Zadowolenie z chrześcijaństwa

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Artakserkses
Posty: 251
Rejestracja: 08 sty 2017, 14:35
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Zadowolenie z chrześcijaństwa

Postautor: Artakserkses » 10 kwie 2021, 17:42

Nie rozumiem, czemu ludzie są zadowoleni z bycia chrześcijanami, z prawdziwości chrześcijaństwa. Sam niestety skłaniam się ku chrześcijaństwu. Sporo czytałem o różnych argumentach ateistów, wolałbym być ateistą, może ewentualnie jakimś innym teistą, ale niestety chrześcijaństwo zdaje się najsensowniejsze.

Za Starego Testamentu wśród żydów byli i faryzeusze i sadyceusze i jakoś dali radę być przy jednej świątyni bez schizmy. Teraz, po Jezusie są rozliczne wyznania i nie sposób niczego wybrać. Niby ,,oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata", a debatom teologów nie ma końca. Ryzyko grzechu schizmy/herezji olbrzymie.

Szczególnie smuci mnie istnienie Kościoła Prawosławnego i jego faryzejsko skomplikowanej nauki o poście. Próba stosowania się do prawosławnych reguł postu była najgorszą decyzją w moim życiu. Jak ktoś jest gruby, to może prawosławny post coś mu da, jednak jak jest się chudym i bez tych reguł, to próba zastosowania tych reguł doprowadzi do choroby. 2000 lat temu Jezus leczył chorych, dziś Kościół przypisujący sobie jakieś powiązanie z Jezusem czyni chorym. Za Starego Przymierza nie było chyba czegoś podobnego.


Pankracy
Posty: 248
Rejestracja: 11 gru 2018, 09:44
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Zadowolenie z chrześcijaństwa

Postautor: Pankracy » 10 kwie 2021, 17:55

Artakserkses pisze:Nie rozumiem, czemu ludzie są zadowoleni z bycia chrześcijanami, z prawdziwości chrześcijaństwa.

Nie ma sie czym szczycic, bo jest napisane ze pysznym Bog sie sprzeciwia. Ja nie czuje sie w zaden sposob lepszy czy gorszy.

Za Starego Testamentu wśród żydów byli i faryzeusze i sadyceusze i jakoś dali radę być przy jednej świątyni bez schizmy

Bo świątynia była centrum ówczesnego judaizmu, ale jednosc to tylko pozory. Spory miedzy owczesnymi frakcjami mialy sie swietnie
Spojrz np na muzulmanow - wszyscy ida do Mekki na hadżdż a mimo to ich spory są tak zaciekłe ze wrecz dochodzi do przesladowan jednych muulmanow przez innych. Taka pozorna jednosc nic nie znaczy

debatom teologów nie ma końca.

To mądrosci tego swiata. Przeslanie Jezusa jest jedno, i jego sie trzeba trzymac i je poznac przedewszystkim, a nie teologiczne niuanse.

Ryzyko grzechu schizmy/herezji olbrzymie.

Jezus zapowiedzial ze tak bedzie. Niestety trzeba sie z tym liczyc


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19774
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Zadowolenie z chrześcijaństwa

Postautor: KAAN » 10 kwie 2021, 19:02

Artakserkses pisze:Nie rozumiem, czemu ludzie są zadowoleni z bycia chrześcijanami...
Bo chrześcijaństwo (biblijne, prawdziwe) jest jedyną drogą prawdziwej wiary. A z wiary Panu Jezusowi luzie są zbawieni.
Ryzyko grzechu schizmy/herezji olbrzymie.
Schizma w określonych okolicznościach jest koniecznością, aby być w zgodzie z Panem Bogiem.

II List do Koryntian 6:17 Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, I nieczystego się nie dotykajcie; A Ja przyjmę was


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
toronto blessing
Posty: 85
Rejestracja: 03 mar 2020, 16:23
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
O mnie: Joela 3,1-5
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Zadowolenie z chrześcijaństwa

Postautor: toronto blessing » 15 kwie 2021, 12:04

Artakserkses pisze:Nie rozumiem, czemu ludzie są zadowoleni z bycia chrześcijanami

Bo bycie chrześcijaninem to życie z Bogiem,to znanie Go i przebywanie w jego obecności,słyszenie Go i bycie prowadzonym przez Niego.
Kiedy Bóg mnie ostrzega przed np nadchodzącymi wydarzeniami i wiem co się wydarzy to czy mogę być niezadowolony z tego że jestem przez Niego prowadzony i znam Go.


Zaiste, nie czyni Wszechmogący Pan nic, jeżeli nie objawił swojego planu swoim sługom, prorokom.
Artakserkses
Posty: 251
Rejestracja: 08 sty 2017, 14:35
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Zadowolenie z chrześcijaństwa

Postautor: Artakserkses » 18 kwie 2021, 21:21

Niepotrzebnie założyłem ten temat. Byłem w złym nastroju i chciałem jakoś wyrazić swój żal, a nie miałem gdzie indziej tego zrobić. Mój pierwszy post w tym temacie wydaje mi się teraz wręcz karykaturalny.


toronto blessing
Posty: 85
Rejestracja: 03 mar 2020, 16:23
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
O mnie: Joela 3,1-5
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Zadowolenie z chrześcijaństwa

Postautor: toronto blessing » 18 kwie 2021, 21:51

Ważne że Cie się polepszyło


Zaiste, nie czyni Wszechmogący Pan nic, jeżeli nie objawił swojego planu swoim sługom, prorokom.
kubota
Posty: 52
Rejestracja: 08 lis 2019, 15:52
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Lokalizacja: Bydgoszcz
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Zadowolenie z chrześcijaństwa

Postautor: kubota » 19 kwie 2021, 14:57

Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja się tak miotam :)


Pankracy
Posty: 248
Rejestracja: 11 gru 2018, 09:44
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Zadowolenie z chrześcijaństwa

Postautor: Pankracy » 19 kwie 2021, 18:47

Czasem trzeba gdzies swoje zale wylac zeby nje eksplodowac ;)


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12515
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Zadowolenie z chrześcijaństwa

Postautor: magda » 20 kwie 2021, 12:47

Czy chrześcijanin tak nowonarodzony mógłby przestać wierzyć , niestety nie da się , kiedyś oglądałam film o strasznych rzeczach i pomyslałam ze Boga nie moze byc bo niemozliwe ze takie rzeczy sie dzieja za jego wiedzą i zdecydowałam sie ze przestanę wierzyc a okazało się że nie da sie przestać wierzyc ze więź z Bogiem nie znika ze jest to wewnatrz człowieka , a ciagle mówiłam do Boga modliłam sie próbowałam o nim ie mysleć nie udało się cały czas Bóg był we mnie i nie dał sie wykurzyc niczym żadne zdroworozsądkowe myslenie ze Boga być nie może nie działa jakos Bóg wszedł w człowieka na zawsze , Chrześcijaństwo jest jednak czymś wyjatkowym i danym nam z góry.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości