Nie rozumiem Was

Bieżące aspekty życia w kościołach nieprotestanckich
Straw...
Posty: 24
Rejestracja: 05 sty 2009, 20:36
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Nie rozumiem Was

Postautor: Straw... » 05 sty 2009, 21:55

Ja tu widzę po niektórych wpisach, że chrześcijanie między sobą się żrą i wykłócają,czy katolicy są godni zbawienia czy nie albo kto lepiej wierzy w Boga. Toc to jakaś paranoja, Jezus umarł na krzyżu za wszystkich ludzi i wierzę,że takie szczegóły jak forma kultu mają co najmniej drugorzędne znaczenie, a najważniejsze jest i tak przykazanie miłosci. pozdrawiam i naprawde nie wiem po co tworzyc te wszytskie podziały miedzy chrzescijanami i decydowac czy katolicy czy ewangelicy czy moze tez prawoslawni maja racje. Przeciez wierzymy w jednego Boga, powinnismy sie trzymac razem:( A ja czuje tyle jadu w odnoszeniu sie do kogoś kto jest innego wyznanania,ale tez jest chrześcijaninem, to smutne i tyle.


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nie rozumiem Was

Postautor: fantomik » 05 sty 2009, 22:21

Straw... pisze:Ja tu widzę po niektórych wpisach, że chrześcijanie między sobą się żrą i wykłócają,czy katolicy są godni zbawienia czy nie albo kto lepiej wierzy w Boga. Toc to jakaś paranoja, Jezus umarł na krzyżu za wszystkich ludzi i wierzę,że takie szczegóły jak forma kultu mają co najmniej drugorzędne znaczenie, a najważniejsze jest i tak przykazanie miłosci.

Dla Ciebie chyba powinny mieć znaczenie (jeśli jesteś Rzymsko Katolikiem, gdyż w sumie to nie do końca mi jest to wiadome): Przykazanie Miłości, Dekalog w 'kompaktowej formie' oraz postanowienia soborów -- szczególnie te, które kończą się słowem 'anathema'. Jeśli uważasz za drugorzędne kwestie 'formy kultu' to także wiedz, że wiele z nich przy ustalaniu otrzymały takie właśnie ostrzeżenie z wyrazem 'anathema' w sobie. Więc moje ostrzeżenie dla Ciebie -- uważaj, gdyż mogłeś już dawno opuścić 'boisko' po którym sobory 'pozwoliły Tobie biegać' i jesteś ekskomunikowany na mocy prawa kanonicznego i wyrzekłeś się Wiary, choć wcale o tym nie wiesz.

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Baranek
Posty: 2576
Rejestracja: 05 wrz 2008, 16:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Nie rozumiem Was

Postautor: Baranek » 05 sty 2009, 22:29

fantomik pisze:
Straw... pisze:Ja tu widzę po niektórych wpisach, że chrześcijanie między sobą się żrą i wykłócają,czy katolicy są godni zbawienia czy nie albo kto lepiej wierzy w Boga. Toc to jakaś paranoja, Jezus umarł na krzyżu za wszystkich ludzi i wierzę,że takie szczegóły jak forma kultu mają co najmniej drugorzędne znaczenie, a najważniejsze jest i tak przykazanie miłosci.

Dla Ciebie chyba powinny mieć znaczenie (jeśli jesteś Rzymsko Katolikiem, gdyż w sumie to nie do końca mi jest to wiadome): Przykazanie Miłości, Dekalog w 'kompaktowej formie' oraz postanowienia soborów -- szczególnie te, które kończą się słowem 'anathema'. Jeśli uważasz za drugorzędne kwestie 'formy kultu' to także wiedz, że wiele z nich przy ustalaniu otrzymały takie właśnie ostrzeżenie z wyrazem 'anathema' w sobie. Więc moje ostrzeżenie dla Ciebie -- uważaj, gdyż mogłeś już dawno opuścić 'boisko' po którym sobory 'pozwoliły Tobie biegać' i jesteś ekskomunikowany na mocy prawa kanonicznego i wyrzekłeś się Wiary, choć wcale o tym nie wiesz.

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


Straw - doskonale rozumiem twoje obiekcje.

Straw - tu panuje skrajny subiektywizm - więc to normalne, że ludzie będą się tu pożerać. To forum protestanckie. Każdy wierzy jak chce... I każdy ma "lepszą lepszość" i powołuje się na Pismo... Niestety tak jest - tu na tym akurat forum mocno to widać.

Fantomik - nie wciskaj komuś czego nie ma. Że został ekskomunikowany. Bo niepotrzebnie mącisz - nie wiedząc o czym piszesz i upraszczasz na maxa.


Straw...
Posty: 24
Rejestracja: 05 sty 2009, 20:36
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Straw... » 05 sty 2009, 22:37

możliwe, ale dla mnie takie stwierdzenia(nie Twoje,tylko te, które napisałeś) są śmieszne i tego nie rozumiem. po prostu. zapytalam sie księdza jak to jest, czy gdybym przeszła na protestantyzm, to bym miała grzech cięzki u Boga. On,że oczywiście tak. No ale nie potrafił mi juz odpowiedziec, jak to jest, że miałabym grzech ciężki i u tego samego Boga byłabym nawrócona. Bo przecież wierzymy w tego samego Boga. No hej. ja nie rozumiem, powtórze jesczze raz.
A poza tym niemożliwe jest bym była ekskomunikowana, bo nawet jeśli zrobiłam coś "nie tak", to nieświadomie, a tylko rzeczy zrobione świadomie sie liczą. chyba ;)
Dla mnie to jest paranoja, chrześcijaństwo to chrześcijaństwo, Chrystus był jeden:/ no wybaczcie, ja uwazam te podzialy za symboliczne, uwazam,ze mam prawo sie wahac i szukac:/(przy okazji, jestem dziewczyną ;-) )


Albertus
Posty: 9324
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 05 sty 2009, 22:41

Ja tu widzę po niektórych wpisach, że chrześcijanie między sobą się żrą i wykłócają,


Na pewno wiele w tym racji ale z drugiej strony to po to jest forum dyskusyjne aby dyskutowali ludzie o odmiennych poglądach, czasem skrajnie

Czasem tylko nie udaje się zapanować nad emocjami

ale jeśli jest w miarę grzecznie i konkretnie to to moim zdaniem wszystko w porządu.

Tragedią oczywiście i straszliwym zgorszeniem są podziały i nienawiść między ludzmi wierzącymi w Chrystusa
Ale chyba lepiej dyskutować na forum o tych sprawach niż na żywo gdzie jakaś ręka mogłaby wzmocnić argument ;)


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 05 sty 2009, 23:05

Straw... pisze:możliwe, ale dla mnie takie stwierdzenia(nie Twoje,tylko te, które napisałeś) są śmieszne i tego nie rozumiem. po prostu. zapytalam sie księdza jak to jest, czy gdybym przeszła na protestantyzm, to bym miała grzech cięzki u Boga. On,że oczywiście tak. No ale nie potrafił mi juz odpowiedziec, jak to jest, że miałabym grzech ciężki i u tego samego Boga byłabym nawrócona.

Widzisz jest takie jedno zdanie w Ew. Jana:
Jn 20:30-31 (BT)
30. I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów.
31. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

które między innymi mówi o tym, że nawet tylko owa Ewangelia jest wystarczająca aby "uwierzyć" i "wierząc mieć życie (wieczne) w imię Jego" (nie wnikam w szczegóły).

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
marcin
Posty: 472
Rejestracja: 07 lut 2008, 14:03
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: marcin » 06 sty 2009, 00:48

Straw... pisze:Ja tu widzę po niektórych wpisach, że chrześcijanie między sobą się żrą i wykłócają,czy katolicy są godni zbawienia czy nie albo kto lepiej wierzy w Boga. Toc to jakaś paranoja, Jezus umarł na krzyżu za wszystkich ludzi i wierzę,że takie szczegóły jak forma kultu mają co najmniej drugorzędne znaczenie, a najważniejsze jest i tak przykazanie miłosci. pozdrawiam i naprawde nie wiem po co tworzyc te wszytskie podziały miedzy chrzescijanami i decydowac czy katolicy czy ewangelicy czy moze tez prawoslawni maja racje. Przeciez wierzymy w jednego Boga, powinnismy sie trzymac razem:( A ja czuje tyle jadu w odnoszeniu sie do kogoś kto jest innego wyznanania,ale tez jest chrześcijaninem, to smutne i tyle.

taki indyferentyzm jest tak samo heretycki jak i protestantyzm :evil: choć ja rozumiem intencje choc się nie zgadzam z wnioskami.

jam ci, wacpanie, poprawila quota. julaine.
Ostatnio zmieniony 10 sty 2009, 18:31 przez marcin, łącznie zmieniany 1 raz.


天主是爱
marcin
Posty: 472
Rejestracja: 07 lut 2008, 14:03
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: marcin » 06 sty 2009, 00:48

forum zwariowało :) ten cytat nie jest z ann :d


天主是爱
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 06 sty 2009, 09:33

Straw... pisze:możliwe, ale dla mnie takie stwierdzenia(nie Twoje,tylko te, które napisałeś) są śmieszne i tego nie rozumiem. po prostu. zapytalam sie księdza jak to jest, czy gdybym przeszła na protestantyzm, to bym miała grzech cięzki u Boga. On,że oczywiście tak. No ale nie potrafił mi juz odpowiedziec, jak to jest, że miałabym grzech ciężki i u tego samego Boga byłabym nawrócona. Bo przecież wierzymy w tego samego Boga. No hej. ja nie rozumiem, powtórze jesczze raz.
A poza tym niemożliwe jest bym była ekskomunikowana, bo nawet jeśli zrobiłam coś "nie tak", to nieświadomie, a tylko rzeczy zrobione świadomie sie liczą. chyba ;)
Dla mnie to jest paranoja, chrześcijaństwo to chrześcijaństwo, Chrystus był jeden:/ no wybaczcie, ja uwazam te podzialy za symboliczne, uwazam,ze mam prawo sie wahac i szukac:/(przy okazji, jestem dziewczyną ;-) )

Heh .. widzisz bo tak to już jest gdy ktoś głosi popularną teologię w stylu - Wszyscy wierzymy w jednego Boga....
Nie do końca jest to prawdą i stąd podziały .


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18901
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 06 sty 2009, 10:16

Straw... pisze:Dla mnie to jest paranoja, chrześcijaństwo to chrześcijaństwo, Chrystus był jeden:/ no wybaczcie, ja uwazam te podzialy za symboliczne, uwazam,ze mam prawo sie wahac i szukac:/(przy okazji, jestem dziewczyną ;-) )
Chrystus jest jeden, ale są różnego rodzaju "ewangelie" głoszone przez tzw. kościoły, a Slowo Boże mówi :
Gal 1:
6 Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii,
7 Chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową.
8 Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!
9 Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!

Słowo Boże w bardzo jasny sposób naucza że Ewangelia jest jedna i jeśli ktos przekręca ta Ewangelię zawartą w Słowei Bożym jest pod przekleństwem, to zbyt poważna sprawa zeby przymknąc na to oko. Jeśli tedy ktoś dostrzega ze jakiś kościół głosi fałszywą doktrynę to nie może przejść obok tego obojętnie i powiedzieć "nieważne w co wierzą, byle by wierzyli ", ponieważ ludzie głoszący fałszywą naukę są przeklęci, a ludzie słuchający fałszywej nauki oszukani i poza łaską Bożą. Jednym z największych oszustw duchowych jest stwuierdzenie że wierzymy wszyscy w tego samego Boga, Chrystusa i to wystarczy. Nie wystarczy, trzeba wierzyć w prawdę Ewangelii i prawdziwego Chrystusa, a nie nędzną imitację.

Owszem masz prawo szukać i powiem więcej, twoim życiowym wyzwaniem jest szukać Boga. bo bez niego zginiesz w piekle, taka jest brutalna prawda. Prawdziwa Ewangelia -dobra nowina nie istnieje bez złej nowiny, że człowiek jest upadłą istotą i potrzebuje Zbawiciela, jeśłi ktoś nie zobaczy w sobie potępieńca skazanego na śmierć to nie może zrozumieć wielkości łaski i miłości Bożej, nie potrafi zrozumieć że jedyna droga do zbawienia to podążanie za Jezusem, wiara Zbawicielowi.

Nie znam twojego wnętrza, ale sądząc po twoim poście musisz zdecydować się na drogę za Jezusem i zrozumieć, że ważne jest w co się wierzy.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Straw...
Posty: 24
Rejestracja: 05 sty 2009, 20:36
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Straw... » 06 sty 2009, 16:08

moja sugestia: sprobuj na pewien czas nie kierowac sie subiektywnym wlasnym zdaniem na temat "ja tak uwazam i dlatego to jest prawda", a moze wez do reki Pismo Swiete i zacznij je czytac, bo zaloze sie, ze nigdy tego nie robilas. Zacznij od Ewangelii Jana. Z modlitwa o zrozumienie.
to byś kochana przegrała, bo czytałam, byc moze nie zrozumiałąm nie wiem, nie twierdze ze wiem wszystko. Nie wiem, co Ci przeszkadza w wyrażeniach"ja uważam". Używam ich specjalnie by podkreslic, Ze to jest MOJE zdanie, z któym nikt nie musi sie zgadzac. Zbyt pochopnie mnie oceniłas, nie zrozumiałąs mnie w ogóle. W życiu bym nie stwierdziła,że tylko ja mam racje, bo zdaje sobie sprawe z tego, jak mało wiem. dla mnie po prostu są niezrozumiałe te podziały.


A i mam pytanie. Uznajecie, że katolicyzm coś "przekręca"? A jesli tak, to co? Pytam, bo jestem ciekawa. Mowicie, ze ma sie zdecydowac na droge. Ja sie zdecydowałam. Na chrzescijanstwo.

A i jeszcze do tego,co napisała ann. Ja jestem bardzo krytyczna w stosunku do tego,co mówia księża, tzn.nie nie wierze tylko dlatego, że "ksiadz tak mowi"


Puritan
Posty: 4672
Rejestracja: 19 maja 2008, 16:04
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Puritan » 06 sty 2009, 16:47

Straw... pisze:Uznajecie, że katolicyzm coś "przekręca"? A jesli tak, to co?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Soli_Deo_gloria



Wróć do „Życie kościelne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości