Poczucie zmarnowanego życia

Bieżące aspekty życia w kościołach nieprotestanckich
Artakserkses
Posty: 165
Rejestracja: 08 sty 2017, 14:35
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: Artakserkses » 13 wrz 2017, 00:55

Czy chrześcijanin musi mieć poczucie, że zmarnował swoje życie?

W Biblii są takie fragmenty:
Łk 9, 24 pisze: Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa.

Mt 16, 24 pisze:Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój10 i niech Mnie naśladuje. 25 Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.


Tradycja wydaje się mówić podobnie do Biblii:
O naśladowaniu Chrystusa, księga II, rozdział IX pisze:4. Rzadko spotyka się kogoś tak uduchowionego, aby był ogołocony ze wszystkiego. Któż znajdzie prawdziwie ubogiego duchem i wolnego od wszelkich przywiązań? Daleko on i bezgraniczna jego cena. Chociażby człowiek oddał całą swoją istotę – nic to jest. A choćby czynił wielką pokutę, i to mało. I choćby zdobył wielką wiedzę, jeszcze mu daleko. I choćby odznaczał się wielką cnotą i głęboką pobożnością, jeszcze wiele mu brak, a właściwie brak mu jednej rzeczy, najpotrzebniejszej. Jakiej? Aby, porzuciwszy wszystko, siebie także porzucił, z siebie samego się wyzuł całkowicie i nic nie zatrzymał dla siebie z miłości własnej. I niechby wiedział, że kiedy uczynił już wszystko, co powinien był uczynić, nie uczynił nic zgoła.



Awatar użytkownika
Kamil M.
Posty: 5321
Rejestracja: 11 sty 2008, 11:16
wyznanie: Kościół Katolicki
Lokalizacja: Edynburg
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: Kamil M. » 13 wrz 2017, 14:51

Żaden święty nie ma poczucia zmarnowanego życia, ponieważ choćby zrezygnował ze wszystkiego, to Chrystus przyszedł, aby dać życie owcom i by miały to życie w obfitości (Jn 10). Kto straci swe życie, ten je zyska. Chrześcijanin jeśli powinien mieć jakieś poczucie, to poczucie odzyskanego życia.


Jestem raczej nieobecny na forum; jeśli chcesz się ze mną skontaktować, wyślij do mnie e-mail poprzez mój profil.
Artakserkses
Posty: 165
Rejestracja: 08 sty 2017, 14:35
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: Artakserkses » 14 wrz 2017, 15:34

Jak zatem należy podejść do takich świeckich marzeń? Większość ludzi ma jakieś plany niezwiązane ściśle z religią (jeden chce np. zostać prezydentem, drugi chce przeczytać 20000 książek, trzeci chce mieć wielką kolekcję znaczków pocztowych). Czy, aby ,,zaprzeć się samego siebie" nie jest konieczna rezygnacja z tego typu marzeń (co prowadzi właśnie do poczucia zmarnowanego życia)?


Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 634
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: diedmaroz » 14 wrz 2017, 15:45

Powiem Ci, że mnie się zmieniła perspektywa i głównie marzę o tym, że jak najwięcej osób się nawróciło, a zwłaszcza mi żal moich bliskich, którzy nie chcą słuchać o krzyżu i zbawieniu. Przyziemne rzeczy oczywiście też martwią i zaprzątają głowę, ale ufność pokładam w Bogu. Nie mam już tyle zmartwień i nerwów, bo wiem, że Pan współdziała we wszystkim ku dobremu.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Artakserkses
Posty: 165
Rejestracja: 08 sty 2017, 14:35
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: Artakserkses » 19 wrz 2017, 14:57

Na czym ma zatem polegać ,,stracenie życia" i co dokładniej robi ten, kto ,,chce zachować swoje życie"?


Awatar użytkownika
magda
Posty: 11192
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: magda » 20 wrz 2017, 04:52

Jeśli stracisz cos w życiu właśnie dlatego ze poszłas za Jezusem to to jest strata bo żeby iść za Jezusem musisz poświecić wszystko np rodzinę , nie odrzucasz jej ale jeśli oni nie chcę też isśc za Jezusem i masz postwione ultimatum to wybierasz Jezusa i często rodzina sie od takiego człowieka odwraca , ja np zostałam wydziedziczona za to ze nawróciłam siostrę na "kocią" wiarę czyli na Biblijną a rodzina katolicka inni mają czasem gorzej mogą byc wywaleni z domu, stracic meża a ez moga stracic dzieci majątki a nawet i życie w niektórych krajach teraz a oże tu za jakis czas też będzie niebezpiecznie byc uczniem Jezusa i wtedy zyskujesz zycie wieczne . Jeśli natomiast pójdziesz na komprimisy i będzies sie starała ratować to co masz czy nawet życie jeśli jest zagrozone z powodu Jezusa to stracisz życie wieczne . To bardzo trudna sprawa bo stracic najątem rodzinę to jeszcze mozna wytrzymac ale zycie , ja nie wiem czy bym dała radę umrzeć tak jakas straszna śmiercią , nie wiem na ile jestem silna boje sie że mogłabym ze strachu zawieśc ale bardzo bym chciała nie zawisć , Na szczęście Bóg nie doświadcza ludzi ponad ich siły mam nadzieje ze to ci straciłam to juz wszystko ewentualnie nie będę postawiona w tak strasznej sytuacji , no czasy idę takie ze trzeba będzie jednoznacznie określić za kim podazasz i wybrać Jezusa i ze nie będzie to łatwe a coraz trudniejsze . Trzeba sie modlic zeby Bóg nas umocnił w postanowiniu pójścia za Jezusem w każdej sytuacji i żeby oddalił od nas ten kielich najgorszy jak oglądam jak wislamskich krajach lidzi idą na smierć dla Jezusa to bardzotsie boje że tu też tak będzie kiedyś, no już było jak kościół katolicki mordował innowierców ale moze sie powtórzyć.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Suzuja
Posty: 161
Rejestracja: 04 lis 2017, 20:30
Ostrzeżenia: 5
wyznanie: Rzymsko Katolickie
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: Suzuja » 04 lis 2017, 22:26

"KK mordował innowierców" kiedy przeprosicie za inkwizycję?


Każdy z moich wrogów wierzy w zbyt wielu bogów
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11192
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: magda » 05 lis 2017, 00:29

Wojtyła przepraszał ale inkwizycji nie skasował dalej istnieje pod inną nazwą , czy znów się odrodzi nie wiadomo, idą bardzo złe czasy może się odrodzic każde zło. Ale pisze w Biblii że dla wybranych będą te dni skrócone.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
ZbiMacz
Posty: 79
Rejestracja: 07 lis 2016, 22:20
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: ZbiMacz » 05 lis 2017, 01:16

Rozwiązanie tematu jest w całym fragmencie a nie jednym wersecie.
23 7 Potem mówił do wszystkich: «Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! 24 Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. 25 Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie? 26 8 Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w swojej chwale oraz w chwale Ojca i świętych aniołów. 27 Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże».

Mniej więcej tak, kto chce żyć tak jak teraz żyje to umrze w grzechu i będzie również martwy po śmierci z tego powodu, czyli życie stracone. A kto poświęci swoje życie dla Boga zyska je, mając życie wieczne będąc zbawionym. Wnioski zaprzyjmy się samych siebie, ukrzyżujmy swój grzech i idźmy za Jezusem a ujrzymy królestwo Boże i przychodzącego w chwale Chrystusa!


Awatar użytkownika
magda
Posty: 11192
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Poczucie zmarnowanego życia

Postautor: magda » 06 lis 2017, 23:56

Nie wiem jak to będzie jak przyjdą prześladowania dla Jezusa , ja wiem że jestem słaba i nie wiem teraz czy dałabym radę w jakiś strasznych okolicznosciech , tego nie wiem myślę ze Bóg wie na ile doswiadczyć każdego człowieka


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Życie kościelne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości