odźwierny

Jak postrzegamy Boga....
Mona Lisa
Posty: 329
Rejestracja: 16 paź 2012, 21:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

odźwierny

Postautor: Mona Lisa » 25 lut 2014, 11:24

Kim jest odźwierny w Biblii?
Mam na myśli dwa fragmenty: ew. Marka 13,33- 34 i ew Jana 10, 3


Ponieważ mnie umiłował, wyratuję go, wywyższę go, bo zna imię moje. ps. 91
Małgorzata
Posty: 14969
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: odźwierny

Postautor: Małgorzata » 25 lut 2014, 13:47

Mona Lisa pisze:Kim jest odźwierny w Biblii?
Mam na myśli dwa fragmenty: ew. Marka 13,33- 34 i ew Jana 10, 3

J.10:3 "Temu odźwierny otwiera i owce słuchają jego głosu, i po imieniu woła owce swoje, i wyprowadza je".
Odźwierny jest pasterzem, który woła owce, a one słuchają go, a więc Jezus.


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.
Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1249
Rejestracja: 21 gru 2013, 12:17
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Grażyna » 26 lut 2014, 00:44

O dobrym pasterzu
10:7 Wtedy Jezus znowu powiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, Ja jestem drzwiami dla owiec.
10:8 Wszyscy, ilu przede mną przyszło, to złodzieje i zbójcy, lecz owce nie słuchały ich.
10:9 Ja jestem drzwiami; jeśli kto przeze mnie wejdzie, zbawiony będzie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie.
10:10 Złodziej przychodzi tylko po to, by kraść, zarzynać i wytracać. Ja przyszedłem, aby miały życie i obfitowały.
10:11 Ja jestem dobry pasterz. Dobry pasterz życie swoje kładzie za owce.
10:12 Najemnik, który nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc wilka nadchodzącego, porzuca owce i ucieka, a wilk porywa je i rozprasza,
10:13 Ponieważ jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.
10:14 Ja jestem dobry pasterz i znam swoje owce, i moje mnie znają.
10:15 Jak Ojciec mnie zna i Ja znam Ojca, i życie swoje kładę za owce.
10:16 Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.
10:17 Dlatego Ojciec miłuje mnie, iż Ja kładę życie swoje, aby je znowu wziąć.
10:18 Nikt mi go nie odbiera, ale Ja kładę je z własnej woli. Mam moc dać je i mam moc znowu je odzyskać; taki rozkaz wziąłem od Ojca mego.

Pouczcie mnie, proszę, jeżeli źle zinterpretuję, bo wiecie, że od niedawna jestem chrześcijanką.
Pan Jezus określa się jako drzwi, przez które wchodzi się do owczarni - należy się do Pana Jezusa. W nawiązaniu do innego fragmentu Biblii, że nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przez Niego oczywiste jest, że to Pan Jezus prowadzi do Ojca ludzi jak pasterz swoje owce na pastwisko. I jest najlepszym Pasterzem, bo oddał swoje życie za owce.
I dalej:
O owczarni
10:1 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto nie wchodzi przez drzwi do owczarni, lecz w inny sposób się tam dostaje, ten jest złodziejem i zbójcą.
10:2 Kto zaś wchodzi przez drzwi, jest pasterzem owiec.
10:3 Temu odźwierny otwiera i owce słuchają jego głosu, i po imieniu woła owce swoje, i wyprowadza je.
10:4 Gdy wszystkie swoje wypuści, idzie przed nimi, owce zaś idą za nim, gdyż znają jego głos.
10:5 Za obcym natomiast nie pójdą, lecz uciekną od niego, ponieważ nie znają głosu obcych.
10:6 Tę przypowieść powiedział im Jezus, lecz oni nie zrozumieli tego, co im mówił.

Owce znają głos Pana Jezusa. Drzwi otwiera odźwierny. Tylko Panu Jezusowi otwiera, a owce słuchają. Ludzie słuchają Pana Jezusa - swojego Dobrego Pasterza dzięki Komu? Kto sprawia, że człowiek karmi się Słowem Bożym, nie zamyka serca na Łaskę? Moim zdaniem chodzi tu o Osobę Ducha Świętego.

Jeżeli chodzi o fragment z Ewangelii Marka, to odźwiernymi, czuwającymi maja być ludzie, bo nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdą czasy ostateczne.

13:33 Baczcie, czuwajcie; nie wiecie bowiem, kiedy ten czas nastanie.
13:34 Jest to tak, jak u człowieka, który odjechał, zostawił dom swój, dał władzę sługom swoim, każdemu wyznaczył jego zadanie, a odźwiernemu nakazał, aby czuwał.
13:35 Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: czy wieczorem, czy o północy, czy gdy kur zapieje, czy rankiem.
13:36 Aby gdy przyjdzie, nie zastał was śpiącymi.
13:37 To, co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!

Reasumując, wydaje mi się, że w obu wymienionych Ewangeliach nie można odźwiernego traktować tak samo.


Choćbym nawet szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną, laska Twoja i kij Twój mnie pocieszają... Ps. 23:4


Grażyna
Anmarivero
Posty: 1025
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Anmarivero » 06 sie 2014, 08:59

Skoro, przykazanie czujności jest kierowane do nas indywidualnie (patrz: przypowieść o 10 pannach), to odźwiernym jest Duch mieszkający w każdym z nas...
Skoro Ojciec niebieski ma tylko dzieci i nie ma wnuków, to od naszej gorliwości zależy czy usłyszymy głos: "Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną" Obj 3,20
Zabieganie, staranie się, gorliwość, czujność, szukanie Królestwa... W tym wszystkim chodzi o wydobycie na zewnątrz tego, co wewnątrz :D

Wieczerzać, czyli mieć intymną relację... Dziękuję za ten post. Odświeżył coś we mnie :)



Wróć do „Teologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość