Związek z niewierzącą/niewierzącym

Miejsce w którym możemy postawić nasze pytanie, dotyczące życia, wiary, moralności, chrześcijańskich postaw, itd.
brr700
Posty: 127
Rejestracja: 23 mar 2014, 14:41
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Związek z niewierzącą/niewierzącym

Postautor: brr700 » 30 wrz 2018, 17:43

Był ktoś kiedyś w takim związku? Jak to wpłynęło na waszą wiarę i życie?


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12404
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Związek z niewierzącą/niewierzącym

Postautor: magda » 04 gru 2018, 09:55

Biblia uczy że nie powinno się wiązać z niewierzącą osobą.

2Kor 6:14-16 bw
(14) Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? (15) Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym? (16) Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, I będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim.

Jeśli jesteś chrzescijaninem to należysz do ludu Bożego a ta osoba do świata , nie może być związku między takimi osobami. To co trzeba zrobić to spróbować tą osobę nawrócić jesli zobaczysz ze to jej się podoba i chce z tobą rozmawiać o Bogu to ją nawróc a potem mozesz z taka osobą myśleć o zwiazku jeśli jej to nie bedzie sie podobało to jest to osoba nie dla chrześcijanina. Mam dwa przykłady w rodzinie moi synowie nie słuchając Biblii obaj wzięli sobie kobiety katoliczki jeden nawet taką co w połowie ateistka no i on stał sie ateistą, drugi zaczał nawracać ta dziewczynę i po roku ona się ochrzciła i chodzą razem do kościoła jest chrześcijanką. Wiec wszystko zależy od tego na ile ci zależy na Bogu , czy on jest na pierwszym miejscu czy nie sam zdecyduj.
1Kor 7:39 bw "Żona związana jest tak długo, dopóki żyje jej mąż; a jeśli mąż umrze, wolno jej wyjść za mąż za kogo chce, byle w Panu."
Można sie wiązać z kimkolwiek byle to był chrześcijanin czyli w Panu. Nie mylic fałszywych chrześcijan którzy sa w papiestwie , w Marii i inne takie


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Dziesięć panien
Posty: 73
Rejestracja: 10 gru 2018, 20:41
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Związek z niewierzącą/niewierzącym

Postautor: Dziesięć panien » 27 gru 2018, 17:57

Jeśli chcesz uniknąć kłopotów to związek tylko wierzący naprawdę kochający Jezusa. Ktoś kto Jego stawia na pierwszym miejscu ponad wszystko. Pytanie czy byłeś w takim związku, jak wierzący może być... Albo kiedy stracił przez śmierć, albo nie ma być. Chyba że żyje sam bo był i już nie może więcej. Nie licz że sobie nawrócisz. Może ciebie nawrócić z drogi Bożej a takie są często efekty. Już lepiej żyć samej lub jak Paweł ale każdy ma inny dar od Pana. To jak dwie natury stara i nowa. Trudno rządze utrzymać kiedy ciało zasłania charakter który jedynie zostanie kiedy nie ma pożądliwości. Życie jest za krótkie aby marnować na wszystkich niż na służbę Bogu.


Gość
Gender: None specified

Re: Związek z niewierzącą/niewierzącym

Postautor: Gość » 02 sty 2019, 00:29

Potwierdzam. Nie wiążcie się wzajemnie z ludźmi nie kochającymi Boga. Ale dbajcie też o zbieżne poglądy w kwestii wyznania. Nie dajcie sobie zamydlić oczu ekumenią, że niby wierzycie w tego samego Boga. Ja dałem się zwieźć i skutki jak dla mnie/w mojej ocenie przynajmniej są opłakane.



Wróć do „Pytania o chrześcijańskie życie w Chrystusie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości