kobiety a nauczanie

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12454
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: magda » 11 lis 2017, 23:09

Mieszkam dwie ulicę od tego zboru wiec się wybiorę .Ogrodowa 37 lok. 14 to dosłownie druga ode mnie ulica jutro sie więc wybiorę i zdam relacje, miałam iść do Baptystów ale i tak będę u Baptystów w środę , to mi się zrobi gęsto w tygodnu z kościołami niedziele , wtorek, środa i zieloni w piątek a gdzie czas na pracę a na moje 4 psy, dam radę, oj zobaczyłam który to budynek na mapie i tak jest o ile wiem sklep z dewocjonaliami oby to nie było tam.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Justyna
Posty: 206
Rejestracja: 05 mar 2013, 10:56
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: Justyna » 15 lis 2017, 21:34

magda pisze:Mieszkam dwie ulicę od tego zboru wiec się wybiorę .Ogrodowa 37 lok. 14 to dosłownie druga ode mnie ulica jutro sie więc wybiorę i zdam relacje, miałam iść do Baptystów ale i tak będę u Baptystów w środę , to mi się zrobi gęsto w tygodnu z kościołami niedziele , wtorek, środa i zieloni w piątek a gdzie czas na pracę a na moje 4 psy, dam radę, oj zobaczyłam który to budynek na mapie i tak jest o ile wiem sklep z dewocjonaliami oby to nie było tam.



Czy byłaś w tym zborze?


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12454
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: magda » 18 lis 2017, 11:27

Ne byłam bo mój pies mial niespodziewaną operacje i była bardzo chocra codzień latam na opatrunki i zastrzyki , było z nią źle , Myślę ze jutro juz pójdę


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12454
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: magda » 21 lis 2017, 19:44

Obrazek. byłam w tym Zborze na ogrodowej adres jest Ogrodowa 37 lokal 33 3 pietro. Zbór jest maleńki jak grupa domowa moze 10 osób, kiedyś był to wielki Zbór przed wojną teraz to są resztki , nie ma pastora i facetów , ten który prowadzi zbór przyjeżdża ze śląska . Bardzo mili ludzie zbór jest bardzo konserwatywny co mi się podoba, żadnych bab pastorów , wiekszosc rzeczy to biblijnie nie widziałam wiele bo jestem p;ierwszy raz ale w niedzielę pójdę znów. Mają problem z brakiem facetów a to duży brak.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Justyna
Posty: 206
Rejestracja: 05 mar 2013, 10:56
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: Justyna » 21 lis 2017, 19:51

Widzisz, Bóg Cię tam potrzebuje...


MMW
Posty: 820
Rejestracja: 06 sie 2008, 20:44
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: MMW » 21 lis 2017, 20:31

Czy przynajmniej ciasto było dobre? ;-)

Edycja"
Dotyczyło baptystów. Przez te moderowane posty nie mogę normalnie pisać - zanim pojawi się wiadomość, są już inne wiadomości i zmienia to sens moich wypowiedzi :-x


christianinroman
Posty: 268
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: christianinroman » 22 lis 2017, 13:26

Magda. To jest społeczność tzw. prostaków, są nierejestrowani. Nie ma żadnego pastora i to jest biblijne, są bracia starsi, diakoni. U nich jest zborowy lub przełożony i każdy Brat może usłużyć Słowem Bożym, stosownie do tego co mu Pan położy na sercu. Kilka lat byłem w tej ( oczywiście nie w warszawskim zborze) wspólnocie. Zdrowa nauka co do fundamentu, lecz jest i legalizm, niestety, tzw. pobożność zewnętrzna.


MMW
Posty: 820
Rejestracja: 06 sie 2008, 20:44
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: MMW » 22 lis 2017, 14:04

christianinroman pisze:Magda. To jest społeczność tzw. prostaków, są nierejestrowani. Nie ma żadnego pastora i to jest biblijne, są bracia starsi, diakoni. U nich jest zborowy lub przełożony i każdy Brat może usłużyć Słowem Bożym, stosownie do tego co mu Pan położy na sercu. Kilka lat byłem w tej ( oczywiście nie w warszawskim zborze) wspólnocie. Zdrowa nauka co do fundamentu, lecz jest i legalizm, niestety, tzw. pobożność zewnętrzna.


Jest tu parę nieścisłości. Braci plymuckich bądź ruchów braterskich nie nazywano nigdy "prostakami". To określenie innego typu protestantyzmu:
Nie­za­leż­nie od tych zrze­szo­nych i zale­ga­li­zo­wa­nych już w okre­sie mię­dzy­wo­jen­nym zie­lo­no­świąt­kow­ców, w latach 1922–1947 na Łem­kowsz­czyź­nie roz­wi­nął się trze­ci nie­for­mal­nie dzia­ła­ją­cy rodzi­my nurt zie­lo­no­świąt­ko­wy, okre­śla­ny w lite­ra­tu­rze przed­mio­tu jako pięć­dzie­siąt­ni­cy lub pro­sta­cy, któ­ry na sku­tek prze­sie­dleń lud­no­ści ukra­iń­skiej i łem­kow­skiej pod­czas „Akcji Wisła” w 1947 roku od lat 50. zaczął roz­wi­jać się na tzw. zie­miach odzy­ska­nych, two­rząc naj­więk­szą fede­ra­cję Zbo­rów domo­wych w Pol­sce z jej cen­tral­nym ośrod­kiem w Polko­wi­cach Dol­nych.

http://zborchrzescijan.pl/

I jeszcze cytat z forum:

CHWZ- bardzo restrykcyjny, choć i tu już pojawiają się różnice. Są takie( szczególnie te, które wcześniej były zborami nierejestrowanymi, małymi uświęceniowymi grupkami przez niektórych zwani "prostaczkami" czy "prostakami"), gdzie jest cała lista zakazów i nakazów mających za zadanie "uświęcić człowieka". Oprócz typowego dla całego CHWZ nakazu noszenia spódnic dla kobiet, chustek w trakcie modlitwy i zakazu noszenia biżuterii i farbowania włosów oraz makijażu, a także umywania nóg jako element Wieczerzy : sport to grzech, noszenie krawata jest niewskazane, używanie kosmetyków- zakazane, uczęszczanie w takie miejsca, jak basen, kawiarnia, kino- to grzech, kolorowe ubrania(lub z nadrukami)- niewskazane, należy zakrywać ramiona( bluzki na ramiączkach są nieprzyzwoite), nie wolno używać instrumentów na nabożeństwie, śpiewamy tylko pieśni z Pielgrzyma( dostojnie, smutno, radość w Duchu Swiętym przeżywana jest wewnętrznie, a nie na zewnątrz).


Bracia plymuccy czy też ruchy braterskie są zarejestrowani jako Stowarzyszenie Zborów Chrześcijan w RP [zamknięci] oraz jako Kościół Wolnych Chrześcijan w RP [otwarci]. Owszem, są konserwatywni, ale nie zakazują rzeczy takich jak krawaty, telewizja czy kosmetyki. Owszem, są przeciwni farbowaniu włosów przez kobiety, co jest dla mnie bzdurą w przypadku siwizny oraz żądają noszenia spódnic. Mnie to zawsze śmieszyło, ale to jednak nie prostacy i nie ten poziom zakonności i restrykcyjności. Nie są też charyzmatykami.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12454
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: magda » 22 lis 2017, 15:07

Chyba z tymi spódnicami to nieprawda bo było dwie młode a jedna z nich w spodniach, nie obcisłych leginsach jak u Baptystów chodzą ale jednak w spodniach , głowy nakrywają, trudno coś powiedzieć o hierarchii w zborze bo jest jeden tylko facet wiec nie ma starszych pastorów diakonów bo i kto miałby nim być i ten gościu to a przyjezdne wiec nie zawsze jest ,Zbur cierpi na brak mężczyzn, bardziej mi to na grupę domową wygląda , szkoda ze nie ma tych facetów moze by to się jakoś rozwijało. To co facet głosi i jak tłumaczył Biblijny urywek to było całkiem ok. Jednak bez facetów to lipa. Będę w niedzielę bo mówili mi że w niedziele bywa wiecej osób , bo inni we wtorki pracują i ponoć jest też czasem drugi facet ale 85,cio letni co pamieta jeszcze czasy jak to był duzy zbór ale on często choruje .trzeba się pomodlic o facetów , pomódlacie się ze mna zeby tak jacys faceci doszli do tego zboru. Ja się bede modlic bo mi szkoda zeby to upadło z braku facetów.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
MMW
Posty: 820
Rejestracja: 06 sie 2008, 20:44
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: MMW » 22 lis 2017, 16:40

magda pisze:Chyba z tymi spódnicami to nieprawda bo było dwie młode a jedna z nich w spodniach, nie obcisłych leginsach jak u Baptystów chodzą ale jednak w spodniach , głowy nakrywają, trudno coś powiedzieć o hierarchii w zborze bo jest jeden tylko facet wiec nie ma starszych pastorów diakonów bo i kto miałby nim być i ten gościu to a przyjezdne wiec nie zawsze jest ,Zbur cierpi na brak mężczyzn, bardziej mi to na grupę domową wygląda , szkoda ze nie ma tych facetów moze by to się jakoś rozwijało. To co facet głosi i jak tłumaczył Biblijny urywek to było całkiem ok. Jednak bez facetów to lipa. Będę w niedzielę bo mówili mi że w niedziele bywa wiecej osób , bo inni we wtorki pracują i ponoć jest też czasem drugi facet ale 85,cio letni co pamieta jeszcze czasy jak to był duzy zbór ale on często choruje .trzeba się pomodlic o facetów , pomódlacie się ze mna zeby tak jacys faceci doszli do tego zboru. Ja się bede modlic bo mi szkoda zeby to upadło z braku facetów.


Prawda prawda, po prostu jak przychodzi ktoś, kto dopiero zaczyna, to nie startują do niego od razu ze spódnicami i długością włosów.

A teraz mały coming out :mrgreen: - to w tej grupie byłem 7 lat, ten 85-cio latek to brat Adam, na zdjęciu jest siostra Maria i Urszula, natomiast głoszącego nie znam.


MMW
Posty: 820
Rejestracja: 06 sie 2008, 20:44
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: MMW » 22 lis 2017, 18:23

Efendi pisze:Czemu ma służyć obowiazek spodnic, zakaz farbowania itp? To zupelnie jak u Amiszow. Tak bylo i tak byc musi ;)


O długich włosach jest w Biblii, spódnice bo kobieta nie ma się ubierać jak mężczyzna [też z Biblii, z ST] a jeśli chodzi o farbowanie, to szczerze mówiąc nie znam ich wyjaśnienia ;-)


MMW
Posty: 820
Rejestracja: 06 sie 2008, 20:44
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: MMW » 22 lis 2017, 18:45

Efendi pisze:A jak chodzi w spodniach to znaczy ze ubiera sie jak mezczyzna?? No jakby nosila spodnei garniturowe męża no to ok, ale przeciez sa damskie spodnie ;) w czasach biblijnych takich wynalazkow nie bylo, ale wtedy skolei faceci chodzili w tunikach ;)

A ja chodze do baptystow gdzie nosi sie dziurawe spodnie i obcisle leginsy wspomniane juz wyzej, to pewnie prosto do piekla? :oops:


Mnie nie pytaj, ja nigdy nie byłem zwolennikiem tej nauki. Inna sprawa, że to są chyba najgłupsze elementy ich wierzeń a reszta, szczególnie na tle innych zborów, jest bardzo wartościowa. Dlatego nie polecam wyrabiania sobie zdania o nich tylko z powodu spodni i włosów bo na wiele spraw związanych z codziennym życiem mają trzeźwe poglądy.

Jeżeli zaś chodzi o legginsy w których dokładnie widać szczegóły anatomiczne, to sam nie jestem zwolennikiem, ale tu raczej chodzi o skromność. Ja bym się czuł nieswojo w legginsach opinających się na interesie, szczególnie w zborze, ale może jestem dziwny ;)


Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: kruszynka » 22 lis 2017, 18:54

MMW pisze:spódnice bo kobieta nie ma się ubierać jak mężczyzna

A mozna być w spodniach i sukience i się nie wygląda jak mężczyzna :]

Uważam, że każdy mężczyzna powinin sobie pospacerować ze 2 godzinki w rajstopkach przy -15 stopniach. nIedługo będzie taka temperaturowa sposobność. Potem można porozmawiać. (choć jednorazowy spacer nic nie da, bo to trzeba tak parę lat, aż do bólu stawów....wtedy rozmowa będzie dobrze trzymać się tematu)


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
MMW
Posty: 820
Rejestracja: 06 sie 2008, 20:44
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: MMW » 22 lis 2017, 19:01

kruszynka pisze:A mozna być w spodniach i sukience i się nie wygląda jak mężczyzna :]

Uważam, że każdy mężczyzna powinin sobie pospacerować ze 2 godzinki w rajstopkach przy -15 stopniach. nIedługo będzie taka temperaturowa sposobność. Potem można porozmawiać. (choć jednorazowy spacer nic nie da, bo to trzeba tak parę lat, aż do bólu stawów....wtedy rozmowa będzie dobrze trzymać się tematu)


Naprawdę nie bronię tych poglądów, więc nie czuję się powołany do udzielania odpowiedzi :-)

Sam ich pytałem, czy jak komuś wypadną zęby, to analogicznie jak w przypadku siwych włosów nie ma zamawiać sztucznych, ale nie dostałem odpowiedzi :-D

Kto wie, może jeszcze tam wrócę...


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12454
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: magda » 22 lis 2017, 19:13

No spodnie spodniom nierówne , jak się ma jakieś pumpiaste w kwiatki to prawie jak spódnica bo damskie ale jak kobieta ma duży pełnomięsny tyłek i wypnie go w obcisłych leginsach no to jednak raczej niekoniecznie do koscioła a u Baptystów jak sam wiesz takie widoki są. to tak jak na interwiew do pracy w banku nie wyskoczysz w szortach dzynsowych tak samo i do kościoła też jest odpowiedni strój zeby innych nie rozpraszać , tak jak na ślub i wesele ubiera sie człowiek strojnie i wieczorowo a na plazę w szortach czy w bikini . Jeśli szanujesz osobę którą odwiedzasz to się ubierasz na proszone przyjęcie elegancko tak też jeśli sznuje się Boga i braci to też wypada ubrać się w jakieś grzeczne wdzianko a nie jak do tańca na rurze. i takie obcisłe leginsy do koscioła to nie prosto do Piekła ale jednak to brak szacunku do Boga , to samo do koscioła nie przyjdziesz w jakims wdzianku które służy np do sprzątania. Po prostu inaczej się ubierzesz trzepać dywan na trzepaku a inaczej na przyjęcie imieninowe u cioci czy do kosciioła. Nie dziwi mnie że wymaga się spokojnego ubioru na zebraniu w Zborze . Ze mna gorsza sprawa bo nie mam ani jednej spódnicy , i mam zagwozdkę , chyba musze uszyc coś sobie na szybko skoro jednak ma być spódnica. Ja to wkem ze u świadków też tak mają z tymi spódnicami ae w zimie mozna w spodniach podobno.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości