kobiety a nauczanie

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Awatar użytkownika
emwu
Posty: 105
Rejestracja: 25 lis 2017, 20:04
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: emwu » 26 lis 2017, 13:37

Z czego? Myślę, że z różnic [w wymiarze statystycznym] między kobietami i mężczyznami. Lepsze myślenie analityczne, mniejsza emocjonalność, większe predyspozycje do przywództwa - ale wszystko oczywiście traktowane statystycznie, bo w jednostkowych przypadkach wielokrotnie kobieta może być lepsza w ww. aspektach od mężczyzny.

Związywanie się z głupim facetem, który z niczym sobie nie radzi, to po prostu błąd. Rodzina to bardzo duża odpowiedzialność i trzeba unikać osób niezdolnych do podołania takim obowiązkom.

Powszechne kapłaństwo polega na tym, że w Jezusie Chrystusie każdy ma przystęp do Boga Ojca, bez ludzkich kapłanów-pośredników. Taki sam przystęp mamy Ty i ja. Dlatego Słowo Boże wzywa nas:
Hbr 13:15 bw "Przez niego [Jezusa] więc nieustannie składajmy Bogu ofiarę pochwalną, to jest owoc warg, które wyznają jego imię."


"We mnie, nieskończonym, bezgranicznym oceanie, podmuchy wiatru umysłu tworzą fale świata".
Asztawakragita
Awatar użytkownika
Yoko
Posty: 60
Rejestracja: 13 wrz 2017, 18:52
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: Yoko » 26 lis 2017, 16:31

biblijny pisze:Wreszcie praktyka ta łamię zasadę powszechnego kapłaństwa świętych, ponieważ spośród wszystkich członków wyróżnia jednego, któremu przysługuje miano "duchownego".


Jest jedno ciało ale wiele członków. To tak jakbym napisała, że niebiblijne jest być nauczycielem czy ewangelistą, bo wyróżnia to jednego człowieka. Powszechne kapłaństwo pozwala każdemu wierzącemu mieć bezpośredni przystęp do Boga, wypełnić misyjny nakaz Jezusa aby iść i czynić uczniami. Powszechne kapłaństwo nie eliminuje posług w kościele a jeżeli spojrzeć na tłumaczenia greckich słów przytoczonych przeze mnie w poprzednim poście, to jak najbardziej spotykane są one w wersetach dotyczących pojedynczego człowieka (który opiekuje się, zarządza, karmi utrzymuje, rządzi itp.)

Różni ludzie w Starym Testamencie nazwani byli pasterzami. Byli to święci, prorocy, królowie, książęta i inni sprawujący władzę nad ludźmi. Z tego powodu możemy mówić o tych służbach jako o „służbach pasterskich". Jozue był pierwszym „pastorem - kapitanem nad Bożym ludem. (4Moj. 27:15-25). Abraham, Izaak i Jakub byli pasterzami. Mojżesz był pasterzem-prorokiem (2M 3,1), następnie królem i rozjemcą. Dawid był pasterzem - królem - prorokiem w swojej służbie nad Bożym ludem. Jeremiasz był pastorem-prorokiem Bożych owiec (Jr 17:16).

Tak jak w starotestamentowych czasach przywódcy byli „pasterzami". Wszystkie pięć służb powinno charakteryzować serce pasterskie, chociaż są tacy, którzy są szczególnie do tej służby powołani. Jezus Chrystus jest pasterzem i stróżem naszych dusz, dbającym o owce, które były wiedzione na manowce (1P 2:25). Wszyscy nowotestamentowi starsi są biskupami i dlatego są odpowiedzialni za pasienie Bożego stada. Pan dał Piotrowi polecenie opisane w J 21:15-19. Pan powiedział mu trzy razy, aby „pasł" Jego owce. Widzimy również Piotra realizującego podróżującą służbę apostolską (Dz 9:31-32). Jakub stał się pastorem-apostołem w Jerozolimie po wyjeździe Piotra (Dz 21:18; Gal.1:19; 2:9). Paweł z pewnością świadczył służbę pasterską i dał nam to, co powszechnie nazywane jest „Listami Pasterskimi", chociaż sam czuł się bardziej nauczycielem-apostołem. Chrystus ustanowił w Kościele tych, którzy są pastorami, jako jedną z pięciu służb. Jest to oddzielna służba obok apostoła, proroka, ewangelisty i nauczyciela (Ef 4:11). Pastor został również dany dla doskonalenia świętych, pomocy w znajdowaniu ich powołania oraz budowania Ciała Chrystusowego.

„Pastorzy" oznaczają tych, którzy "pasą" zgromadzenie Pańskie (Ef 4:11). Następnie W Dz 20:17.28 i IP 5:1-5 mówi się starszym, aby wykonywali pracę pastorską. Starsi są przeniesieni z porządku synagogi do nowotestamentowego, lokalnego "kościoła". Starsi są również biskupami i mają baczenie na kongregację. W ten sposób powszechnie wiadomo, że we wczesnym Kościele były trzy urzędy: prezbiter (starszy), pastor i biskup, odnosiły się do służby jednej osoby, niemniej te trzy terminy nie są synonimiczne. Starszy czy prezbiter mówi o człowieku sprawującym urząd w Kościele. Biskup odnosi się do osoby przewodniczącej i nadzorującej kongregację. Pastor określa zaś człowieka pasącego trzodę Bożą. Starszy odnosi się do osoby, człowieka. Biskup do urzędu, Pastor do pracy, funkcji, pasienia. Dlatego mamy apostołów/starszych, proroków/starszych, nauczycieli/starszych, pastorów/starszych, ewangelistów/starszych, którzy razem tworzą starszyznę Nowego Testamentu. Niemniej wśród tego starszeństwa "pasterzy" musi być "główny pasterz" jako "pierwszy z pomiędzy równych"


Gdyż Słowo o krzyżu a jest głupstwem dla tych, którzy giną, dla nas jednak, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. 1 Kor.1:18
christianinroman
Posty: 234
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: christianinroman » 26 lis 2017, 18:58

Yoko i inni oponenci co do prostego nauczania z Biblii. Czy nie wystarczy nauka Pana Jezusa o tym, że jesteśmy wszyscy Braćmi a Jezus Głową i Pasterzem ( Mateusza 23). W KWCH nie ma pastorów, apostołów, proroków. Są starsi pasący trzodę Bożą. Sługa to po angielsku MINISTER i tacy wszyscy powinni być - MINISTRAMI. greckie ELDERS tłumaczone jest na starsi ( Dzieje 20:17 ) i starcy ( objawienie 5 ).


Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 232
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Zawiercie/Sosnowiec
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: biblijny » 26 lis 2017, 19:21

Yoko pisze:„Pastorzy" oznaczają tych, którzy "pasą" zgromadzenie Pańskie (Ef 4:11).


Nie. Ludzie, o których piszesz to pasterze.
"Pastor" w parafiach protestanckich funkcjonuje jako tytuł grzecznościowy podkreślający godność duchownego. Odpowiednikiem w Kościele katolickim jest miano "ksiądz".

Gdyby słowo "pastor" było określeniem realizowanej posługi, wówczas obok pastora byłby również "magister" (nauczyciel) itd.
Gdyby słowo "pastor" było określeniem realizowanej posługi, wówczas nie byłoby potrzeby używania tytułu po łacinie, lecz w użyciu byłoby polskie słowo "pasterz".

Następnie W Dz 20:17.28 i IP 5:1-5 mówi się starszym, aby wykonywali pracę pastorską.


Nie. Tam jest napisane: "Paście zbór Pański...".

W ten sposób powszechnie wiadomo, że we wczesnym Kościele były trzy urzędy: prezbiter (starszy), pastor i biskup


Jeśli Twoje zdanie byłoby prawdziwe, wówczas "urzędem" byłby również nauczyciel, prorok, ewangelista, apostoł, a więc każda posługa wymieniona w Ef 4:11 byłaby urzędem. W ten sposób mielibyśmy nie trzy, lecz siedem. Ale ponieważ pasterz nie jest urzędem, tylko rodzajem posługi, urzędy w zborze Pańskim są tylko dwa:
1. starsi (nazywania czasami "stróżami", to jest po grecku "biskupami").
2. pomocniczy, to jest po grecku "diakoni".

Innych urzędów we współczesnym zborze Pańskim nie ma.

Starszy odnosi się do osoby, człowieka. Biskup do urzędu, Pastor do pracy, funkcji, pasienia. Dlatego mamy apostołów/starszych, proroków/starszych, nauczycieli/starszych, pastorów/starszych, ewangelistów/starszych, którzy razem tworzą starszyznę Nowego Testamentu.


Masz rację. W zborze są starsi/biskupi, którzy pełnią jedną z posług: nauczyciela, ewangelisty, pasterza. Aby przydać sobie chwały, niektórzy jednak każą się tytułować zwrotem grzecznościowym "pastor". Zadziwiające jest, dlaczego w żadnym zborze nie ma wśród starszych "magistra".

Niemniej wśród tego starszeństwa "pasterzy" musi być "główny pasterz" jako "pierwszy z pomiędzy równych"


O właśnie! To, co napisałaś jest spójne i logiczne ze współczesną praktyką. Wprowadzenie niebiblijnego tytułu "pastor" ma tylko jeden jedyny cel: chodzi o to, że niektórzy lubią być "głównymi pasterzami", "pierwszymi wśród równych". Do tego służy urząd "pastora": aby być pierwszym, wyróżnić się wśród biblijnych starszych. Pełna zgoda.

Natomiast stwierdzenie, że "musi być główny pasterz" jest nie do obronienia na gruncie Biblii. Jedynym "głównym pasterzem" jest Pan Jezus Chrystus".


Szkoła Biblijna "Hosanna": www.j1213.org
Biblijny podcast: www.j1213.org/podcast
Awatar użytkownika
emwu
Posty: 105
Rejestracja: 25 lis 2017, 20:04
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: emwu » 26 lis 2017, 19:41

Jak dobrze, że mamy tu przedstawicieli KWCh. To obecnie w Polsce, obok darbystów, jedyne spójne nauczanie i wszystkim je polecam. Inni mówią od przypadku do przypadku - raz z sensem, raz bez, bez jakiejkolwiek spójności.

Tu mamy idealny przykład, gdzie identycznie jak w KRK niebiblijną praktykę "pastorów", jakichś rad, wyborów itd. wkłada się w tekst biblijny. Użytkownik biblijny idealnie to rozdzielił: urzędy to starszy/biskup i diakon.

W książce "Tam jestem pośród nich" znajdziecie to dobrze wytłumaczone [jakość skanu fatalna, ale treść godna wysiłku]:

http://ted24.pl/index.php?option=com_jd ... Itemid=115

Nie podaję więcej argumentów, tylko książkę, bo ostatnio w ogóle nie lubię się spierać :-) Strona 277 i następna, podtytuł "Dary i służby".

W moim podpisie tez znajdziecie linki do materiałów omawiających tę kwestię. Wszelkie inne wyjaśnienia, jakie spotkałem, to dorabianie rzekomo biblijnych wyjaśnień do uprzednio wprowadzonych praktyk - w ten sam sposób KRK ma spowiedź uszną, bo niebiblijną praktykę wsparło wyrwanym z kontekstu fragmentem.


"We mnie, nieskończonym, bezgranicznym oceanie, podmuchy wiatru umysłu tworzą fale świata".
Asztawakragita
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: diedmaroz » 26 lis 2017, 23:56

Jak KWCH odnosi się do KK? Czy jest antyekumeniczny? Czy to zależy od zboru?


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18068
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: KAAN » 27 lis 2017, 00:08

diedmaroz pisze:Jak KWCH odnosi się do KK? Czy jest antyekumeniczny? Czy to zależy od zboru?
KWCh jest antyekumeniczny, bracia wiedzą że ekumenia to wymysł szatański i jest jednym z elementów budowania apokaliptycznej wielkiej wszetecznicy.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 232
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Zawiercie/Sosnowiec
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: biblijny » 28 lis 2017, 19:39

diedmaroz pisze:Jak KWCH odnosi się do KK? Czy jest antyekumeniczny? Czy to zależy od zboru?


KWCh jest zdecentralizowany. W różnych zborach dają się zauważyć różne tendencje. Co do zasady KWCh nie udziela się w ruchu ekumenicznym. Jako że nie ma w KWCh organu, który ogłasza oficjalne stanowiska wiążące dla wszystkich wiernych, możemy mówić tylko o stanowisku poszczególnych braci.

Jeśli o mnie chodzi, to uważam KK za przejaw nominalnego chrześcijaństwa. Mimo to dopuszczam myśl, że nawet w tej organizacji Bóg może mieć swój lud. W Apokalipsie Jana czytamy wezwanie Boga, aby Jego lud wyszedł z Babilonu. Skoro nawet w Babilonie Bóg odnalazł swój lud, może on się znajdować również w KK.

Po drugie nie czuję się lepszy od wiernych KK. Bóg podarował mi wiarę nie dzięki moim uczynkom, lecz wbrew nim. Nie mam więc żadnej postawy, aby wywyższać się nad innych grzeszników. Celem mojego życia nie jest walka z KK i wiernymi tego ugrupowania, lecz służenie im swoją wiedzą, o ile to możliwe.


Szkoła Biblijna "Hosanna": www.j1213.org
Biblijny podcast: www.j1213.org/podcast
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12351
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: magda » 03 gru 2017, 23:48

co do tego małego zboru , jestem tam nowa wiec nic nie gadam ale jak już pobęde trochę to im prywatnie powiem ze jednak powinni mieć jakis starszych co by tym kręcili i o to dbali na razie widzę upadający zbór co sie całkiem chyli ku upadkowi brak wiernych , brak facetów to znaczy 2 jest ale to duzy brak, brak jakiechkolwiek funkcji np ktoś mógł by być diakonem , diakonisą czy starszym. Dlaczego nie modla sie usilnie o to żeby Bóg przymnożył owieczek do tego zboru zeby pomógł wyłonić jakiś starszych zeby poprowadził i umocnił ten zbór , o to trzeba się usilnie modlić bo jak nic nie zrobią to tego zboru niedługo nie będzie, większosc to starzy ludzie jeden młody facio i 2 młode dziewczyny a reszta to jedną nogą w grobie tacy jak ja. Bóg moze uczynic cud i rozmniżyc tych wiernych żeby zbór wzrastał. oni sie szczycą ze u nich wszystko jest bardzo wedłóg Biblii i te chustki i skromne wdzianka i kobiety milczące w zgromadzeniu a taką wielką biblijną rzecz jak hierarchia i różne funkcje w zborze ustaloną w Biblii odrzucają , moze to jest właśnie powód dlaczego ten zbór jest taki mały i się idzie wykruszyć. Gdyby zostały sama babiny to pewnie by musiały same sie modlic lub lepiej to dołączyc do innych zborów, . Kobieta ma nie nauczać facetów ale babiny między sobą czy nauczac dzieciaki to chyba jak najbardziej.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2518
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: nadrozd » 04 gru 2017, 20:42

emwu pisze:
1Tm 2:11-13 bw
(11) Kobieta niech się uczy w cichości i w pełnej uległości;
(12) nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża; (...)



Tak tylko pytanie czy to odnosi sie przypadkiem do konkretnego miejsca i czasu gdzie kobiety były niewykształcone.


Problem dzis z tym textem jest taki....ze mamy doswiadczenie tzw wieków ciemnych do ktorych doprowadzili faceci .... Ktorym zdawalo sie ze zastepuja chrystusa na ziemi.... I calkiem odeszli id pisma I jest ich masa w poczecie pontifexów Maximusów ;)

Z drugiej strony mamy dzis kobiety biblijnie wierzace ..... Ktore maja cos do powiedzenia. I jest to czesto co i po forum widać piszą madrzej niż my. A napewno piszą sensiwniej od facetów ktorzy nauczaja niebiblijnych doktryn, albo insynuuja ze to dzieci uwodzą księży i brutalnie wtkorzystuja... To co ci faceci mówią to kpina.


O co mi w tym chodzi.... Czy jestem za nauczaniem kobiet.....
Nie... Nie wiem co mam myślec. Bo nie jestem sw Pawłem :)

Wydaje mi sie ze nie chodzilo tylko o płeć...
Tylko moglo to byc skrutem myslowym.


Swoja droga.... Inna zagwozdka jest Ta postac.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Junia_( ... 7_biblijna)

Bo ona przez wieki była pokazywana jako facet ;).
Nikomu ta postac nie byla na reke :P


Reasumujac .... Co chcialem powiedziec....
Niezaleznie czy gada facet czy babka to ja tak samo bede podchodzil z dystansem....
Wazniejsze dla mnie jest czy to co mówi jest biblijne.


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2518
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: nadrozd » 04 gru 2017, 20:56

A jeszcze jako że dział to wszelka inna pomoc...
To chciałem rzucic światło dlaczego mąz jest glową żony...i kazda z Pań to potwierdza , często nieświadomie :)

Gdyz ... Drogie panie jak zepsuje kran, pralka internet, zawias w szafce..... To wszystkie zwracacie się do mężów...
- kochanie " no wymysl coś"


A jak wiemy to głowa jest od myślenia :)


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
christianinroman
Posty: 234
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: christianinroman » 05 gru 2017, 09:16

Magda. Pokaż mi gdzie w NTcie jest napisane o hierarchii. Nauka Chrystusa jest taka, że wszyscy jesteśmy Braćmi i sługami. Nie ma ,,władcy", tylko są starsi (biskupi) i diakoni, a to wskazuje na sługi.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12351
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: magda » 05 gru 2017, 17:26

Nadrozd mnie się wydaje ze Paweł isał o tych kobietach dlatego ze jednak babiny są mocno emocjonalne i myśla bardziej sercem niz głową , nawet jeśli są wykształcone co prowadzi do łatwiejszego zwiedzenia, wystarczy zagrac na emocjach a kobieta sie rozkleja i jest skłonna wierzyć róznym bredniom. ni nie każda powiedzmy są też baby rzeczowe ale jest ich mało. Ja tam widze ze koscioły co ordynują kobiety to z regóły dalej brna w zło potem juz nie ma problemu ze lesbijka i taki kosciół schodzi na psy. kobieta nie jest facetem i zawsze sie bedzie od faceta różniła , każdemu wyznaczono inne role , nie znaczy to że rola kobiety jest gorsza czy mniej ważna , babiny rwą sie do głoszenia a czemu sie nie rwą do kopania rowów , pracy drwala czy innych takich rzeczy. Najlepiej jest jeśli każdy sie trzyma swoich ról , nikt nie mówi zeby kobiety nie mówiły co myślą , ale nie maja tego robic w zborze ex katedra .mozna np pogadać sobie na forum i wyrazic swoje zdanie tak prywatnie, ja nie polecę do jakiegos koscioła zeby sie tam publicznie wywnętrzac z moich przemyśleń ale w gronie znajomych o tym powiem lub np na forum czy na facebooku.
christianinroman@, moze źle to ujęłam ze hierarchia bo to brzmi że niby tak jak u katolików , chodzik mi o role w kosciele są orzez apostołów takie role ustanowione i trzeba dązyc do tego zeby je w kościele ustalić , i trzeba sie o takie rzeczy modlić. O to mi chodziło bo przydałby sie tam jakis starszy tego zboru.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
breath
Posty: 130
Rejestracja: 14 mar 2017, 19:51
wyznanie: Kościół Chrystusowy w RP
O mnie: osiem lat temu nawrocenie i chrzest
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: breath » 05 gru 2017, 18:26

magda pisze:Nadrozd mnie się wydaje ze Paweł isał o tych kobietach dlatego ze jednak babiny są mocno emocjonalne i myśla bardziej sercem niz głową , nawet jeśli są wykształcone co prowadzi do łatwiejszego zwiedzenia, wystarczy zagrac na emocjach a kobieta sie rozkleja i jest skłonna wierzyć róznym bredniom. ni nie każda powiedzmy są też baby rzeczowe ale jest ich mało. Ja tam widze ze koscioły co ordynują kobiety to z regóły dalej brna w zło potem juz nie ma problemu ze lesbijka i taki kosciół schodzi na psy. kobieta nie jest facetem i zawsze sie bedzie od faceta różniła , każdemu wyznaczono inne role , nie znaczy to że rola kobiety jest gorsza czy mniej ważna , babiny rwą sie do głoszenia a czemu sie nie rwą do kopania rowów , pracy drwala czy innych takich rzeczy. Najlepiej jest jeśli każdy sie trzyma swoich ról , nikt nie mówi zeby kobiety nie mówiły co myślą , ale nie maja tego robic w zborze ex katedra .mozna np pogadać sobie na forum i wyrazic swoje zdanie tak prywatnie, ja nie polecę do jakiegos koscioła zeby sie tam publicznie wywnętrzac z moich przemyśleń ale w gronie znajomych o tym powiem lub np na forum czy na facebooku.
christianinroman@, moze źle to ujęłam ze hierarchia bo to brzmi że niby tak jak u katolików , chodzik mi o role w kosciele są orzez apostołów takie role ustanowione i trzeba dązyc do tego zeby je w kościele ustalić , i trzeba sie o takie rzeczy modlić. O to mi chodziło bo przydałby sie tam jakis starszy tego zboru.

Magdo o ile zgadzam sie z wiekszoscia Twych przemyslen z tego posta choc nie ze wszystkimi to bardzo mnie razi jezyk jakim sie poslugujesz.Chodzi mi o Twoje okreslanie kobiet.To sa wg Ciebie babiny lub babki.O ile slowo babki moge uznac za jakis tam slang pseudo mlodziezowy to te babiny to jednak duza przesada.Brzmi to nazbyt pejoratywnie by nie powiedziec ze wrecz pogardliwie.Gdybys pisala o mezczyznach faceciny i chlopiny uznalabym ze masz taki styl jezykowy i tyle i nie ma tematu.Zas babiny bardzo zle to brzmi i nieladnie moim zdaniem.Ale to tylko moje odczucia.I nie jestem feministka jakby co.


Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 232
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Zawiercie/Sosnowiec
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: kobiety a nauczanie

Postautor: biblijny » 05 gru 2017, 20:25

nadrozd pisze:
emwu pisze:
1Tm 2:11-13 bw
(11) Kobieta niech się uczy w cichości i w pełnej uległości;
(12) nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża; (...)



Tak tylko pytanie czy to odnosi sie przypadkiem do konkretnego miejsca i czasu gdzie kobiety były niewykształcone.


Wystarczy przeczytać dalszą część tego fragmentu, aby uzyskać odpowiedź na Twoje pytanie:

"(11) Kobieta niech się uczy w cichości i w pełnej uległości; (12) nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża; natomiast powinna zachowywać się spokojnie. (13) Bo najpierw został stworzony Adam, potem Ewa. (14) I nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta, gdy została zwiedziona, popadła w grzech; "

Jak widzisz, nie jest tam napisane "bo kobiety są niewykształcone...". Powody zakazu, który został dany kobietom są dwa:
1. Ponieważ taki jest porządek Bożego stworzenia: "najpierw został stworzony Adam, potem Ewa"
2. Ponieważ kobieta jako pierwsza uległa zwiedzeniu: "lecz kobieta, gdy została zwiedziona, popadła w grzech"

Są to powody niezależne od czasu i kultury. Zatem zakaz nauczania dla kobiet jest uniwersalny.


Szkoła Biblijna "Hosanna": www.j1213.org
Biblijny podcast: www.j1213.org/podcast

Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości