Biblia widziana z zewnątrz

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Awatar użytkownika
Kohelet
Posty: 520
Rejestracja: 22 mar 2012, 18:54
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Biblia widziana z zewnątrz

Postautor: Kohelet » 23 kwie 2012, 02:01

Chciałbym teraz poruszyć tylko jeden wąski aspekt Biblii widzianej oczyma "poganina", znającego jej treść.
Na wstępię muszę przyznać, że w dużej mierze, Biblię uznaję, zaraz po literaturze wedyjskiej, szczególnie Nowy Testament, który w bardzo wielu punktach odzwierciedla główne punkty nauki wedyjskiej...
Ale jednak w pełnym uznaniu jej przeszkadza mi jej niespójność, wbrew pozorom zresztą.
Nowy Testament okazuje się naciaganą kontynuacją Starego Testamentu. Mesjańskie proroctwa ze Starego Testamentu są sztucznie dopasowane do Jezusa. Na przykład to iz według Mateusza prorctwa twierdziły że "Nazarejczykiem nazwany będzie" oraz wiele innych proroctw.
Naukę kulminacji "objawienia Bożego" stanowi Nowy Testament. A ten składając się z 27 ksiąg stanowi dla chrześcijan niepodważalny i niezmienialny autorytet wiary i postepowania. Znaczy to, że do tego co nauczano w NT nie można juz nic dodac ani ująć.
Tak więć olbrzymiasa treści Starego Testamentu staje się dla chrześcijan materiałem zbytecznym.
Autorzy bowiem NT tylko w niewielkiej mierze odwołują się do ST. Największą jednak niespójnością obydwu części Biblii stanowi imię Boże zapisywane czterema hebrajskimi literami JHWH, tradycyjnie od wieków czytane jako "Jehowa".
To imię występujące w ST ponad 6 tysięcy razy, nagle i bez najmniejszego wyjaśnienia znika z kart NT. Dlaczego nikt tego nie wie. Spory trwają do dnia dzisiejszego.
Następna niespójnością ST i NT stanowi osoba Jezusa, z która to tak naprawdę chrześcijanie nie wiedzą co począć, co widać w sporach trynitarno-antytrynitarnych. Osoba Jezusa narusza bowiem judaistyczny monoteizm ST.
Pierwsi chrześcijanie nie zajmowali się relacją Bóg - Jezus. Okazało się to jednak schowaniem głowy w piasek, dla następnych wieków, gdy trzeba było tę relację jasno sprecyzować, gdyż jak mówi powiedzenie "diabeł tkwi w szczegółach".
Również w tym zakresie spory trwają do tej pory. Podobnie jest ze statusem "Ducha Świetego", który w ST jest wyłącznie Tchnieniem Boga. W NT raz jest uznawany za moc Boga i innym razem za Osobę Boga. I nie wiadomo jaki można mieć w tej sprawie sprecyzowany pogląd. Podobnie się też rzecz ma z poglądami na duszę i piekło. Jeżeli w ST wszyscy ludzie sprawiedliwi i niesprawiedliwi, po śmierci ciała szli do niewidzialnej krainy zwanej szeolem (NT - hades), to w NT, sprawiedliwi od razu idą do Pana. Choć to też nie jest tak do końca pewne w NT. Raz NT mówi że wierzący idą do hadesu a innym razem że od razu są z Panem.
Jeżeli ST umiejscawia przyszły Raj na ziemi, to NT raczej mówi o pójściu sprawiedliwych do nieba.
A już szczególną zagwozdką w całości Biblii jest jej ostatnia księga niesłusznie nazywana "Objawieniem". Chyba nie ma drugiej takiej apokaliptycznej księgi, która wberw swojej nazwie byłaby podana w tak niejsany, zagmatwany i zaciemniony sposób, której nikt do tej pory nie zrozumial. Na temat jej egzegezy krąży miliony wyjasnień, co przyczynia się do pwstawania różnorodnych sekt szczególnie w "łonie" protestantyzmu.. Amen


O wartości człowieka stanowią: MORALNOŚĆ, POBOŻNOŚĆ, TRANSCENDENTALNA SAMOREALIZACJA, ŚWIADOMOŚĆ, WIEDZA DUCHOWA i... WIEDZA MATERIALNA, A TAKŻE WRAŻLIWOŚĆ SPOŁECZNA!
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19324
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia widziana z zewnątrz

Postautor: KAAN » 23 kwie 2012, 06:17

Kohelet pisze:Chciałbym teraz poruszyć tylko jeden wąski aspekt Biblii widzianej oczyma "poganina", znającego jej treść.
Dla poganina Biblia jest niezrozumiała, nie może właściwie odczytać przesłania z powodów duchowych, dopóki nie zostanie pociągnięty przez Pana Boga i oświecony przez Ducha Świetego nie zrozumie do końca przesłania. Nawet gdyby wiele zrozumie z ludzkiego punktu widzenia, to duchowo jest dla niego martwa. Biblia jest Słowem Bożym i do kogo Bóg mówić chce to mówi, dlatego Biblia staje siś środkiem za pomocą którego Pan Bóg nawraca człowieka, dlatego poganie powinni czytać Biblię, być moze jest to droga zbawienia dla nich.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Kohelet
Posty: 520
Rejestracja: 22 mar 2012, 18:54
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Kohelet » 23 kwie 2012, 08:04

A może byś tak się odniósł do treści mojego wpisu bez używania demagogii, która jest czcza, pusta, obłudna, nasycona nieprzejednaniem i fanatyzmem. Bóg może dać tzw. poganinowi więcej światła do zrozumienia swojego słowa niż rzekomym chrześcijanom, którzy na codzień nie żyją Słowem Bożym, wyznają je jedynie ustami a nie sercem. Niejeden "poganin" wraz z nierządnicami i złodziejami wyprzedzi rzekomych chrześcijan do Królestwa Pana...


O wartości człowieka stanowią: MORALNOŚĆ, POBOŻNOŚĆ, TRANSCENDENTALNA SAMOREALIZACJA, ŚWIADOMOŚĆ, WIEDZA DUCHOWA i... WIEDZA MATERIALNA, A TAKŻE WRAŻLIWOŚĆ SPOŁECZNA!
azariasz
Posty: 555
Rejestracja: 20 mar 2012, 08:27
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: azariasz » 23 kwie 2012, 08:06

Kohelecie, czytając Słowo Boże jesteś z góry ukierunkowany nie na szukanie Prawdy, ale określonych fragmentów, które odpowiadałyby Twojemu subiektywnemu i błędnemu światopoglądowi. Biblia ma to do siebie, że jest Słowem Żywego Boga. A jedną z jej najważniejszych cech (przynajmniej dla mnie) jest to, że jest Słowem Żywym. Zawsze aktualnym, zawsze prawdziwym, zawsze będącym odpowiedzią na rzeczywistość.
KAAN, napisał Ci, że do kogo Bóg chce mówić to mówi. Wielu wierzących może złożyć świadectwo, że dopóki Bóg nie udzieli nam swojej łaski, nawet wielogodzinne studia nas Słowem są zmarnowanym czasem. Dlatego tak ważna jest modlitwa i prośba do Boga, aby otworzył nam nasze oczy, abyśmy poznali Prawdę. Pytanie powstaje, jak Ty chcesz zrozumieć Słowo Boże jeśli nie wierzysz? i samego siebie definiujesz w kategoriach "poganina"?


Awatar użytkownika
Kohelet
Posty: 520
Rejestracja: 22 mar 2012, 18:54
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Kohelet » 23 kwie 2012, 08:11

Po pierwsze ja znałem Biblię wtedy, gdy jeszcze byłem chrześcijaninem, a po drugie "poganin" może być bardziej duchowy od niejednego chrześcijanina. Ileż w was jest takiej zawziętej sekciarskiej zawziętości, nieprzejednania, dogmatyzmu i demagogii. Ileż trzeba mieć duchowej pychy w sobie i arogancji by twierdzić że ma się wyłączność na Boga i jego łaskę?!


O wartości człowieka stanowią: MORALNOŚĆ, POBOŻNOŚĆ, TRANSCENDENTALNA SAMOREALIZACJA, ŚWIADOMOŚĆ, WIEDZA DUCHOWA i... WIEDZA MATERIALNA, A TAKŻE WRAŻLIWOŚĆ SPOŁECZNA!
Awatar użytkownika
Kohelet
Posty: 520
Rejestracja: 22 mar 2012, 18:54
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Kohelet » 23 kwie 2012, 08:14

Ja gdy czytam Biblię, też modlę się do Boga o zrozumienie, gdyż jest ona częścią prawdy wedyjskiej o Bogu, tylko że podana do ludzi stosownie do ich możliwości duchowych. W Biblii jest część prawdy i o zrozumienie tej części modlę się do Boga o zrozumienie by wcielić to w zyciu...


O wartości człowieka stanowią: MORALNOŚĆ, POBOŻNOŚĆ, TRANSCENDENTALNA SAMOREALIZACJA, ŚWIADOMOŚĆ, WIEDZA DUCHOWA i... WIEDZA MATERIALNA, A TAKŻE WRAŻLIWOŚĆ SPOŁECZNA!
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19324
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 23 kwie 2012, 09:00

Kohelet pisze:A może byś tak się odniósł do treści mojego wpisu bez używania demagogii, która jest czcza, pusta, obłudna, nasycona nieprzejednaniem i fanatyzmem. Bóg może dać tzw. poganinowi więcej światła do zrozumienia swojego słowa niż rzekomym chrześcijanom, którzy na codzień nie żyją Słowem Bożym, wyznają je jedynie ustami a nie sercem. Niejeden "poganin" wraz z nierządnicami i złodziejami wyprzedzi rzekomych chrześcijan do Królestwa Pana...
Mógłbyś nie używać ciągle epitetów w stosunku do mnie i nie obrażać mnie na każdym kroku? ... Dziękuję.
Odniosłem się do sedna sprawy, inne dywagacje tracą sens z powodów fundamentalnych. Bóg może dać zrozumienie jeśli ktoś jest na drodze zbawienia, jeśłi pozostaje poganinem to wiedza o Biblii na nic mu się zda. Wyprzedzić do Królestwa moze tylko ten, który się nawróci, nie może pozostać poganinem i wejść do królestwa. Dotyczy to także ciebie, jeśli nie nawrócisz się do Pana Jezusa cała twoja wiedza nie uchroni cię przed piekłem, to prawda wypływająca z Biblii i ta prawda wielu dała impuls do nawrócenia.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19324
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 23 kwie 2012, 09:07

Kohelet pisze:Po pierwsze ja znałem Biblię wtedy, gdy jeszcze byłem chrześcijaninem, a po drugie "poganin" może być bardziej duchowy od niejednego chrześcijanina. Ileż w was jest takiej zawziętej sekciarskiej zawziętości, nieprzejednania, dogmatyzmu i demagogii. Ileż trzeba mieć duchowej pychy w sobie i arogancji by twierdzić że ma się wyłączność na Boga i jego łaskę?!
Znałeś Biblię jedynie powierzchownie, jak widać z twoich wpisów na tym forum przesłanie Biblii nie wpłynęło na ciebie w sposób , który spowodowałoby nawrócenie i zbawienie. Chrześcijaninem byłeś wyłącznie z nazwy, nigdy nie byłeś odrodzonym duchowo. Poganin nie może być bardziej duchowy od wierzącego człowieka, ale od tzw chrześcijanina podobnego tobie, kiedy nim byłeś to może. Są chrześcijanie jedynie z nazwy i chrześcijanie którzy są nimi autentycznie i są zbawionymi dziećmi Bożymi.
Ileż pychy trzeba mieć, żeby sądzić, że można jawnie kpić z Boga objawionego w Biblii i uniknąc kary za swój grzech.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19324
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 23 kwie 2012, 09:16

Kohelet pisze:Ja gdy czytam Biblię, też modlę się do Boga o zrozumienie, gdyż jest ona częścią prawdy wedyjskiej o Bogu, tylko że podana do ludzi stosownie do ich możliwości duchowych. W Biblii jest część prawdy i o zrozumienie tej części modlę się do Boga o zrozumienie by wcielić to w zyciu...
Twoja modlitwa nie jest skuteczna, ponieważ jedyna prawda o Bogu jest w Biblii, Wedy nie są Słowem Bożym, to kłamstwa odwodzące ludzi od prawdziwej wiary raz na zawsze podanej świętym. Módl się o zrozumienie Biblii jako Słowa Bożego, jedynego niepodważalnego, jeśli będziesz traktował Słowo Boże jako nie całkiem pewny dodatek do Wedy to robisz to co szatan w Edenie :

Gen 3:1... I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział...?

To pierwszy przykład w Biblii zakwestionowania Słowa Bożego. Nie rób tego co szatan.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
azariasz
Posty: 555
Rejestracja: 20 mar 2012, 08:27
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: azariasz » 23 kwie 2012, 10:01

Kohelet pisze:Po pierwsze ja znałem Biblię wtedy, gdy jeszcze byłem chrześcijaninem, a po drugie "poganin" może być bardziej duchowy od niejednego chrześcijanina. Ileż w was jest takiej zawziętej sekciarskiej zawziętości, nieprzejednania, dogmatyzmu i demagogii. Ileż trzeba mieć duchowej pychy w sobie i arogancji by twierdzić że ma się wyłączność na Boga i jego łaskę?!


"Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem, a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus" I List do Tymoteusza 2,5

Znałeś Biblię a nie poznałeś Jezusa? Zaiste rzecz to niezwykła. Masz rację "poganin" może być bardziej duchowy od niejednego chrześcijanina. Ale co to zmienia?.
Sytuacja która określasz mianem wyłączności na Boga - jest usynowieniem przez Jezusa Chrystusa, przez którego Krew jesteśmy usprawiedliwieni i mamy dostęp i ową wyłączność na Boga i jego łaskę. Tylko Jezus.

Kohelet pisze:Ja gdy czytam Biblię, też modlę się do Boga o zrozumienie,


ja nie przeczę, że się modlisz oraz nie neguję Twojego stwierdzenia. Poddaję wątpliwość tylko do kogo się modlisz.


Małgorzata
Posty: 14967
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 23 kwie 2012, 16:17

Kohelet pisze:gdy jeszcze byłem chrześcijaninem


Jak to rozumiesz? Wyjaśnij.


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.
Awatar użytkownika
Kohelet
Posty: 520
Rejestracja: 22 mar 2012, 18:54
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Kohelet » 23 kwie 2012, 16:30

No tak, "chrześcijanie", pogardzani przez was "poganie", znają bardziej "Wasze" Pismo święte niż Wy sami. Czy nie wstyd Wam, świętoszki czyli hipokryci?!


O wartości człowieka stanowią: MORALNOŚĆ, POBOŻNOŚĆ, TRANSCENDENTALNA SAMOREALIZACJA, ŚWIADOMOŚĆ, WIEDZA DUCHOWA i... WIEDZA MATERIALNA, A TAKŻE WRAŻLIWOŚĆ SPOŁECZNA!
azariasz
Posty: 555
Rejestracja: 20 mar 2012, 08:27
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: azariasz » 23 kwie 2012, 16:47

Kohelet pisze:No tak, "chrześcijanie", pogardzani przez was "poganie", znają bardziej "Wasze" Pismo święte niż Wy sami. Czy nie wstyd Wam, świętoszki czyli hipokryci?!


spoko w duchu łagodności dalej tolerujmy tego bałwochwalcę.


Awatar użytkownika
Kohelet
Posty: 520
Rejestracja: 22 mar 2012, 18:54
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Kohelet » 23 kwie 2012, 16:52

A Ty masz tego Ducha łagodności skoro nadal mnie wyzywasz?!


O wartości człowieka stanowią: MORALNOŚĆ, POBOŻNOŚĆ, TRANSCENDENTALNA SAMOREALIZACJA, ŚWIADOMOŚĆ, WIEDZA DUCHOWA i... WIEDZA MATERIALNA, A TAKŻE WRAŻLIWOŚĆ SPOŁECZNA!
azariasz
Posty: 555
Rejestracja: 20 mar 2012, 08:27
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: azariasz » 23 kwie 2012, 16:59

nie wyzywam tylko stwierdzam fakt.
bałwochwalca:
1. człowiek oddający cześć boską bożkom, bałwanom; poganin
http://www.sjp.pl/ba%B3wochwalca



Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 33 gości