Kto pelni wole Ojca ?

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Luba
Posty: 209
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 17 paź 2018, 18:11

KAAN pisze:Chodzi o to że kompletnie nie rozumiesz co to znaczy "pierworodny"



KAAN, sama mam pierworodnego syna i dobrze wiem, co to znaczy i dlaczego jest pierworodny :->

On jest obrazem Boga niewidzialnego


Tzn, ze jest jakis niewidzialny ORYGINAL (OJCIEC), skoro On(Syn) jest Jego "obrazem" .

Moj syn tez jest obrazem swojego ojca.


pierworodnym wszelkiego stworzenia,


No Ojciec powolal Go do zycia jako pierwszego...proste :->

16 Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i d1a niego zostało stworzone.[/color][/i]


Syn Bozy bierze udzial w dziele stworczym swojego Ojca...proste i zrozumiale :)



Pierworództwo oznacza pozycję władzy a nie chronologię
.

Syn Bozy cieszy sie chwala u swojego Ojca.

Wszystkie nastepne stworzenia sa istotami nizszymi w stosunku do pierworodnego Syna...rowniez proste i zrozumiale :)


Rozumiesz to "ponieważ" ? Ponieważ on stworzył a nie jego stworzono.


Jego raczej zrodzono, a nie stworzono.

On stwarzal, to prawda.

A to "poniewaz" wcale nie oznacza, ze jest tak, jak piszesz. To twoja nadinterpretacja.

Pierworodny Syn Boga , zrodzony zanim powstal swiat,
Nie ma tego w Biblii wymyśliłaś sobie tą ideologię.


To ty cos wymyslasz, bo w Biblii to jest i wykazalam ci to...Albo raczej powtarzasz klamstwa "ojcow" swietych z Krk.


Na tym polega twój gnostycyzm


Swieci "ojcowie" Krk zawsze walczyli z tym, co ty nazywasz tutaj "gnostycyzmem". To nic nowego. Krk rosl dzieki temu w sile a parafianie placili za wszystko, czego "ojcowie" zapragneli, nie wylaczajac ceny najwyzszej.

Kiedy ide Droga Prawdy , KAAN, jest mi obojetna twoja terminologia.

A


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17942
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 17 paź 2018, 18:21

Luba pisze:
KAAN pisze:Chodzi o to że kompletnie nie rozumiesz co to znaczy "pierworodny"
KAAN, sama mam pierworodnego syna i dobrze wiem, co to znaczy i dlaczego jest pierworodny :->
Nie wiesz, bo patrzysz cieleśnie na sprawę, pierworództwo Pana Jezusa należu rozumieć duchowo.

I List do Koryntian 2:13 Głosimy to nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz w słowach, których naucza Duch, przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę.

On jest obrazem Boga niewidzialnego
Tzn, ze jest jakis niewidzialny ORYGINAL (OJCIEC), skoro On(Syn) jest Jego "obrazem" .
Jest, Syn przyszedł w ciele aby ludzie mogli mieć dostęp do Ojca poprzez Syna. Syn jest tą samą istotą co Ojciec.

pierworodnym wszelkiego stworzenia,
No Ojciec powolal Go do zycia jako pierwszego...proste :->
To sa twoje fantazje. Syn nie miał początku; Melchisedek był obrazem Syna:
List do Hebrajczyków 7:3 Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, nie mający ani początku dni, ani końca życia, lecz podobny do Syna Bożego, pozostaje kapłanem na zawsze.

Pierworództwo oznacza pozycję władzy a nie chronologię
.
Syn Bozy cieszy sie chwala u swojego Ojca.
Wszystkie nastepne stworzenia sa istotami nizszymi w stosunku do pierworodnego Syna...rowniez proste i zrozumiale :)
Syn nie został stworzony, masz fałszywe przekonania, ktoś cię bardzo oszukał.
Rozumiesz to "ponieważ" ? Ponieważ on stworzył a nie jego stworzono.

Jego raczej zrodzono, a nie stworzono.
Fantazjujesz, nie ma takiej nauki w Biblii.
Pierworodny Syn Boga , zrodzony zanim powstal swiat,
Nie ma tego w Biblii wymyśliłaś sobie tą ideologię.
To ty cos wymyslasz, bo w Biblii to jest i wykazalam ci to.
Nie wykazałaś, piszesz tylko swoje fantazje.
Na tym polega twój gnostycyzm
Swieci "ojcowie" Krk zawsze walczyli z tym, co ty nazywasz tutaj "gnostycyzmem".
Walczyli z twoją ideologią już apostołowie co można wyczytać w listach apostolskich. Gnoza jest herezją.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Luba
Posty: 209
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 17 paź 2018, 18:50

KAAN pisze:
Luba pisze:
Swieci "ojcowie" Krk zawsze walczyli z tym, co ty nazywasz tutaj "gnostycyzmem".
Walczyli z twoją ideologią już apostołowie co można wyczytać w listach apostolskich. Gnoza jest herezją.


NT napisal Krk.

Szczegolnie wlasnie niektore listy apostolskie, aby na ich podstawie mozna bylo serwowac smiertelne wyroki.

Meczy mnie twoja wiara, KAAN.

Odpuszczam wiec.

PRAWDA ma moc bronic sie sama w zderzeniu z rzymsko-katolickimi "prawdami" :)

To zawsze jest tylko kwestia czasu.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17942
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 18 paź 2018, 08:41

Luba pisze:
KAAN pisze:Swieci "ojcowie" Krk zawsze walczyli z tym, co ty nazywasz tutaj "gnostycyzmem".
Walczyli z twoją ideologią już apostołowie co można wyczytać w listach apostolskich. Gnoza jest herezją.
NT napisal Krk.
Na dodatek nie znasz historii, KR powstał około VIw a cały NT został spisany w Iw.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Luba
Posty: 209
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 18 paź 2018, 10:16

KAAN pisze:
Luba pisze:
Walczyli z twoją ideologią już apostołowie co można wyczytać w listach apostolskich. Gnoza jest herezją.
NT napisal Krk.
Na dodatek nie znasz historii, KR powstał około VIw a cały NT został spisany w Iw.



Powiedz to katolikom:)
Oni znaja najlepiej swoja historie.
Oni tez zatwierdzili kanon i cala reszte zwiazana z zawartoscia Biblii, ktora dla protestantow stala sie niczym kolejny balwan.

Oni ci to mowia wprost, a ty zaprzeczasz naiwnie, jak male dziecko.

Slowo Boga (TORA) to nie Biblia, KAAN :)


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17942
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 18 paź 2018, 11:08

Luba pisze:
KAAN pisze:
Luba pisze:NT napisal Krk.
Na dodatek nie znasz historii, KR powstał około VIw a cały NT został spisany w Iw.
Powiedz to katolikom:)
Oni znaja najlepiej swoja historie.
Znowu dokładnie odwrotnie, katolicy znają historię taką jaką podaje Watykan a nie jak mówią fakty.

Luba pisze:Slowo Boga (TORA) to nie Biblia, KAAN :)
Skąd ty możesz wiedzieć co to jest Słowo Boże skoro tkwisz w herezji gnostyckiej, która z natury nie rozróżnia prawdy o Słowie Bożym :)


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Luba
Posty: 209
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 18 paź 2018, 12:09

KAAN pisze:Skąd ty możesz wiedzieć co to jest Słowo Boże skoro tkwisz w herezji gnostyckiej, która z natury nie rozróżnia prawdy o Słowie Bożym :)


W herezji gnostyckiej ?

Byc moze, nie zastanawialam sie nigdy nad tym.

Jednak caly czas szukam Prawdy i prawdziwych uczniow Jezusa, bo wyczytalam w swietej Ksiedze chrzescijanstwa, ze mozna ich latwo rozpoznac po owocach Ducha Sw., ktorego otrzymali od Ojca.

W tych poszukiwaniach trafilam na twoje forum, bo tutaj dominuje podobno Slowo Boga.

Mysle, ze rzeczywiscie dominuje.

Ale jakos owocow Ducha Sw. nie potrafie sie dopatrzec.

Zaczelam sie wiec zastanawiac, gdzie moglabym znalezc to, czego szukam...?

U katolikow powiedzieli mi to samo, co ty, KAAN., ze gnoza i herezja :-(


Co wiec robic ? Gdzie szukac?

Wie ktos moze ?


Awatar użytkownika
Pielgrzym_diakon
Posty: 37
Rejestracja: 12 wrz 2018, 13:19
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: centralna Polska
O mnie: Uratowany od drugiej śmierci dzięki łasce
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Pielgrzym_diakon » 18 paź 2018, 21:52

Luba pisze:Co wiec robic ? Gdzie szukac?

Wie ktos moze ?



Odpowiem moim zrozumieniem jednej z przypowieści. Odkryłem tą przypowieść na nowo kiedy szukałem odpowiedzi na podobne pytania. Zdaję sobie sprawę, że nie mieści się ono w standardowym tłumaczeniu, jednak nie znalazłem aby było sprzeczne z resztą Pisma Świętego. Chodzi o przypowieść o siewcy.

"Pewien siewca wyszedł na pole. Kiedy siał, niektóre ziarna padły na brzeg drogi. Wtedy przyleciały ptaki i zjadły je. Inne padły na grunt skalisty. Nie miały tam wiele gleby. Kiełki szybko strzeliły w górę, bo gleba nie była głęboka. A gdy wzeszło słońce, zwiędły. Ze względu na słaby korzeń - uschły. Jeszcze inne padły między ciernie. Ciernie wyrosły i zadusiły je. I w końcu inne padły na żyzną ziemię. Te wydały plon: stokrotny, sześćdziesięciokrotny lub trzydziestokrotny." (1)

Najczęściej słyszałem wyjaśnienie mówiące, że ja jestem jak to ziarno. A łatwo przecież jest się utożsamić z tym, kto nie rozumie. (2) Może rzadziej z tym, który się odwraca albo tym w którego życiu troski obecnego czasu zaduszają Słowo czyniąc je bezowocnym. (3) Pomimo tego, że w całości raczej trudno byłoby mi o sobie tak powiedzieć, to są sytuacje, są rzeczy, w których tak się po prostu dzieje. Czasem nawet nieświadomie i dopiero po czasie sam zaczynam zdawać sobie sprawę, że tak to wygląda u mnie. Wtedy warto zawołać, poprosić o pomoc Boga. On jest dobry. Pomimo wszystkich upadków myślę, że warto ciągle dążyć do zrozumienia Słowa i dania owocu. (4) Wolę być synem marnotrawnym wracającym do Ojca, cieszącym się że mnie ponownie przyjął niż tym, który nie wyszedł z domu Ojca i teraz wpada w gniew. (5). I jest to dobra lekcja. Lekcja która mnie samego uczy bycia lepszym człowiekiem. Dobrze jest przecież rozumieć, nie odwracać się i dawać owoce.

Jednak bardzo ciekawy obraz wyłania się kiedy połączymy kilka biblijnych perspektyw. "Ziarnem jest Słowo Boże" czytamy u Łukasza (6). "Siewca to ktoś kto rozsiewa Słowo" zapisał Marek (7) Gdzie indziej Paweł napisał "Ja zasadziłem, Apollos podlał, lecz wzrost był sprawą Boga." (8) I tak jak w pierwszym tłumaczeniu nie było skupienia na siejącym, to Paweł mówi, że on jest właśnie taką osobą która sieje. Należałoby się więc zastanowić czym jest sianie. Moim zdaniem, to nic innego jak czynienie uczniami z ostatnich słów Jezusa zapisanych w Ewangelii Mateusza. (9)

Żeby przejść dalej, będę potrzebował pewnego rozróżnienia. Obrazem do niego jest cytat pochodzący z Pism Filona z Aleksandrii. Filozofa i teologa żydowskiego, jak możemy o nim przeczytać, żyjącego w czasach Chrystusa.

„Bo czyż pierwszy lepszy człowiek nie może uważać, że rolnictwo i praca na roli to jedno i to samo? A przecież w rzeczywistości nie tylko nie są to określenia równoznaczne, lecz zasadniczo różnią się między sobą, są przeciwstawne i sprzeczne. Otóż trudzić się przy uprawie ziemi może człowiek nie mający wiedzy; to zaś, że rolnikiem jest człowiek doświadczony, a nie ignorant, wynika choćby z samej nazwy wywodzącej się od „sztuki rolniczej”, która w nazwie tej się zawiera.
Należy ponadto zwrócić także uwagę na fakt, iż robotnik rolny ma na względzie tylko jeden cel: zapłatę – gdyż zazwyczaj jest pracownikiem najemnym – i wcale nie myśli o tym, aby dobrze pracować; rolnik natomiast zgodziłby się dołożyć z własnych zasobów oraz poświęcić część swego majątku dla dobra ziemi i dla uniknięcia krytyki ze strony tych, którzy przyglądają się jego pracy: pragnie bowiem co rok zbierać plony nie skądinąd, lecz z urodzajnych pól, które uprawia.”
(10)

Rozróżnienie opisane przez Filona w ciekawy sposób przedstawia dwa rodzaje pracowników. Pierwszy – rolnik – to pracownik którego praca ma wartość dalszą niż zarobek. Przede wszystkim dba aby rośliny miały dobrze i aby dzięki temu przynosiły plony. Drugi rodzaj pracownika – pracownik roli – to postać która nie potrzebuje doświadczenia. Jej celem jest po prostu zarobek tu i teraz ponieważ tu i teraz wykonuje pracę.

I teraz chciałbym wrócić do przypowieści odpowiadając na pytania co mamy robić. Z jednej strony jesteśmy jak Ci ludzie którzy mają zasiane ziarno. Potrzebujemy ciągle się uczyć, całe życie jesteśmy w drodze.

Z drugiej jednak strony Jezus wezwał swoich uczniów aby szli siać. I możemy albo być pracownikami roli, którzy czekają na zapłatę i tylko to ich motywuje. Możemy jednak być również rolnikami. A co zrobi rolnik? Rolnik zasieje. Rolnik odgoni ptaki, żeby nasiona mogły wykiełkować. Rolnik podleje jak roślinie zacznie brakować wody. Rolnik wyrwie chwasty kiedy będą próbowały zagłuszyć roślinę.


1. Mt. 13:3b-8
2. por. Mt. 13:19
3. por. Mt. 13:20-22
4. por. Mt. 13:23
5. por. Łk. 15:32
6. Łk. 8 11b
7. Mk. 4:14
8. 1 Kor. 3:6
9. por. Mt. 28:19-20b
10. Filon z Aleksandrii, Pisma II


"Kto bowiem jako niewolnik został powołany w Panu, ten jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie kto jako wolny został powołany, jest niewolnikiem Chrystusa." 1 List do Koryntian 7:22

"Odkryłem, że Diakon był prawdziwym misjonarzem, o obliczu raczej smutnym, ożywiającym się kiedy mówił o Bogu. Wtedy jego twarz rozjaśniała się i nie można było powstrzymać go od mówienia. Opowiadał mi o Bogu i człowieku, jego pochodzeniu i historii. Przytaczał przykłady zaczerpnięte z Biblii." - Siergiej Kurdakow, "Przebacz mi Nataszo"
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17942
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 19 paź 2018, 09:30

Luba pisze:U katolikow powiedzieli mi to samo, co ty, KAAN., ze gnoza i herezja :-(
Znaczy że mam rację, bo nawet katolicy się na tobie poznali.
Co wiec robic ? Gdzie szukac?
Porzucić ideologię gnostycką, z pokorą przeprosić Pana Boga za swoje postępowanie i słuchać prawdy. Możesz znaleźć prawdę w społecznościach ewangelikalnych; w zborach braterskich, u baptystów, ewangelicznych chrześcijan, w wielu zborach wolnych, niedenominacyjnych. Szukaj prawdziwego Pana Jezusa i uwierz w niego całym sercem, poproś o zbawienie i łaskę, weź Słowo Boże - Biblię jako przewodnika swojej drogi i szukaj Boga.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Luba
Posty: 209
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 19 paź 2018, 12:54

KAAN pisze:
Luba pisze:U katolikow powiedzieli mi to samo, co ty, KAAN., ze gnoza i herezja :-(
Znaczy że mam rację, bo nawet katolicy się na tobie poznali.


Caly czas wykazuje ci te twoja racje, KAAN :)

Protestantyzm i katolicyzm to dwie strony tego samego medalu.

Ta wasza walka to jakis teatr, ktory przedstawiacie swiatu.

I wszystko zdaje sie wskazywac na to, ze dla obydwu stron skonczy sie wasz 500-letni spor happyendem.

W Biblii czytamy jednak, ze jakas " wielka nierzadnica siedzaca na bestii" zostanie " obnazona" .

Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze wg twoich sugestii bedzie to "gnostycyzm", ktorego latke mi przyszyles, wolajac jednym glosem z katolikami o moje nawrocenie :)


Ponizszy tekst dedykuje wszystkim nawracanym przez pasterzy zagubionym owcom:



Nie daj się umrzeć


PO CO KOMU #KSIĄDZ?

Jeśli cieszymy się życiem a każdy nasz dzień jest jego afirmacją, to jesteśmy teistami. Nie może być inaczej, bo bóg to życie i każdy człowiek powinien doceniać je i być za nie wdzięczny. Wieczne narzekanie na podły świat, biadolenie na rzeczywistość, kwękanie na pogodę, zrzędzenie na obyczaje – to jest właśnie prawdziwy ateizm. Skrwawnięte serce u piersiów dynda, a w nim tylko uraza, żal, gorycz, w takim sercu nie ma miejsca dla boga. I o takie serca chodzi w nauczaniu wszystkich Kościołów świata. Wierni muszą być nieszczęśliwi, bo po jaką cholerę szczęśliwemu wiernemu ksiądz?!

Jeśli przeżywamy życie w szczęściu i radości żaden ksiądz nie jest nam potrzebny. Przecież każdego dnia, w każdej jego sekundzie jesteśmy połączeni z bogiem, więc po co nam pośrednik? Tak samo jak te wszystkie dogmaty, encykliki, święte księgi. Wymyślono je tylko po to, aby stworzyć przepaść pomiędzy nami a bogiem. Dopiero gdy istnieje przepaść ksiądz ma prawo zaistnieć. Przyjdzie, pochyli się nad nami, wyciągnie rękę i powie: chodź córko, chodź synu, pomogę ci tę przepaść pokonać. Nie za darmo, rzecz jasna i to jest nawet sprawiedliwe, bo pokonanie takiej przepaści wymaga dużo pracy i znoju.

Problem w tym, że tak naprawdę żaden ksiądz nie chce tej przepaści pokonać, bo to nie leży w jego interesie. Mechanizm jest ten sam jak w dowcipie o synu znanego adwokata, który wygrał sprawę, którą ojciec prowadził przez kilkanaście lat.
I coś ty najlepszego zrobił! – wściekał się ojciec! - Cała nasza rodzina z niej żyła a ty ją tak lekkomyślnie zakończyłeś?
Ksiądz też żyje z przeprowadzania owieczek przez przepaść, więc jak może pozwolić, aby została zasypana? Owieczki mają się bać, że w tę przepaść wpadną i ten strach jest siłą napędową wszystkich Kościołów na świecie.

Ksiądz jako pośrednik pomiędzy nami a bogiem nie jest nam potrzebny ani trochę. Tak samo jak #mistrz, #nauczyciel czy #guru. Oni są niepotrzebni, bo każdy z nas ma najcudowniejszego, wręcz idealnego pośrednika czy doradcę, który poprowadzi nas przez tę sztuczną przepaść w podskokach i w rytmie salsy! Jest nim nasza własna #dusza! Gdy słuchamy jej cichego szeptu nasze życie upływa w idealnej równowadze. To nic nowego, bo pisałem o tym wielokrotnie, ale większość moich patientów wciąż muszę uczyć jak nie przegapić głosu własnej duszy. A przecież to takie proste, prawda?


Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3377
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Efendi » 19 paź 2018, 13:59

Luba, a ile strażnic już rozdałaś w tym miesiącu? Na pioniera stałego wystarczy? :)


Luba
Posty: 209
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 19 paź 2018, 14:15

Efendi pisze:Luba, a ile strażnic już rozdałaś w tym miesiącu? Na pioniera stałego wystarczy? :)


Efendi, straszne pudlo :-D SJ sa jeszcze lepsi niz Krk przed reformacja , do tego znaja moje zdanie, a to znaczy, ze jestem u nich notowana i nie zasluguje na przywilej odwiedzin " narodu wybranego" :)


Przeemek
Posty: 270
Rejestracja: 24 wrz 2017, 15:28
wyznanie: Brak_denominacji
O mnie: Najważniejszy dla mnie jest Pan i relacja z Nim: "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem." (Mt 22,37).
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Przeemek » 19 paź 2018, 23:29

Luba pisze:Caly czas wykazuje ci te twoja racje, KAAN :)

Protestantyzm i katolicyzm to dwie strony tego samego medalu.

Ta wasza walka to jakis teatr, ktory przedstawiacie swiatu.

I wszystko zdaje sie wskazywac na to, ze dla obydwu stron skonczy sie wasz 500-letni spor happyendem.

W Biblii czytamy jednak, ze jakas " wielka nierzadnica siedzaca na bestii" zostanie " obnazona" .

Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze wg twoich sugestii bedzie to "gnostycyzm", ktorego latke mi przyszyles, wolajac jednym glosem z katolikami o moje nawrocenie :)


Ponizszy tekst dedykuje wszystkim nawracanym przez pasterzy zagubionym owcom:

Podaj zasady o których uczy Biblia - według twojej interpretacji (czy wogóle jakiejkolwiek znajomości tematu) by osiągnąć obiecane przez Boga ludziom zbawienie. Lub po prostu - jak Biblia opisuje plan zbawienia dla człowieka i czym Jest Dobra Nowina?


Przeemek
Posty: 270
Rejestracja: 24 wrz 2017, 15:28
wyznanie: Brak_denominacji
O mnie: Najważniejszy dla mnie jest Pan i relacja z Nim: "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem." (Mt 22,37).
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Przeemek » 19 paź 2018, 23:46

Pielgrzym_diakon pisze:Mam wrażenie, że zostałem lekko niezrozumiany. Wiem czym jest wiara i jestem w stanie zgodzić się z wszystkimi fragmentami które zostały wymienione. Pod warunkiem, że słowo "nadzieja" też zostanie użyte zgodnie z definicją Biblijną a nie z definicją psychologiczną. Nie mniej jednak odnoszę wrażenie, że niepotrzebnie zacinamy się na sporze o słowa. Słowa są tylko "ubiorem treści myśli". W treści mam wrażenie w pełni jesteśmy się w stanie zgodzić, chociaż czasem mówimy o różnych tematach. Jednak używamy też innych pojęć. Skąd o tym wiem? Bo jak już wspomniałem, przez radykalizm w warstwie słownej w kościele poznałem złe treści. Bóg mnie od tego uwolnił, ale była to droga przez ciemną dolinę. Nie chcę nikomu na siłę wpychać, że robi to celowo, jednak radykalizm słowny zabija wiarę. Tak jak u mnie zabił prawdziwą wiarę, codzienne chodzenie z Jezusem. Nie tłumaczenie słów było w stanie zabić i sprowadzić całą moją wiarę do rutyny. Z tego powodu proszę o wysłuchanie mojego głosu jako osoby która doświadczyła tego na własnej skórze. Chyba, że moje doświadczenie jest poddane w wątpliwość. Wtedy zapraszam, do wyjaśnienia wątpliwości. Nie jestem z resztą pierwszą osobą która dokonała tego odkrycia. Zakończę cytatem Bonhoeffera, mówiącym w podobnym tonie lecz z innej strony.

"Nie jest naszą rzeczą przepowiadać, kiedy przyjdzie dzień — lecz ten dzień przyjdzie, w którym znów ludzie zostaną powołani do wymawiania Słowa Boga, do wymawiania Go tak, że świat będzie się od tego zmieniał i odnawiał. Będzie to język nowy, może całkiem niereligijny, lecz wyzwalający i odkupiający, tak jak mowa Jezusa, która przerażała ludzi, lecz przecież podbijała ich też swoją mocą. Będzie to język nowej sprawiedliwości i prawdy, język głoszący pokój Boga z ludźmi i bliskość Bożego królestwa"

No rzeczywiście nie do końca jestem w stanie zrozumieć o co ci chodzi?

Radykalizm słowny? Czyli poznałeś słowo Boga w Biblii, lecz przez złą intepretację, do której doprowadził ciebie radykalizm w wartswie słownej, poznałeś złe treści Biblii? Czy mówisz o kumunikowaniu się radykalnym słownictwem?
Jakich słów nie tłumaczyłeś? słów z tekstu w Biblii?

A odnośnie wiary, polecam List do Judy i opis zachęty jak o nią walczyć.

A odnośnie radykalnych słów:
"(11) Oto idą dni - mówi Wszechmogący Pan - że ześlę głód na ziemię, nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz słuchania słów Pana."(Am8)
Ostatnio zmieniony 19 paź 2018, 23:58 przez Przeemek, łącznie zmieniany 2 razy.


Luba
Posty: 209
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 19 paź 2018, 23:55

@Przemek

Caly czas o tym pisze.
Ale napisze po raz kolejny.
Jednak nie dzisiaj.
Wlasnie koncza mi sie wolne od pracy dni, od jutra zaczynam 2-tygodniowy maraton intensywnej pracy socjalnej.

Ale wroce tu i podsumuje moje przemyslenia, jesli jestes zainteresowany.

Tymczasem chetnie poczytam twoje podsumowanie przemyslen na temat planu zbawienia.

Bardzo szanuje twoja wiedze, dyplomacje i nieudawana skromnosc i pokore wobec Slowa Bozego.

Nie masz pojecia ile razy twoje wpisy ( nie tylko na tym forum) inspirowaly mnie do nowych przemyslen i poszukiwan.

Pozdrawiam cie bardzo cieplo :)



Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości