Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Ix12
Posty: 337
Rejestracja: 14 gru 2016, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: Ix12 » 02 lut 2018, 14:38

Noemi pisze:
Ix12 pisze: ...........


NETYKIETA FORUM PROTESTANCI
& 11
Nie strzelaj sobie w stopkę.
Nie używaj w stopkach nicków innych użytkowników bez ich zgody
jesli nie zaprzestaniesz tego procederu bedzie punkt karny


Ile punktów można dostać za to samo? Prawda boli, ma boleć.. :mrgreen: :mrgreen:

Np. w piłce nożnej jak nie można pokonać przeciwnika w uczciwej walce, to "nasz sędzia" może go wykartkować i wygramy walkowerem..To wasza metoda.


http://blog.antytrynitarianie.pl/

Moderowanie na tym forum to FARSA. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Yoko
Posty: 60
Rejestracja: 13 wrz 2017, 18:52
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: Yoko » 02 lut 2018, 15:35

Ix12 nie wiem czy jest sens z Tobą dyskutować, skoro dwa posty wyżej przytoczyłam fragment, w którym Jezus wyraźnie komunikuje, że jak może być potomkiem, skoro jest PANEM Dawida, a Dawid modlił się do PANA swego BOGA. W tym zamierzeniu Jezus potwierdza, że może być w ludzkiej linii jego potomkiem ale w swej Boskości jest jego PANEM. Tak trudno jest czytać całą Biblię? Ewidentnie chyba tak skoro nie dostrzega się tak bez podważalnych fragmentów.

Ok, dyskusja z tobą przypomina mi trochę dyskusję z moją córką (3 letnią, bo jej jest jeszcze trudno zauważyć kontekst) ale postaram się. Stary Testament nie zawiera nauczania o Trójcy podanego wprost, a to z prostej przyczyny. W świecie opanowanym przez religie politeistyczne jedną z najistotniejszych rzeczy było wpojenie Izraelowi prawdy o jedynym Bogu, POZA KTÓRYM nie ma innego. Jednak już Stary Testament przekazuje nam wiedzę o każdej Osobie Trójcy: o Ojcu, Synu i Duchu Świętym. Nie mówiąc już o potrójnym błogosławieństwie kapłańskim oraz potrójnej doksologii z Izajasza 6:3. Dla chrześcijan pierwszych wieków fakt istnienia JEDNEGO Boga był fundamentalnym wyznaniem wiary. Zarówno wobec żydów jak i pogan świadczyli "wierzymy w jednego Boga". Jednocześnie posiadali zapis wypowiedzi Jezusa, wyraźnie świadczących o tym, że On sam nadawał sobie taką pozycję i autorytet, wobec których byłoby bluźnierstwem nazywać Go inaczej jak Bóg. To samo odnosi się do Boga Ducha Świętego, który był Istotą, którą można było poznawać i mieć z nią duchową więź. Nowy Testament wskazuje na to, że Duch Święty jest Osobą. Tak więc wczesny kościół stanął w obliczu dwóch faktów: po pierwsze, że Bóg jest JEDEN, po drugie, że Ojciec jest BOGIEM, że Syn jest BOGIEM, i że Duch Święty jest BOGIEM. Czytając Biblię całościowo (nie wyrywając z kontekstu) widzimy, że każda z trzech osób jest STWÓRCĄ, każda jest nazywana JAHWE, PANEM, PRAWODAWCĄ, WSZECHOBECNYM oraz ŹRÓDŁEM ŻYCIA. Jednocześnie Słowo Boże konsekwentnie zapewnia, że istnieje tylko JEDNA istota, której przysługują powyższe nazwy. (Czyli adekwatnie do wersetu wyżej, Jezus gdyby nie był BOGIEM, nie mógłby nazwać się PANEM Dawida).

Biblia nie używa tłumaczenia trójjedyność lecz opisując Boską naturę określa ją słowem JEDNO - ECHAD. Echad posiada znaczenie złożonej lub zbiorowej jedności, zawierającej więcej niż jedną osobę. Np "Tych dwoje będą jednym ciałem". Echad zostało użyte setki razy w Starym Testamencie na oznaczenie złożonej jedności i właśnie to słowo odnosi się do Boga. Kiedykolwiek Biblia mówi o fakcie jedności Boga nie odnosi się do matematycznej jedności lecz zawsze do pewnego rodzaju złożoności, jedności składającej się z więcej, niż jednej osoby. Wyznanie wiary Izraelitów brzmiało "Pan, nasz Bóg jest JEDYNYM (echad) Panem" (5M:6:4). To własnie ustrzegło Izraela przed całkowitym upadkiem w pogańskie, politeistyczne religie, oddając cześć wielu Bogom.

A odnosząc się do wskazanego fragmentu 1 Piotra 1:20... zaprawdę nie rozumiem jak można nie przeczytać fragmentu wyżej i niżej (jestem po prostu w szoku) CAŁY ten fragment odnosi się do odkupieńczej roli Chrystusa. Jeszcze przed ogrodem Eden kiedy człowiek zgrzeszył, Bóg zaplanował to wielkie dzieło aby człowiek nie musiał żyć w niewoli. Od założenia świata Bożym planem nie było zostawić człowieka SAMYM. Jeszcze przed pojawieniem się Adama i jego grzechu Bóg zaplanował odkupienie grzeszników, które miało dokonać się za pomocą Jezusa Chrystusa. I jeszcze wyśmiewasz ten fragment...


Gdyż Słowo o krzyżu a jest głupstwem dla tych, którzy giną, dla nas jednak, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. 1 Kor.1:18
kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: kontousunieteMtl » 03 lut 2018, 14:38

Yoko pisze: Jeszcze przed pojawieniem się Adama i jego grzechu Bóg zaplanował odkupienie grzeszników, które miało dokonać się za pomocą Jezusa Chrystusa. I jeszcze wyśmiewasz ten fragment...



Czyli ma sie rozumiec, ze Bog z premedytacja stworzyl grzesznikow......?....zeby Synowi Bozemu nudno nie bylo......?


Awatar użytkownika
Yoko
Posty: 60
Rejestracja: 13 wrz 2017, 18:52
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: Yoko » 03 lut 2018, 15:51

Motyl pisze:
Yoko pisze: Jeszcze przed pojawieniem się Adama i jego grzechu Bóg zaplanował odkupienie grzeszników, które miało dokonać się za pomocą Jezusa Chrystusa. I jeszcze wyśmiewasz ten fragment...



Czyli ma sie rozumiec, ze Bog z premedytacja stworzyl grzesznikow......?....zeby Synowi Bozemu nudno nie bylo......?


Bóg nigdy nie miał w planie stworzenia maszyn lecz, ludzi, którzy z własnej woli oddają mu cześć. To się nazywa Bóg dający człowiekowi wolną wolę, i tak, wierzę, że dając człowiekowi wolną wolę Bóg JUŻ miał zaplanowany "plan awaryjny" (mówiąc w sposób bardzo uproszczony), bo tak bardzo ukochał człowieka, że nigdy nie chciał go ubezwłasnowolniać. Tak bardzo Stworzyciel umiłował stworzenie, że zamiast odbierać mu dar wolnej woli, zaplanował plan jego odkupienia.

Motyl, z całym szacunkiem do Ciebie, bo nie znam cię osobiście, ale żeby dyskutować to trzeba mieć jakiś minimalny poziom wiedzy Biblijnej, a to stwierdzenie, które napisałaś/łeś (?) jest na tyle ignoranckie, że poważnie zastanawiam się czy nie rozmawiam z dzieckiem i czy warto tracić czas na dyskusję.


Gdyż Słowo o krzyżu a jest głupstwem dla tych, którzy giną, dla nas jednak, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. 1 Kor.1:18
kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: kontousunieteMtl » 03 lut 2018, 16:11

Yoko pisze:
Bóg nigdy nie miał w planie stworzenia maszyn lecz, ludzi, którzy z własnej woli oddają mu cześć. To się nazywa Bóg dający człowiekowi wolną wolę, i tak, wierzę, że dając człowiekowi wolną wolę Bóg JUŻ miał zaplanowany "plan awaryjny" (mówiąc w sposób bardzo uproszczony), bo tak bardzo ukochał człowieka, że nigdy nie chciał go ubezwłasnowolniać. Tak bardzo Stworzyciel umiłował stworzenie, że zamiast odbierać mu dar wolnej woli, zaplanował plan jego odkupienia.




Z calym szacunkiem, Yoko.....gdzies ty to wszystko wyczytala....?


Awatar użytkownika
Yoko
Posty: 60
Rejestracja: 13 wrz 2017, 18:52
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: Yoko » 03 lut 2018, 16:55

W piątkowym "fakcie" i w Jana 3:16 :)


Gdyż Słowo o krzyżu a jest głupstwem dla tych, którzy giną, dla nas jednak, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. 1 Kor.1:18
kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: kontousunieteMtl » 03 lut 2018, 17:07

Yoko pisze:W piątkowym "fakcie" i w Jana 3:16 :)



Tu jest wyrazony akt milosci Bozej....a nie potwierdzenie, ze Bog stworzyl bubla i jeszcze przed jego stworzeniem opracowal plan awaryjny dla tego bubla....... :)

Kiedy ja czytam opis stworzenia to pisze tam, ze wszystko, co Bog uczynil bylo dobre.... :)


Nadal czekam na dowody biblijne, ze Bog jest autorem zla..... :)


kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: kontousunieteMtl » 03 lut 2018, 17:32

Yoko pisze:
Motyl pisze:
Yoko pisze: Jeszcze przed pojawieniem się Adama i jego grzechu Bóg zaplanował odkupienie grzeszników, które miało dokonać się za pomocą Jezusa Chrystusa. I jeszcze wyśmiewasz ten fragment...



Czyli ma sie rozumiec, ze Bog z premedytacja stworzyl grzesznikow......?....zeby Synowi Bozemu nudno nie bylo......?


(...)

Motyl, z całym szacunkiem do Ciebie, bo nie znam cię osobiście, ale żeby dyskutować to trzeba mieć jakiś minimalny poziom wiedzy Biblijnej, a to stwierdzenie, które napisałaś/łeś (?) jest na tyle ignoranckie, że poważnie zastanawiam się czy nie rozmawiam z dzieckiem i czy warto tracić czas na dyskusję.



Dyskusja z toba nie wchodzi w gre..... :)

Spodziewalam sie jedynie biblijnych dowodow na to, co wypisujesz o Bogu, Tworcy doskonalego dziela..... :)


Awatar użytkownika
Yoko
Posty: 60
Rejestracja: 13 wrz 2017, 18:52
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: Yoko » 03 lut 2018, 18:06

Motyl, wolna wola może w konsekwencji doprowadzić do złego wyboru (dlatego nazywa się to wolną wolą). Jeżeli urodzę córkę i pozwolę jej dokonywać własnych wyborów to znaczy, że rodzę bubel? Nie, to znaczy, że znając możliwość jej złego wyboru, już teraz otwieram swoje serce, jestem gotowa poświęcić życie aby ją uratować. Moje dziecko jest dla mnie cudem, ale wiem, że jak wybierze źle to i tak będę czekać na nią z otwartymi ramionami. Nie chcę aby mnie kochała ponieważ ją urodziłam i nie ma wyboru, chcę aby mnie kochała ponieważ tak chce i moja obecność jest dla niej ważna. Nie powiem już o ile miłość Ojca przewyższa naszą ziemską miłość. Czy doświadczyłaś tej miłości? Czy TY czujesz się bublem tylko dlatego, że Bóg nie zrobił z ciebie niewolnika a pozwolił ci dokonywać wyboru wierząc, że wybierzesz Jego?


Gdyż Słowo o krzyżu a jest głupstwem dla tych, którzy giną, dla nas jednak, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. 1 Kor.1:18
kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: kontousunieteMtl » 03 lut 2018, 18:24

Yoko pisze: Czy TY czujesz się bublem tylko dlatego, że Bóg nie zrobił z ciebie niewolnika a pozwolił ci dokonywać wyboru wierząc, że wybierzesz Jego?


Ja nie czuje sie bublem ani tez nie uwazam za bubla jakiegokolwiek czlowieka...... :)

W przeciwienstwie do czlonkow przeroznych denominacji , uwazajacych wszystkich poza ich denominacja za buble, zaslugujace na pieklo....jesli nie nawroca sie na wiare, wyznawana w danej denominacji.... :eek:

Ty tez widzisz mnie w piekle, jesli sie nie nawroce i nie stane zielona...... :eek:


Czy taka PRAWDE objawil nam Jezus....?


Awatar użytkownika
Yoko
Posty: 60
Rejestracja: 13 wrz 2017, 18:52
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: Yoko » 03 lut 2018, 18:40

Motyl pisze: Ty tez widzisz mnie w piekle, jesli sie nie nawroce i nie stane zielona...... :eek:


Motylu, czy ja w jakikolwiek sposób dałam ci kiedyś to do zrozumienia? :O
Jeżeli tak, to wybacz mi, ani cię nie widzę w piekle ani nie agituje do bycia zielonoświątkowcem, naprawdę, przykro mi że tak o mnie sądzisz.

Fakt, napisałam że nauka o Trójcy jest dla mnie fundamentalna, i im dłużej poznaję Pana Boga to widzę, że od tego się wszystko zaczyna i jest to na tyle doktrynalna sprawa, że pociąga za sobą całą resztę Bożego Słowa. DLA MNIE jest to podstawa tego, w co wierzę i odrzucając Jezusa jako Boga, równie dobrze mogłabym sobie darować całą resztę.

Ale wiem, że każdy człowiek sam musi dojść do poznania, nie mogę ci mówić w co masz wierzyć lub nie wierzyć, za czym lub za kim masz iść. W tych kwestiach denominacja nie gra żadnej roli, każdy z nas musi przeżyć spotkanie z Bogiem i pójść za nim. A jeżeli zechce oddać swoje życie za to w co wierzy, niech każdego dnia się upewnia, że idzie w dobrym kierunku. Ja również modlę o to dla siebie, aby Bóg prowadził mnie swoimi drogami a jeżeli błądzę, niech mnie prowadzi ku prawdzie.
Pozdrawiam:)


Gdyż Słowo o krzyżu a jest głupstwem dla tych, którzy giną, dla nas jednak, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. 1 Kor.1:18
jon
Posty: 330
Rejestracja: 31 sty 2011, 12:20
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: jon » 03 lut 2018, 18:54

Do lx12
A jak odniesiesz się do słów z ewangelii wg.Jana ; na początku było Słowo i Bogiem było Słowo albo psalmu na który powołuje się ap.Paweł w liście do Hebrajczyków; umiłowałeś sprawiedliwość a znienawidziłeś nieprawość dlatego namaścił cię o Boże Bóg twój olejkiem wesela...Nie to że popieram naukę o troistości lub trójjedyności.


Aby wszyscy czcili Syna jak czczą Ojca.
kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: kontousunieteMtl » 03 lut 2018, 19:25

Yoko pisze:
Motyl pisze: Ty tez widzisz mnie w piekle, jesli sie nie nawroce i nie stane zielona...... :eek:


Motylu, czy ja w jakikolwiek sposób dałam ci kiedyś to do zrozumienia? :O
Jeżeli tak, to wybacz mi, ani cię nie widzę w piekle ani nie agituje do bycia zielonoświątkowcem, naprawdę, przykro mi że tak o mnie sądzisz.



A mnie jest przykro, ze szukasz PRAWDY w religii..... :)

Wszyscy religijni ludzie agituja do swojej denominacjii...nawet jak sie tego wypieraja.... :-(

I wlasnie na tym polega szkodliwosc religiii....ze wmawia ci grzech ,a potem zapewnia cie, ze jest jedynym ratunkiem przed pieklem.....Czyli wracajac do sedna naszej rozmowy, traktuje cie jak smiecia, niezdolnego do dokonania wlasciwego wyboru....czyli zrobienia wlasciwego uzytku z wolnej woli..... :-(


Fakt, napisałam że nauka o Trójcy jest dla mnie fundamentalna, i im dłużej poznaję Pana Boga to widzę, że od tego się wszystko zaczyna i jest to na tyle doktrynalna sprawa, że pociąga za sobą całą resztę Bożego Słowa. DLA MNIE jest to podstawa tego, w co wierzę i odrzucając Jezusa jako Boga, równie dobrze mogłabym sobie darować całą resztę.



To jest wlasnie religia, ktorej podlegasz jak niewolnica....twierdzac bez namyslu, ze jest to zgodne z twoja wola..... :-(

Ale wiem, że każdy człowiek sam musi dojść do poznania, nie mogę ci mówić w co masz wierzyć lub nie wierzyć, za czym lub za kim masz iść. W tych kwestiach denominacja nie gra żadnej roli, każdy z nas musi przeżyć spotkanie z Bogiem i pójść za nim. A jeżeli zechce oddać swoje życie za to w co wierzy, niech każdego dnia się upewnia, że idzie w dobrym kierunku. Ja również modlę o to dla siebie, aby Bóg prowadził mnie swoimi drogami a jeżeli błądzę, niech mnie prowadzi ku prawdzie.



W porzadku, Yoko....kazdy idzie swoja droga.....

Jednak tkwiac w systemie religijnym , mozna sobie jedynie fantazjowac o wolnosci, nazywajac to wiara..... :->

Wyrywajac sie ze szponow religii ,stajesz sie wolnym czlowiekiem i dopiero wtedy jestes w stanie dokonywac wlasciwych wyborow i zmieniac otaczajacy cie swiat....potwierdzajac swoim zyciem, ze jestes stworzeniem godnym swojego Stworcy.....ze jestes z NIM w jednosci.... :)

Takiej PRAWDZIE dal Jezus swiadectwo i zapewnil, ze ma ona moc wyzwalajaca..... :)

Tymczasem religia jest najwiekszym wrogiem wolnosci.... :-(

Religia kaze ci gleboko wierzyc, ze wolnosc otrzymasz po smierci...po tym jak na oltarzu religii zlozysz ofiare ze swojego zycia..... :eek:

Jezus umarl za te PRAWDE.....i wielu ludzi ,idac Jego sladem rowniez musialo umrzec z rak religijnych ludzi wielkiej wiary .... :-(

My, w naszej szerokosci geograficznej nie musimy skladac takich ofiar....chyba, ze nie jestesmy swiadomi manipulacji jakiej podlegamy ze strony religijnych klamcow..... :-(

Rowniez cie pozdrawiam..... :)


kontousunieteMtl
Posty: 1621
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: kontousunieteMtl » 03 lut 2018, 19:29

jon pisze:Do lx12
A jak odniesiesz się do słów z ewangelii wg.Jana ; na początku było Słowo i Bogiem było Słowo albo psalmu na który powołuje się ap.Paweł w liście do Hebrajczyków; umiłowałeś sprawiedliwość a znienawidziłeś nieprawość dlatego namaścił cię o Boże Bóg twój olejkiem wesela...Nie to że popieram naukę o troistości lub trójjedyności.




Odrzuc wszelkie sugestie, jon, i nabierz zdrowego dystansu do Biblii..... :)


Awatar użytkownika
Yoko
Posty: 60
Rejestracja: 13 wrz 2017, 18:52
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ekumenia czyli kumanie się z innowiercami

Postautor: Yoko » 03 lut 2018, 19:59

Motyl pisze:Wszyscy religijni ludzie agituja do swojej denominacjii...nawet jak sie tego wypieraja.... :-(


Powiedziałaś A, powiedz i B, w którym momencie, w jakim moim poście czy temacie powiedziałam cokolwiek o BYCIU ZIELONOŚWIĄTKOWCEM. W którym momencie agitowałam do swojej denominacji.

Motyl pisze: traktuje cie jak smiecia,


W którym momencie? Nie chcę się teraz niepotrzebnie wymądrzać, ale tutaj chyba mamy efekt lustra, czy sama czujesz się jak śmieć, że zarzucasz innym, że cię tak traktują? No nie rozumiem, w którym momencie dałam choć na chwilę powód abyś się tak czuła. Ale skoro nikt nie dawał ci do tego powodu, a jednak masz takie odczucia, to chcę ci powiedzieć, że dyskutujemy o naszych przekonaniach - nie oceniamy osób.

Motyl pisze:To jest wlasnie religia, ktorej podlegasz jak niewolnica


Czy jak napiszę, że Bóg stworzył świat, Dawid był królem Izraela, a na pierwszy kościół został wylany Duch Święty to znaczy, że to jest religia, której podlegamy jako niewolnicy?

Widzisz, różnica jest taka, że podałam wersety, zadałam sobie trud aby opisać kontekst historyczny, kulturowy, zbadać temat nie tylko czytając jeden werset ale zobaczyć co Biblia mówi o tym w innych miejscach. Ty natomiast wydajesz osąd na temat mojej osoby porównując mnie do niewolnicy. Rozumiem, jak się nie ma argumentów to trzeba dokonać personalnego ataku, miałam to na studiach.

Motyl pisze:mozna sobie jedynie fantazjowac o wolnosci, nazywajac to wiara


Możesz mnie zacytować? Gdzie odnosiłam się do wolności, którą nazwałam wiarą?

Motylku, nie bądź na mnie zła, ale czy ty jesteś pod wpływem jakiś substancji odurzających pisząc ten post?


Gdyż Słowo o krzyżu a jest głupstwem dla tych, którzy giną, dla nas jednak, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. 1 Kor.1:18

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: wybrana i 27 gości