Wiara w Boga to religia?

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
betme
Posty: 533
Rejestracja: 06 kwie 2015, 00:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Wiara w Boga to religia?

Postautor: betme » 21 cze 2016, 17:37

Jak dla mnie wiara w Boga zarówno w sensie duchowym, historycznym i naukowym to fakt.
Pozostałe, czyli wierznia zawierające dogmaty jak Krk, islam, buddyzm, ateizm, hinduizm to religie.
Czy nie przesadzam? Czy wiara w Boga i jego Słowo musi pozostać religijna?
Religia jest dla mnie małym słowem, a w dzisiejszych czasach jak wiemy nie posiadającym wiarygodności.


Albertus
Posty: 9382
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: Albertus » 21 cze 2016, 17:54

betme pisze:Jak dla mnie wiara w Boga zarówno w sensie duchowym, historycznym i naukowym to fakt.
Pozostałe, czyli wierznia zawierające dogmaty jak Krk, islam, buddyzm, ateizm, hinduizm to religie.
Czy nie przesadzam? Czy wiara w Boga i jego Słowo musi pozostać religijna?
Religia jest dla mnie małym słowem, a w dzisiejszych czasach jak wiemy nie posiadającym wiarygodności.


Sama wiara w jakiegoś nieokreślonego Boga to może nie jest religia.

Ale chrześcijaństwo zawsze jest religią.

Można oczywiście kombinować z definicją religii ale jeśli się na przykład weźmie tą z wikipedii:

Religia – system wierzeń i praktyk, określający relację pomiędzy różnie pojmowaną sferą sacrum (świętością) i sferą boską, a określonym społeczeństwem, grupą lub jednostką. Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (np. kult czy rytuały), w sferze społeczno-organizacyjnej (wspólnota religijna, np. Kościół) i w sferze duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).

To jest oczywiste że chrześcijaństwo to religia.

Oczywiście chrześcijaństwo to nie tylko religia ale coś bez porównania większego i głębszego ale zawsze jest to też religia( oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa)


2Kor7:(1) Mając przeto takie obietnice, najmilsi, oczyśćmy się z wszelkich brudów ciała i ducha, dopełniając uświęcenia naszego w bojaźni Bożej.
madelinka
Posty: 476
Rejestracja: 05 paź 2015, 17:27
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: madelinka » 21 cze 2016, 18:46

A jednak religijność wiąże się bezpośrednio z religią... Ja bym rzekła, po czasie rozważań, że chrześcijaństwo jest wyjściem z religii, którą niewątpliwe był (jest) judaizm. Chrześcijaństwo jest drogą służby, ale nie jest religią. Brak jej charakterystycznej cechy właściwej religii - religijności, obrzędowości, rytuału- jakkolwiek by to określić.
Albertus pisze o katolicyzmie, który oczywiście jest religią.


Awatar użytkownika
n.ellie
Posty: 380
Rejestracja: 09 maja 2016, 10:17
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: n.ellie » 21 cze 2016, 18:53

A można być religijnym i nie wierzyć? :)


I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. (1 Kor 13:2)
Obrazek
https://www.instagram.com/kobieta_z_biblia/
http://kobietazbiblia.blogspot.com/
Awatar użytkownika
n.ellie
Posty: 380
Rejestracja: 09 maja 2016, 10:17
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: n.ellie » 21 cze 2016, 19:10

Efendi pisze:
n.ellie pisze:A można być religijnym i nie wierzyć? :)


Oczywiście że można.


Też tak myślę.
Co do rozważań Betme po pierwsze, jaka jest definicja religii. Po drugie, czy chrześcijaństwo jest w 100% religią? czyż Jezus nas nie uwolnił od systemu? Cieżko jednoznacznie powiedzieć.


I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. (1 Kor 13:2)
Obrazek
https://www.instagram.com/kobieta_z_biblia/
http://kobietazbiblia.blogspot.com/
Awatar użytkownika
sarks
Posty: 141
Rejestracja: 28 mar 2015, 13:58
wyznanie: Inne protestanckie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: sarks » 21 cze 2016, 19:24

Wydaje się mi, że dobrze opisane ,czym jest religia na jednej ze stron poświęconych ekumenizmu http://www.kosciol.pl/religia
Tradycyjnie przyjmuje się, że termin religia pochodzi od łacińskiego słowa – religio. Jest to jednak sprawa dyskusyjna, bowiem istnieją jeszcze inne łacińskie formy, w których można doszukiwać się pochodzenia słowa religia (relegere, religare, reeligere). Najogólniej jednak mozna zdefiniować, że religia wyraża, określa i opisuje system wierzeń oraz praktyk ukierunkowanych na świat duchowy lub nadprzyrodzony, który istnieje i funkcjonuje w społeczności ludzkiej. Religia manifestuje także relację jednostki do różnie pojmowanego sacrum, czyli sfery świętej i boskiej.


William Holman Hunt "The Light of the World, 1853"
betme
Posty: 533
Rejestracja: 06 kwie 2015, 00:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: betme » 21 cze 2016, 20:51

Ja tu czuje inny problem. Religa jest postrzegana jako pewien mistycyzm, bajeczki, zacofanie. Tymczasem wiara w Boga dla mnie to Nauka, tak jest to napisane w listach do Tymoteusza. Taka jak biologia, genetyka, technika...
Wszystko wskazuje na prawdziwość przekazu Biblii. Ma wszystko czego brakuje innym religii, po części nawet Krk. Ma proroctwa i spełnienie, jest to alfa i omega bez zaprzeczen (czasami można źle interpretować), badania historyczne, geologiczne, archeologiczne nie zaprzeczają wydarzeniom biblijnym, jest celowość i sens, są odpowiedzi egzystencjalne...
Miałem rozmowę z ateista który po serii argumentów powiedział: o czym my gadamy, to tylko religia!
A jak pomyślę o ewolucji to wydaje mi się to bardziej religijne. Owszem nie mają sacrum, ale niektórzy wierzą w Big Bang, następni w nicość, inni w kosmitów niewiadomego pochodzenia, albo udają do końca że w sumie nie wiedzą nic, dlatego są mądrzy, bo badają, poszukują tego czegos. Doprawdy zabawne, proroctwo biblijne o nich też się wypełnia z każdym pokoleniem, nie widzą tego i nie chca widzieć.


Albertus
Posty: 9382
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: Albertus » 21 cze 2016, 22:37

madelinka pisze:A jednak religijność wiąże się bezpośrednio z religią... Ja bym rzekła, po czasie rozważań, że chrześcijaństwo jest wyjściem z religii, którą niewątpliwe był (jest) judaizm. Chrześcijaństwo jest drogą służby, ale nie jest religią. Brak jej charakterystycznej cechy właściwej religii - religijności, obrzędowości, rytuału- jakkolwiek by to określić.
Albertus pisze o katolicyzmie, który oczywiście jest religią.


Nie piszę oczywiście tylko o katolicyzmie ale o wszystkich bez wyjątku denominacjach chrześcijańskich.

Wystarczy przeanalizować definicję religii :

Religia – system wierzeń i praktyk, określający relację pomiędzy różnie pojmowaną sferą sacrum (świętością) i sferą boską, a określonym społeczeństwem, grupą lub jednostką. Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (np. kult czy rytuały), w sferze społeczno-organizacyjnej (wspólnota religijna, np. Kościół) i w sferze duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).

Doktrynę ma każda denominacja.

rytuały - na przykład chrzest wodny, wieczerza itp ma każda denominacja,

Sfera społeczno organizacyjna - każda denominacja jest wspólnotą religijną która modli się wspólnie do Boga.

sfera duchowości indywidualnej - każdy chrześcijanin modli się indywidualnie do Boga

To że ktoś ma jakieś negatywne skojarzenia ze słowem religia nie zmienia faktu że każda denominacja a nawet każda grupa niedenominacyjna w chrześcijaństwie według definicji jest religią czy tego chce czy nie.

Może ktoś ma inną lepszą definicję religii?


Z góry zaznaczam że dodanie na końcu omawianej definicji zdania - "z wyłączeniem protestantów" mnie nie przekona :]


2Kor7:(1) Mając przeto takie obietnice, najmilsi, oczyśćmy się z wszelkich brudów ciała i ducha, dopełniając uświęcenia naszego w bojaźni Bożej.
Awatar użytkownika
Kasart
Posty: 202
Rejestracja: 13 cze 2016, 08:21
wyznanie: Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy
Lokalizacja: Bielsko — Biała
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: Kasart » 21 cze 2016, 23:16

betme pisze:Jak dla mnie wiara w Boga zarówno w sensie duchowym, historycznym i naukowym to fakt.
Pozostałe, czyli wierznia zawierające dogmaty jak Krk, islam, buddyzm, ateizm, hinduizm to religie.
Czy nie przesadzam? Czy wiara w Boga i jego Słowo musi pozostać religijna?
Religia jest dla mnie małym słowem, a w dzisiejszych czasach jak wiemy nie posiadającym wiarygodności.


Niestety ale tak. Zawsze z wiarą w Boga, takiego czy innego wiązały się określone rytułały, znaki itp. Religia to forma upublicznienia swojej wiary. Nie da się wierzyć i nie upublicznić swej wiary, ponieważ nawet najmniejsze rzeczy jakie wykonujemy, dokonujemy w nie wierząc. Wiara determinuje bowiem nasze poczynania.


Awatar użytkownika
Kasart
Posty: 202
Rejestracja: 13 cze 2016, 08:21
wyznanie: Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy
Lokalizacja: Bielsko — Biała
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: Kasart » 21 cze 2016, 23:21

madelinka pisze:A jednak religijność wiąże się bezpośrednio z religią... Ja bym rzekła, po czasie rozważań, że chrześcijaństwo jest wyjściem z religii, którą niewątpliwe był (jest) judaizm. Chrześcijaństwo jest drogą służby, ale nie jest religią. Brak jej charakterystycznej cechy właściwej religii - religijności, obrzędowości, rytuału- jakkolwiek by to określić.
Albertus pisze o katolicyzmie, który oczywiście jest religią.


Sorki, ale się z tobą nie zgodzę. W każdym wyznaniu Chrześcijańskim (oprucz wolnego Chrześcijaństwa -bez denominacji i deizmu Chrześcijańskiego) obchodzi się pamiątkę czy też jak kto woli eucharystię. Tak czy inaczej jest to jeden z podstawowych "rytułałów"( bo dla Chrześcijan to coś więcej).


Awatar użytkownika
Kasart
Posty: 202
Rejestracja: 13 cze 2016, 08:21
wyznanie: Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy
Lokalizacja: Bielsko — Biała
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: Kasart » 21 cze 2016, 23:29

betme pisze:Ja tu czuje inny problem. Religa jest postrzegana jako pewien mistycyzm, bajeczki, zacofanie. Tymczasem wiara w Boga dla mnie to Nauka, tak jest to napisane w listach do Tymoteusza. Taka jak biologia, genetyka, technika...
Wszystko wskazuje na prawdziwość przekazu Biblii. Ma wszystko czego brakuje innym religii, po części nawet Krk. Ma proroctwa i spełnienie, jest to alfa i omega bez zaprzeczen (czasami można źle interpretować), badania historyczne, geologiczne, archeologiczne nie zaprzeczają wydarzeniom biblijnym, jest celowość i sens, są odpowiedzi egzystencjalne...
Miałem rozmowę z ateista który po serii argumentów powiedział: o czym my gadamy, to tylko religia!
A jak pomyślę o ewolucji to wydaje mi się to bardziej religijne. Owszem nie mają sacrum, ale niektórzy wierzą w Big Bang, następni w nicość, inni w kosmitów niewiadomego pochodzenia, albo udają do końca że w sumie nie wiedzą nic, dlatego są mądrzy, bo badają, poszukują tego czegos. Doprawdy zabawne, proroctwo biblijne o nich też się wypełnia z każdym pokoleniem, nie widzą tego i nie chca widzieć.


Religia i wiara to dwie różne rzeczy. Wiara, to pewien sposób postępowania, kreowania własnych myśli i kierowania się pewnymi ideałami. Religia toważyszy tylko wierze. Jest jej ucieleśnieniem? Inaczej nie potrafię tego określić. W wierze krztałtujesz przede wszystkim swój stosunek do Boga i ludzi. Religia to okazanie tej wiary w określony sposób po przez określony i sprecyzowany rytułał.


betme
Posty: 533
Rejestracja: 06 kwie 2015, 00:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: betme » 22 cze 2016, 00:57

Kasart pisze:
betme pisze:Ja tu czuje inny problem. Religa jest postrzegana jako pewien mistycyzm, bajeczki, zacofanie. Tymczasem wiara w Boga dla mnie to Nauka, tak jest to napisane w listach do Tymoteusza. Taka jak biologia, genetyka, technika...
Wszystko wskazuje na prawdziwość przekazu Biblii. Ma wszystko czego brakuje innym religii, po części nawet Krk. Ma proroctwa i spełnienie, jest to alfa i omega bez zaprzeczen (czasami można źle interpretować), badania historyczne, geologiczne, archeologiczne nie zaprzeczają wydarzeniom biblijnym, jest celowość i sens, są odpowiedzi egzystencjalne...
Miałem rozmowę z ateista który po serii argumentów powiedział: o czym my gadamy, to tylko religia!
A jak pomyślę o ewolucji to wydaje mi się to bardziej religijne. Owszem nie mają sacrum, ale niektórzy wierzą w Big Bang, następni w nicość, inni w kosmitów niewiadomego pochodzenia, albo udają do końca że w sumie nie wiedzą nic, dlatego są mądrzy, bo badają, poszukują tego czegos. Doprawdy zabawne, proroctwo biblijne o nich też się wypełnia z każdym pokoleniem, nie widzą tego i nie chca widzieć.


Religia i wiara to dwie różne rzeczy. Wiara, to pewien sposób postępowania, kreowania własnych myśli i kierowania się pewnymi ideałami. Religia toważyszy tylko wierze. Jest jej ucieleśnieniem? Inaczej nie potrafię tego określić. W wierze krztałtujesz przede wszystkim swój stosunek do Boga i ludzi. Religia to okazanie tej wiary w określony sposób po przez określony i sprecyzowany rytułał.

Czyli poprawnie, jeśli ateisci wierza w ewolucje to ta jest religia. Ale dla mnie jest tylko religia bo brak jej dowodów. Może nie ma jakiś rytuałów, ale to tylko po to, by nigdy nie dać jej łatki religi takiej jaką się ją definiuje.
Ja wierzę w Jezusa, więc chrześcijaństwo jest religia. Problem w tym że Jezus był na Ziemi, to fakt, więc to nie tyle wiara co faktyczna nauka. Zatem czy to jeszcze religia? Krk na pewno. Ale ja który jedynie akceptuje chrzest i wieczerza dla pamiatki, a BN obchodze tak jak ateisci ale z Jezusem na ustach, jestem religijny?


Awatar użytkownika
Kasart
Posty: 202
Rejestracja: 13 cze 2016, 08:21
wyznanie: Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy
Lokalizacja: Bielsko — Biała
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: Kasart » 22 cze 2016, 08:17

betme pisze:
Kasart pisze:
betme pisze:Ja tu czuje inny problem. Religa jest postrzegana jako pewien mistycyzm, bajeczki, zacofanie. Tymczasem wiara w Boga dla mnie to Nauka, tak jest to napisane w listach do Tymoteusza. Taka jak biologia, genetyka, technika...
Wszystko wskazuje na prawdziwość przekazu Biblii. Ma wszystko czego brakuje innym religii, po części nawet Krk. Ma proroctwa i spełnienie, jest to alfa i omega bez zaprzeczen (czasami można źle interpretować), badania historyczne, geologiczne, archeologiczne nie zaprzeczają wydarzeniom biblijnym, jest celowość i sens, są odpowiedzi egzystencjalne...
Miałem rozmowę z ateista który po serii argumentów powiedział: o czym my gadamy, to tylko religia!
A jak pomyślę o ewolucji to wydaje mi się to bardziej religijne. Owszem nie mają sacrum, ale niektórzy wierzą w Big Bang, następni w nicość, inni w kosmitów niewiadomego pochodzenia, albo udają do końca że w sumie nie wiedzą nic, dlatego są mądrzy, bo badają, poszukują tego czegos. Doprawdy zabawne, proroctwo biblijne o nich też się wypełnia z każdym pokoleniem, nie widzą tego i nie chca widzieć.


Religia i wiara to dwie różne rzeczy. Wiara, to pewien sposób postępowania, kreowania własnych myśli i kierowania się pewnymi ideałami. Religia toważyszy tylko wierze. Jest jej ucieleśnieniem? Inaczej nie potrafię tego określić. W wierze krztałtujesz przede wszystkim swój stosunek do Boga i ludzi. Religia to okazanie tej wiary w określony sposób po przez określony i sprecyzowany rytułał.

Czyli poprawnie, jeśli ateisci wierza w ewolucje to ta jest religia. Ale dla mnie jest tylko religia bo brak jej dowodów. Może nie ma jakiś rytuałów, ale to tylko po to, by nigdy nie dać jej łatki religi takiej jaką się ją definiuje.
Ja wierzę w Jezusa, więc chrześcijaństwo jest religia. Problem w tym że Jezus był na Ziemi, to fakt, więc to nie tyle wiara co faktyczna nauka. Zatem czy to jeszcze religia? Krk na pewno. Ale ja który jedynie akceptuje chrzest i wieczerza dla pamiatki, a BN obchodze tak jak ateisci ale z Jezusem na ustach, jestem religijny?


Ateizm to filozofia, nie nauka ;)
Ateizm opiera się o rozmowe postrzeganie świata i postrzeganiu tylko tego co zmysłowe.
Ewolucja zaś to teoria która powstała w wyniku badań naukowych nad mutacjami i archeologią przy użyciu izotopu węgla C14, którego okres rozpadu jest dość długi i w zależności od ilości jego występowania da się określić czas z przybliżeniem 10 000 lat. Jest to jednak nadal punkt odniesienia człowieka, który jak wiadomo popełnia błędy w wyniku tego, iż nasz sam umysł potrafi zmieniać najróżniejszy sposób percepcję (w psychologii nazywa się to błędem korespondencji czy też atrybucji, kiedy nasz pogląd na temat rzeczywistości nie odzwierciedla stanu faktycznego).

Religia opiera się zaś na wierze. O ile istnienie Jezusa da się udowodnić Chistorycznie to już jego Zmartwychwstania nie. Jest to zjawisko wbrew naturze przemijania i cyklu życia i śmierci, dlatego jest to cód (zjawisko bez logicznego i empirycznego wyjaśnienia). By w to uwierzyć potrzebna jest wiara.

Ps: Człowiek zawsze postrzegał świat w swój indywidualny sposób, stąd na przykład tyle wyznań w Chrześcijaństwie. Każdy ma do tego w końcu prawo.


betme
Posty: 533
Rejestracja: 06 kwie 2015, 00:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: betme » 22 cze 2016, 09:21

na razie bliżej mi do opinii madelinki i podtrzymuję swoje słowo o ponadczasowości Biblii. Ale jeśli nie dostrzegasz w ewolucji, a tym samym w ateiźmie magii (niejako cudów) to jestem zaskoczony. Powstanie życia z przypadku lub niczego to na prawdę wymaga niesamowitej religijności, ale może masz rację, co najmniej potężnej filozofii.


Awatar użytkownika
Kasart
Posty: 202
Rejestracja: 13 cze 2016, 08:21
wyznanie: Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy
Lokalizacja: Bielsko — Biała
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wiara w Boga to religia?

Postautor: Kasart » 22 cze 2016, 11:04

betme pisze:na razie bliżej mi do opinii madelinki i podtrzymuję swoje słowo o ponadczasowości Biblii. Ale jeśli nie dostrzegasz w ewolucji, a tym samym w ateiźmie magii (niejako cudów) to jestem zaskoczony. Powstanie życia z przypadku lub niczego to na prawdę wymaga niesamowitej religijności, ale może masz rację, co najmniej potężnej filozofii.


I tu jest podstawowy problem. Teiści nie rozumieją tego, że Ateiści nie twierdzą, że życie powstało z niczego. Da się to w miarę logicznie wytłumaczyć na zasadzie mechaniki kwantowej. Chodzi poprostu o poziom skomplikowania mechanizmu, który zdobył możliwość samoreplikacji.

Z tym, że...

O ile nauka jest w stanie ci wyjaśnić jak co działa, nie nada temu sensu. Nie da się udowodnić w naukowy sposób sensu istnienia jednostki. Spytaj się jakiegokolwiek ateisty by w naukowy sposób udowodnił sens a zarazem wartość swojego istnienia. Jest to nie możliwe i absurdalne. Człowiek już u zalania dziejów poszukuje sensu swego istnienia. Ja wierzę, że mój sens istnienia jest ponad mną i uosabia się w miłości Jehowy do marnego człowieka. Nauka to nie panaceum na wszystkie bolączki człowieka. Na szczęście, bo w ten czas nasze życie zmieniłoby się w koszmar. Nie jednokrotnie w historii nauka pokazywała w jaki sposób potrafi zniszczyć samego człowieka, jeżeli zostanie przez niego źle sporzytkowana.

Prostym przykładem jest tu Nagroda Nobla. Nobel chcąc pomóc w eksploracji świata, postanowił stwożyć materiał, który pomoże w szybkim usuwaniu niepotrzebnych przeszkód. Materiał ten nazywał się dynamit. W teorii miał on służyć przy budowach i dążeniu tuneli pod trakcje kolejowe. W rzeczywistości ludzie zaczęli używać go w działaniach wojennych. Nobel przybity konsekwencją użytkowania "daru" jaki dał ludziom, postanowił stwożyć fundusz wspierający szeżenie pokoju na świecie. W ten sposób utwożono Nagrodę Nobla.

Inny genialny naukowiec działanie nauki określił w następujący sposób: "O ile religia bez nauki sobie doskonale poradzi, o ile nauka bez religii już nie". Są to słowa Alberta Einsteina, który wskazał w ten sposób jak destrukcyjną moc posiada nauka, której pozwoli się żyć swoim życiem (Hiroshima i Nagasaki).

Tak więc nauka ma bardzo wielkie ograniczenia. Sama z siebie nie jest wstanie istnieć. W przypadku wiary jest wręcz przeciwnie. Bo o ile dzięki nauce posiadamy komórki, samochody itd. To żadna nauka, choćby najpiękniejsza nie jest wstanie dostrzec największego daru jakim jest : nasze człowieczeństwo.



Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości