Problem onanizmu a zbawienie

Dział pomocy przeznaczony dla osób poszukujących - nie będących członkami kościołów protestanckich. Tutaj możecie postawić swoje pytanie, wątpliwości, prośbę o radę, itd. Uwaga: odpowiedzi mogą udzielać wyłącznie osoby należące do kościołów protestanckich.
Alkhilion
Posty: 7295
Rejestracja: 23 gru 2010, 20:26
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Alkhilion » 14 maja 2013, 22:23

Małgorzata pisze:Ty piszesz o wizualizacji??

A skąd.

Małgorzata pisze:Czyż to nie zwiedzenie? Trzecia fala?

Wizualizacja? Tak. Rolplej? Nie. Rolpleje to akceptowane przez wszystkich (łącznie z behawiorystami) formy terapii nieinwazyjnej, z reguły bardzo skuteczne i pozwalające na poszerzenie horyzontów myślowych.


Awatar użytkownika
Psrus
Posty: 4052
Rejestracja: 11 paź 2008, 17:34
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Psrus » 14 maja 2013, 22:46

Jak dla mnie to zwykłe oszukiwanie siebie i niezdrowe kreowanie innej rzeczywistości wokół siebie. A może to tylko ja, jestem człowiekiem twardo stąpającym po ziemi.


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 15 maja 2013, 11:25

Cosmo pisze:Jak dla mnie to zwykłe oszukiwanie siebie i niezdrowe kreowanie innej rzeczywistości wokół siebie. A może to tylko ja, jestem człowiekiem twardo stąpającym po ziemi.
To jest zwykłe narzędzie ułatwiające wprowadzanie zmian w swoim trybie życia i nawykach. Można spokojnie zastosować inne (jak choćby wspomniane konferencje, zmiana miejsca zamieszkania, etc). Ogólnie można tego narzędzia używać przy dowolnej próbie kreacji nowych nawyków jednak efektywność tego narzędzia (jak wszystkich zresztą) różni się od osoby do osoby.

W przypadku walki z grzechem warto pamiętać, że przede wszystkim Łaska Jezusa Chrystusa uwalnia nas od grzechu. Jeśli jednym ze środków, które Bóg w tym celu użyje będzie "roleplaying detoksu" to czemu by nie, ja nie widzę problemu byle cała chwała należała do Chrystusa, który obdarzył nas wyobraźnią i dał konkretnym osobom łaskę wytrwania :)

Pozdrawiam w Panu,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Małgorzata
Posty: 14967
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 15 maja 2013, 19:01

Alkhilion pisze:
Małgorzata pisze:Ty piszesz o wizualizacji??

A skąd.

Małgorzata pisze:Czyż to nie zwiedzenie? Trzecia fala?

Wizualizacja? Tak. Rolplej? Nie. Rolpleje to akceptowane przez wszystkich (łącznie z behawiorystami) formy terapii nieinwazyjnej, z reguły bardzo skuteczne i pozwalające na poszerzenie horyzontów myślowych.

Coś kręcisz. Ja nie mam nic przeciwko wizualizacji, bo np. kiedy człowiek o czymś marzy, to zawsze wizualizuje i chyba trudno nazwać to zwiedzeniem. Ale o ile sobie przypominam, to ty "polowałeś na heretyków - wizualistów" :mrgreen:


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.
Alkhilion
Posty: 7295
Rejestracja: 23 gru 2010, 20:26
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Alkhilion » 15 maja 2013, 19:30

Małgorzata pisze:Ale o ile sobie przypominam, to ty "polowałeś na heretyków - wizualistów"

Dlatego trzeba rozróżniać buddyjską i demoniczną wizualizację od zwykłego rolpleja.


Małgorzata
Posty: 14967
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 15 maja 2013, 19:33

Alkhilion pisze:
Małgorzata pisze:Ale o ile sobie przypominam, to ty "polowałeś na heretyków - wizualistów"

Dlatego trzeba rozróżniać buddyjską i demoniczną wizualizację od zwykłego rolpleja.

Nie dyskutowaliśmy o buddyjskiej wizualizacji.


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.
Awatar użytkownika
esde
Posty: 279
Rejestracja: 07 lis 2011, 21:17
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: esde » 16 maja 2013, 01:29

Moze ktos biblijnie uzasadnic z jakiego powodu masturbacja jest grzechem? Bo jak napisal Cosmo grzech onanizmu raczej w naszych czasach nie wystepuje.


Piotrek.
Posty: 3695
Rejestracja: 17 gru 2012, 11:03
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Piotrek. » 16 maja 2013, 07:37

esde pisze: Bo jak napisal Cosmo grzech onanizmu raczej w naszych czasach nie wystepuje.


Onanizm ≠ masturbacja , bo Onan nie masturbował się , lecz odbył stosunek przerywany w celu niewypełnienia panującego wówczas prawa.

1 Mojż 38:9 "Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu."

Nie mam pojęcia w jaki sposób ktoś doczepił masturbację do powyższego fragmentu. :D

esde pisze:Moze ktos biblijnie uzasadnic z jakiego powodu masturbacja jest grzechem?



Zdaje się , że gdzieś kiedyś padło już to pytanko.

Z powodu pożądania kierowanego w niewłaściwą stronę.


Awatar użytkownika
Psrus
Posty: 4052
Rejestracja: 11 paź 2008, 17:34
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Psrus » 16 maja 2013, 10:28

Piotrek. pisze:Onanizm ≠ masturbacja , bo Onan nie masturbował się , lecz odbył stosunek przerywany w celu niewypełnienia panującego wówczas prawa.

1 Mojż 38:9 "Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu."

Nie mam pojęcia w jaki sposób ktoś doczepił masturbację do powyższego fragmentu.

A w taki że wymyślono, że grzechem Onana nie było "niewypełnienie prawa", ale "marnotrawstwo nasienia", a że masturbacja to też "marnotrawstwo nasienia", to tak oto mamy "onanizm".


Awatar użytkownika
esde
Posty: 279
Rejestracja: 07 lis 2011, 21:17
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: esde » 16 maja 2013, 13:22

Piotrek. pisze:
esde pisze: Bo jak napisal Cosmo grzech onanizmu raczej w naszych czasach nie wystepuje.


Onanizm ≠ masturbacja , bo Onan nie masturbował się , lecz odbył stosunek przerywany w celu niewypełnienia panującego wówczas prawa.

Wiem bracie. O to mi chodziło, teraz onanizm nie występuje raczej :).


1 Mojż 38:9 "Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu."

Nie mam pojęcia w jaki sposób ktoś doczepił masturbację do powyższego fragmentu. :D

:mrgreen:

Masturbacja może być grzechem bo może wynikać pożądliwości do kobiety która nie jest naszą żoną. A to jest grzechem bo "mężczyzna, który choćby tylko spojrzy na kobietę, aby jej pożądać, już popełnił z nią cudzołóstwo w swoim sercu."


Dako
Posty: 125
Rejestracja: 07 kwie 2013, 23:18
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Dako » 18 maja 2013, 14:16

Masturbacja to nie Onanizm - tutaj nie ma chyba najmniejszej wątpliwości.

Mimo wszystko - masturbacja to moim zdaniem grzech, bo wynika z uczucia pożądliwości innej kobiety - często już mężatki :D


"Albowiem Bóg poddał wszystkich w niewolę nieposłuszeństwa, aby się nad wszystkimi zmiłować" (Rz 11:32)
„On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko nasze, lecz również za grzechy całego świata” (1 J 2,2)
"Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy'' (1 Tym 2:3,4)
"Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia" (2 P 3,9)
Szukaj i uwierz
dariano
Posty: 114
Rejestracja: 19 lut 2012, 22:06
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: dariano » 19 maja 2013, 20:10

Dako pisze:
Mimo wszystko - masturbacja to moim zdaniem grzech, bo wynika z uczucia pożądliwości innej kobiety - często już mężatki :D


Wtedy to rzeczywiście może byc grzechem. Ale nie zawsze jest to poządliwość innej kobiety. Co z masturbacją u dzieci ? Czy dziecko też pożąda mężatkę ? I czy wtedy grzeszy ?

http://www.mamusie.net/wiadomosci,mastu ... cieca.html


Awatar użytkownika
esde
Posty: 279
Rejestracja: 07 lis 2011, 21:17
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: esde » 19 maja 2013, 20:44

Bierzecie pod uwage ze masturbacja nie musi wynikac z pozadania innej kobiety. Mozna pozadac wlasna a akurat nie ma mozliwosci odbycia stosunku i co tez grzech? Albo podczas gry wstepnej


Piotrek.
Posty: 3695
Rejestracja: 17 gru 2012, 11:03
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Piotrek. » 19 maja 2013, 21:48

dariano pisze:Wtedy to rzeczywiście może byc grzechem. Ale nie zawsze jest to poządliwość innej kobiety. Co z masturbacją u dzieci ? Czy dziecko też pożąda mężatkę ? I czy wtedy grzeszy ? http://www.mamusie.net/wi..._dziecieca.html


Nie za bardzo potrafię zrozumieć w jakim celu miałoby się masturbować dziecko przed okresem pokwitania. Nawet jeśli , to z pewnością wtedy nie żywi do nikogo pożądliwości. Bez świadomości nie ma grzechu.

esde pisze:Bierzecie pod uwage ze masturbacja nie musi wynikac z pozadania innej kobiety. Mozna pozadac wlasna a akurat nie ma mozliwosci odbycia stosunku i co tez grzech? Albo podczas gry wstepnej


Masturbacja jest tylko we własnym wykonaniu , więc zaliczenie jej do gry wstępnej nie pasuje. :P

Dobre pytanie. W sumie nie da się nie pożądać swojej kobiety , więc chyba wszystko wskazuje , że jednak nie. Chyba , że dla kogoś byłoby to wyrazem traktowania drugiej osoby wyłącznie jako obiektu seksualnego , z powodu trudności/niechęci powstrzymania się od tego. Ale to już wydaje mi się lekką skrajnością.


Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Kitka » 20 maja 2013, 10:08

esde pisze:Bierzecie pod uwage ze masturbacja nie musi wynikac z pozadania innej kobiety. Mozna pozadac wlasna a akurat nie ma mozliwosci odbycia stosunku i co tez grzech? Albo podczas gry wstepnej
Masturbacja to samozaspokajanie się. W małżeństwie nie musisz się sam zaspokajać, bo masz żonę. Chyba, że bardziej cię kręci własny dotyk, niż żony. :oops:



Wróć do „Dla poszukujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości