Kościół Wolnych Chrześcijan

Dział pomocy przeznaczony dla osób poszukujących - nie będących członkami kościołów protestanckich. Tutaj możecie postawić swoje pytanie, wątpliwości, prośbę o radę, itd. Uwaga: odpowiedzi mogą udzielać wyłącznie osoby należące do kościołów protestanckich.
Lawyerka
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2018, 15:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: Lawyerka » 18 wrz 2018, 16:12

Potrzebuję rzetelnych opinii o KWCh.
Najbardziej mnie interesuje Wasze zdanie w kwestii ich interpretacji Biblii, nabożeństw, podejścia do różnych spraw życia codziennego itp. Ogólnie wszystko co jesteście w stanie powiedzieć na temat tego związku wyznaniowego.

Nie chcę wdawać się nadto w szczegóły, czemu jestem szczególnie zainteresowana KWCh. Mogę stwierdzić, że mam styczność z ich wspólnotą, ich nabożeństwa do mnie przemawiają i faktycznie czuję to, czego brakowało mi przez całe życie, będąc teoretycznie w KRK, ale nie zgadzając się jego nauką już od najmłodszych lat. Mogę powiedzieć, że w końcu udało mi się znaleźć drogę do Pana. Jednakże, chcę spojrzeć na to wszystko z innej perspektywy. Czy faktycznie jest wszystko tak wspaniałe, jak ja to widzę. Czy po prostu nie zachłysnęłam się tym wszystkim. Liczę na to, że może ktoś wskaże mi powody, przez które powinnam przemyśleć, niektóre aspekty przynależenia do tej społeczności.
W internecie na próżno szukać konkretnych opinii.

Pozdrawiam Was serdecznie.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18026
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: KAAN » 18 wrz 2018, 23:35

Chcesz z pierwszej ręki czy od obcych? Jestem z KWCh.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Lawyerka
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2018, 15:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: Lawyerka » 19 wrz 2018, 09:14

KAAN pisze:Chcesz z pierwszej ręki czy od obcych? Jestem z KWCh.

Z pierwszej ręki również mnie interesuje, także będę wdzięczna za wypowiedź.


Lawyerka
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2018, 15:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: Lawyerka » 19 wrz 2018, 09:26

KAAN pisze:Chcesz z pierwszej ręki czy od obcych? Jestem z KWCh.

Jeśli ta wypowiedź pomoże mi wyeliminować podejrzliwości i pomóc, to jak najbardziej bardzo mi się przyda.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18026
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: KAAN » 19 wrz 2018, 10:44

Lawyerka pisze:Potrzebuję rzetelnych opinii o KWCh.
Najbardziej mnie interesuje Wasze zdanie w kwestii ich interpretacji Biblii, nabożeństw, podejścia do różnych spraw życia codziennego itp. Ogólnie wszystko co jesteście w stanie powiedzieć na temat tego związku wyznaniowego..


Biblia jest Słowem Bożym, całkowicie spolegliwym, bezbłędnym, prawdziwym. To wynika z pochodzenia przekazu biblijnego; Bóg jest prawdomówny i to On posłał swoich proroków, którzy wypowiedzieli i spisali to co zechciał aby się znalazło w przekazie. Cudowność Biblii polega, m. in. na tym że użył ludzkiego ułomnego języka do przekazania doskonałego Słowa, budując dzieło doskonałe.
Głównym tematem Biblii jest plan zbawienia człowieka.
Główną postacią Biblii jest Pan Jezus.
Głównym planem Biblii jest: Pan Jezus przyjdzie (ST), Pan Jezus przyszedł (cztery Ewangelie), Pan Jezus przyjdzie powtórnie (NT od Dz do Ap).
Biblię rozumiemy dosłownie według jej przekazu. Rozróżniamy w Biblii rodzaje literackie i rozumujemy stosując odnalezione w Biblii obrazy, symbole, alegorie.
Wierzymy że tylko nawrócony, zbawiony człowiek może Słowo Boże zrozumieć najpełniej, jest ono niedostępne w zrozumieniu dla szyderców i przeciwników Pana Jezusa.
Bardzo istotnym i pielęgnowanym elementem jest spotykanie się na czytanie i rozważanie Biblii, gdyż tam mamy jedyny ostateczny wykład doktryny wiary, obietnice dla zbawionych i źródło pokarmu duchowego dla wzrostu wiary.

Nabożeństwa odbywają się według lokalnego zwyczaju, Biblia nie podaje żadnej liturgii. Stałymi elementami zgromadzenia świętych (tego niedzielnego) jest modlitwa, pieśń, czytanie Słowa, pamiątka wieczerzy Pańskiej.

Życie codzienne to chodzenie z Bogiem, każdy z wierzących stara się żyć według swojej wiary i jego uczynki, sposób postępowania może być zewnętrznym wyrazem jego dojrzałości chrześcijańskiej. Brzydzimy się obłudą, kłamstwem, szyderstwem z Pana Boga i jego Słowa. Z każdym, nawet z największym grzesznikiem chcemy rozmawiać i przedstawiać drogę zbawienia w Panu Jezusie.

W zborze spotykamy się aby realizować duchową potrzebę wyrażoną w Dz 2:42
I trwali w nauce apostolskiej i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach

W naszych społecznościach nie tolerujemy grzechu; każdego kto jawnie grzeszy upominamy, a jeśli to nie pomaga usuwamy ze społeczności.
Ponieważ zbory są społecznościami ludzi, nie unikniemy nigdy problemów, bo gdzie ludzie tam są problemy, gdzie dużo ludzi tam dużo problemów. Czasami zdarzają się sytuacje za które musimy się wstydzić, ale staramy się nie dopuszczać do takich sytuacji i reagować na grzech odpowiednio wcześniej zanim dojdzie do zgorszenia.
W społeczności zborowej są ludzie zbawieni, poszukujący prawdy i zbawienia, a nawet ci którzy mają plan rozbicia zboru, dlatego patrząc na zbór nie można oceniać wszystkich tak samo ze względu na działania jednostki.
Zbór jest autonomiczny, ale zależny od całego Kościoła, dlatego działania zboru są suwerenne, ale oceniane są przez całą społeczność Kościoła. Bracia odwiedzają inne zbory, prowadzą wspólne przedsięwzięcia; zjazdy, konferencje, szkoły biblijne, obozy i kolonie dla dzieci i młodzieży, pikniki rodzinne, wczasy itd. Każda z takich inicjatyw ma za zadanie skupienie wiernych wokół Zbawiciela i jego Słowa, oraz pogłębianie społeczności.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Lawyerka
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2018, 15:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: Lawyerka » 19 wrz 2018, 11:40

Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź. Są to rzeczy, które mniej więcej wiedziałam, aczkolwiek inaczej jest jak wszystkie informacje zostaną przedstawione spójnie i w jednym miejscu.
A proszę mi jeszcze powiedzieć. Jak widziane przez zgromadzenie są osoby, które przychodzą na nabożeństwa, ale nie są jeszcze nawrócone?
Jak wygląda modlitwa indywidualna na forum zgromadzenia. Czy głos mogą zabrać tylko osoby zbawione, które w pełni należą do zboru, czy może to być każdy, kto odczuwa potrzebę i chęć?
Zapytam jeszcze o rolę kobiet w zborach. Wiem, że dużo na ten temat mówi Biblia, aczkolwiek jestem ciekawa jak dokładnie jest ona postrzegana przez społeczność. Czy kobiety mogą prowadzić spotkania, dzielić się swoimi spostrzeżeniami itp?
Czy nakrycie głowy obowiązuje tylko kobiety, które się nawróciły czy może to uczynić każda? Jak to jest postrzegane przez innych, bo wiem, że nakryć głowy nikt mi nie zabroni, ale czy to nie jest trochę zachowanie na wyrost. Nie wiem jak dokładnie opisać to, co mam na myśli.
Chciałabym jeszcze zapytać, czy są organizowane spotkania dla osób takich jak ja, gdzie można studiować jeszcze dokładniej biblię niż tylko na nabożeństwach i w domowym zaciszu? Mam wiele pytań i zagwostek, których sama nie potrafię zrozumieć, potrzebuję kogoś, kto by mi pomógł. Nazwałabym taką osobę korepetytorem, kto pozwoli mi nadrobić te wszystkie stracone lata, w których nie miałam w ręku PŚ. Wiem tylko, że jest organizowana szkółka dla dzieci i młodzieży, coś w ramach nauki religii. Nie jest mi daleko do młodzieży, ale jestem już osobą dorosłą. Widziałam też zdjęcia z różnych spotkań bibilijnych, ale widziałam, że uczestniczą tam sami bracia.


Lawyerka
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2018, 15:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: Lawyerka » 19 wrz 2018, 11:50

Zapomniałam jeszcze zapytać, jak KWCh zapatruje się na spożywanie alkoholu? Nie mówię tu o patologicznym upijaniu, ale o szampanie, winie do kolacji, piwie do grilla czy o symbolicznym kieliszku wódki na weselu.
Nurtującym dla mnie pytaniem też jest fakt, że większość znajomych oraz cała rodzina należy do KK, w związku z czym nie uniknę uroczystości kościelnych takich jak śluby, pogrzeby czy komunia mojej bratanicy, którą zgodziłam się trzymać przy chrzcie, chociaż nie powinnam, ale nie potrafiłam odmówić bratu. Czy nie jest niczym złym uczestniczenie na mszach w KK, oczywiście bez aktywnego udziału. Chodzi tu raczej o obecność w ważnym dniu dla bliskich.
Przepraszam za natłok pytań, ale chyba chcę trochę wykorzystać fakt, że ktoś w końcu może rozwiać moje wątpliwości i nurtujące pytania :)


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18026
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: KAAN » 19 wrz 2018, 14:32

Lawyerka pisze:Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź. Są to rzeczy, które mniej więcej wiedziałam, aczkolwiek inaczej jest jak wszystkie informacje zostaną przedstawione spójnie i w jednym miejscu.
A proszę mi jeszcze powiedzieć. Jak widziane przez zgromadzenie są osoby, które przychodzą na nabożeństwa, ale nie są jeszcze nawrócone?
Każdy jest mile widziany, modlimy się o każdego kto przychodzi, słucha i jest przed podjęciem decyzji. Nie robimy tego na głos, aby nie wywołać zmieszania u osoby przychodzącej, chyba że poprosi o wspólną modlitwę.
Jak wygląda modlitwa indywidualna na forum zgromadzenia.
Modlimy się po kolei, słuchamy modlitw innych i odpowiadamy amen na koniec czyjejś modlitwy.
Czy głos mogą zabrać tylko osoby zbawione, które w pełni należą do zboru, czy może to być każdy, kto odczuwa potrzebę i chęć?
Każdy może się modlić, kiedy jest na to czas ogłaszany przez prowadzącego zgromadzenie.
Zapytam jeszcze o rolę kobiet w zborach. Wiem, że dużo na ten temat mówi Biblia, aczkolwiek jestem ciekawa jak dokładnie jest ona postrzegana przez społeczność. Czy kobiety mogą prowadzić spotkania, dzielić się swoimi spostrzeżeniami itp?
Kobiety mają swoją rolę opisaną w Biblii. Istnieje też podział ról w społeczności pomiędzy kobiety i mężczyzn. Kobieta może służyć w społeczności na bardzo wiele sposobów, jednak pewne rzeczy są zarezerwowane dla braci: bycie starszym, nauczycielem, nadzorcą.
Czy nakrycie głowy obowiązuje tylko kobiety, które się nawróciły czy może to uczynić każda? Jak to jest postrzegane przez innych, bo wiem, że nakryć głowy nikt mi nie zabroni, ale czy to nie jest trochę zachowanie na wyrost. Nie wiem jak dokładnie opisać to, co mam na myśli.
Rozumiem, twoje pytanie. Nakrywanie głowy przez kobiety jest praktykowane w naszych zborach i według ścisłych zasad biblijnych powinny to robić mężatki, bo opis Pawła 1Kor 11 nakrywanie głowy kojarzy z obrazem małżeństwa jako związku Chrystusa i Kościoła. Jednak w zborach spotyka się przekonanie że wszystkie kobiety, które chcą się modlić w zborze, chcą pokazać swoją postawą uległość przed Bożym majestatem i okazać swoją akceptację co do swojej roli w społeczności zborowej, nakrywają głowy na zgromadzeniu. Ja osobiście nauczam o potrzebie nakrywania głowy przez kobiety na zgromadzeniu i o znaczeniu tego znaku, ale ogłaszam, że każda kobieta powinna to robić świadomie z przekonania, a nie z przymusu i dlatego że tak wypada, bo inne to robią. Małe dziewczynki w niektórych społecznościach są przygotowywane przez swoje mamy do tego aby pamiętały o nakrywaniu głowy w czasie modlitwy, by w dorosłym życiu składały dobre świadectwo swej wiary w tym małym wycinku swojego życia z Bogiem.
Chciałabym jeszcze zapytać, czy są organizowane spotkania dla osób takich jak ja, gdzie można studiować jeszcze dokładniej biblię niż tylko na nabożeństwach i w domowym zaciszu?
Oczywiście ze są takie spotkania, choć może się zdarzyć, ze bracia w zborze się zagapią i nie spytają cię czy chciałabyś studiować Biblię dokładniej i w początkowym okresie bardziej indywidualnie. Możesz ich o to spytać, co powinno ich zachęcić do szczególnego zainteresowania się twoimi potrzebami duchowymi.
Mam wiele pytań i zagwostek, których sama nie potrafię zrozumieć, potrzebuję kogoś, kto by mi pomógł. Nazwałabym taką osobę korepetytorem, kto pozwoli mi nadrobić te wszystkie stracone lata, w których nie miałam w ręku PŚ. Wiem tylko, że jest organizowana szkółka dla dzieci i młodzieży, coś w ramach nauki religii. Nie jest mi daleko do młodzieży, ale jestem już osobą dorosłą. Widziałam też zdjęcia z różnych spotkań bibilijnych, ale widziałam, że uczestniczą tam sami bracia.
Zbory zwykle organizują osobne zebrania dla kobiet, modlitewne, na studiowanie Słowa, dla tych co planują poprosić o chrzest, dla osób zainteresowanych takich jak ty. Nie mogę powiedzieć ci co konkretny zbór organizuje bo to jest odpowiedzialność tego właśnie zboru w zależności od potrzeb. Popytaj w zborze czy nie znalazła by się jakaś osoba, która mogłaby ci pomóc indywidualnie. Powinna być to kobieta, aby nie dawać powodu do plotek z zakresu kontaktów damsko-męskich. Uczulam cię też na to aby wszelkie indywidualne rozmowy, studiowanie Słowa z braćmi odbywały się w miejscach publicznych, np. w zborze i w obecności co najmniej jeszcze jednej osoby. Oczywiście siostry nie mają takich problemów w kontaktach z tobą. Było wiele przypadków powstawania problemów, kiedy zasady prowadzenia rozmów są łamane.

Zapomniałam jeszcze zapytać, jak KWCh zapatruje się na spożywanie alkoholu? Nie mówię tu o patologicznym upijaniu, ale o szampanie, winie do kolacji, piwie do grilla czy o symbolicznym kieliszku wódki na weselu.
Nurtującym dla mnie pytaniem też jest fakt, że większość znajomych oraz cała rodzina należy do KK, w związku z czym nie uniknę uroczystości kościelnych takich jak śluby, pogrzeby czy komunia mojej bratanicy, którą zgodziłam się trzymać przy chrzcie, chociaż nie powinnam, ale nie potrafiłam odmówić bratu. Czy nie jest niczym złym uczestniczenie na mszach w KK, oczywiście bez aktywnego udziału. Chodzi tu raczej o obecność w ważnym dniu dla bliskich.
Przepraszam za natłok pytań, ale chyba chcę trochę wykorzystać fakt, że ktoś w końcu może rozwiać moje wątpliwości i nurtujące pytania :)
Jesteśmy przeciwni upijaniu się, nadużywaniu alkoholu, jednak do pamiątki używamy wina z alkoholem, a nie soku. Pan Jezus nie zabronił picia wina, sam pił wino w czasie ostatniej wieczerzy i powiedział ze w przyszłości będzie pił z nami na nowo w Królestwie. Jednak unikamy pokazywania się w obecności alkoholu, ze względu na świadectwo dla tego świata w którym ludzie masowo nadużywają alkoholu. Słowo Boże uczy o tym żeby się nie upijać:

List do Efezjan 5:18 I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha,
19 Rozmawiając z sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swoim Panu,
20 Dziękując zawsze za wszystko Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa,
21 Ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Idka
Posty: 42
Rejestracja: 03 paź 2009, 07:58
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: Lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: Idka » 19 wrz 2018, 20:01

Lawyerka pisze: Nurtującym dla mnie pytaniem też jest fakt, że większość znajomych oraz cała rodzina należy do KK, w związku z czym nie uniknę uroczystości kościelnych takich jak śluby, pogrzeby czy komunia mojej bratanicy, którą zgodziłam się trzymać przy chrzcie, chociaż nie powinnam, ale nie potrafiłam odmówić bratu. Czy nie jest niczym złym uczestniczenie na mszach w KK, oczywiście bez aktywnego udziału. Chodzi tu raczej o obecność w ważnym dniu dla bliskich.

Też z pierwszej ręki. Rok temu przyjęłam chrzest w KWCh, ale konwersja nie była z KRK. Dużo wcześniej poznałam zbór i zasadniczo przypadł mi do gustu z uwagi na fundamentalne podejście do wielu ważnych dla mnie kwestii. Był najbliżej wzorca zboru wczesnochrześcijańskiego, posiada też w swoich szeregach wyśmienitych biblistów. Jawił mi się również jako kościół konserwatywny w uwielbieniu Pana pieśnią czy modlitwą, co mnie bardzo ujęło. Na tle innych kościołów ewangelicznych wypadł najlepiej, choć liczebnie był i jest najmniejszy ( w moim mieście). Tu udzielono mi potrzebnej pomocy duchowej i skorygowano błędne doktryny, tu poznałam wspaniałych braci i siostry. Podoba mi się to, że jesteśmy wspólnotą wierzących ludzi, którzy się wzajemnie wspierają i modlą za siebie. Może przez tą kameralność klimat zboru jest przyjazny i przychodzą też sympatycy.

Co do uczestnictwa w uroczystościach w KRK. Myślę, że nikt Ci nie powie jak masz postąpić. Postąpisz jak Ci dyktuje sumienie wyszkolone na Słowie Bożym.


Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.
Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 232
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Zawiercie/Sosnowiec
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: biblijny » 20 wrz 2018, 16:02

Kościół Wolnych Chrześcijan jest zorganizowany według modelu kongregacjonalnego, podobnie z resztą jak baptyści kościoły chrystusowe. Oznacza to, że związek wyznaniowy jest jedynie unią niezależnych od siebie zborów.

Taki ustrój kościoła jest zaletą, ponieważ błąd jednego zboru nie powiela się na inne.

Oznacza to jednak również to, że zrozumienie pewnych szczegółowych prawd biblijnych zależy od zrozumienia ich przez lidera/liderów danego zboru. Kościół Wolnych Chrześcijan jako związek wyznaniowy nie ma bowiem instrumentów, aby wymusić na danym zborze taką czy inną praktykę.

Dlatego znajdziesz w obrębie Kościoła Wolnych Chrześcijan zbory, gdzie nakrywanie głów przez niewiasty jest obowiązkowe, gdzie jest zalecane, oraz takie gdzie tego zwyczaju się nie praktykuje. Podobnie jest z innymi przekonaniami.

Ogólnie rzecz ujmując, w Polsce nie ma złych czy dobrych związków wyznaniowych. Są tylko dobre lub złe zbory. Nie możemy Ci zatem odpowiedzieć na Twoje pytania, nie wiedząc, o którym konkretnie zborze mówimy. Ponieważ jednak co do zasady Kościół Wolnych Chrześcijan głosi Bożą naukę, to Twoje świadectwo, jakobyś tam odnalazła Boga, raczej jednoznacznie wskazuje, że powinnaś się do tego zboru przyłączyć. Pamiętaj jednak, że najważniejsze jest, by przyłączyć się do Kościoła Pana Jezusa. Kościół Wolnych Chrześcijan to jedynie stowarzyszenie niezależnych zborów, które nie zawsze istniało i niekoniecznie będzie zawsze istnieć. Nie przywiązuj się zatem do "marki" kościoła, lecz ciesz się raczej społecznością z napotkanymi braćmi i siostrami.


Szkoła Biblijna "Hosanna": www.j1213.org
Biblijny podcast: www.j1213.org/podcast
Lawyerka
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2018, 15:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: Lawyerka » 21 wrz 2018, 09:41

biblijny pisze: Pamiętaj jednak, że najważniejsze jest, by przyłączyć się do Kościoła Pana Jezusa. Kościół Wolnych Chrześcijan to jedynie stowarzyszenie niezależnych zborów, które nie zawsze istniało i niekoniecznie będzie zawsze istnieć. Nie przywiązuj się zatem do "marki" kościoła, lecz ciesz się raczej społecznością z napotkanymi braćmi i siostrami.


Zgodzę się z tym stwierdzeniem. Ogólnie moja sytuacja wygląda trochę inaczej, niż osób poszukujących, które zrozumiały, że KRK jest nie dla nich i szukają wspólnoty, która będzie mogła sprostać ich oczekiwaniom.
Ja do KWCh można powiedzieć, że trafiłam przypadkiem, nie byłam na zgromadzeniu żadnego innego związku wyznaniowego. Nie byłam osobą, która chodzi i szuka, gdzie jest "najlepiej".
Poszłam do zboru, bo poznałam ludzi, którzy tam należą. Pierwszy raz w swoim otoczeniu dostrzegłam, że można być innym człowiekiem. Można wierzyć w Boga, kochać go, ale nie trzeba przy tym odmawiać wyuczonych modlitw, których nawet nie jestem w stanie zrozumieć. Poznałam Pismo Święte dzięki nim, bo sama do niego nie zaglądałam, bo zawsze twierdziłam, że go nie rozumiem. Teraz gdy je otwieram, czuję, że każde słowo rozumiem i że ono jest napisane właśnie do mnie. Przede mną jest jeszcze długa droga, ale dzięki KWCh czuję, że jest ona łatwiejsza i uwierzyłam, że do pełni mojego szczęścia jest potrzebny Pan. A cały czas czułam, że czegoś mi brakuje, choć na pozór wydaje się, że mam wszystko.

Moje pytania biorą się w większości z tego, że jestem nasiąknięta KK. Całe życie spędziłam wśród katolików, tradycji i niestety religii, którą można nazwać "robię tak, bo wszyscy tak robią". Nie jestem w stanie odróżnić co w moim zachowaniu jest naleciałością zaczerpnięta z KK. Moje pytania są w stanie pomóc mi zrozumieć pewne zachowania, które obserwuję w zborze, a są dla mnie czymś nowym. No i przede wszystkim kieruje mną ciekawość.

Nie ukrywam też, że mam w sobie trochę dozy nieufności. Nam, czyli osobom należącym do KRK, wpaja się, że wszystkie inne związki manipulują ludźmi. Wiem, że na tym polu KRK ma największe doświadczenie, ale mimo to cały czas nie daje mi to spokoju. Szukam trochę dziury w całym i podstępu, ale mam taką naturę, niestety. Parę razy też po prostu nieświadomie uwierzyłam ludziom, którzy wydawali być się szczerzy tak jak ja, a mieli ukryte zamiary. Przez to, mimo że nie mam podstaw sądzić, że coś jest nie tak, ta doza nieufności we mnie jest... chciałabym po prostu żeby ktoś mnie utwierdził w przekonaniu, że wszystko jest w porządku. I wiem, że zbór w większości zależy od osób, które w nim są, ale też chcę mieć pewność, że postawa i nauka członków KWCh jest jak najbardziej uczciwa. Dużo słyszałam ostatnio o ŚJ i może też stąd jest trochę ta nieufność, czy na pewno wszystko jest takie jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Nie chcę by inni mieli wpływ na mnie, a niestety jak zaufam, to wtedy wierzę we wszystko jeśli ktoś mówi, że coś jest dla mojego dobra. Chcę, żeby każda moja decyzja i postawa była tylko moja decyzją. Mam nadzieję, że rozumiecie co autor ma na myśli :)


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18026
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: KAAN » 21 wrz 2018, 10:03

Ja też byłem katolikiem do 22 roku życia, byłem w całkowitej nieświadomości istnienia czegokolwiek innego poza katolicyzmem co może podobać się Bogu. Gdy dowiedziałem się o KWCh poszedłem za jedną myślą: Bóg jest święty i jego Słowo jest święte. To doprowadziło mnie do zerwania z katolicyzmem i do nawrócenia się do Boga, który mówi poprzez swoje Słowo. KWCh szczególnie mocno podkreśla ważność Słowa Bożego i kierowanie się nim w swoim życiu.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Lawyerka
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2018, 15:59
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: Lawyerka » 21 wrz 2018, 10:45

KAAN pisze:Ja też byłem katolikiem do 22 roku życia, byłem w całkowitej nieświadomości istnienia czegokolwiek innego poza katolicyzmem co może podobać się Bogu. Gdy dowiedziałem się o KWCh poszedłem za jedną myślą: Bóg jest święty i jego Słowo jest święte. To doprowadziło mnie do zerwania z katolicyzmem i do nawrócenia się do Boga, który mówi poprzez swoje Słowo. KWCh szczególnie mocno podkreśla ważność Słowa Bożego i kierowanie się nim w swoim życiu.

Po jakim czasie się nawróciłeś i przyjąłeś Chrzest? Pytam z ciekawości jeśli wolno.
Moje więzy z KK nie są mocne. Głównie jest to tylko uczestniczenie w uroczystościach rodzinnych takich jak śluby i pogrzeby. Przyjęłam sakramenty, ale tylko ze względu na otoczenie w szkole. Aczkolwiek również nigdy nie interesowałam się niczym co jest związanego z wiarą, a nie ma nic wspólnego z katolicyzmem.
Chyba przyjmę to jako swoje motto, to co napisałeś "Bóg jest święty i jego Słowo jest święte".


Idka
Posty: 42
Rejestracja: 03 paź 2009, 07:58
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: Lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: Idka » 21 wrz 2018, 21:36

Lawyerka pisze: Parę razy też po prostu nieświadomie uwierzyłam ludziom, którzy wydawali być się szczerzy tak jak ja, a mieli ukryte zamiary. Przez to, mimo że nie mam podstaw sądzić, że coś jest nie tak, ta doza nieufności we mnie jest... chciałabym po prostu żeby ktoś mnie utwierdził w przekonaniu, że wszystko jest w porządku. I wiem, że zbór w większości zależy od osób, które w nim są, ale też chcę mieć pewność, że postawa i nauka członków KWCh jest jak najbardziej uczciwa. Dużo słyszałam ostatnio o ŚJ i może też stąd jest trochę ta nieufność, czy na pewno wszystko jest takie jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Nie chcę by inni mieli wpływ na mnie, a niestety jak zaufam, to wtedy wierzę we wszystko jeśli ktoś mówi, że coś jest dla mojego dobra. Chcę, żeby każda moja decyzja i postawa była tylko moja decyzją. Mam nadzieję, że rozumiecie co autor ma na myśli :)

Nie musisz się niczego obawiać ze strony KWCh. Ale nie musisz mi wierzyć, wszak byłam wcześniej członkiem organizacji mocno manipulującej człowiekiem (śJ). ;-) Dlatego usilnie szukałam wolności w Panu i bałam się, że trafię znowu do nieodpowiedniego miejsca. "Prześwietliłam" zbór przez długoletni kontakt z nim, zanim zdecydowałam się zapuścić tu korzenie. Nie żałuję, wręcz przeciwnie kościół zyskuje jeszcze bardziej, bo oprócz czystej nauki biblijnej poznałam wierzących przyjaciół.

Niemniej potrafię zrozumieć Twoje rozterki. Spotykasz w tym zakłamanym świecie coś wspaniałego, szczególnego, zachwycającego i zastanawiasz gdzie leży podstęp? Czy oby dobrze widzisz? Czy coś lub ktoś nie przesłonił Ci prawdziwego obrazu i za chwilę obudzisz się w innej bajce? Nie spiesz się z ostatecznymi decyzjami. Obserwuj, badaj, dociekaj i módl się do Boga. On pokieruje Twymi krokami i da Ci w odpowiednim czasie pewność działania. Pewność zbawienia!


Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18026
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kościół Wolnych Chrześcijan

Postautor: KAAN » 22 wrz 2018, 00:02

Lawyerka pisze:
KAAN pisze:Ja też byłem katolikiem do 22 roku życia, byłem w całkowitej nieświadomości istnienia czegokolwiek innego poza katolicyzmem co może podobać się Bogu. Gdy dowiedziałem się o KWCh poszedłem za jedną myślą: Bóg jest święty i jego Słowo jest święte. To doprowadziło mnie do zerwania z katolicyzmem i do nawrócenia się do Boga, który mówi poprzez swoje Słowo. KWCh szczególnie mocno podkreśla ważność Słowa Bożego i kierowanie się nim w swoim życiu.
Po jakim czasie się nawróciłeś i przyjąłeś Chrzest? Pytam z ciekawości jeśli wolno.
Zostałem ochrzczony ok. roku po moim uwierzeniu, a uwierzyłem 13 grudnia 1981 kiedy wprowadzili stan wojenny. W tą noc, będąc u przyjaciół którzy mi głosili zbawienie w Panu Jezusie, modliłem się i powierzyłem się Panu Bogu.
Moje więzy z KK nie są mocne.
Moje były silne, należałem do sodalicji mariańskiej, dużo modliłem się na różańcu do Maryi.
Chyba przyjmę to jako swoje motto, to co napisałeś "Bóg jest święty i jego Słowo jest święte".
Polecam :)


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Dla poszukujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości