Wielki Post

Bieżące aspekty życia w kościołach nieprotestanckich
sanctam
Posty: 2906
Rejestracja: 04 cze 2009, 00:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Wielki Post

Postautor: sanctam » 01 mar 2017, 11:19

Ewangelia wg.św. Mateusza:
"1 Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.
2 Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę.
3 Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa,
4 aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
5 Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę.
6 Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Post
16 Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę.
17 Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz,
18 aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. "


Jeżeli jesteś posępny i ponury - to źle zacząłeś Wielki Post. "Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą." Dziś podczas Mszy św. otrzymujemy dar: popiół. Dajemy dziś sobie posypać głowy popiołem: głowy, a nie czapki czy kapelusze. Za 40 dni będzie święto Paschy. Niedziela nigdy nie jest dniem postu, również w Wielkim Poście. Jesteś banalny,szary,zwyczajny - przez jeden fakt twojego życia. Ponieważ jesteś grzesznikiem.To grzech powoduje,że jesteś szary,zwyczajny,że nie odróżniasz się od nikogo. Dziś ten
gest posypania głów popiołem mówi nam: nie bądź taki, nie bądź szary,banalny,zwyczajny - bo zostałeś ochrzczony.Zostałeś zanurzony w chrzest i zmartwychwstanie Chrystusa: nie możesz być szary i zwyczajny. Nabierz barw i koloru.Masz na to 40 dni, tak aby za 40 dni w Noc Wigilii Paschalnej
objawiło się w Tobie życie,które da Ci kolor,barwę, wyjątkowość - bo jesteś chrześcijaninem. Twój grzech sprawia,że jesteś szary, nijaki i nic Cię nie odróżnia od innych ludzi. Bóg widzi w Tobie kogoś wyjątkowego. Jak to się może wydarzyć? W bardzo prosty sposób. Przez post,modlitwę i jałmużnę.

Wielki Post to czas aby z szarości popiołu wejść w barwę, radość zmartwychwstania. Mamy na to 40 dni. Pan zapalił się zazdrosną miłością i zmiłował się nad swoim ludem. Wielki post to czas miłosierdzia, każdy dzień tego Wielkiego Postu jest czasem na to abyś nabrał barwy, wyszedł z szarzyzny,bylejakości. Jako chrześcijanin masz na to 40 dni, aby zakwitło w Tobie życie zmartwychwstania.


Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 2899
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: Efendi » 01 mar 2017, 12:26

A co jeśli nie posypie dziś głowy popiołem?


baptysta - arminianin - cesacjonista
Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13004
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: Zbyszekg4 » 01 mar 2017, 12:44

Efendi pisze:A co jeśli nie posypie dziś głowy popiołem?

Będzie miał czyste włosy...

Ale na serio: sypanie głowy popiołem jest jakimś tam wyrazem przeżyć, i biblijnie są takie przypadki, że i szaty rozdzierano i posypywano się prochem/popiołem...
Ale i bez takiego gestu, Bóg zna serce i Jemu akurat to nie jest potrzebne...


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Obrazek - Historia cierpienia, które zdarza się raz na milion
Obrazek
Zbyszek - kanał na YouTube TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
sanctam
Posty: 2906
Rejestracja: 04 cze 2009, 00:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: sanctam » 01 mar 2017, 14:34

Efendi pisze:A co jeśli nie posypie dziś głowy popiołem?

Nic. Bóg jest cierpliwy. Popiół to tylko symbol, może powiesz mi czego? Pozdrawiam


derko
Posty: 1933
Rejestracja: 23 cze 2008, 20:57
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: derko » 01 mar 2017, 18:29

No to fajnie w życiu katolików za 40 dni „zakwitnie życie zmartwychwstania” (cokolwiek to znaczy) :O

:)


sanctam
Posty: 2906
Rejestracja: 04 cze 2009, 00:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: sanctam » 01 mar 2017, 19:21

derko pisze:No to fajnie w życiu katolików za 40 dni „zakwitnie życie zmartwychwstania” (cokolwiek to znaczy) :O

:)

To taka poezja derko. Zakwitnie życie (daj Boże!) również w życiu prawosławnych. W tym roku prawosławne i katolickie święta będą w tym samym czasie.Pozdrawiam!


Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 2899
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: Efendi » 01 mar 2017, 19:59

Bardzo lubię wielkanoc. Lubię niedziele palmową, wspomnienie tego dnia gdy Żydzi hucznie witali Jezusa by kilka dni później zabić go w wielki piątek kiedy idę na nabożeństwo, lubię w końcu samą niedziele zmartwychwstania. Zawsze od niedzieli palmowej czuje jakąś taką atmosferę.
Ale to dni jak dni, niedziela jak niedziela, w każda przeciez wspominamy zmartwychwstanie. Czy potrzeba czekać na jakis specjalny czas, na 40 dni w roku zeby sie modlic, poscic itp? Czy to jakis czas magiczny?




baptysta - arminianin - cesacjonista

sanctam
Posty: 2906
Rejestracja: 04 cze 2009, 00:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: sanctam » 01 mar 2017, 22:29

Efendi pisze:Bardzo lubię wielkanoc. Lubię niedziele palmową, wspomnienie tego dnia gdy Żydzi hucznie witali Jezusa by kilka dni później zabić go w wielki piątek kiedy idę na nabożeństwo, lubię w końcu samą niedziele zmartwychwstania. Zawsze od niedzieli palmowej czuje jakąś taką atmosferę.
Ale to dni jak dni, niedziela jak niedziela, w każda przeciez wspominamy zmartwychwstanie. Czy potrzeba czekać na jakis specjalny czas, na 40 dni w roku zeby sie modlic, poscic itp? Czy to jakis czas magiczny?

Ja też lubię wielkanoc. To najważniejsze święta dla nas. Mówią o tym,że Pan Jezus choć umarł, to jednak zmartwychwstał. Magia jest obca Bogu. Bóg potępia każdą formę magii, czy to czarną (która ma szkodzić), czy to białą (która w zamierzeniu ma pomagać). Jest to forma okultyzmu, dlatego lepiej unikać słów "magia świąt" itp. W roku liturgicznym są szczególne okresy gdy podkreślamy pewien szczególny aspekt życia Pana Jezusa. Pan Jezus pościł 40 dni na pustyni. Był kuszony przez diabła i to właśnie wybrzmiewa w Wielkim Poście.Pozdrawiam


Awatar użytkownika
Michał
Posty: 1091
Rejestracja: 11 sty 2008, 19:47
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Warszawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: Michał » 04 mar 2017, 13:04

Efendi pisze:A co jeśli nie posypie dziś głowy popiołem?


Nic, nawet dka katolików nie jest to tzw. święto nakazane.

Ja odbieram to tak, że post powinien być w jakiejś sprawie, np. gdy się do Boga o coś modlimy, to nie jemy, albo poprzestajemy na chlebie i wodzie.
Post polegający na wstrzemięźliwości od określonego rodzaju pokarów w określone dni mnie nie przekonuje, choć jeśli ktoś chce tak pościć to niech to robi.


Ochrzczony na wyznanie wiary 27 XI 2016

http://blogobiblii.salon24.pl/
Awatar użytkownika
occulta23
Posty: 13
Rejestracja: 14 lip 2017, 13:46
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Znawca tematyki w zakresie okultystycznym i religii nurtu głównego i pomniejszego. Wtajemniczony w wiedzę ezoteryczną i historię okultystyczną. Oświecony, wierzący, niereligijny. Na chwałę Boga i postępu ludzkości!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: occulta23 » 14 lip 2017, 16:55

Twierdzenie użytkownika sanctam jakoby "magia była obca Bogu" oraz "potępia każdą formę magii" nie może leżeć dalej od prawdy. Również podział na magię biała i czarną jest błędny. Oba twierdzenia zamierzam wykazać poniżej...

Przede wszystkim praktykowane przez chrześcijan porządki mszy świętej są formą magii ceremonialnej z obecnością wszystkich warunków potrzebnych do uznania jej za taką. Dodatkowo msze te odbywają się wg. określonej formy rytu (ryt=rytuał), gdzie jest to najczęściej ryt rzymski w dużej mierze oparty o ryt babiloński, który praktykowany był w czasach przeszłych. Podobieństw jak się zacznie szukać jest w tym zakresie mnogość.

Podział na magię biała i czarną jest mylący pod wieloma względami. Aby ukazać iluzoryczność tego podziału, potrzebnego najwidoczniej ludziom, których rozumienie nie jest za duże odniosę się na początku do tekstu powyżej, który klasyfikuje magię białą jako tą "która w zamierzeniu ma pomagać" a czarną jako tą "która ma szkodzić" na podstawie kilku pytań:
-Jak zaklasyfikujemy urok miłosny w którym osoba go rzucająca jest autentycznie zakochana i darzy cel takiego uroku głębokimi i szczerymi uczuciami oraz pragnie dla tej osoby jak najlepiej u swego boku?
-Jak zaklasyfikujemy magię mającą na celu pozyskanie bogactwa przy jednoczesnej świadomości, iż odbieramy ją tym samym komuś innemu?
-Jak zaklasyfikujemy egzorcyzm w którym jednocześnie pomagamy osobie spętanej jak i szkodzimy bytowi, który ją pęta?
...te i wiele innych pytań można zadawać w nieskończoność dla ukazania kuriozalności podziału na magię białą i czarną. Magia jest jedna i jej podział jest zbędny. Tak jak prąd, który może zostać wykorzystany aby zasilić nasz komputer czy żarówkę, ale i do zasilenia "krzesła elektrycznego" lub jako impuls inicjujący zapłon urządzenia i prowadzący do pożaru całego budynku. Magia jest jedna i nie jest ani zła ani dobra. Jej użycie zależy tylko i wyłącznie od człowieka a założenie, iż "magia jest zła" prowadzi do wniosku, iż człowiek jest zły i zawsze czyni zło innym.

Świadom jestem jednak, iż księgi na których opiera się Wasza religia zabraniają praktyk magicznych i zapewniam, iż nie jest to czynione bez powodu a powodem tym wcale nie jest to, iż "magia jest zła Bogu". Bardzo wygodnym jest tu także argumentacja, iż wszelka magia ma związek z wymyśloną postacią diabła, która jest personifikacją skrajnego zła w ujęciu Waszej religii. Kto ma jednak zrozumieć ten zrozumie, a kto nie dalej będzie tkwił w ciemnościach.


"Ludzkość była na tyle szalona aby rozbić Boga na pół" //Eliphas Levi
Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20044
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: Rembov » 16 lip 2017, 09:57

occulta23 pisze:Przede wszystkim praktykowane przez chrześcijan porządki mszy świętej są formą magii ceremonialnej z obecnością wszystkich warunków potrzebnych do uznania jej za taką.

Ale znasz różnicę między modlitwą i zaklęciem?


Dodatkowo msze te odbywają się wg. określonej formy rytu (ryt=rytuał), gdzie jest to najczęściej ryt rzymski w dużej mierze oparty o ryt babiloński, który praktykowany był w czasach przeszłych. Podobieństw jak się zacznie szukać jest w tym zakresie mnogość.

A to ja poproszę o przedstawienie dowodu, że liturgia Mszy Świętej powstała w oparciu o "ryt babiloński". Najlepiej od razu ze źródłami, na których się opierasz. Oczywiście naukowymi.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
Awatar użytkownika
occulta23
Posty: 13
Rejestracja: 14 lip 2017, 13:46
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Znawca tematyki w zakresie okultystycznym i religii nurtu głównego i pomniejszego. Wtajemniczony w wiedzę ezoteryczną i historię okultystyczną. Oświecony, wierzący, niereligijny. Na chwałę Boga i postępu ludzkości!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: occulta23 » 16 lip 2017, 18:54

"Ale znasz różnicę między modlitwą i zaklęciem?" - Wbrew powszechnemu przekonaniu w okultyzmie coś takiego jak "zaklęcie" nie jest stosowane i przewija się jedynie w filmach fantasy i bajkach dla dzieci. Aby jakakolwiek czynność magiczna wywołała określone efekty zachowanych musi być wiele wymogów, których poprawne wykonanie gwarantuje osiągnięcie efektów.
Modlitwa, którą ludzie religijni tak wyniośle nazywają "rozmową z Bogiem" jest z kolei niczym innym jak skierowaniem swoich próśb, które w zamyśle trafić mają do określonego źródła (zazwyczaj Absolutu), które danych próśb wysłucha. Tu jednak energia czerpana jest z silnej wiary i pragnienia, które przyśpiesza urzeczywistnienie prośby w rzeczywistości. Stąd też gorliwe modlitwy ludzi złych, którzy silnie wierzą w wysłuchanie ich próśb z silną wiarą w działanie ich modlitwy urzeczywistniają się o wiele szybciej niż modlitwy ludzi dobrych, którzy nie modlą się tak gorliwie. Oczywiście człowiek mocno religijny nie rozumiejący mechanizmów wg. których działa nasz świat bardzo szybko przypisze temu "wybaczenie Boga" i terminy podobne mające usilnie wytłumaczyć to zjawisko. Prowadzi to jednak do bardzo szkodliwego sposobu myślenia w którym za brak działania modlitwy winą obarcza się Boga a spełnienie próśb człowieka złego przy jednoczesnym ignorowaniu próśb człowieka dobrego prowadzi do zarzutu wobec Boga jakoby był niesprawiedliwy i go opuścił. Wszystko poprzez błędne założenie, iż modlitwa jest "rozmową z Bogiem" a prośby realizowane są za wyłącznym działaniem sił Absolutu jako jego wola czy decyzja, którą ten z osobna podejmuje.

"A to ja poproszę o przedstawienie dowodu" - Co na samym początku należy zaznaczyć nigdzie nie napisałem, iż ryt rzymski jest do rytu babilońskiego identyczny, gdyż poprzez zmianę punktu odniesienia i konieczność dopasowania go do założeń teologicznym musiał on ulec zmianie. Pomimo wszystko jednak podstawą pozostaje ryt babiloński (o czym wiedzą wysocy hierarchią kapłani), gdyż wciąż mamy do czynienia z kultem solarnym w jego egzoteryzowanej formie. Wymienię może kilkanaście przykładów dla ukazania podobieństw pomiędzy jednym a drugim:
1. Narodziny Tammuza świętowane 25 grudnia
2. Ustanowienie Semiramidy boginią matką (Maryja)
3. Matka boga była czczona jako "królowa niebios" [Jer 7:18]
4. Ciasta z krzyżem na nich, dla bogini [Jer 44:17-19]
5. 40 dni opłakiwania Tammuza [Ez 8:14] (40-dniowy post)
6. Pogańskie święto na cześć bogini Isztar – Easter [Ez 8:16] (Wielkanoc)
7. Zmartwychwstanie Tammuza w Easter i procesje z posągiem, podczas świętego tygodnia
8. Palenie kadzidła i świec [Jer 11:17, Ez 8:11]
9. Śpiewy i powtarzalne modlitwy. Paciorkowy łańcuch do modlitwy
10. Symbol krzyża, jako symbol kultu słońca
11. Malunki dziecka (Tammuza) i matki (Semiramidy) z chwałą słońca za ich głowami
12. Chrzest niemowląt i kropienie wodą święconą
13. Tytuł Pontifex Maximus dla najwyższego kapłana w babilońskim systemie (dzisiaj dla papieża)
14. Najwyżsi kapłani przenoszeni na tronie do świątyni ich boga (niegdyś papież)
15. Babilońscy kapłani nosili na swych głowach mitry w kształcie rybiej głowy

Poza powyższymi (skoncentrowałem się tylko na Babilonie) zachodzą także podobieństwa do rytów, tradycji i wierzeń z innych systemów, które chrześcijaństwo uznaje za pogańskie, nie dostrzegając w swej ignorancji licznych wzajemnych podobieństw. Nie spodziewam się także, iż podane przeze mnie przykłady zmienią cokolwiek w sposobie myślenia większości osób na tym forum, jako, iż mechanizm wyparcia i usprawiedliwiania jest tutaj wręcz na porządku dziennym, a samodzielna weryfikacja przytoczonych faktów może być dla wielu problematyczna. Mam jednak nadzieje, iż bardziej oświeceni poszukujący odpowiedzi znajdą w mych postach to czego poszukują.


"Ludzkość była na tyle szalona aby rozbić Boga na pół" //Eliphas Levi
Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20044
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: Rembov » 16 lip 2017, 19:05

A teraz odpowiedz na MOJE pytania.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
Awatar użytkownika
occulta23
Posty: 13
Rejestracja: 14 lip 2017, 13:46
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Znawca tematyki w zakresie okultystycznym i religii nurtu głównego i pomniejszego. Wtajemniczony w wiedzę ezoteryczną i historię okultystyczną. Oświecony, wierzący, niereligijny. Na chwałę Boga i postępu ludzkości!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: occulta23 » 16 lip 2017, 19:24

"A teraz odpowiedz na MOJE pytania." - Pytanie padło jedno (w zestawieniu z jedną prośbą) i odpowiedź na nie zawiera się w treści powyżej (wymagana umiejętność dedukcji logicznej). Również związki o które poproszono zostały wykazana na podstawie przykładów powyżej.
Proszę o ponowne przeczytanie postu, który zamieściłem i zastanowienia się nad nim przez chwilę zamiast zastosowania tak typowego przejścia w tryb ofensywny. Dziękuje.


"Ludzkość była na tyle szalona aby rozbić Boga na pół" //Eliphas Levi
Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20044
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Wielki Post

Postautor: Rembov » 16 lip 2017, 20:07

Nie. Napisałeś mi wykład "dowodzący", że modlitwa jest praktyką magiczną, co NIE jest odpowiedzią na moje pytanie o to, czy znasz różnicę między modlitwą i zaklęciem. Nie wykazałeś również pochodzenia liturgii Mszy Świętej z praktyk babilońskich, a jedynie przedstawiłeś listę pseudodowodów mających dowieść, że chrześcijaństwo to przemalowana religia babilońska.
Tak więc powtórzę:

A teraz odpowiedz na MOJE pytanie i prośbę.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.

Wróć do „Życie kościelne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości