Strona 1 z 1

Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 02 wrz 2019, 19:25
autor: Marcinw
Dnia 4 sierpnia tego roku postanowiłem poddać się Jezusowi. Mimo, że mam cały bagaż starych przyzwyczajeń i pisząc szczerze nie zawsze mam motywację by z nimi walczyć. Zastanawiam się czy da się być szczęśliwym będąc kawalerem do końca życia? Jest to moja świadoma decyzja, a nie jakikolwiek przymus. Nie wydaję mi się, że jestem brzydki i wiem, że to taki płytki tok rozumowania. Zadawałem sobie tego typu pytania kiedy byłem daleko od Boga i kiedy byłem katolikiem. Czy sam Jezus i przyjaciele wystarczą do bycia szczęśliwym bez życiowej partnerki? Czy Bóg może wymagać od jednego człowieka małżeństwo, a od drugiego celibat? Być może nie jestem szczęśliwy bo po pierwsze rodzice zakazują mi praktykowania wiary ze względu na moją przeszłość związaną ze skrupulatyzmem, a tym bardziej nie chcą słyszeć o konwersji. Po drugie być może nie jestem szczęśliwy gdyż całe dnie spędzam sam w domu lub w pracy. Mógłbym uczęszczać do szkółki biblijnej, ale nie będę okłamywał rodziców, że idę do kolegów.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 02 wrz 2019, 20:40
autor: Valzer
Witaj! Przeczytaj dokładnie 7 rozdział I Listu do Koryntian. Tam znajdziesz odpowiedź! Zwróć szczególną uwagę na werset 25, 26, 27, 28, 32, 33, 34, 35, 37. Co do tego jak być szczęśliwym chrześcijaninem, cóż podstawa to oddać swoje życie Panu Jezusowi i uznać Go za swojego osobistego Zbawiciela, czytać Biblię i dalej już Pan cię będzie prowadził. Poznając Słowo Boże dowiesz się jak powinieneś służyć Bogu i jakie życie prowadzić jako chrześcijanin.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 02 wrz 2019, 20:55
autor: Riddick
Z doświadczenia powiem, że można być szczęśliwym kawalerem, czy do końca życia to nie wiem, ale mam solidne podejrzenia, że owszem. Bez przyjaciół też da radę, nie ma większego problemu.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 02 wrz 2019, 21:42
autor: Valzer
Dobrze byłoby też gdybyś znalazł wspólnotę, miał kontakt z innymi chrześcijanami. Rozmowy z innymi, słuchanie świadectw i uczestniczenie razem w nabożeństwach bardzo umacniają i ubogacają duchowo. Dobre są też obozy chrześcijańskie. Nie stój w miejscu, nie gaś Ducha, wręcz przeciwnie! Słuchaj tego co Duch ci mówi, rób to co ci powie, to on jest twoim nauczycielem. Musisz wzrastać duchowo. Co do rodziców powiedz im, że dla ciebie sprawa wiary jest bardzo ważna. Zresztą wiara to indywidualna sprawa każdego człowieka i nikt nie może ci jej zabronić. Przekonaj ich, że jeśli przypuśćmy po miesiącu uczęszczania do wspólnoty chrześcijańskiej coś zmieni się w tobie na gorsze to przestaniesz do niej uczęszczać ale nie martw się, w tym czasie zmienisz się tylko na lepsze i jeszcze będziesz dawał rodzicom dobre świadectwo, co może nawet dostrzegą. Każdy przechodzi przez pewne trudności. Ale nie zadręczaj się tym. Módl się do Boga, On da ci wybawienie i ulgę od twoich problemów, On jest twoją twierdzą, w której możesz odpocząć. Módl się do Boga o mądrość w każdej sprawie.

List Jakuba 1 rozdział
2 Poczytujcie to sobie za największą radość, moi bracia, gdy rozmaite próby przechodzicie;
3 Wiedząc, że doświadczenie waszej wiary wyrabia cierpliwość.
4 Cierpliwość zaś niech dopełni swego dzieła, abyście byli doskonali i zupełni, niemający żadnych braków.
5 A jeśli komuś z was brakuje mądrości, niech prosi Boga, który daje wszystkim obficie i bez wspominania, a będzie mu dana.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 03 wrz 2019, 07:49
autor: Marcinw
Znalazłem sposób na rodziców. Będę chodził na nabożeństwa i do szkółki biblijnej. Powinno to zmienić moje zycie. Oni pytając się dlaczego jestem taki szczęśliwy odpowiem, że chodze do zboru. Niestety trudno będzie ich przekonać do mojej konwersji. Ojciec często powtarza: Urodziles się katolikiem i niech tak zostanie. W dodatku raz w internecie natknąłem się na stronę internetową: Baptysci - mój dramat. Autorka strony opowiada jak córka została baptyska i za namową innych członków zboru zaczynała odcinac się od biologicznej rodziny. Ja myślę o wstąpieniu do KWCh. Mam akurat niedaleko mojego rodzinnego miasta zbór. Dlaczego akurat KWCh. Gdyż nie jest związany z Aliansem Ewangelicznym i jest konserwatywny. W moim rodzinnym mieście jest Kościół metodystow, ale oni są powiązani z luteranami, więc odpada. Są też zielonoswiatkowcy głównego nurtu i ci z ChWZ, ale jakoś mam obawy co do chrześcijaństwa charyzmatycznego. Jestem nawrocony od nie dawna z związku z tym jestem dość przezorny. Zmieniając temat, co do mojego dozgonnego kawalerstwa to 8 lat temu przeżyłem traume, która została do dziś. Marzy mi się szczęśliwy związek, ale doświadczenia z przeszłości stoją na przeszkodzie. Jezus zmienia ludzi i usuwa z nich najgorsze cechy bez względu na płeć. Więc może znajdzie się chrześcijanka, która mnie zechce. Do kobiet niewierzących nawet się nie zblizam. W ogóle do osób niewierzących czuje niechęć ze względu na ich hedonistyczny styl życia. Jest wiele aspektów nad którymi muszę popracować. Tyle lat bez Boga swoje zrobiło. Mam wiele grzesznych przyzwyczajeń.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 03 wrz 2019, 12:44
autor: Valzer
Kościół Wolnych Chrześcijan to dobry wybór. Mnie też Pan doprowadził do zboru KWCh. Jest to zbór bardzo konserwatywny, nie spaczony przez człowieka i wierny Słowu.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 14 wrz 2019, 20:37
autor: Marcinw
Kończąc temat chciałbym tylko jeszcze o jedną rzecz zapytać. Czy rezygnacja z założenia rodziny z motywacji negatywnej (niechęć do płci przeciwnej; wiem, że to straszne podejście) a nie z motywacji pozytywnej (chęć nawrócenia większej liczby ludzi) jest postawą grzeszną? Z jednej strony wiem, że są kobiety wierzące, które prowadzą święte życie, ale mam czasami takie irracjonalne lęki, że moja ewentualnie przyszła żona straci w przyszłości wiarę i zacznie prowadzić rozpustne życie i będzie mnie nagabywała bym zrobił to samo. Niemógłbym też zaakceptować grzesznej przeszłości mojej przyszłej żony. Mimo, że sam przecież tyle lat swobodnie grzeszyłem to jednak głównie z racji odrzucenia ze strony rówieśników w latach młodzieńczych nigdy nie miałem swojego pierwszego raz i oczekiwałbym tego samego od mojej przyszłej żony. Być może moje lęki są odbiciem mojej słabej wiary. Z resztą moje niedawne nawrócenie i moja wiara są zbudowane na piasku. Jak już pisałem gdzie indziej na forum, moje nawrócenie to głównie efekt niechęci do zlaicyzowanego świata. Chciałbym być bardziej pewny istnienia Boga (zdecydowanie bliżej mi do wiary niż niewiary), ale nie potrafię pojąć i zaakceptować młodego wieku ziemi.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 14 wrz 2019, 21:13
autor: pietrobus
To po pierwsze wymaga psychoterapii. Po drugie grzech. Chrześcijanin szanuje każdego człowieka.
Życzę powodzenia.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 15 wrz 2019, 16:44
autor: Sara
Straszne te problemy. Ale nie mnie osądzać.

Też nie jestem szczęśliwa. Chciałabym umrzeć. Wiem, że nie mgoę sobie życia odebrać. Ale czy mogę prosić Boga, abymnie zabrał z tego świata? Nie chcę cierpieć ani chorować, chcę odejść szybko.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 16 wrz 2019, 21:24
autor: Oberyn.
Marcinw pisze: Niemógłbym też zaakceptować grzesznej przeszłości mojej przyszłej żony. Mimo, że sam przecież tyle lat swobodnie grzeszyłem to jednak głównie z racji odrzucenia ze strony rówieśników w latach młodzieńczych nigdy nie miałem swojego pierwszego raz i oczekiwałbym tego samego od mojej przyszłej żony.


A mimo wszystko Chrystus w pewien sposób "zaakceptował" grzeszną przeszłość każdego z nas i oddał za nas życie nie patrząc czy jeden był cudzołożnikiem a drugi mordercą. Bierz przykład z Niego :) A po drugie jak już się zakochasz, to uwierz mi, jej przeszłość nie będzie miała dla Ciebie znaczenia. Znam dość takich przypadków, żeby tak twierdzić.

Marcinw pisze: Są też zielonoswiatkowcy głównego nurtu i ci z ChWZ, ale jakoś mam obawy co do chrześcijaństwa charyzmatycznego.


CHWZ jest wspólnotą konserwatywną, nie ma tam "lekkiego" chrześcijaństwa, które charakteryzuje niektóre zbory KZ-tu. Osobiście polecam CHWZ. Z jakiego miasta jesteś tak w ogóle?

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 16 mar 2020, 22:00
autor: Marcinw
Oberyn. pisze: Z jakiego miasta jesteś tak w ogóle?

Z Gliwic.

Długo mnie nie było na forum, gdyż zgłębiałem teologię katolicką i prawosławna i wiem dzisiaj, że najlepszy sposobem na odkrycie prawdy jest solidne studium biblijne. W tym przypadku nie ma drogi na skróty. Co do chrześcijaństwa charyzmatycznego to boję się pójść na nabożeństwo w ChWZ ponieważ co nie co słyszałem i czytałem, że Ci, którzy byli u charyzmatyków kończyli z różnymi problemami psychicznymi. Ja mam już swoje problemy psychiczne stąd ta moja przezorność.

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 31 mar 2020, 11:04
autor: zimny2002
Witajcie, z charyzmatycznymi kościołami trzeba uważać, ja po nawróceniu poszedłem do takiego właśnie kościoła, myśląc że wszyscy nowonarodzeni będą zachowywać się jak przystało na chrześcijan , ale było inaczej. Manipulacja z kazalnicy , brak braterskiej miłości , rywalizacja, ewangelia sukcesu i inne dziwne rzeczy. Myślę więc że najlepiej każdy kościół trzeba filtrować przez słowo Boże, a jeżeli coś takiego zobaczysz to uciekaj z tamtego miejsca.

Sent from my Moto G (5) using Tapatalk

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 29 kwie 2020, 09:38
autor: Czolgista
Również jestem kawalerem i mogę potwierdzić, że da się. Po czasie człowiek trochę tęskni za miłością kobiecą, ale da się to wszystko pogodzić

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 30 kwie 2020, 21:02
autor: diedmaroz
Marcinw pisze:
Oberyn. pisze: Z jakiego miasta jesteś tak w ogóle?

Z Gliwic.

Długo mnie nie było na forum, gdyż zgłębiałem teologię katolicką i prawosławna i wiem dzisiaj, że najlepszy sposobem na odkrycie prawdy jest solidne studium biblijne. W tym przypadku nie ma drogi na skróty. Co do chrześcijaństwa charyzmatycznego to boję się pójść na nabożeństwo w ChWZ ponieważ co nie co słyszałem i czytałem, że Ci, którzy byli u charyzmatyków kończyli z różnymi problemami psychicznymi. Ja mam już swoje problemy psychiczne stąd ta moja przezorność.


KZ KZ'owi nierówny. Akurat zbór z pobliskich TG jest konserwatywny.

Oczywiście powszechnie wierzy się w tzw. charyzmaty, ale poznałam kiedyś pastora baptystycznego, który był wiele, wiele lat w KZ i był chyba charyzmatosceptyczny ;)

Re: Sposób na bycie szczęśliwym chrześcijaninem

: 02 maja 2020, 15:33
autor: Oberyn.
Wspólnoty CHWZ mają niewiele wspólnego z ruchem charymzatycznym, który większość ma w głowie. Nie będzie żadnych flag, kolorofonów, dziwnych zachowań i tarzania się po podłodze. O to się nie martw.

pytania pomoc randka