Strona 2 z 2

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 09 kwie 2017, 19:02
autor: christianinroman
Basiu, tak przeważnie jest na początku gdy człowiek szuka wspólnoty i nic mu nie pasuje, nie odpowiada. Chcielibyśmy wolności podczas spotkania ale jednak w Kościele Pana Jezusa są dary w ludziach dane z góry od Głowy Jezusa i trudno sobie wyobrazić żeby apostoł Paweł mający Ducha Bożego się pomylił. Najlepiej jest się pytać Pana Jezusa o poprowadzenie w tej sprawie. Powiem szczerze, że zborów ze zdrową nauką jest coraz mniej dlatego trudniej jest ,, trafić" na ten odpowiedni, Ale Pan się nie myli.

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 09 kwie 2017, 20:36
autor: Wściekłakoza
Rozumiem Twoją sytuację. Też mam z tym problem, ale wybrałam właściwą drogę Kościół Baptystów. Lecz to prawda Katolicy mają wielkie halo do K.prostestancich. Wiem coś o tym, bo mam konto na innym forum katolickim same obelgi lecą jak z procy. Uderza mnie to w serce. Chodz byłam zagorzałą katoliczką i nigdy przenigdy żadnemu protestantowi nie cisnęłam z tego powodu. Chodź ciężko mojej rodzinie będzie gdy odejdę z KK. Ale niech się nie martwią zostanę tą samą osobą co do tej pory tylko zmienię wyznanie

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 09 kwie 2017, 22:14
autor: Norbi
Wściekłakoza Dużo piszesz o wyznaniach, a powiedz czy Ty narodziłaś się na nowo? :)

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 10 kwie 2017, 00:38
autor: biblijny
Stokrotka530 pisze:ziś się we mnie wewnętrznie gotowało. Miałam ochotę wyjść z kościoła.
Męka Jezusa, wjazd do Jerozolimy, schodzą na daleki daleki plan.


Uczucia, jakie Tobą miotają, sprawiają wrażenie nawrócenia i narodzin z Ducha Świętego. Nie można wytrwać w Kościele katolickim, jeśli jest się chrześcijaninem narodzonym na nowo. Duch Święty bowiem uświęca każde nowe dziecko Boże, co wywołuje gorące pragnienie porzucenia wszelkich grzechów, w których się do tej pory trwało. Nie oznacza to całkowitego uświęcenia człowieka tuż po nawróceniu, lecz pragnienie, aby tak się stało.

Poddając w wątpliwość zasadnicze dogmaty Kościoła katolickiego, w istocie sama wykluczyłaś się z tej wspólnoty. Powinnaś w tej chwili zerwać wszelkie łączące Cię jeszcze więzy z tą organizacją. Zaprzestań przede wszystkim uczestniczenia w mszach, przestań odmawiać modlitwy katolickie.

Jeśli w Twojej okolicy nie ma zboru, staraj się odwiedzać społeczności biblijnie wierzących nieregularnie, np. kilka razy w roku. Aby pogłębiać wiedzę na temat Pisma Świętego, zapisz się na jakiś korespondencyjny kurs biblijny, np. ten: www.biblijna.org .

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 21 kwie 2017, 16:44
autor: Wściekłakoza
Norbi pisze:Wściekłakoza Dużo piszesz o wyznaniach, a powiedz czy Ty narodziłaś się na nowo? :)

Jak to powiedzieć jestem jeszcze Katolikiem. Ale chcę przejść do K.Baptystów. Na chrzest w K.Baptystów jeszcze mam czas. Nie śpieszę się. Przeszłam wielkie nawrócenie. Byłam wcześniej agnostykiem

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 21 kwie 2017, 18:10
autor: Norbi
Rozumiem, aczkolwiek nie odpowiedziałaś na moje pytanie, choć w zasadzie to też odpowiedziałaś. Dzięki :)

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 21 kwie 2017, 19:35
autor: Ferdek
Kiedy Bóg dotyka człowieka, to prędzej czy później i tak, albo zbzikuje człowiek, albo odejdzie z rzymskiego kościoła. Celowo piszę rzymskiego a nie katolickiego, bo ów kościół przywłaszczył sobie człon Powszechny. Powszechny to był ten pierwszy, ale nie rzymski. Powiem Ci Stokrotko, że wielu miało takie dylematy. Duch Boga żywego porusza Cię, a diabeł mąci w głowie. Nie jest to proste z cielesnego punktu widzenia, bo zazwyczaj człowiek myśli po swojemu - analizuje, docieka, zastanawia się... itp. I to jest dobre, ale grunt to poddać się woli Boga, który gdzieś tam cicho szepce Ci i porusza Twoje myślenie. Będę szczery. Prędzej czy później i tak to nastąpi jeśli będziesz chciała iść za żywym Jezusem, bo nie da się być w rzymskim kościele i zarazem być naśladowcą Pana. I z góry przepraszam rzymskich katolików, bo nie jest to atak na Was, tylko na tych rzymskokatolickich rumcajsów co całkowicie odeszli od Słowa.
Zatem jak napisałem, teraz czy za jakiś czas, ale jeśli poddasz się woli Boga, będziesz miała podpis jak ja, lub inny, ale nie katolicki.

I czytaj Słowo. Opieraj się na Słowie, a wnioski i decyzje przyjdą szybciej jak się spodziewasz. ;)

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 22 kwie 2017, 17:42
autor: Wściekłakoza
Norbi pisze:Rozumiem, aczkolwiek nie odpowiedziałaś na moje pytanie, choć w zasadzie to też odpowiedziałaś. Dzięki :)

Bo nie wiem jak to inaczej napisać. Ale jak już się okazało się, że odpowiedziałam to dobrze:)

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 14 wrz 2017, 19:47
autor: Maria-Magdalena
Witam :)
Chciałabym tylko zapytać, jaki jest na tym forum procent protestantów z "dziada pradziada" a jaki z konwersji?
Może to dość dziwne pytanie, ale dla mnie ważne. Póki co oficjalnie jestem katoliczką. Czy się nią czuję? - Sama nie wiem.
Pozdrawiam,
M-M

Re: Między katolicyzmem, a protestantyzmem.

: 21 wrz 2017, 13:32
autor: magda
Basiu wiekszosć z nas była katolikami i wiemy co przechodzisz ale też wiemy ze Bóg cie wybrał i teraz włąsnie Duch świety nad toba pracuje jeśli nie znasz bardzo dobrze Pisma Świetego to będziesz sie trochę miotać bo djabeł też nie śpi i nie ma zamiaru wypuścić cie abyc szła za Jezusem Najważniejsze zebyś miała postanowienie i to mocne że żeby nie wiem co to idę za Jezusem , to najważniejsze wtedy Bóg poprowadzi . Jeśli chodzi o to co odczułaś u Baptystów to tak wyglądaja nabożeństwa nie jest to narzucanie ale jednak musi byc coś przekazane wiernym przez powołanego do tego nauczyciela pastora , w każdym prawie kosciele są tez inne spotkania nie tylko główne nabożeństwo i bywaja też grupy domowe . W takim regionie jak twój często protestanci spotykaja się na grupach domowych , Jesli znajdziesz taka grupe domową to sprawdź czy jest ona kontrolowana przez pastora jakiegos koscioła i czy ci chrześcijanie czasem chodza do jakiś zborów zebys nie trafiła na grupę co sama sie rządzi nigdy nie weryfikuje swoich nauczań z nauczaniem w kosciołach . Właśnie w takich grupach masz okazję podyskutować i porozmawieć , jak bedziesz u Baptustów to oni maja grupy domowe i na pewmno w rejonach gdzie nie ma koscioła takie są sprawdż poza tym podejdź do pastora i umów sie na rozmowe bo na pewno da sie porozmawieć i podyskutować są też pewnie grupy ludzi jeszcze nie ochrzczonych którzy maja swoje spotkania przygotowujące do chrztu i tam sie własnie dyskutuje . sprawdź , poszukaj też w innych kościołach , chociaż teraz jest trudno bo wiekszosć kosciołow jest w ekumenii z KRK i pomału stają sie letni , niektóre zeszły juz na psy . Módl się w tej sprawie zeby to Bóg cię zaprowadził tam gdzie powinnas trafic zeby wspólnie z braćmi isć za Jezusem. Unikaj tylko Świadków Jehowy bo maja fałszywe nauki i sfałszowana Biblię a też maja atrakcyjne spotkania z pseudo dyskusjami i oferte zycia na rajskiej ziemi po innym niz bublijne zmartwychwstaniu i są wyszkoleni bardzo dobrze do zwodzenia . Tak jak KRK ponizaja Jezusa. Zawsze jak chcesz ocenic jakiś kosciół czy grupe to oceniaj pod kątem stosunku tej grupy do Jezusa , Jezus jest na 1 miejscu czy tylkow tle a też patrz czy trzymają sie Słowa Bożego czy odchodzą i idą na kompromist z nauczaniem swiatowym , Zawsze unikaj kosciołów co graja na ludzkich emocjach bo to juz jest fałsz . Pamiętaj ze djabeł bardzo dobrze zna Biblie i sie nia posługuje , nie daj sie zwieść znawcom Pisma , djabeł też posługuje się najważniejszymi rzeczami z Pisma czyli np miłoscią ale nie w tym celu jak uczy pismo ale np do złagodzenie naszego stosunku do grzechu np ta przemowa papieża Franciszka o Gejach pełna do nich miłosci ale jak by akceptująca grzech uwazaj na takie wypowiedzi i sprawdzaj z tym jaki stosunek do danej rzeczy ma Bóg i najważniejsze Jezus , Jezus Jezus na 1 miejscu na tronie a nie na marginesie jako środek do osiagniecia celu. Juz widać ze cie Bóg pociągnął do siebie módl sie o prowadzenie a nie zawiedziesz sie na Jezusie bo to niemozliwe.

Mario- Magdaleno my tu wchodząc na forum nie mamy obowiązku takich danych o sobie przedstawiać wiec nie dowiesz sie takiego rzeczywistego procentu konwertytów ale mogę ci powiedzieć z tego co ludzie tu pisza a jestem tu kilka dobrych lat widać ze wiekszosc i to znaczna była katolikami . Szczerze mówiac nie wiem jak ciebie traktować czy jako poszukującą czy jako dywersantkę bo to co piszesz nie wyglada na to ze poszukujesz Jezusa . Idziesz z koscioła lkatolickiego do Luterańskiego czyli z deszczu pod rynnę nie sprawdzajac innych kościołow jak to robia poszukujący , nie przeszkadza ci że jest to kościół co np w szwecji ordynuje lesbijki na pastorów a sama tradiesz na kobiete pastora i podoba ci się to wbrew zakazowi Słowa Bozego , serwujesz tu takie dziwne nauki Ricka Warrena jak to bucie na pustyni ,Bo Rick Warren własnie tak mówi o " wielkiej Bozej ciszy i byciu na pustyni" Biblia tego nie uczy a przecciwnie uczy ze wszyscy chrześcijanie są jednym ciałem mistycznym ciałem Jezusa i zeby nie opuszczac zebrań , żadna Warrenowska pustynia . Trudno mi zrozumieć kim jesteś i po co tu przyszłas

pytania pomoc randka