Hej, co robić dalej? :)

Zapraszamy każdego użytkownika do napisania kilku słów o sobie. To najlepsze miejsce dla nowych użytkowników.
warchief90
Posty: 14
Rejestracja: 01 paź 2017, 11:25
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Nie należę do żadnego wyznania. Kocham Jezusa bo uratował mi życie.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: warchief90 » 09 paź 2017, 17:30

Pytałem wcześniej czy ktos kto zna prawde moze w miare normalnie funkcjonowac w tym swiecie, pracowac itp.
Chce przyjsc do Jezusa ale nie wiem jak to zrobic.. Nie mam pojecia co powinienem zrobić.


jasio
Posty: 16
Rejestracja: 02 paź 2017, 22:55
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Warszawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: jasio » 09 paź 2017, 19:27

warchief90 pisze:Pytałem wcześniej czy ktos kto zna prawde moze w miare normalnie funkcjonowac w tym swiecie, pracowac itp.
Chce przyjsc do Jezusa ale nie wiem jak to zrobic.. Nie mam pojecia co powinienem zrobić.


Kamil nie filozofuj; czytaj Pismo Święte. Mar. 16:16
16. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.
Po prostu zastosuj tę prostą prawdę biblijną w twoim życiu. Jeżeli uwierzyłeś w Jezusa to teraz potrzebujesz upamiętać się i przyjść do chrztu wodnego na odpuszczenie twoich grzechów. Jeżeli w 100% umrzesz dla Chrystusa, to w 100% będziesz mieć Jego życie w sobie. To tak proste że nawet dziecko to zrozumie. Jeżeli chcesz żyć własnym życiem, to umieraj sobie w swoich grzechach.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 11201
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: magda » 09 paź 2017, 22:06

jasio pisze: Ja wolę prowadzić osoby do poznania Chrystusa, a wtedy kiedy poznają, że Bóg jest światłością i doświadczają mocy życia Chrystusowego to porzucają


Bardzo rzadko katolicy którym głosisz Jezusa porzucaja kościół papieski z doswiadczenie wiem ze raczej wola swoja starą religię bo wydaje im sie właściwa , wysłuchaja i owszem ale dochodza do wniosku ze ich kościół to ten święty , dopiero jak im pokażesz jak postępowało ppiestwo w historii jakie nauki fałszywa maja to trichę sie zastanawiają , tylko ze jeśli człowieka Ojciec do Jezusa pociagnie to nawet nie musisz za bardzo głosic oni już czują prawde własnie w Słowie Bozym a nie w KR . Mało jest katolików co sie nawraacaja dlatego ze głosisz dlatego wole zasiewać im to ze ich kościół jest fałszywy i że Jezus nie taki kosciół zakładał.

Motyl pisze:magdo...jasio poszedl chyba za twoim przykladem.....

:rotfl: :lmao: ;P ale ze mnie gapa nie zauważyłam!!!!

warchief90 pisze:Mógłbym tu opowiadać szalone rzeczy, z pogranicza tego świata, które miałem okazję doświadczyć, ale to chyba nie miejsce.
Tu też ludzie piszą swoje świadectwa i też maja takie dziwne doswiadczenia z pogranicza tego swiata sama miałam , Jesta taki dział świadectwa , chyba sie tak nazywa już nie pamietam sama kiedyś pisałam co mnie spotkało. Ty jesteś z Warszzawy i ja też Ja mieszkm koło Baptystów Na Waliców i czasem tam chodzę ostatnio czesto a też na Sienną bywam u Zielonych a ty gdzie chodzisz??? cCzy masz juz jakiś swój zbór bo ja nie mam tak chodzę to tu to tam gdzie mam fantazję.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
warchief90
Posty: 14
Rejestracja: 01 paź 2017, 11:25
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Nie należę do żadnego wyznania. Kocham Jezusa bo uratował mi życie.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: warchief90 » 10 paź 2017, 07:34

Ty jesteś z Warszzawy

Ja jestem z Krakowa, znam tu tylko Kościół Jezusa Chrystusa. Byłem tam ze dwa razy.

Jeżeli chcesz żyć własnym życiem, to umieraj sobie w swoich grzechach.

Mocne.


jasio
Posty: 16
Rejestracja: 02 paź 2017, 22:55
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Warszawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: jasio » 11 paź 2017, 07:45

Cześć Kamil,
niestety ale nie znam nikogo w Krakowie kogo mógłbym polecić, żeby poprowadził Ciebie do życia w Duchu Świętym ( może są takie osoby ale ja nie mam namiaru na nie ). Jeśli chodzi o tę społeczność to sugeruje byś ją omijał z daleka, jeżeli tak nauczają, bo w NT nie ma żadnej relacji by Jezus czy uczniowie uwolnili kogoś z połowy demonów a drugą połowę zostawili.
Jeżeli jesteś zdecydowany w 100% na pójście za Chrystusem, na utopienie starego Kamila w wodzie i powstanie do NOWEGO życia w Chrystusie to spotkajmy się w Warszawie. Dla mnie najlepsza by była jakaś sobota.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 11201
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: magda » 11 paź 2017, 11:51

@warchief90 pomylilam sie pytałam o Warszawę Jasia

warchief90 pisze:Jeżeli chcesz żyć własnym życiem, to umieraj sobie w swoich grzechach.

Mocne.


Ale niestety tak jest człowiek musi dla Jezusa zrezygnować z wielu rzeczy tylko jak juz jesteś przekonany że chcesz być zbawiony i chcesz isć tą drogą to nie żal ci złych rzeczy, pytałeś czy znajac prawdę mozna normalnie zyć w tym swiecie , mozna ale jest to coraz trudniejsze bo świat schodzi na psy i robi sie coraz gorsszy i wymaga od ciebie dostosowania , np jeśli masz Ducha Bozego to wiem z doswiadczenia ze bardzo mnie razi jak ktos klnie no jak by mnie uderzał aż sie kulę , kiedys klęli tylko menele i bandziory a teraz prawie kazdy a nawet dzieci i jak idziesz do jakiejś pracy a tam wszyscy klną to ci bardzo trudno i mozna nawet zrezygnować . no i inne rzeczy. Ale da sie żyć masz swoja prawdę i nie wchodzisz w zło i pustotę samo to cie będzie odrzucało , umówisz sie z dawnymi znajomymi gdzieś w pabie i posiedzisz troche ale ich puste głupie gadanie błaznowanie cie będzie odrzucać i sie sam chetnie zmyjesz i uwolnisz id tego towarzystwa , spróbujesz głosić takim ludziom to na 10 osób jedna wysłucha . Nigdy njie głoś w towarzystwie bo jeśli nawet jest tam osoba zainteresowana to presja ogółu go zakrzyczy . No jak już będziesz miał Ducha Bozego to będziesz czuł jak wielka jest przepaśc miedzy człwiekiem nowonarodzonym a takim ze swiata sam zobaczysz , aż sie zdziwisz.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
warchief90
Posty: 14
Rejestracja: 01 paź 2017, 11:25
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Nie należę do żadnego wyznania. Kocham Jezusa bo uratował mi życie.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: warchief90 » 11 paź 2017, 20:13

Jeśli chodzi o tę społeczność to sugeruje byś ją omijał z daleka, jeżeli tak nauczają, bo w NT nie ma żadnej relacji by Jezus czy uczniowie uwolnili kogoś z połowy demonów a drugą połowę zostawili.

Proszę nie mów tak. To są naprawdę wporządku ludzie. Nie chciałbym im nic zarzucać, prędzej sobie samemu.

Jeżeli jesteś zdecydowany w 100% na pójście za Chrystusem, na utopienie starego Kamila w wodzie i powstanie do NOWEGO życia w Chrystusie to spotkajmy się w Warszawie. Dla mnie najlepsza by była jakaś sobota.

To już obgadamy w prywatnych wiadomościach.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 11201
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: magda » 12 paź 2017, 19:58

Mam tez takie zdanie jak Jasio nie ma tak ze częsc demonów zostaje w człowieku, on ma rację nie musisz ich omijać ale uważaj nie kazdy miły człowiek to brat w Chrystusie. Za to bywa tak ze po wyrzuceniu demonów ine wracaja a nawet w większej ilości nie wracaja jeśli poprosisz Boga o ochronę Ducha Świetego jeśli pomuwolnieniu tego nie zrobisz mogą wrócić. Poza tym demony kłamią oszukuja udaja ze wyszły a nie wychodzą i nie dają o sobie znać itp więc może nie byłeś uwolniony lub wróciły i trzeba jeśzcze raz . Spotkaj sie z Jasiem w dwie osoby zawsze lepiej.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 16511
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: KAAN » 13 paź 2017, 18:47

warchief90 pisze:
Ty jesteś z Warszzawy
Ja jestem z Krakowa, znam tu tylko Kościół Jezusa Chrystusa. Byłem tam ze dwa razy..
Lepiej idź do baptystów na ulicę Zacisze 12/3, I p. Za tydzień 20.10 w sobotę będzie tam wykład szkoły biblijnej nt. księgi Rut i Estery. Za miesiąc od tego wykładu 17.11 ją będę tam wykładał życie Abrahama, Izaaka i Jakuba. Możemy się spotkać przy okazji :)


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11201
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Hej, co robić dalej? :)

Postautor: magda » 16 paź 2017, 00:19

Szkoda ze tak daleko


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Przedstaw się”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 10 gości