Strona 2 z 2

Re: zbawienie w luteranizmie

: 26 lip 2016, 10:02
autor: kontousunięte1
Pawelau pisze:Myślę, że poza ekumenię współpraca obu kościołów nie wyjdzie. :)

Też mam taką nadzieję. Generalnie jestem anty /jeśli idzie o ekumenię/ z krk. Napiszcie mi, czy luteranie, jako jednostki wierzące, mają obowiązek angażować się w to? (w ekumenię - mam na myśli).

Re: zbawienie w luteranizmie

: 26 lip 2016, 17:20
autor: Rafi
kontousunięte1 pisze:
Pawelau pisze:Myślę, że poza ekumenię współpraca obu kościołów nie wyjdzie. :)

Też mam taką nadzieję. Generalnie jestem anty /jeśli idzie o ekumenię/ z krk. Napiszcie mi, czy luteranie, jako jednostki wierzące, mają obowiązek angażować się w to? (w ekumenię - mam na myśli).
Skąd takie doświadczenia masz, w jakim zborach bywałaś, że podejrzewasz luteran (jakikolwiek Kościół) o taki zamordyzm?

Re: zbawienie w luteranizmie

: 26 lip 2016, 17:26
autor: kontousunięte1
Rafi pisze:
kontousunięte1 pisze:
Pawelau pisze:Myślę, że poza ekumenię współpraca obu kościołów nie wyjdzie. :)

Też mam taką nadzieję. Generalnie jestem anty /jeśli idzie o ekumenię/ z krk. Napiszcie mi, czy luteranie, jako jednostki wierzące, mają obowiązek angażować się w to? (w ekumenię - mam na myśli).
Skąd takie doświadczenia masz, w jakim zborach bywałaś, że podejrzewasz luteran (jakikolwiek Kościół) o taki zamordyzm?


Rafi, chyba nie rozumiem, o co mnie pytasz. Ja nie mam doświadczeń z ruchem ekumenicznym jeśli chodzi o czynne zaangażowanie. Jednak jestem przeciwna "kumaniu się" z ruchami katolickimi, bo przecież im chodzi tylko o przeciągnięcie wszystkich do krk i pod papiestwo. Tak to rozumiem i temu mówię NIE.
Pytanie moje dotyczyło tego, czy jeśli jakaś parafia angażuje się w ekumenię, to czy jego poszczególni członkowie muszą się osobiście angażować /popierać/ itp.

Re: zbawienie w luteranizmie

: 27 lip 2016, 21:33
autor: Rafi
kontousunięte1 pisze:
Rafi pisze:Skąd takie doświadczenia masz, w jakim zborach bywałaś, że podejrzewasz luteran (jakikolwiek Kościół) o taki zamordyzm?

Rafi, chyba nie rozumiem, o co mnie pytasz....
Pytanie moje dotyczyło tego, czy jeśli jakaś parafia angażuje się w ekumenię, to czy jego poszczególni członkowie muszą się osobiście angażować /popierać/ itp.
No własnie widzę, ze nie rozumiesz ....
Każdy luteranin ma prawo do swoich osobistych osądów i prawo zarówno popierać, jak i nie popierać ruchów ekumenicznych.
Nie wyobrażam sobie tak daleko posuniętej "dyscypliny" aby spotkania ekumeniczne były obowiazkowe. Stąd moje zdziwienie. Czy taka "dyscyplina" bywa z zbiorach ewangelicznych?

Przy okazji powiem, ze ekumenia w Polsce w tej chwili służy raczej protestantom. Promuje protestantyzm, "odczarowuje" go, przybliża ludziom. Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto pod wpływem imprez ekumenicznych (jak np. święto Biblii, czy "tydzień" ekumeniczny, wieczór adwentowy, ekumeniczny wieczór modlitwy 31 października) stał się katolikiem. Za to byłych katolików w zborze jest coraz więcej. :]

Re: zbawienie w luteranizmie

: 27 lip 2016, 22:10
autor: kontousunięte1
Rafi pisze:
kontousunięte1 pisze:
Rafi pisze:Skąd takie doświadczenia masz, w jakim zborach bywałaś, że podejrzewasz luteran (jakikolwiek Kościół) o taki zamordyzm?

Rafi, chyba nie rozumiem, o co mnie pytasz....
Pytanie moje dotyczyło tego, czy jeśli jakaś parafia angażuje się w ekumenię, to czy jego poszczególni członkowie muszą się osobiście angażować /popierać/ itp.
No własnie widzę, ze nie rozumiesz ....
Każdy luteranin ma prawo do swoich osobistych osądów i prawo zarówno popierać, jak i nie popierać ruchów ekumenicznych.
Nie wyobrażam sobie tak daleko posuniętej "dyscypliny" aby spotkania ekumeniczne były obowiazkowe. Stąd moje zdziwienie. Czy taka "dyscyplina" bywa z zbiorach ewangelicznych?

Przy okazji powiem, ze ekumenia w Polsce w tej chwili służy raczej protestantom. Promuje protestantyzm, "odczarowuje" go, przybliża ludziom. Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto pod wpływem imprez ekumenicznych (jak np. święto Biblii, czy "tydzień" ekumeniczny, wieczór adwentowy, ekumeniczny wieczór modlitwy 31 października) stał się katolikiem. Za to byłych katolików w zborze jest coraz więcej. :]

Dzięki za odpowiedź. W takim razie jest ok.
Nie chcę się rozpisywać, bo to nie ten temat przecież. :)

Re: zbawienie w luteranizmie

: 31 lip 2016, 18:23
autor: Michał
Mnie najbardziej rozbraja to oskarżanie przez niektórych chrześcijan ewangelicznych kościołów ewangelickich o ekumenię czy wręcz "kolaborację" z katolicyzmem (np. jakieś teorie spiskowe o planowanym na 2017 zjednoczeniu KEA z KRzK).

Z tą krytyką można się zgadzać albo nie, ale wiarygodność odbiera jej jedna rzecz - w Polsce główne denominacje ewangelikalne też uczestniczą w działaniach ekumenicznych, tygodniach modlitw o jedność chrześcijan itd. wcale nie w mniejszym stopniu niż kościoły ewangelickie.

Oczywiście jeśli poglądy takie wyraża ktoś z małego zboru bezdenominacyjnego albo z kościoła domowego to ok - jest przynajmniej konsekwentny. Ale i tak w przedstawianiu tych kwestii na forum jest pewne zaburzenie proporcji.

Re: zbawienie w luteranizmie

: 02 sie 2016, 00:04
autor: szymon94
kontousunięte1 pisze:
2tm31617 pisze:Podobno 31 października 2017 luteranie podpisują porozumienie z KRK o taktowaniu zbawienia z uczynków. Już maja opracowane dokumenty.

Jeśli dobrze rozumiem, a mogę się mylić, to krk nie głosi zbawienia z uczynków, ale, że uczynki są potrzebne obok łaski i wiary do zbawienia. Coś takiego; nie wiem, czy dobrze tą naukę udało mi się ująć. Więc mi głowy nie urwijcie.
Ale nie o tym chciałam, to tylko na marginesie.
Chciałam zapytać o to "podobno" - może jakieś wiarygodne źródło podasz?
Aż mi się nie chce wierzyć, żeby ktokolwiek w ogóle śmiał twierdzić, że zbawienie jest z uczynków zakonu. To po prostu jedynie antychryst, albo kompletnie odjechane ruchy jakieś mogą tak twierdzić. Każdy, kto choć raz przeczytał NT wie, że to bzdura. ;-) W takim razie w ogóle Jezus na darmo przyszedl, a my nadal jesteśmy pod Zakonem /pod ST/ i mamy przechlapane równo :shy:



Witam :) tak jak napisałem w innym poście Kościół Katolicki nie głosi i nie głosił zbawienia z uczynków , nie wiem skąd u nas Protestantów takie przeświadczenie.No ale żeby nie być gołosłownym to przytoczę I Kanon Soboru Trydenckiego:Jeżeli ktoś mówiłby, że człowiek może być usprawiedliwiony przed Bogiem na podstawie własnych uczynków, dokonanych czy to dzięki swoim siłom czy nauce prawa bez łaski Bożej przez Jezusa Chrystusa, niech będzie wyklęty” oraz z Katechzmu KK 1996 Nasze usprawiedliwienie pochodzi z łaski Bożej. Łaska jest
przychylnością, darmową pomocą Boga, byśmy odpowiedzieli na Jego wezwanie: stali się dziećmi Bożymi, przybranymi synami, uczestnikami natury Bożej i życia wiecznego"

Re: zbawienie w luteranizmie

: 02 sie 2016, 00:45
autor: Filip
Kościół Katolicki w swoim oficjalnym nauczaniu nie głosi i nigdy nie głosił, że człowiek może być zbawiony ze swoich uczynków bez udziału łaski Bożej. Jednakże tenże Sobór Trydencki w kanonach o usprawiedliwieniu stwierdza, że człowiek nie jest usprawiedliwiony z samej wiary, ale musi jeszcze współdziałać z łaską (kanon 9) oraz że zbawcza wiara nie jest tylko ufnością w Bożą łaskę (kanon 12). Owszem, KK naucza zbawienia z Bożej łaski, która jest niezasłużona. Problem w tym, że z ową łaską człowiek musi współpracować ;-) Katolicyzm jest synergistyczny, podczas gdy protestantyzm (i jak wierzę Pismo Święte) naucza monergizmu – czyli usprawiedliwienia przez samą wiarę, której owocem a nie elementem są dobre uczynki.

Re: zbawienie w luteranizmie

: 02 sie 2016, 09:50
autor: Rafi
szymon94 pisze:Witam :) tak jak napisałem w innym poście Kościół Katolicki nie głosi i nie głosił zbawienia z uczynków , nie wiem skąd u nas Protestantów takie przeświadczenie...
A ja doskonale wiem. Dziewięć pierwszych piątków i masz zapewnione zbawienie (objawienie jezusowe z 17 wieku; praktykowane i dziś, jest w Polsce częścią katechezy dzieci). Wersja krótka, " maryjna", to tylko pięć pierwszych sobót miesiąca i też masz zbawienie zapewnione.
Bardzo konkretna uczynkowość.

Re: zbawienie w luteranizmie

: 02 sie 2016, 12:26
autor: Michał
Przy czym jestem pewien, że w oficjalnych dokumentach kościelnych nic o tych pierwszych piątkach i sobotach nie ma.

Jest katolicyzm "ludowy" i jest "katechizmowy". Ten pierwszy to nieraz "baśnie z mchu i paproci", ten drugi choć jest w wielu punktach niebiblijny, to jednak może przynajmniej być poważnym partnerem do dyskusji i polemiki.

Teoretycznie żaden katolik nie ma obowiązku wierzyć w objawienia prywatne. W praktyce różaniec czy Boże Ciało wywodzą się właśnie z objawień prywatnych.

Myślę, że Kościół tak daleko zabrnął nauczając przez lata o tych dziewięciu pierwszych piątkach, że teraz trudno byłoby się z tego wycofać. Łatwiej było zmienić wiele rzeczy w oficjalnym nauczaniu kościelnym po Vaticanum II niż wyplenić z umysłów ludu taką "zbawienną" praktykę pobożnościową. Zresztą zetknąłem się z tym, że księża to racjonalizują i rozmiękczają, np. że jak komuś te piątki uda się zebrać, to na pewno taki pobożny i uduchowiony, że nie będzie miał problemów ze zbawieniem ;)

Re: zbawienie w luteranizmie

: 02 sie 2016, 13:14
autor: Rafi
Michał pisze:Myślę, że Kościół tak daleko zabrnął nauczając przez lata o tych dziewięciu pierwszych piątkach, że teraz trudno byłoby się z tego wycofać.
Wcale nie trudno. W wielu krajach tego nie ma, wystarczy jedna decyzja episkopatu aby pierwsze piątki nie były częścia katechezy.
Michał pisze:Zresztą zetknąłem się z tym, że księża to racjonalizują i rozmiękczają, np. że jak komuś te piątki uda się zebrać, to na pewno taki pobożny i uduchowiony, że nie będzie miał problemów ze zbawieniem ;)
Taaaa, świstaki zawijają w sreberka. Obecnie wymusza się to w KRK na dzieciach pierwszokomunijnych i śle raporty do kurii. A im więcej obowiązków, nakazów, zakazów i ogólnie jednej obowiązującej linii partyjnej, tym kościoły bardziej puste.
A dzieciaki zebrać w kościele łatwo. Wystarczy nieco pomysłowości, trochę otwartości, zwyczajny język i traktowanie człowieka z szacunkiem (a nie z góry; młodego człowieka szczególnie).

Re: zbawienie w luteranizmie

: 02 sie 2016, 22:29
autor: szymon94
Filip pisze:Kościół Katolicki w swoim oficjalnym nauczaniu nie głosi i nigdy nie głosił, że człowiek może być zbawiony ze swoich uczynków bez udziału łaski Bożej. Jednakże tenże Sobór Trydencki w kanonach o usprawiedliwieniu stwierdza, że człowiek nie jest usprawiedliwiony z samej wiary, ale musi jeszcze współdziałać z łaską (kanon 9) oraz że zbawcza wiara nie jest tylko ufnością w Bożą łaskę (kanon 12). Owszem, KK naucza zbawienia z Bożej łaski, która jest niezasłużona. Problem w tym, że z ową łaską człowiek musi współpracować ;-) Katolicyzm jest synergistyczny, podczas gdy protestantyzm (i jak wierzę Pismo Święte) naucza monergizmu – czyli usprawiedliwienia przez samą wiarę, której owocem a nie elementem są dobre uczynki.


No tak, zgadzam się że kanon 12 Soboru Trydenckiego zaprzecza że zbawienie jest tylko z wiary.Ostatnio czytałem kawałek książki "Dlaczego ufam Kościołowi" w której został postawiony nam zarzut że zasada sola fide jest nie biblijna , jeśli znalazł byś czas , czy inni z was , na przeczytanie tego i powiedzenie co sądzicie o argumentach tam przedstawionych : http://www.analizy.biz/marek1962/sf.pdf

Re: zbawienie w luteranizmie

: 05 sie 2016, 18:30
autor: kawa_to_moje_paliwo
no właśnie, po co sieje ktoś plotki?

pytania pomoc randka