Różnice w protestantyźmie

Dział pomocy przeznaczony dla osób poszukujących - nie będących członkami kościołów protestanckich. Tutaj możecie postawić swoje pytanie, wątpliwości, prośbę o radę, itd. Uwaga: odpowiedzi mogą udzielać wyłącznie osoby należące do kościołów protestanckich.
Awatar użytkownika
Endejk
Posty: 153
Rejestracja: 24 lip 2008, 21:49
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Różnice w protestantyźmie

Postautor: Endejk » 06 wrz 2008, 22:24

Otóż od niemal roku uważam się za protestanta. Generalnie uczęszczam na nabożeństwa Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Jednak mam problem , ponieważ nie wiem gdzie Pan mnie posyła. Czuję się dobrze w KEA ,ale nie wiem czy faktycznie tam jestem posłany. Mój protestantyzm zaczął się od baptyzmu , potem zacząłem czytać i zainteresowałem się metodyzmem . Potem był Derek Prince. I dlatego chciałbym się was zapytać jaka jest fundamentalna różnica pomiędzy metodyzmem , luteranizmem i ruchami charyzmatycznymi.
Wiem ,że pytanie jest głupie ale ja mam problem.
I druga część pytania : skąd wy wiedzieliście gdzie pan was posyła ?


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 06 wrz 2008, 22:30

brakuje jeszcze kilku opcji w spisie ;-) Na pewno na zdrowie też wyszłoby Ci postudiowanie o co tak naprawdę chodziło w tej całej Reformacji (gdyż nie chodziło głównie o czyściec przecież ;-)). Np. Pismo Lutra zlinkowane w temacie: http://protestanci.forumowisko.net/viewtopic.php?t=741 jest całkiem dobrym wg. mnie początkiem. Tak poza tym, 'ruch charyzmatyczny' ma niestety w Polsce i na świecie taki rozrzut w samym sobie, że trudno coś bliżej o nim powiedzieć (są umiarkowani charyzmatycy, ale są też i hiper-charyzmatycy, a niektóre charyzmatyczne zbory nawet w różne ewangelie sukcesu wpadają) dlatego chyba musiałbyś uszczegółowić pytanie.

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Awatar użytkownika
Endejk
Posty: 153
Rejestracja: 24 lip 2008, 21:49
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Endejk » 06 wrz 2008, 22:39

Wiesz kwestię o co chodziło w reformacji już akurat znam ;). Czytałem Artykuły Szmalkaldzkie ( teraz patrząc- fundament mojego odejścia od katolicyzmu) , a także pobieżnie inne symbole wyznaniowe luteranizmu. I oglądałem "Lutra" . Więc to akurat znam ;D. I dlatego między innymi odrzuciłem baptyzm bo w konflikcie Luter-wyjaśnić mi jak można być baptystą ,biorąc pod uwagę herezje i kłamstwa np. Jana z Lejdy Muentzner( czy jakoś tak) wybieram Lutra. Jednak mimo to nie wiem czy jestem posłany do KEA , KEM ,czy do jakiegoś ruchu charyzmatycznego.


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 06 wrz 2008, 22:54

"I oglądałem Lutra" => Myślę, że jednak nie znasz ;-) Ale do tego Pan prowadzi krok po kroku :-) Więc studiuj i proś Pana aby wskazał Tobie drogę (mi wskazał i jest to droga niezwykle pouczająca i piękna).
Sam nie będę Ci nic sugerował ale wspomnę, że sam drogę swoją zacząłem w Kościele Zielonoświątkowym (charyzmatyczny), a aktualnie skończyłem w Kościele Ewangelicznych Chrześcijan (reformowany) i jestem bardzo wdzięczny Panu, że mnie tak poprowadził.

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Awatar użytkownika
julaine
Posty: 1548
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: julaine » 07 wrz 2008, 21:53

endejk pisze:Wiesz kwestię o co chodziło w reformacji już akurat znam . Czytałem Artykuły Szmalkaldzkie ( teraz patrząc- fundament mojego odejścia od katolicyzmu) , a także pobieżnie inne symbole wyznaniowe luteranizmu. I oglądałem "Lutra" . Więc to akurat znam . I dlatego między innymi odrzuciłem baptyzm bo w konflikcie Luter-wyjaśnić mi jak można być baptystą ,biorąc pod uwagę herezje i kłamstwa np. Jana z Lejdy Muentzner( czy jakoś tak) wybieram Lutra. Jednak mimo to nie wiem czy jestem posłany do KEA , KEM ,czy do jakiegoś ruchu charyzmatycznego.

o rany, to ja jestem totalny lamer, bo w życiu nawet niczego lutra nie przeczytałam. nie orientuję się też zbytnio, czym się różnią baptyści od zielonoświątkowców (poza nazwą). tyle wiem, że liberalni luteranie są zgrubsza be i na tym koniec. na razie czuję się posłana do zielonoświątkowców, bo tam mam najbliżej a i to tak trochę z przymusu...

to normalne?...


"niewierzący o Bogu pisze, jak daltonista o kolorach" - KAAN
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 07 wrz 2008, 21:59

Jeśli chodzi o protestantyzm w Polsce to niestety normalne jak zdążyłem już się zorientować. Tym niemniej polecam nie spoczywać na laurach miłej atmosfery, a studiować Pismo oraz historię rozwoju myśli teologicznej (zawsze krytycznie ją oceniając z Pismem) :-)

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Puritan
Posty: 4674
Rejestracja: 19 maja 2008, 16:04
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Puritan » 07 wrz 2008, 22:09

W wyborze kościoła chrześcijanin powinien kierować się tym czy jest tam głoszona biblijna nauka a nie odległością. Ja osobiście nigdy nie byłem w kościele zielonoświątkowym i nigdy moja stopa tam nie postanie (niebiblijna nauka o tym, że cudowne dary duchowe są na dzisiaj jest nie do pogodzenia). Tak samo nie pójdę nigdy to kościoła adwentystycznego czy luterańskiego (w Polsce). Całkowicie nie zgadzam się z ich doktrynami. Czytałem o przypadku gdzie pewien chrześcijanin przeniósł się z całą rodziną do innego miasta tylko po to żeby mógł uczęszczać na nabożeństwa do silnego kościoła. To jest postawa godna naśladowania.


Serdecznie zapraszam na nowe wpisy https://purytanin.wordpress.com/
Awatar użytkownika
julaine
Posty: 1548
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: julaine » 07 wrz 2008, 22:13

fantomik pisze:Jeśli chodzi o protestantyzm w Polsce to niestety normalne jak zdążyłem już się zorientować. Tym niemniej polecam nie spoczywać na laurach miłej atmosfery, a studiować Pismo oraz historię rozwoju myśli teologicznej (zawsze krytycznie ją oceniając z Pismem)

uff, toś mnie pocieszył.
co do Pisma to tak. właściwie to na razie moje jedyne źródło wiedzy...
co do historii myśli teologicznej: tu jest ciężej, ale może na studiach się to zmieni, tam będę musiała czytać wiele różnych dziwnych, częściowo powiązanych z tych, rzeczy.
jeśli zaś chodzi o miłą atmosferę, to mi to nie grozi. nie lubię miłej atmosfery, trochę mnie ona przeraża, więc tak łatwo mi nikt prania mózgu takim wybiegiem nie zrobi ;)

i tak za miesiąc pewnie czeka mnie skok do KWCh :)


"niewierzący o Bogu pisze, jak daltonista o kolorach" - KAAN
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 07 wrz 2008, 22:42

julaine pisze:[...]uff, toś mnie pocieszył.
co do Pisma to tak. właściwie to na razie moje jedyne źródło wiedzy...

Eliasz polecał na dobry początek książkę R. Olsona "Historia Teologii Chrześcijańskiej" i ja też mogę polecić tą pozycję (do nabycia między innymi w dobryskarbiec.pl). A co do pocieszania to niestety tak to wygląda -- Sola Scriptura jest zwyczajnie przedefiniowywane i nadużywane.

@Puritanin: ja się osobiście cieszę, że Pan posłał mnie wpierw do Zielonoświątkowców ;-)

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 07 wrz 2008, 22:50

Wpis nieprotestanta jako, że nieuprawniony i nie na temat został przeniesiony do kubła, tam gdzie jego miejsce.

Pozdrawiam,
f. (tym razem moderator)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Burning Spear
Posty: 271
Rejestracja: 28 sty 2008, 22:30
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: zagranica
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Burning Spear » 08 wrz 2008, 00:24

Puritan pisze: Ja osobiście nigdy nie byłem w kościele zielonoświątkowym i nigdy moja stopa tam nie postanie (niebiblijna nauka o tym, że cudowne dary duchowe są na dzisiaj jest nie do pogodzenia).



Nie do pogodzenia tylko z twoim opartym na naukach ludzkich światopoglądem, a niebiblijne to ktoś ci założył fundamenty twojego duchowego rozwoju albo okulary przez które patrzysz na Słowo Boże.


Jan. 14:21
Kto mnie miłuje, tego też będzie miłował Ojciec i Ja miłować go będę, i objawię mu samego siebie.
marcin
Posty: 472
Rejestracja: 07 lut 2008, 14:03
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: marcin » 08 wrz 2008, 01:37

czekam na więcej :)

Zróbmy ankietę kto ma Ducha


天主是爱
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 08 wrz 2008, 08:09

@Marcin: na pewno każdy katolik po bierzmowaniu nieprawdaż? No chyba, że go ekskomunikowano to powinien go stracić, bo jakże to tak rękojmę posiadać ma wykluczony?

edit: poprawiłem błąd niezamierzony ortograficzny.

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Agata
Posty: 112
Rejestracja: 04 kwie 2008, 19:08
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Agata » 09 wrz 2008, 12:14

Widzę Endejk, że kierujesz się bardziej w stronę tzw. kościołów historycznych. To tym ciekawsze, że - jak wynika z moich obserwacji - nawróceni w tym kraju częściej "kotwiczą" w kościołach tzw. ewangelikalnych.

Fundamentalne znaczenie ma tu oczywiście modlitwa. Warto też rozmawiać z osobami ze zboru, przyjrzeć się ich stosunkowi do własnej religii i religijności. A także gotowości do rozmowy z osobą nawróconą. Bo jak można wzrastać we wspólnocie, która sama obumiera? Wiara ma takie trzy stopnie - osobista, wspólnotowa i historyczna. Niech Twoja relacja z Panem wzrasta i rozwija się. Niech wspólnota, do której trafisz będzie dla Ciebie podporą i nauką. Przyjrzyj się historii danego Kościoła i zważ w swoim sercu i umyśle, czy zgadzasz się z tym co głosi (oczywiście z Biblią w ręku).

Mów Bogu o swoich wątpliwościach. Pamiętaj, że On chce dla Ciebie jak najlepiej, że jest Twoim przyjacielem.

Ja osobiście nie miałam większego wyboru, bo Pan prawie za fraki zawlókł mnie do Kościoła, do którego obecnie należę. Ciekawszą historią jest moje miejsce pracy. Miałam bardzo dużo wątpliwości związanych z instytutem, w którym obecnie pracuję. Wciąż zresztą mam, ale ilekroć pytam Pana czy powinnam odejść, to mam tyle pracy, że nie mam siły myśleć o tym więcej ;). Wracając do początków - pewnego wieczora powiedziałam Mu dokładnie o swoich wątpliwościach, lękach. O tym jak bardzo przerażają mnie pewne rzeczy, które się tam dzieją. To czego wysłuchuję, to co widzę, (pomijając bezpośrednio związane z moim zawodem szczegóły, na to po prostu nie zwracam uwagi), to z jakimi naciskami się spotykam. Jeszcze w tym samym tygodniu okazało się, że jedna z koleżanek z pracy zna człowieka, który wskazał mi Boga, który mi pomagał w początkach mojej z Nim drogi. Bardzo mnie to ucieszyło i uspokoiło! Chociaż połączyłam te dwa fakty ze sobą dopiero kilka dni później, ale spostrzegawcza to ja nigdy nie byłam ;). Tym bardziej się ucieszyłam z tak jasnej odpowiedzi. On naprawdę jest pomysłowy, jeśli chodzi o nasze potrzeby! :)

Ummm... ale się rozpisałam... :oops:


mobi
Posty: 76
Rejestracja: 22 sty 2008, 16:06
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: mobi » 17 wrz 2008, 10:11

Puritan pisze:W wyborze kościoła chrześcijanin powinien kierować się tym czy jest tam głoszona biblijna nauka a nie odległością. Ja osobiście nigdy nie byłem w kościele zielonoświątkowym i nigdy moja stopa tam nie postanie (niebiblijna nauka o tym, że cudowne dary duchowe są na dzisiaj jest nie do pogodzenia). Tak samo nie pójdę nigdy to kościoła adwentystycznego czy luterańskiego (w Polsce). Całkowicie nie zgadzam się z ich doktrynami. Czytałem o przypadku gdzie pewien chrześcijanin przeniósł się z całą rodziną do innego miasta tylko po to żeby mógł uczęszczać na nabożeństwa do silnego kościoła. To jest postawa godna naśladowania.


Mógłbym powiedzieć, że dla ludzi odrzucających dary Ducha Świętego nie ma już nadziei, ale wiem, że dla Boga wszystko jest możliwe. Tak więc uważaj, bo On może jeszcze nieźle Cię zaskoczyć:)
Przykre jest jednak to, że odrzucenie darów duchowych ma olbrzymi wpływ na słabość chrześcijaństwa na świecie. Bóg będzie to potem rozliczał...w zasadzie już rozlicza.



Wróć do „Dla poszukujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 48 gości