Czy powinniśmy stosować się do zakazów ST dt. jedzenia

Jak postrzegamy Boga....
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Czy powinniśmy stosować się do zakazów ST dt. jedzenia

Postautor: magda » 27 mar 2013, 08:52

Iz 66:15-17 bw "(15) Bo oto Pan przyjdzie w ogniu, a jego wozy jak huragan, aby dać upust swojemu gniewowi i spełnić swoją groźbę w płomieniach ognia, (16) gdyż ogniem i swoim mieczem dokona Pan sądu nad całą ziemią i będzie wielu pobitych przez Pana. (17) Ci, którzy się uświęcają i oczyszczają, aby wejść do pogańskich gajów za jednym, który kroczy w pośrodku, ci, którzy jedzą mięso wieprzowe i płazy, i myszy, wszyscy razem zginą - mówi Pan."

Zastanawia mnie właśnie ten werset. On opisuje nie czasy starotestamentowe a właśnie koniec naszych dziejów a jednak jest tu napisane że Bóg zniszczy tych co jedza wieprzowinę itp. Czyli Bogu się nie podoba jedzenie wszystkiego. Oczywiscie w Nowym testamencie jest napisane ,że

Dz 15:29 bw "Wstrzymywać się od mięsa ofiarowanego bałwanom, od krwi, od tego, co zadławione, i od nierządu; jeśli się tych rzeczy wystrzegać będziecie, dobrze uczynicie. Bywajcie zdrowi."

Nie wiem czy to nie dotyczy nowonawróconych ,i wzrastając w wierze czy nie powinniśmy też wstrzymywać się od innych nieczystych rzeczy. Zwłaszcza że ten fragment izajasza jednak dotyczy sądu w ogniu nad całą ziemią a nie karania Izraela za coś.Co wy o tym myslicie, jest to dla mnie ważne bo jednak jadam szyneczkę.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy powinniśmy stosować się do zakazów ST dt. jedzenia

Postautor: Kitka » 27 mar 2013, 09:10

magda pisze:Nie wiem czy to nie dotyczy nowonawróconych ,i wzrastając w wierze czy nie powinniśmy też wstrzymywać się od innych nieczystych rzeczy. Zwłaszcza że ten fragment izajasza jednak dotyczy sądu w ogniu nad całą ziemią a nie karania Izraela za coś.Co wy o tym myslicie, jest to dla mnie ważne bo jednak jadam szyneczkę.


Te dwa wersy:
Iz 66:17 Ci, którzy się uświęcają i oczyszczają, aby wejść do pogańskich gajów za jednym, który kroczy w pośrodku, ci, którzy jedzą mięso wieprzowe i płazy, i myszy, wszyscy razem zginą- mówi Pan."

Dz 15:29 bw "Wstrzymywać się od mięsa ofiarowanego bałwanom, od krwi, od tego, co zadławione, i od nierządu; jeśli się tych rzeczy wystrzegać będziecie, dobrze uczynicie. Bywajcie zdrowi."


mówią o podobnej sytuacji: o pokarmach złożonych w ofierze w kulcie pogańskim. I tego bym się trzymała przy interpretacji.

Do mnie odnośnie spożywania różnych mięs przemawia widzenie Piotra w Dziejach Ap.10,10-15:
Widzi niebo otwarte i jakiś spuszczający się przedmiot, podobny do wielkiego płótna czterema końcami opadającego ku ziemi. Były w nim wszelkie zwierzęta czworonożne, płazy naziemne i ptaki powietrzne. Zabijaj, Piotrze, i jedz! - odezwał się do niego głos. O nie, Panie! Bo nigdy nie jadłem nic skażonego i nieczystego - odpowiedział Piotr. A głos znowu po raz drugi do niego: Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił.

Bóg widzi wszystkie pokarmy/mięsa czystymi.

Nieczyste jest uczestniczenie w kultach pogańskich


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 27 mar 2013, 09:41

Ale to można zrozumieć tez tak jak jest napisane z przecinkiem że i tych co wchodza do pogańskich gajów i tych co jedzą niczyste. To co widział Piotr te zwierzeta też mozna rozumiećże to chodziło o to że Bóg oczyścił pogan a nie mięso. Własnie dlatego tak nad tym rozmyslam.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Kitka » 27 mar 2013, 09:59

Tam nie ma spójnika i. Nie: ci, którzy... i ci, którzy, ale: ci, którzy...ci, którzy...

Dla mnie widzenie Piotra miało sens i dosłowny, i przenośny.
Śpij spokojnie. Smacznej szyneczki :)


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 27 mar 2013, 10:15

A jak będę jeść z powątpiewaniem to przecież to grzech bo nie robie tego o czy mam przekonanie. Tak mi się widzi ze Bóg to jednak nie lubi jak my takie szyneczki pełne cholesterolu sporzywamy i moze nie powinnismy zatruwać organizmu bo to samo co papieroski i wódeczka i może to się Bogu nie za bardzo podobać . Właśnie ja to zawsze tą szyneczkę jem z powątpiewaniem. A jak uwazacie w sparawie jaj wielkanocnych czy to nie jakieś pogańskie . No jak pójdę do znajomych co mam w planie a dadza mi jaja i to może święcone to jak z tym.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy powinniśmy stosować się do zakazów ST dt. jedzenia

Postautor: jj » 27 mar 2013, 10:41

magda pisze:Iz 66:15-17 bw "(15) Bo oto Pan przyjdzie w ogniu, a jego wozy jak huragan, aby dać upust swojemu gniewowi i spełnić swoją groźbę w płomieniach ognia, (16) gdyż ogniem i swoim mieczem dokona Pan sądu nad całą ziemią i będzie wielu pobitych przez Pana. (17) Ci, którzy się uświęcają i oczyszczają, aby wejść do pogańskich gajów za jednym, który kroczy w pośrodku, ci, którzy jedzą mięso wieprzowe i płazy, i myszy, wszyscy razem zginą - mówi Pan."

Zastanawia mnie właśnie ten werset. On opisuje nie czasy starotestamentowe a właśnie koniec naszych dziejów a jednak jest tu napisane że Bóg zniszczy tych co jedza wieprzowinę itp. Czyli Bogu się nie podoba jedzenie wszystkiego. Oczywiscie w Nowym testamencie jest napisane ,że

Dz 15:29 bw "Wstrzymywać się od mięsa ofiarowanego bałwanom, od krwi, od tego, co zadławione, i od nierządu; jeśli się tych rzeczy wystrzegać będziecie, dobrze uczynicie. Bywajcie zdrowi."

Nie wiem czy to nie dotyczy nowonawróconych ,i wzrastając w wierze czy nie powinniśmy też wstrzymywać się od innych nieczystych rzeczy. Zwłaszcza że ten fragment izajasza jednak dotyczy sądu w ogniu nad całą ziemią a nie karania Izraela za coś.Co wy o tym myslicie, jest to dla mnie ważne bo jednak jadam szyneczkę.


Alez ty masz problemy! :)
Prawo, Zakon, zakazy, nakazy nie dotycza Chrzescijan. Chrzescijanin jest wolny/martwy dla prawa podobnie, jak czlowiek zmarly nie podlega Prawu Karnemu.
To jest wyraznie i prosto wyjasnione przez Pawla w Rz 7:

(2) Albowiem zamężna kobieta za życia męża jest z nim związana prawem; ale gdy mąż umrze, wolna jest od związku prawnego z mężem. (3) A zatem, jeśli za życia męża przystanie do innego mężczyzny, będzie nazwana cudzołożnicą, jeśliby jednak mąż zmarł, wolna jest od przepisów prawa i nie jest cudzołożnicą, gdy zostanie żoną drugiego męża. (4) Przeto, bracia moi, i wy umarliście dla zakonu przez ciało Chrystusowe, by należeć do innego, do tego, który został wzbudzony z martwych, abyśmy owoc wydawali dla Boga. (5) Albowiem gdy byliśmy w ciele, grzeszne namiętności rozbudzone przez zakon były czynne w członkach naszych, aby rodzić owoce śmierci; (6) lecz teraz zostaliśmy uwolnieni od zakonu, gdy umarliśmy temu, przez co byliśmy opanowani, tak iż służymy w nowości ducha, a nie według przestarzałej litery.

(List do Rzymian 7:2-6, Biblia Warszawska)


Natomiast Zakon jest ciagle aktualny dla tych, ktorzy sa pod Zakonem, a nie pod Łaską, ale musza wypelnic wszystkie przepisy, zeby zyc:

(12) Zakon zaś nie jest z wiary, ale: Kto go wypełni, przezeń żyć będzie.
(List do Galatów 3:12, Biblia Warszawska)


Dlatego "nie przeminie ani jota" z Zakonu.

Jak wiemy, nikt, oprocz Chrystusa, nie wypelnil Zakonu, a jesli przekroczyl jeden przepis, jest winny przekroczenia calego Zakonu. Pelnienie Zakonu (przepisow Prawa) jest wiec przeklenstwem dla czlowieka, z ktorego to przeklenstwa Chrystus wykupil swoj lud:

(9) Tak więc ci, którzy są ludźmi wiary, dostępują błogosławieństwa z wierzącym Abrahamem. (10) Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach zakonu, są pod przekleństwem; napisano bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu. (11) A że przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to rzecz oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary żyć będzie. (12) Zakon zaś nie jest z wiary, ale: Kto go wypełni, przezeń żyć będzie. (13) Chrystus wykupił nas od przekleństwa zakonu, stawszy się za nas przekleństwem, gdyż napisano: Przeklęty każdy, który zawisł na drzewie, (14) aby błogosławieństwo Abrahamowe przeszło na pogan w Jezusie Chrystusie, my zaś, abyśmy obiecanego Ducha otrzymali przez wiarę.

(List do Galatów 3:9-14, Biblia Warszawska)


Tak wiec Chrystus stal sie za nas przeklenstwem, zeby wykupic nas od przeklenstwa.
Jestesmy wolni tylko dzieki trwaniu w Chrystusie, a nie dzieki trwaniu w dobrym uczynku Zakonu. Chociaz trwanie w dobrym uczynku jest natura Chrzescijanina, ktory jest stworzony do czynienia dobrego.

Ale sam Pan Jezus takze nie wykonywal przepisu za przepisem, ale wykonal cale Prawo doskonale milujac. :)

Ten wlasnie Zakon, Zakon milosci, Zakon Chrystusa zapisany jest na sercu kazdego wierzacego.
Wszystko inne stawia czlowieka poza zasiegiem Łaski, czyli pod przeklenstwem Prawa.

(14) Albowiem grzech nad wami panować nie będzie, bo nie jesteście pod zakonem, lecz pod łaską.
(List do Rzymian 6:14, Biblia Warszawska)


Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Kitka » 27 mar 2013, 10:53

magda pisze:A jak będę jeść z powątpiewaniem to przecież to grzech bo nie robie tego o czy mam przekonanie.

To dla spokoju sumienia nie jedz.
Tak mi się widzi ze Bóg to jednak nie lubi jak my takie szyneczki pełne cholesterolu sporzywamy i moze nie powinnismy zatruwać organizmu bo to samo co papieroski i wódeczka i może to się Bogu nie za bardzo podobać


Współcześnie to bardziej przerażają mnie w jedzieniu jego sztuczne składniki. Te wszystkie E-, wzmacniacze smaków, zapachów, przeciwutleniacze, sztuczne barwniki itp. To jest trucizna. I tego staram się unikać, choć ciężko ciągle tak studiować te etykiety.
Cholesterol, czy cukier to są potrzebne składniki, nie w nadmiarze, ale potrzebne.

Właśnie ja to zawsze tą szyneczkę jem z powątpiewaniem. A jak uwazacie w sparawie jaj wielkanocnych czy to nie jakieś pogańskie . No jak pójdę do znajomych co mam w planie a dadza mi jaja i to może święcone to jak z tym.
Nie lubię otoczki wielkanocnej, tych jaj, zajączków, kurczaczków. W dziale humor ktoś wkleił wymowne zdjęcie (może nie samo zdjęcie ale treść), gdzie Jezus mówi: Nie zmartwychwstałem dla jaj! - ani dosłownie, ani w przenośni. Hipermarkety podbijają tą blichtrową jajeczno-kurczakowo-zajęczą atmosferę. Nie wiem, gdzie w tym Chrystus.

Niemniej, kiedy będę u rodziny, zapewne zjem coś typowo wielkanocnego. Same pokarmy nie wzbudzą we mnie negatywnych emocji.

W domu staram się w tym roku czerpać do śniadania wielkanocnego z paschy żydowskiej. Jest tam miejsce np. na jajka i chrzan - tak bardzo wielkanocne dla nas, chleb niekwaszony (maca) i wino, pieczone mięso (nie mam dostępu do baraniny, więc będzie coś innego). Co więcej - jeszcze rozmyślam :)


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 27 mar 2013, 19:20

jj pisze:Natomiast Zakon jest ciagle aktualny dla tych, ktorzy sa pod Zakonem, a nie pod Łaską, ale musza wypelnic wszystkie przepisy, zeby zyc:


Oczywiście że nie czuję się pod zakonem i nie czuję że jak zjem tą szyneczkę to mnie za to Bóg potępi i własnie dlatego pytam bo ten werset dotyczy sądu ostatecznego nad ziemią a za te szyneczki będzie kara i do tego widać że Boga takie rzeczy denerwują. Dlatego mnie ten werset zdziwił bo wiem że ważna jest wiara, miłóść i Jezus a tu taki werset.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 27 mar 2013, 19:24

Kitka chyba powinnam sobie ta wieprzowinkę darować nie dlatego że wisi nade mna przekleństwo zakonu a dlatego że przez ten werset nabrałam niepewnosci i myslę ,że to sie po prostu Bogu nie podoba. Jaja będę jesć i kicham na to że to pisanki i pogańskie bi to nie ja je do kościoła noszę swięcić a do tego pewnie będą w majonezie i bez malowanej skorupy. Zawsze mi się ten werset przypomina w jakieś święta.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Kano888
Posty: 20
Rejestracja: 18 mar 2010, 23:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Kano888 » 14 maja 2013, 22:28

Jeden jest zdania, że można jeść wszystko, drugi, słaby, jada tylko jarzyny. 3 Ten, kto jada [wszystko], niech nie pogardza tym, który nie [wszystko] jada, a ten, który nie jada, niech nie potępia tego, który jada; bo Bóg go łaskawie przygarnął. 4 Kim jesteś ty, co się odważasz sądzić cudzego sługę? To, czy on stoi, czy upada, jest rzeczą jego Pana. Ostoi się zresztą, bo jego Pan ma moc utrzymać go na nogach. List do Rzymian 14:2-4

Można jeść jak ktoś chce , piszę o tym Paweł . Ponieważ wszystko jest w dzisiejszych czasach szkodliwe , więc gdyby tak dobrze się zastanowić to nie należałoby jeść nic .


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 15 maja 2013, 17:07

Ale ewidentnie sa szkodliwe rzeczy co były zabronione w ST. Ja jak sobie pozwalam na wieprzowe przez jakiś czas to mi bardzo wzrasta cholesterol ,a jak go nie jem to mi spada . I to jest sprawdzone bo się badam często. ja tam sobie przeczytałam czego Bóg zabraniał jesc i tego unikam najbardziej bo Bóg wie co jest dla nas zdrowe co nie. Unikam też takich rzeczy co są nienaturalne. Raz kupiłam mleko co nie kipiało, można było go gotowac i gotować. To juz widać ze z takim mlekiem jest coś nie tak . Albo marchewki z marketów jak się obierze to ciemnieja jak kartofle, a jak kupiłam wsiowe na bazarze to nie ciemnieją. Takich rzeczy unikam jak widzę ,że na prawde cos z nimi nie tak, lub Bóg ich zabraniał jadać.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Małgorzata
Posty: 14967
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 15 maja 2013, 19:06

magda pisze:Ja jak sobie pozwalam na wieprzowe przez jakiś czas to mi bardzo wzrasta cholesterol ,a jak go nie jem to mi spada .

Gdybyś zaufała Bogu, to na pewno nie wzrastałby ci. A tak myślisz, ze jak zjesz, to cholesterol wzrośnie i tak się dzieje.


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.
Alkhilion
Posty: 7295
Rejestracja: 23 gru 2010, 20:26
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Alkhilion » 15 maja 2013, 19:30

Małgorzata pisze:Gdybyś zaufała Bogu, to na pewno nie wzrastałby ci.

Obrazek


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 15 maja 2013, 20:00

Małgorzata pisze:Gdybyś zaufała Bogu, to na pewno nie wzrastałby ci. A tak myślisz, ze jak zjesz, to cholesterol wzrośnie i tak się dzieje


Małgorzato niestety stara jestem i mi wzrasta a ja mam zaufanie do Boga ,że kazał wykluczyc ta wieprzowinkę bo wie ze to niezdrowe i mu wierzę. Teraz juz nie jest to nakazem zakonu a ze zdrowego rozsadku nie trzeba jeśc tego co niezdrowe bo i po co jak jest tyle zdrowego. Czasem sobie zjem ale to z łakomstwa.

Alkhilion co ma ten obrazek znaczyć bo nie rozumiem, że niby jednorożec niezdrowy????????


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
InChrist
Posty: 1781
Rejestracja: 02 cze 2012, 10:12
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: InChrist » 15 maja 2013, 20:44

Magda Małgorzata ma rację aby ufać Bogu gdy się przyjmuje z dziękczynieniem to co zostaje poświęcone przez Słowo Boże i modlitwę (1Tymoteusza 4:4-5 ), wierząc, że można jeść wszystko, bo przecież jak pisze apostoł Paweł, że słaby jarzynę jada (Rzymian 14:2). Aczkolwiek z drugiej strony nie powinniśmy wdawać się w ocenę poglądów słabych w wierze.


I am a happy man because I am in Christ!
Jestem szczęśliwym człowiekiem, bo jestem w Chrystusie!

Wróć do „Teologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości