Strona 1 z 2

Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 24 paź 2016, 16:24
autor: robo3223
Jestem sam nie będę opisywał z jakiego powodubo to nie jest tematem postu. Ale bardzo często mam bardzo duży pociąg i pragnienie sexu to jest normalne w moim wieku ,a nie chciałam bym grzeszyć z kobietami bez ślubu pytanie czy masturbacja w takim przypadku nie jest grzechem . Bardzo proszę o odpowiedźi

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 24 paź 2016, 18:56
autor: Komandos
rozumiem cię bo sam czekam na żonę od Boga i życie w czystości w dzisiejszym świecie pełnym pornografii itp. nie jest łatwe co nie znaczy że nie możliwe . Pożądliwość nie jest grzechem ale otwieranie się na masturbację , staniesz się jej niewolnikiem o ile już nim nie Jesteś ? Masturbacja jest zademonieniem - robisz coś co jest wbrew twojej woli i tak naprawdę nadal czujesz niezadowolenie , frustrację ...itp. Módl się o czystość , a jak już stałeś się niewolnikiem , to pokutuj z tego przed Bogiem , wyznaj swój grzech i proś o prawdziwą wolność , radość w oczekiwaniu na zonę . Jeżeli teraz nie będziesz potrafił żyć w czystości to jak będziesz miał zonę to też będziesz niewolnikiem masturbacii , pornografii . Niech Bóg cię błogosławi i da pokój w oczekiwaniu na zonę . Z Bogiem

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 24 paź 2016, 22:47
autor: Jaaqob
Sądzę, że wierzący powinien zająć się czymś innym, niż samolubnym skupianiem się nad własnymi niedoskonałościami.

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 25 paź 2016, 17:04
autor: Komandos
Komandos pisze:rozumiem cię bo sam czekam na żonę od Boga i życie w czystości w dzisiejszym świecie pełnym pornografii itp. nie jest łatwe co nie znaczy że nie możliwe . Pożądliwość nie jest grzechem ale otwieranie się na masturbację , staniesz się jej niewolnikiem o ile już nim nie Jesteś ? Masturbacja jest zademonieniem - robisz coś co jest wbrew twojej woli i tak naprawdę nadal czujesz niezadowolenie , frustrację ...itp. Módl się o czystość , a jak już stałeś się niewolnikiem , to pokutuj z tego przed Bogiem , wyznaj swój grzech i proś o prawdziwą wolność , radość w oczekiwaniu na zonę . Jeżeli teraz nie będziesz potrafił żyć w czystości to jak będziesz miał zonę to też będziesz niewolnikiem masturbacii , pornografii . Niech Bóg cię błogosławi i da pokój w oczekiwaniu na zonę . Z Bogiem
https://www.youtube.com/watch?v=FsCZyfPnecY :-)

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 25 paź 2016, 20:14
autor: robo3223
Tak naprawdę to pożądliwośc jest moim najsłabszym punktem za który mnie szatana wodzi np: alkohol papierosy nawet pieniądze nie mają dla mnie znaczenia ale kobieta w moim typie mogła by mnie opanować często modlę się aby Bóg dał mi siłę do odparcia.

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 25 paź 2016, 23:32
autor: arturos
robo3223 pisze:Jestem sam nie będę opisywał z jakiego powodubo to nie jest tematem postu. Ale bardzo często mam bardzo duży pociąg i pragnienie sexu to jest normalne w moim wieku ,a nie chciałam bym grzeszyć z kobietami bez ślubu pytanie czy masturbacja w takim przypadku nie jest grzechem . Bardzo proszę o odpowiedźi

Tak, jest grzechem.

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 26 paź 2016, 21:48
autor: Kamilzon
Onanizm To duży problem, sam się z nim zmagam/zmagałem. Z tego co wnioskuję jesteś samotny ja tak samo ale są sposoby żeby pozytywnie poradzić sobie z napięciem seksualnym, mogę sprzedać ci parę pomocnych patentów które same mi pomagają.
Przed snem jak już leżysz w łóżku weź sobie odtwaracz MP3 i posłuchaj swoich ulubionych kawałków/
Zacznij się interesować malarstwem, znajdź jakieś hobby.
Zacznij uprawiać jakiś sport (np. jazda na rowerze). Ćwicz po pół godziny dziennie. Zwykła gimnastyka
I najlepszy patent zakochaj się :love: Gdyż u mnie jak nachodzi mnie pokusa zawsze myślę o osobie w której jestem zakochany i odrazu przechodzi ochota na "zabawy ze samym sobą".

I Najważniejsze czytaj Biblię i proś Pana o pomoc.
Chwała Panu Amen.

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 27 paź 2016, 00:00
autor: Riddick
Nie wiem czy jest coś złego w stosunku przerywanym, czy jak się to nazywa profesjonalnie...

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 27 paź 2016, 17:43
autor: Komandos
Riddick pisze:Nie wiem czy jest coś złego w stosunku przerywanym, czy jak się to nazywa profesjonalnie...
czym się rożni stosunek przerywany od nie przerywanego czy przerywany nie jest stosunkiem ? :-) grzech to grzech i takie samo usprawiedliwianie się jest kłamstwem szatana bo on chce abyś wierzył w kłamstwa , bo wtedy jesteś jego niewolnikiem . Zachęcam cię do czytania Słowa Bożego ( biblii ) abyś poznawał wolę Bożą oraz samego Boga . Niech Bóg cię błogosławi .

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 27 paź 2016, 17:48
autor: Samolub
Komandos pisze:
Riddick pisze:Nie wiem czy jest coś złego w stosunku przerywanym, czy jak się to nazywa profesjonalnie...
czym się rożni stosunek przerywany od nie przerywanego czy przerywany nie jest stosunkiem ? :-) grzech to grzech i takie samo usprawiedliwianie się jest kłamstwem szatana bo on chce abyś wierzył w kłamstwa , bo wtedy jesteś jego niewolnikiem . Zachęcam cię do czytania Słowa Bożego ( biblii ) abyś poznawał wolę Bożą oraz samego Boga . Niech Bóg cię błogosławi .


Hah rozbawilo mnie to :lmao:

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 27 paź 2016, 23:28
autor: Velure
Zacznijmy od początku. Pan Bóg wyposażył człowieka w popęd płciowy. Chcemy czy nie chcemy to napięcie seksualne, póki wszystko funkcjonuje prawidłowo w naszym organizmie pojawiać się będzie. U nie których do uśmiechniętej śmierci. No chyba, że ktoś sobie wstrzyknie toksynę botulinową w pewne tajemne organy to będzie miał zwiotczenie i brak napięcia. I to nie mój wymysł wyssany z palca, ale ekstremalna metoda stosowana leczniczo w przypadku schorzenia jakim jest stan permanentnego podniecenia seksualnego u osób na skraju wyczerpania nerwowego. Ten stan napięcia seksualnego i niemożność denotancji owego napięcia w naturalny, biblijnie małżeński sposób jest czymś nienaturalnym dla naszego organizmu. Ba, niebezpiecznym – nie na darmo czytamy w biblii, że lepiej wstępować w związki małżeńskie niż płonąć – czy ktoś mógłby sprawdzić co oryginalnie to słówko oznacza? Podobnież małżonkowie nie mają stronic od współżycia jeno na czas postu i modlitwy, aby nie kusił ich szatan. Jaki wniosek? Jeżeli Pan Bóg cudownie nie usunie, bądź nie zmniejszy tej naturalnej potrzeby to będzie to wręcz niewykonalne aby utrzymać nieskazitelną czystość myśli i czynu. Będzie nas kusił szatan. Mamy wskazania raczej aby wstępować w związki małżeńskie i detonować to napięcie. W przeciwnym razie większość mężczyzn będzie chodziła z dymiącymi wulkano- gajzerami, nerwowością i trądzikiem. To ostatnie to żarcik. Nie byłabym sobą gdybym nie pozwoliła sobie na szczyptę frywolności.

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 28 paź 2016, 08:35
autor: Klangman
Ciekawe, która kobieta ucieszyłaby się z tego, że jej mąż wstąpił w związek małżeński z nią, z powodu możliwości rozładowania napięcia seksualnego?
Zalecenie Pawła zapewne było na tamte czasy bardzo dobre. My żyjemy w czasach ukształtowanych nieco przez kulturę (mam na myśli zwłaszcza okres romantyzmu) i pomimo tego, że aspekt seksualny (wygląd kobiety to zasadniczy "wabik") nadal pozostaje najważniejszym determinantem przy doborze partnera to jednak próbujemy inaczej patrzeć na to co decyduje o tworzenu się więzi między kobietą i mężczyzną.
Nie chcę stawać w obronie onanizmu, to tylko taka refleksja odnośnie dość dziwnych (choć przystających do dawnych czasów) słów Pawła, które - to trzeba przyznać - mówią wiele o dramacie ludzkiej cielesności (zwłaszcza męskiej).

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 28 paź 2016, 08:50
autor: Velure
Ojoj, nie napisałam, że rozładowanie napinki to jedyny powód ożenki. Wówczas kobieta nie różniłaby się zasadniczo od kozy...
.

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 28 paź 2016, 08:57
autor: Klangman
Ależ mi chodzi o słowa Pawła, a nie Twoje :) Można je rozumieć tak: bierzcie żony, by móc współżyć.

Re: Jaki jest wasz pogląd na onanizm u wierzącego

: 28 paź 2016, 19:13
autor: Komandos
Samolub pisze:
Komandos pisze:
Riddick pisze:Nie wiem czy jest coś złego w stosunku przerywanym, czy jak się to nazywa profesjonalnie...
czym się rożni stosunek przerywany od nie przerywanego czy przerywany nie jest stosunkiem ? :-) grzech to grzech i takie samo usprawiedliwianie się jest kłamstwem szatana bo on chce abyś wierzył w kłamstwa , bo wtedy jesteś jego niewolnikiem . Zachęcam cię do czytania Słowa Bożego ( biblii ) abyś poznawał wolę Bożą oraz samego Boga . Niech Bóg cię błogosławi .


Hah rozbawilo mnie to :lmao:

a co cię tak ubawiło ? :-)

pytania pomoc randka