Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19760
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: KAAN » 29 wrz 2016, 15:51

alessa pisze:Ale nie w sensie życia pozagrobowego, na dowód czego pełno cytatów Ci przytoczyłam..
Słabe cytowania nie mówiące o sednie sprawy, nie masz możliwości pokazania że jest inaczej niż piszę, człowiek jest istotą wieczną w sensie egzystencji, bo został stworzony na obraz i podobieństwo wiecznego Boga, a Słowo świadczy o wiecznym zbawieniu i wiecznej karze za grzech.

Słowo Boze mówi że istnieje egzystencja czyli istnienie po śmierci ciała np.
Łuk 16:19-31,
Ap 6:9 A gdy zdjął piątą pieczęć, widziałem poniżej ołtarza dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, które złożyli.
10 I wołały donośnym głosem: Kiedyż, Panie święty i prawdziwy, rozpoczniesz sąd i pomścisz krew naszą na mieszkańcach ziemi?
)
Jan w apokalipsie widział różne rzeczy o co najmniej 2 tys. lat do przodu. I nawet jeśli dana akcja rozgrywa się przed zmartwychwstaniem jest to taka sama przenośnia jak przypowieść z Łazarzem.
Przenośnia czego? O czym? Zaprzeczasz obrazowi z Ap? On się nigdy nie wydarzy? Uważasz że Pan Jezus mówiąc o łazarzu i bogaczu opowiadał bajki i wprowadzał ludzi w błąd?
Nie raz wam to na tym forum tłumaczono a wy uczepiliście się tych dwóch przykładów i powtarzacie je w kółko jakby reszta Biblii mówiąca coś wręcz przeciwnego, w ogóle nie istniała.
Nie raz się nie wytłumaczono z tych wersetów, nie ma zrozumienia tych wersetow u ciebie i tobie podobnym.
Dusze zabitych pod ołtarzem egzystują czy już żyją w niebie?
Będą egzystować w odpowiednim czasie kiedy proroctwo Apokalipsy będzie się wypełniać.
i po co dopytują się o sąd jeśli miejscówki już zostały przydzielone
A czy taki jest temat proroctwa? O czym ty piszesz?
Śmierć ciała nie oznacza braku świadomości i istnienia. Po zmartwychwstaniu wszyscy będą żywi ciałem, ale duchowo jedni będą martwi a drudzy będą mieli życie wieczne.
Możesz podać mi jakieś przykłady biblijne życia pozagrobowego w ciele z martwym duuchem
Jak jest pozagrobowe to nie jest w ciele, mylisz tematy. Martwy duch jest w każdym nie narodzonym, na nowo człowieku, czy jest w ciele czy poza ciałem.
Ale są przykłady żyjącej duszy w oderwaniu od ciała.
I czy te przykłady również mógłbyś mi podać (oprócz tych dwóch oklepanych)
Podałem ci powyżej przykład zbawionych przed tronem Bożym. Albo Łazarz, także posiadał żywego ducha pomimo swojego martwego ciała.
No widzisz, zaczynasz myśleć poprawnie.

ale ja wcale tak nie myślę. mówię tylko że taki błąd logiczny jest o wiele łatwiej strawny niż teoria z pozagrobowym życiem samego ciała.
A tą teorię to już sama wymyśliłaś, nic takiego nie opisywałem.

Nawet zwierzęta mają duszę która po ich śmierci wraca do Boga. Nic bez duszy nie będzie samoistnie żyło, tym bardziej na tamtym świecie
Ale zwierzęta nie mają ducha, tylko człowiek jest troisty na Boże podobieństwo; ma ciało, duszę i ducha.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
jon
Posty: 330
Rejestracja: 31 sty 2011, 12:20
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: jon » 30 wrz 2016, 20:26

["KAAN"]
bo piszesz że człowiek w niebie lub w piekle żyje wiecznie, a nawet w oddzieleniu od Boga.Nie żyje wiecznie, masz zaimplementowane w swojej świadomości niewłaściwe rozumienie terminów. Wieczna egzystencja Egzystencja nie oznacza życia, bo życie jest społecznością z Bogiem, a śmierć duchowa to oddzielenie od Boga. Martwy duch nie powoduje że człowiek jest martwy w ciele, oddzielenie duszy od ciała powoduje śmierć ciała i to jest stan chwilowy

niezbyt to biblijne rozumowanie bo np.po tym jak Adam zgrzeszyl, czyli duchowo umarł Bóg wypędził go z Raju i postawił anioła z mieczem wirującym który bronił wstępu - by człowiek przypadkiem nie zjadł z drzewa zywota i nie żył wiecznie, to są słowa samego Boga.czyli istniała możliwość życia wiecznego grzesznego człowieka.


Aby wszyscy czcili Syna jak czczą Ojca.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19760
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: KAAN » 01 paź 2016, 11:22

jon pisze:["KAAN"]
bo piszesz że człowiek w niebie lub w piekle żyje wiecznie, a nawet w oddzieleniu od Boga.Nie żyje wiecznie, masz zaimplementowane w swojej świadomości niewłaściwe rozumienie terminów. Wieczna egzystencja Egzystencja nie oznacza życia, bo życie jest społecznością z Bogiem, a śmierć duchowa to oddzielenie od Boga. Martwy duch nie powoduje że człowiek jest martwy w ciele, oddzielenie duszy od ciała powoduje śmierć ciała i to jest stan chwilowy

niezbyt to biblijne rozumowanie bo np.po tym jak Adam zgrzeszyl, czyli duchowo umarł Bóg wypędził go z Raju i postawił anioła z mieczem wirującym który bronił wstępu - by człowiek przypadkiem nie zjadł z drzewa zywota i nie żył wiecznie, to są słowa samego Boga.czyli istniała możliwość życia wiecznego grzesznego człowieka.
Ale nie istnieje, za to istnieje wieczna egzystencja. Wersety cytowałem wcześniej.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
alessa
Posty: 588
Rejestracja: 21 maja 2010, 21:51
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: gdynia
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: alessa » 02 paź 2016, 09:45

Mimo wszystko próbuje zrozumieć twój tok myślenia dla tego pytanie;
"oddzielenie duszy od ciała powoduje śmierć ciała i to jest stan chwilowy"

- i co potem?

".czyli istniała możliwość życia wiecznego grzesznego człowieka.
Ale nie istnieje, za to istnieje wieczna egzystencja."

nie istnieje bo z drzewa wiecznego życia będą jedli już tylko zbawieni ale
czy ta egzystencja to egzystencja samego ciała czy ciała i(+)ducha i co wg. Ciebie oznaczają np. słowa "kładę przed tobą życie lub śmierć..."


Przez wiarę z miłości do Boga Sabat świecąca, którego tajemnica z łaski objawiona jest przez Ducha Świętego
Potem ujrzałem anioła, mającego odwieczną Dobrą Nowinę do obwieszczenia tym, którzy siedzą na ziemi, wszystkim narodom, szczepom różnojęzycznym i ludom. Wołał on głosem donośnym: "Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę, bo nadeszła godzina Jego sądu. Oddajcie pokłon Temu, który uczynił niebo i ziemię, i morze, i źródła wód!"
Obrazek
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19760
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: KAAN » 02 paź 2016, 10:47

alessa pisze:Mimo wszystko próbuje zrozumieć twój tok myślenia dla tego pytanie;
"oddzielenie duszy od ciała powoduje śmierć ciała i to jest stan chwilowy"
- i co potem?
Potem jest oczekiwanie na zmartwychwstanie, jedni zmartwychwstaną w ciałach przemienionych (1Kor 15:51-52, Fil 3:21,1Tes 4:15-17) będą w bezpośredniej społeczności z Panem Jezusem. Drudzy zostaną wzbudzeni z martwych na sąd (Ap 20:11-14)
".czyli istniała możliwość życia wiecznego grzesznego człowieka.
Ale nie istnieje, za to istnieje wieczna egzystencja."

nie istnieje bo z drzewa wiecznego życia będą jedli już tylko zbawieni
Nie ma warunku jedzenia z drzewa życia aby człowiek istniał wiecznie. Życie wieczne jest z łaski na podstawie wiary, a nie z powodu jedzenia.
ale czy ta egzystencja to egzystencja samego ciała czy ciała i(+)ducha
Po śmierci ciała istnieje duch ludzki (Łuk 16:19-31)

i co wg. Ciebie oznaczają np. słowa "kładę przed tobą życie lub śmierć..."
A skąd to pochodzi?


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
darktofik
Posty: 223
Rejestracja: 23 sty 2014, 20:54
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Babilon
O mnie: Satanista. Hedonista. Czciciel Życia.
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: darktofik » 20 gru 2016, 16:21

2tm31617 pisze:Dokonałeś założeń ze mną, że Bóg istnieje i migasz się od odpowiedzi, mówiąc, że nie jest to możliwe odpowiedzieć. To po cholerę dokonałeś hipotetycznych założeń!? Wątpię czy jesteś bogiem skoro nie rozumiesz prostego załozenia.

Przykre jest to, ze nie wierzysz w świadectwa ludzi. Jeśli będziesz oskarżony o morderstwo i będziesz miał alibi, które poświadczy przynajmniej jedna osoba - nie poprosisz, żeby zeznawała? Gorzej jeśli narzędzie zbrodni będzie z Twoimi odciskami, bo było podrzucone, więc naukowe dowody mówią jednoznacznie, że to Ty zadźgałeś ofiarę... Byłoby nieciekawie, co?

Przyjsć do Ciebie, i Ty do mnie - to fakt, że jesteśmy ludźmi. Spotykam się z innymi ludźmi, więc nie sądzę, że spotkanie z Tobą jest cechą boską. Natomiast Bóg pod postacią Ducha Świętego mieszka w sercach wierzących. I juz się objawił w postaci ludzkiej. A gdyby Bóg pojawił się w każdym domu coziennie, to przestałby być Bogiem, prawda? Byłby jak zwierze domowe, gość, albo listonosz. Nauka określiłaby ten byt jak każdy iny gatunek, prawda? Bylby nieuniknioną codziennością. Nie wydaje Ci się, że Bóg potrzebuje innego rodzaju świadectwa, że jest wszechmocny?

Co do filmu to już go nie pamiętam i nie chcę go znów oglądać. Ale jestem otwarty na podjęcie dyskusji z dowolną treścią tam przytoczoną jeśli chcesz. Zacytuj, podaj minutę i pogadamy.



Napisałem Ci. Nie moja wina, że tego nie dostrzegasz. Jeżeli chcesz wiedzieć, co mnie przekona do istnienia Twojego boga, to przyprowadź go do mnie, a może umów mnie z nim na pogawędkę. Jeżeli z nim pogadam, to stwierdzę, czy istnieje. A czy jest czymś więcej, niż człowiekem, to też stwierdzę :) Nie widzę powodu, by tracić swą boskość spotykając się z ludźmi :) Natomiast brak możliwości takiego spotkania jest dowodem na nieistnienie takiego bytu jak Twój bóg. Zwróć uwagę, nie udowadnia się nieistnienia, tylko istnienie. Tak jak udowadnia się popełnienie czynu, a nie jego niepopełnienie. W sądzie- udowadniasz winę, nie niewinność. To niewinność, nieistnienie jest domniemaniem od którego się wychodzi.
W tzw "świadectwa" nie mam zamiaru wierzyć, ponieważ nie są uprawdopodobnione. W tym kontekście nietrafne jest Twoje porównanie do procesu sądowego i linii obrony opartej na zeznaniach świadków. Czy byłoby mi nieciekawie, gdybym się znalazł w takiej sytuacji? Hmmm... Byłem w odwrotnej. Fałszywie oskarżony, a jedynymi dowodami były zeznania świadka. "świadectwa" jak byś powiedział. No i się świadek nieco zaplątał :evil:
Co do filmu- nie mam w zwyczaju wyrywać fragmentów z szerszego kontekstu. Jak obejrzysz, to się odniesiesz, jak nie chcesz oglądać, to Twoja sprawa. Co ja o tym myślę, to moja :hihi: :evil:


"To nic osobistego. Po prostu jesteśmy od Ciebie lepsi. Hańba ci."- król Julian Lemur Pierwszy
Ix12
Posty: 406
Rejestracja: 14 gru 2016, 13:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: Ix12 » 16 mar 2017, 11:47

KAAN pisze:
alessa pisze:Mimo wszystko próbuje zrozumieć twój tok myślenia dla tego pytanie;
"oddzielenie duszy od ciała powoduje śmierć ciała i to jest stan chwilowy"
- i co potem?
Potem jest oczekiwanie na zmartwychwstanie, jedni zmartwychwstaną w ciałach przemienionych (1Kor 15:51-52, Fil 3:21,1Tes 4:15-17) będą w bezpośredniej społeczności z Panem Jezusem. Drudzy zostaną wzbudzeni z martwych na sąd (Ap 20:11-14)
".czyli istniała możliwość życia wiecznego grzesznego człowieka.
Ale nie istnieje, za to istnieje wieczna egzystencja."

nie istnieje bo z drzewa wiecznego życia będą jedli już tylko zbawieni
Nie ma warunku jedzenia z drzewa życia aby człowiek istniał wiecznie. Życie wieczne jest z łaski na podstawie wiary, a nie z powodu jedzenia.
ale czy ta egzystencja to egzystencja samego ciała czy ciała i(+)ducha
Po śmierci ciała istnieje duch ludzki (Łuk 16:19-31)

i co wg. Ciebie oznaczają np. słowa "kładę przed tobą życie lub śmierć..."
A skąd to pochodzi?


Duch to siła życiowa, inaczej dech życia. Po śmierci człowieka wraca do Boga..Jako energia nie jakiś byt. Poczytaj Koh 9:5,6


Cały czas KAAN na PW straszy banem. Tacy tu są modzi..Poziom najwyżej śmieszny. Trynitarianie tak mają.
Oszołom ;-)
Posty: 59
Rejestracja: 20 mar 2017, 16:42
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: Oszołom ;-) » 10 maja 2017, 00:00

fryderyk pisze:Jako twórca wszechrzeczy, stworzył piekło i zsyła do niego ludzi na wieczne męki.
Po co i dlaczego?
Zacząłbym od tego: http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=183

Janek pisze:Jak byles maly i cos przeszkrobales to dostawales od mamy/taty kare no nie ?
Tak, ale:

1) Moi rodzice byli tylko niedoskonałymi ludźmi. I robili to z powodu:
a) Swojej niedoskonałości.
b) Chcąc osiągnąć efekt w postaci zmiany mojego zachowania.
2) Te kary nigdy nie były aż tak drakońskie.

Zbyszekg4 pisze:fryderyk, ja akurat wierzę inaczej i mnie taki problem, jak w Twym pytaniu, "nie podnosi ciśnienia"...
No tak. Adwentyści wierzą w "karę" w postaci anihilacji. Podobnie jak Świadkowie Jehowy zresztą. Moim zdaniem super pomysł, nie miałbym nic przeciwko - niestety - jakoś mnie nie przekonuje, bo trudno mi sobie wyobrazić, abym miał tak po prostu zniknąć. Po prostu (niestety) wydaje mi się to jakoś miało wiarygodne.

Oberyn. pisze:Piekło jest sprawiedliwą karą dla ludzi za popełnione grzechy, za bunt przeciwko Bogu i za nieposłuszeństwo Jemu.
Bunt, nieposłuszeństwo i grzeszenie trwały tylko przez krótką chwilę, jaką jest życie doczesne. Czy rzeczywiście niekończąca się kara jest sprawiedliwa? Moim zdaniem nie. Poza tym po co Bóg miałby nas karać? Z małostkowości i narcyzmu? Oskarżasz Boga o małostkowość i narcyzm? Trudno mi uwierzyć, żeby Bóg miał takie zaburzenia emocjonalne.

Albertus pisze:Jaki jest ratunek?

Miłosierdzie bo miłosierni miłosierdzia dostąpią
Uff...jeśli to prawda, no to nie jest tak znowu najgorzej :) Szerzmy miłość, alleluja i do przodu! xD

Kamil M. pisze:Choćby Bóg nam wszystko odpuścił, choćby wyszedł nam naprzeciw ze wszelkimi dobrami, ze wszelką miłością i miłosierdziem, ze wszelką chwałą, choćby odpuścił nam wszelką karę, jeśli zatniemy się w sobie, jeśli będziemy obrażeni, skoncentrowani na sobie i zdehumanizowani przez nasz sposób bycia, to nie trzeba żadnej innej męki prócz naszego własnego charakteru, naszej własnej osoby, która będzie dla nas nie do zniesienia. Kto ma dostateczne doświadczenie w życiu z innymi ludźmi, ten zrozumie o czym mowa.
O to to to! To brzmi całkiem sensownie.

Właśnie w tym rzecz...widzę w sobie takie wewnętrzne zacietrzewienie...taką pychę...poczucie wyższości...samozadowolenie...bunt...agresję...takiego wewnętrznego Leloucha vi Britannia (Janek będzie wiedział o czym mówię) i zastanawiam się, co ja tak właściwie mogę z tym zrobić. Próbuję jakoś to oddać Bogu...Boże, proszę, ratuj mnie przede mną samym!


Oszołom ;-)
Posty: 59
Rejestracja: 20 mar 2017, 16:42
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re:

Postautor: Oszołom ;-) » 10 maja 2017, 00:39

fryderyk pisze:Jeśli kogoś nigdy nie widziałem, nie słyszałem, nie czułem, itd. to nie mam fizycznej możliwości zbuntowania się przeciw temu komuś. Prawda?
Prawda. Ale możesz zbuntować się przeciwko Miłości. Możesz wybrać egoizm.

fryderyk pisze:Jak byś nazwał kogoś, kto ma pełną władzę i moc robienia czegokolwiek, a kto wybiera zadawanie ludziom cierpienia mimo że nie musi tego robić?
Mścicielem?

fryderyk pisze: Wszyscy jesteśmy z natury grzeszni, co objawia się tym, że grzeszymy względem Miłości.

fryderyk pisze:Jakie grzechy masz na myśli?
"Grzeszyć" to inaczej "chybiać celu". Chodzi o uchybienia względem Miłości.
fryderyk pisze:Dlaczego Bogu Jahwe podoba się wiara w niego? Jakie ma z tego korzyści?
Są 2 teorie:

1) Jest narcyzem.
2) Podoba mu się wiara w Niego, bo podoba mu się, że pomagasz w ten sposób sam sobie. Bo jesteś Jego dzieckiem i Cię kocha i chce nawiązać z Tobą relację. Bo chce Cię wspierać. Cieszy się więc, niczym dobry Ojciec, że się do niego zwracasz.


Janek
Posty: 2717
Rejestracja: 11 sty 2015, 14:30
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego biblijny Bóg zsyła ludzi do piekła?

Postautor: Janek » 10 maja 2017, 00:54

Tak, ale:

1) Moi rodzice byli tylko niedoskonałymi ludźmi. I robili to z powodu:
a) Swojej niedoskonałości.
b) Chcąc osiągnąć efekt w postaci zmiany mojego zachowania.
2) Te kary nigdy nie były aż tak drakońskie.

1)Bóg jest doskonały i doskonale sprawiedliwy.
a,b,c)Robi to z powodu doskonałości i sprawiedliwości.
2.Nie pisałem w kontekście drakońskiej kary jeśli dobrze zrozumiałem co masz na myśli..
Sprawiedliwa kara według uczynków :) to miałem na myśli ja.


Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1533
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: fryderyk » 10 maja 2017, 09:02

Oszołom ;-) pisze:
fryderyk pisze:Dlaczego Bogu Jahwe podoba się wiara w niego? Jakie ma z tego korzyści?
Są 2 teorie:

1) Jest narcyzem.
2) Podoba mu się wiara w Niego, bo podoba mu się, że pomagasz w ten sposób sam sobie. Bo jesteś Jego dzieckiem i Cię kocha i chce nawiązać z Tobą relację. Bo chce Cię wspierać. Cieszy się więc, niczym dobry Ojciec, że się do niego zwracasz.


Ad. 1. Zabawne :D
Ad. 2. To dlaczego nie próbuje nawiązać ze mną tej relacji? Nie widzę, nie słyszę, nie czuję niczego podobnego. A zwracałem się do niego grubo ponad 20 lat...

opcja 3: Jahwe - wymyślona przez żydów, fikcyjna postać literacka o potężnych cechach nadprzyrodzonych. Wg mitologi żydowskiej, postać ta stworzyła cały wszechświat z niczego, a człowieka z gliny.

Prawdopodobieństwo opcji 3 - 99,999999999999 %


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19760
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: KAAN » 10 maja 2017, 11:56

fryderyk pisze:Prawdopodobieństwo opcji 3 - 99,999999999999 %
Jak wyliczyłeś to prawdopodobieństwo?


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1533
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: fryderyk » 10 maja 2017, 12:07

KAAN pisze:
fryderyk pisze:Prawdopodobieństwo opcji 3 - 99,999999999999 %
Jak wyliczyłeś to prawdopodobieństwo?


To jest specjalny wzór zwany... rozsądkiem.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19760
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: KAAN » 10 maja 2017, 12:10

fryderyk pisze:
KAAN pisze:
fryderyk pisze:Prawdopodobieństwo opcji 3 - 99,999999999999 %
Jak wyliczyłeś to prawdopodobieństwo?
To jest specjalny wzór zwany... rozsądkiem.
Czyli widzimisie fryderyka :D


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1533
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: fryderyk » 10 maja 2017, 12:30

KAAN pisze:Czyli widzimisie fryderyka :D


Raczej racjonalna ocena faktów ;)



Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 47 gości