Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4751
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: Samolub » 14 sty 2017, 08:00

Dobrzy są żeby mieć argumenty =D za takie fałszywe dobro ja dziękuję

Obrazek

:lol-above:


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1525
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: fryderyk » 14 sty 2017, 10:06

christianinroman pisze:chodzi o zbawienie duszy, o otrzymanie pokoju i pojednania z Bogiem, a to się staje gdy Jezus przebaczy Ci twoje grzechy


Dzięki, że się o mnie martwisz. Miło.

Jednak ja się nie pokłóciłem z ludźmi (istotami?) o których mówisz więc nie ma czego pojednywać. Ludzi/istot o których mówisz nigdy nie miałem przyjemności poznać i co więcej, jednego z nich uważam za fikcyjnego, a drugiego za dawno temu zmarłego.

Czy zdarza Ci się jednać lub rozmawiać ze Spider-manem albo Bolesławem Chrobrym :D ? Wydaje Ci się to absurdalne? Bo jest. Analogicznie, tak właśnie ja to widzę w odniesieniu do biblijnego boga.

Z drugiej strony, nigdy nie miałem wyimaginowanego przyjaciela. Pomysł ten już od dziecka wydawał mi się niedorzeczny.


Ludzka wyobraźnia nie zna granic.
Wymyśliliśmy już tylu bogów, ale żadnego wiarygodnego.
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1525
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: fryderyk » 14 sty 2017, 10:14

christianinroman pisze: Ty opisujesz przeważnie Chrzescijanstwo które biblijnie wierzacy odrzucają i które u nas również wzbudza ohyde.


Współczuję Wam właśnie dlatego.
Tyle w Was złości, agresji, ohydy jak sam mówisz.

A bo ten się pomodlił nie w tą stronę co trzeba lub nie w tym budynku co należy...
A to ten nie rozumie tego fragmentu książki tak jak my, a to wiarołomca, heretyk, ohyda!
A ta to wiedźma, na stos z nią!
A ten to homo – będzie się wił w piekle!

Itd, itp. i wiele więcej.

I to wszystko w oparciu o żydowskie starożytne mity i bajki.
Ależ Wam współczuję...


Ludzka wyobraźnia nie zna granic.

Wymyśliliśmy już tylu bogów, ale żadnego wiarygodnego.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19253
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: KAAN » 14 sty 2017, 10:20

fryderyk pisze:Współczuję Wam właśnie dlatego.
Tyle w Was złości, agresji, ohydy jak sam mówisz.
Piszesz fałszywe paszkwile na temat chrześcijan, to ateiści i nienawidzący Boga są źródłem największego zła na świecie w całej historii, to ci ludzie dokonali największych zbrodni, wlali na świat najwięcej nienawiści, zniszczyli największy obszar moralności i kultury ludzkiej. Współczuję ci że nie widzisz tych rzeczy i ciągle tkwisz w nierealnym świecie własnych wyobrażeń.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1525
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: fryderyk » 14 sty 2017, 11:18

KAAN pisze: to ateiści i nienawidzący Boga są źródłem największego zła na świecie w całej historii


Uspokój się i zejdź na ziemię.

Fakty:

Chrześcijanie są bardzo podzieloną grupą, w której toczą się nieustanne konflikty religijne.
Kiedyś często bardzo krwawe, dziś już mniej – wydorośleli.
Dziś w tym dziecięcym, wierzgającym, kopiącym stadium jest islam.

Ateizm nie jest źródłem zła, ponieważ nie jest źródłem niczego. Z niego nic nie wynika.
Możesz sobie tworzyć w swojej głowie światy nierealne ale nie nie mają one wpływu na świat realny.


Ludzka wyobraźnia nie zna granic.

Wymyśliliśmy już tylu bogów, ale żadnego wiarygodnego.
derko
Posty: 1942
Rejestracja: 23 cze 2008, 20:57
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: derko » 14 sty 2017, 13:13

fryderyk pisze:
derko pisze:Nie mniej twój błąd polega na tym, że nie chcesz, czy też nie umiesz zobaczyć istoty przesłania ewangelicznego.


A co nim jest wg Ciebie?
Kochaj bliźniego jak siebie samego i kochaj boga który cię stworzył?
A jak nie jesteś w stanie uwierzyć w tego stwórcę to cierp na wieczność w piekle.

To są te przesłania?

Kochać bliźniego nie zaszkodzi. Oczywiste chyba i dla niewierzących, takich jak ty, jest faktem, ze na ile kochamy siebie na tyle będzie nam to ułatwiało kochanie bliźniego.
Co do Boga co stworzył życie, to rozumny człowiek jest wstanie zastanowić się jak tak różnorodne złożone i piękne powstało.
No piekło to raczej dokonany wybór za dokonania np. nie tyle nie kochania bliźniego, co dość mocne utrudnianie życia bliźniemu, chociaż by przez zabijanie, okradanie, zniewolenie bliźniego dla swojej korzyści.

To oczywiście cześć tego pięknego przesłania ewangelicznego
:roll: :)


Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1525
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: fryderyk » 14 sty 2017, 13:34

derko pisze:To oczywiście cześć tego pięknego przesłania ewangelicznego


Ale co w nim jest takiego pięknego?
Miłowanie bliźniego? Nie czyń drugiemu co tobie nie miłe? To nie rzeczy odkrywcze. Były już znane przed chrześcijaństwem np. Konfucjusz.

derko pisze:No piekło to raczej dokonany wybór za dokonania np. nie tyle nie kochania bliźniego, co dość mocne utrudnianie życia bliźniemu, chociaż by przez zabijanie, okradanie, zniewolenie bliźniego dla swojej korzyści.


A biblia podaje coś innego :)
Morderca, złoczyńca wiszący obok Jezusa na krzyżu zamienił z nim kilka słów i tym zapewnił sobie rzekomą wieczną sielankę.
Współczuję Wam tego, że nie widzicie jak niemoralne i rażąco niesprawiedliwe jest chrześcijaństwo.

Z jednej strony wyrokujecie np. o mnie, że należy mi się sprawiedliwa kara wiecznej męki za tak błahe przewinienie, jakim jest brak umiejętności uwierzenia w starożytne mity. Po prostu są one dla mnie kompletnie absurdalne. Jestem dobrym człowiekiem, który nikogo nie krzywdzi.

Z drugiej strony taki np. Breivik, który z zimną krwią zabił 70 osób, gdy uwierzy w Jezusa, tym zasłuży sobie na krainę wiecznej szczęśliwości i uniknie srogiej kary.

Nazywacie ten system sprawiedliwym... Żal mi Was chrześcijanie, jak bardzo wypaczone macie sumienia...


Ludzka wyobraźnia nie zna granic.

Wymyśliliśmy już tylu bogów, ale żadnego wiarygodnego.
derko
Posty: 1942
Rejestracja: 23 cze 2008, 20:57
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: derko » 14 sty 2017, 14:13

fryderyk pisze:
derko pisze:To oczywiście cześć tego pięknego przesłania ewangelicznego


Ale co w nim jest takiego pięknego?
Miłowanie bliźniego? Nie czyń drugiemu co tobie nie miłe? To nie rzeczy odkrywcze. Były już znane przed chrześcijaństwem np. Konfucjusz.


To fajnie, ze i Konfucjusz poznał to co właściwe, czy to umniejsza wartość tej jakże cennej prawdy.
Zdaje się, ze Konfucjusz żył w V wiek p.n.e.
Zdaje się, ze Mojżesz żył w XIII wiek p.n.e w tym też czasie nadano prawo które streszcza się w miłości do bliźniego i Boga.
Od taka luźna ciekawostka :roll:

fryderyk pisze:
derko pisze:No piekło to raczej dokonany wybór za dokonania np. nie tyle nie kochania bliźniego, co dość mocne utrudnianie życia bliźniemu, chociaż by przez zabijanie, okradanie, zniewolenie bliźniego dla swojej korzyści.

A biblia podaje coś innego :)
Morderca, złoczyńca wiszący obok Jezusa na krzyżu zamienił z nim kilka słów i tym zapewnił sobie rzekomą wieczną sielankę.
Współczuję Wam tego, że nie widzicie jak niemoralne i rażąco niesprawiedliwe jest chrześcijaństwo.
Z jednej strony wyrokujecie np. o mnie, że należy mi się sprawiedliwa kara wiecznej męki za tak błahe przewinienie, jakim jest brak umiejętności uwierzenia w starożytne mity. Po prostu są one dla mnie kompletnie absurdalne. Jestem dobrym człowiekiem, który nikogo nie krzywdzi.
Z drugiej strony taki np. Breivik, który z zimną krwią zabił 70 osób, gdy uwierzy w Jezusa, tym zasłuży sobie na krainę wiecznej szczęśliwości i uniknie srogiej kary.
Nazywacie ten system sprawiedliwym... Żal mi Was chrześcijanie, jak bardzo wypaczone macie sumienia...


Widać, ze korci cię do tego, żeby oceniać, kto może a kto nie może do tego piekła trafić. :-D

Tak czy siak, każdy z osobna odpowiada za swoje czyny i decyzje. Z przesłania ewangelii jasno wynika, ze Bóg jest zainteresowany pomocą w rozwiązaniu tego problemu.

No, ale skoro w swojej nieomylnej wiedzy już wiesz jak to jest z tym Bogiem, to nic innego ci nie pozostaje jak tylko dożyć końca swojego życia i umrzeć.
Skoro już wiesz na 100%, ze nie ma Boga to co się tym piekłem przejmujesz? ;)

:roll: :)


Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4751
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: Samolub » 14 sty 2017, 17:58

Fryderyku moje kondolencje, wyjdziesz stamtąd spokojnie. Ale nie przelewaj swojej goryczy, flustracjii, żółci i jadu na Nas, nie życzymy tego sobie, Ty chcesz być miło traktowany to traktuj tak innych. Bez odbioru

PS jednak mam argumenty które mogą przekonać "wyksztalconych*" ludzi z religjii Ateistyczno-Agnostyckiej

*wyksztalcenie-formowanie gliny

Obrazek


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1525
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: fryderyk » 14 sty 2017, 18:10

Samolub pisze:Fryderyku moje kondolencje, wyjdziesz stamtąd spokojnie. Ale nie przelewaj swojej goryczy, flustracjii, żółci i jadu na Nas, nie życzymy tego sobie, Ty chcesz być miło traktowany to traktuj tak innych. Bez odbioru


Skąd wyjdę :) ?
Twoje życzenia nie leżą w kręgu moich zainteresowań.
Gdzie widzisz u mnie gorycz, frustrację, żółć i jad?
Opisuję chrześcijaństwo, demonstruję jego absurdy, nonsensy, niemoralne punkty itp. Współczuję tym, którzy ślepo wyznają te chore starożytne dogmaty, zabobony, bajki.

Nie atakuję nikogo personalnie (chyba, że po wyraźnej prowokacji ze strony delikwenta :) )
Atakuję jedynie poglądy. Jesteś tak delikatny, że atak na Twoje poglądy odbierasz jako atak na własną osobę?
No trudno. Musisz zatem trochę zmężnieć...

Samolub pisze:PS jednak mam argumenty które mogą przekonać wyksztalconego Fryderyka z religjii Ateistyczno-Agnostyckiej
Obrazek


Nie zawodzisz mnie! Zgodnie z oczekiwaniami, ponownie nic ciekawego nie zaprezentowałeś :D


Ludzka wyobraźnia nie zna granic.

Wymyśliliśmy już tylu bogów, ale żadnego wiarygodnego.
Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4751
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: Samolub » 14 sty 2017, 18:46

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19253
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: KAAN » 14 sty 2017, 21:20

fryderyk pisze:
KAAN pisze: to ateiści i nienawidzący Boga są źródłem największego zła na świecie w całej historii
Uspokój się i zejdź na ziemię.
Fakty:
Kiedy już zaczniesz myśleć realnie popatrz na fakty:

Największe podboje powiązane z masowymi mordami prowadzili dyktatorzy ateiści, albo jawnie walczący z chrześcijanami np:
ok 1 000 000 Ormian zamordowanych przez turków
3 500 000 zamordowanych przez czerwonego ateistę Pol Pota
8 500 000 ofiar I wojny światowej
85 000 000 ofiar II wojny światowej wywołanej przez Hitlera
7 000 000 ofiar głodu wywołanego przez Stalina
2 000 000 ofiar głodu wywołanego przez komunistów w Tatarstanie.

wyliczać dalej?

fryderyk pisze:Ateizm nie jest źródłem zła, ponieważ nie jest źródłem niczego. Z niego nic nie wynika.
Wynika nienawiść do tych co wierzą, wynika brak norm moralnych. Ateizm powoduje brak hamulców przed wykonywaniem największego zła ponieważ nie czuje odpowiedzialności przed Bogiem, zakłada iluzoryczną bezkarność za popełnione zbrodnie.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1525
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: fryderyk » 14 sty 2017, 22:05

KAAN pisze: Ateizm powoduje brak hamulców przed wykonywaniem największego zła ponieważ nie czuje odpowiedzialności przed Bogiem, zakłada iluzoryczną bezkarność za popełnione zbrodnie.


Głupstwa prawisz. Jak jakiś polityk na wiecu co szuka taniego poklasku.

Mordercami, gwałcicielami i złodziejami są zarówno teiści jak i ateiści.
Związek pomiędzy biblią, a mordami jest jasny. Znajdują się w niej bezpośrednie nakazy mordów, np. „nie pozwolisz żyć czarownicy”. I oczywiście zabijano z tego powodu kobiety.

Natomiast z ateizmu, czyli braku wiary w osobowego stwórcę Świata nie wynika i nie może wynikać nic podobnego. Jeśli ateista morduje to ma ku temu konkretny powód.
Stalin, którego wspominasz nie mordował ponieważ nie wierzył w twojego boga.
Mordował ponieważ był żądnym władzy absolutnej tyranem, psychopatą.


Ludzka wyobraźnia nie zna granic.

Wymyśliliśmy już tylu bogów, ale żadnego wiarygodnego.
Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4751
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: Samolub » 14 sty 2017, 22:18

Czego od Nas chcesz Fryderyk?


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1525
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...

Postautor: fryderyk » 14 sty 2017, 22:27

Samolub pisze:Czego od Nas chcesz Fryderyk?


To co lubię, czyli pogadać.
Mam czego chcę :)


Ludzka wyobraźnia nie zna granic.

Wymyśliliśmy już tylu bogów, ale żadnego wiarygodnego.

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 49 gości