Czy wierzycie w pieklo?

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: Ariela » 27 paź 2015, 14:29

kontousunięte1 pisze:Katolicką czyli jaką doktrynę o zbawieniu? Masz na myśli czyściec?


Nie. Sorry, nie sprecyzowalam tego co mam na mysli. Mam na mysli to ze ludzie moga byc zbawieni bez Jezusa, jesli stosuja sie do Jego przykazan, nawet jesli jest to nieswiadome. Chociaz juz nie wiem czy to katolicka doktryna.


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: Rembov » 27 paź 2015, 14:32

Ariela pisze:Mam na mysli to ze ludzie moga byc zbawieni bez Jezusa, jesli stosuja sie do Jego przykazan, nawet jesli jest to nieswiadome. Chociaz juz nie wiem czy to katolicka doktryna.

To nie jest nauczanie katolickie. Kościół głosi tak:
Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, szczerym sercem jednak szukają Boga i wolę Jego przez nakaz sumienia poznaną starają się pod wpływem łaski pełnić czynem, mogą osiągnąć wieczne zbawienie 308 .

http://www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkI-2-3.htm
Przypis: http://www.katechizm.opoka.org.pl/przypisy-2-3.htm#1421
Zbawienie poganina, który nigdy nie miał okazji poznać Ewangelii, jest z łaski Bożej przez czyny, którymi potwierdza, że poszukuje prawdziwego Boga. NIGDY nie jest natomiast w oderwaniu od Chrystusa, bo tylko w nim ludzie mogą być zbawieni.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: kontousunięte1 » 27 paź 2015, 14:53

Dzięki,Ariela.Już rozumiem.
Ale widzisz..i to nie przejdzie /jak wynika z wpisu R./.


josta
Posty: 1026
Rejestracja: 16 gru 2012, 12:46
wyznanie: Protestant
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: josta » 27 paź 2015, 23:15

Ariela pisze:Tylko mam jeszcze jedna ogromna watpliwosc, ktora nie daje mi spokoju, bo ja nie mam problemu z rola kobiety w malzenstwie chzrescijanskim. Nie mam problemu z potepianiem homoseksualizmu. Naprawde jestem w stanie przyjac takie wartosci bez mrugniecia okiem, ale mnie najbardziej od chrzescijanstwa odrzuca doktryna o zbawieniu.


Przedtem pisałas tak:
Ariela pisze:"Chrzescijanstwo jest bardzo dobra religia gdyby sie z Biblii wyrzucilo z 70% tresci, czyli mizoginie, homofobie, schizy o szatanie i apokalipsie, przemoc, rozne paranormalne odloty, wieczne tortury czy to w piekle czy w stanie duchowym, nawolywania do glupoty czyli do porzucania pracy i rozdawania calego mienia zeby byc wedrownym nierobem gadajacym o nadchodzacym koncu swiata, no i gdyby zamienic ta najglupsza doktryne o zbawieniu w historii wszystkich religii swiata "uwierz w Jezusa to bedziesz zbawiony" na doktryne "otrzymasz zaplate wedlug twoich uczynkow", to juz by byla religia marzen. Wedlug takiej ksiazki moglabym zyc, a tutaj. Sorry, ale Bog stworzyl rozum zeby go uzywac a nie zeby go wylaczyc."


Czym spowodowana jest zmiana Twojego myślenia?


“If we find ourselves with a desire that nothing in this world can satisfy, the most probable explanation is that we were made for another world.” -- C.S. Lewis
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: magda » 27 paź 2015, 23:32

Arielo cały pic ze zbawieniem polega na tym że nie możesz być zbawiona majac jakiekolwiek grzechy popełnione na sumieniu. Nigdy nikomu na świecie nie udało sie wypełnić wszystkich przykazań przez całe życie i nigdy nie zgrzeszyć. A skoro Bóg ustalił jaka kara należy się za grzech czyli jest ona jed na to śmierć wiec każdy człowiek na świecie jest winien śmierci i żeby za swój grzech zapłacić i ponieść karę to musi umrzeć wiec jak odda zycie to juz go nie moze z powrotem wziąc i żyć wiecznie. Dlatego wszyscy by zgineli bo wszyscy sa grzeszni nawet ci co wykonuja wiekszosć przykazań zawsze kiedys zgrzeszą choc raz, nawt sie bardzo starajac. No i tu jest rola Jezusa , syn Boga chce nas uratować i zgadza sie uniżyć przyjać pistać człowieka i nie zgrzeszywszy czyli nie straciwszy zycia moze je za nas oddać i za nasze grzechy umrzeć on to sam chciał dla nas zrobić, on chce nas uratować. A jeśli ktokolwiek nie przyjmie tego zbawienia z łaski niezasłużonego i zechce wykonywać zakon i wypełniać przykazania to wystarczy ze jedno złamie i po nim. Nie masz innego wyjścia jeśli chcesz być zbawiona tylko skorzystać z tej wielkiej miłosci Jezusa i jego ofiary i czysta stanąć przed Ojcem. Człowiek nie ma wiele wyboru bo tak sie sam na tym swiecie ustawił. Co do kosciołów to zauważ jak wielu jest bezdominacyjnych a będzie jeszcze wiecej.Takie czasy. Juz niedługo swiat się kończy nie ma co trzeba być mądrym nie dać sie od Słowa Bozego wykolegować , nie dać sie wpuścić w jakies maliny tym co głoszą inną ewangelię, nie dać sie wprowadzic w jakieś bałwochwalstwo , tylko trwać przy Jezusie , bo na prawde nie ma innej drogi tylo ta jedna wąska i niewielu nią idą, staraj sie ta drogaą znaleść i nie zbaczaj nigdzie z niej nawet jak stracisz wszysdtkie koscioły wszystko idź tą najwęższą droga z Jezusem on jest ta droga , Jak nie wiesz jak sie do tego zabrać to czytaj słowa jezusa i stosuj to w zżyciu a będziesz na tej drodze.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1525
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: fryderyk » 28 paź 2015, 09:36

magda pisze:Juz niedługo swiat się kończy

O wielka prorokini Magdaleno :recourse:

Ile to już takich proroctw było... fiu fiu... Co pokolenie to myśl, że właśnie teraz :)
Wyznawcy fałszywego proroka tak już widać mają. Jezus też prorokował rychły koniec i co? I nic...


Ludzka wyobraźnia nie zna granic.
Wymyśliliśmy już tylu bogów, ale żadnego wiarygodnego.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19314
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: KAAN » 28 paź 2015, 10:23

Ariela pisze: Mam na mysli to ze ludzie moga byc zbawieni bez Jezusa, jesli stosuja sie do Jego przykazan,.
Nie mogą :

Dzieje Apostolskie 4:12 I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

To imię Jezus, bez wiary w Pana Jezusa nie możesz być zbawiona. Zbawienie jest z wiary a nie z przestrzegania przykazań.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: magda » 28 paź 2015, 17:14

No ale właśnie stosowanie sie do wszystkich nauk Jezusa pokazuje że do niego należysz , jego nauką jest miłość bliźniego a wszystkie inne tego sie tyczą.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
nesto
Posty: 3634
Rejestracja: 05 wrz 2011, 12:51
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Wyzwolony z KRzK
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: nesto » 28 paź 2015, 20:25

magda pisze:No ale właśnie stosowanie sie do wszystkich nauk Jezusa pokazuje że do niego należysz , jego nauką jest miłość bliźniego a wszystkie inne tego sie tyczą.

A czy nienawidzisz już swoich rodziców?


Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: Ariela » 28 paź 2015, 20:53

josta pisze:Czym spowodowana jest zmiana Twojego myślenia?


Checia kompromisu na rzecz wyzszego celu. Po prostu, pragne dobra, pragne przyjac system ktory zmienilby swiat na lepsze, a chrzescijanstwo w jakis sposob dobrze wplywa na ludzi, dlatego jestem w stanie pojsc na kompromis dla dobra ogolu.

Magda pisze:Nigdy nikomu na świecie nie udało sie wypełnić wszystkich przykazań przez całe życie i nigdy nie zgrzeszyć.


Ja rozumiem dokad zmierzasz. Wedlug Biblii jesli popelniasz grzech jestes winny, a wiadomo, przez cale zycie czlowiek popelnia tyle grzechow ze przed smiercia ma juz tyle na koncie ze Bog nie moze tego poscic plazem jesli to prawda ze jest absolutnie sprawiedliwy. Chrzescijanie pororwnuja to czesto do naszego ziemskiego sadu. Jesli przekroczysz prawo, musisz odsiedziec kare. I kazdy kto uslyszy taki argument przyzna: "To ma sens.". Kazdy byly ateista uzywa tego argumentu aby przekonac osoby niewierzace do tego ze chrzescijanska doktryna o zbawieniu jest logiczna, ze Bog chrzescijan jest absolutnie dobry i sprawiedliwy. Wiele osob lapie sie na to; i ja tez sie kiedys na to zlapalam.

Wiec, na czym polega zwiedzenie? Otoz, na tym ze chrzescijanie i osoby niewierzace mimo tego iz posluguja sie tymi samymi terminami, maja na mysli kompletnie inne zjawiska, stany i rzeczy. Juz wyjasniam. Gdy chrzescijanin mowi: "Kara za morderstwo jest smierc" osoba niewierzaca od razu sie zgadza. "To jest wlasnie sprawiedliwosc!", mysli sobie. Gdy chrzescijanin mowi: "Za klamstwo nalezy sie kara", osoba niewierzaca znowu sie zgadza: "I tak powinno byc". W koncu, gdy dyskusja sie konczy, osoba niewierzaca idzie do domu pelna radosci, bo okazalo sie ze dzieli te same wartosci co chrzescijanie i prorok Jezus, a jesli podziela te same wartosci co oni, to teoretycznie jest juz chrzescijaninem.

Gdy kiedys rozmawialam z moja muzulmanska kolezanka mowila mi: "Kobiety w islamie maja wysoka pozycje". Ja na to: "Naprawde? Zatem islam to swietna religia". Mowila mi: "Islam to pokoj". Ja na to: "To jescze lepiej". Po naszej dyskusji okazalo sie ze ja i muzulmanie mamy zupelnie ten sam system wartosci. Jestesmy za rownouprawnieniem, pragniemy pokoju, sprzeciwiamy sie przemocy i tak dalej. Gdy wrocilam do domu, postanowilam ze konwertuje na islam. Jednak gdy zaczelam czytac Koran, wchodzic na muzulmanskie fora i strony, sluchac muzulmanskich uczonych, okazalo sie ze muzulmanie maja zupelnie co innego na mysli niz ja, gdy uzywaja slow: pokoj, rownouprawnienie, przemoc i tak dalej.

Tak samo jest w slowniku chrzescijan. Grzech w slowniku chrzescijan to na przyklad pocalowanie sie mezczyzny z mezczyzna, to odbycie stosunku nie majac papierka z urzedu potwierdzajacego zawarcie malzenstwa, grzech to nawet samo pomyslenie o popelnieniu grzechu. Do tego w slowniku chrzescijan kazdy grzech prowadzi do smierci i kazdy jest rowny, nie ma ciezkich czy bardzo ciezkich grzechow, ani lekkich grzechow czy bardzo lekkich. Wszystkie grzechy sa takie same.

Na przyklad mamy taka sytuacje. Na lawce siedzi samotny szesciolatek i nagle zaczepia go pedofil. Szesciolatek klamie pedofilowi ze w sklepie obok sa jego rodzice i zaraz z niego wyjda. Wystraszony pedofil ucieka, a szesciolatek wlasnie popelnil grzech za ktory bedzie smazyl sie w piekle jesli umrze jutro i nie zdarzy uwierzyc w Jezusa. W tym samym czasie gangster, zmuszajacy przez wiele lat kobiety do prostytucji, majacy na koncie wiele gwaltow, pobic, kilka morderstw, oraz sprzedaz narkotykow nieletnim, podczas strzelaniny wchodzi do kosciola i przezywa nagle olsnienie. Przyjmuje do swojego serca Jezusa i gdy wychodzi z kosciola dostaje kulke w leb i umiera. I co? Wlasnie poszedl do Nieba. A te kobiety ktore zmuszal do prostytucji? Niestety ida do piekla, bo przywiazane do lozek w jakis piwnicach, nie mialy okazji uslyszec historii o Synu Bozym, az w koncu umarly od heroiny ktora im wstrzykiwano aby lezaly bezwiednie na lozkach. Oczywiscie, nie przesadzam. Takie rzeczy dzieja sie na swiecie.

Inna sytuacja. Kazde morderstwo w Biblii to morderstwo. Jesli ktos zabije dla przyjemnosci idzie do piekla. Jesli ktos zabije dzihadyste z Islamskiego Kalifatu zeby ratowac seksniewolnice i zeby zapobiec kolejnym gwaltom, morderstwom i grabiezom, tez idzie do piekla i bedzie smazyc sie tam cala wiecznosc. To jest ta rzekoma absolutna madrosc chrzescijanskiego Boga? :-/ Ta jego absolutna sprawiedliwosc i milosc?

Jednak tak jak juz mowilam. Autorzy Biblii, nawet jesli byli niesamowicie madrzy i wyksztalceni jak na tamte czasy, nie mogli wyjsc swoim mysleniem kilkanascie lat na przod, ani nie mogli sie odniesc do wszystkich mozliwych kombinacji problemow ktore moga sie pojawic w zyciu czlowieka. Autorzy Biblii ustalajac przykazania poszli na latwizne, pojechali na oczywistosciach, na tym co kazdy uwaza za zle i kazdy uwaza za dobre. Tak jak Muhammed. W czasach Muhammeda kradziez byla zla i gdy Muhammed wymyslil (choc niewiadomo czy ktos nie wymyslil tego wczesniej) ucinanie rak za kradziez ludzie byli oczarowani: "Coz za sprawiedliwosc" ale Muhammed nie mogl przewidziec ze ktos moze sie urodzic bez rak i wtedy taka osoba moze sobie krasc nogami i ustami ile jej sie podoba bez poniesienia zadnej kary. W przeciwienstwie do chrzescijan i muzulmanow, Zydzi jako jedyni zrozumieli niedoskonalosc swojego Prawa i dlatego zaczeli je uzupelniac w nowych ksiegach zwanych Talmudem; w ktorych rabini poruszaja triliardy hipotetycznych problemow i rozwiazan do nich. Pomysl oczywiscie dobry, ale Talmud zostal zakonczony dawno temu a dzis mamy 2015 rok i tysiace nowych kombinacji problemu wraz z postepem naszej cywilizacji.

Co ciekawe nasze ziemskie prawo, jest o dziwo bardziej sprawiedliwe od tego ktore rzekomo pochodzi od najmadrzejszej istoty na swiecie czyli Boga chrzescijan. W naszym prawie, osoba ktora zabije kogos w samoobronie nie dostanie tej samej kary co osoba ktora zabije kogos z premedytacja. Przestepca finansowy nie siedzi w tym samym wiezieniu co islamski terrorysta, a zlodziej gruszki nie dostaje kary smierci. Natomiast dla Boga chrzescijan "wsio rawno". Adolf Hitler smazy sie w piekle obok Matki Teresy (przynajmniej dla protestantow), a Osama bin Laden obok niemowlat. Aktywista Green Peace, i dzialaczka na rzecz walki z traffickingiem maja na sobie wyrok wiecznych mak, a dusze nawroconych alfonsow powiewaja sobie w Niebie przed Chrystusem i czekaja na wskrzeszenie. Tutaj widze ten sam problem co w islamie, ze ludzie maja lepsza morlanosc od swojego wlasnego Boga.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: magda » 29 paź 2015, 01:32

nesto pisze:A czy nienawidzisz już swoich rodziców?

Nesto jak sobie wyobrazasz jestem stara babka moi rodzice dawno nieżyją kogo mam nienawidzieć i dlaczego
Ariela pisze: Po prostu, pragne dobra, pragne przyjac system ktory zmienilby swiat na lepsze,


Arielo lekceważysz Boże proroctwa nie bedzie nigdy lepiej tylko gorzej świat idzie na zatracenie a juz niedługo będzie jego koniec i nie poprawisz tu nic bo tak ma być i będzie lepszy nowy świat ten ginie. Jeśli chcesz poprawić swiat to jesteś skazana na niepowodzenie ze swiata trzeba się odłączyc i iść waska drogą za Chrystusem tam znajdziesz dobro, mozesz jedynie próbować ludzi z tego zła wyrwać.
Ariela pisze:Na przyklad mamy taka sytuacje. Na lawce siedzi samotny szesciolatek i nagle zaczepia go pedofil. Szesciolatek klamie pedofilowi ze w sklepie obok sa jego rodzice i zaraz z niego wyjda. Wystraszony pedofil ucieka, a szesciolatek wlasnie popelnil grzech za ktory bedzie smazyl sie w piekle jesli umrze jutro i nie zdarzy uwierzyc w Jezusa. W tym samym czasie gangster, zmuszajacy przez wiele lat kobiety do prostytucji, majacy na koncie wiele gwaltow, pobic, kilka morderstw, oraz sprzedaz narkotykow nieletnim, podczas strzelaniny wchodzi do kosciola i przezywa nagle olsnienie. Przyjmuje do swojego serca Jezusa i gdy wychodzi z kosciola dostaje kulke w leb i umiera. I co? Wlasnie poszedl do Nieba. A te kobiety ktore zmuszal do prostytucji? Niestety ida do piekla, bo przywiazane do lozek w jakis piwnicach, nie mialy okazji uslyszec historii o Synu Bozym, az w koncu umarly od heroiny ktora im wstrzykiwano aby lezaly bezwiednie na lozkach. Oczywiscie, nie przesadzam. Takie rzeczy dzieja sie na swiecie

Moja droga bieżesz Boga za bezduszna maszyne i za chyba niedorozwiniętego, jakie smażenie w piekle sześciolatków , nawkręcałaś sobie strasznych rzeczy to co piszesz to tylko i wyłącznie twoje wyobrażenia. Czy uważasz ze człowiek który nie ma żadnej okazji poznać Jezusa to bedzie ginął dlatego gdzie to wyczytałaś, zginie ten który odrzuci zbawienie a nie ten co nie ma okazji go poznać . po co jest sąd . Gdyby było tak jak ty wymyśliłaś to nie potrzebny byłby żaden sąd . Arielo Bóg jest taki jak Jezus bo Jezus nie mówił niczego prywatnie od siebie mówił wszystko to co Ojciec by powiedział i zrobił . Jezus to syn Boży i jak na niego patrzysz to widzisz Ojca Boga a zobacz jaki on jest miłosierny , jaki mądry i dobry i jak za nas grzeszników daje sie nawet zabić taki jest Bóg wiec nie przypisuj mu tego zła które sama sobie wymyślasz na jego temat.
Ariela pisze: Autorzy Biblii, nawet jesli byli niesamowicie madrzy i wyksztalceni jak na tamte czasy, nie mogli wyjsc swoim mysleniem kilkanascie lat na przod

Autorami Biblii nie byli wcale ludzie tylko Bóg Ludzie ję spisali pod wpływem natchnieniem Ducha Świętego , Biblia w odróznieniu od Koranu to słowa Boga i wszystko co tam napisane jest przewidzianae i na nasze czasy, i teraz wszystko pasuje do każdej sytuacji , To co dla boga było złe dawniej to i teraz jest złe nic się nie zmieniło,
Ariela pisze:Inna sytuacja. Kazde morderstwo w Biblii to morderstwo. Jesli ktos zabije dla przyjemnosci idzie do piekla. Jesli ktos zabije dzihadyste z Islamskiego Kalifatu zeby ratowac seksniewolnice i zeby zapobiec kolejnym gwaltom, morderstwom i grabiezom, tez idzie do piekla i bedzie smazyc sie tam cala wiecznosc. To jest ta rzekoma absolutna madrosc chrzescijanskiego Boga? Ta jego absolutna sprawiedliwosc i milosc?
Arielo czy zauważyłas ze ty sama wymyślasz te rzeczy na temat Boga i to są nieprawdziwe i krzywdzace opinie o Bogu ale tylko twoje subiektywne nie wiem czy nie piszesz pod wpływami demonicznymi bo jak można takiego drania robić z Boga może nie znasz Biblii dobrze . Nie kazde morderstwo jest dla Boga takie samo Bóg np nie potępił Mojżesza za zabicie Egipcjanina w słusznej sprawie, przebaczył Dawidowi posłanie męza Batsheby na pewną smierć mimo nawet że miał on pobudki prymitywne ale Bóg widział całokształt życia Dawida widział jego oddani sobie i ludziom ,jego sprawiedliwosć i przebaczył dlaczego wiec uwazarz ze Bóg jest głupią maszyna co wszystko wali do jednego worka bez zastanowienia ibezwzględnie traktuje ludzi i ich przewinienia. Gdyby ktos cienie zaczął oceniać na podstawie swoich wyobrażeń o tobie i robił z ciebie bezwzględna maszyne to co byćś pomyślała , a ty tak piszesz właśnie o Bogu. Jestes pod wpływem czegos złego co cie do tego popycha nawet to ze szukasz czegos w Islamie to już widac ze cos jest nie tak. Ja ci radzę wziać Biblię i czytać z zastanowieniem najpierw nowy testament i poprosic Boga zeby ci w tym zrozumieniu pomógł.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
vanity
Posty: 576
Rejestracja: 10 sty 2013, 17:41
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: vanity » 29 paź 2015, 04:16

Ariela

Robisz swietna prace w tym temacie, ale mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe z tego, ze szczerosc i prawda nie ma tutaj miejsca (dluzszego) (po)bytu, co tym samym dyskwalifikuje wiekszy sens tego dzialania (strata czasu i nerwow) aczkolwiek sa tacy, ktorzy z tego skorzystaja, ja z checia poczytam, a i pewnie ty sie troche oczyscisz.
W takich dyskusjach zostaniesz zakrzyczana, zagluszona przez niesmiertelne kule z religijnych armat w stylu "zapytaj ducha sw. o pomoc" "parabola" "zbladzilas, nawroc sie" "brakuje ci poznania" "tak ma byc, juz niedlugo koniec" i inny intelektualno-duchowy wypelniacz.
Tak jak dysputy o prawdzie i szczerosci nie mialy miejsca bytu w Oswiecimiu, gdzie byla prymitywna walka o przetrwanie i odrobine komfortu czy jakiekolwiek perspektywy, tak i tutaj, tylko, ze druty pod napieciem sa malo widzialne, w przeciwienstwie do kapo. Ludzie widza co sie dzieje, sa produktem wpakowanym w rzeznie i chca uniknac gilotyny. Nie ma niezaleznej dyskusji na jakimkolwiek forum gdzie jest ekstremalnie wysoka stawka, stawka wieksza niz zycie, czy to na forum chrzescijanskim, judaistycznym, muzulmanskim, gdzie masz umysly ukierunkowane na wydostanie sie z tego piekla za wszelka cene, za cene oklamania ciebie i siebie. Wysoka stawka powoduje prymitywizacje dyskusji mimo calego bogactwa jezyka w postaci roznorakich figur i symboli.
Umysly w fazie daleko posunietej relatywizacji,derealizacji, mysleniu magicznym, poboznym zyczeniu, nerwicy eklezjogennej, stymulowane przez pewne nadprzyrodzone dzialania kreatora.
Dla wielu ludzi jestes instrumentem do poprawy nastroju, wybicia sie i wkupienia w łaski boga, mozna smialo zalozyc, ze bez mrugniecia okiem by cie sprzedali tanio na ziemi, a co dopiero w niebie.
Kluczem jest zrozumienie jak wielkie zlo,egoizm jest w ludziach, co bywa bardzo trudne do wychwycenia, bo wlasna psychika nie pozwala na przyjecie takiego ciezaru swiadomosci.



Istnieje walka klas. Ale to moja klasa, klasa bogatych, prowadzi tę wojnę. I to my wygrywamy. - Warren Buffett ( http://www.businessinsider.com/what-war ... 13-12?IR=T )

"Kapitalizm polega m.in. na tym, że ludzie umierają na uleczalne choroby. Wyleczenie trądu kosztuje 30 zł, a wciąż są leprozoria, gdzie ludzie powoli umierają pod czułym okiem księży." - Piotr Ikonowicz


"Kiedy daję biednym chleb, nazywają mnie świętym. Kiedy pytam, dlaczego biedni nie mają chleba, nazywają mnie komunistą". - Helder Pessoa Camara
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19314
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: KAAN » 29 paź 2015, 08:52

Ariela pisze:... W koncu, gdy dyskusja sie konczy, osoba niewierzaca idzie do domu pelna radosci, bo okazalo sie ze dzieli te same wartosci co chrzescijanie i prorok Jezus, a jesli podziela te same wartosci co oni, to teoretycznie jest juz chrzescijaninem.
Nie jest, chrześcijaństwo to nie jest akceptacja jakiegoś systemu wartości, ale wiara określona w Biblii, a fundamentem tej wiary jest Pan Jezus Chrystus bez którego nie istnieje chrześcijaństwo.
W tym samym czasie gangster, zmuszajacy przez wiele lat kobiety do prostytucji, majacy na koncie wiele gwaltow, pobic, kilka morderstw, oraz sprzedaz narkotykow nieletnim, podczas strzelaniny wchodzi do kosciola i przezywa nagle olsnienie. Przyjmuje do swojego serca Jezusa i gdy wychodzi z kosciola dostaje kulke w leb i umiera. I co? Wlasnie poszedl do Nieba.
Olśnienie nie jest powodem do tego by gangster wszedł do nieba. Co rozumiesz przez "przyjęcie do swojego serca Jezusa"? Człowiek nie jest zbawiony kiedy wypowiada chrześcijańskie formułki. Biblia mówi ze człowiek jest zbawiony z łaski na podstawie wiary.

Inna sytuacja. Kazde morderstwo w Biblii to morderstwo. Jesli ktos zabije dla przyjemnosci idzie do piekla. Jesli ktos zabije dzihadyste z Islamskiego Kalifatu zeby ratowac seksniewolnice i zeby zapobiec kolejnym gwaltom, morderstwom i grabiezom, tez idzie do piekla i bedzie smazyc sie tam cala wiecznosc. To jest ta rzekoma absolutna madrosc chrzescijanskiego Boga? :-/ Ta jego absolutna sprawiedliwosc i milosc?
Twoje wywody pokazują, że nie znasz podstawowych prawd wiary chrześcijańskiej. Człowiek nie idzie do piekła z powodu swoich uczynków, ale z powodu swojej niewiary. Pan Bóg nie jest "rzekomo" sprawiedliwy, ale bezwzględnie sprawiedliwy.
Jednak tak jak juz mowilam. Autorzy Biblii, nawet jesli byli niesamowicie madrzy i wyksztalceni jak na tamte czasy, nie mogli wyjsc swoim mysleniem kilkanascie lat na przod, ani nie mogli sie odniesc do wszystkich mozliwych kombinacji problemow ktore moga sie pojawic w zyciu czlowieka.
Źle mówiłaś, autorzy Biblii byli pod natchnieniem Ducha Świętego i pisali rzeczy o których nie mogli mieć pojęcia, prorokowali pomimo tego ze sobie z tego sprawy nie zdawali. Biblia zawiera wszystkie rzeczy potrzebne do zbawienia i wzrostu wiary. A wielość sytuacji nie wymaga aby każda z nich była uwzględniona w Biblii, uwzględnione są duchowe zasady które są egzekwowane, przez absolutnie sprawiedliwego Boga.

Autorzy Biblii ustalajac przykazania poszli na latwizne, pojechali na oczywistosciach, na tym co kazdy uwaza za zle i kazdy uwaza za dobre.
Ludzcy autorzy Biblii nie byli autorami przykazań, oni ich nie ustalali. Bóg był autorem przykazań.

Co ciekawe nasze ziemskie prawo, jest o dziwo bardziej sprawiedliwe od tego ktore rzekomo pochodzi od najmadrzejszej istoty na swiecie czyli Boga chrzescijan.
Nie może być sprawiedliwsze ponieważ pochodzi od grzesznego człowieka, twoje poczucie sprawiedliwości nie ma się nijak do Bożego, ty jesteś niesprawiedliwa i nie możesz konkurować w tym względzie ze sprawiedliwym Bogiem.

Natomiast dla Boga chrzescijan "wsio rawno". Adolf Hitler smazy sie w piekle obok Matki Teresy (przynajmniej dla protestantow), a Osama bin Laden obok niemowlat. Aktywista Green Peace, i dzialaczka na rzecz walki z traffickingiem maja na sobie wyrok wiecznych mak, a dusze nawroconych alfonsow powiewaja sobie w Niebie przed Chrystusem i czekaja na wskrzeszenie. Tutaj widze ten sam problem co w islamie, ze ludzie maja lepsza morlanosc od swojego wlasnego Boga.
Pomijając fałszywe wyobrażenia o świecie duchowym nie widzisz zła jakim jest grzech, nie widzisz powodu dla którego człowiek jest potępiony, uważasz się za sprawiedliwszą od Boga... Musisz to zmienić inaczej znajdziesz się tam gdzie wymienieni przez ciebie nienawróceni ludzie.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: Ariela » 29 paź 2015, 10:57

KAAN pisze:Olśnienie nie jest powodem do tego by gangster wszedł do nieba. Co rozumiesz przez "przyjęcie do swojego serca Jezusa"? Człowiek nie jest zbawiony kiedy wypowiada chrześcijańskie formułki. Biblia mówi ze człowiek jest zbawiony z łaski na podstawie wiary.


No, tak. I o tym wlasnie pisze. Gangster zaczyna wierzyc w Jezusa i idzie do Nieba, mimo ze ma na koncie kilka morderstw, streczycielstwo, rabunki i sprzedaz narkotykow. Zostal wlasnie zbawiony z wiary. Gdyby Adolf Hitler przed samobojstwem uwierzyl w Jezusa to tez by poszedl do Nieba. I to jest ta twoja bezwzgledna sprawiedliwosc Boza? Jesli bezwzgledna sprawiedliwosc definijuesz jako skazywanie ludzi na wieczne tortury w piekle mimo ze zrobili wiele dobrego dla ludzkosci i swiata tylko datego ze nie uwierzyli w Syna Bozego, ktory zostal ubiczowany i ukrzyzowany (co ciekawe :-/ ) za nie swoje grzechy, to przyznam ci racje. Jesli tak pojmujesz sprawiedlwosc to twoj Bog jest niewyobrazalnie sprawiedliwy. Jesli sprawiedliwosc oczywiscie oznacza krzyzowanie niewinnego czlowieka zeby uniewinnic miedzy innymi mordercow, psychopatow i gwalcicieli i jesli oznacza wieczne torturowanie aktywistow na rzecz praw ludzkich i praw zwierzat a wraz z nimi wolontariuszy organizacji charytatywnych, tylko dlatego ze nie uwierzyli w Jezusa (do czego twoj Bog w sumie i tak ich nie pzreznaczyl). Jezeli to jest definicja sprawiedliwosci, to wedlug niej nie ma sprawiedliwszego Boga od twojego. Tak samo jesli definicja pokoju jest wysadzanie sie w powietzre w imie Allaha to nie ma bardziej pokojwej religi od islamu.

Twoje wywody pokazują, że nie znasz podstawowych prawd wiary chrześcijańskiej. Człowiek nie idzie do piekła z powodu swoich uczynków, ale z powodu swojej niewiary. Pan Bóg nie jest "rzekomo" sprawiedliwy, ale bezwzględnie sprawiedliwy.


I ten wlasnie problem poruszam. O nim pisalam tamten post, o tym ze poniewaz w chrzesicjanstwie wiara nie jest z uczynkow a z wiary, mamy pozniej sytuacje w ktorej Adolf Hitler smazy sie w piekle obok Matki Teresy, a Osama bin Laden obok niemowlat, a w NIebie powiewaja dusze streczycieli czekajace na wskzreszenie bo oni uwierzyli a tamci nie. Wiesz, ja tego nie rozumiem, bo chrzescijanie sami nie przyjmuja do siebie moralnosci swojego Boga. W historii kosciola Euzebiusza, Euzebiusz ubolewal nad tym jacy cesarze rzymscybyli zli, bo zabijali niewinnych chrzescijan ktorzy cyznili tyle dobrego i nikogo nie krzywdzili. Ale moje pytanie to: Czemu nad tym ubolewal? Cesarzowie rzymscy zabijali chrzescijan bo tamci nie chcieli uznac ich autorytetu (czasami nawet boskosci) i wtedy zostali zabijani, a zloczyncom obok nie spadal wlos z glowy. Czyli robili dokladnie to samo co Bog chrzescijan. Albo ludzi karali albo "zbawiali" przez wiare a nie przez uczynki. Morderca ktory stal w szeregach cesarza rzymskiego byl nagradzany a ten ktory nie uznal jego autorytetu, nawet zeby byl dobrym czlowiekiem zostal torturowany i zabijany.

Ja nie wiem czemu jeszcze chrzescijanie oburzaja sie na muzulmanow, czemu oburzaja sie na dzihadystow z Islamkiego Panstwa? Czemu? Bo co? Morduja niewinnych chrzescijan? No, tak, morduja ich bo nie uwierzyli w bezwzglednie sprawiedliwego Allaha i jego proroka Muhammeda. Jesli to co robi twoj Bog nie jest okrutne to znaczy ze to co robi Bog muzulmanow nie jest okrutne, powiedzialabym ze nawet okazuje wiecej "milosierdzia" bo daje przynajmniej wybor: Konwertuj albo umieraj, a wchzrescijanstwie Bog nawet nie daje ci takiego wyboru bo tylko nielicznym dal poznanie.

Nie może być sprawiedliwsze ponieważ pochodzi od grzesznego człowieka, twoje poczucie sprawiedliwości nie ma się nijak do Bożego, ty jesteś niesprawiedliwa i nie możesz konkurować w tym względzie ze sprawiedliwym Bogiem.


Oczywiscie ze moje poczucie sprawiedliwosci ma sie nijak do tego ktore ustalil twoj Bog w Biblii, tak jak ma sie nijak do tego ktore Allah ustalil w Koranie a Bog Zydow w Talmudzie. Z czego jestem bardzo dumna. Tak, ludzie sa gzreszni, ale nie wiem czy doszlo do ciebie to w koncu, ale twoj Bog tez. Powiedzialabym nawet ze chrzescijanie sa mniej grzeszni od wlasnego Boga, bo ich wlasny Bog nie stosuje sie do przykazan ktore rzekomo ustalil bo gniewa sie, morduje, jest pyszny (ciagle przeciez pragnie chwaly), szuka zemsty i nie ma wzgledu na sieroty i wdowy, bo jesli w niego nie uwierza to wklada je do piekla. Moglabym dalej wymieniac grzechy twojego Boga,nie wedlug moich standardow ale wedlug jego wlasnych, ale mi sie nie chce.

Pomijając fałszywe wyobrażenia o świecie duchowym nie widzisz zła jakim jest grzech, nie widzisz powodu dla którego człowiek jest potępiony, uważasz się za sprawiedliwszą od Boga... Musisz to zmienić inaczej znajdziesz się tam gdzie wymienieni przez ciebie nienawróceni ludzie.


Widze zlo jakim jest grzech dlatego odrzucam Boga ktory je popelnia, a piekla nie ma, bo cale chrzescijanstwo to bujda, co potwierdzaja wykopaliska archeologiczne i starodawne dokumenty. Historia o Noe to nic innego jak przerobiony sumeryjski mit o Gilgameszu, a cala koncepcja z Jezusem jest zapozyczona od Essenczykow, gdybys wiedzial co znaleziono miedzy tekstami w Qumran i oczywiscie zmieszana z misteriami Mitry. John Allegro, metodystyczny pastor ktory pracowal przy tekstach z Morza Martwego zostal ateista, i nie tylko on. Wiele osob pracujacych nad archeologia biblijna porzucilo religie. Tekst o "Nauczycielu sprawiedliwosci" opisuje jak lider sekty Esenczykow, wspanialy nauczyciel sprawiedliwosci, zostal ukrzyzowany przez Rzymian. Ten tekst jest wczesniejszy od chrzescijanstwa. Z czyms ci sie on kojarzy? Bo niestety mi tak.


Awatar użytkownika
vanity
Posty: 576
Rejestracja: 10 sty 2013, 17:41
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy wierzycie w pieklo?

Postautor: vanity » 29 paź 2015, 11:44

Ariela pisze: Moglabym dalej wymieniac grzechy twojego Boga,nie wedlug moich standardow ale wedlug jego wlasnych, ale mi sie nie chce.

Nie rozumiesz ;),caly pic polega na tym, ze jesli dziecko defekuje fekalia na dywan to jest to smierdzaca niesubordynacja, destrukcyjna, natomiast gdy ojciec, wlasciciel mieszkania i lodowki to zrobi, to on jedynie dal szanse domownikom by nawiezli jego kompostem rosliny na parapecie, a to od nich zalezy co z tym zrobia. Poza tym sprawdzil, czy sa posluszni w nieczuciu węchem fekaliow, bo na tym polega na wolna wola :roll: .
Ostatnio zmieniony 29 paź 2015, 12:03 przez vanity, łącznie zmieniany 1 raz.



Istnieje walka klas. Ale to moja klasa, klasa bogatych, prowadzi tę wojnę. I to my wygrywamy. - Warren Buffett ( http://www.businessinsider.com/what-war ... 13-12?IR=T )

"Kapitalizm polega m.in. na tym, że ludzie umierają na uleczalne choroby. Wyleczenie trądu kosztuje 30 zł, a wciąż są leprozoria, gdzie ludzie powoli umierają pod czułym okiem księży." - Piotr Ikonowicz


"Kiedy daję biednym chleb, nazywają mnie świętym. Kiedy pytam, dlaczego biedni nie mają chleba, nazywają mnie komunistą". - Helder Pessoa Camara

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 65 gości