Jak mowicie komus ewangelie - to co wlasciwie mowicie?

Miejsce w którym możemy postawić nasze pytanie, dotyczące życia, wiary, moralności, chrześcijańskich postaw, itd.
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6343
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Jak mowicie komus ewangelie - to co wlasciwie mowicie?

Postautor: Imperator » 23 wrz 2010, 00:50

Witam,

Zapraszam wszystkich do podzielania sie tym co mowicie, kiedy mowicie komus ewangelie?

Pozdrawiam!


Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 7822
Rejestracja: 23 sty 2010, 12:17
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Norwegia
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Hardi » 23 wrz 2010, 01:27

jeśli mam być szczery to na to nie ma jakieś reguły, wszystko zależy od ludzi, sytuacji itd.


Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6343
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 23 wrz 2010, 02:21

Hardi, pomogles mi sprecyzowac pytanie.

A zatem prosze na poczatku opisac osobe ktorej mowicie, a pozniej co mowicie. Nie wymigiwac sie... :-D


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6343
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 23 wrz 2010, 02:56

Podbijam, zeby byl widoczny na rano... ;-)

Ja zaczynam od ustanowienia dwoch faktow.

Bog jest.

i

Bog mowi.


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Awatar użytkownika
krecik
Posty: 433
Rejestracja: 28 lis 2009, 09:44
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: krecik » 23 wrz 2010, 09:28

Podczas rozmowy z kimkolwiek, stale badam i szukam momentu w którym mógłbym wtrącić np. „dobrze jest tego wszystkiego używać, ale i tak trzeba to zostawić” lub „zdrowie jest ważne, lecz pokój ducha jest ważniejszy” lub „zgadzam się, ale zdrowie psychiczne jest ważniejsze”

Też nie mam jakichś schematów. Czasami rozmówcy sami prowokują temat o celu, przyszłości, znikomości etc.
Staram się zawsze zostawić mojego rozmówcę z pytaniem, tezą o przemijalności tego co często jest w centrum.
Staram się unikać słów związanych z religią czy różnicami w denominacjach.


Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, [ II Tym. 3:16]
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6343
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 23 wrz 2010, 11:33

Dzieki krecik za odpowiedz. Podbijam temat. ;-)


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 23 wrz 2010, 11:53

Lubie to co naucza Liga Biblijna.

1 - krok to świdectwo o tym co Bóg faktycznie zrobił w moim zyciu i koresponsuje do potrzeby słuchacza!

2. Gdy mam uwagę minimum 1 godzinę słuchacza można powiedzieć ewangelię

A. Bóg stworzył człowieka dla swoich celów i nastapił rozłam w realcji cżłowiek Bog

B. Wyjsnienie grzeszności człowieka i skutków tej grzeszności!

C. Ukazanie im jest Chrystus Bóg i człowiek

D. Ukazanie Co Zrobił dla nas Chrystus - odkupienie

E. Ukazanie roli wiary jako czynnika który polega na przekazaniu prawowitej władzy Bogu

3. Potem uswidomienie że ewangelia .................
kosztuje posłuszestwo
skoro udowodnilismy naszym zyciem że nie dajemy rady żyć tak jak sie Bogu podoba to terez gdy przyjeliśmy łaskę musimy żyć pod Panoweniem Chrystusa.
Dlatego musimy ponieśc koszt - uznac że Jezus jest Panem nad naszym zyciem i kazdego dnia w kazdej godzinie i decyzji słuchac tego Pana i byc mu posłusznym!


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Małgorzata
Posty: 14967
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 23 wrz 2010, 13:12

Dużo ewangelizuję w szkole. Przykład z dzisiaj. Jutro będą klasowe zdjęcia. Prosiłam, aby uczniowie wybrali tło. Trochę fotografuję, więc dla mnie wszystkie są kiczowate, ale myślałam, że wybiorą :owocowy sad, wiosenna łąka itp. a oni zaproponowali...wampiry. Tego, który najgłośniej krzyczał, poprosiłam o uzasadnienie. Wiadomo, usłyszałam ten głupowaty kolokwializm: "bo fajne". Zapytałam czy uważa się za chrześcijanina ( chodzą na religię ). Trochę poruszał głową ( chyba takiego pytanie nigdy nie słyszał ) i wymamrotał, ze tak. Spytałam, czy czasem nie kłóci mu się to z jego światopoglądem. Nie czekałam na odpowiedź, bowiem nie umiałby odpowiedzieć. Ja natomiast stwierdziłam, że nie chcę mieć z wampirami nic do czynienia, bo jestem chrześcijanką. Krzyknęli wszyscy, że chcą "owocowy sad".


Awatar użytkownika
krecik
Posty: 433
Rejestracja: 28 lis 2009, 09:44
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: krecik » 23 wrz 2010, 13:21

Wskazówek szukajmy w Biblii, gdyż nasze myśli, myśli naszego serca ,mogą się okazać zwodnicze. Tylko Bóg i Jego Słowo.
Spotkałem się już z takim zdaniem „on,ona mówił tak z serca...”

bw: Jeśli kto mówi, niech mówi jak Słowo Boże. Jeśli kto usługuje, niech czyni to z mocą, której udziela Bóg, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jego jest chwała i moc na wieki wieków. Amen.
bg: Jeźli kto mówi, niech mówi jako wyroki Boże, jeźli kto posługuje, niech to czyni jako z siły, której Bóg dodaje, aby we wszystkiem chwalony był Bóg przez Jezusa Chrystusa, któremu należy chwała i panowanie na wieki wieków. Amen.
bt: Jeżeli kto ma [dar] przemawiania, niech to będą jakby słowa Boże! Jeżeli kto pełni posługę, niech to czyni mocą, której Bóg udziela, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen.
[ 1 Piotra 4,11 ]

Nie chodzi oczywiście o dosłowne cytowanie Pisma Świętego.

Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali.[ 1 pitra 3,15-16 ]


Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, [ II Tym. 3:16]
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6343
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 05 paź 2010, 13:13

Dziekuje za wasze odpowiedzi. Niestety musze powiedziec ze jestem rozczarowany malym zainteresowaniem jaki ten temat wywolal. Dwa tygodnie i zaledwie 150 odwiedzin.

Moze Lash mial racje piszac w innym watku, ze ewangelizacja jest bardzo trudna dla chrzescijan pochodzenia polskiego. Ciekawe czy ten watek to potwierdza?

W kazdym razie podziele sie wydarzeniem z ostatniej srody.

Siedzialem pozno w nocy z kolegami (K, M - skroty od imion) i jedna kolezanka (J) w kuchni.

Jakos w trakcie rozmowy o niczym K (niewierzacy) rzuca komentarz o moje wierze, na co J (niewierzaca) pyta sie mnie wprost: "Tak? A w co wierzysz?".

Majac taka okazje, opowiedzialem o Jedynym Prawdziwym Bogu ktoremu nalezy sie cala chwala i czesc, i ze ten Bog przemawia dlatego o Nim wiemy, ze ludzie z powodu nieposluszenstwa bozemu przykazaniu sa odlaczeni od Boga, ze dzieki zyciu, smierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa mozemy byc polaczeni ponownie z Bogiem. Ze prawdziwym sensem zycia jest oddwanie chwaly Jedynemu Prawdziwemu Bogu i radowanie sie Nim na wieki - zamiast oddawanie czci samemu sobie, bozkom seksu, sportu czy brzucha.

Po wysluchaniu tego J stwierdza, ze ona czci sama siebie i ze musi sie zastanowic co jeszcze czci, bo wogole to ona nigdy nie myslala tak o sobie wczesniej, ze jest czcicielka.

J zwraca sie do M (wierzacy) pytajac czy on tez w cos wierzy. M zaczal sie wykrecac ze wierzy podobnie jak ja, ale to jest skomplikowane i ze chodzi o to by miec milosc, i ze wogole to jest skomplikowane.



Zadajcie sobie pytanie, czy umiecie odpowiedziec na pytanie "W co wierzysz?".



Co prawda Duch Swiety moze otworzyc serce na Chrystusa nawet po najbardziej slabym opowiedzeniu ewangelii, jest jednak na nas nalozony obowiazek bycia przygotowanym do sensownego opowiedzenia o nadziei jaka w nas jest.

1 Piotra 3:15 (BW) Lecz Chrystusa Pana poswiecajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed kazdym, domagajacym sie od was wytlumaczenia sie z nadziei waszej.

PS) Od zeszlej srody J mowila mi, ze w rozmowach z roznymi ludzmi temat sensu zycia / wiary dziwnie powracal. Wczoraj J sie pytala czy moze isc ze mna do kosciola w niedziele i wziac jeszcze jedna osobe. Powiedzialem ze nie moze. Chyba ze wezmie ze soba dwie osoby. Haha! :-D


Małgorzata
Posty: 14967
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 05 paź 2010, 14:22

Kiedyś u nas na grupę przyszedł pastor i mówił o ewangelizowaniu. Mówił, jakie wersety i w jakiej kolejności najlepiej podawać, najpierw zadając pytania. Oczywiści to tylko schemat. Jeżeli kogoś to interesuje, to napiszę.


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6343
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 05 paź 2010, 14:36

Małgorzata pisze:Mówił, jakie wersety i w jakiej kolejności najlepiej podawać, najpierw zadając pytania.


Sa rozne schematy, napisz Malgosiu jak ty mowisz komus ewangelie to co mowisz?


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Małgorzata
Posty: 14967
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 05 paź 2010, 15:16

Pytam, słucham odpowiedzi i cytuję:
1. Czy wszyscy są grzeszni?
Rz.3:23: "Gdyż wszyscy zgrzeszyli..."
2. Co się dzieje, gdy człowiek zgrzeszy?
Rz.6:23: "Albowiem zapłatą za grzech..."
3. Czy jest ratunek dla człowieka?
J.3:16: "Albowiem tak Bóg umiłował..."
4. Co należy zatem uczynić?
J1:12: "Tym zaś, którzy Go przyjęli..."
5. Czy jest to możliwe?
Obj.3:20: "Oto stoję u drzwi..."
6. Co to znaczy otworzyć drzwi?
Rz.10:9: "Bo jeśli ustami..."
7. Czy można w inny sposób dostąpić zbawienia?
Dz.4:12: "I niema w nikim innym zbawienia..."

I można podać swoje świadectwo przemiany. Mozna powiedzieć, kim dla nas jest Jezus Chrystus.


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.
Awatar użytkownika
krecik
Posty: 433
Rejestracja: 28 lis 2009, 09:44
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: krecik » 05 paź 2010, 16:34

Aby to o czym piszesz zaistniało, (pragnienie dzielenia się dobrą nowiną) MUSIMY karmić się właściwym pokarmem. To znaczy mam na uwadze naszego ducha.

Którego człowieka (którą naturę ) karmimy , starego czy nowego?
Kiedy oglądamy telewizję? czym wypełniony jest mój-nasz wolny od pracy zawodowej dzień? :madman:
Można być dzieckiem Bożym – człowiekiem wierzącym -na nowo narodzonym , jednocześnie być człowiekiem o rozdwojonej duszy. To znaczy nie podążać za Jezusem w 100%. :no:

W pierwszej kolejności musimy zadbać o naszą kondycję duchową. Kiedy będziemy pełni Ducha Świętego, to wówczas będziemy zdolni wytłumaczyć się z naszej nadziei. :D


Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, [ II Tym. 3:16]
Małgorzata
Posty: 14967
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 05 paź 2010, 16:39

Niewątpliwie masz rację, kreciku :D.
PS. Telewizji nie oglądam w ogóle. Czasami tylko mąż włączy i to na program geograficzny. :D


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.

Wróć do „Pytania o chrześcijańskie życie w Chrystusie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości