Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: saracen » 15 sty 2018, 23:56

Świetny!

Ja też tak wybrałem. Wiem, że tam się spotkamy Liberator - przy browcu.

Cała reszta będzie miała swoje dyjabły, anioły i walenie pokłonów jak to Jan w apokalipsie opisał.


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1103
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: chwat » 16 sty 2018, 08:29

liberator pisze:Dobrze. Powiedz mi teraz, który bóg z tych wszystkich nam znanych...

Cóż, nie powiem Ci który z tych wszystkich bogów nam znanych, bo nie jestem politeistą i znam bogów w liczbie mnogiej.
Krótkie przemyślenie sprawy prowadzi do wniosku, że Bóg może być tylko jeden.

Troszczę się nie tylko o siebie. Troszczę się jeszcze o moją rodzinę i przyjaciół.
Taka wypowiedź przypomina mi nonsensowną retorykę światków Jehowy, bo oni potrafią jednocześnie uznawać pewien fakt i jego przeciwieństwo. Np teoretycznie uznają jednego Boga, ale twierdzą również, że Bogów jest więcej. Dlatego nie można się z nimi porozumieć.
Na podobnej zasadzie absurdalna jest Twoja wypowiedź, bo troszczysz się "tylko" o siebie, a równocześnie "jeszcze" o kogoś innego.
Zaprzecza to podstawowym zasadom logiki. Jeśli pewien zbiór ograniczymy do jednego elementu, to nie może on być jednocześnie wieloelementowy. Albo jedno-, albo wieloelementowy.

Wybieram zatem znaleźć się tam, gdzie będzie mi miło, dobrze, przyjemnie i szczęśliwie. Dobry wybór?
Oczywiście. Używasz świata wokół Ciebie do konsumpcji, a świat używa Ciebie do konsumpcji, każdy wybiera to, co lubi. W kategorii absolutu polega to na tym, że wszystko wszystkim zabierasz, że wszystkich oszukujesz, że wszystkich gwałcisz, bo troszczysz się o siebie. Inni robią z Tobą to samo, wszystko Ci zabierają, wszyscy Cię oszukują, wszyscy Cię gwałcą, bo troszczą się tylko o siebie.


Awatar użytkownika
liberator
Posty: 937
Rejestracja: 27 lip 2014, 10:33
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: liberator » 16 sty 2018, 09:30

Chwat,

coś mi się wydaje, że za wcześnie rano mi odpisałeś i chyba się jeszcze dobrze nie obudziłeś ;)

chwat pisze:Cóż, nie powiem Ci który z tych wszystkich bogów nam znanych, bo nie jestem politeistą i znam bogów w liczbie mnogiej. 
Krótkie przemyślenie sprawy prowadzi do wniosku, że Bóg może być tylko jeden. 


Piszę jeszcze raz to samo bo:
Powiedz mi teraz, który bóg (JEDEN) z tych wszystkich nam znanych jest tym prawdziwym i dlaczego, żebym mógł dokonać świadomego wyboru jego królestwa... 

chwat pisze:Na podobnej zasadzie absurdalna jest Twoja wypowiedź, bo troszczysz się "tylko" o siebie, a równocześnie "jeszcze" o kogoś innego.
Zaprzecza to podstawowym zasadom logiki. Jeśli pewien zbiór ograniczymy do jednego elementu, to nie może on być jednocześnie wieloelementowy. Albo jedno-, albo wieloelementowy. 


No tu już ewidentnie musiałeś jeszcze drzemać na jedno oko.
Przyznaj się ;)

Zasugerowałeś mi, że ja się troszczę tylko o siebie, na co Ci napisałem:

„Troszczę się nie tylko o siebie. Troszczę się jeszcze o moją rodzinę i przyjaciół. „ - przemyśl to jeszcze raz na spokojnie i jak udowodnisz mi tu brak logiki, to stawiam Ci piwo!

chwat pisze:polega to na tym, wszystko wszystkim zabierasz, że wszystkich oszukujesz, że wszystkich gwałcisz


Teraz to już zaszokowałeś!
Stan szczęśliwości i przyjemności, o którym pisałem sprowadziłeś do kradzieży, oszustwa i gwałtu... Szczena opada... :eek: Strach pomyśleć czym dla Ciebie musi być w takim razi nieprzyjemność i nieszczęśliwość.


:powodzenia:
1. Wyzwanie moralne dla wierzących. Na razie nie sprostał mu nikt na forum: http://goo.gl/sXDX9L
2. Czy Biblia podaje prawdę? Konkretna weryfikacja. Weryfikacja wykazała, że biblia nie podaje prawdy. http://goo.gl/ued2be
3. Człowiek wierzący w istnienie boga. Przyczyny... http://goo.gl/YvyjhY
4. Jahwe namawiający / nakazujący zabijanie całych narodów łącznie z dziećmi. Obrzydliwość http://goo.gl/XOxKlB
5. „Pismo Święte to fikcja literacka ?" Żadnemu teiście nie udało się zaprzeczyć... http://goo.gl/pZuy0x
Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1103
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: chwat » 16 sty 2018, 10:36

liberator pisze:Piszę jeszcze raz to samo bo:
Powiedz mi teraz, który bóg (JEDEN) z tych wszystkich nam znanych jest tym prawdziwym i dlaczego, żebym mógł dokonać świadomego wyboru jego królestwa...

Nie znam żadnych bogów, z których można by wybrać jednego. Znam tylko jednego Boga.

Zasugerowałeś mi, że ja się troszczę tylko o siebie, na co Ci napisałem:
„Troszczę się nie tylko o siebie. Troszczę się jeszcze o moją rodzinę i przyjaciół. „
Przepraszam, moje przeoczenie. Zasugerowałem się Twoją ogólną opinią:
liberator pisze:Wybieram zatem znaleźć się tam, gdzie będzie mi miło, dobrze, przyjemnie i szczęśliwie

Taka logika jest niespójna. Albo wybiera się własne "dobrze, przyjemnie i szczęśliwie", albo kieruje się taką postawę do innych.

Stan szczęśliwości i przyjemności, o którym pisałem sprowadziłeś do kradzieży, oszustwa i gwałtu
Problem w tym, że nie pisałeś o żadnych czynnościach, tylko o odbieraniu "szczęśliwości i przyjemności". A odbieranie własnych przyjemności, jest równoznaczne z krzywdą innych.
W doczesności w której żyjemy, jesteśmy w stanie wykonywać działania skierowane do innych, mające pozór jednoczesnego uszczęśliwiania siebie i innych. Ale doczesne życie często stawia nas także w sytuacji dokonania wyboru między wykonaniem działania na korzyść innych, przy doznaniu straty z własnej strony, czyli byciem nieszczęśliwym. Chrześcijaństwo stawia przed nami wymóg tego typu radykalizmu, wymóg przekroczenia samego siebie, który uszczęśliwia innych, ale nie nas. W przypadku takiej trudnej sytuacji, zwolennik "przyjemności i szczęśliwości" zwraca się w stronę samego siebie, czyli odwraca się od innych.
Zmierzam do tego, żeby wykazać, że hasło równoczesnego uszczęśliwiania siebie i innych, jest bezwartościowe. Przypomina reklamę, która jest ładna i kolorowa, ale nie kryje głębszych wartości. Takie hasła oszukują odbiorcę, żyjącego w doczesności, że robi wystarczająco dużo, podczas kiedy nie robi właściwie nic.
Umieszczając taką postawę w kategoriach absolutu, gdzie trzeba dokonać wyboru pomiędzy własne i cudze, umieściłbym ją mimo wszystko po stronie "własne", czyli po tej, gdzie każdy dąży do własnej przyjemności. W tym momencie stajemy się też ofiarą przyjemności innych, która dla nas ma nieprzyjemne skutki.


Awatar użytkownika
liberator
Posty: 937
Rejestracja: 27 lip 2014, 10:33
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: liberator » 16 sty 2018, 16:14

chwat pisze:Nie znam żadnych bogów, z których można by wybrać jednego. Znam tylko jednego Boga.


No to masz bardzo małą wiedzę. Bogów jest mnóstwo. Zobacz dziesiątki przykładów:
Aker
Amon
Anat
Anubis
Anti
Apis
Apop
Astarte
Atum

To tylko na literę A ! Listy są długie:

http://book-of-magic.blog.onet.pl/2010/ ... egipskich/
http://sfery.wikia.com/wiki/Lista_bog%C3%B3w

Mamy też rodzimych bogów słowiańskich:

Perepłut
Perperuna
Perun
Podaga
Porenut
Porewit
Simargł (Siem i Rgieł)
Siwa
Strzybóg
Swaróg
Swarożyc
Świętowit
i wielu innych :


https://pl.wikipedia.org/wiki/Bogowie_s ... a%C5%84scy


chwat pisze:Taka logika jest niespójna. Albo wybiera się własne "dobrze, przyjemnie i szczęśliwie", albo kieruje się taką postawę do innych. 


Taka logika jest jak najbardziej spójna. Można dbać o siebie i o innych ludzi jednocześnie.
Nie ma tu żadnego konfliktu.

chwat pisze: Ale doczesne życie często stawia nas także w sytuacji dokonania wyboru między wykonaniem działania na korzyść innych, przy doznaniu straty z własnej strony, czyli byciem nieszczęśliwym.


Podchodzisz do tego jak jakiś nawiedzony matematyk – zero jedynkowo.
Tymczasem prawdziwe życie jest inne niż piszesz.
Często daję pieniądze na różne charytatywne akcje, czyli jak mówisz – doznaję straty. Ale wbrew temu co piszesz nie jestem z tego powodu nieszczęśliwy, ale właśnie szczęśliwy!
Cieszę się, że mogłem pomóc potrzebującym.

chwat pisze:Zmierzam do tego, żeby wykazać, że hasło równoczesnego uszczęśliwiania siebie i innych, jest bezwartościowe. 

Być może, jeśli ktoś jest skrajnym egoistą i jednocześnie kłamcą...

A generalnie to zbaczasz z tematu, bo zapytałeś się mnie, jaką drogę wybieram po śmierci. No to Ci odpowiedziałem, że jakbym miał taki wybór to wybieram bycie szczęśliwym po śmierci.
Chyba to nie dziwi... ?


:powodzenia:
1. Wyzwanie moralne dla wierzących. Na razie nie sprostał mu nikt na forum: http://goo.gl/sXDX9L
2. Czy Biblia podaje prawdę? Konkretna weryfikacja. Weryfikacja wykazała, że biblia nie podaje prawdy. http://goo.gl/ued2be
3. Człowiek wierzący w istnienie boga. Przyczyny... http://goo.gl/YvyjhY
4. Jahwe namawiający / nakazujący zabijanie całych narodów łącznie z dziećmi. Obrzydliwość http://goo.gl/XOxKlB
5. „Pismo Święte to fikcja literacka ?" Żadnemu teiście nie udało się zaprzeczyć... http://goo.gl/pZuy0x
kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: kontousunieteMtl » 16 sty 2018, 21:12

liberator pisze:
chwat pisze:Zmierzam do tego, żeby wykazać, że hasło równoczesnego uszczęśliwiania siebie i innych, jest bezwartościowe. 

Być może, jeśli ktoś jest skrajnym egoistą i jednocześnie kłamcą...




Zastanawiam sie wlasnie, jak bardzo trzeba byc "porobionym" katolikiem ,aby wykazywac bezwartosciowosc nowego przykazania milosci,zapisanego w NT....

To przeciez istota Objawienia..... :!: ...:)


kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: kontousunieteMtl » 16 sty 2018, 22:08

liberator pisze:Zasugerowałeś mi, że ja się troszczę tylko o siebie, na co Ci napisałem:

„Troszczę się nie tylko o siebie. Troszczę się jeszcze o moją rodzinę i przyjaciół. „ - przemyśl to jeszcze raz na spokojnie i jak udowodnisz mi tu brak logiki, to stawiam Ci piwo!

chwat pisze:polega to na tym, wszystko wszystkim zabierasz, że wszystkich oszukujesz, że wszystkich gwałcisz


Teraz to już zaszokowałeś!
Stan szczęśliwości i przyjemności, o którym pisałem sprowadziłeś do kradzieży, oszustwa i gwałtu... Szczena opada... :eek: Strach pomyśleć czym dla Ciebie musi być w takim razi nieprzyjemność i nieszczęśliwość.




Takie sa skutki dzialania sławetnego "opium dla ludu"....

Totalna destrukcja osobowosci.....strach i agresja wynikajace z braku poczucia wlasnej wartosci z racji grzechu, ktory wmowiono religijnym ofiarom.... :eek:

Chora zaleznosc od wyimaginowanego "sedziego" ,ktory ma swoich ludzi na ziemi aby ci dozowali opium wiernemu ludowi....zapewniajac na swoich swietych mszach niezly odlot..... :eek:


Jesli sie wychylisz, ladujesz w piekle na cala wiecznosc..... :eek:



A wiec nalezy siedziec cicho w zagrodzie dla owiec uzaleznionych od swojego zioła.... i wyobrazac sobie , ze za taka postawe otrzyma sie obiecana nagrode po smierci....no i snujac takie fantazje wzmacnia sie wiara..... ;) ;)

.......................................


Poza zagroda jest niebezpiecznie....

Samodzielne zycie jest niemozliwe w stanie po odstawieniu opium....

Potrzebna na gwalt pomoc fachowa....i wiele cierpliwosci i milosci....i czasu.....aby odzyskac rownowage psychiczna i szacunek dla samego siebie.... :)



................



I nie nalezy zapominac, ze Biblia jest wlasnoscia krk...njprawdziwszego z kosciolow.....a wiec jest slowem najprawdziwszego Boga, ktory na kazdej mszy schodzi na ziemie aby mozna sie bylo nim posilic... ;-)


Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1103
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: chwat » 16 sty 2018, 22:59

liberator pisze:No to masz bardzo małą wiedzę. Bogów jest mnóstwo

Mówienie o bogach wymaga zadania sobie paru pytań. Np czy bogowie są sobie równi, czy mają inne dążenia? Bo jeśli nie są równi, to znaczy, że jeden z nich jest większy od pozostałych. Jeśli mają różna dążenia, to pewne z tych dążeń są bardziej właściwe niż inne, czyli ważniejsze. I postępując drogą tego typu eliminacji, dochodzimy do momentu gdzie uznajemy, że Bogiem może być ktoś najlepszy, najdoskonalszy i wszechmocny z którym nic ani nikt konkurować nie może, bo Jego konkurencja zawsze będzie podrzędna w stosunku do Niego. A sam doskonały Bóg nie może się zwielokrotnić, bo doskonałość nie może być doskonalsza. Czyli dochodzimy do wniosku, że Bóg jest jeden i ma cechy przewyższające wszystko inne, a wszystko inne to jedynie projekcje naszych słabości, zwani bogami.

Można dbać o siebie i o innych ludzi jednocześnie. Nie ma tu żadnego konfliktu.

W naszej ludzkiej skali, konfliktu tu nie ma, ale taka postawa nie jest rozwojem, ale stagnacją. A w kontekście absolutu, stagnacja jest zaprzeczeniem rozwoju.

Często daję pieniądze na różne charytatywne akcje, czyli jak mówisz – doznaję straty. Ale wbrew temu co piszesz nie jestem z tego powodu nieszczęśliwy, ale właśnie szczęśliwy! Cieszę się, że mogłem pomóc potrzebującym.
Dobrze, nie zaprzeczam, że ma to dla Ciebie jakąś wartość. Ale definiowanie czegoś jako dające szczęście i pomoc innym, może być omylne. Kuba rozpruwacz pewnie był szczęśliwy patrosząc swoje ofiary, a zabijanie chorych, zwane eutanazją, jest często w naszych czasach uważane za pomoc. Przykładów można by podawać wiele, wynika z nich to, że poleganie na naszych odczuciach bywa zawodne. Odczuwamy nasze środowisko tak, jak mówi nam nasz aparat wartościowania, który nas uformował. Zależnie od tej formacji, nasze wartościowanie może wyglądać biegunowo różnie. Dlatego do wartościowania potrzebujemy czegoś możliwie obiektywnego, czegoś więcej niż nasze odczucia.

A generalnie to zbaczasz z tematu, bo zapytałeś się mnie, jaką drogę wybieram po śmierci. No to Ci odpowiedziałem, że jakbym miał taki wybór to wybieram bycie szczęśliwym po śmierci. Chyba to nie dziwi... ?
Próbuję powiedzieć, że hasło "bycie szczęśliwym" to za mało, to hasło wydmuszka.


saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: saracen » 16 sty 2018, 23:57

Pan Bóg, wcześniej Jahwe, syn El'a - który coś koło 70 dzieci miał. Hmm...


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Awatar użytkownika
liberator
Posty: 937
Rejestracja: 27 lip 2014, 10:33
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: liberator » 17 sty 2018, 16:49

chwat pisze:Mówienie o bogach wymaga zadania sobie paru pytań. Np czy bogowie są sobie równi, czy mają inne dążenia? 


A kto to ma zweryfikować i w jaki sposób?
Jeśli chodzi o Jehowę, to jak podaje biblia - nikt go przecież nie widział...

chwat pisze:Jeśli mają różna dążenia, to pewne z tych dążeń są bardziej właściwe niż inne, czyli ważniejsze.


To samo co powyżej. W jaki sposób ocenić i porównać dążenia tych wszystkich bogów skoro nie ma z nimi nawet jak porozmawiać na ten temat, a jak zapytasz 100 ludzi o to, do dostaniesz co najmniej 20 różnych odpowiedzi :) ?
A skoro już o tym, to przeróżne dążenia Jahwe opisane na kartach biblii są fatalne. Zabijał on wielokrotnie lub kazał zabijać. W sumie to uśmiercił miliony ludzi (rzecz jasna na kartach książki).
No i wymyślił piekło – ostateczną karę wiecznej męki dla miliardów ludzi... Delikatnie mówiąc, jego poczynania są niewłaściwe ;)


chwat pisze:Czyli dochodzimy do wniosku, że Bóg jest jeden


Nawet jeśli już do tego dojdziemy, to w jaki sposób ocenić, który bóg jest tym jednym?
Jest przecież wiele religii monoteistycznych...

Zatem ponawiam.
Powiedz mi teraz, który bóg (JEDEN) z tych wszystkich nam znanych jest tym prawdziwym i dlaczego, żebym mógł dokonać świadomego wyboru jego królestwa...  

chwat pisze: Ale definiowanie czegoś jako dające szczęście i pomoc innym, może być omylne. Kuba rozpruwacz pewnie był szczęśliwy patrosząc swoje ofiary,


Twoje analogie wywołują opad szczęki... Mordowanie ludzi to pomaganie im? Opanuj się...

chwat pisze:Próbuję powiedzieć, że hasło "bycie szczęśliwym" to za mało, to hasło wydmuszka.
[/quote]

To nie za mało. W haśle „szczęście” zawiera się wszystko dobre co tylko możesz sobie wyobrazić.


:powodzenia:
1. Wyzwanie moralne dla wierzących. Na razie nie sprostał mu nikt na forum: http://goo.gl/sXDX9L
2. Czy Biblia podaje prawdę? Konkretna weryfikacja. Weryfikacja wykazała, że biblia nie podaje prawdy. http://goo.gl/ued2be
3. Człowiek wierzący w istnienie boga. Przyczyny... http://goo.gl/YvyjhY
4. Jahwe namawiający / nakazujący zabijanie całych narodów łącznie z dziećmi. Obrzydliwość http://goo.gl/XOxKlB
5. „Pismo Święte to fikcja literacka ?" Żadnemu teiście nie udało się zaprzeczyć... http://goo.gl/pZuy0x
Awatar użytkownika
Oliwka
Posty: 841
Rejestracja: 04 maja 2012, 13:12
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: Oliwka » 18 cze 2018, 12:08

Dlaczego w kazdej kuchni jest kubeł na odpadki ?
Dlaczego wyrzucamy takie ładne kolorowe opakowania ??
dlaczego do piekła anie na Bermudy ,Hawaje i inne piekne miejsca?
niech sie bluzniercy milo bawia .


Ps 52:10 " Ja jestem jak oliwka zielona w domu Bożym;Zaufałem łasce Bożej na wieki wieków."
http://biblia.phorum.pl/viewtopic.php?f=12&t=24
NACHASZ Eden
http://biblia.phorum.pl/viewtopic.php?f ... =Telegonia
Awatar użytkownika
liberator
Posty: 937
Rejestracja: 27 lip 2014, 10:33
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: liberator » 18 cze 2018, 12:15

Oliwka pisze:Dlaczego w kazdej kuchni jest kubeł na odpadki ?
Dlaczego wyrzucamy takie ładne kolorowe opakowania ??


Sugerujesz, że człowiek to odpadek? Że wyrzucić skórkę od banana to to samo co wrzucić człowieka do pieca??? :eek:
Jestem wstrząśnięty Twoim rozumowaniem...
A gdzie to reklamowane wszem i wobec miłosierdzie chrześcijańskie ?


:powodzenia:
1. Wyzwanie moralne dla wierzących. Na razie nie sprostał mu nikt na forum: http://goo.gl/sXDX9L
2. Czy Biblia podaje prawdę? Konkretna weryfikacja. Weryfikacja wykazała, że biblia nie podaje prawdy. http://goo.gl/ued2be
3. Człowiek wierzący w istnienie boga. Przyczyny... http://goo.gl/YvyjhY
4. Jahwe namawiający / nakazujący zabijanie całych narodów łącznie z dziećmi. Obrzydliwość http://goo.gl/XOxKlB
5. „Pismo Święte to fikcja literacka ?" Żadnemu teiście nie udało się zaprzeczyć... http://goo.gl/pZuy0x
Awatar użytkownika
Oliwka
Posty: 841
Rejestracja: 04 maja 2012, 13:12
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: Oliwka » 18 cze 2018, 14:16

Własnie o tochodzi ,ze ci którzy WZGARDZILI MIOSIEDZIEM TRAFIAJA TAM GDZIETRZEBA.
A ty sie osmielasz karcic Stwórce ze jest SPRAWIEDLIWY ?
Tak jestes tylko skórka od banana anawet mniej bo wartosciowe jest ZIARNO z którego urodzi sie Nowe Zycie
a jesli jajko jest ZBUKIEM nadaje sie na gnój mimo ze nazywa sie jajkiem .
rozumiesz ?
liczy sie ZYCIE.
Zywy bedziesz jesli ukrzyzujesz siebie jesli zanurzysz sie w Smierci Jeszua bo bez tego jestes trup-zbuk nie dasz Zycia


Ps 52:10 " Ja jestem jak oliwka zielona w domu Bożym;Zaufałem łasce Bożej na wieki wieków."

http://biblia.phorum.pl/viewtopic.php?f=12&t=24

NACHASZ Eden

http://biblia.phorum.pl/viewtopic.php?f ... =Telegonia
kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: kontousunieteMtl » 18 cze 2018, 14:55

Oliwka....ale przeciez trzeba sie na nowo narodzic....a nie ozywiac jajka bez zarodkow... :->

Najpierw powolanie, a pozniej narodzenie do zycia :->

Taka kolejnosc wynika z ewangelii...

Przeciez tzw. zbuk nie moze sie sam ozywic :-D

Kiedy czytam " musisz zanurzyc sie w smierci J.", "musisz sie nawrocic", to natychmiast mam skojarzenia z nawracajycym chrzescijanstwem, ktore w Bozym Planie Zbawienia zapisalo sie krwawo i plomiennie- goraco i zawsze wyprowadzalo pozyskane dusze na manowce :-D

Uczniowie Jezusa zobowiazani sa tylko i wylacznie do "dawania swiadectwa Prawdzie", dzieki ktorej stali sie wolnymi dziecmi Bozymi... :)

Jakim prawem ludzie nawracaja innych...?

To jest wbrew Objawieniu Bozemu :)


kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: kontousunieteMtl » 18 cze 2018, 15:11

liberator pisze:
Sugerujesz, że człowiek to odpadek? Że wyrzucić skórkę od banana to to samo co wrzucić człowieka do pieca??? :eek:
Jestem wstrząśnięty Twoim rozumowaniem...



Bywa, ze terapie wstrzasowe bywaja skuteczne.... :-D

Dla mnie jest to rowniez wstrzasajace, co Oliwka pisze... :eek:

Bo caly Plan Zbawienia powstal przeciez z milosci do czlowieka...Ta milosc nigdy nie ustala....nawet po tym, jak czlowiek upadl :->

Stad tez przyjscie Mesjasza i Jego Swiadectwo Prawdy....

To nie Ojciec nienawidzi swoich dzieci...to upadle dzieci nienawidza sie nawzajem w swoim upadku...i posylaja jedni drugich do ognistego piekla ...za zycia, albo po smierci.... :-(

Gdyby nie to , ze chrzescijanstwo utracilo bezpowrotnie swoje wplywy, zbawienna Prawda nauki Jezusa nie moglaby ujrzec swiatla dziennego :-> a "nawracaniu" nigdy nie byloby konca... :-D



Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości