Witam wszystkich

Zapraszamy każdego użytkownika do napisania kilku słów o sobie. To najlepsze miejsce dla nowych użytkowników.
toronto blessing
Posty: 44
Rejestracja: 03 mar 2020, 16:23
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
O mnie: Joela 3,1-5
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Witam wszystkich

Postautor: toronto blessing » 24 mar 2020, 22:22

Witam wszystkich,nawróciłem się w roku 1994,w tym czasie Bóg mnie cudownie prowadzi,daje sukcesy,ale i przeprowadza przez próby i doświadczenia.Od roku 2007 w związku małżeńskim,mamy jedno dziecko ma 8 lat.Obecny mój kościół jest moim piątym kościołem(katolika nie liczę) w tym czwartym gdzie jestem muzykiem uwielbienia i gram na gitarze,przed nawróceniem grałem na gitarze w zespole haevymetalowym.
Nauczyłem sie w międzyczasie gry na klawiszach i perkusji bo była taka potrzeba w kościele.Jestem uzależniony od Nowego Testamentu przeczytałem go kilkaset razy...


Zaiste, nie czyni Wszechmogący Pan nic, jeżeli nie objawił swojego planu swoim sługom, prorokom.
Awatar użytkownika
believer
Posty: 563
Rejestracja: 28 kwie 2010, 08:11
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: z Milczącej Planety /Thulcandra/
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Witam wszystkich

Postautor: believer » 25 mar 2020, 10:57

Witaj, jak chcesz, to napisz z jakiego kościoła do jakiego się przenosiłeś i dlaczego oraz w jakim teraz jesteś obecnie. Mnie to by interesowało.


"Hier stehe ich, ich kann nicht anders, Gott helfe mir, Amen" ;)
toronto blessing
Posty: 44
Rejestracja: 03 mar 2020, 16:23
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
O mnie: Joela 3,1-5
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Witam wszystkich

Postautor: toronto blessing » 25 mar 2020, 14:11

Nawróciłem się w 1994 w kościele w Żyrardowie który to kościół ok rok po moim nawróceniu stał się Kościołem Bożym w Chrystusie,wtedy kościół ten miał świetny czas,super pastora i duży szybki progres,myślę że w tym kościele dostałem mocne fundamenty wiary,a i prześladowania rodzinne bardzo bolesne też myśle że ugruntowały mocno moją wiarę.
To był czas czytania wszystkich książek chrześcijańskich i jeżdżenia na wszystkie konferencje i spotkania gdzie się tylko dało,nie interesowały mnie denominacje czy podziały,jeżeli spotkanie było chrześcijańskie i zapowiadało się zgodne ze Słowem Bożym to się jechało,nie ważne duże czy małe liczyła się okazja.
W kościele pomimo że miałem do niego ok 20 km i auto 126p byłem 4 razy w tygodniu,niedziela i środa nabo,wtorek grupa domowa,piątek modlitwa.
Potem z racji przeprowadzki bliżej Wawy od ok roku 1998 Chodziłem do Centrum Biblijnego w Warszawie gdzie pastorem był Marek Ciesiółko,niestety kościół ten potem przechodził różne zawirowania przez kilka lat,które na szczęście mnie ominęły,wtedy miałem czas nie chodzenia regularnie do kościoła lub odwiedzałem KZ na Siennej w Warszawie.
Po zawirowaniach w Centrum Biblijnym,zmianach pastora,kościół ten odrodził się pod nazwą JJP gdzie pastorem był Janusz Szarzec,i tam chodziłem od roku ok 2005.Jednak nie do końca byłem zadowolony z tego miejsca więc zacząłem odwiedzać kościół Spichlerz który miał wtedy duchowo dobry czas i zacząłem tam chodzić od ok roku 2007,tam też w Spichlerzu dzięki służbie ale i też próbom w życiu osobistym,i temu że w kościele od ok roku 2010 robiło się coraz trudniej zaliczyłem najwyższy wzrost mojej wiary.
Ok roku 2016 kościół Spichlerz przeniósł się na drugą stronę Warszawy,my z Pruszkowa mieliśmy daleko,córka potrzebowała uczęszczać na szkółkę wybór padł na KZ Sienna.Córka jest bardzo zadowolona ze szkółki więc tam chodzimy,ja i żona (nawrócona w 1993) swoje zdobyliśmy przez lata prób i doświadczeń więc teraz jest czas dla córki na kształtowanie jej wiary.
Wszystkie moje zmiany kościoła odbywały się w pokoju i z przyczyn takich że pragnąłem być w innym miejscu lub też podyktowane przeprowadzkami.Z żadnego z tych miejsc nie odszedłem z powodu konfliktu,chociaż w jednym nie dostałem błogosławieństwa głównego lidera ale dostałem błogosławieństwo lidera uwielbienia na pożegnanie.
Co ciekawe to to że będę chodził do KZ wiedziałem ok roku 2010(miałem już to pragnienie i przekonanie) ale w kościele Spichlerz nadal byłem do ok roku 2016.
Czego się nauczyłem przez te lata ? Tego że... nawet jak nie do końca mi się podobało co się dzieje w zborze w którym byłem,czyli co robi np. pastor czy inny lider(nie mam tu na myśli jawnego grzechu) to nie mam odchodzić z tego miejsca dopóki Bóg tego nie mówi lub nie robi zmieniając okoliczności.


Zaiste, nie czyni Wszechmogący Pan nic, jeżeli nie objawił swojego planu swoim sługom, prorokom.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19228
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Witam wszystkich

Postautor: KAAN » 27 mar 2020, 17:01



Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Przedstaw się”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości