Post w życiu chrześcijanina

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Ufna
Posty: 73
Rejestracja: 07 mar 2016, 13:02
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Female
Kontaktowanie:

Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Ufna » 27 maja 2016, 23:15

Ostatnio znajomy podesłał mi taki filmik: https://www.youtube.com/watch?v=qIK-iOL ... e=youtu.be
Myślę, że warto posłuchać, chociaż tezy tam stawiane są (dla mnie) dość radykalne. Między innymi wyrażone było tam takie zdanie, że chrześcijanin, który nigdy nie pości, jest na takiej samej drodze do nieba, jak ten, który nigdy się nie modli. Co myślicie o tym stwierdzeniu?
Ja osobiście nie zgodziłabym się z tym, że post jest jakimś nakazem, ale myślę, że to jest też pewna łaska dana nam przez Boga. Kiedyś byłam bardzo sceptyczna i nie wiedziałam, czy mogę pościć z powodów zdrowotnych, ale przekonałam się, że jeśli ufamy Bogu, to też wierzymy, że gdy robimy coś dla Niego, to się na tym nie zawiedziemy i że on nas do tego uzdolni.
Jakie według Was powinny być motywy postu? Słyszałam, że niektórzy poszczą w jakiejś intencji albo żeby zbliżyć się do Boga. Ja próbowałam ostatnio pościć w ramach pokuty za grzech i przyznam, że to było bardzo fajne doświadczenie, pomogło mi się tak ukorzyć przed Bogiem i też dodało mi trochę sił i pomogło bardziej skupić na Nim. Nie chodzi tutaj o uczynkowość, ani to, że post może jakoś zadośćuczynić Bogu za grzech - wiem, że to tak nie działa.
Jak często pościcie i czy uważacie to za obowiązek? Z jakichś powodów decydujecie się na post?


Awatar użytkownika
Czekoladowy
Posty: 955
Rejestracja: 05 lis 2014, 21:18
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Czekoladowy » 27 maja 2016, 23:44

Ostatnio znajomy podesłał mi taki filmik: https://www.youtube.com/watch?v=qIK-iOL ... e=youtu.be
Myślę, że warto posłuchać, chociaż tezy tam stawiane są (dla mnie) dość radykalne. Między innymi wyrażone było tam takie zdanie, że chrześcijanin, który nigdy nie pości, jest na takiej samej drodze do nieba, jak ten, który nigdy się nie modli. Co myślicie o tym stwierdzeniu?

Mike Bickle to fałszywy nauczyciel z kręgu 3 fali charyzmatycznej. Nie byłbym skłonny uwierzyć w ani jedno wypowiedziane przez niego słowo.


Już raczej nie odwiedzam forum, w razie czego proszę o kontakt mailowy.
Ufna
Posty: 73
Rejestracja: 07 mar 2016, 13:02
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Ufna » 28 maja 2016, 09:22

Ok, w takim razie postaram się zapomnieć, o tym, co słuchałam. ;) Ale tak na poważnie to podziwiam chrześcijan, którzy są w stanie w taki czy inny sposób poświęcać się dla Boga. Czy to przez post, czy to przez długie modlitwy, czy przez inne wyrzeczenia. Z drugiej strony może warto patrzeć na serce takich osób. Czy robią to z pokorą, czy też może czują się lepsi od innych chrześcijan, którzy tak nie robią. Wiadomo, Bóg nie cierpi pysznego serca i musimy cały czas pamiętać, że samymi uczynkami nie zdobędziemy jego przychylności.


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: kontousunięte1 » 28 maja 2016, 09:40

Post raczej jest wpisany w nasze chrześcijańskie życie. Wszak Pan Jezus pościł oraz zaznaczył,że Apostołowie nie mogli wyrzucić demona,bo taki rodzaj /demona/ wywalić można przez modlitwę i post. Dla mnie to dość zagadkowe jest,bo czy oznacza,że mamy pościć /+modlitwa/ w intencji np.aby kogoś demon opuścił? /no i jak zrozumieć,rozeznać,że ten ktoś ma problem z demonem??/.
Motywacja serca jest tu chyba najważniejsza,ale tą zna tylko Bóg. Wiele można robić na pokaz lub gromić i mówić,że się pości itd. Ale to wie tylko On.
Lepiej więc nie nadużywać cierpliwości Boga. Dobrze zauważyłaś,że Bóg uzdolni osobę do określonych działań. Tak pewnie jest też z postem. Jesli ktoś ma potrzebę, wewnętrzny przymus, aby to robić, to na pewno Bóg mu pomoże.


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13150
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Ten świat nie jest domem mym... Lepszy będzie ten: sprawdź Filipian 3,20-21
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Zbyszekg4 » 28 maja 2016, 13:12

Post to jak najbardziej biblijna praktyka! To pewne, ale nie jest post kolejnym przykazaniem, którego by można użyć, jako sprawdzianu stanu ducha (tak jak sprawdzianem jest np. przykazanie "Nie cudzołóż" rozwinięte przez Jezusa do postaci: "Nie patrz pożądliwie").
Uważam post za dobrowolną praktykę - kto ma taką potrzebę, czuje się na siłach (a nawet jak nie jest pewien czy da radę, to niech sprawdzi z modlitwą o taką siłę), to może w dowolnym czasie popościć, przez dowolny czas (na pewno nie przez taki, którym by sobie krzywdę zrobił, bo są nieprzekraczalne granice trwania, po której się umiera; ale to okres ponad 60 dni więc spoko...)

Temat mnie bardzo praktycznie dotyczy bo w maju przez 7 dni na samej wodzie pościłem (o intencjach zachowam milczenie). Zdrowotnie BARDZO korzystnie to odebrałem! Jestem w 2 tygodniu po poście.
W połowie tygodnia postu wzrok mi się poprawił mocno (jestem krótkowidzem o niezbyt wielkiej wadzie) i dalej, już po poście, widzę tak wyraźnie z daleka, jak prawie przez okulary...
CHWAŁA BOGU!!
Mam też inne odczuwalne zdrowotne korzyści!

Ale, jeśli ktoś (ja) pości dla zdrowotności, to aby to miało sens, trzeba zmienić coś w odżywianiu. Ja zostałem jaroszem. I choć dawniej miewałem okresy małej konsumpcji mięsa, to dopiero teraz rozkoszuję się wolnością od mięsa na rzecz rozkoszy z jedzenia we wszelkiej postaci warzyw i owoców (jem też jajka i kwaszone mleko).
No po prostu jest to super sprawa i mogę szczerze polecić post dla zdrowia, a jeśli do tego doda się też duchowe intencje, to korzyć podwójna...

Mogę, aby już nie rozpisywać się teraz, odp. na pytania.
Pozdrawiam :)


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Facebook
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
Thor
Posty: 332
Rejestracja: 20 gru 2008, 18:20
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Polska, Bytom
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Thor » 28 maja 2016, 13:57

nie oglądałem jeszcze tego materiału na yt, ale powiem jak ja widzę post.
post rozumiany jako ograniczenie pewnych typów pokarmów i ilości lub całkowite powstrzymanie się od nich to jest praktyka biblijna i stara tak jak izrael. poszczono w trakcie pokuty, poszczono w trakcie bardzo ważnych religijnie sprawach, np. własnie przy wyganianiu demonów czy też np. sędziowie pościli dzień, gdy mieli wydać wyrok kary śmierci.

nie do końca rozumiem dlaczego i jak działa post, ale mi np. pomógł uporać się z pewną przypadłością, z którą zmagałem się parę dekad, a pościłem o herbacie gorzkiej i chlebie ponad 40 dni. tak więc ma on jakieś znaczenie nie tylko czysto fizyczne, jako rodzaj kształtowania dyscypliny, ale ma też znaczenie duchowe.

nie pamiętam na 100%, ale nie ma chyba przykazania dotyczącego postu, poza ślubami nazirejskim i jakimś świętem żydowskim. a to, że prawosławie i kk ma obowiązkowe posty to już inna historia.


"Dlaczego więc teraz Boga wystawiacie na próbę, wkładając na uczniów jarzmo, którego ani ojcowie nasi, ani my sami nie mieliśmy siły dźwigać" (Dzieje 15,10)
Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13150
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Ten świat nie jest domem mym... Lepszy będzie ten: sprawdź Filipian 3,20-21
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Zbyszekg4 » 28 maja 2016, 14:06

Thor pisze:nie pamiętam na 100%, ale nie ma chyba przykazania dotyczącego postu, poza ślubami nazirejskim i jakimś świętem żydowskim.

Racja. To żydowskie święto to doroczny Dzień Sądu (Yom Kippur).
Na pytanie do Jezusa, zadane przez faryzeuszy: Czemu twoi uczniowie nie poszczą (jak nasi)?
Jezus odparł, że dopóki pan młody jest z weselnikami, to oni nie poszczą, ale jak go zabraknie, to pościć będą...
Rozumiem to jako pewną do wyboru co do formy, czasu i długości opcję poszczenia, ale nie jako nakaz/przykazanie/zalecenie... Bo w reszcie NT nie ma nakazanych postów, choć są - np. Dz.Ap. - wzmianki o postach...
Zatem: dobry zwyczaj, ale bez narzucania - co najwyżej z zachętą, aby podjąć ten wysiłek... [no i nie na pokaz, aby się wzbić w pychę; jeśli ja tu piszę o swoim poście, to nie aby się chwalić, ale by dać świadectwo. Tak też odbieram innych relacje z postów, bo to buduje i zachęca do naśladowania].


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Facebook
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: kontousunięte1 » 28 maja 2016, 14:49

Pamiętam,że kiedyś w wątku na forum o poście właśnie, mówiliśmy,że można pościć także wyrzekając się czegoś /chyba to było w temacie "modlitwa"/. Sama wypowiadałam się jakoś tak,że jak ktoś nie może pościć /np.względy zdrowotne/, to wyrzekając się jakichś działań też "pości".
Jednak muszę skorygować tą swoją wypowiedź. Już tak nie myślę. Słuchałam pewnego nauczania w tym temacie i już wiem,że post należy rozumieć wyłącznie jako powstrzymanie się od jedzenia.
Te inne formy to po prostu odmawianie sobie czegoś, rodzaj dyscyplinowania się.
Zastanawiam się, czy biorąc leki /ciśnienie itp./ mogę sobie zafundować taką głodówkę dla zdrowia właśnie.
Wiem,że głodówki jako terapia zdrowotna są bardzo pomocne, oczyszczają organizm itd.
Jakie jest wasze zdanie, ewentualnie wiedza na ten temat. /post przy przyjmowaniu leków-o to pytam/.


Awatar użytkownika
Thor
Posty: 332
Rejestracja: 20 gru 2008, 18:20
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Polska, Bytom
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Thor » 28 maja 2016, 14:54

zalezy jakie leki.
jeśli bowiem wstrzykujesz sobie np. insulinę, to trzeba badać cukier często i w razie niedocukrzenia spożyć troszkę słodkiego a potem zmniejszyć dawkę insuliny wstrzykiwanej.
leki diuretyczne, te choćby stosowane na nadciśnienie, wypłukują elektrolity i bez podazy płynów z elektrolitami, głównie sód potas chlor, magnez, możesz nabawić się potężnych skurczów mięsni a nawet tężyczki, np. możesz iśc na ulicy i cię skręci i się przewrócisz i nie wstaniesz sama....


"Dlaczego więc teraz Boga wystawiacie na próbę, wkładając na uczniów jarzmo, którego ani ojcowie nasi, ani my sami nie mieliśmy siły dźwigać" (Dzieje 15,10)
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: kontousunięte1 » 28 maja 2016, 15:00

Cukrzycy nie mam, ale mam przygłupawe ciśnienie. /np.160/140-bez leków; 120/110-po lekach/. Żeby osiągnąć względną prawidłowość, jak najniższe ciśnienie biorę 3 tabletki po jednej co 2 godziny:Corectin, Indapen, Piramil/.


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13150
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Ten świat nie jest domem mym... Lepszy będzie ten: sprawdź Filipian 3,20-21
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Zbyszekg4 » 28 maja 2016, 16:32

kontousunięte1, a dolne ciśnienie, jakie?
Mam propozycję: Napisz do tego lekarza medycyny, który propaguje głodówki (nie nazywa ich postem, ale to tylko kwestia nazewnictwa bo o niejedzenie chodzi): oto jego strona z książką (pisałem do niego, chętnie odpisuje) http://www.nocun.info/
Zapytaj go o to nadciśnienie; osobiście uważam, że nie jest na tyle wielkieeee, abyś nie mogła sobie z 7 dni popościć.
Uważam tak, bo sam, choć leków nie biorę i przed postem ciśnienie miałem w normie, ale takiej powyżej 130/80 (za normę biorę poniżej 140/90), to teraz mam ok. 120/70-kilka.
Sprawdziło się u mnie to, o czym podają: Głodówki regulują ciśnienie - za wysokie obniżają, za niskie podnoszą...

A ponieważ, gdy się przerywa post (mówię o poście na samej, niskomineralizowanej wodzie; ;piłem taką ze sklepu, z minerałami w sumie 230 mg/l ;wysokomineralne mają ok 2000 mg/l), to piszą, żeby KONIECZNIE nie używać soli - przez co najmniej tyle dni, ile dni się pościło. A już samo to (brak soli w diecie), obniży Ci ciśnienie, a potem możesz albo mało solić, albo nawet wcale.
Ja na razie nie solę jeszcze bo stwierdziłem, że warzywa bez soli, dają ich rzeczywisty smak i mi to odpowiada. Jem trochę chleba, tam jest sól, więc coś tam dostarczam, a przecież warzywa są bogate w sód [sód - który wchodzi w skład soli bo sól kuchenna to chlorek sodu]: http://world-population.net/food/pl/v551
Czyli nawet można by wcale nie solić... - na pewno to nadciśnieniu da kopa w tyłek! ;)

Na początku postu moje serce mocno pracowało, i ciśnienie było trochę wyższe (organizm myślę, szok przeżywał), ale potem się to nie podnosiło, a tak jak pisałem, teraz obniżyło i trwa.

Reasumując: Nie widzę przeciwskazań do postu przy nadciśnieniu (wiele czytałem i nigdzie na liście przeciwskazań, a jest ich garstka, nie podawano nadciśnienia!; ale radzę: napisz do dr Tomasza Nocunia i się poradź (za darmo).
Jeszcze jest dobry moment na post bo radzą, aby robić na wiosnę, aby potem korzystać z obfitości sezonowego jadła jarskiego... Tak też czynię :)


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Facebook
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: kontousunięte1 » 28 maja 2016, 16:50

Dziękuję,Zbyszku za namiary.
Podałam dolne granice - te po ukośniku, np.140 to dolne bez leków. w po lekach- 110.
Z tego,co czytam,to jak najbardziej można spróbować.
Wody gazowanej ja i tak dużo piję każdego dnia /mineralnej/.


Awatar użytkownika
Thor
Posty: 332
Rejestracja: 20 gru 2008, 18:20
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Polska, Bytom
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Thor » 28 maja 2016, 17:04

140 to b. wysokie "dolne" ciśnienie. to tak jakby była zaawansowana albo miażdżyca (do wyleczenia, wiem dziś jak to zrobić), albo wątroba albo endokrynne albo coś neurologiznego. To powinno być sprawdzone.


"Dlaczego więc teraz Boga wystawiacie na próbę, wkładając na uczniów jarzmo, którego ani ojcowie nasi, ani my sami nie mieliśmy siły dźwigać" (Dzieje 15,10)
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: kontousunięte1 » 28 maja 2016, 17:16

No wiem,że to dolne jest właśnie wysokie i niebezpieczne. Ale po lekach spada.
I tak na coś trzeba umrzeć ;-) , a jak zacznę szukać chorób to tylko gorzej może być. :-D


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13150
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Ten świat nie jest domem mym... Lepszy będzie ten: sprawdź Filipian 3,20-21
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Post w życiu chrześcijanina

Postautor: Zbyszekg4 » 28 maja 2016, 17:32

kontousunięte1, to źle odczytałem. Wycofuję swoją rekomendację co do postu! Myślałem, że 160 to podałaś to górne, a nie dolne!
Musisz się skonsultować, gdybyś chciała pościć!

To jak dolne masz 140 albo 160 to górne 200 i więcej???
Nie pij może zbyt dużo wody, bo jej nadmiar podnosi ciśnienie.

Thor, co to za sposób na miażdżycę masz??


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Facebook
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]

Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości