Światynia opisana w księdze Ezahiela

Jak się to wszystko skończy ....
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18896
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 14 lip 2013, 10:06

jj pisze:
KAAN pisze:... bo Lash kompletnie nie rozumie tematu...


Nie zgadzam sie, Bracie. Lash rozumie temat bardzo dobrze i ty takze rozumiesz bardzo dobrze. Problem polega na tym, ze wizja Ezechiela, jak wszystko inne w Biblii, ma zarowno wymiar duchowy, jak i fiztyczny. To dotyczy miedzy innymi Swiatyni, 1000-letniego Krolestwa, zmartwychwstania, porwania i wielu innych kwestii spornych.

Jesli chodzi o Swiatynie, to bedzie ona zbudowana wedlug "projektu architektonicznego" Ezechiela, jeszcze przed wielkim uciskiem. To o tej wlasnie Swiatyni pisze Pawel do Tesaloniczan:

(4) przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga.
(2 List do Tesaloniczan 2:4, Biblia Warszawska)


Jednak nie bedzie ta Swiatynia budowana "miarą Boga", ale ludzką miara. Boza miarą jest Chrystus i tu Lash ma racje, ale wtedy chodzi o Swiatynie w wymiarze duchowym, ktora Chrystus odbudowal w trzy dni. To wlasnie piekno i wspanialosc tej Swiatyni opisuje Ezechiel.
Lash popelnia blad nadajac wszystkim technicznym detalom Swiatyni wymiar duchowy. Dlatego wychodza smieszne konstrukcje, ktorych nie da sie zaakceptowac. Ty usilujesz wartosciom duchowym nadac wymiar fizyczny, dlatego tobie wychodza takze dziwne konstrukcje, ktorych nie da sie zaakceptowac, albo wymagaja "zaawansowanych"wyjasnien. Tak jest np w wypadku skladania ofiar. Lash nie ma tu zadnych problemow. :)

Rozwaz to, co pisze. Ja tak wierze. Na przyklad wierze w fizyczne 1000-letnie Krolestwo, ale rownoczesnie wierze w jego duchowy wymiar, gdzie Pan Jezus kroluje z nami juz. Tu nie ma zadnego konfliktu. Pomysl nad tym. :)
Jest konflikt, pomyśl nad tym :) . Napisz konkretnie, którym wartościom duchowym chcę nadać wymiar fizyczny i na dodatek jest to sprzeczne z przekazem Słowa.
Lash wogóle nie ma problemów, bo zamienił wszystko w alegorię i pozbył się wszystkiego, nawet prawdy przekazanej przez proroctwo. Postaraj się zrozumieć, że to co głosi Lash to historyczna teologia, która skompromitowała się wobec Słowa Bożego, kiedy bracia zaczęli na nowo odkrywać to co zostało zapomniane od czasów Augustyna.
Ja nie oskarżam Lasha że nie rozumie znaczenia zbawienia z łaski, przez wiarę i znaczenia ofiar starotestamentowych, tu się z nim zgadzam. Natomiast nie rozumie eschatologii i proroctw, które nie wypełniły się jeszcze. Myślę, że powinieneś postudiować temat i nie piszę tego aby cię zdyskredytować, ale widzę potrzebę aby bracia więcej swoich sił wkładali w studiowanie eschatologii. Ten temat to nasza radość z tego że Bóg podzielił się z nami takimi niezwykłymi tajemnicami, które możemy zrozumieć tylko my. Nawet pisanie o tym jawnie na forum nie powoduje ze ludzie to przyjmują, gdyż jest to zarezerwowane dla wybranych Bożych.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18896
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 14 lip 2013, 10:14

Lelek pisze:
KAAN pisze:
Najwyraźniej zapominasz o tym, że częścią Kościoła są Żydzi, którzy należą do Izraela.
W Chrystusie nie masz Żyda ani Greka... Obudź się, nie mieszaj Izraela z Kościołem, to włąśnie twój błąd. W Kościele NIE MA Izraela, są bracia i siostry, którzy urodzili się z Izraela, ale w Panu Jezusie są tym samym co ja urodzony z gojów, nie ma pomiędzy nami różnicy, żadnej. Mamy dokłądnie takie same obietnice i łaski od Pana.

W CHRYSTUSIE nie ma również mężczyzny i kobiety. Masz żonę KAAN? I naprawdę nie widzisz ŻADNEJ różnicy między Tobą a Twoją żoną?

Nie ma żadnej różnicy między mną a moją żoną w Panu Jezusie i ten post udowadnia, ze nie rozumiesz statusu wierzącego człowieka w Panu Jezusie.
Wszystko w temacie zostało napisane. w tym temacie zostałeś zważony i znaleziony lekkim. EOT


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
okidoki
Posty: 2068
Rejestracja: 17 lip 2008, 13:55
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: okidoki » 14 lip 2013, 13:26

Lelek pisze:KAAN, KIEDY ZACZNIESZ CZYTAĆ TEKST BIBLII?

Werset 37 mówi o tym, że Bóg nie odrzuci całego potomstwa Izraela. A nie o zerwaniu Przymierza. O zerwaniu Przymierza masz wcześniej:

"Oto idą dni - mówi Pan - że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze. Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ich ująłem za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej, które to przymierze oni zerwali, chociaż Ja byłem ich Panem - mówi Pan" [Jer. 31:31-32]

Przeczytałeś listy rozwodowe Boga do Izraela i Judy zapisane w Księdze Ozeasza i Jeremiasza? Wiesz, co oznaczają listy rozwodowe?

[...]

To, co piszesz, jest całkowicie nielogiczne. Albo Prawo zostało zniesione, albo nie. Jeśli zostało zniesione, to przykazania zawarte w prawie nie obowiązują. Ale apostołowie cytują przykazania Prawa. Więc masz problem.

"Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom swoim w Panu, bo to rzecz słuszna. Czcij ojca swego i matkę, to jest pierwsze przykazanie z obietnicą: Aby ci się dobrze działo i abyś długo żył na ziemi" [Ef. 6:1-3]

Ileż razy muszę Ci pisać, że "zakon miłości" jest cytatem z Tory? Wierzący mają wolność od władzy Prawa nad nimi, bo przestrzeganie Prawa nie jest warunkiem usprawiedliwienia, a Prawo doprowadziło ich do Mesjasza. Ale Prawo nie przeminęło, tylko zostało wypełnione, a następnie zinterpretowane przez Mesjasza i apostołów.

"Przykazania bowiem: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj i wszelkie inne w tym słowie się streszczają: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego" [Rzym. 13:9]

Dosłownie jest "sumują się". I teraz popatrz: W Prawie Mojżeszowym istniało zarówno przykazanie miłowania bliźniego, jak i pozostałe, które się streszczają w tym przykazaniu. Czy Paweł cytuje tutaj jakieś nowe przykazanie? Nie, on cytuje przykazanie będące jednym z fundamentów, na których stoi całe Prawo i prorocy, jak powiedział Pan Jezus.

[...]

Nie, to TY TWIERDZISZ, że są "równi i równiejsi". Biblia mówi, że Żydzi są narodem wybranym. A Ty mieszasz narodowość według ciała ze statusem duchowym. Nikt nie jest ani lepszy, ani gorszy. Ale Bóg ma pewne obietnice osobne dla Żydów według ciała i nigdy ich nie odwołał. Dlaczego wbrew Pismu pozbawiasz apostołów ich tożsamości narodowej, której oni się wcale nie wyrzekli? Ano dlatego, że teologia jest dla Ciebie najwyraźniej ważniejsza od tego, co jest napisane w Biblii.

Apostołowie naprawdę nie wiedzieli, że po nawróceniu przestali być Żydami. I nie opowiadaj mi, że "w jednym sensie pozostali Żydami, a w innym senie przestali być Żydami", bo nigdzie tak nie jest napisane. Po prostu trzeba się pogodzić, że Żydzi są NARODEM wybranym WEDŁUG CIAŁA. Bo są potomkami Abrahama, Izaaka i Jakuba WEDŁUG CIAŁA. A Kościół nie jest "według ciała". To są dwie różne sprawy.

[...]

To ja Ci może podpowiem, bo się już całkiem pogubiłeś.

Kościół będzie rządził razem z Mesjaszem w 1000-letnim Królestwie, a udziałem pogan w Kościele będzie władza nad poganami:

"Zwycięzcy i temu, kto pełni aż do końca uczynki moje, dam władzę nad poganami, i będzie rządził nimi laską żelazną, i będą jak skruszone naczynia gliniane; taką władzę i Ja otrzymałem od Ojca mojego; dam mu też gwiazdę poranną" [Obj. 2:26]

Niebo jest miejscem, gdzie Kościół będzie przebywał aż do Powtórnego Przyjścia Pana z Kościołem na ziemię. Potem będzie 1000-letnie Królestwo, a potem nowa ziemia, na którą zstąpi z nieba Nowe Jeruzalem. I to jest "docelowe" dziedzictwo wszystkich zbawionych.

[...]

1. Kościół składa się Żydów i pogan. Więc Izraelita Paweł był częścią Kościoła, podobnie jak odrodzeni Żydzi w Jerozolimie, z Jakubem na czele. Piotr też uważał się za Żyda.

2. Prawo nie zostało zniesione, tylko wypełnione. Apostołowie cytują Prawo jako standard świętości w zakresie uniwersalnym. Prawo przestało pełnić funkcje przewodnika do Mesjasza i kilka innych funkcji. Ale inne funkcje pozostały. Prawo zostało wpisane w serca ludzi pod Nowym Przymierzem, a przestrzeganie przykazań jest przejawem miłości do Boga. Same przykazania nie są już uciążliwe, bo Prawo jest duchowe i przestrzegane w Duchu. Literą było stare Przymierze spisane na kamieniu. Dla legalistów będących "pod Prawem" przykazania nadal sa środkiem zbawczym. Dla nas już nie.

3. Obietnice dla Izraela dotyczą synów Abrahama, Izaaka i Jakuba. Według ciała. Istnieją obietnice wspólne, które dotyczą dzieci Abrahama według wiary (pogan) i dzieci Abramama według ciała i według wiary (Żydów). Ale istnieją obietnice przeznaczone dla Izaaka, Jakuba i potomków Jakuba. Apostołowie byli potomkami Abrahama, Izaaka i Jakuba. Dlatego będąc częścią Kościoła, pozostają równocześnie dziedzicami obietnic dla narodu żydowskiego. I nie ma sensu im tego zazdrościć, bo zazdrość jest grzechem.

Zrozum jedną rzecz. OKREŚLONE FUNKCJE PRAWA PRZEMINĘŁY i nie są dla Kościoła. INNE FUNKCJE PRAWA POZOSTAŁY i są ważne dla Kościoła - dlatego Jezus nazywa przykazania Mojżesza Słowem Bożym i dlatego apostołowie cytują Prawo w swoim nauczaniu. Prawo nie zostało zniesione, tylko wypełnione.

Dlatego Ci, którzy uważają, że "są pod łaską" i mogą żyć, jak im się podoba - a takich jest wielu - są ofiarami teorii, że Prawo dla Kościoła nie istnieje. I dlatego stan moralny Kościoła jako całości w dzisiejszych czasach jest taki, jaki jest. Laodycea.


KAAN pisze:Wszystko w temacie zostało napisane.

Ewakuacja z dyskusji tylnym wyjściem.

KAAN pisze:w tym temacie zostałeś zważony i znaleziony lekkim. EOT


Nie jesteś prorokiem Danielem, zejdź na ziemię KAAN.


"abyście mogli dać odprawę tym, którzy się chlubią rzeczami zewnętrznymi, a nie tym, co w sercu" (2Kor 5,12) "ukryty wewnętrzny człowiek", który "jedynie ma wartość przed Bogiem" (1P3,4) Dla Boga nie liczy się czy coś osiągnęliśmy, ale kim jesteśmy.
jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: jj » 14 lip 2013, 15:22

KAAN pisze:
jj pisze:
KAAN pisze:... bo Lash kompletnie nie rozumie tematu...


Nie zgadzam sie, Bracie. Lash rozumie temat bardzo dobrze i ty takze rozumiesz bardzo dobrze. Problem polega na tym, ze wizja Ezechiela, jak wszystko inne w Biblii, ma zarowno wymiar duchowy, jak i fiztyczny. To dotyczy miedzy innymi Swiatyni, 1000-letniego Krolestwa, zmartwychwstania, porwania i wielu innych kwestii spornych.

Jesli chodzi o Swiatynie, to bedzie ona zbudowana wedlug "projektu architektonicznego" Ezechiela, jeszcze przed wielkim uciskiem. To o tej wlasnie Swiatyni pisze Pawel do Tesaloniczan:

(4) przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga.
(2 List do Tesaloniczan 2:4, Biblia Warszawska)


Jednak nie bedzie ta Swiatynia budowana "miarą Boga", ale ludzką miara. Boza miarą jest Chrystus i tu Lash ma racje, ale wtedy chodzi o Swiatynie w wymiarze duchowym, ktora Chrystus odbudowal w trzy dni. To wlasnie piekno i wspanialosc tej Swiatyni opisuje Ezechiel.
Lash popelnia blad nadajac wszystkim technicznym detalom Swiatyni wymiar duchowy. Dlatego wychodza smieszne konstrukcje, ktorych nie da sie zaakceptowac. Ty usilujesz wartosciom duchowym nadac wymiar fizyczny, dlatego tobie wychodza takze dziwne konstrukcje, ktorych nie da sie zaakceptowac, albo wymagaja "zaawansowanych"wyjasnien. Tak jest np w wypadku skladania ofiar. Lash nie ma tu zadnych problemow. :)

Rozwaz to, co pisze. Ja tak wierze. Na przyklad wierze w fizyczne 1000-letnie Krolestwo, ale rownoczesnie wierze w jego duchowy wymiar, gdzie Pan Jezus kroluje z nami juz. Tu nie ma zadnego konfliktu. Pomysl nad tym. :)
Jest konflikt, pomyśl nad tym :).


Nie widze. Przeciwnie, rozwazanie tematu wylacznie w wymiarze duchowym prowadzi do konfliktu ze zdrowym rozsadkiem, a wylacznie w wymiarze fizycznym, prowadzi do konfliktu z pryncypiami Ewangelii. Jedno i drugie trzeba pozniej wyjasniac w wielotomowych zalacznikach. :)

KAAN pisze:Napisz konkretnie, którym wartościom duchowym chcę nadać wymiar fizyczny i na dodatek jest to sprzeczne z przekazem Słowa.


1. Chwala Panska na kołach, mieszkajaca w budowli wykonanej rekami czlowieka.
2. Ponowne wprowadzenie ofiar zagrzesznych.
Wystarcza te dwie sprawy, zeby rozlozyc Ewangelie.
KAAN pisze:Lash wogóle nie ma problemów, bo zamienił wszystko w alegorię

Lash nie ma problemu tam, gdzie wizja jest wyraznie alegoryczna. Ma natomiast problem z fragmentami opisujacymi szczegoly techniczne.
KAAN pisze:i pozbył się wszystkiego, nawet prawdy przekazanej przez proroctwo.

Dlatego, ze proroctwo opisuje fizyczna Swiatynie, a Lash tego nie akceptuje.
KAAN pisze:Postaraj się zrozumieć, że to co głosi Lash to historyczna teologia, która skompromitowała się wobec Słowa Bożego, kiedy bracia zaczęli na nowo odkrywać to co zostało zapomniane od czasów Augustyna.

Jest wszystko w porzadku. Brakuje jedynie akceptacji duchowego znaczenia wizji.
KAAN pisze:Ja nie oskarżam Lasha że nie rozumie znaczenia zbawienia z łaski, przez wiarę i znaczenia ofiar starotestamentowych, tu się z nim zgadzam. Natomiast nie rozumie eschatologii i proroctw, które nie wypełniły się jeszcze.

Bo duchowo juz sie wypelnily. Fizycznie, jeszcze nie.
KAAN pisze:Myślę, że powinieneś postudiować temat i nie piszę tego aby cię zdyskredytować, ale widzę potrzebę aby bracia więcej swoich sił wkładali w studiowanie eschatologii. Ten temat to nasza radość z tego że Bóg podzielił się z nami takimi niezwykłymi tajemnicami, które możemy zrozumieć tylko my. Nawet pisanie o tym jawnie na forum nie powoduje ze ludzie to przyjmują, gdyż jest to zarezerwowane dla wybranych Bożych.

Bez duchowego wymiaru nie moze byc pelni radosci. Podobnie jest z alegoryzowaniem wszystkiego bez uwzgledniania fizycznej obietnicy. To tak, jakby sie cieszyc ze skakania na jednej nodze. :)


Lelek
Posty: 644
Rejestracja: 27 mar 2008, 13:30
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lelek » 14 lip 2013, 15:53

KAAN pisze:
Lelek pisze:
KAAN pisze:
Najwyraźniej zapominasz o tym, że częścią Kościoła są Żydzi, którzy należą do Izraela.
W Chrystusie nie masz Żyda ani Greka... Obudź się, nie mieszaj Izraela z Kościołem, to włąśnie twój błąd. W Kościele NIE MA Izraela, są bracia i siostry, którzy urodzili się z Izraela, ale w Panu Jezusie są tym samym co ja urodzony z gojów, nie ma pomiędzy nami różnicy, żadnej. Mamy dokłądnie takie same obietnice i łaski od Pana.

W CHRYSTUSIE nie ma również mężczyzny i kobiety. Masz żonę KAAN? I naprawdę nie widzisz ŻADNEJ różnicy między Tobą a Twoją żoną?

Nie ma żadnej różnicy między mną a moją żoną w Panu Jezusie i ten post udowadnia, ze nie rozumiesz statusu wierzącego człowieka w Panu Jezusie.
Wszystko w temacie zostało napisane. w tym temacie zostałeś zważony i znaleziony lekkim. EOT

Nie. To najwyraźniej Ty udajesz, że nie rozumiesz, o czym ja piszę. Nie chodzi o status w Chrystusie, tylko o status według ciała i związane z nim powołanie oraz obietnice. Dlatego Ty nigdy nie będziesz rodził dzieci, choć nie różnisz się od swojej żony W CHRYSTUSIE. Dlatego Twoja żona nie będzie nigdy Twoją głową, choć nie różni się od Ciebie W CHRYSTUSIE.

I dlatego odrodzeni Żydzi (z członkami Kościoła włącznie) odziedziczą w Erze Mesjańskiej obietnicę ziemi kananejskiej przysługującą potomkom Abrahama według ciała, choć W CHRYSTUSIE nie różnią się od odrodzonych pogan. Dlatego panując nad całym światem, będą mieli jednocześnie konkretne miejsce i zadania w ziemi obiecanej Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. Dlatego apostołowie, którzy byli Żydami i nigdy nie przestali nimi być, będą sądzić 12 pokoleń Izraela w 1000-letnim Królestwie. Dlatego zmartwychwstały Dawid będzie księciem w Izraelu. Dlatego tron Pana będzie w Jerozolimie, a nie w Nowym Jorku.

I nie ma to nic wspólnego z żadną "nierównością" ani "podziałem w Kościele". Po prostu Bóg jest wierny swoim obietnicom danym każdemu - z narodem żydowskim włącznie. Po prostu są członkowie Kościoła, którzy równocześnie są Żydami - i oni jako członkowie narodu wybranego mają "bonus" ważny przez 1000 lat. Jesteśmy równi, ale nie tacy sami. Żydzi nie powinni się z tego powodu chlubić (i o tym piszą apostołowie o Żydach i do Żydów, a nie o tym, że jesteśmy tacy sami), a poganie nie powinni Żydom zazdrościć (i o tym piszą apostołowie o poganach i do pogan, a nie o tym, że jesteśmy tacy sami).

Dlatego jeśli chodzi o Żydów, Paweł pisze, że pożytek z obrzezania jest wielki (nie w sensie zbawienia, tylko powołania i obietnic dla Żydów według ciała), ponieważ niewierność niektórych Żydów nie zniweczyła wierności Bożej [Rzym. 3:1-3]. Ale do pogan pisze, żeby się nie obrzezywali na ciele, bo im to nie jest do niczego potrzebne, a pokładając nadzieję w obrzezaniu i legalizmie, wypadną z łaski [Gal. 5:1-6]. W Chrystusie obrzezanie i nieobrzezanie nic nie znaczy, ponieważ duchowe obietnice są dla wszystkich. Według ciała obrzezanie coś znaczy, bo wierność Boża dla Żydów jako narodu nie wygasła, a obietnice dla nich spełnią się w Erze Mesjańskiej. Tak jest napisane w Biblii, tylko trzeba uważnie czytać, nie wyrywać wersetów z kontekstu, nie patrzeć na tekst przez "kościoło-centryczne" okulary i wziąć pod uwagę do kogo i o kim dany tekst jest pisany. Niestety, pod tym względem robisz masę błędów.

Uważam, że ten temat masz jeszcze do przerobienia. Jeśli tylko zaczniesz budować swoje przekonanie na podstawie Biblii, a nie na podstawie kościelnej tradycji, ruszysz do przodu. Na razie jesteś pod tak mocnym wpływem tradycji, że zaprzeczasz temu, co jest w Biblii napisane.

A ważenie kogokolwiek zostaw Bogu. Nie wchodź w Jego kompetencje, bo to niebezpieczne.


Chcę wierzyć
Posty: 3833
Rejestracja: 28 paź 2010, 22:47
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Chcę wierzyć » 15 lip 2013, 09:52

okidoki pisze:
Chcę wierzyć pisze:Masz problem ze zrozumieniem tekstu

Masz problem z przeczytaniem tekstu. Nie jesteś jeszcze na etapie dobrego lub błędnego rozumienia tekstu. Na razie jesteś na etapie CZYTANIA tekstu.

Etap rozumienia tekstu jeszcze przed Tobą.

Dlaczego myślisz w Objawieniu jest nawiązanie do Ezechiela?

Nie rozumiemy się. W Objawieniu nie ma nawiązania do Ezechiela, ale jest drzewo rodzące owoce co miesiąc. Drzewo życia, które jest literalnym drzewem. Czy wiesz, że drzewo życia stało w Raju? (Rdz 2:9) Czy wiesz, że będzie stało na nowej Ziemi? (Obj 22:2)

Drzewo życia, z uzdrawiającymi liśćmi i rodzące owoce co miesiąc, jest autentycznie drzewem i nie jest symbolem, więc na jakiej podstawie uznajesz, że drzewa z uzdrawiającymi liścmi i rodzące owoce co miesiąc z księgi Ezechiela są symbolem? :roll: Jedno tak a drugie siak, bo tak pasuje do odgórnej teologii?

Wystarczy przeczytać kilka wierszy poniżej aby zobaczyć że rzeka to rzeka żywota.

Nie wystarczy skleić kilka fragmentów metodą łapu-capu. Rzeka żywota nie jest wodą życia i nie może nią być jeśli wypływa z tronu Boga i Baranka na przyszłej ziemi, która jeszcze nie została stworzona. Woda żywa, która jest darem Chrystusa dla wierzących już dzisiaj, nie może być rzeką życia która jeszcze nie istnieje. Twoje stanowisko jest na bakier z logiką. Też masz wrażenie, że nie nadążasz za własnymi myślami?

Czy jak przeczytasz o rzece od Krakowa do Warszawy to też będziesz upierał się, że rzeka jest symboliczna? :roll:

Co do rybaków i ryb to może być np takie wytłumaczenie

Musisz się zdecydować czy ludzie to drzewa czy ryby. Ludzie nie mogą pływać w rzece jak ryby i rosnąć nad rzeką jak drzewa. Chaotyczny amilenijny cyrk interpretacyjny.


Chciałbyś aby to była prawda ale nic wam z tego nie wychodzi. Bo Objawienie i Ezechiel prorokował o tej samej świątyni. Oblubienica natomiast błaga każdego aby napił się tej wody żywej która wypływa z pod przybytku a którą jest Chrystus.

Dalej mówisz "na nowej ziemi". Nie miałeś nigdy problemu z tym, że na nowej ziemi ....?

Obj 22:15 - Na zewnątrz są psy i czarownicy, i wszetecznicy, i zabójcy, i bałwochwalcy, i wszyscy, którzy miłują kłamstwo i czynią je.


Tak samo nigdy nie miałeś problemu dlaczego w okresie 1000 letniego królestwa wszystkie narody będą służyć Chrystusowi a później się zbuntują? I tak zostaną pochłonięci przez piekło.

Coś jest nie tak. Ale pomijasz nie wygodne tematy. Ile razy będziesz musiał jeździć do Jerozolimy aby spożywać z drzewa życia aby żyć? A jak nie pojedziesz?
O czym więc mówi to drzewo życia z Obj.?

Jan 6:35 - Odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem żywota; kto do mnie przychodzi, nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we mnie, nigdy pragnąć nie będzie.


Kto karci szydercę, ten ściąga na się hańbę; a kto gani bezbożnika, ten się plami.
http://chcewierzyc.blogspot.com/
Awatar użytkownika
okidoki
Posty: 2068
Rejestracja: 17 lip 2008, 13:55
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: okidoki » 15 lip 2013, 12:27

W Objawieniu nie ma nawiązania do Ezechiela, ale jest drzewo rodzące owoce co miesiąc. Drzewo życia, które jest literalnym drzewem. Czy wiesz, że drzewo życia stało w Raju? (Rdz 2:9) Czy wiesz, że będzie stało na nowej Ziemi? (Obj 22:2)

Drzewo życia, z uzdrawiającymi liśćmi i rodzące owoce co miesiąc, jest autentycznie drzewem i nie jest symbolem, więc na jakiej podstawie uznajesz, że drzewa z uzdrawiającymi liścmi i rodzące owoce co miesiąc z księgi Ezechiela są symbolem? :roll: Jedno tak a drugie siak, bo tak pasuje do odgórnej teologii?

Nie wystarczy skleić kilka fragmentów na łapu-capu. Rzeka żywota nie jest wodą życia i nie może nią być jeśli wypływa z tronu Boga i Baranka na przyszłej ziemi, która jeszcze nie została stworzona. Woda żywa, która jest darem Chrystusa dla wierzących już dzisiaj, nie może być rzeką życia która jeszcze nie istnieje. Twoje stanowisko jest na bakier z logiką.

Czy jak przeczytasz o rzece od Krakowa do Warszawy to też będziesz upierał się, że rzeka jest symboliczna? :roll:

Musisz się zdecydować czy ludzie to drzewa czy ryby. Ludzie nie mogą pływać w rzece jak ryby i rosnąć nad rzeką jak drzewa. Chaotyczny amilenijny cyrk interpretacyjny.

Chcę wierzyć pisze:Chciałbyś aby to była prawda ale nic wam z tego nie wychodzi.

Naturalnie jest dokładnie odwrotnie. Ja bym Cię uprzejmie prosił żebyś przestał mędrkować, a zaczął odpowiadać na podawane argumenty, dobra? Oceniać będziesz mógł jak najpierw pokażesz, że rozumiesz Pismo w sposób spójny i logiczny, obecnie masz kłopot z tekstu przeczytaniem.

"I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki!" (Rdz 3:22)

Co z tym drzewem życia. Czy rozumiesz, że drzewo życia wydające owoce co miesiąc jest literalnym drzewem, tak czy nie?

Chcę wierzyć pisze:Bo Objawienie i Ezechiel prorokował o tej samej świątyni.

Ezechiel prorokował o świątyni stojącej w Erze Mesjańskiej, oczekiwanej przez Żydów i zapowiadanej przez biblijnych Proroków.

Na nowej ziemi nie będzie budowli świątynnej, do niczego nie będzie już potrzebna, i w Objawieniu Jana o Nowym Jeruzalem literalnej świątyni brak:

" A świątyni w nim nie dojrzałem: bo jego świątynią jest Pan, Bóg wszechmogący oraz Baranek. " (Obj 21:22)

Jeżeli Twoja kolejna odpowiedź dowiedzie, że wciąż NIE CZYTASZ BIBLIJNEGO TEKSTU, koniec dyskusji. Uczciwy warunek.

Chcę wierzyć pisze:Dalej mówisz "na nowej ziemi". Nie miałeś nigdy problemu z tym, że na nowej ziemi ....?

Tak mówi Pismo:

I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. (...) I ukazał mi rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka. Pomiędzy rynkiem Miasta [Nowego Jeruzalem] a rzeką, po obu brzegach, drzewo życia, rodzące dwanaście owoców - wydające swój owoc każdego miesiąca - a liście drzewa /służą/ do leczenia narodów. Nic godnego klątwy już /odtąd/ nie będzie.

Chcę wierzyć pisze:Tak samo nigdy nie miałeś problemu dlaczego w okresie 1000 letniego królestwa wszystkie narody będą służyć Chrystusowi a później się zbuntują? I tak zostaną pochłonięci przez piekło.

Zbuntują się, bo szatan, który zwodzi narody, zostanie wypuszczony z więzenia. Bóg każdemu daje wolny wybór.

" Dlaczego po tysiącletnich rządach Chrystusa szatan zostaje wypuszczony,
by zwieść rzesze ludzi? Póki żyjemy w tym ciele, problem ten pozostanie
dla nas tajemnicą. Fakt ten jednak przekonuje nas co najmniej o tym, że (1)
Bóg pragnie, aby w wieczności z Nim żyli ci, którzy Go wybiorą, nie ci,
którzy przez brak możliwości wyboru, byliby na życie z Nim skazani; (2)
zepsucie natury szatana jest nieodwracalne — nie zmienił go nawet tysiącletni
wyrok; (3) człowieka nie zmienią nawet najlepsze warunki życia; (4)
wieczne zatracenie nie jest przejawem Bożej mściwości, lecz Jego miłosierną
zgodą na istnienie tych, którzy wbrew, i na przekór, jego miłości pragną
żyć bez Niego."

Szatan narody zwodzi:

Lelek pisze:Oczywiście, że szatan zwodzi cały świat. Zwodził za czasów pisania Objawienia i zwodzi nadal, aż zostanie zrzucony z nieba w połowie Wielkiego Ucisku:

"I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie" [Obj. 12:9]

Szatan przestanie zwodzić cały świat, kiedy na 1000 (słownie: tysiąc) lat zostanie związany:

"I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas" [Obj. 20:1-3]

Czyli do czasu, aż zostanie związany, zwodzi i będzie zwodził narody. Tekst jest prosty i zrozumiały dla wszystkich.


Rozumiesz różnicę między trwającym stanem "który zwodzi narody" a przyszłym stanem "aby już nie zwodził narodów" ? :)

Chcę wierzyć pisze:Ile razy będziesz musiał jeździć do Jerozolimy aby spożywać z drzewa życia aby żyć?

Wciąż nie czytasz tekstu. Drzewo życia będzie stało w stworzonym na nowo świecie, a nie w Milenium. W królestwie Mesjasza ludzie będą biologicznie długowieczni, ale nie będą żyć na wieki. Musisz się nauczyć czytać tekst, na razie jest krucho.
Ostatnio zmieniony 15 lip 2013, 12:34 przez okidoki, łącznie zmieniany 1 raz.


"abyście mogli dać odprawę tym, którzy się chlubią rzeczami zewnętrznymi, a nie tym, co w sercu" (2Kor 5,12) "ukryty wewnętrzny człowiek", który "jedynie ma wartość przed Bogiem" (1P3,4) Dla Boga nie liczy się czy coś osiągnęliśmy, ale kim jesteśmy.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 15 lip 2013, 12:27

okidoki pisze:
Chcę wierzyć pisze:
Lelek pisze:Jeśli świątynia w Ezechielu jest symbolem, to podane szczegóły też są symbolami. Jak już wykazał okidoki, nie da się utrzymać takiej interpretacji, bo jest niespójna i prowadzi do absurdu.
Jeżeli opis świątyni nie odpowiadałby rzeczywistemu opisowi z zaznaczeniem wymiarów szczegółów jak ilość stopni, wejścia to ciężko było by cokolwiek zrozumieć a tak jest przedstawiony jak rzeczywisty w jakimś celu.

W takim celu zeby mozna bylo zbudowac prawdziwa swiatynie, inaczej podawanie rozmiarow i ilosci stopni nie mialoby sensu. i Ezechiel opisuje swiatynie odpowiadajaca rzeczywistej swiatyni, bowiem to jest rzeczywista swiatynia, tak trudno to zrozumiec?

Ezechiel skrupulatnie podal plan swiatyni by nikt nie mial watpliwosci i udalo sie. Kazda proba ominiecia oczywistej doslownej wymowy tekstu prowadzi do nonsensu i kabaly w szukaniu najdziwniejszych ukrytych znaczen.

Dziwie sie ze jest tak duzo zwolennikow zydowskiej kabaly wsrod ludzi ktorzy zaprzeczaja biblijnym proroctwom o nieodwolalnym powolaniu Izraela.

Ezechiel pisze o swiatyni w ktorej mieszka chwala Boza i szukanie mozliwosci ze to swiatynia antychrysta jest pod gorke i nie rozni sie od szpagatow Lasha.


Ezechiel pisze obrazowo - nie ma literalnego nakazu odbudowania świątyni - Jak widać Ezechile ma coś w tej śwityni zrobić ... rzekłes ze to "zabieg literacki" :roll: - Literalność nie jest prawdą - nikt nie bierze tego tekstu całkowcie literalnie

Natomiast mieszanie symboliki liczbowej i Kabały to jak mówienie astronomom, że są Astrologami bowiem uznają ze gwiazdobiór Byka istnieje :roll:
Jedyne co zostaje to próba asocjacji :/


PS Padres to metoda uznawana przez Kabalistów ... czy też siebie okreslisz kabalistą :O


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 15 lip 2013, 12:46

Lelek pisze:
Lash pisze:Kazdy kto czytał ST wie że PRAWO jest nieodłącznym elementem przymierza :)

Każdy, kto NIE PRZECZYTAŁ ST W CAŁOŚCI może o tym wie.


Bla Bla bla - podaj gdzie mowa o tym, że PRAWO jest niezależne od przymierza :roll:


Lelek pisze:

Lash pisze:dlatego Paweł mówi tu o .... posługiwaniu śmierci utrwlonym w kamieniu ! - wiemy co było wyrte a kamieniu :roll:

Paweł mówi o PRZYMIERZU [diatheke], a nie o Prawie [nomos].


Bowiem nie ma różnicy :)


Lelek pisze:
Lash pisze:Tak Lelku - Prawo i Przymierze to nieodłączne elementy :)

(11) Wtedy zbliżyliście się i stanęliście pod górą - a góra płonęła ogniem aż do nieba, okryta mrokiem, ciemnością i chmurą. (12) I przemówił do was Pan, Bóg wasz, spośród ognia. Dźwięk słów słyszeliście, ale poza głosem nie dostrzegliście postaci. (13) Oznajmił wam swe przymierze, gdy rozkazał wam pełnić Dziesięć Przykazań i napisał je na dwóch tablicach kamiennych. (14) W tym czasie rozkazał mi Pan uczyć was praw i nakazów, byście je pełnili w kraju, do którego wchodzicie, by objąć go w posiadanie. (Ks. Powt. Prawa 4:11-14, Biblia Tysiąclecia)

Jak widać Mojzesz o wprost powiedzieł - Dekalog wyryty na kamieniu jest OZNAJMIENIEM PRZYMIERZA - bez dekalogu nie byłoby przymierza ...

Prawo był Warunkiem PRZYMIERZA KONIECZNYM I NIE ROZDZIELNYM

Pudło, Lash. Na kamieniu wyryto DZIESIĘĆ SŁÓW [ESER DAVAR]:

"I oznajmił wam swoje przymierze, które nakazał wam zachowywać: dziesięć słów, które wypisał na dwóch kamiennych tablicach" [V Mojż. 4:13]

Oryginał mówi o 10 słowach:

http://www.blueletterbible.org/Bible.cf ... JV#conc/13



Lelku nie zmyslaj :/
(12) Pan rzekł do Mojżesza: Wstąp do Mnie na górę i pozostań tam, a dam ci tablice kamienne, Prawo i przykazania, które napisałem, aby ich pouczyć. (Ks. Wyjścia 24:12, Biblia Tysiąclecia)

(18) Gdy skończył rozmawiać z Mojżeszem na górze Synaj, dał mu dwie tablice świadectwa, tablice kamienne, napisane palcem Bożym. (Ks. Wyjścia 31:1-18, Biblia Tysiąclecia)

Powt 5 : 22 (15) Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadził cię stamtąd Pan, Bóg twój, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem: przeto ci nakazał Pan, Bóg twój, strzec dnia szabatu. (16) Czcij swego ojca i swoją matkę, jak ci nakazał Pan, Bóg twój, abyś długo żył i aby ci się dobrze powodziło na ziemi, którą ci daje Pan, Bóg twój. (17) Nie będziesz zabijał. (18) Nie będziesz cudzołożył. (19) Nie będziesz kradł. (20) Jako świadek nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa. (21) Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego. Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego. (22) Te słowa wyrzekł Pan do waszego zgromadzenia na górze spośród ognia, obłoku i ciemności donośnym głosem, niczego nie dodając. Napisał je na dwu tablicach kamiennych i dał mi je. Powt 5

to właśnie PRZYMIERZE w PRAWIE .

Lelek pisze: Dziesięć słów zapisanych w kamieniu to był "notarialny" akt przymierza. Prawdopodobnie były to pierwsze lub początkowe słowa pierwszych przykazań, tak jak księgi Tory są nazwane po hebrajsku od pierwszych słów każdej księgi. "Akt notarialny" został schowany do skrzyni przymierza.



Lelku, każdy kto trochę zna teologię wie, że Słowa Logos i Dawar to nie tylko pojedyńcze słowo ale i całe Zdanie albo i sentencje

Thyer :D
http://www.blueletterbible.org/lang/lex ... 1697&t=KJV

Więc jest to jak najbardziej to samo :)


Lelek pisze:
Musisz doczytać o tym, jak zawierano przymierza na starożytnym Bliskim Wschodzie - czyli o kontekście kulturowym tego tekstu. Niestety, obawiam się że zamiast się czegoś nauczyć, dalej będziesz opowiadał androny sprzeczne z tekstem, wybierając takie przekłady, które lepiej Ci pasują do teorii.



Zgodnie z tymi teoriami - PRAWO stanowiło Zawsze nieodłączną cześć przymierza :) wiem o tym od jakichś 14-15 lat :)


Lelek pisze: Natomiast całe Prawo zostało spisane w KSIĘDZE PRAWA i położone z boku skrzyni, żeby można było co 7 lat odczytywać całe Prawo ludowi.



Nie jest to PRAWDĄ - Przymierze z Izraelem zwarte było w taki sposób że esencją Przymirza było PRAWO i dekalog stanowił o PRZYMIERZU.
Przymierze i Dekalog i prawo są nierozdzielne widać to w przykładzie
- Noe - przymierze z noem i Prawo mu dane
- Abraham i przymierze i prawo
- Mojżesz - i przymierze i przwo

Każde z tych przymierzy miało prawo które było nieodłącznym elementem przymierza :)

Księga Prawa zawierała to co możemy przeczytać obecnie w niej więc i odpis z kamiennych tablic.

Lelek pisze:



"A gdy Mojżesz spisał do końca słowa tego zakonu w księdze, to dał Mojżesz Lewitom, którzy nosili Skrzynię Przymierza Bożego, taki rozkaz: Weźcie księgę tego zakonu i połóżcie ją z boku Skrzyni Przymierza Pana, Boga waszego, i niech będzie tam świadkiem przeciwko tobie" [V Mojż. 31:24-26]



W najmnijeszym stopniu nie obala to mojego stwierdzenia :)

Lelek pisze:



Na takie "argumenty" jak poniżej nawet nie ma sensu opowiadać:

"Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom swoim w Panu, bo to rzecz słuszna. Czcij ojca swego i matkę, to jest pierwsze przykazanie z obietnicą: Aby ci się dobrze działo i abyś długo żył na ziemi" [Ef. 6:1-3]



W sumie pokazujesz ze nie masz odpowiedzi :)

Lelek pisze:
Lash pisze:O wiem że tam jest słowo PRZYKZANIE - a tera powiedz gdzie mowa WYKONUJCIE PRZYZKANIE :roll:

jak ci powiem słowo Samochód
to znaczy to - prowadzić / rozbić / sprzedac / naprawić?

NIE - samo uzycie słowa PRZYKZANIE nie ulega wątpliwości :) natomiast co mówi PAWEŁ ABY ZROBIĆ Z TYM PRZYKAZANIEM ?

Paweł nie mówi Szauj rodziców BOWIEM TAM WMÓI PRAWO ale - bądzi im posłuszny jak Panu - to jest SPRAWEIDLIWE :)

Naprawdę, ręce opadają. I nie wiadomo już, czy się śmiać, czy płakać nad Tobą, Lash.


RADOWAĆ z tego że nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie ... pokazuje to, że jeydne co ci zostało to bujanie w obłokach i DODAWANIE do Pisma swoich interpetacji - albo Grubera :/

Gdybyś miał odrobinę uczciwości napisałbyć

- FAKTYCZNIE nie ma tam nic o tym co robić z przykazaniem - jest ono podane ale nie napisano przestrzgaj je ...


Kto ma oczy niech zwróci uwage że nie ma tam mowu o czci rodziców w NAKAZIE PAWŁA ale jest o wiele więcej :)


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 15 lip 2013, 12:54

Lelek pisze:
Lash pisze:Nie rozumiesz PROSTEJ rzeczy bowiem jej nie doświdczyłeś :/
że ŁASKA wyzwala od mocy grzechu :/

Lash, Ty zacznij korzystać z tej łaski. Bo jak na razie, to nieustannie i świadomie rzucasz fałszywe oskarżenia o "judaizowanie" pod adresem adwersarzy, mimo wielokrotnych wyjaśnień i próśb, żebyś tego nie robił.


Leleku - powiedziem to chyba ze dwa razy. I to na bazie Takiego GRUBERA i waszych wypowiedzi - Grubera pisma sa oznaczone gwiazda Dawida .... oczywisty znak nie judaistów ;)

Tak korzystam z łaski która wyzwala z moyc grzechu - kiedy twój czas przyjdzie?


Lelek pisze: Mówienie fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu jest grzechem. I wcale nie widać, żebyś był wyzwolony z mocy tego grzechu.


Jak najbardzioej nie potrafiłes mi udowdnić kłamstwa a ja ci to wiele razy wykazałem :/

Lelek pisze: Ponieważ oszczerstwa i fałszywe zarzuty o herezję stały się częścią Twojej taktyki w dyskusji, stawiasz się w jeszcze gorszej sytuacji - zarówno przed Bogiem, jak i przed ludźmi. Nie wiem, czy jesteś tego świadom.


jw. piszesz jak zwykle Ad personam
- brak argunetów z Bibli
- odrzucanie tego co napisano
- dodawnie teg co nie ma w Pismie
- prześmiewanie

to twoje metody które stosujesz ale merytorycznie brak ci argumentów i wykształcenia teologicznego i to widać od razu :/


Lelek pisze: Trudno uczciwie dyskutować z kimś, kto w odpowiedzi pisze kilometrowe wypracowania pełne nie tylko złośliwości (to nie jest dla mnie problem) ale ukazywania poglądów Twoich adwersarzy w taki sposób, żeby czytelnicy uwierzyli w coś, czego Twoi adwersarze nie twierdzą. Próbowałem wiele razy, a nawet chciałem przestać - ale żal mi ludzi, którzy te Twoje "mądrości" czytają i nie sprawdzają ich w Biblii.



Ładnie opisałes problemy które mam gdy czytam twoje posty :/


Lelek pisze: Ostrzegałem Cię wielokrotnie i wzywałem do upamiętania. Dlatego nie masz żadnej wymówki. Poczekam na KAANA, może wróci do sensownej dyskusji i do tekstu Pisma. A Ty naprawdę nie zasługujesz na poważną dyskusję.


Lelku juz ci rzekłem poważna dyskusja obejmuje merytoryke której ci brakuje.

Przykładowo - w poprzednim poście nie potrafisz okreslić co PAWEŁ mówi o przykzaniu z EF 6:1 - WCZYTUJESZ całkowcie arbitralnie że nakazuje wykonywać PRZYKZANIE PRAWA - choć ani razu nie pada takie okreslanie w NT alni w tym tekście. Swój pomysł i domysł traktujesz na równi z Pismem ...
Natomist tych którzy nie uznają twoich domysłów i pomysłów zaczynasz wyzywac niewybrednymi tekstami - jest to typowe dla braku argmkentów :/


Paweł nakazuje Efezjanom

(1) Dzieci, bądźcie posłuszne w Panu waszym rodzicom, bo to jest sprawiedliwe. (2) Czcij ojca twego i matkę - jest to pierwsze przykazanie z obietnicą - (3) aby ci było dobrze i abyś był długowieczny na ziemi.

Jak brzmi przykzanie PAWŁA?
macie być oposłuszni BO TO JEST SPRAWIEDLIWIE - potem ukazuje fragment PRAWA BEZ PODANIA powiązania - nie mówi to jest wynik moich przemysleń albo wszyscy stosujemy prawo dlatego ... it.
TO JEST DOMYSŁ

i ty nie rozumiesz ze doczytujesz do Pisma swoje myśli i tyle :/


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 15 lip 2013, 12:55

jj pisze:
Szanuję jendak twoje podejście i otwartość na poszerzanie Horyzntów :)


Dobrze czynisz, ale ja swoich horyzontow nie poszerzam... moze "porzadkuje", albo "artykuluje". :)
Spoko :)
wczesniej tego nie mówiłeś :) btw - dzięki :)


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 15 lip 2013, 12:58

Lelek pisze: Księga Objawienia to jest zaledwie ułamek opisu Ery Mesjańskiej. Dlatego Objawienie powołuje się na teksty Starego Testamentu ponad 500 razy. Trzeba czytać CAŁĄ Biblię.
I w żadnym innym miejscy nie ma mowy o 1000 Królestwie Literalnie - 1000 Królestwo mamy opisane TYLKO w księdze Objawienia 20 - wszedzie indziej to DOMYSLY, że musi chodzić o 1000 Królestwo choć nie ma na to żadnych literalnych dodwodów.

Dzięki za dostrzeganie mjej konsekwencji - niestety tego nie mogę rzec o twoim podejściu :/
jest ono wybitnym przeciwstawieniem tej cechy :/


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: jj » 15 lip 2013, 13:10

Lash pisze:
Ezechiel pisze obrazowo - nie ma literalnego nakazu odbudowania świątyni


Nie ma tez zakazu.:)

Jesli chodzi o symbolike, to oczywiscie jest jej pelno w calej Biblii. Doskonalosc Boza, to 7. Dlatego jest siedem stopni w Swiatyni i jest to liczba symboliczna. Doskonalosc ludzka, to 666, czyli nieoskonczenie blisko 7 wedlug "matematyki" przedepikurejskiej.

Swiatynia na wzor wizji Ezechiela bedzie odbudowana przed przyjsciem Pana Jezusa. Beda wprowadzone ofiary krwawe. Jednak Pan Bog mieszka w innej Swiatyni.


jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: jj » 15 lip 2013, 13:15

Lash pisze:I w żadnym innym miejscy nie ma mowy o 1000 Królestwie Literalnie - 1000 Królestwo mamy opisane TYLKO w księdze Objawienia 20 /


I TYLKO to wystarczy. Podobnie, jak ze Swiatynia, jest tutaj. Krolestwo Tysiacletnie juz jest w sferze duchowej. Fizycznie przyjdzie pozniej. Obydwie wersje sa prawdziwe. :)


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 15 lip 2013, 13:16

Lelek pisze:Jeszcze jedna ciekawostka dla "amilenialnych":

"Wtedy przystąpiła do niego matka synów Zebedeuszowych z synami swoimi, złożyła mu pokłon i prosiła go o coś. A On jej rzekł: Czego chcesz? Rzecze mu: Powiedz, aby ci dwaj synowie moi zasiedli jeden po prawicy, a drugi po lewicy twojej w Królestwie twoim. A Jezus, odpowiadając, rzekł: Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja pić będę? Mówią mu: Możemy. Mówi im: Kielich mój pić będziecie, ale zasiąść po prawicy mojej czy po lewicy - nie moja to rzecz, lecz Ojca mego, który da to tym, którym zostało przez niego przygotowane" [Mat. 20:20-23]

Jezus w tej chwili siedzi po prawicy Ojca w niebie. Czyli po lewicy Ojca jest Jezus. Tak będzie do czasu, gdy Jezus powróci na ziemię. W tej chwili nikt z ludzi nie siedzi po lewicy Jezusa, ani po lewicy też, bo nie ma powodu. O jakie Królestwo chodzi, jeśli miejsca po lewicy i prawicy Jezusa zostały przygotowane przez Ojca konkretnym ludziom? Jakieś propozycje?

Podpowiedź: Matka synów Zebedeuszowych mówi o królestwie Mesjasza. :)


1. :O
2. :O
3. :O

nie widzę tu nic co było sprzeczne z amilenializmem :)
Jezus Chrystus jest Królem od początku swojego Urodzenia - jako ten Król chodził i naucał o Królestwie Boga - nie o królestwie 1000 ale o Tym że On Jako król włada :)
Nawet Piłat Nazwał go Królem Izraela ....
Jezus w zmartwychwstaniu Objawił Swoje niekończące sie Panownie nad Izrealem czyli swój Mesjanizm.

A obecnej chwili po na niebiosach obok Jezusa są całe zastępy Kościoła kto jest po prawicy? Nie wiemy :)


Stwierdznie, że nie ma powodu aby ktoś siedział po prawicy Jezusa ... gdzie pada w Pismie? podasz?


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.

Wróć do „Eschatologia ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości