zmiana płci

Jaki jest człowiek wg Boga
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 30995
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 28 lip 2010, 12:57

św.tomek pisze:
Lash pisze:Naprawdę nie rozumiesz?
Tozsamość się nabywa a nie z nia rodzi! :O


to jest skrajnie wątpliwa teza

czy Ty Lash swoim córkom przekazywałeś, że mają się bawić lalkami, a synom że samochodzikami?
:)
Nie.
dlatego bawią sie obiema rodzajami zabwek
Czy zbawki stanowią o tożsamości płci?
NIE.
Ciało tak - stanowi.
mój syn nie ma wątpliwosi że jest chłpakiem choc bawi sie czasami lalkami


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 30995
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 28 lip 2010, 15:15

św.tomek pisze:
Lash pisze:
św.tomek pisze:
Co do ciała i duszy
Tak uważam że Hardware w tym wypadku okręśla naszą seksualność a nie to co nam się wydaje.

tylko że nie mówimy o tym co "sie wydaje" tylko o tym co jest tożsamością człowieka


Skoro Tożsamosc nie przystaje do FAKTÓW i RZECZYWISTOŚCI to powinna się zmienić.


Niekoniecznie
Jeśli np. rzeczywistość to błędnie przypisane do osoby fizyczne cechy płciowe, na skutek genetycznej pomyłki


JAKIEJ?
płec to choroba genetyczna?

NIE ma takiej pomyłki!
geny i płeć sa w 100% kompatybilne. JEST to ZDROWY organizm fizycznie i geny i hormony wpsółpracuja idealnie!
jedyne co jest to to że ktos mysli inaczej niż FAKTY fizyczne pokazują!

Nikt błędnie nic nie przypisuje oprócz osoby wierzacej w kłamstwo że jest kobieta choc ma męskie ciało!
Tak ta osoba jest w błędzie bo przypisuje sobie inne cechy plciowe!

Ja nie przypisje ludziom z kobiecymi ciałami męskiej seksualności.

chyba że wierzysz że tożsamość to wynik genów


św.tomek pisze:
Lash pisze:
Lash pisze: Nie ma defektu ciała gdy jest ono zdrowe i w pełni funkjonuje i posiada JEDNE organy płciowe.

posiada niewaściwe dla tożsamości osobnika organy płciowe (tudzież inne drugorzędne cechy płcowe)

BZDURA.
Tozsamosć jest bowiem sprawą ZMIENNĄ w czasie i jest to FAKT obserwowalny!
natomiasta płec nie podlega takim zmianom!


tożsamośc płciowa również nie!


KOLEJNA BZDURA
bowiem tozsamosć płciowa zmienia się.
jest to obserwowalne w okresie dojrzewania że cześc społeczństwa ma wątpliwości w tym okresise a częśc SMIENIA swoja tożsamość i zaczyna wierzyć że sa inna płcia albo biseksalistami!

św.tomek pisze: u transseksualisttów tożsamość płciowa tylko WYDAJE się zmieniać, gdyż z uwagi na cechy fizyczne od dziecka są oni wtłaczani w pewne ścicłe określone role (którym jakoś próbują sprostać) - jednak pomimo tej potężnej presji środowiska ich właściwa tożsamość się co chwila wyrywa do gosu, aż w końcu bierze górę.


Szczególnie u biseksualistów ;) :eek:
To nie jest ich własciewa tozsamosc ale samo okłamywanie sie!
równie dobrze możesz twierdzić że własciwa tozsamościa 150 napolweonów z domu wariatów jest ich napoleonizm ;)

św.tomek pisze:
Tożasamośc to wizja własnej osoby i TA EWOLUUJE STALE.

nie wzakresie płci


Dowody?
Bo obserwuje się zmiany tozsamości

http://pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_seksualna

Poczytaj sobie tu
http://homoseksualizm.chrzescijanin.pl/ ... le&artid=5

NIe ma najmniejszego dowodu na to że tozsamość seksualna jest WRODZONA i że nie może zostać zaburzona lub zmeniona środowiskiem


św.tomek pisze:
Biseksualizm JASNO pokazuje ze nie jest to sprawa JEDNOZNACZNA


bzdura!

biseksualizm to jest tylko kwestia pożądania i sposobu zaspokajania tych pożądań, a nie kwestia tożsamości

nie wzakresie płci [/quote]

Czyżby?
więc jaka tozsamość mają biseksualiści
męska czy żeńską?
maja jedno ciało
a dwa rodzaje pociagu?
dwie rodzaje tozsamości?
a moze tozsamosc maja biseksulną!
A może wbrew swoje tozsamosci to robia ?

Skąd WIESZ ŻE to nie jest TOZSAMOŚĆ ale TYLKO kwestia zaspokojenia?
chyba że stwierdzisz autorytatywnie i całkowcie nie udowadnialnie ze nie mozna być wogole biseksem ;)
A ci co chodza nie widza kim są ;)
A co jesli mają tozsamość tego zę NIE MAJA okreslonej seksualności bo kochaja obie płcie jednakowo :)
A wiadomo że jedną z cech tozsamości jest ukiernkowanie do płci przecienej.
no chyba że dla ciebie ukierunkowanie do płci tej samnej jest już zdrowe :(

św.tomek pisze:Biseksualny facet nie ma żdnych wątpliwości co do swojej płci - może być typem bardzo męskim, świetnie czującym się jako facet
Biseksualna babka nie ma wątpliwości co do swojej płci - może być bardzo kobieca, świetnie się czuć jako kobieta.



Skąd wiesz ze nie ma!
to jakies twoje założneie!
może ma!
jak to szło z ta wyobraznia?

Oczywisćie że mają tozsamość nieokreśloną! mieszną.

św.tomek pisze:
Aby zmienić tożsamość czest wystarczy zmienić wierzenia.
Do zmiany ciała ZDROWEGO CO DO PŁCI trzeba uzywac noża

do wielu chorób trzeba użyć noża - żadne odkrycie


Wiedziałem że sie tak nisko posuniesz argumentacyjnie. I bedziesz udawał nierozmienie tamatu.

Tak samo jak do wielu zdrowych czynności np do ogolenia się co nie ;)
czy np do obcinania paznokci!

z tym ze nikt nie uważa owłosienie normalnego za chorobe albo nie propaguje pozbycia sie paznokci.

Operacja zdrowego ciała jest TYLKO i wyłacznie wybrykiem albo zabiegiem kosmetycznym poprawiającym urodę.
NIGDY nie jest chorobą całe zdrowe ciało.

No chyab że ty masz chore ciało ale jeszcze o tym nie wiesz ;)

św.tomek pisze:
św.tomek pisze:
Jeśli ktos ma wszytkie atrybuty mężczyzny i ciało sprawne a w umysle postrzega się jako kobieta to NIE AKCEPTUJE RZECZYWISTOSĆI FIZYCZNEJ.
I to jest FAKT.

skoro rzecwistość fizyczna jest genetyczną pomyłką natury, to trzeba ją poprawić
nie potrafisz tego faktu zaakceptować?

NIE JEST genetyczna pomyłka bo ciało jest ZDROWE.
nie akceptujesz FAKTÓW poraz kolejny?
Rzeczystość fizyczna Meskości nie jest pomyłka.


u kobiety jest


A co to jest kobieta?
Czy to jest osoba której się wydaje że jest kobieta? Bo tak twierdzi?
czy to jest osoba która ma fizycze cechy kobiety.
A może ty jestes pychczna kobietą w 17,85%? :) ;)


św.tomek pisze:
św.tomek pisze:
św.tomek pisze: Ciało z rakiem, z cukrzycą, z gruźlicą, z impotencją - jest tez rzeczywiste. Uznanie że ciało ma defekt nie neguje jego rzeczywistości.


Czy ciało meskie to defekt?
Albo kobiece?


męskie ciało u osoby o kobiecej tożsamości może być defektem


Bzdura.


czy poza tą eksklamacją masz jakiś dowód, że to bzdura?


Tak Fakt fizyczny.
Negowanie kobiecości na podstwie ciała jest negowaniem faków dlatego to co głosisz ze mozna byc kobieta w zdrowym meskim ciele to bzdura.
Skoro dla ciebie fakty nie obalją bzdury to nie ma dla cibie dowodu i żyjesz w świece fantazji i skrajnej relaywizacji.

bo co obala dla ciebie KŁAMSTWO?
FAKTY ne sa miarodajne więc co?
gdybys zobaczył pastora zdradzającego żonę to co wierzyłbyś w ten FAKT? czy uważałbyć że to podlega walidacji psychologicznej?





św.tomek pisze:
o tozsamosć jest defektem bo ktos POSTRZEGA inaczej fakty niz sa nimi naprawdę
To ZWIEDZENIE siebie i zapieranie się prawdy! Rzym 1,18

A skąd możesz wiedzieć, co jest tą prawdą?
Więcej pokory!


WŁASNIE DLATEGO ŻE JESTEM POKORNY WIEM CO JEST PRAWDA
i pokornie przyjmue rzeczysiwtość FIZYCZNĄ taką jaka jest
to jest elemnet pokory.
Może chciałbym miec ciało schwarcenegera ale Bóg mi dła inne :)

to własnie pysząłki nie przyjmuja jej taka jaka jest ale wymyslaja że jest inaczej niż jest faktycznie!

wiem że FAKTY są prawdą ty pora kolejny próbujesz to znegować.


św.tomek pisze: A List do Rzymian mówi o pożądaniu stosunku męsko-męskiego


czy tylko?

św.tomek pisze: tymczasem transwestyta (kobieta o męskim ciele) pragnie (obok korzystania z wielu innych atrybutów kobiecości) stosunku żeńsko-męskiego, ale męskie ciało to uniemożliwia.


Poczytaj sobie o zniewiesciałych w Biblii.
Transwestyta to męzczyzna którmu wydaje sie że jest kobieta bo ma chore postrzeganie świata.
nie akcepuje prawdy o sobie
i tyle.

św.tomek pisze:
Prawda bowiem jest taka ze ma ten ktos ciało męskie ale ODRZUCA ta prawdę. Chyba ze FAKT to nie prawda!

defekt (pomylona płeć), to może być zarówno fakt, jak i prawda - i byc może to Ty odrzucasz ten fakt


Ten defekt jest dostowywalny przez zminę umysłu a nie ciała. Bo kos ma chory obraz sibie.
Nie odrzucam tego faktu więc nie wymyslaj.
Wiem jedno ze ciało fizyczne określa nasza płeć a tożsamość płciowa podlega przemianie. I dlatego że Ficzne fakty sa prawdą to jej nie negujmy.
Nie twuierdze że nei sa ludzie którzy FAKTYCZNIE wierzą ze FAKTY nie pasuja do ich wierzeń idlatego powinni zmienic fakty np ciało

nie wierze natomiast w to że kobieta może być nie w tym ciele co powinna.

św.tomek pisze:
św.tomek pisze:To tak jakbyś operatora walca posadził w koparce i kazał mu wykonywać zadania dla walca - jest to problem, nawet jeśli koparka jest w pełni sprawana.

To znaczy że TRZEBA ZMIENIC operatora.
Czyli tożsamość.

a czemu nie narzędzie pracy, czyli ciało?
jak udowodnisz, że nie?


Bo hardware jest prawdą OBIEKTYWNĄ i JESLI JEST ZDROWY to nie podlega kwestionowiu tak jak FAKTY nie podlegają kwestionowaniu ale akceptacji - a umysł czesto NIE AKCEPTUJE PRAWDY.

Czy JESTEŚ za tym aby wariatom którzy wierza że sa napoleonami dawac caiał napoleonów?

Albo czy osobom któr maj tendencje do samookaleczń wielkich obicnałbyś ręce czy nogi bo oni tych członków nieakceptują.
Maja tożsamosć ze te członki nie pasują do nich i tyle!

Zwiedzenie to faktycznie jest ogromne :(


św.tomek pisze:
św.tomek pisze:
twój przykład jest nieprawdziwy.
byłby adkwatny gdybyś podał że
ktos TWIERDZI że ma trzy ręce bo mu tak mózg podaje on widzi TYLKO DWIE i SIĘ DOMAGA TRZECIEJ!


bzdura kompletna!
nie istnieja trójręcy ludzie, więc nie ma trójrękiej tożsamości - jest to fantasmagoria


Tak taka sama jak nieakceptowanie płci
nie istnieja kobiety z praciem ani mężczyzni a macicą!
to TAKA sama fantasmagoria!

św.tomek pisze: natomiast kobiety i mężczyźni istnieją i maja specyficzną tożsamość
ktoś kto twierdzi, że ma tożdsamość kobiety (lub mężczyzny) niczego nowego nie wymyśla


nie akceptuje prawdyo sobie i o swoim ciele!
WYMYSLA fantasmagorie że powinien mięc miacice! a jej nie ma!


transwestyta posiada typ tożsamości, która ISTIEJE (posiada ja 50% ludzkości)
a "trójręki" posiada typ tożsamoći, ktory nigdzie nie istnieje (nikt jej nie posiada)


To powinien ja zmienić.
bo ma błędną.
czy tu gdybys mial tozsamość MURZYNA i taka posiada 40% ludzkości i malowałbyć ciało na czarno byłbyś zdrowy? Albo żądałbyś zmiany koloru ;)
NIE
to żaden argument.
to tylko fake!


Michael Jackson najprawdopodobniej tez nie akceptował swojego koloru skóry.

to żadna choroba fizyczna
tak jak płeć nie jest choroba
to tylko zwiedzenie.

św.tomek pisze:
św.tomek pisze:
FACET który mysli że jest KOBIETA neguje rzeczywistość. Bo ODRZUCA FAKT odrzuca PRAWDĘ o sobie.

tego nie wiesz i wiedzieć nie możesz - to co mówisz to są czcze domysły, nic więcej - a idzie za nimi pochopny pośpiech do osądzania innych i brak współczucia oraz wyobraźni


Co to za kolejne BZDURY :-/

Ja wiem bo widze że mam kogos kto ma ciało mezczyzny ale PRZECZY faktom i poddaje je w watpliwość.


ale nie widzisz tego co ma w głowie, a mimo to dokonujsz skrajnie twardego osądu bez próby okazania empatii


skad wiesz ze bez okaznania emaptii?
Czemu Wymyślasz i przypisujesz mi nieprawdę.
Mam emaptie ale nie do tego że wierze mu że powinien zmienić hardwarea ale software.

Tak taki ludziom nalezy współczuć tak samo jak tym co nie akceptują swoich rąk i chcą je obciać albo tym co nie akceptują swojego koloru skóry! bo to pokazuje jak głegoko w umysle sa okłamani.
To wywołuje empatie ale nie chęć realizaji ich zwiedzenia!

czy napalonej nimfomance ma współczuć i wpsółżyć z nią? Czy pomóc jej inaczej?

więc daruj sobie nieprawdę i oskarżenia :(

Bo nie znasz mojego serca w tej sprawie ale lecisz po bandzie :(


św.tomek pisze:
mam do niego wpsółczuicie więc twoje insynuację sa conajmniej nie fair.

masz litość
ale litość to jest nie więcej niż 20% tego, czym jest współczucie i empatia


widze że pora kolejny wiesz lepiej niż ja co czuję. :(
cóż ... :(

to że nie chce realizacji każdego poysłu nie znaczy ze nie mam emaptii.


św.tomek pisze:
NEGUJE to co widzi i wbrew rzeczywistości materialnej - utwierdza się w przekonaniu i kłamstwie że jest inna płcia!

tyko u materiaisty rzeczyweistośc materialna powinna przesądzać o wszystkim


Kolejne oskarzenia?
ja rozumiem ze ty z jakichś powodów nie chcesz uznać faktów za prawdę - nie wiem dlaczego ale stale podwazasz je.

To zdanie jest nieprawdziwe.
Bowiem nie tylko u materialisty rzeczywistoś materilana wskzuje na fakty i Prawdę.
Dlatego Chrystus zmartwychwstał w ciele!
czy to materializm? ;)

zastanów sie
gdy wracasz do domu a twoje dziecko jest gwałcone przez kolege z pracy
co robisz czy rozważasz
jako materialista widzę zły akt - ale jako istota emaptyczna powinienem sie zastnowić czy to nie jest OK i mu powspólczuc albo pomóc realizować cele?.


Zaprawdę powiadam ci
w "duszy głebokiej" miałbyś swoje filozfowanie a zdzieliłbyś go przez głowe i o ilebyś go nie zabił to dołozyłbyś wielkich starań aby go ukarać.

i tyle.


jesli KTOKOLWIEK odrzuca FAKTY materilane jako prawdę to znaczy że kłamstwo jest u wrót jego serca i zwodziciel zwiedze ta osobę.
I tyle.



św.tomek pisze:
św.tomek pisze: zastanów sie prez moment:
operacyjna zmiana płci to jest krok kosztowny, desperacki, nieodwracalny i ryzykowny - wiąże się z olbrzymią i długotrwałą uciążliwością fizyczną w trakcie i społeczną po (szok otoczenia)
Czy naprawde myślisz, że to tak radykalnego kroku może zmusić kogoś jakiś kaprys, jakiś brak akceptacji czegoś?


Jestem przekonany ze GŁEBOKIE kłamstwo i zwiedzenie może doprowadzić nie tylko do takich kroków.
Samobójstwa
morderstwa
ucieczki z kochankami

Przy nich zmiana płci to pikuś ;)


czyżby?

raczej odwrotnie


O tak samobójstwo to łatwiutki kroczek
A morderstwo to pikuś;)

NIE to poważne kroki.
tak samo jak zmiana płci
A samnobójstwo jest chyba nawet powazniejsze
A mimo to ludzie desperacko setkami się zabijają

św.tomek pisze:
Więc wiedz ze nie mysle o kaprysie ale o głebokim zwiedzeniu z którego może uwolnić Chrystus.


mówisz...
ale nie wiesz i wiedzieć nie możesz


Wiem że ty nie wiesz i mierzysz swoja miara.
JA wiem bo zaufałem temu który stworzył mężczyzne i kobietę.
i obdaował ich ciałami które pokazuja kto jest kim!
negownie daru stwórcy ( przy zdrowym organizmie ) to plucie mu w twarz.
DLATEGO że odrzucili stworzyciela i prawdę Bóg wydaje ich na pastwe ich pożadliwości!

to że niektórzy maja tendecję to negowanie prawdy wtaki sposób pokazuje tylko jakie głebokie jest zepsucie ludzkości :(

św.tomek pisze:
św.tomek pisze:
Dlatego tez odrzucając i tłumiac prawdę Bóg wydaje go na paste jego poządliwości ...
tylko jednym myślisz? :)

Tak o bibli wybacza ale nie moge inaczej!

ale mógłbyś, gdybyś miałchoćby mgliste pojęcie o tym, czym rózni się transseksualizm od homoseksualizmy i umiał z tego wyciągnąc logiczne wnoski


Błąd nie wiesz czy nie mam pojecia.
wiec daruj sobie swój protekcjonalistyczny ton.

św.tomek pisze: powtarzam:
List do Rzymian mówi o pożądaniu stosunku męsko-męskiego
A transwestyta (np.kobieta o męskim ciele) pragnie (obok korzystania z innych atrybutów kobiecości) stosunku żeńsko-męskiego, ale męskie ciało to uniemożliwia.


BZDURA
zwiedziony umysł nie akceptuje ciała i prawdy o sobie i tyle!

św.tomek pisze:
św.tomek pisze:Transseksualizm to nie tylko kwestia pożądliwości - mylisz go z homoseksualizmem
Tożsamośc płciowa to znaczie więcej niż tylko ukierunkowanie popędu. To także pełnione role społeczne, typ wrażliwości, emocjonalności i związane z nimi zachowania, sposób bycia, ubioru, miejsce w życiu towarzyskim itd.itp.

Kobietę lub mężczyznę nie rozpoznaje się przecież jedynie po tym, z kim idzie do łóżka - czyz nie?
WCALE się po tym nie rozpoznaje


Więc czemu ukierunowanie pożądania płciowego traktujesz tak nadrzędnie, że problem zwiedzionej tożsamości transseksualisty sprowadzasz do pożądania?


nie nie sprowadzam
Wskazuje na głeboki defekt umysłu.
jakbyś nie zauważył.

św.tomek pisze: Czy nie po to, żeby problem transseksualizmu móc podpiąć do Listu do Rzymian?


Nie.
Transseksualizm jest powiązany z homoseksualizmem w ten sposób że w starozytności nie zmieniano ciał ludziom którzy zyli w takim kłamstwie i tyle
Wsród homoseksualistów sa zarówno ci z tożsamościa meska jak i transseksualiści.
Paweł nie mógł pisąc o tczyms co jest obecnie.
pisał natomiast o zniewiesciałych że tacy królestwa bozego nie odziedziczą.


św.tomek pisze:
św.tomek pisze:
nie zmienia nieczego w tym ze LUDZIE ZLE INTEREPRETUJĄ fakty o wiele częsciej niz to że fakty dostosowują do swoich interpretacji :)
dlatego jest możliwe, że to jednak Ty źle interpretujesz fakty w tym temacie :)
Nie jest możliwe
Bo ciałol męskie JEST OKRĘSLONE jednoznacznie
i Kobiece też.


jednoznacznie sprzeczne z tożsamością


Bo tozsamość jest błędna w tym wypadku.

św.tomek pisze:
Gdy brak choroby ciała w tych obszarach to nie ma co gdybać nad płcią.

Ja wiem Lash że tak jest prościej: "ciało jest jednoznaczne, a psychika jest subiektywna"


Bo tak jest PRAWDZIWIE.
Mieszkasz we Wrocławiu ?
skąd ta pewność ;)
czy nie wydaje ci się ze to sachara ;) od tych upałów ;)

więc skąd wiesz ze mieszkasz we wrocłaiu a nie umierasz pod kamieniem na sacharze i masz omamy ? ;)

św.tomek pisze: Ale moim zdaniem miłość bliźniego i współczucie nakazuje brać pod uwage możliwość, że jednak psychika też jest jednoznaczna, choć nie tak łatwa do jednoznacznego zakwalifikowania, jak ciało.


Bzdura.
miłość do bliżniego i wpsółczucie nakazuje mi stawiać ludzi w PRAWDZIE a nie w ich wyobrażeniach psychicznych
A fakty sa prawdą.
jesli masz twarde fakty a psychika je neguje - to psychika musi ulec przebudowie.

WIĘKSZOŚĆ osób w zakłądach odoosobnienia to własnie osoby które są ODDZIELONE od faktów swoja psychiką. Bo wydaje im sie że istnieje alba są kimś innym niż to FAKTYCZNIE jest!

Tak trzeba im wpółczuc ale nie zminiac swiat dla nich!


św.tomek pisze:
Jak wspomniałem na samaym początku
mam świdomość tego że moga istnieć chorby w tym obszarze i wtedy konieczna jest intwerwencja noża,
Jednak brak objawów świadczy o zaburzeniu tozasamości a nie ciała.


ale zdanie to jest stwierdzeniem typu dogmatycznego, które podajesz do wierzenia jedynie na mocy własnego nieomylnego autorytetu


Jedynie na podstwei faktów.
inaczej dlaczego nie ZASPOKAJĄC urojen wszyskich odrealnionych ludzi?


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6345
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 28 lip 2010, 16:52

Wszystkie problemy zwiazane z checia zmiany plci, zlego samopoczucia we wlasnym ciele to problemy natury psychicznej. Ludzie maja problemy sami ze soba - z wlasna psychika. Seks dzieje sie w mozgu.

Moja mama (zajmujaca sie medycyna zwiazana z operacjami noworodkow) wspominala ze czasem (bardzo rzadko) rodza sie dzieci zarowno z narzadami plciowymi meskimi i zenskimi - albo jedynmi dobrze wyksztalconymi, a drugimi tylko w zarysie. Mowila, ze wtedy lekarz podejmuje decyzje ktore czesci wyciac na podstawie ktore organy (damskie/meskie) wewnetrzne sa rozwiniete.


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Awatar użytkownika
św.tomek
Posty: 3658
Rejestracja: 14 mar 2008, 12:00
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: św.tomek » 30 lip 2010, 10:36

Lash pisze:
św.tomek pisze:
Lash pisze:Naprawdę nie rozumiesz?
Tozsamość się nabywa a nie z nia rodzi! :O


to jest skrajnie wątpliwa teza

czy Ty Lash swoim córkom przekazywałeś, że mają się bawić lalkami, a synom że samochodzikami?
:)
Nie.
dlatego bawią sie obiema rodzajami zabwek
Czy zbawki stanowią o tożsamości płci?
NIE.
Ciało tak - stanowi.
mój syn nie ma wątpliwosi że jest chłpakiem choc bawi sie czasami lalkami


no właśnie
czasem
i jeszcze pytanie: jak sie bawi ta lalką? W policjantki i złodziejki, czy w dom? :)

O tożsamości płciowej świadczy całe mnóstwo zachowań - w tym także preferowany rodaj zabaw od najwcześniejsego dzieciństwa. Dlatego się czasem mówi że jakiś facet jest zniewieściały, bo się zachowuje nie całkiem adekwatnie do swojej płci, a o kobiecie mówią "herod-baba", gdy jej zachowanie jest mało kobiece.
I bynajmniej nie ma to nic wspólnego ani z ciałem, ani z pożądliwościami typu homo.


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 30995
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 30 lip 2010, 10:56

św.tomek pisze:
Lash pisze:
św.tomek pisze:
Lash pisze:Naprawdę nie rozumiesz?
Tozsamość się nabywa a nie z nia rodzi! :O


to jest skrajnie wątpliwa teza

czy Ty Lash swoim córkom przekazywałeś, że mają się bawić lalkami, a synom że samochodzikami?
:)
Nie.
dlatego bawią sie obiema rodzajami zabwek
Czy zbawki stanowią o tożsamości płci?
NIE.
Ciało tak - stanowi.
mój syn nie ma wątpliwosi że jest chłpakiem choc bawi sie czasami lalkami


no właśnie
czasem
i jeszcze pytanie: jak sie bawi ta lalką? W policjantki i złodziejki, czy w dom? :)

W dom
prawie zawsze bawi się ze swoja siostra tą pinki princess i girlly lady
bawi się tak jak ona
A jednak jest chłopakiem

św.tomek pisze: O tożsamości płciowej świadczy całe mnóstwo zachowań - w tym także preferowany rodaj zabaw od najwcześniejsego dzieciństwa. Dlatego się czasem mówi że jakiś facet jest zniewieściały, bo się zachowuje nie całkiem adekwatnie do swojej płci, a o kobiecie mówią "herod-baba", gdy jej zachowanie jest mało kobiece.
I bynajmniej nie ma to nic wspólnego ani z ciałem, ani z pożądliwościami typu homo.

Ani tozasamością.

Herod Baba może być jak najbardziej kobieta i podobnie zniewiesciały facet mężczyzną.
Ciekawe że wiekszosć ludzi z wąpliwościami po nawróceniu UZYSTKUJE stabilizację w tym obrzasze. Nagle okazuje się że Zaczynaja AKCEPTOWAĆ swoją płec i życ w ramach niej a problemy znikają. Nie maja wątpliwości jaką płcia sa bo one zniknęły!

wiem wiem to jest soft! ale skoro akceptujesz tak bardzo soft w tym temacie że ZDANIE zainteresowanego jest dla cibie dowodem - to ŚWIADECTWA ludzi nawróconych którzy porzucili takie mysli powinny byc dla ciebie też wystarczającym dowodem.


Pewnikiem znasz świadectwo byłego transseksualisty Sy Rogersa

chyba tu:
http://www.google.co.uk/search?q=transs ... CB4QqwQwAA

Napisał też arytkuł o transwestytach
http://associate.com/library/The_Readin ... tite.shtml


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
św.tomek
Posty: 3658
Rejestracja: 14 mar 2008, 12:00
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: św.tomek » 30 lip 2010, 11:55

chyba że wierzysz że tożsamość to wynik genów

nie mam żadnych dodowów, że tak nie jest

zdaniem genetyków nawet upodbanie do blondynek, ciemnych ubrań albo ekstremalnych sportów może mieć tło genetyczne

szególnie u biseksualistów
Czyżby?
więc jaka tozsamość mają biseksualiści


powtarzam:
Biseksualizm to zjawisko całkowicie różne od transeksualizmu.

Biseksualista (podobnie homoseksualista) nie ma żadnych problemów z tożsamością, on nie czuje się kimś innym, niż by to wynikało z jego budowy anatomicznej. On ma jedynie nieprawidłowo ukierunkowany pociąg płciowy.

Podobnie jak np. poedofil nie czuje sie dzieckiem, tylko dorosłym, zoofil nie czuje się zwierzęciem, tylko człowiekiem, a nekrofil nie czuje sie trupem, tylko żywym człowiekiem.
kpw?


NIe ma najmniejszego dowodu na to że tozsamość seksualna jest WRODZONA i że nie może zostać zaburzona lub zmeniona środowiskiem


nie ma tez dowodów na teze przeciwną

Myślę, że podobnie jak w przypadku homoseksualizmu (i innych dewiacji) przyczyny moga być rózne - może mieć to charakter wrodzony, a może byc to wynik np. jakichś urazów psychicznych.

NIGDY nie jest chorobą całe zdrowe ciało.

wiem Lash że to wykracza poza konwencjonane rozumienie patologii, ale jednak są na świecie rzeczy o których się nie śniło twoim filozofom :)

co to jest kobieta?
Czy to jest osoba której się wydaje że jest kobieta? Bo tak twierdzi?


twierdzi, a ja nie mam moliwości by wykazac że kłamie
nie mam możliwości wykazać, że sie jej tyko tak wydaje

dlatego odstepuje od osądu - musi to zrobić sama w swoim sumieniu przed Bogiem

nie wierze natomiast w to że kobieta może być nie w tym ciele co powinna


no widzisz - czyli to jednak kwestia wiary, a nie "faktów" :)


widze że pora kolejny wiesz lepiej niż ja co czuję


wiem co piszesz
jesłi czujesz coś innego niż piszesz, to juz nie moja wina...


tyko u materiaisty rzeczyweistośc materialna powinna przesądzać o wszystkim
Kolejne oskarzenia?


kolejne przywidzenia?
napisałem co powinno być, a nie, że coś jest :)

gdybym uważał Cię za materialistrę, to bym nie widział problemu w tym, że wygłaszasz poglądy typowo materialistyczne - a że wiem iż materialistą nie jestreś, to zwraca Ci muwge na poważną niekonsekwiencję


O tak samobójstwo to łatwiutki kroczek
A morderstwo to pikuś;)


samobójstwo kończy wszekie problemy samobójcy (tak on przynajmniej sądzi) - często bywa popełniane pod wpływem impulsu, afektu

a morderstwo nie wpływa bezpośrednio na życie mordercy (i też bywa popełniane pod wpływem impulsu, afektu)

Natomiast zmiana płci sama w sobie jest bardzo uciążliwym procesem i nieodwracalnie zmienia sytuacje tego, kto sie jej poddaje - do tej decyzji dochodzi się latami, częto sa to lata walki z nią. Nigdy nie jest to impuls.


Więc wiedz ze nie mysle o kaprysie ale o głebokim zwiedzeniu z którego może uwolnić Chrystus.

mówisz...
ale nie wiesz i wiedzieć nie możesz

Wiem że ty nie wiesz i mierzysz swoja miara.


ja nie wiem, i dlatego nie mówię ża na 100% jest to zwiedzenie

może tym sie moja miara rózni od Twojej


JA wiem bo zaufałem temu który stworzył mężczyzne i kobietę.

a ja nie wiem, bo nie ani trochę ufam temu, który sprowadził na świat choroby i inne patologie

dlaczego nie ZASPOKAJĄC urojen wszyskich odrealnionych ludzi?


bo z mężczyzny i kobiety może sią urodzić zarówno mężczyzna, jak i kobieta

a z murzyna i z murzynki rodzi się murzyn,
a Napoleon z definicji był tylko jeden i drugiego być nie może

dlatego


Herod Baba może być jak najbardziej kobieta i podobnie zniewiesciały facet mężczyzną

no właśnie
a mimo to widzimy, że jakieś zachowanie jest dla faceta lub kobiety nieadekwatne!
i widzimy to choć nie ma ono nic wspólnego z pociągiem płciowym

Lash pisze:!..!..!..!..i tyle!
bzdura.. BZDURA.. bzdura...


poza tym za dużo wykrzykników, za dużo "bzdur"...

opierasz swoją argumantację na wykrzykiwych tezach, w które trzeba uwierzyć, a na które nie masz dowodów - dla mnie to za mało, by osądzić i potępić

dlatego na razie nie podążę za Toba w potępianiu
może ktoś kiedyś dostarczy wystarczające dowody

z mojej strony:
EOD


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 30 lip 2010, 11:59

św.tomek pisze:[...]
JA wiem bo zaufałem temu który stworzył mężczyzne i kobietę.

a ja nie wiem, bo nie ani trochę ufam temu, który sprowadził na świat choroby i inne patologie

Ale czy to aby przypadkiem nie był Bóg? Wszak to On przeklął za grzech Adama ziemię i poddał całe stworzenie znikomości jak czytamy w Słowie. Ale wydaje mi się, że jednak rozmawiacie o dwóch różnych "osobach"?

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Awatar użytkownika
św.tomek
Posty: 3658
Rejestracja: 14 mar 2008, 12:00
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: św.tomek » 30 lip 2010, 13:37

fantomik pisze:
św.tomek pisze:[...]
JA wiem bo zaufałem temu który stworzył mężczyzne i kobietę.

a ja nie wiem, bo nie ani trochę ufam temu, który sprowadził na świat choroby i inne patologie

Ale czy to aby przypadkiem nie był Bóg? Wszak to On przeklął za grzech Adama ziemię i poddał całe stworzenie znikomości jak czytamy w Słowie.


OK
w takim razie nie ufam tej "nikczemności", której nas Bóg poddał - czymkolwiek ona jest :)

fantomik pisze:Ale wydaje mi się, że jednak rozmawiacie o dwóch różnych "osobach"?

dedukcja godna Sherlocka Holmesa! ;)


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 30995
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 30 lip 2010, 14:16

św.tomek pisze:
chyba że wierzysz że tożsamość to wynik genów

nie mam żadnych dodowów, że tak nie jest

zdaniem genetyków nawet upodbanie do blondynek, ciemnych ubrań albo ekstremalnych sportów może mieć tło genetyczne


tak samo jak wiara w Boga.
nie słyszałes i genie wiary w Boga?
Swojego czasu gazety ropisywąły sie o tym ;)

Nie ma tekigo problemu bowiem nie udowdniono ZADNEJ korelacji miedzy organizmem i hormoanami a przekonaniami co do tożsamości!
Na obecnym poziomie wiedzy i znajomości biologgi ciała nie ma takich żadnych fizycznych wyróżników

św.tomek pisze:
szególnie u biseksualistów
Czyżby?
więc jaka tozsamość mają biseksualiści


powtarzam:
Biseksualizm to zjawisko całkowicie różne od transeksualizmu.

Biseksualista (podobnie homoseksualista) nie ma żadnych problemów z tożsamością, on nie czuje się kimś innym, niż by to wynikało z jego budowy anatomicznej. On ma jedynie nieprawidłowo ukierunkowany pociąg płciowy.

Podobnie jak np. poedofil nie czuje sie dzieckiem, tylko dorosłym, zoofil nie czuje się zwierzęciem, tylko człowiekiem, a nekrofil nie czuje sie trupem, tylko żywym człowiekiem.
kpw?


Niekoniecznie.
Zakładasz że to TYLKO sprawa pociągu i orientacji.
Jest to niczym innym jak tylko twoim załozeniem.
Biseksualiści czasami nie maja tozsamości płciowej.
Nie czują się ani facetem ani kobietą.

Poczytaj sobie o trzeceij płci w hinduizmie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hid%C5%BAra
nie są to ani kobiety ani transseksualiści.


św.tomek pisze:
NIe ma najmniejszego dowodu na to że tozsamość seksualna jest WRODZONA i że nie może zostać zaburzona lub zmeniona środowiskiem


nie ma tez dowodów na teze przeciwną


Są.
1 Hijra w indiach
2 nawróceni chrześicjanie i ich świdectwa.

św.tomek pisze:

Myślę, że podobnie jak w przypadku homoseksualizmu (i innych dewiacji) przyczyny moga być rózne - może mieć to charakter wrodzony, a może byc to wynik np. jakichś urazów psychicznych.


Nie ma homoeksualizmu wrodzonego na to nikt nie przedstwił DOWODU zadnego. Pojawiał mie się straszna myśl ze bazujesz na jakiś założeniu ;)
ale zarasz ją gaszę bo koto jak kto ale nie ty ;)

św.tomek pisze:
NIGDY nie jest chorobą całe zdrowe ciało.

wiem Lash że to wykracza poza konwencjonane rozumienie patologii, ale jednak są na świecie rzeczy o których się nie śniło twoim filozofom :)


Cóż być może więc jestes kosmitą
Bo ja mam tekie weenętrzne przekonanie ;)
dowody widać ;)

na tej zasadzie KAŻDEGO ZDROWEGO CZŁOWIEKA fizycznie można uczynic chorym fizycznie.
Seksmisja mi sie przypomniała ;)

św.tomek pisze:
co to jest kobieta?
Czy to jest osoba której się wydaje że jest kobieta? Bo tak twierdzi?

twierdzi, a ja nie mam moliwości by wykazac że kłamie
nie mam możliwości wykazać, że sie jej tyko tak wydaje
dlatego odstepuje od osądu - musi to zrobić sama w swoim sumieniu przed Bogiem


A jak twierdzi ze jest KOSMITĄ to co?
a jak twierdzi że jest Wcieleniem napoleona to co?
Brak ci dowodów?
Nie widać?

Czym jest kobieta?

św.tomek pisze:
nie wierze natomiast w to że kobieta może być nie w tym ciele co powinna

no widzisz - czyli to jednak kwestia wiary, a nie "faktów" :)


BRZYDKO napisałeś.
JEST to sprawa FAKTÓW

Czy ty wierzysz że Twoja żona jest mężczyzną?
NIE
dlaczego?
Bo masz takie FAKTY choć nigdy nie widziałęś jej umysłu
A być może jest przebiegłym homoseksualistą ukrywjącym sie przed tobą za ciałem kobiety ;) :S :eek:

Brzmi jak Absurd?
Cóż może być to jednak "fakt" że przebiegły homoś ciebie zwodzi :S

A wierzysz że w budynku koscielnym Na hubskiej jest ubikacja?
Tak bo takie sa fakty.
ale może własnie wybuchł budynek i dowiesz się jutro że już nie było w momencie pisanie tego zdania.

Wiara to PRZEKONANIE o czymś czego nie widzimy!
Skoro nie widzisz aktualnie umysłu człowieka albo ubikacji ficzyznie to jest to sprawa wiary i przekonania że tak się rzeczy mają.
Skoro widzę ficzycznie męzczyzne to zdrowe ciało domaga się uzdrowienia umysłu.


św.tomek pisze:
widze że pora kolejny wiesz lepiej niż ja co czuję

wiem co piszesz
jesłi czujesz coś innego niż piszesz, to juz nie moja wina...


WOGÓLE na temat MOICH emocji i wpsółczucia nie pisałem dlatego wiesz co o takich twoich imputacjach myślę.
KIT i wymyślanie na podtswie swoich wierzeń a nie fakty.

św.tomek pisze:
tyko u materiaisty rzeczyweistośc materialna powinna przesądzać o wszystkim
Kolejne oskarzenia?

kolejne przywidzenia?
napisałem co powinno być, a nie, że coś jest :)

Jest to kit.
Bowiem materialista operuje niematerialnymi prawami logiki i to one czestoprzesądzaja o jego poglądach i o tym w co wierzy.
więc nie widzę ZADNEGO sensu uzycia tego zdania niz jakies próby oskrżeń czy pomówień lub lichych skojarzeń typu - oponent to materialist bo odowłuje sie do faktów.
św.tomek pisze: gdybym uważał Cię za materialistrę, to bym nie widział problemu w tym, że wygłaszasz poglądy typowo materialistyczne - a że wiem iż materialistą nie jestreś, to zwraca Ci muwge na poważną niekonsekwiencję

Co jest nieprawdą i udowodnione jest to powyższym zdaniem ze materialiści UZNAJA niematerialne prawa logiki.
wiec jest to całkowicie błędny wywód
tak jak cały tówj pogląd o transseskualistach
św.tomek pisze:
O tak samobójstwo to łatwiutki kroczek
A morderstwo to pikuś;)

samobójstwo kończy wszekie problemy samobójcy (tak on przynajmniej sądzi) - często bywa popełniane pod wpływem impulsu, afektu

a CZESTO nie.
wiec daruj sobie że cięzkosc niby cos dowodzi
św.tomek pisze: a morderstwo nie wpływa bezpośrednio na życie mordercy (i też bywa popełniane pod wpływem impulsu, afektu)

Czyżby? a jak często jest popełnianie całkowicie zaplanowanie!


św.tomek pisze: Natomiast zmiana płci sama w sobie jest bardzo uciążliwym procesem i nieodwracalnie zmienia sytuacje tego, kto sie jej poddaje - do tej decyzji dochodzi się latami, częto sa to lata walki z nią. Nigdy nie jest to impuls.


Co jesy kolejnym popisem twojej erystuki że niby morderstwa i samobójstwa to impuls to nie planowanie i kalulowanie i gaszenie sumienia! W wiekszości są TO DZIAŁANIA ZAPLANOWANE.
różnia sie tylko tym ze akt ich trwania jest krótki! MOrdesrstwo czy samobójstwo to naogół chwila. dlatego przypisuje sie im impulsywność.

Natomiast seryjni mordercy czy gwalciciele to działający z prememdytacja ludzie i jest to uciazliwe życie i nieodwracalnie zmienia ich sytuację i często po latach planowania się to dzieje :( :(
Każdy morderca z premedytacją przygotowuje sie do tego aspołeczenego aktu czasami latami :(

św.tomek pisze:
Więc wiedz ze nie mysle o kaprysie ale o głebokim zwiedzeniu z którego może uwolnić Chrystus.

mówisz...
ale nie wiesz i wiedzieć nie możesz

Wiem że ty nie wiesz i mierzysz swoja miara.

ja nie wiem, i dlatego nie mówię ża na 100% jest to zwiedzenie
może tym sie moja miara rózni od Twojej


A ja wiem że o ile nie ma choroby fizycznej to każde rozminięcie się z prawdą w tych sprawach medycznych jest albo zwiedzeniem albo choroba psychiczną.

św.tomek pisze:
JA wiem bo zaufałem temu który stworzył mężczyzne i kobietę.

a ja nie wiem, bo nie ani trochę ufam temu, który sprowadził na świat choroby i inne patologie


Widzisz Ja o Bogu i o zaufaniu do niego a ty o diable i o braku zaufania.
zmień obiekt Na BOGA.

św.tomek pisze:
dlaczego nie ZASPOKAJĄC urojen wszyskich odrealnionych ludzi?

bo z mężczyzny i kobiety może sią urodzić zarówno mężczyzna, jak i kobieta

a z murzyna i z murzynki rodzi się murzyn,
a Napoleon z definicji był tylko jeden i drugiego być nie może

dlatego


A z murzynki i murzyna nie może urodzić sie biały?
a nie znasz bielactwa ?

Co do napoleona skąd wiesz że nie może być drugi wcielony napoleon?
TO TYLKO TWOJE WIERZENIA?
Gdybys wierzył w reinkarnacje to wiedziałbyś ze to MOZLIWE ;)
itp itd.

Obłędy relatywizmu rosną gdy odrzuca się fakty.


św.tomek pisze:
Herod Baba może być jak najbardziej kobieta i podobnie zniewiesciały facet mężczyzną

no właśnie
a mimo to widzimy, że jakieś zachowanie jest dla faceta lub kobiety nieadekwatne!
i widzimy to choć nie ma ono nic wspólnego z pociągiem płciowym


Heh -
Herod baba NIE MA ZACHOWAŃ męskich - jest BABĄ która lubi dominować w sposób fizyczny.
CO NIE JEST domeną meskości albo wyróżnikiem męskości.

stad moje pytanie
co znaczy byc kobieta albo meżczyzną wg ciebie?

Czy ja jako facet gdy bawię się z moja córka lalkami to jestem baba?
A gdy ubiore sie w sukienke to jestem?


św.tomek pisze:
Lash pisze:!..!..!..!..i tyle!
bzdura.. BZDURA.. bzdura...


poza tym za dużo wykrzykników, za dużo "bzdur"...

opierasz swoją argumantację na wykrzykiwych tezach, w które trzeba uwierzyć, a na które nie masz dowodów - dla mnie to za mało, by osądzić i potępić

dlatego na razie nie podążę za Toba w potępianiu
może ktoś kiedyś dostarczy wystarczające dowody

z mojej strony:
EOD


Rozumiem że z braku laku i taki lak ci wystarcza.

Po drugie wskaż gdzie nakazywałem albo sugerowałem to co napisałes że
NALEZY osądzić i potepić tych ludzi.

NIGDZIE! ?

nalezy współczuć i ukazać Chrystusa i pomóc.
i tyle
to że PRZYPISUJESZ MI poraz kolejny coś czego nie powiedziałem to pokazuje słabośc argumentacji i tworzenie obrazu dyskutanata w taki sposób aby można było go potem wypunktować za coś za co nie zrobił :(

WSKAŻ gdzie nawołuję do potepiania a jesli nie to wiesz jaka jest postawa chrześcijańska.


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
św.tomek
Posty: 3658
Rejestracja: 14 mar 2008, 12:00
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: św.tomek » 30 lip 2010, 16:48

dyskusję zakończyłem, więc tyko w kwestii formanej:

Lash pisze:
św.tomek pisze:z mojej strony:
EOD


Rozumiem że z braku laku i taki lak ci wystarcza.


a tam rozumiesz...

na dzien dzisiejszy każdy powiedział swoje
nic nowego nie padło od dwóch "kolejek", więc szkoda czasu

Po drugie wskaż gdzie nakazywałem albo sugerowałem to co napisałes że
NALEZY osądzić i potepić tych ludzi.


to fakt
nie napisałeś, że NALEŻY osądzić i potepić tych ludzi

Ty po prostu ich osądziłeś i potepiłeś

to nieakceptowanie daru i wyboru Boga
odrzuca PRAWDĘ o sobie. Dlatego tez odrzucając i tłumiac prawdę Bóg wydaje go na paste jego poządliwości
To ZWIEDZENIE siebie i zapieranie się prawdy
jestem przekonany że jest to GŁEBOKIE kłamstwo i zwiedzneie
to własnie pysząłki nie przyjmuja jej taka jaka jest ale wymyslaja że jest inaczej niż jest faktycznie
ma chore postrzeganie świata
negownie daru stwórcy ( przy zdrowym organizmie ) to plucie mu w twarz.
tacy królestwa bozego nie odziedziczą





Lash pisze:nalezy współczuć i ukazać Chrystusa i pomóc.
i tyle


a wcale że nie tyle

bo pisałes też, że należy przerobić ich tożsamość:
ci ludzie musza podlegać wg mnie odnowie umysłu
psychika musi ulec przebudowie


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 30995
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 30 lip 2010, 17:09

św.tomek pisze:dyskusję zakończyłem, więc tyko w kwestii formanej:

Lash pisze:
św.tomek pisze:z mojej strony:
EOD


Rozumiem że z braku laku i taki lak ci wystarcza.


a tam rozumiesz...

na dzien dzisiejszy każdy powiedział swoje
nic nowego nie padło od dwóch "kolejek", więc szkoda czasu

Po drugie wskaż gdzie nakazywałem albo sugerowałem to co napisałes że
NALEZY osądzić i potepić tych ludzi.


to fakt
nie napisałeś, że NALEŻY osądzić i potepić tych ludzi

Ty po prostu ich osądziłeś i potepiłeś

to nieakceptowanie daru i wyboru Boga
odrzuca PRAWDĘ o sobie. Dlatego tez odrzucając i tłumiac prawdę Bóg wydaje go na paste jego poządliwości
To ZWIEDZENIE siebie i zapieranie się prawdy
jestem przekonany że jest to GŁEBOKIE kłamstwo i zwiedzneie
to własnie pysząłki nie przyjmuja jej taka jaka jest ale wymyslaja że jest inaczej niż jest faktycznie
ma chore postrzeganie świata
negownie daru stwórcy ( przy zdrowym organizmie ) to plucie mu w twarz.
tacy królestwa bozego nie odziedziczą





Lash pisze:nalezy współczuć i ukazać Chrystusa i pomóc.
i tyle


a wcale że nie tyle

bo pisałes też, że należy przerobić ich tożsamość:
ci ludzie musza podlegać wg mnie odnowie umysłu
psychika musi ulec przebudowie


Cóz jak widac bedziesz dobrym pasterzęm gdy porzucisz myslenie za innych i przypisywanie im swoich mysli.

1. Żadno z tych zdań nie jest Potepiające.
Wskazuje jedynie na problem jaki mają.
Chyba że dla ciebie postawienie w prawdzie i NAZYWANIE PROBLEMU to potępienie.

POTĘPIENIE TO WYDANIE WYROKU ODRZUCENIA i SKAZANIE NA KARĘ.

Jezus obecnie nie ptepia ale stawia nas w prawdzie.

Dlatego nie znajdziesz zdania potepiającego w moich wypowiedziach ale ukazwyanie że maja problem.

Gdybyś zreszta mierzył swoja miara to powinieneś uznać ze ty tę ich potepiasz po wskzujesz na problem innego ciała.

Zdanie
- tacy królestwa bozego nie odziedzica - dotyczy zniewiesciałych i pochodzi z Pisma Św.
1 kor 6,9 - 10
Wybacz ale nie mogę ci niecytować pisma gdy dotyczy danej grupy ludzi.

Ja ich nie poępiam tak jak pijaków czy cudozłożników im także trzba pomóc bo MAJA PROBLEM który trzeba nazwać po imieniu!

2.
Ukazanie Chrystusa i pomoc zawiera w sobie przebudowę umysłu - odnawienia w umysle to główny proces w nas zachodzacy.


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
św.tomek
Posty: 3658
Rejestracja: 14 mar 2008, 12:00
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: św.tomek » 30 lip 2010, 22:21

Lash pisze:Cóz jak widac bedziesz dobrym pasterzęm gdy porzucisz myslenie za innych i przypisywanie im swoich mysli.

1. Żadno z tych zdań nie jest Potepiające.
Wskazuje jedynie na problem jaki mają.


tiaaa
zarzut kłamstwa albo plucia Bogu w twarz, to jendnak ciut więej niż tylko "problem"



Lash pisze:Chyba że dla ciebie postawienie w prawdzie i NAZYWANIE PROBLEMU to potępienie. POTĘPIENIE TO WYDANIE WYROKU ODRZUCENIA i SKAZANIE NA KARĘ.

http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=pot%C4%99pienie
SJP
potępić — potępiać
1. «uznać coś za złe lub kogoś winnym czegoś»
2. «w religiach chrześcijańskich: skazać kogoś na karę piekła»
3. «w odniesieniu do wielu ostrych przedmiotów: uczynić tępym»


drugie znaczenie odnosi sie jedynie do Boga, a trzecie ...wiadomo

mówiąc o Tobie użyłem więc znaczenia peierwszego - to oczywiste


Gdybyś zreszta mierzył swoja miara to powinieneś uznać ze ty tę ich potepiasz po wskzujesz na problem innego ciała.

?!?!?!?
a od kiedy to choroba jest winą?!?!?!?!

moim zdaniem nie jest


Zdanie
- tacy królestwa bozego nie odziedzica - dotyczy zniewiesciałych i pochodzi z Pisma Św.
1 kor 6,9 - 10
Wybacz ale nie mogę ci niecytować pisma gdy dotyczy danej grupy ludzi.


osąd polega także na przypisaniu fragmemtu do konretnego czynu lub postawy - moze być to przypisanie błędne

1) soft, soft to the touch
2) metaph. in a bad sense
a) effeminate
1) of a catamite
2) of a boy kept for homosexual relations with a man
3) of a male who submits his body to unnatural lewdness
4) of a male prostitute



Lash pisze:Ukazanie Chrystusa i pomoc zawiera w sobie przebudowę umysłu - odnawienia w umysle to główny proces w nas zachodzacy.


tylko czy musi on obejmować zmianę tożsamości płciowej, jeśli jest ona własciwa...


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 30995
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 03 sie 2010, 14:56

św.tomek pisze:
Lash pisze:Cóz jak widac bedziesz dobrym pasterzęm gdy porzucisz myslenie za innych i przypisywanie im swoich mysli.

1. Żadno z tych zdań nie jest Potepiające.
Wskazuje jedynie na problem jaki mają.


tiaaa
zarzut kłamstwa albo plucia Bogu w twarz, to jendnak ciut więej niż tylko "problem"


nie - to sprawa ekspresji
tak jak to że kazyd grzech jest pluciem Bogu w twarz.
Tak każde negowanie i odrzucanie prawdy tym jest!
A prawdą jest że ci ludzie maja określona płeć fizycznie i jej nie akceptują.

św.tomek pisze:
Lash pisze:Chyba że dla ciebie postawienie w prawdzie i NAZYWANIE PROBLEMU to potępienie. POTĘPIENIE TO WYDANIE WYROKU ODRZUCENIA i SKAZANIE NA KARĘ.

http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=pot%C4%99pienie
SJP
potępić — potępiać
1. «uznać coś za złe lub kogoś winnym czegoś»
2. «w religiach chrześcijańskich: skazać kogoś na karę piekła»
3. «w odniesieniu do wielu ostrych przedmiotów: uczynić tępym»


drugie znaczenie odnosi sie jedynie do Boga, a trzecie ...wiadomo

mówiąc o Tobie użyłem więc znaczenia peierwszego - to oczywiste




A ja użyłem DRUGIEGO w kontekście chrześcijaństwa
TO OCZYWISTE ;)
Taka zreszta definicję podałem


Ja stale myslałem o drugim znaczeniu w kontekście chrzesijaństwa. BO NIE MAMY NIKOGO OSADZAĆ nakaz Jezusa.
Dlatego nie potępiam i nie osądzam tych ludzi ale chcę szukac dla nich bozych a nie cielesnych rozwiązań. I tyle.

św.tomek pisze:
Gdybyś zreszta mierzył swoja miara to powinieneś uznać ze ty tę ich potepiasz po wskzujesz na problem innego ciała.

?!?!?!?
a od kiedy to choroba jest winą?!?!?!?!
moim zdaniem nie jest


psychiczna nie jest.
tak samo jak głebokie trwanie w samookłamywaniu się może byc choroba np psychiczną - nazywa się to wyparcie.

św.tomek pisze:
Zdanie
- tacy królestwa bozego nie odziedzica - dotyczy zniewiesciałych i pochodzi z Pisma Św.
1 kor 6,9 - 10
Wybacz ale nie mogę ci niecytować pisma gdy dotyczy danej grupy ludzi.


osąd polega także na przypisaniu fragmemtu do konretnego czynu lub postawy - moze być to przypisanie błędne

1) soft, soft to the touch
2) metaph. in a bad sense
a) effeminate
1) of a catamite
2) of a boy kept for homosexual relations with a man
3) of a male who submits his body to unnatural lewdness
4) of a male prostitute



a może poprawnie.

św.tomek pisze:


Lash pisze:Ukazanie Chrystusa i pomoc zawiera w sobie przebudowę umysłu - odnawienia w umysle to główny proces w nas zachodzacy.


tylko czy musi on obejmować zmianę tożsamości płciowej, jeśli jest ona własciwa...
jak widać NIE JEST skoro przeczy faktom.


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
św.tomek
Posty: 3658
Rejestracja: 14 mar 2008, 12:00
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: św.tomek » 03 sie 2010, 16:08

Lash pisze:
św.tomek pisze:
Lash pisze:Cóz jak widac bedziesz dobrym pasterzęm gdy porzucisz myslenie za innych i przypisywanie im swoich mysli.

1. Żadno z tych zdań nie jest Potepiające.
Wskazuje jedynie na problem jaki mają.


tiaaa
zarzut kłamstwa albo plucia Bogu w twarz, to jendnak ciut więej niż tylko "problem"


nie - to sprawa ekspresji


no właśnie!
o tej sprawie mówię


Lash pisze:
św.tomek pisze:
Lash pisze:Chyba że dla ciebie postawienie w prawdzie i NAZYWANIE PROBLEMU to potępienie. POTĘPIENIE TO WYDANIE WYROKU ODRZUCENIA i SKAZANIE NA KARĘ.

http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=pot%C4%99pienie
SJP
potępić — potępiać
1. «uznać coś za złe lub kogoś winnym czegoś»
2. «w religiach chrześcijańskich: skazać kogoś na karę piekła»
3. «w odniesieniu do wielu ostrych przedmiotów: uczynić tępym»


drugie znaczenie odnosi sie jedynie do Boga, a trzecie ...wiadomo

mówiąc o Tobie użyłem więc znaczenia peierwszego - to oczywiste


A ja użyłem DRUGIEGO w kontekście chrześcijaństwa
TO OCZYWISTE ;)


nie całkiem
bo tylko Bóg skazuje na piekło


Lash pisze:
św.tomek pisze:
Gdybyś zreszta mierzył swoja miara to powinieneś uznać ze ty tę ich potepiasz po wskzujesz na problem innego ciała.

?!?!?!?
a od kiedy to choroba jest winą?!?!?!?!
moim zdaniem nie jest


psychiczna nie jest.


żadna nie jest
więc o co chodzi?

św.tomek pisze:
Zdanie
- tacy królestwa bozego nie odziedzica - dotyczy zniewiesciałych i pochodzi z Pisma Św.
1 kor 6,9 - 10
Wybacz ale nie mogę ci niecytować pisma gdy dotyczy danej grupy ludzi.


osąd polega także na przypisaniu fragmemtu do konretnego czynu lub postawy - moze być to przypisanie błędne

1) soft, soft to the touch
2) metaph. in a bad sense
a) effeminate
1) of a catamite
2) of a boy kept for homosexual relations with a man
3) of a male who submits his body to unnatural lewdness
4) of a male prostitute



a może poprawnie.


może
a osąd powinien być pewny


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 30995
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 03 sie 2010, 16:27

św.tomek pisze:
Lash pisze:
św.tomek pisze:
Lash pisze:Cóz jak widac bedziesz dobrym pasterzęm gdy porzucisz myslenie za innych i przypisywanie im swoich mysli.

1. Żadno z tych zdań nie jest Potepiające.
Wskazuje jedynie na problem jaki mają.


tiaaa
zarzut kłamstwa albo plucia Bogu w twarz, to jendnak ciut więej niż tylko "problem"


nie - to sprawa ekspresji


no właśnie!
o tej sprawie mówię


Cóż jeśli eksprecja jest potępieniem to cóż :(


św.tomek pisze:
Lash pisze:
św.tomek pisze:
Lash pisze:Chyba że dla ciebie postawienie w prawdzie i NAZYWANIE PROBLEMU to potępienie. POTĘPIENIE TO WYDANIE WYROKU ODRZUCENIA i SKAZANIE NA KARĘ.

http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=pot%C4%99pienie
SJP
potępić — potępiać
1. «uznać coś za złe lub kogoś winnym czegoś»
2. «w religiach chrześcijańskich: skazać kogoś na karę piekła»
3. «w odniesieniu do wielu ostrych przedmiotów: uczynić tępym»


drugie znaczenie odnosi sie jedynie do Boga, a trzecie ...wiadomo

mówiąc o Tobie użyłem więc znaczenia peierwszego - to oczywiste


A ja użyłem DRUGIEGO w kontekście chrześcijaństwa
TO OCZYWISTE ;)


nie całkiem
bo tylko Bóg skazuje na piekło


Dlatego ja nie moge potępiać!


św.tomek pisze:
Lash pisze:
św.tomek pisze:
Gdybyś zreszta mierzył swoja miara to powinieneś uznać ze ty tę ich potepiasz po wskzujesz na problem innego ciała.

?!?!?!?
a od kiedy to choroba jest winą?!?!?!?!
moim zdaniem nie jest


psychiczna nie jest.


żadna nie jest
więc o co chodzi?


niektóre sa z winy ludzkiej
chodzi o pomoc JAKIEJ sie udziela.

św.tomek pisze:
św.tomek pisze:
Zdanie
- tacy królestwa bozego nie odziedzica - dotyczy zniewiesciałych i pochodzi z Pisma Św.
1 kor 6,9 - 10
Wybacz ale nie mogę ci niecytować pisma gdy dotyczy danej grupy ludzi.


osąd polega także na przypisaniu fragmemtu do konretnego czynu lub postawy - moze być to przypisanie błędne

1) soft, soft to the touch
2) metaph. in a bad sense
a) effeminate
1) of a catamite
2) of a boy kept for homosexual relations with a man
3) of a male who submits his body to unnatural lewdness
4) of a male prostitute



a może poprawnie.


może
a osąd powinien być pewny
Dlatego do osądu STOSUJE się w pierwszej kolejności FAKTY a potem świdectwo ludzi!

to ci powie każdy sąd.


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.

Wróć do „Antropologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość