Pochwycenie przed Uciskiem - polemika biblijna

Jak się to wszystko skończy ....
Lelek
Posty: 644
Rejestracja: 27 mar 2008, 13:30
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lelek » 19 lip 2013, 13:23

Lash pisze:
Lelek pisze:
Chcę wierzyć pisze:Ezech 5:4 - Także z tych weź jeszcze kilka i rzuć je w środek ognia, i spal je w ogniu! Z tego wyjdzie ogień na cały dom izraelski.
5:5 - Tak mówi Wszechmocny Pan: Tak jest z Jeruzalemem. Umieściłem je pośród narodów, a dokoła niego kraje.

Na razie idzie Ci całkiem nieźle.

A nie wyszedł ogień na cały dom izraelski po zburzeniu Jerozolimy? Czemu Ty nie czytasz tego, co jest napisane? Jeśli zaczniesz czytać to, co jest napisane, wszystko będzie w porządku. Dopóki nie zaczniesz, to będziesz się bawił skojarzenia dowolnych wersetów z dowolnymi słowami. Powodzenia. :-)

Taką zabawę widocznie uprawiali Apostołowie :/

Nie uprawiali. Tylko Ty uparcie nie chcesz się uczyć. Podawaliśmy Ci z okidokim link to opracowania na temat cytowania ST przez apostołów, którzy byli Żydami. Podaję jeszcze raz:

http://www.pre-trib.org/data/pdf/Frucht ... ftheOl.pdf

Na naukę nigdy nie jest za późno, Lash. Na upamiętanie też. Więc upamiętaj się.


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 19 lip 2013, 15:47

Lelek pisze:
Lash pisze:
Lelek pisze:
Chcę wierzyć pisze:Ezech 5:4 - Także z tych weź jeszcze kilka i rzuć je w środek ognia, i spal je w ogniu! Z tego wyjdzie ogień na cały dom izraelski.
5:5 - Tak mówi Wszechmocny Pan: Tak jest z Jeruzalemem. Umieściłem je pośród narodów, a dokoła niego kraje.

Na razie idzie Ci całkiem nieźle.

A nie wyszedł ogień na cały dom izraelski po zburzeniu Jerozolimy? Czemu Ty nie czytasz tego, co jest napisane? Jeśli zaczniesz czytać to, co jest napisane, wszystko będzie w porządku. Dopóki nie zaczniesz, to będziesz się bawił skojarzenia dowolnych wersetów z dowolnymi słowami. Powodzenia. :-)

Taką zabawę widocznie uprawiali Apostołowie :/

Nie uprawiali. Tylko Ty uparcie nie chcesz się uczyć. Podawaliśmy Ci z okidokim link to opracowania na temat cytowania ST przez apostołów, którzy byli Żydami. Podaję jeszcze raz:

http://www.pre-trib.org/data/pdf/Frucht ... ftheOl.pdf

Na naukę nigdy nie jest za późno, Lash. Na upamiętanie też. Więc upamiętaj się.


Już mówiłem :)
Wolę Gordona Fee niz Judaizujących którzy odwodza od Prawdy :)

Tak Lelku Doucz się :)

http://redeemernw.org/rnw-cms/wp-conten ... le.rb_.pdf

http://www.kilibro.com/en/book/preview/ ... cal-spiral


Natomiast Pardes jest bardzo lubiana przez Kabalistów

http://kabbalahmadda.blogspot.co.uk/200 ... ardes.html
http://www.kabbalaonline.org/kabbalah/a ... uction.htm


Tu masz o Pardes

Pardes powstał TYSIAC LAT PO CHRYSTSUIE a nie w czasach Jezusa :)

http://tnnonline.net/faq/P/PaRDeS.pdf


The PaRDeS hermeneutic, as a formalized system of Jewish interpretation of the Tanach, dates from the Middle Ages. While many Messianics have made it some kind of a habit to use PaRDeS, and they derive various interpretations and applications of Scripture in an effort to perhaps arrive at the so-called sod or “hidden level”—PaRDeS was not only not present as a way of interpreting the Tanach during the time of Yeshua and His Apostles, but it dates from a millennium or so later.

PaRDeS was not present in the world of Second Temple Judaism, as is easily attested by history, and nor was it present in the formative centuries of Rabbinical Judaism after the destruction of the Second Temple. Jacob Neusner’s book, Judaism and the Interpretation of Scripture: Introduction to the Rabbinic Midrash (Peabody, MA: Hendrickson, 2004), summarizes how the midrashic style of Tanach interpretation was present within the Biblical world of Yeshua and in the centuries following, as evidenced in a wide array of Jewish literary sources, especially the Midrashim. Yet, nowhere in Neusner’s analysis is the PaRDeS hermeneutic referenced, and any entry on PaRDeS is also conspicuously absent from the Dictionary of Judaism in the Biblical Period (Peabody, MA: Hendrickson, 2002). The PaRDeS hermeneutic did originate from Medieval Jewish mysticism.




i TYLE O TWOJEJ MISTYCE :/ i NAUCE Dałeś się uwieść kabalistom :/


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 19 lip 2013, 15:51

A tu co mówi o Metodzie zlecanej przez Lelka Encyklopedia Izraelska :)

http://www.jewishencyclopedia.com/artic ... s#anchor29

17. Side by side with the philosophical mode of exegesis another was developed, from the beginning of the thirteenth century, that was based, like it, on the fundamental conception that there must be a deeper meaning in the Scriptural word than is implied in the literal sense. This conception, together with the assumption that all truths about God and creation, the universe and man, which are cognizable by the human mind, and which have been so cognized, must be found in Scripture, was most clearly laid down in the introduction prefixed by Moses Naḥmanides to his thoughtful commentary on the Pentateuch (written about 1268). Although the mystical exegesis is here secondary, and confined to a small number of guarded allusions, the new esoteric doctrine is here first openly promulgated, and powerfully supported by the authority of thewriter, who was one of the foremost personalities of his time. This doctrine, "Ḥokmah Nistarah" (Secret Wisdom), was first formulated in Gerona, Naḥmanides' home. It was also called "Cabala" (i.e., tradition). In its chief tenets, consisting of originally formulated philosophic theorems, such as the neo-Platonic doctrine of emanation, it connected with the remnants and reminiscences of a much earlier mysticism.
"Pardes."

Contemporaneously with these beginnings of the Cabala in northern Spain, another kind of mysticism connected with Scripture arose in Germany, in the writings of Eleazar b. Judah of Worms, his exegetic method consisting in the interchange and combination of the letters of the Scriptural text, and in computing their numerical value (see Gematria). The exegetic method of the Cabala is founded on the foregoing, combined with the allegoric (and also typologic) exegesis. Cabalistic exegesis is given full recognition, together with the other methods of exegesis, in the Pentateuch commentary of Baḥya ben Asher of Saragossa (1291), which became one of the most popular exegetic works. Four methods of exegesis are enumerated in the introduction to this commentary, each of which is to be applied to Scriptural passages: (1) the way of the Peshaṭ, (2) the way of the Midrash, (3) the way of Reason (i.e., philosophic exegesis), and (4) the way of the Cabala, "on which the light dwells—a path for the soul that refuses to be illumined by the light of life." Contemporaneously with Baḥya's Pentateuch commentary there also appeared in Spain a book which was destined to become the basic work of the Cabala, and which owed its unprecedented success to the fact that it purported to be a relic of the earliest mysticism and a work of the same school of sages that had produced the old traditional works, the Mishnah, the Talmud, and the Midrash. This book is the Zohar, in its form a running Midrashic commentary on the Pentateuch, but interrupted by many and various digressions, and supplemented by original additions. Like Baḥya b. Asher's book, but on a different basis, the Zohar also assumes four kinds of exegesis, or rather a fourfold meaning: Peshaṭ, Remez (allusion, typological sense, allegory), Derash, and Sod (secret, mystical sense). In formulating this doctrine of a fourfold meaning, the Christian mode of exegesis (which was well known to the Spanish Jews) probably served as a model; in this the fourfold sense (historical or literal, tropological or moral, allegorical, and anagogical) had long since been formulated (by the Venerable Bede in the eighth, and by Rhabanus Maurus in the ninth century). The initial letters of the words Peshaṭ, Remez, Derash, Sod, forming together the word "Pardes" (), became the designation for the four-fold meaning, in which the mystical sense given in the Cabala was the highest point. The tenet of the fourfold meaning and its designation, "Pardes," have been erroneously ascribed to the beginning of the Jewish Bible exegesis, the Tannaite time, on account of the expression "Pardes" (pleasure garden), which is used metaphorically in an account of the mysticism of the Tannaites (Ḥag. 14b); but in point of fact the designation "Pardes" marks the arrest, for a long time, of the development of the Jewish Bible exegesis.



Padres to wymysł 13 wieku i Kabalistów :/


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Lelek
Posty: 644
Rejestracja: 27 mar 2008, 13:30
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lelek » 19 lip 2013, 17:55

Lash pisze:A tu co mówi o Metodzie zlecanej przez Lelka Encyklopedia Izraelska :)

Padres to wymysł 13 wieku i Kabalistów :/

Widzę, że jednak nie zamierzasz przeczytać tego, co usiłujesz zdeprecjonować. Szkoda, bo zamiast szukać "haka" na coś, co Ci nie pasuje, mógłbyś się czegoś nauczyć. Sformalizowanie później czegoś, co istniało już wcześniej nie jest niczym dziwnym - wystarczy przeczytać, w jaki sposób apostołowie interpretowali Pisma hebrajskie i porównać z pardes, żeby dojść do wniosku, że znali tę metodę. Po prostu trzeba się odrobinę wysilić. Ale na to Cię nie stać, jak widzę.

To, co później nazwano "pardes", było początkowo znane, a nawet skodyfikowane za czasów Hillela:

http://www.jewishencyclopedia.com/artic ... -the-seven
http://www.drybonesrestorationcompany.c ... es_Hll.pdf

Przykłady stosowania reguł Hillela w Nowym Testamencie:

http://www.hebroots.org/hebrootsarchive/0207/0207s.html
http://www.peculiarpress.com/etn/archiv ... %20(Hillel).pdf

http://d.mdsone.com/c/simchatyeshua/pdf ... _prebuf=80

Krótko mówiąc, znowu nie doczytałeś. Musisz się naprawdę douczyć. Autorzy NT byli Żydami (może z wyjątkiem Łukasza) i stosowali żydowskie metody interpretacji Pism, które my dzisiaj nazywamy Starym Testamentem. Niestety, Augustyn postanowił z nimi ostatecznie zerwać i w swoich alegorycznych interpretacjach "odleciał w kosmos". A Ty razem z nim.

Nie wystarczy otworzyć przeglądarkę i szukać czegoś, co się chce znaleźć. Trzeba szukać PRAWDY, Lash. A Ty jej nie szukasz. Szukasz powodu, żeby trwać w błędzie. Dlatego musisz się upamiętać.


Lelek
Posty: 644
Rejestracja: 27 mar 2008, 13:30
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lelek » 20 lip 2013, 10:44

Żeby rozwiać jakiekolwiek wątpliwości zasiewane przez Lasha, który próbuje udowodnić, że Augustyn jest pierwotnym i "jedynie słusznym" autorytetem biblijnej egzegezy (co jest bzdurą oczywiście), podaję jeszcze kilka faktów.

Interpretacja, która później została skodyfikowana jako "pardes", ma swoje korzenie w starożytnych metodach hermeneutycznych okresu Tannaitów i wcześniejszego. Wtedy był już znany midrasz lub inaczej d'rasz (czyli "D" w późniejszym "PaRDeS").

http://en.wikipedia.org/wiki/%D7%9E%D7%93%D7%A8%D7%A9
http://en.wikipedia.org/wiki/Tannaim

P'szat (Czyli "P" w późniejszym "PaRDeS") jest zaczerpnięty z hebrajskiego terminu biblijnego. Dopiero później pojęcie to zostało rozwinięte i rozszerzone:

"Linguistically, the term Peshat finds its root in the Biblical Hebrew term meaning "to flatten out," or "to extend." In the Talmudic Era, this definition was expanded to mean "to propound." Often when defining Peshat, a quote from the Shabbat tractate of Talmud is referenced, stating "אין מקרא יוצא מידי פשוטו," or, "a text cannot be taken from the meaning of its peshat"

http://en.wikipedia.org/wiki/Peshat

Ciekawe opracowanie na ten temat dla zainteresowanych:

http://ccs.infospace.com/ClickHandler.a ... 90AF414701

To, że późniejsi kabaliści coś rozwinęli, nie oznacza, że apostołowie nie korzystali jako Żydzi z żydowskiej hermeneutyki - korzystali i to widać w Nowym Testamencie. Trzeba tylko to zobaczyć zamiast się upierać przy absurdalnych alegoriach, które pochodzą od Augustyna. Augustyn przejął je od Orygenesa, a ten od gnostyków z tzw. "szkoły aleksandryjskiej". I od Platona, który został przez jej założycieli włączony do interpretacji Pisma.


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 22 lip 2013, 13:26

Lelek pisze:
Lash pisze:A tu co mówi o Metodzie zlecanej przez Lelka Encyklopedia Izraelska :)

Padres to wymysł 13 wieku i Kabalistów :/

Widzę, że jednak nie zamierzasz przeczytać tego, co usiłujesz zdeprecjonować. Szkoda, bo zamiast szukać "haka" na coś, co Ci nie pasuje, mógłbyś się czegoś nauczyć.


Głupio prawisz - Przecież przeczytałem ten artykuł który nie mówi prawdy a który gorąco polecasz :/ ale to pokazuje jak sie odrealniasz - mówisz że ktoś nie zrozibił czegoś podczas gdy to zrobił :)
Przecież przeczytałem ten artykulik i stwierdzam że JEST FAŁSZYWY :) ale to że ty nie potrafisz realnie podejść do sprawy ale musisz wymyślac kłamstwa to TÓWJ PROBLEM i o powazny

CZEKAM NA DOWODY ŻE NIE PRZECZYTAŁEM TEGO ARTYKUŁU :) :roll:

Lelek pisze: Sformalizowanie później czegoś, co istniało już wcześniej nie jest niczym dziwnym - wystarczy przeczytać, w jaki sposób apostołowie interpretowali Pisma hebrajskie i porównać z pardes, żeby dojść do wniosku, że znali tę metodę.


Nie jest to medota :) badawcza :roll: - Metoda Padres została WYMYŚLONA w 13 wieku
Odesłałem cię do artykułu Mesjanistycznego żyda
http://redeemernw.org/rnw-cms/wp-conten ... le.rb_.pdf

Jest on zydem mesjanistycznym i DYSPENSACJONALISTĄ http://www.tnnonline.net/statementoffaith.html

To co napisał jest JEDNOZNACZNE :)

The PaRDeS hermeneutic did originate from Medieval Jewish mysticism. The specific dynamic of the PaRDeS hermeneutic is so that its users can reach the sod level of interpretation. That PaRDeS was widely used by Kabbalists, and forms a wide basis for the Jewish mystical tradition and its ideology, is summarized by Gershom Scholem: “The peshat…which was taken to include the corpus of talmudic law as well, was only the Torah's outermost aspect, the ‘husk’ that first met the eye of the reader. The other layers revealed themselves only to that more penetrating and latitudinous power of insight which was able to discover in the Torah general truths that were in no way dependent on their immediate literal context. Only on the level of sod did the Torah become a body of mystical symbols which unveiled the hidden life-processes of the Godhead and their connections with human life”


Lelek pisze: Po prostu trzeba się odrobinę wysilić. Ale na to Cię nie stać, jak widzę.


Ciekawe co jest źródłem tych fałszywych widzeń u ciebie :D :O

Lelek pisze:
To, co później nazwano "pardes", było początkowo znane, a nawet skodyfikowane za czasów Hillela:

http://www.jewishencyclopedia.com/artic ... -the-seven
http://www.drybonesrestorationcompany.c ... es_Hll.pdf


Nie nie ma tu podeobieństwa :)
7 Zasad Hilela jest bardziej podobne do wpsółczenej Egzegezy niż do MISTYCZNEJ ZASADY PADRES :)

ZASDY SOD - z Padres nie było w żadnym wypdaku w 1 wiekku. Zasada sod jest szeroką FURTKA dla fałszywej nauki :/ co widać jako Kabałę :/

Oczywiście - ty wiesz lepiaj niż Encyklppedia Izraela i wiesz lepij niz mesjanistyczni żydzi :) - ale to niby lash nie posługuje się słownikami :lol:



Jest to całkowicnie nieodpowiednie.
Nie dyskutowaliśmy o 7 Zasadach hillela ( który zreszta nie uznał mesjasza! ale był żydem i Jego interpretacja nie na wiele mu pomogła ) ale rozmawimy o PADRES sredniowiecznj metodzie któraa uzględnia mistyczne zrozumienie Pisma!


Lelek pisze:

Krótko mówiąc, znowu nie doczytałeś.


Króltko mówiac jestem odporny na kłamstwa i propagdę :)
Jak widać nie potrafisz udowdnić Padres w 1 wieku więc najzwyklej w świecie ZMIENIŁEŚ PODMIOT DYSKUSJI na coś innego :) co nie jest przedmiotem dyskusji :)

Podkreśl Gdzie Hillel naucza SOD :) :roll:
NIe potrafisz?
oczywiscie że nie bo to dodatek Średniwoeiacza :)

Lelek pisze:
Musisz się naprawdę douczyć.


Lelku - Ja się stalę uczę i jak widać nie problem w moim uczenieu się ale w twoim odrzucaniu FAKTÓW :)

Lelek pisze: Autorzy NT byli Żydami (może z wyjątkiem Łukasza) i stosowali żydowskie metody interpretacji Pism, które my dzisiaj nazywamy Starym Testamentem.


A ja myslałem ze byli prowadzenie Duchem Św - Bowiem Zasady ich nie doprowadziły do Chrystusa ... co widać w przypadku Pawła który nie przez interpretację doszedł do wiary :)

Zasady Hillea sa normalnymi zasadami - czekam na udowdnienie że PARDES to 1 wszy wiek :)

A nie zasady Hillela.
To nie jest to samo Leleku - Hillel nigdy nie nauczał sod :)


Lelek pisze: Niestety, Augustyn postanowił z nimi ostatecznie zerwać i w swoich alegorycznych interpretacjach "odleciał w kosmos". A Ty razem z nim.


A co to ma wspolnego z twoją GAFĄ na temat PADRES :O

Lelek pisze: Nie wystarczy otworzyć przeglądarkę i szukać czegoś, co się chce znaleźć. Trzeba szukać PRAWDY, Lash. A Ty jej nie szukasz. Szukasz powodu, żeby trwać w błędzie. Dlatego musisz się upamiętać.


Kolejne kłamstwa z twoich ust - cóż wiemy kto jest ojcem kłamstwa i co czynia jego dzieci :/
Gdybyś nie kłamał uznałbyś prawdę ... a tak twkisz w kłamstwie i wzywasz innych aby doszli do kłamstwa :/

Prawda jest taka że PADRES to właśnie 13 wiek ale jak rzekełs :
A Ty nie szukasz prawdy. Szukasz powodu, żeby trwać w błędzie. Dlatego musisz się upamiętać LELKU

Kto ma oczy nie ch zobaczy co mówią FAKTY - podawae przez Encyklopedie i żydów a co mówi Lelek że ucieka od prawdy o PARDES :/


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Lelek
Posty: 644
Rejestracja: 27 mar 2008, 13:30
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lelek » 22 lip 2013, 14:05

No i widzisz, jak sam się wykręcasz? Mówimy o żydowskiej hermeneutyce, stosowanej przez apostołów. Udowodniłem Ci, że ją stosowali. W linkach masz nawet przykłady. To, że ktoś później je rozwinął, i nazwał "pardes", nie ma znaczenia. Chodzi o sposób interpretacji.

A Ty próbujesz zmienić przedmiot dyskusji po to, żeby uciec od tej prawdy. Dlatego uczepiłeś się samego określenia "PaRDeS". To pokazuje Twój stosunek do prawdy i do szukania prawdy.

Ci, którzy szczerze prawdy szukają, mogą poczytać w linkach, jak apostołowie stosowali żydowskie metody interpretacji Pisma, które później zostały rozwinięte. Ale my nie rozmawiamy o "później", tylko o metodach stosowanych przez apostołów.

Lash pisze:
Lelek pisze:Autorzy NT byli Żydami (może z wyjątkiem Łukasza) i stosowali żydowskie metody interpretacji Pism, które my dzisiaj nazywamy Starym Testamentem.

A ja myslałem ze byli prowadzenie Duchem Św - Bowiem Zasady ich nie doprowadziły do Chrystusa ... co widać w przypadku Pawła który nie przez interpretację doszedł do wiary :)

W przypadku Pawła widać, jak stosuje reguły żydowskiej interpretacji prowadzony Duchem Świętym. Jedno drugiemu nie zaprzecza. Przykłady w linkach, które podałem.

Lash pisze:Zasady Hillea sa normalnymi zasadami

Są ŻYDOWSKIMI zasadami. Które stosowali apostołowie. Prowadzeni Duchem Świętym i wolni od błędu. Zasad Augustyna nie stosowali, bo one pochodzą od gnostyków prowadzonych innym duchem oraz filozofią pogańskiego filozofa Platona. Dlatego Twoje alegorie są błędne.

Cóż, niech sobie każdy poczyta linki. A Ty, Lash, musisz się upamiętać. Nie tylko dlatego, że błędnie nauczasz, ale również dlatego, że usiłujesz zmienić temat rozmowy, ponieważ widzisz, że nie masz racji. To nie jest pierwsza Twoja ucieczka i zapewne nie ostatnia. Ale w ten sposób tylko pogarszasz swoją sytuację. Ale to jest Twój problem.

Najśmieszniejsze jest to, że chcesz napisać byle co, byle "zasłonić" ostatni post adwersarza. Zasada znana na forach, ale wynikająca z braku argumentów. Cóż, kto miał zrozumieć, ten zrozumiał.


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 22 lip 2013, 14:24

Lelek pisze: Żeby rozwiać jakiekolwiek wątpliwości zasiewane przez Lasha, który próbuje udowodnić, że Augustyn jest pierwotnym i "jedynie słusznym" autorytetem biblijnej egzegezy (co jest bzdurą oczywiście), podaję jeszcze kilka faktów.



A teraz Lelek który KŁAMIE JAK Z NUT i nie ma żadnych zachamowań w swoich kłamstwach zacytuje lasha który powiedział zdanie :

Augustyn jest pierwotnym i "jedynie słusznym" autorytetem biblijnej egzegezy

Taka jest mowa Smoka :/
kałmie ile wleżie w oderwaniu o prawdy i jeszcze mówi że Prawem się kieruje i że Prawa Przestrzega.
mówiąc fałszywe swidectwo przeciwko swojemu bliźniemu sam siebie potepiłeś :/


Lelek pisze:

Interpretacja, która później została skodyfikowana jako "pardes", ma swoje korzenie w starożytnych metodach hermeneutycznych okresu Tannaitów i wcześniejszego. Wtedy był już znany midrasz lub inaczej d'rasz (czyli "D" w późniejszym "PaRDeS").



Nie ma to znaczenia :)
Midrasz oczywiście był znany - w 1 wieku i nie zakwestionowałem tego podobnie jak literalne czy alegoryczne podejście - ZDECYDOWANIE jednak Kabalistyczne podejscie nie było znane :)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Midrasz

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pardes

Nie ma więc mowy o żadnym Pardes.
Jak juz można dyskutować o PARDE :D
Wciskanie Kabały to zła teologia - Kabała jest nieodłącznym elementem PADRES.



Lelek pisze:
http://en.wikipedia.org/wiki/%D7%9E%D7%93%D7%A8%D7%A9
http://en.wikipedia.org/wiki/Tannaim

P'szat (Czyli "P" w późniejszym "PaRDeS") jest zaczerpnięty z hebrajskiego terminu biblijnego. Dopiero później pojęcie to zostało rozwinięte i rozszerzone:

"Linguistically, the term Peshat finds its root in the Biblical Hebrew term meaning "to flatten out," or "to extend." In the Talmudic Era, this definition was expanded to mean "to propound." Often when defining Peshat, a quote from the Shabbat tractate of Talmud is referenced, stating "אין מקרא יוצא מידי פשוטו," or, "a text cannot be taken from the meaning of its peshat"

http://en.wikipedia.org/wiki/Peshat

Ciekawe opracowanie na ten temat dla zainteresowanych:

http://ccs.infospace.com/ClickHandler.a ... 90AF414701

To, że późniejsi kabaliści coś rozwinęli, nie oznacza, że apostołowie nie korzystali jako Żydzi z żydowskiej hermeneutyki - korzystali i to widać w Nowym Testamencie.



Gdzie korzystali z SOD :)
Czekam Leleku czekam :)

Lelek pisze: Trzeba tylko to zobaczyć zamiast się upierać przy absurdalnych alegoriach, które pochodzą od Augustyna.


To ty sie przy nich upierasz ale cóż jak widać jedyne co ci pozostało to kłamać :/


Lelek pisze: Augustyn przejął je od Orygenesa, a ten od gnostyków z tzw. "szkoły aleksandryjskiej". I od Platona, który został przez jej założycieli włączony do interpretacji Pisma.


A ile interpretacji wyrózniał Orygenes :D

Orygenes Wyrózniał interpratację TRÓJPODZIAŁOWĄ
- ciała = literalna
- dusza = midrasz czyli sens coś na styl współczesnego nam Kazania.
- duchowa = alegoryczna czyli odpowiednik Remez

http://www.earlychurchtexts.com/public/ ... ipture.htm

Kazanie jest zresztą formą midraszu :)
http://judaizm.blogspot.co.uk/2013/01/midrasz.html

Natomiast nie ma nigdzie SOD - kabalistcznej i mistycznej zasady które jest nieodłącznym elementem PADRES!

Leleku powiedz mi czy ty stosujesz SOD czyli kabalistyczna metodę - a jeśli tak to gdzie?
Skoro PADRES jest PRAWDĄ to musisz mieć interpretacje typu SOD!


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 22 lip 2013, 14:30

Lelek pisze: No i widzisz, jak sam się wykręcasz? Mówimy o żydowskiej hermeneutyce, stosowanej przez apostołów. Udowodniłem Ci, że ją stosowali.


Nie kłam Mówimy o PARDES któr Rzekomo stosowali :)
Link który podałeś a który przeczsytałem na na wstepie słowa :)

In his definitive work, The History of the Jewish People in the Time of Jesus Christ, Emil Shuer
noted that Later Judaism discovered that there is a fourfold meaning of Scriptures, which is
indicated by the word pardes (Paradise),
viz. 1. pshat, the simple or literal meaning; 2. remez(suggestion), the meaning arbitrarily imported into it; 3. drash (investigation), the meaning deduced by investigation; and 4. sod (mystery), the theosophic meaning. (pg. 348). He goes on to observe that the New Testament writers also applied these same four ways of quoting the Old Testament but makes the following distinction: In saying this however it must be remarked, that the exegetic method practiced in the New Testament, when compared with the usual Jewish method, is distinguished from it by its great enlightenment. The apostles and the Christian authors in general were preserved from the extravagances of Jewish exegesis by the regulative norm of the gospel. (pg. 349). As for the rabbinic extremes, he goes on to say: Jewish exegesis however, from which such a regulatory was absent, degenerated into the most capricious puerilities. From its standpoint, e.g. the transposition of words into numbers, or of numbers into words, for the purpose of obtaining the most astonishing disclosures, was by no means strange, and quite in accordance with its spirit. (Ibid).


Cały wywód Arnold G. Fruchtenbaum jest oparty o teń CZTEROPODZIAŁ . Jak widać Rakiem wycofujesz się z niego bowiem juz załpałeś że SOD nie jest apostolską nauka ale jest czystą KABAŁA
dlatego próbujesz uciec od Padres w kierunku odmiennego tematu :)


Jak widać pokazuje to że KŁAMAŁES o mnie od początku mówiąc ze nie przeczytałem tego tesktu.
Tak o to twoje kłamstwa mają którkie nogi :/

[/u][/i]


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 22 lip 2013, 14:35

Lelek pisze: W linkach masz nawet przykłady. To, że ktoś później je rozwinął, i nazwał "pardes", nie ma znaczenia. Chodzi o sposób interpretacji.


Jak najbardziej ma znaczenie. Bowiem metoda Pardes ma mistyczna Kabalisttyczną metodę interpretacji zwaną SOD

I to nie jest ZDECYDOWANIE ROZWINIĘCEIM apostolskij nauki ale jest zwodzeniem :/

Lelek pisze: A Ty próbujesz zmienić przedmiot dyskusji po to, żeby uciec od tej prawdy. Dlatego uczepiłeś się samego określenia "PaRDeS". To pokazuje Twój stosunek do prawdy i do szukania prawdy.


Zgadza sie
Odrobina kwasu zakwasza całe ciasto!

Skoro ty promujesz artykuły i odsyłasz do pism które głoszą FAŁSZ że apostołowie stosowali SOD czyli kabalistyczna metodę interpretacji to JA TO ODRZUCAM TO - bowiem mnie obowiązuje biblijna PRAWDA że odrobina kwasu zakwasza.

Dla ciebie moze być to wszystko jedno czy autor głosi sod czy nie dla mnie ma to znaczenie.

W końcu powiedziałeś PRAWDĘ O MNIE - mój stosunek do PARDES ukazuje że szukam prawdy a nie półprawdy - nie tego co mi pasuje albo co sobie wczytam :/

Ukazuje to, że ostrożnie czytam i analizuję teksty aby zobaczyć czy autor mówi prawdę - ty łykasz Kabałę bez zmrużenia oka bo ci to pasuje :/


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 22 lip 2013, 14:46

Lelek pisze: Ci, którzy szczerze prawdy szukają, mogą poczytać w linkach, jak apostołowie stosowali żydowskie metody interpretacji Pisma, które później zostały rozwinięte. Ale my nie rozmawiamy o "później", tylko o metodach stosowanych przez apostołów.


Lelku rozmawimy o TWOIM ARTYKULE który podałeś wszystkim do nauki i do zrozumienia a szczególnie mnie łoiłeś w głowę że nie chce sie nauczyć cytuje :

http://forum.protestanci.info/viewtopic ... 398#333398
Widzę, że jednak nie zamierzasz przeczytać tego, co usiłujesz zdeprecjonować. Szkoda, bo zamiast szukać "haka" na coś, co Ci nie pasuje, mógłbyś się czegoś nauczyć.



Jak widać to jest twoja nauka która polecasz :

In his definitive work, The History of the Jewish People in the Time of Jesus Christ, Emil Shuer
noted that Later Judaism discovered that there is a fourfold meaning of Scriptures, which is
indicated by the word pardes (Paradise), viz. 1. pshat, the simple or literal meaning; 2. remez
(suggestion), the meaning arbitrarily imported into it; 3. drash (investigation), the meaning
deduced by investigation; and 4. sod (mystery), the theosophic meaning. (pg. 348). He goes on to
observe that the New Testament writers also applied these same four ways of quoting the OldTestament but makes the following distinction:

Jak wdiać - twoje polecane nauki FAŁSZUJĄ PRAWDĘ ale się oburzasz ze ktoś ci wytyka twój brak kompetencji.
Czekam na podanie - gdzie apotołowie stosowali SOD - czyli KABAŁĘ.

Lelek pisze:
Lash pisze:
Lelek pisze:Autorzy NT byli Żydami (może z wyjątkiem Łukasza) i stosowali żydowskie metody interpretacji Pism, które my dzisiaj nazywamy Starym Testamentem.

A ja myslałem ze byli prowadzenie Duchem Św - Bowiem Zasady ich nie doprowadziły do Chrystusa ... co widać w przypadku Pawła który nie przez interpretację doszedł do wiary :)

W przypadku Pawła widać, jak stosuje reguły żydowskiej interpretacji prowadzony Duchem Świętym. Jedno drugiemu nie zaprzecza. Przykłady w linkach, które podałem.



Ale przeczy jakoby SOD było stosowane przez APOSTOŁÓW
gdzie głosili KABAŁĘ ? bowiem sod jest kabalistyczna metodą!


Lelek pisze:
Lash pisze:Zasady Hillela sa normalnymi zasadami

Są ŻYDOWSKIMI zasadami. Które stosowali apostołowie. Prowadzeni Duchem Świętym i wolni od błędu.


O zasadach hilele nie dyskutujemy ale o PARDES :D


Lelek pisze: Zasad Augustyna nie stosowali, bo one pochodzą od gnostyków prowadzonych innym duchem oraz filozofią pogańskiego filozofa Platona. Dlatego Twoje alegorie są błędne.



Nie łgaj Zasady Orygenesa nie są ODMIENNE od Hillela czy od tych które są powszechnie stosowane :) :D



Lelek pisze: Cóż, niech sobie każdy poczyta linki.



I dlatego, że ludzie czytają linki wiedzą że kłamiesz :)

Lelek pisze: A Ty, Lash, musisz się upamiętać. Nie tylko dlatego, że błędnie nauczasz, ale również dlatego, że usiłujesz zmienić temat rozmowy, ponieważ widzisz, że nie masz racji.



Jak widac to ty kłamiesz i to nie raz i nie dwa - i sa na to dowody - ty mi kłamstwa nie potrafissz udowodnić a ja ci udowodniłem nie raz i nie dwa :/


Lelek pisze: To nie jest pierwsza Twoja ucieczka i zapewne nie ostatnia. Ale w ten sposób tylko pogarszasz swoją sytuację. Ale to jest Twój problem.


Nie jest moim problemem twoje fantazjowanie :/
Jak widac kłamiesz co chwila i nawet tego nie zauważasz :/

Jak widać zarzucasz rzeczy które są urojeniami - ja pokutuję z tego co powinienem a nie z urojeń twoich :/



Lelek pisze: Najśmieszniejsze jest to, że chcesz napisać byle co, byle "zasłonić" ostatni post adwersarza. Zasada znana na forach, ale wynikająca z braku argumentów. Cóż, kto miał zrozumieć, ten zrozumiał.



Jak widac łgasz jak z nut ... promujesz Pardes - Zasadę która ZAWIERA w Sobie - SOD, kabałę - która nie ma odzwierciedlenia w pismie :/


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Lelek
Posty: 644
Rejestracja: 27 mar 2008, 13:30
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lelek » 22 lip 2013, 15:37

Ucz się, Lash. Dobrze Ci to zrobi. Może wtedy przestaniesz grać w skojarzenia dowolnymi fragmentami Biblii, które Ci przyjdą do głowy.

I wbij sobie do głowy, że apostołowie nie cytowali ST tak jak Ty to robisz. Nie robili bezpodstawnych alegorii. Nie bawili się Pismem, tak jak Ty. Bo Ty się gubisz w alegoriach, które są coraz bardziej absurdalne (tak jak w przypadku świątyni w Księdze Ezechiela). To już zobaczyliśmy.

Jeśli sam chcesz cytować ST tak jak apostołowie, to naucz się zasad, którymi oni się posługiwali. I nie kombinuje bez sensu, łącząc ze sobą wyrwane z kontekstu fragmenty, które nie mają ze sobą żadnego związku. Bo robisz to nieustannie, żeby udowodnić każdą swoją teorię. To żadna sztuka, ale to nie jest zdrowe nauczanie.

Lash pisze:Nie łgaj Zasady Orygenesa nie są ODMIENNE od Hillela czy od tych które są powszechnie stosowane

Zasady Orygenesa wywodzą się z pogaństwa i oczywiście są odmienne, prowadząc do dowolnych interpretacji dowolnych fragmentów. To są tylko ćwiczenia z wyobraźni w budowaniu dowolnych alegorii z dowolnego tekstu bez żadnych podstaw. Te zasady przajął po Orygenesie Augustyn, a po Augustynie Kalwin. A po Kalwinie - Lash.

Tłumaczę Ci po raz ostatni: PaRDeS to jest nazwa określająca zestaw reguł, których podstawy znali apostołowie i posługiwali się nimi. Co widać w linkach. Teraz posługują się to nazwą inni. I warto czytać:

https://bible.org/article/hints-allegor ... quotes-old

Niestety, widzę że walka z adwersarzem jest dla Ciebie ważniejsza, niż dochodzenie do prawdy. Ale walka to nie dyskusja. I w tej sprawie również musisz się upamiętać.


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 22 lip 2013, 16:17

Lelek pisze: Ucz się, Lash. Dobrze Ci to zrobi.


A i tą radę wezmę mimo wszystko na znak Zachęty :)

Lelek pisze: Może wtedy przestaniesz grać w skojarzenia dowolnymi fragmentami Biblii, które Ci przyjdą do głowy.


E tam Leleku - jak widać nie czytasz tego co twierdzisz :roll:

Zasady Hillela :)
Z artykułu który podałeś :)

2. G'zerah Shavah (Equivalence of expressions) hw"v' hr"zIG> An analogy is made between two separate texts on the basis of a similar phrase, word or root The writer

http://www.drybonesrestorationcompany.c ... es_Hll.pdf

Jak widać jedyne co ci pozostało to negowanie tego co cytujesz :)
To typowe dla ciebie - twierdzić cos potem temu przeczyć - oszukiwać siebie i innych e szkoda słów :/


Lelek pisze:
I wbij sobie do głowy, że apostołowie nie cytowali ST tak jak Ty to robisz.


Leleku jak widać - jedyne co potrafisz to rozkazywac jak przywódca sekty - To co wiem to, to ze Nie potrafiisz obronić Tezy Arytukułu który polcałeś do nauki że Apostołowie stosowali Padres - nie potrafisz wykazać że stosdowli SOD czyli kabliastyczną metodę interpretacji

ale jedyne co potrafisz to złosliwie mówić - doucz sie / poucz się / nie chcesz / nie umiesz :/

Nie potrafisz wykazać, że tekst który polecasz ma znamiona zdrowej nauki ale próbjesz zakrzyczes oponenta zrowim obelgami - tyle z metod smoka :/


Lelek pisze: Nie robili bezpodstawnych alegorii. Nie bawili się Pismem, tak jak Ty. Bo Ty się gubisz w alegoriach, które są coraz bardziej absurdalne (tak jak w przypadku świątyni w Księdze Ezechiela). To już zobaczyliśmy.


Jak widać moje alegorie nie są aburdalne ale sa NIE PEŁNE -
wolę niepełne alegorie niż oszukiwanie siebie że - wizja i jakby miasto sa opisem rzeczywistym miasta :roll: - czyli ignorowanie całkowcie wskzówek z tekstu podanych przez autora :roll:
to Droga którą stosujesz :/

Ignorujesz zapis pisma w celu przeforsowania swojej nauki!



Lelek pisze: Jeśli sam chcesz cytować ST tak jak apostołowie, to naucz się zasad, którymi oni się posługiwali. I nie kombinuje bez sensu, łącząc ze sobą wyrwane z kontekstu fragmenty, które nie mają ze sobą żadnego związku. Bo robisz to nieustannie, żeby udowodnić każdą swoją teorię. To żadna sztuka, ale to nie jest zdrowe nauczanie.


Jak widać kontynuujesz nieprwdę :)


Lelek pisze:
Lash pisze:Nie łgaj Zasady Orygenesa nie są ODMIENNE od Hillela czy od tych które są powszechnie stosowane

Zasady Orygenesa wywodzą się z pogaństwa i oczywiście są odmienne, prowadząc do dowolnych interpretacji dowolnych fragmentów.


Jest to zwykła nieprawda.
Zasady Orygenesa podałem wczensiej i sa odpowiednikami Parde - oczywiście nie odnoszą się do Sod Bowiem kabały nie stosowli apostołowie!


Lelek pisze: To są tylko ćwiczenia z wyobraźni w budowaniu dowolnych alegorii z dowolnego tekstu bez żadnych podstaw. Te zasady przajął po Orygenesie Augustyn, a po Augustynie Kalwin. A po Kalwinie - Lash.


Jak widać kontynuujesz nieprawdę :) Dalej - Orygenesowska zasada objmuje TRZY RODZAJE INTEPRETACJI - to że jesteś tym zaskoczony pokazuje że powtarzasz mitolgię nidouczenia i braku wiedzy rospowszhcniania przez niektórych :/

Orygnes uznawał trzy zasady

Orygenes Wyrózniał interpratację TRÓJPODZIAŁOWĄ
- ciała = literalna
- dusza = midrasz czyli sens coś na styl współczesnego nam Kazania.
- duchowa = alegoryczna czyli odpowiednik Remez


http://www.earlychurchtexts.com/public/ ... ipture.htm

Jak widać poraz kolejny nie uznajesz tego co inni napisali ale wiesz lepiej tym razem od Orygenesa co on twierdził!
To zwykłe odrealnienie!
Szukaj pomocy u specjalisty skoro nie widzisz co Orygenes napisał ale przypisujesz mu nie jego rzeczy !


Lelek pisze:
Tłumaczę Ci po raz ostatni: PaRDeS to jest nazwa określająca zestaw reguł, których podstawy znali apostołowie i posługiwali się nimi. Co widać w linkach. Teraz posługują się to nazwą inni. I warto czytać:

https://bible.org/article/hints-allegor ... quotes-old

Niestety, widzę że walka z adwersarzem jest dla Ciebie ważniejsza, niż dochodzenie do prawdy. Ale walka to nie dyskusja. I w tej sprawie również musisz się upamiętać.


Ty muisz się upamiętać


Przyjrzyjmy się czy to jest podejście MISTYCZNE wg powyzszego artykułu. - autor podaje dwa przykłady SOD - uwaga :

(1) Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga. (3) Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. (4) W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, (5) a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.

Albo to

(1) Ten to Melchizedek, król Szalemu, kapłan Boga Najwyższego, wyszedł na spotkanie Abrahama, wracającego po rozgromieniu królów, i udzielił mu błogosławieństwa. (2) Jemu Abraham także wydzielił dziesięcinę z całego /łupu/. Imię jego najpierw oznacza króla sprawiedliwości, a następnie także króla Szalemu, to jest Króla Pokoju. (3) Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, nie ma ani początku
dni, ani też końca życia, upodobniony zaś do Syna Bożego, pozostaje kapłanem na zawsze. (Hebrews 7:1)


Czy tu jest coś mistryjnego?

Nie o jest zwykły Jezyk figuratywny i typologia - uwzgledniany w alegoriach :)

Tu nie ma niczego mistycznego ale jest typowy WZÓR np w melchisedeku


(11) Gdyby więc doskonałość została osiągnięta przez kapłaństwo lewickie, lud bowiem otrzymał Prawo, oparte na nim, to po co było potrzeba ustanawiać jeszcze innego kapłana na wzór Melchizedeka, a nie na wzór Aarona?

Jak widać Lelku próbujesz wcisnąć SOD w pismo swięte za Sternem tym razem :)

Przypominam co znaczy SOD wg STERNA:

(4) Sod (“secret”)—a mystical or hidden meaning arrived at by operating on the numerical values of the Hebrew letters, noting unusual spellings, transposing letters, and the like. For example, two words, the numerical equivalents of whose letters add up to the same amount, are good candidates for revealing a secret through what Arthur Koestler in his book on the inventive mind called “bisociation of ideas.” The implied presupposition is that God invests meaning in the minutest details of Scripture, even the individual letters

Jak najbardziej jest to KABALISTYCZNE PODEJŚCIE

- Sumowanie wartości literowych słów!
- przemieszane Litery w hebrajskim jako podstwa interpratacji! ( pomijając ze NT jest w grece )
- Albo szukanie podobieństwa w słowach które mają identyczną wartość liczbową choc całkowcie inne znaczenie!


To właśnie czyni KABAŁA. TO jest SOD wg Sterna i tym niby kierowali się apostołowie!
Jak z tego przejść do Jana 1:1-5 :roll:


Jak widać Lelek nie potrafi zrozumieć że :
- powstali z martwych jako ci którzy uwierzyli w Jezusa odpowiadają powstałym z martwych w 1000 króletwie
- ale będzie wierzył że liczbowa wartośc dwóch odmiennych słów moze wskazywać na podobieństwo! Bo tak mówi Stern!

TO PEŁNIA KABAŁY :/


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Lelek
Posty: 644
Rejestracja: 27 mar 2008, 13:30
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lelek » 22 lip 2013, 17:21

Lash pisze:
Lelek pisze: Nie robili bezpodstawnych alegorii. Nie bawili się Pismem, tak jak Ty. Bo Ty się gubisz w alegoriach, które są coraz bardziej absurdalne (tak jak w przypadku świątyni w Księdze Ezechiela). To już zobaczyliśmy.

Jak widać moje alegorie nie są aburdalne ale sa NIE PEŁNE -
wolę niepełne alegorie niż oszukiwanie siebie że - wizja i jakby miasto sa opisem rzeczywistym miasta :roll: - czyli ignorowanie całkowcie wskzówek z tekstu podanych przez autora :roll:
to Droga którą stosujesz :/

Ignorujesz zapis pisma w celu przeforsowania swojej nauki!

To Ty ignorujesz zapis Pisma i zamiast czytać to, co jest napisane, tworzysz absurdalne alegorie. One nie są "niepełne" tylko ABSURDALNE. Co pokazał Ci okidoki.

Lash pisze:
Lelek pisze: Jeśli sam chcesz cytować ST tak jak apostołowie, to naucz się zasad, którymi oni się posługiwali. I nie kombinuje bez sensu, łącząc ze sobą wyrwane z kontekstu fragmenty, które nie mają ze sobą żadnego związku. Bo robisz to nieustannie, żeby udowodnić każdą swoją teorię. To żadna sztuka, ale to nie jest zdrowe nauczanie.


Jak widać kontynuujesz nieprwdę :)

Wystarczy poczytać Twoje łączenie fragmentów o duchowym ożywieniu z Ef 2 z fragmentami o cielesnym zmartwychwstaniu z Obj. 20 tylko na podstawie określenia "co ożyli", żeby to udowodnić. A to jest tylko jeden z wielu przykładów.

Lash pisze:Jak widać kontynuujesz nieprawdę :) Dalej - Orygenesowska zasada objmuje TRZY RODZAJE INTEPRETACJI - to że jesteś tym zaskoczony pokazuje że powtarzasz mitolgię nidouczenia i braku wiedzy rospowszhcniania przez niektórych :/

Orygnes uznawał trzy zasady

Orygenes Wyrózniał interpratację TRÓJPODZIAŁOWĄ
- ciała = literalna
- dusza = midrasz czyli sens coś na styl współczesnego nam Kazania.
- duchowa = alegoryczna czyli odpowiednik Remez


http://www.earlychurchtexts.com/public/ ... ipture.htm

Jak widać poraz kolejny nie uznajesz tego co inni napisali ale wiesz lepiej tym razem od Orygenesa co on twierdził!
To zwykłe odrealnienie!

Szukaj pomocy u specjalisty skoro nie widzisz co Orygenes napisał ale przypisujesz mu nie jego rzeczy !

"The name of Alexandrian school is also used to describe the religious and philosophical developments in Alexandria after the 1st century. The mix of Jewish theology and Greek philosophy led to a syncretic mix and much mystical speculation. The Neoplatonists devoted themselves to examining the nature of the soul, and sought communion with God. The two great schools of biblical interpretation in the early Christian church incorporated Neoplatonism and philosophical beliefs from Plato's teachings into Christianity, and interpreted much of the Bible allegorically. The founders of the Alexandrian school of Christian theology were Clement of Alexandria and Origen."

http://en.wikipedia.org/wiki/Alexandrian_school

Jeśli nie rozumiesz linkowanego artykułu, to nie jest mój problem. Trudno.

Niestety, jak zwykle usiłujesz zmienić temat. Apostołowie nie stosowali metod kabalistycznych, które rozwinęły się później. I ie rozmawiamy o tym, co rozwinęło się później, tylko o tym, co stosowali apostołowie. Widzę, że walka z adwersarzem kompletnie Ci zaślepia oczy. To jest kolejny powód, dla którego nie zasługujesz na poważną dyskusję z Tobą.

Mam nadzieję, że choć inni, którzy szczerze prawdy szukają, skorzystają z podanych źródeł i zobaczą, dlaczego Twoja interpretacja Biblii jest błędna. Bo jest.


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 24 lip 2013, 12:35

Lelek pisze:
Lash pisze:
Lelek pisze: Nie robili bezpodstawnych alegorii. Nie bawili się Pismem, tak jak Ty. Bo Ty się gubisz w alegoriach, które są coraz bardziej absurdalne (tak jak w przypadku świątyni w Księdze Ezechiela). To już zobaczyliśmy.

Jak widać moje alegorie nie są aburdalne ale sa NIE PEŁNE -
wolę niepełne alegorie niż oszukiwanie siebie że - wizja i jakby miasto sa opisem rzeczywistym miasta :roll: - czyli ignorowanie całkowcie wskzówek z tekstu podanych przez autora :roll:
to Droga którą stosujesz :/

Ignorujesz zapis pisma w celu przeforsowania swojej nauki!

To Ty ignorujesz zapis Pisma i zamiast czytać to, co jest napisane, tworzysz absurdalne alegorie. One nie są "niepełne" tylko ABSURDALNE. Co pokazał Ci okidoki.


okidoki nie pokazał nic absurdalnego - Jedyne co to powtwierdził to co powiedziałem że nie muszę znać WSZYSTKICH elementów JAKBY miasta o którym mówi Ezechiel jako o swoim widzeniu aby była to alegoryczna figura a nie dosłowane miasto :)

Gdybym ignorował pisma szedłbym twoją drogą i zignorowałbym zapis, że to coą jakby na kształ miasta i że to jest wizja :) Nie wiem dlaczego mi swoje cechy przypisujesz :/


Lelek pisze:

Lash pisze:
Lelek pisze: Jeśli sam chcesz cytować ST tak jak apostołowie, to naucz się zasad, którymi oni się posługiwali. I nie kombinuje bez sensu, łącząc ze sobą wyrwane z kontekstu fragmenty, które nie mają ze sobą żadnego związku. Bo robisz to nieustannie, żeby udowodnić każdą swoją teorię. To żadna sztuka, ale to nie jest zdrowe nauczanie.


Jak widać kontynuujesz nieprwdę :)

Wystarczy poczytać Twoje łączenie fragmentów o duchowym ożywieniu z Ef 2 z fragmentami o cielesnym zmartwychwstaniu z Obj. 20 tylko na podstawie określenia "co ożyli", żeby to udowodnić. A to jest tylko jeden z wielu przykładów.



Dokładnie - Apostołowie i Jezus mówili o pierwszym zmartwychwstaniu - Ukazywali je
Ef 2:6 (4) A Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował, (5) i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia. Łaską bowiem jesteście zbawieni. (6) Razem też wskrzesił i razem posadził na wyżynach niebieskich - w Chrystusie Jezusie,

Jan 5: (24) Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.

Jak widać twój jedyny zarzut jest taki że Ja Lash POWAZNIE traktuję Nauke Jezusa i apostołwów którzy wskzują na PIERWSZE ZMARTWYCHWSTANIE - gdybym ignorował te zapisy twk jak ty masz w zwyczaju to pewnie bym nie wierzył jak wierzę :/ ale musiałbym ignorować Pismo Sw ... jednak tego nie mogę zrobić.

Pierwsze zmartwychwstanie w Chrystusie jest dokonane dla każdego kto wierzy ... czy już wieszysz Lelku? Jeśli nie to czas najwyzszy uwierzyć i przejść ze śmierci do zywota i powstać z martwych a zajaśnieje ci Chrystus :) Król Izreala :)

(8) Niegdyś bowiem byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości! (9) Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda. (10) Badajcie, co jest miłe Panu. (11) I nie miejcie udziału w bezowocnych czynach ciemności, a raczej piętnując, nawracajcie [tamtych]! (12) O tym bowiem, co u nich się dzieje po kryjomu, wstyd nawet mówić. (13) Natomiast wszystkie te rzeczy piętnowane stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem. (14) Dlatego się mówi: Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus.

Nowe narodzenie i przejście z grzechu do życia to POWSTANIE Z MARTWYCH ...
Trzy teksty mówią o tym wprost jak długo będziesz je ignorował? :/

Lelek pisze:

Lash pisze:Jak widać kontynuujesz nieprawdę :) Dalej - Orygenesowska zasada objmuje TRZY RODZAJE INTEPRETACJI - to że jesteś tym zaskoczony pokazuje że powtarzasz mitolgię nidouczenia i braku wiedzy rospowszhcniania przez niektórych :/

Orygnes uznawał trzy zasady

Orygenes Wyrózniał interpratację TRÓJPODZIAŁOWĄ
- ciała = literalna
- dusza = midrasz czyli sens coś na styl współczesnego nam Kazania.
- duchowa = alegoryczna czyli odpowiednik Remez


http://www.earlychurchtexts.com/public/ ... ipture.htm

Jak widać poraz kolejny nie uznajesz tego co inni napisali ale wiesz lepiej tym razem od Orygenesa co on twierdził!
To zwykłe odrealnienie!

Szukaj pomocy u specjalisty skoro nie widzisz co Orygenes napisał ale przypisujesz mu nie jego rzeczy !

"The name of Alexandrian school is also used to describe the religious and philosophical developments in Alexandria after the 1st century. The mix of Jewish theology and Greek philosophy led to a syncretic mix and much mystical speculation. The Neoplatonists devoted themselves to examining the nature of the soul, and sought communion with God. The two great schools of biblical interpretation in the early Christian church incorporated Neoplatonism and philosophical beliefs from Plato's teachings into Christianity, and interpreted much of the Bible allegorically. The founders of the Alexandrian school of Christian theology were Clement of Alexandria and Origen."

http://en.wikipedia.org/wiki/Alexandrian_school

Jeśli nie rozumiesz linkowanego artykułu, to nie jest mój problem. Trudno.


Rozumiem to co napisał ORYGENS o swoim rozumieniu PISMA - jak widać znowu ignorujesz PIERWOTNE ŹRÓŁO ale odwołujesz się do wtórnej oceny!
- Nie ważne że Ezechiel napisał - jakby kształt miasta - ty wiesz lepiej
- Nie ważne że Orygenes pisze uznaję trzy rodzaje zrozumienia pisma - ty wiesz lepiej
- Nie ważne że Nowy testament ukazuje, że pierwsze zmartwychwstanie to przejsćie do życia wieczenego - ty wiesz lepiej
- Nie ważne że Padres jest metodą uwzględniającą Kabałę z 13 wieku - ty wiesz lepiej

A kto sie z toba nie zgadza i z twoim ignorowaniem faktów ten poprostu od ciebie obrywa epitetami :/

Tak Leleku to niestety twoja metoda :/ - szkalowanie ludzi i próba wożenia się na tym. i widac to w wileu miejscach
- strona krytykujaca kośicoły
- krytykowanie tego czy owego na zasadzie przypisywania "niby faktów"
- krytykowanie dyskutantów i przypisywanie im nieprawdziwych cech ....

Tak się buduje złe rzeczy a nie kościoł :/

Lelek pisze: Niestety, jak zwykle usiłujesz zmienić temat.


:D - och leleku dziec moga się nabrać :roll:

Lelek pisze:
Apostołowie nie stosowali metod kabalistycznych, które rozwinęły się później.


Oczywiscie że nie stosowali Bowiem nie znali metody SOD którą stern opisuje jako:

- Sumowanie wartości literowych słów!
- przemieszane Litery w hebrajskim jako podstwa interpratacji! ( pomijając ze NT jest w grece )
- Albo szukanie podobieństwa w słowach które mają identyczną wartość liczbową choc całkowcie inne znaczenie!


To sam Stern ci podaje a nie Lash :roll: i na niego się powoływałeś :)
Leleku ci ludzie wciskają ci kabałę ale jeszcze tego nie widzisz :/

Lelek pisze:
I ie rozmawiamy o tym, co rozwinęło się później, tylko o tym, co stosowali apostołowie.


I nie stosowali SOD
Stern mówi że metoda SOD - której trzy punkty podaję trochę wyżej - była stosowana przez apostołów .
Powiedz mi jak Apostołowie ZASTWOWALI jeden z tych punktów w przypadku
Jana 1
Albo Hebr 7

przypominam te punkty :)

- Sumowanie wartości literowych słów!
- przemieszane Litery w hebrajskim jako podstwa interpratacji! ( pomijając ze NT jest w grece )
- Albo szukanie podobieństwa w słowach które mają identyczną wartość liczbową choc całkowcie inne znaczenie!


Wieć udowodnisz to czy będzisz nadal unkał tematu :D


Lelek pisze:
Widzę, że walka z adwersarzem kompletnie Ci zaślepia oczy. To jest kolejny powód, dla którego nie zasługujesz na poważną dyskusję z Tobą.


Jak zwykle: - unikasz odpowiedzi merytorycznej ale jedziesz ad personam :D :roll:
Nie potrafisz wykazać że apostołowie stosowali te trzy punkty w swoich interpretacjach - uchwyciłes się sterna bo tak napisał ... ale nie ma na to żadego dowodu.


Lelek pisze: Mam nadzieję, że choć inni, którzy szczerze prawdy szukają, skorzystają z podanych źródeł i zobaczą, dlaczego Twoja interpretacja Biblii jest błędna. Bo jest.



Jest bo jest - to jest właśnie twoja metoda zrozumienia Pisma - Ignorowanie tego co mówi tekst i twierdzenie że tak jest bo jest - to właśnie taki PAPIZM jest najgorszy u protestantów - nie podlegają nikomu i niczemu ale wierzą że tak jest bo jest i koniec :/


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.

Wróć do „Eschatologia ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość