Płaska Ziemia?

Forum do rozmów wszelakich. Surowy zakaz dyskysji religijnych!
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 04 mar 2017, 18:10

Rembov pisze: I nie zasłaniaj się bzdurami, że to osobiste informacje, bo lokalizacja geograficzna konkretnych miejsc czy oglądanych obiektów to NIE JEST nic osobistego.


Gdybym Ci miał podać, to musiałbym podać Ci dokładne informacje na temat miejsca, z którego robiłem obserwacje. Bez dokładności- rzecz nie jest żadnym dowodem. Dokładne miejsce, jak w tych filmach z plaży. Aby można było sobie oglądać na google earth . Bez tego rzecz nie ma żadnej wartości jako dowód. A tak się składa, że to miejsce dotyczy mnie osobiście i pośrednio mojej rodziny. Więc postanowiłem, że nie. A głupie to są Twoje wymówki, bo masz podane dowody w tych filmach, które Ci podlinkowałem, ale udajesz, że nie widzisz. Zresztą mnie w ogóle nie zależy na tym by Cie przekonywać do moich doświadczeń. Wystarczy mi, że się sam przekonałem. Jak nakręcę jakiś materiał, ale z innego rejonu, to opisze tak dokładnie, jak w tych filmach, które podlinkowałem. Bo tylko takie coś ma wartość.


Ale ja ci opowiadam MOJE świadectwo na temat tego, co SAM sprawdziłem. Wskazałem nawet GDZIE i w JAKI sposób przeprowadzałem obserwacje. Według ciebie są one błędne?


E, no chłopie nie żartuj. Chyba przecież sam nie wierzysz w to co mówisz, że mi coś podałeś? W tych filmach, które Ci podlinkowałem masz konkretnie podane, dokładnie przedsyawione. Współrzędne geograficzne, odległości, wysokości. Ja przynajmniej nie udaje, że podałem swoje, tylko odmawiam z przyczyn osobistych.

Wobec tego przedstaw mi, proszę, rysunek obrazujący twój pogląd na temat tego, jak wygląda położenie Słońca nad płaską Ziemią.


Według mnie mówienie o konkretnym, jednym wspólnym w danym czasie dla wszystkich na ziemi położeniu słońca nad płaską ziemią nie ma sensu. Ponieważ przypuszczam, takie mam przeczucia, że słońce nie jest ciałem, ale jedynie światłem na kopule nad ziemią. Myślę, że na rzecz trzeba spojrzeć zupełnie inaczej, niż ludzie patrzą "od zawsze".


Skoro bowiem negujesz założenia Erystotenesa (kulista Ziemia), jak również model prezentowany przez innych płaskoziemców, musisz mieć jakikolwiek własny model alternatywny, który wyjaśni wzajemne położenie Słońca i płaskiej Ziemi.


Nie. Wcale nie muszę mieć. Wcale nie muszę mieć gotowego modelu nieba z płaską ziemią, by wykryć to , że ziemia jest płaska. Podobnie nie muszę znać wszystkich tricków NASA, by poznać że NASA sfałszowała lądowanie na księżycu.

Ponieważ mam zasadę, że NIE ODPOWIADAM na to, co jest UNIKIEM od przedstawionej kwestii, pytania lub prośby.


Te filmy nie są unikiem, tylko zawierają konkretne dowody. Jak udajesz, że nie widzisz, to w sumie chyba nie mamy o czym mówić.


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Rembov » 04 mar 2017, 18:24

xxx xx pisze:
Rembov pisze: I nie zasłaniaj się bzdurami, że to osobiste informacje, bo lokalizacja geograficzna konkretnych miejsc czy oglądanych obiektów to NIE JEST nic osobistego.

Gdybym Ci miał podać, to musiałbym podać Ci dokładne informacje na temat miejsca, z którego robiłem obserwacje. Bez dokładności- rzecz nie jest żadnym dowodem. Dokładne miejsce, jak w tych filmach z plaży. Aby można było sobie oglądać na google earth . Bez tego rzecz nie ma żadnej wartości jako dowód. A tak się składa, że to miejsce dotyczy mnie osobiście i pośrednio mojej rodziny. Więc postanowiłem, że nie.

Kolejne wymówki. Ściemniasz pięćiksie. Nie podajesz informacji, bo nie przeprowadziłeś takich obserwacji, a jedynie powtarzasz to, co zobaczyłeś na filmikach płaskoziemców.

Ale ja ci opowiadam MOJE świadectwo na temat tego, co SAM sprawdziłem. Wskazałem nawet GDZIE i w JAKI sposób przeprowadzałem obserwacje. Według ciebie są one błędne?

E, no chłopie nie żartuj. Chyba przecież sam nie wierzysz w to co mówisz, że mi coś podałeś?

Mówię o tym, co WIDZIAŁEM na własne oczy. To, czy ty mi uwierzysz, to nie moja sprawa. Ja natomiast doskonalne WIEM co WIDZIAŁEM. I przykro mi, ale luneta nie sprawiła, że mogłem ponownie zobaczyć statek, który zniknął za horyzontem, a Hel, zamiast prezentować ten sam kawałek swojej wysokości, pokazywał coraz więcej terenu wraz z tym, z im większej wysokości go obserwowałem.
To jest FAKT i nic go nie zmieni.

W tych filmach, które Ci podlinkowałem

Co mnie to obchodzi? Ja ci mówię co WIDZIAŁEM na WŁASNE oczy będąc w Gdyni, a nie na jakimś filmiku płaskoziemców. Masz coś, czym jesteś w stanie podważyć moje świadectwo?

Wobec tego przedstaw mi, proszę, rysunek obrazujący twój pogląd na temat tego, jak wygląda położenie Słońca nad płaską Ziemią.

Według mnie mówienie o konkretnym, jednym wspólnym w danym czasie dla wszystkich na ziemi położeniu słońca nad płaską ziemią nie ma sensu. Ponieważ przypuszczam, takie mam przeczucia, że słońce nie jest ciałem, ale jedynie światłem na kopule nad ziemią. Myślę, że na rzecz trzeba spojrzeć zupełnie inaczej, niż ludzie patrzą "od zawsze".

A ja myślę, że zdajesz sobie sprawę z faktu, że model płaskiej Ziemi, którzy prezentują płaskoziemcy, nie trzyma się kupy, ale nie potrafisz przyznać się do błędu w kwestii budowy Układu Słonecznego prezentowanej przez naukowców. Wymyślasz więc sobie własną wizję, która "wytłumaczy" sprzeczności w modelu płaskoziemców w postaci "przeczuć". Nawiasem mówiąc, to sprzeczną z Biblią, bo ona mówi o SŁOŃCU jako konkretnym ciele, a nie "świetle na kopule nad ziemią".

Skoro bowiem negujesz założenia Erystotenesa (kulista Ziemia), jak również model prezentowany przez innych płaskoziemców, musisz mieć jakikolwiek własny model alternatywny, który wyjaśni wzajemne położenie Słońca i płaskiej Ziemi.

Nie. Wcale nie muszę mieć. Wcale nie muszę mieć gotowego modelu nieba z płaską ziemią, by wykryć to , że ziemia jest płaska.


Podobnie nie muszę znać wszystkich tricków NASA, by poznać że NASA sfałszowała lądowanie na księżycu.

Na razie nie przedstawiłeś nawet jednego dowodu, że tego lądowania nie było. Próbowałeś z linami, ale na filmach z lądowania ich NIE widać. :)

Ponieważ mam zasadę, że NIE ODPOWIADAM na to, co jest UNIKIEM od przedstawionej kwestii, pytania lub prośby.

Te filmy

Te filmy NIE SĄ tym, o co prosiłem, więc NIE będę się nimi zajmował.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
Awatar użytkownika
Michał
Posty: 1100
Rejestracja: 11 sty 2008, 19:47
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Warszawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Michał » 04 mar 2017, 19:47

Ładnie w tym wątku staje ziszcza się to co pisał Martin Lechowicz w zalinkowanym przeze mnie ileś postów temu wpisie.


Ochrzczony na wyznanie wiary 27 XI 2016
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 04 mar 2017, 23:42

Zbyszekg4 pisze:Jeszcze 3 nagrania znalazłem (jest ogromna przewaga ilości filmów o płaskoziemiu): #530 - PŁASKA ZIEMIA - teoria spiskowa - YouTube
https://www.youtube.com/watch?v=CAPV8lwJO7Q

Płaska Ziemia? Obalenie mitów! - YouTube
https://www.youtube.com/watch?v=tntkwncbncg&t=2s

"Płaska Ziemia" - YouTube
https://www.youtube.com/watch?v=QdaB5tdfim4


Obejrzałem. Nie chcę Cię urazić, ale jak tylko takie coś masz, to chyba niedokładnie przemyślałeś, może nawet w ogóle nie rozumiesz o co chodzi. W tych filmach nie ma nic, co mogłoby zagrozić obserwacjom przedstawionym w filmach, które ja podałem, które są solidnym, naukowym materiałem przeciwko kulistości ziemi. Może warto byłoby, gdybyś zaczał od Samuela Rowbothama, który już w XIX wieku udowodnił, że ziemia nie jest kulą, jak tego uczą? Zapoznać się na czym w ogóle polega ta kwestia.


xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 05 mar 2017, 00:09

Rembov pisze: Kolejne wymówki. Ściemniasz pięćiksie. Nie podajesz informacji, bo nie przeprowadziłeś takich obserwacji, a jedynie powtarzasz to, co zobaczyłeś na filmikach płaskoziemców.


Dalsza rozmowa z Tobą nie ma chyba sensu. Przynajmniej dopóki nie zmienisz podejścia. Sensowny spór polega na atakowaniu argumentów. Ty atakujesz mnie, a do argumentów, które Ci pokazano w ogóle się nie odnosisz.

Mówię o tym, co WIDZIAŁEM na własne oczy. To, czy ty mi uwierzysz, to nie moja sprawa. Ja natomiast doskonalne WIEM co WIDZIAŁEM. I przykro mi, ale luneta nie sprawiła, że mogłem ponownie zobaczyć statek, który zniknął za horyzontem,


Statki nie znikają za horyzontem. Chyba, że lunetę postawisz bardzo nisko, niżej, niż wysokość fal, to wtedy mogą, bo wtedy patrzysz do góry. Jeśli spoglądasz z wysokości większej, niż wysokość fali, to statek nie znika za horyzontem. Bo ziemia jest płaska.

Co mnie to obchodzi? Ja ci mówię co WIDZIAŁEM na WŁASNE oczy będąc w Gdyni, a nie na jakimś filmiku płaskoziemców. Masz coś, czym jesteś w stanie podważyć moje świadectwo?


Właśnie te filmiki podważają Twoje świadectwo.

A ja myślę, że zdajesz sobie sprawę z faktu, że model płaskiej Ziemi, którzy prezentują płaskoziemcy, nie trzyma się kupy,


Tak. Model płaskiej ziemi i nieba nad nią nie trzyma się kupy. Z czego nie wynika, że ziemia nie jest płaska, tylko to wynika, że ludzie którzy zrozumieli że ziemia jest płaska nie potrafią wytłumaczyć wszystkiego, w szczególności jak funkcjonuje niebo nad płaską ziemią. Model kuli ziemskiej jest natomiast fałszywy, bo jest sprzeczny z obserwacjami, np. takimi jak te które pokazują te filmiki, które podlinkowałem. Być może Cię to zdziwi, ale jest możliwa taka sytuacja, że model który tłumaczy wiele rzeczy może mimo to być fałszywy, a racja jest po stronie tych którzy nie potrafią zbudować prawdziwego modelu nieba i płaskiej ziemi, a jedyne co umieją to udowodnić, że model kulistej ziemi jest fałszywy. Po prostu teoria naukowa jest sfalsyfikowana, czyli fałszywa gdy się wykaże jej niezgodność z jednym tylko rodzajem obserwacji, doświadczeń. To, że ona mogłaby tłumaczyć inne sprawy nie ma znaczenia.



ale nie potrafisz przyznać się do błędu w kwestii budowy Układu Słonecznego prezentowanej przez naukowców.


Ten model jest fałszywy, bo ziemia jest płaska. O czym świadczą takie obserwacje jak Ci pokazałem. Nie ma żadnego "układu słonecznego".

Wymyślasz więc sobie własną wizję, która "wytłumaczy" sprzeczności w modelu płaskoziemców w postaci "przeczuć".


Na tym polega dociekanie. Na usiłowaniu wytłumaczenia jak coś mogłoby działać.

Nawiasem mówiąc, to sprzeczną z Biblią, bo ona mówi o SŁOŃCU jako konkretnym ciele, a nie "świetle na kopule nad ziemią".



Biblia mówi, że Bóg umieścił światła na sklepieniu nieba, a nie ciała.

Generalnie jednak wydaje mi się Rembov, że dalsza dyskusja z Tobą traci sens. Trudno dialogować z kimś kto nie odnosi się do argumentów adwersarza, tylko je ignoruje.


xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 05 mar 2017, 00:21

https://www.youtube.com/watch?v=HpyaMoBzFy4

Kolejny niezły materiał dowodzący, że i w tym rejonie, gdzie kręcono ten filmik nie ma krzywizny jaka powinna być na kuli ziemskiej. Może nie tak dobry jak pierwsze trzy, ale nienajgorszy.


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Zbyszekg4 » 05 mar 2017, 07:52

xxx xx, przeciw teorii płaskiej ziemi świadczą takie wynalazki, które nie mają racji bytu, jeśli nie ma satelitów (a płaskoziemcy twierdzą, że nie ma!): telefony satelitarne, telewizja satelitarna i GPS.
Jak wyjaśnisz ich autentyczną użyteczność?

PS. A co do tych obserwacji dalekich obiektów, to mówię Ci: na wiadomym Ci forum, nad tym trwały długie debaty - poczytaj... pooglądaj...


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Rembov » 05 mar 2017, 08:00

xxx xx pisze:
Rembov pisze: Kolejne wymówki. Ściemniasz pięćiksie. Nie podajesz informacji, bo nie przeprowadziłeś takich obserwacji, a jedynie powtarzasz to, co zobaczyłeś na filmikach płaskoziemców.


Dalsza rozmowa z Tobą nie ma chyba sensu. Przynajmniej dopóki nie zmienisz podejścia. Sensowny spór polega na atakowaniu argumentów.

Wobec tego przedstaw ARGUMENTY, czyli to, co podobno zaobserwowałeś, a nie będę musiał komentować twojej postawy.

Ty atakujesz mnie, a do argumentów, które Ci pokazano w ogóle się nie odnosisz.

Nie kłam. Odniosłem się do argumentów, a jak pisałem, ignoruję wyłącznie uniki.

Mówię o tym, co WIDZIAŁEM na własne oczy. To, czy ty mi uwierzysz, to nie moja sprawa. Ja natomiast doskonalne WIEM co WIDZIAŁEM. I przykro mi, ale luneta nie sprawiła, że mogłem ponownie zobaczyć statek, który zniknął za horyzontem,

Statki nie znikają za horyzontem.

No to dziwne, bo sam obserwowałem wielokrotnie jak wychodzący w rej statek znika za horyzontem. Widziałem również jak przypływający do portu statek wynurza się zza horyzontu. :)

Chyba, że lunetę postawisz bardzo nisko, niżej, niż wysokość fal, to wtedy mogą, bo wtedy patrzysz do góry.

Patrzyłem w pogodny dzień, kiedy wysokość fali na Bałtyku była niewielka, a sam stałem na nabrzeżu wyniesionym około dwa metry ponad poziom morza. Wymyśl więc coś innego aby wyjaśnić ten fakt.

Jeśli spoglądasz z wysokości większej, niż wysokość fali, to statek nie znika za horyzontem. Bo ziemia jest płaska.

Jak wyżej. Miałem linię wzroku co najmniej 3,5 m nad poziomem wody w Bałtyku, fala była minimalna, a statki znikały za horyzontem. Ważne: Przez lunetę nie byłem w stanie zobaczyć ponownie żadnej jednostki, która schowała się za horyzontem.

Co mnie to obchodzi? Ja ci mówię co WIDZIAŁEM na WŁASNE oczy będąc w Gdyni, a nie na jakimś filmiku płaskoziemców. Masz coś, czym jesteś w stanie podważyć moje świadectwo?

Właśnie te filmiki podważają Twoje świadectwo.

Te filmiki to bzdura. Ja ci opowiadam co WIDZIAŁEM. Musisz się bardziej wysilić, bo mam przeciwko nim doświadczenie, które OSOBIŚCIE wykonałem, a którego wyniki PRZECZĄ tezie, że Ziemia jest płaska.

A ja myślę, że zdajesz sobie sprawę z faktu, że model płaskiej Ziemi, którzy prezentują płaskoziemcy, nie trzyma się kupy,

Tak. Model płaskiej ziemi i nieba nad nią nie trzyma się kupy. Z czego nie wynika, że ziemia nie jest płaska, tylko to wynika, że ludzie którzy zrozumieli że ziemia jest płaska nie potrafią wytłumaczyć wszystkiego, w szczególności jak funkcjonuje niebo nad płaską ziemią.

Sęk w tym, że ŻADEN model płaskiej Ziemi nie będzie trzymał się kupy, bo NIE jest możliwe stworzenie spójnego modelu, który wyjaśni wszystko, co obserwujemy. :)

Model kuli ziemskiej jest natomiast fałszywy, bo jest sprzeczny z obserwacjami, np. takimi jak te które pokazują te filmiki, które podlinkowałem.

Możesz te filmiki wyrzucić do kosza, bo zawierają bzdury i przeinaczenia, a nie "obserwacje". Jedź nad morze i sam popatrz na to, co się dzieje ze statkami, które wychodzą w rejs, a będziesz miał z tego lepszy pożytek niż z tych filmów, którymi się zachwycasz.

Być może Cię to zdziwi, ale jest możliwa taka sytuacja, że model który tłumaczy wiele rzeczy może mimo to być fałszywy, a racja jest po stronie tych którzy nie potrafią zbudować prawdziwego modelu nieba i płaskiej ziemi, a jedyne co umieją to udowodnić, że model kulistej ziemi jest fałszywy.

Na razie nie wykazałeś, że model kulistej Ziemi jest fałszywy.

Po prostu teoria naukowa jest sfalsyfikowana, czyli fałszywa gdy się wykaże jej niezgodność z jednym tylko rodzajem obserwacji, doświadczeń. To, że ona mogłaby tłumaczyć inne sprawy nie ma znaczenia.

Sfalsyfikowałem teorię o płaskiej Ziemi OSOBISTYMI obserwacjami statków i Helu przeprowadzonymi z Gdyni. Wyniki, jak pisałem, pokrywają się z tym, co powinno być widoczne na kulistej, a nie płaskiej Ziemi.

Wymyślasz więc sobie własną wizję, która "wytłumaczy" sprzeczności w modelu płaskoziemców w postaci "przeczuć".

Na tym polega dociekanie. Na usiłowaniu wytłumaczenia jak coś mogłoby działać.

Dociekanie polega na tym, ze stawia się hipotezę, a potem SPRAWDZA czy opisuje ona rzeczywistość. Ty postawiłeś hipotezę i bez sprawdzenia twierdzisz, że jest ona prawdziwa.

Nawiasem mówiąc, to sprzeczną z Biblią, bo ona mówi o SŁOŃCU jako konkretnym ciele, a nie "świetle na kopule nad ziemią".

Biblia mówi, że Bóg umieścił światła na sklepieniu nieba, a nie ciała.

Zalezy od przekładu.


Generalnie jednak wydaje mi się Rembov, że dalsza dyskusja z Tobą traci sens. Trudno dialogować z kimś kto nie odnosi się do argumentów adwersarza, tylko je ignoruje.

Przedstaw ARGUMENTY, to się do nich odniosę tak jak to zrobiłem do wymyślonego przez ciebie "wyjaśnienia", które miało zaprzeczyć moim gdyńskim obserwacjom. Filmik, dotyczący innej kwestii niż poruszona, NIE JEST argumentem i nie zamierzam tracić na niego czasu.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
Awatar użytkownika
wukaa
Posty: 7
Rejestracja: 04 mar 2017, 21:05
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: wukaa » 05 mar 2017, 10:40

"Przeleciałam" po wątku, bo, o ile mnie pamięć nie myli, już taki kiedyś był.
Uważam, że w ogóle nie o co koty drzeć i "udowadniać" sobie w naukowy sposób kulistość czy płaskość. Nawet nie trzeba w niebo patrzeć, na samoloty tudzież inne latające satelity itd. Wystarczy jeśli logicznie pomyślimy choćby o podróżnikach na statkach. Przecież od ludzkiej ciekawości zaczęły się odkrycia, prawda? Ludzie chcieli dotrzeć do krańca ziemi. I logiczne to jest. Skoro ziemia jest :oops: płaska, to musi mieć brzegi, no i jakiś koniec z którego można zawrócić. Czy to będzie kwadrat, prostokąt, owal, koło itp., logika podpowiada, że dalej (poza kształtem) nie ma nic lub coś innego (gigantyczne żółwie, trąba słonia, ogon hipcia) ;-) , które podtrzymują tą platformę. Dobrze myślę? Ja jestem noga z matmy, z fizy też, więc żadnych naukowych, cyferkowych danych nie będzie.
W jaki sposób opływano ziemię? I to jest odpowiedź. Gdyby była płaska trzeba by w którymś momencie zawrócić, bo by się skończyła, a ponieważ jest kulą (nawet nieco pokraczną), to płynąc wracamy do punkty wypłynięcia.
Może być? :-D


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Zbyszekg4 » 05 mar 2017, 11:10

Wuko, płaskoziemni wierzą, że krawędzią płaskiej ziemi jest Antarktyda - ale nie w postaci płaskiego, lodowego lądu, ale w postaci wysokiego na kilometry pierścienia lodowego, który chroni wody na płaskiej ziemi przed wylaniem się za jej krawędź (dokąd? - tego nie wiadomo, bo i tak się nie wyleją, bo jest krawędź lodu)!

Do tych lodowych krańców świata nie można ot tak sobie popłynąć, bo tam dostęp jest chroniony przez uzbrojonych żołnierzy, którzy strzelają bez ostrzeżenia! Bum, bum!! :war:
Ci, co twierdzą, że byli na Antarktydzie jako lądzie, np. nasz Marek Kamiński, to uczestnicy spisku i nigdzie tak naprawdę nie byli - co najwyżej przy takiej statule, która ma kształt kuli, i ma wyznaczać biegun południowy...


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
wukaa
Posty: 7
Rejestracja: 04 mar 2017, 21:05
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: wukaa » 05 mar 2017, 11:13

To jest gorzej niż myślałam. :eek: Polecam szpital pod specjalnym nadzorem. Kolumb i cała reszta to przywódcy spisku. A przed nim wikingowie i wiele innych nacji.
Ło matko moja, co to w ludzkich głowach powstaje.
Czyli nie ma co z nimi gadać i tyle. :roll:


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Rembov » 05 mar 2017, 11:17

Swoją drogą, to piewcy płaskiej Ziemi twierdzą, że perspektywa powoduje znikanie za horyzontem obiektów oddalonych o ileś tam kilometrów od nas (między innymi znikanie statków). Ja zaś przed kilkunastoma minutami obserwowałem samolot oddalony ode mnie o ponad 20 kilometrów, a w tej chwili widzę maszynę odległą o ponad 75 kilometrów.
Coś wybiórczo działa ta perspektywa. :D


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Zbyszekg4 » 05 mar 2017, 11:20

Płaskoziemni zwietrzyli spisek elit naukowo-politycznych... ale nie przeszkadza im to, aby ze zdobyczy pochodzących z tych elit korzystać: satelitarna TV... GPS... :zhm:


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
wukaa
Posty: 7
Rejestracja: 04 mar 2017, 21:05
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: wukaa » 05 mar 2017, 11:26

Perspektywa to dla mnie czysto "malarski" temat. Kiedyś bardzo się tym interesowałam i czytałam Leonarda da Vinci opracowania właśnie o perspektywie. Jestem przekonana, że nie ma to nic wspólnego z "dowodami" na płaską Ziemię.


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Rembov » 05 mar 2017, 11:41

Oczywiście, że nie ma. Jednak jakoś płaskoziemcy muszą "wyjaśnić" dlaczego nie da się zobaczyć tego, co schowało się za horyzontem, więc wymyślili, że to efekt perspektywy.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.

Wróć do „Stop Teologii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości