Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Wolne przemyślenia na temat Chrześcijaństwa i nie tylko ....
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: fauxpas » 03 lut 2016, 14:18

Efendi, to proste: arminianie są od walki na froncie, a kalwiniści od sporów wewnętrznych. Tak nas sam Pan Jezus podzielił :P.


Oberyn.
Posty: 3790
Rejestracja: 04 sty 2013, 00:03
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Lubin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Oberyn. » 03 lut 2016, 15:05

Czytając krótką biografię Johna Wesley'a uderzył mnie fakt, że kalwiniści źle zrozumieli predestynacje (mowię o Kościele Anglikańskim). Dla nich wybranie oznaczało bycie dobrym człowiekiem, chodzenie do Kościoła co niedziele, czytanie Biblii, ale nie było osobistego nawrócenia. Gdy umierał ojciec Wesley'a, powiedział na łożu śmierci, że wewnętrzne świadectwo jest najsilniejszym dowodem chrześcijaństwa. I z tym borykał się również założyciel metodyzmu. Miał wykształcenie teologiczne, jego słynne metody spełniał gorliwie, ale myślał, że przez to Bóg go wybrał. Dopiero spotkanie z braćmi morawskimi otworzyło mu oczy, a później wstęp listu do Rzymian napisany przez Marcina Lutra.

Nie zapominajmy, że w tym samym czasie żył inny wielki kaznodzieja i członek Świętego Klubu George Whitfield. On był zadeklarowanym kalwinistą, a mimo to jego służba przynosiła wielkie żniwo. Tak samo służba purytan takich jak Watson, Edwards, Baxter czy Owen. Charles Spurgeon też był zadeklarowanym kalwinistą.

Myślę, że stagnacja kalwinistów wynika ze złego rozumowania predestynacji i kalwinizmu.


św. Robert Bellarmin: "Największą z protestanckich herezji jest pewność."

Biblia:

(8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. (9) Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. (10) Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego. (Rzym. 5;8-10)
Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4751
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Samolub » 03 lut 2016, 15:10

Hmmm cieżki temat Efendi : ) do wieczora zmysle jakąś ciekawą odpowiedz


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6343
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Imperator » 03 lut 2016, 15:27

Efendi pisze:I pytanie do Prezbiterian - Dlaczego baptyści przez blisko 200 lat pod naukami kalwina nie osiągneli tego co przed 50 lat pod naukami arminianskimi?


Dlatego ze nie chrzcili dzieci. :-)

Ciekawa teza, ale czy liczy sie wylacznie ilosc? Jesli tak, to usmiechniety kaznodzieja Joel Osteen ma wiecej 'wyznawcow' niz jest protestantow w Polsce. Dlaczego protestantyzm w Polsce nie dziala? :-)

Edit:
Ciekawy artykul o misjach kalwinskich, jezdzilismy juz wprost z Genewy na CALY SWIAT.
http://themelios.thegospelcoalition.org ... -revisited
Ostatnio zmieniony 03 lut 2016, 15:31 przez Imperator, łącznie zmieniany 1 raz.


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: kontousunięte1 » 03 lut 2016, 16:26

A może już całe misyjne głoszenie "odwalił" kk? :oops: :roll:


Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4751
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Samolub » 03 lut 2016, 18:01

Efendi Kaliwini byli przesladowani pacz Hugenoci we Francjii, Wegry, Holandia, Szkocja, Fryzja, Anglia, potem odpoczywali
Baptysci wypoczeli, potem wystrzelili, Kalwini wypoczna, poukladaja sobie wystrzela, a Baptysci będą wypoczywać i robić wewnetrzne sprawy

Się uzupełnuają i na siebie wpływają... w madrosci Ducha Świętego x D


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Awatar użytkownika
Filip
Posty: 1571
Rejestracja: 14 lut 2013, 13:34
wyznanie: Prezbiterianizm
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Filip » 03 lut 2016, 19:12

Efendi pisze:W roku 1793 pierwszy baptystyczny misjonarz udał się na misję zagraniczną! .


Nie masz przypadkiem na myśli Careya, który - tak się składa - był kalwinistą? W dwa lata później powstało Londyńskie Towarzystwo Misyjne, którego założyciele byli w większości kalwinistami.

Efendi pisze:A Kalwini? Prezbiterianie? Coż... Żyli sobie jak dotad, glosili o predestynacji, tkwili w bezruchu.
Oczywiście nie można odmówić Kalwinom ze tez przysluzyli sie do rozpowszechnienia ewangelii


To jak, przysłużyli się, czy tkwili w bezruchu? Kościoły reformowane są bardzo różne (tak samo z resztą jak baptystyczne, czy luterańskie). Niektóre z nich oczywiście nie realizują zbyt dobrze nakazu misyjnego, inne z kolei robią to z powodzeniem. Ale zapał misyjny pośród reformowanych był obecny jeszcze przed powstaniem tzw. "współczesnego ruchu misyjnego" i nigdy nie umarł. Statystycznie więcej misjonarzy w stosunku do liczby członków kościoła jest w prezbiteriańskim PCA, a nie Southern Baptist Convention ;-)

Nie łączyłbym dwóch zjawisk jakimi są "współczesny ruch misyjny" oraz "pierwsze wielkie przebudzenie" wyłącznie z teologią metodystyczną. Splotły się w nich różne wpływy. Wystarczy wspomnieć, że owo przebudzenie zaczęło od prezbiteriańskiego pastora Jonathana Edwardsa, a ważną postacią w tym ruchu był Whitefield - skądinąd kalwinista. Należy też rozdzielić specyficzną metodystyczną pobożność oraz poglądy na predestynację. Istnieje (obecnie dość marginalny) "kalwinistyczny metodyzm" łączący reformowane poglądy na zbawienie z pewnymi elementami praktyki metodystycznej.

Przy ocenie "przebudzeń" - zwłaszcza tych późniejszych - należy też wziąc pod uwagę więcej kryteriów niż tylko wzrost liczbowy. Należy się zastanowić czy doprowadziły do trwałych nawróceń, czy pod ich wpływem kościół nabrał dojrzałości, czy może odwrotnie? O ile pierwsze oceniam raczej pozytywnie, to tzw. "drugie przebudzenie" miało destrukcyjny wpływ na amerykański protestantyzm.


"The Road goes ever on and on
Down from the door where it began.
Now far ahead the Road has gone,
And I must follow, if I can, " J.R.R. Tolkien
Awatar użytkownika
Filip
Posty: 1571
Rejestracja: 14 lut 2013, 13:34
wyznanie: Prezbiterianizm
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Filip » 03 lut 2016, 19:28

Nie, chodzi mi o baptyste. Ale nie pametam jak sie zwał. tak czy siak fakt jest taki że pierwsi baptysci udali sie na misje dopiero na przelomie XVIII/XIX wieku po "przejścu" na arminianizm


No właśnie. Carey był kalwinistycznym baptystą, który w 1793 r. wyruszył na misję do Indii.

O Południowych baptystach to w ogól nie ma co gadac bo to dziwna i wyludniajaca sie denominacja.


Są największą denominacją w USA i zdaje się dość reprezentatywni dla tamtejszego baptyzmu. Mają pewien trend spadkowy, ale nie powiedziałbym żeby się wyludniali. Pamiętaj, że obecnie członków tracą prawie wszystkie kościoły na świecie. Na tym tle SBC nie notuje jakiegoś drastycznego spadku liczby wiernych.

Zaznaczam, że nie chcę za dużo sugerować owym porównaniem liczby misjonarzy do liczby wiernych. To tylko taka ilustacja pokazująca, że prezbiterianie wysyłają sporo misjonarzy.

A to niby czemuż?


Długo by pisać. Ogólnie Finney nie miał nawet arminiańskiej soteriologii, był wręcz pelagianinem. Upowszechnił bardzo płytką duchowość oraz stosowanie psychomanipulacji. Teraz muszę lecieć, przy innej okazji napisze więcej ;-)


"The Road goes ever on and on

Down from the door where it began.

Now far ahead the Road has gone,

And I must follow, if I can, " J.R.R. Tolkien
Awatar użytkownika
Czekoladowy
Posty: 955
Rejestracja: 05 lis 2014, 21:18
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Czekoladowy » 03 lut 2016, 21:49

Efendi, nie bardzo rozumiem co próbujesz tutaj udowodnić i to jak ten dowód wyprowadzasz. Mam wrażenie, że co chwila piszesz o czymś innym.

Po pierwsze co masz na myśli mówiąc kalwinizm? Monergizm? Teologię reformowaną? Jakąś część teologii reformowanej? Reformowane kościoły narodowe? Monergistyczne kościoły narodowe? Wszystkie kościoły które głoszą <tu wstaw któreś powyższe>?

Mówisz o przeszłej historii Kościoła, czy o stanie aktualnym? Mówiąc o kalwinistach mówisz o narodowych kościołach protestanckich z wyjątkiem anglikanizmu, czy ogólnie kościołach wyznających teologię reformowaną lub ogólnie monergizm, a może o reformowanych baptystach? Mówiąc arminianie masz na myśli wszystkie kościoły, w których wyznaje się synergizm, czy może metodystów, albo arminiańską część baptystów?

Co to znaczy, że kalwinizm (jakkolwiek go rozumiesz) nie działa? Czy to, że jest prawdziwy albo nie? Czy kryterium dynamizmu ewangelizacji jest w tym przypadku w ogóle właściwe?

Twierdzisz, że wielkie przebudzenie w XIX w. to zasługa arminianizmu?


Już raczej nie odwiedzam forum, w razie czego proszę o kontakt mailowy.
Voytek
Posty: 23
Rejestracja: 30 gru 2015, 01:55
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Voytek » 04 lut 2016, 05:46

Witaj Efendi!
Wysyłam ci link do Play listy z nagraniami na YouTube. Zobacz nagranie "Arminianizm czy Kalwinizm"
https://www.youtube.com/playlist?list=P ... 1kUQMOXRSN


Awatar użytkownika
Czekoladowy
Posty: 955
Rejestracja: 05 lis 2014, 21:18
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Czekoladowy » 04 lut 2016, 15:19

Otóż mam na myśli tak zwaną teologie reformowaną opartą na naukach Zwingliego, Kalwina itp. Oraz oparte na niej kościoły - Ewangelicyzm-Reformowany, Prezbiterianizm, jak również te które się z niej wywodzą; Mennonici, Purytanie, "Pierwotni" Baptyści.

Myślę, że powinieneś rozdzielić te dwie kwestie - kościoły od teologii reformowanej. Kościoły zmieniają się wewnętrznie, są zastępowane przez nowe ugrupowania, podczas gdy teologia to coś stałego, jednak nadal może się zmieniać w obrębie danego kościoła. Możemy śledzić zmiany liczebności kościołów i ich ewangelizację na różnych terenach ale trudniej jest to zrobić w przypadku teologii, zwłaszcza jeśli dany kościół nie określa się jasno w tej kwestii. Takie uogólnienie sprawia, że wywód staje się (przynajmniej dla mnie) zupełnie niejasny. Poza tym skoro tak, to mówisz o jakiejś części teologii reformowanej, baptyści przecież nie przyjmowali jej całej choćby ze względu na chrzest dzieci. A jeśli masz wobec tego na myśli monergizm, to pojawia się problem czy rozdzielać reformowanych od luteran. W związku z tym myślę, że operowanie w tym temacie denominacjami jest zręczniejsze.

Kalwinizm miał bardzo dobry start, przecież z Genewy nauki Kalwina rozeszły się na kawał Europy - do Holandii, Francji, Polski, Węgier. Dały początek Prezbiterianom, Purytanom, Baptystom, Mennonitom którzy przecież ogromnie czerpali z kalwinizmu. W Szwajcarii, Holandii, Szkocji staly sie koscioly ewangelicko-reformowane lub prezbiterianskie, czyli te "typowo" kalwinskie kosciolami narodowymi, i to one przecież przyczyniły się do rozwoju kalwinizmu w Ameryce, Południowej Afryce, bo szkoci i holendrzy "zaniesli" tam swa wiare z sobą.

Jak więc można mówić o tym, że "kalwinizm" nie działa?

Ale potem Kalwinizm jakby podupadł, mimo dobrego początku doszedł do jakiegoś punktu gdzie stanął. Spójrzmy na Polske, Francje - Nie ma juz szczególnie wielu ewangelikow reformowanych w tych krajach a kiedys byli wielką siłą w tych państwach.

Z tego, co słyszałem w Polsce może to być "zasługa" kontrreformacji i polskich arian. Przed wojną natomiast głównym kościołem protestanckim w Polsce był kościół luterański za sprawą mniejszości niemieckiej. No i mówiąc o samych kościołach można łatwo sprawę wytłumaczyć. Kiedy zaczynamy o tym mówić w kontekście kalwinizmu i arminianizmu nie wiadomo w ogóle o czym dyskutować Nie mamy tu do czynienia z żadnym zastąpieniem teologii reformowanej arminiańską.
Z Francją podobnie, ma to sens kiedy mówimy o kościołach. Kościół Reformowany jest obecnie najliczniejszym kościołem protestanckim we Francji, zaraz za nimi są luteranie. Przez bardzo długi czas w tym kraju protestanci byli prześladowani, w związku z tym nie należy winić kalwinistów, że jest ich tam mało, bo tam w ogóle jest mało protestantów. Podobnie w Polsce.

Spójrzmy na Holandie, Szwajcarie - Tam z dawnych kościołów narodowych zostały gruzy ;) Lata swietnosci maja za soba.

O tych terenach prawie nic nie wiem, jednak mam wrażenie że w Holandii w ogóle chrześcijaństwo ma lata świetności za sobą. W Szwajcarii mocno trzyma się obecnie Kościół Katolicki, ale przecież zaraz za nim są "kalwiniści" liczący 30% ludności. To mało?

Spójrzmy na USA, RPA - Gdzie Szkoci, Holendrzy krzewili swa wiare, gdzie osiedlali sie - Tam wprawdzie istnieja calkiem spore koscioly prezbiterianskie ale ich rola to cien ich dawnego znaczenia jakie odegrali na tych terenach.

A dlaczego teraz patrzysz jedynie na kościoły prezbiteriańskie, skoro jeszcze wcześniej do "kalwinistów" wliczałeś nawet baptystów? Poza tym sprawa się komplikuje, bo niewiele kościołów baptystycznych jest oficjalnie kalwińskich lub arminiańskich, wśród nich są wierzący wyznający i jedno i drugie.

A poza tymi krajami nie ma jakis wielkich spolecznosci reformowanych, nie wykazywali sie oni bowiem wielkim zapalem misyjnym.
Nie wykazywali czy nie wykazują? Jak jest teraz to nie wiem, ale w historii zapisało się wielu wielkich misjonarzy "kalwińskich" i nie da się temu zaprzeczyć.

Spojrzmy na koscioly wywadzce sie z kosciolow reformowanych - mennonici, baptysci tez jakos niezbyt sie angazowali, tkwili w swoich wspolnotkach, malo kogo interesowali i u mennonitow czy amiszow do dzis tak jest - Oni nie glosza, bo wyznaja kalwinizm i predestynacje ktora doprowadzili do tego ze uwazaja (amisze) ze jesli Bog kogos powolal to doprowdzi go do ich wspolnoty :eek: Nie ma sensu glosic.

Mennonici z tego co wiem wywodzą się od anabaptystów, a tym bardzo daleko było do kalwinizmu. Powiedziałbym nawet że byli to arminianie przed Arminiuszem. Nie rozumiem czemu się tak uczepiłeś tego kalwinizmu do tego stopnia, że przyczynę nieangażowania się amiszów w ewangelizację upatrujesz w wierze w predestynację, a nie w ich poglądach związanych z odseparowaniem się od świata. A rozszerzać tak egzotyczny przypadek do kalwinizmu w ogóle, to jakaś pomyłka.

z baptystami bylo tak samo, az do 1790 kiedy to zaczelo sie przebudzenie, nauki Wesleya zaczely przekonywac coraz wiecej ludzi, i pod ich wplywem przyjeli amerykanscy baptysci arminianizm i dopiero zrozmieli ze trzeba glosic, ze trzeba osobiscie doswiadczyc nowego narodzenia itd i wtedy wlasnie ruszyli na misje. W XIX wieku baptysci poraz pierwszy zalozyli zbory poza Wielka Brytania i USA. W Ameryce z niewielkej grupki "heretykow" z odleglej prowincji stali sie ruchem misyjnym ktory objal miliony amerykanow, podobnie jak metodysci no i oczywiscie Uswieceniowcy ktorzy pozniej stali sie zielonoswiatkowcami. Tez powstali pod wplywem nauk Wesleya.

Malujesz ten obraz w taki sposób, jakby Wesley był jedyną postacią Wielkiego Przebudzenia, podczas gdy brało w nim udział znacznie więcej postaci, w tym "kalwinistów" i to nie gdzieś na obrzeżach, ale w samej czołówce. Mam tu na myśli choćby Whitefielda. Problem w tym, że to przebudzenie nie miało wiele wspólnego z arminianizmem czy kalwinizmen. Nauka o narodzeniu na nowo też nie wzięła się z arminianizmu, głosiły ją oba ugrupowania, a grunt pod to położyli kalwińscy purytanie i luterańscy pietyści.



Podsumowując dla mnie takie przedstawienie sprawy nie ma najmniejszego sensu, co już napisałem na początku. Kalwinizm nie jest nauką, której przedmiotem jest ewangelizacja, podobnie jak arminianizm, w związku z czym pozbawione sensu jest sprawdzanie czy któryś z tych poglądów "działa" posługując się kryterium dynamizmu ewangelizacji. To jest moje zdanie i chyba nie będę kontynuował, bo prezentujesz punkt widzenia, którego nijak nie mogę załapać.


Już raczej nie odwiedzam forum, w razie czego proszę o kontakt mailowy.
polk
Posty: 816
Rejestracja: 24 mar 2013, 13:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: polk » 04 lut 2016, 23:22

Warto dodać, że John Wesley nie reprezentował klasycznego arminianizmu. Jedyną rzeczą z którą miał problem to nie danie żadnej szansy odrzuconym.
Ogólnie rzecz biorąc wzrost odnotowują te kościoły protestanckie, które wracają do Biblijnych i konserwatywnych wzorców.


"Nic bardziej nie przeszkadza w badaniu prawdy niż wcześniejsza zgoda na częściową prawdę"Jakub Arminiusz
Oberyn.
Posty: 3790
Rejestracja: 04 sty 2013, 00:03
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Lubin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Oberyn. » 05 lut 2016, 00:27

polk pisze:Ogólnie rzecz biorąc wzrost odnotowują te kościoły protestanckie, które wracają do Biblijnych i konserwatywnych wzorców.


Ja widzę odwrotną tendencję. Wzrost odnotowują kościoły, gdzie głosi się człowieka w centrum. Kościoły Ruchu Wiary, gdzie ewangelia sukcesu wylewa się drzwiami i oknami. Gdzie liczy się gruby portfel zdrowie i piękna sylwetka.Gdzie liczy się mówienie ludziom, że coś sami w sobie znaczą, żeby uwierzyli w siebie, bo mogą jako synowie Boży dokonywać wielkich rzeczy. Mogą kreaować rzeczywistość, dzięki temu, co powiedzą takie będzie ich życie (posłuchaj kazania Joela Osteena na ten temat), mogą nauczyć się uzdrawiać i prorokować i dokonywać rzeczy większych niż sam Jezus (vide Bill Johnson). Nie ma mowy o krzyżu, niepopularna jest nauka o zaparciu się siebie. Nie jest mile widziane mówienie o Bożej suwerenności, o Bogu, który wszystko ma pod kontrolą. Nowonarodzenie- Relikt przeszłości, pokuta- ktoś wie co to jest? Uświęcenie- kolejne samobiczowanie się, zmiana myślenia? Nie dla mnie. Niestety tak ma się sprawa. Prawdziwa Ewangelia nie jest mile widziana na salonach świata. Zamaist tego mamy wszystko tolerancyjny twór, okropną karykature, która jest policzkiem w twarz i hańbą dla ewangelicznego chrześcijaństwa.

Musiałem wylać z siebie trochę frustracji :D


św. Robert Bellarmin: "Największą z protestanckich herezji jest pewność."

Biblia:

(8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. (9) Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. (10) Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego. (Rzym. 5;8-10)
Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4751
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Samolub » 05 lut 2016, 04:29

Wiecie ze konserwatywna zupa pomidorowa kiedys byla liberalna w kuchni x D a tak powaznie

Ja uważam ze takie wspolnoty które opisales nagabuja ludzi zdrowych, ladnych, z kasa żeby zostawic ich kulawymi, brzydkimi i bez grosza. Oni raczej potrzebują pomocy tak i w świecie jak i na duchu. To co prezentuja te Zbory niczego soba tylko posluguja sie ludzmi i ich energia, ale zywia sie nia. Taki Zbor dlugo nie pochula, a doswiadczenie moze byc budujace badz odsuwajace calkiem od Boga.

A jesli chodzi o sposob chrzescijanskiego zycia... nie ma jednego. W nocy ludzie spia w dzien zyja, noc dniowi nie rowna, stad trzeba zrozumiec rozne potrzeby, etapy i dary by razem działać dla Ewangeli, niczego wiecej na dluzsza mete nie potrzebujemy. Wedlug mnie cel jest jeden


Z ocenami trzeba ostroznie bo można sie na swoim ego machnac. Jedno jest pewne czasami musi byc pod prad. Piotr tak samo do bojki byl pierwszy bo tak na ludzki sposob raczej byłoby łatwiej : ) wiecie zamieszanko, ciekawostki etc i kazdy letni tak sobie wyobraza duchowa walke ze musi sie najesc brzuchem x D

No wiesz żeby byc w takiej wspolnocie destrukcyjnej albo trzeba byc slepym, albo takim jak jej przywodcy albo naiwnym.

Naiwni ludzie to dla mnie akurat cnota. To grupa docelowa, reszta to buta i chciwosc skazani na porazke duchowa i zyciowa poza garstka przywodztwa i zasluzonych lecz niezbyt inteligentnych nizszych marionetek bez ktorych cyrk nie funkcjonuje


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Noemi
Posty: 1534
Rejestracja: 23 sty 2011, 18:00
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Noemi » 05 lut 2016, 09:38

Samolub Oberyn ma slusznosc popatrz na mega koscioly i kto je prowadzi ludzie nazbierali sobie nauczycieli co ucho łechce ,nie wiedzac o tym ze trwanie w zwodniczej nauce jest sadem Bozym dla nich jesli nie usluchaja napomnien Pana i nie wyjda z takich miejsc
Tam jest gloszona inna ewangeli
Dla nauczycieli jest przewidziana surowsza kara .



Wróć do „ Psychologia, Filozofia i inne....”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości