Bóg ST a Bóg NT

Dyskusje o zrozumieniu istoty i atrybutów Boga
Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 20 cze 2015, 18:38

Janku,
Ad 1 Tu powstaje temat kolejny. Odnośnie kary wiecznego piekła. Rozumiem, że nie wierzysz w wieczność piekła.
Ad 2 Apokalipsa to Księga Nadziei. Czytanie nie wystarczy. Trzeba jeszcze zrozumieć.
Ad 3 Do jedzenia ciała nierządnicy prowadzi krok w drugą stronę.
Ad 4 Przeczytaj jeszcze raz Słowa Jezusa. Studium całej Biblii (a pewnie zwłaszcza Apokalipsy) to nie jest elementarz.


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Awatar użytkownika
Janek
Posty: 2566
Rejestracja: 11 sty 2015, 14:30
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Janek » 20 cze 2015, 18:42

Wiecznie nie bedzie ich przypalal :-D ukara ich i koniec.Nie bedzie ich.
Nie tylko apokalipsa ale caly "NT" mowi nam ze Jezus wroci(paruzja)
ukarac bezboznikow a reszta nagrodzic..Jaki masz z tym problem?
Dla Jezus i apostolow Prawo w Torze bylo swiete i doskonale.
ale dla ciebie juz chyba nie :roll: jestes od nich bardziej moralniejszy(oswiecony).?


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20044
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Rembov » 20 cze 2015, 18:57

Janek pisze:Wiecznie nie bedzie ich przypalal :-D ukara ich i koniec.Nie bedzie ich.

A Chrystus na to tak:

Mt 25:45-46
45. Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili.
46. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.
(BT)


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 20 cze 2015, 19:20

Janek pisze:Wiecznie nie bedzie ich przypalal :-D ukara ich i koniec.Nie bedzie ich.
Nie tylko apokalipsa ale caly "NT" mowi nam ze Jezus wroci(paruzja)
ukarac bezboznikow a reszta nagrodzic..Jaki masz z tym problem?
Dla Jezus i apostolow Prawo w Torze bylo swiete i doskonale.
ale dla ciebie juz chyba nie :roll: jestes od nich bardziej moralniejszy(oswiecony).?


Mam taki problem, że nie wiem jak umiejscowić w czasie np.

1. Eliasza, który wszystko naprawia i zwraca serca ojców ku synom (Malachiasza 3:23-24)
2. Millenium
3. Ostateczną bitwę - wówczas Jezus wraca jako Obrońca uciśnionych, a nie eliminator niewierzących i wtedy rozumiem motyw i karę w stosunku do tych, którzy opowiedzieli się jednoznacznie za agresorem.

Eschatologia wpływa na przekonania. Rozpiszesz mi Apokalipsę chronologicznie?

Nie jestem moralniejszy (straszny ze mnie grzesznik). Wiem tylko czego nauczał Jezus w kontekście miłości (również nieprzyjaciół)


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Ariela » 21 cze 2015, 11:05

Klangman pisze:Współczuję Ci środowiska, które determinuje Twoje poglądy (większość złych ateistów). Ja znam inny świat. Stąd też inne spojrzenie.


Srodowisko jest takie jaki swiatopoglad. Jesli nie Boga, nie ma kary za grzechy ani nagrody za dobre uczynki, a co za tym idzie nie ma sensu bycia dobrym. Po co wybaczac jesli nie musze bo (zalozmy ze) nie ma Boga? Po co myslec o innych jesli moge myslec o sobie bo (zlaozmy ze) nie ma Boga? I tak dalej, i tak dalej. Popelniasz blad bo ty porownujesz polskich katolikow, ortodoksow i protestantow ktorzy stali sie nagle ateistami do ateistow z pokolen. Ateisci ktorych znasz maja wierzace rodziny, byli polowe zycia wychowani w kosciele, w katolickim kraju, wiec pozostalosci po chrzescijanskiej moralnosci w nich zostaly. Wez, sobie spotkaj ateiste z ktoregos pokolenia, z rodziny ateistow, wychowanego w kraju ateistycznym tak jak Szwedzi.

Zobaczysz za kilka lat jak ci polscy ateisci zrobia sobie dzieci, ktore nie beda juz pamietaly chrzescijanskich wartosci i zobaczysz jakimi "wspanialymi" ludzmi beda. Polacy sa dopiero na etapie rozwodu z chrzescijanstwem. Poczekaj kilka lat az usuna Kosciol z panstwa, ze szkoly i bedzie w Polsce jak w Zachodniej Europie, ktora sie zateizowala na dlugo przed Polska. Moze twoi znajomi ateisci jeszcze sie z toba czyms dziela przesiaknieci wciaz chrzescijanska goscinnoscia, ale ich dzieci to juz ci wszystko wylicza co do grosza a gdy bedziesz stary to ci w autobusie nawet nie ustapia miejsca bo "przeciez zaplacili za swoj bilet". Szacunek do starszych to mianowicie wynalazek judeochrzescijanstwa.


Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 21 cze 2015, 12:30

Bardzo mądrze napisane! Swoją przyszłość wiążę z Polską, która się nie zlaicyzuje, a wręcz przeciwnie :)


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 16240
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 21 cze 2015, 13:55

Klangman pisze:Zabijanie dzieci jest złe i było złe.
Jak zdefiniujesz zło?
Klangman pisze:A co z dobrymi ateistami, którzy podobno zasługują na piekło, bo nie wierzą?
Nie ma w przyrodzie takiego stworzenia jak dobry człowiek.
Każdy jest zły i jest winien śmierci:

Ewangelia św. Łukasza 18:19 Rzekł do niego Jezus: Dlaczego zwiesz mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg.

Rz 3:10 Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego,

Rz 6:23 Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć,


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 21 cze 2015, 14:17

Zło to wystąpienie przeciwko nowemu przykazaniu jakie dał nam Jezus. Jest zatem zanegowaniem możliwości działania Boga na tym świecie poprzez ludzi i negacją możliwości trwania Ducha Świętego w człowieku. Zło jest zatem niewiara w Boga, Który Stał Się Człowiekiem.

Od czasu Jezusa ludzi, którzy trwają w Jego nauczaniu są Jego mistycznym ciałem i pełniąc wolę Boga mogą zwać się Dziećmi Miłosiernego Boga.

Skoro władca tego świata został osądzony to mam prawo pokładach ufność w dobroci dzieci bożych.


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Albertus
Posty: 8790
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 21 cze 2015, 15:16

Ludzkie błędne wyobrażenia na temat Boga Stwórcy nie powodują tego że ludzie zwracając się do Boga Stwórcy zwracają się do innej osoby w zależności od tego jakie mają wyobrażenia.

To proste.

Można wprawdzie powiedzieć że wierzą w innego Boga ale innego w tym sensie w jakim możemy powiedzieć o swoim znajomym którego lepiej poznaliśmy - "teraz gdy poznałem cię lepiej widzę że jesteś całkiem inną osobą niż myślałem na początku"

I w tym sensie Bóg którego czczą chrześcijanie jest "innym" Bogiem niż Bóg czczony przez żydów.

Żydzi nie wierzą w Trójcę, nie uznają Syna ani Ducha Świętego.

Nie wiedzą że Bóg jest Miłością bo to zostało objawione dopiero w Jezusie Chrystusie

Zresztą w pewnym sensie przed Chrystusem relacja Boga i człowieka była inna. Grzech i związana z nim potrzeba sprawiedliwości oddzielała ludzi od Boga. To w Chrystusie przez Jego wcielenie i Ofiare dokonalo sie pojednanie grzesznej ludzkosci z Bogiem


Oberyn.
Posty: 3783
Rejestracja: 04 sty 2013, 00:03
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Lubin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Oberyn. » 21 cze 2015, 16:14

Klangman pisze:A co z dobrymi (wg standardów ludzkich) ludźmi, którzy umarli zanim Ewangelia do nich dotarła? Predestynacja do piekiełka? Czy jednak inna forma zbawczego działania Boga?


Według mnie idą niestety na potępienie. Wierzę, że Bóg może objawić się wybranym w różny sposób. Słyszałem świadectwa, że ludzie, którzy nigdy nie słyszeli o Jezusie mieli sny w których ten im się objawiał i dzięki temu nawracały się całe plemiona. Tak samo słyszałem o muzułmanach, że Jezus objawia im się przez sny i daje im zbawienie. Nie ma problemu, że Dobra Nowina nie dotarła do nich, Bóg może zbawić ludzi nawet udziału drugiego człowieka.


św. Robert Bellarmin: "Największą z protestanckich herezji jest pewność."

Biblia:

(8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. (9) Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. (10) Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego. (Rzym. 5;8-10)

Wróć do „Bóg”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości