Mam dzieci ze związku przed nawroceniem

Miejsce w którym możemy postawić nasze pytanie, dotyczące życia, wiary, moralności, chrześcijańskich postaw, itd.
Aliiii
Posty: 1
Rejestracja: 03 maja 2019, 19:39
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
O mnie: Jestem nawroca od 5 lat
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Mam dzieci ze związku przed nawroceniem

Postautor: Aliiii » 03 maja 2019, 19:52

Jestem osobą nawrócona od prawie 5 lat Mam dwójkę dzieci z czasu przed nawróceniem. mój były chłopak ojciec moich dzieci jest osobą niewierzącą i nie chcę z nim. być Nigdy nie mieliśmy ślubu Pomóżcie. Czy powinnam z nim być czekać aż się nawróci? czy mogę mieć męża innego niż ojciec moich dzieci? Czy powinnam być sama?
Pomóżcie i dać jakieś wersety jak wy to widzicie God bless you


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18422
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Mam dzieci ze związku przed nawroceniem

Postautor: KAAN » 05 maja 2019, 20:32

Twoja sytuacja jest bardzo trudna i nie śmiem nawet cokolwiek napisać w twojej sprawie, bo to należy do rozsądzenia starszych twojego zboru. Bez wnikliwej ana;lizy sytuacji nie można ci niczego poradzić bo można zrobić ci krzywdę albo twoim bliskim.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
marioosh666
Posty: 90
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Mam dzieci ze związku przed nawroceniem

Postautor: marioosh666 » 07 maja 2019, 10:56

Aliiii pisze: Pomóżcie i dać jakieś wersety jak wy to widzicie

Kluczowe wersety dla Ciebie poniżej:
1 Kor 7, 10 - 16 pisze:Tym zaś, którzy żyją w stanie małżeńskim, nakazuję nie ja, lecz Pan, ażeby żona męża nie opuszczała, A jeśliby opuściła, niech pozostanie niezamężna albo niech się z mężem pojedna; niech też mąż z żoną się nie rozwodzi. Pozostałym zaś mówię ja, nie Pan: Jeśli jakiś brat ma żonę pogankę, a ta zgadza się na współżycie z nim, niech się z nią nie rozwodzi; I żona, która ma męża poganina, a ten zgadza się na współżycie z nią, niech się z nim nie rozwodzi. Albowiem mąż poganin uświęcony jest przez żonę i żona poganka uświęcona jest przez wierzącego męża; inaczej dzieci wasze byłyby nieczyste, a tak są święte. A jeśli poganin chce się rozwieść, niechże się rozwiedzie; w takich przypadkach brat czy siostra nie są niewolniczo związani, gdyż do pokoju powołał was Bóg. Bo skądże wiesz, żono, że zbawisz męża? Albo skąd wiesz, mężu, że zbawisz żonę?

Generalnie popieram to co napisał @KAAN, a mój post nie ma charakteru doradczego. Chciałbym zwrócić uwagę na coś innego. Po 5 latach od nawrócenia Twoja znajomość Słowa Bożego powinna być zdecydowanie lepsza. Powyżej zacytowane wersety to fundament. Jeżeli nie będziesz takich fundamentów znać to będziesz bardzo podatna na zwodzenie. W dobie tak dużego odstępstwa i zwodzenia to bardzo niebezpieczne. I drugi aspekt - Jak masz albo miałaś uświęcić męża (nie mieliście ślubu, ale żyliście jak mąż i żona) sama będąc oderwana od Słowa Bożego? Nawet jeżeli się nie nawróci to warto, żeby akceptował Twoją wiarę, a nie ją zwalczał, bo to zdecydowanie ułatwi wychowanie dzieci zgodnie z Twoimi przekonaniami.



Wróć do „Pytania o chrześcijańskie życie w Chrystusie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości