Samobójcze myśli

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Mihał
Posty: 30
Rejestracja: 29 paź 2010, 00:20
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Samobójcze myśli

Postautor: Mihał » 29 paź 2014, 07:54

Witam wszystkich. Oby to był właściwy dział na zamieszczanie tego typu postów.

Mam od pewnego czasu pewien problem, który wygląda mniej więcej tak, że bardzo mocno się zamyślam podczas wykonywania jakiejś czynności lub rozmowy z kimś. Myśli moje wyglądają mniej więcej tak, że np. zakładam sobie pętlę na szyję lub skaczę z mostu czy też strzelam sobie w głowę. Kiedy powracam do rzeczywistości, czuję strach przed samym sobą, strach przed własnymi myślami. Bardzo mnie to męczy i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Po prostu nie mam już siły. Czy ktoś z was wie jak z tym walczyć?[/i][/b]


Zdecydowanie niezdecydowany
konto skasowane
Posty: 6435
Rejestracja: 01 paź 2012, 13:37
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Trójmiasto
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: konto skasowane » 29 paź 2014, 08:39

Mihał, odpowiem ci szczerze, że żaden człowiek nie wie jak z tym walczyć, ponieważ każdy człowiek walczy inaczej. Myśli samobójcze spowodowane są często brakiem nadziei. Pismo Święte także coś mówi i zachęca, aby wracać myślami do dobrych czasów, czasów gdy czuliśmy sie dobrze lub byliśmy szczęśliwi. Przypominaj sobie wszystko to dobre, które kiedyś otrzymałeś od Boga.


.
I am Abiel
Posty: 4
Rejestracja: 14 gru 2014, 16:02
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: I am Abiel » 17 gru 2014, 22:44

Bracie, może powinieneś się udać do psychologa?


mirka
Posty: 916
Rejestracja: 29 lip 2010, 21:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: mirka » 17 gru 2014, 22:46

I am Abiel pisze:Bracie, może powinieneś się udać do psychologa?
Bardziej chyba zwrocic sie z modlitwa do Pana Jezusa :)


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 18 gru 2014, 01:32

A ja wiem jak z tym walczyć bo to miałam w młodosci wtedy jak uważalam że jestem do niczego ,nic mi się nie udaje i do tego zawsze postępję źle i krzywdze ludzi tylko wlaśnie się zabic i wtedy takie obrazowe mysli mi się robiły i pomaga tylko jedno. Wziąć biblię i czytać ewangelie nie co innego nie listy czy inne rzeczy a ewangelie co dzień rano i potem wieczorem i też o tym trochę się zastanawiać i rozmyślać o tym co się czyta i to minie bez śladu . Pomodle się za ciebie i pisz tu do nas to pogadanie tez pomaga.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4906
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Dragonar » 18 gru 2014, 17:55

mirka pisze:
I am Abiel pisze:Bracie, może powinieneś się udać do psychologa?
Bardziej chyba zwrocic sie z modlitwa do Pana Jezusa :)

Najlepiej i to, i to.


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 18 gru 2014, 18:05

Spróbuj z tym czytaniem , słowa pana Jezusa jak je czytasz to jakoś dziwnie w człowieku działają, Ja się w każdym razie za ciebie modlę.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: kontousunięte1 » 18 gru 2014, 18:10

Sorki,ale zanim on przeczyta Biblię,przemyśli,trafi i rozezna pocieszające fragmenty, to-wybaczcie brutalność- może nie dożyć. Myśli samobójcze mogą mieć przeróżne podłoże i tu zalecam lekarza w pierwszej kolejności. A modlić się o właściwego i mądrego medyka,który dobrze rozpozna problem i pomoże.


mirka
Posty: 916
Rejestracja: 29 lip 2010, 21:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: mirka » 18 gru 2014, 20:46

kontousunięte1, a myslisz ze Pan nie ma mocy go uratowac?


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: kontousunięte1 » 18 gru 2014, 21:02

kontousunięte1, a myslisz ze Pan nie ma mocy go uratowac?

Cóż za przewrotne pytanie.
W jaki sposób chcesz pomóc człowiekowi, pytając mnie zupełnie nie w temacie? Bo wierzę,że chodzi ci udzielenie pomocy. Po to wszak Mihal zadał pytanie,przedstawił problem, prawda?


mirka
Posty: 916
Rejestracja: 29 lip 2010, 21:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: mirka » 18 gru 2014, 21:30

kontousunięte1 pisze:Cóż za przewrotne pytanie.
to nie jest przewrotne pytanie.To jest odpowiedz na Twoje niepowazne stwierdzenie ze "zanim przeczyta Biblie to moze nie dozyc" dlatego Ci odpowiedzialam ze Pan ma moc go przed tym uchronic.
NAJPIERW PAN, a potem reszta.


Coco
Posty: 315
Rejestracja: 25 kwie 2014, 18:28
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Coco » 18 gru 2014, 21:53

Mihał,
Mihał pisze:Myśli moje wyglądają mniej więcej tak, że np. zakładam sobie pętlę na szyję lub skaczę z mostu czy też strzelam sobie w głowę.

Dla mnie wygląda to na tzw. natrętne myśli.
Mihał pisze:Kiedy powracam do rzeczywistości, czuję strach przed samym sobą, strach przed własnymi myślami. Bardzo mnie to męczy i nie wiem jak sobie z tym poradzić.

Zwykle, gdy boisz się czegoś zrobić są baaardzo nikłe szanse, że zrobisz to w przyszłości. Zwłaszcza, że te myśli nie mają raczej racjonalnej przyczyny - jednak pewnie bardzo uprzykrzają życie i sprawiają, że się boimy. Radziłabym Ci jak najszybciej rozwiązać ten problem - poszukać pomocy jakiejś osoby, która będzie potrafiła pomóc, psychologa.
Wiadomo, że wszystkie swoje smutki i lęki warto powierzać w Bogu i mieć w nim oparcie, bo wtedy jest o wiele lżej.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12467
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 19 gru 2014, 01:03

A ja w ogóle z całą świadomością odradzam psycho;pgów i psychiatrów a właśnie polecam Biblię Ewangelie i modlitwę. Ja to mialam i slowa wypowiadane przez Jezusa mnie z tego wyzwoliły i stanęlam na nogi bez tych myśli . Oprócz tego też ja się będę moflić i chcialabym poprosić innych o modlitwe za chopaka. chrzescijanin nie powinien chodzić do pogan po pomoc w sprawach duchowych, mamy Jezusa,


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
mirka
Posty: 916
Rejestracja: 29 lip 2010, 21:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: mirka » 19 gru 2014, 01:48

Amen magda, Dziecko Boze zawsze powinno sie zwracac do swojego Ojca.


Awatar użytkownika
Ian
Posty: 3391
Rejestracja: 11 sty 2008, 13:42
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Ian » 19 gru 2014, 06:47

Zgadzam sie magda, nie raz slyszalem jak (pogańscy) psycholodzy/psychiatrzy zamiast pomoc tylko zaszkodzili. W takich sytuacjach trzeba szukac pomocy u Wielkiego Lekarza, jakkolwiek śmieszne/nielogiczne to wydaje sie dla świata. Dzieci Boże wiedza z doświadczenia ze Bóg ma moc uzdrowić każdego z choroby duszy/ciala/umyslu. Praktyczna rada - przedstaw sprawę swojej kosciolowi i dużo sie o to módlcie, na grupach domowych lub spotkaniach modlitewnych jesli takie macie.


I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie Filipian 2:3
Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem 1 Piotra 3:16
Odpowiedzi na biblijne pytania | Módlmy się za prześladowanych chrześcijan | http://www.chrzescijanskarandka.pl | https://www.ewangeliawcentrum.pl

Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości