Ewolucja rozumienia eucharystii

Rozmowa o teologicznych różnicach międzywyznaniowych
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: saracen » 27 sie 2017, 00:50

Krk wynalazł obejście na rozwód: stwierdzenie nieważności małżeństwa...
Wyobraź sobie, że dwoje ludzi się rozchodzi bo ... małżeństwo jest nieważne. Gdyby było, nie rozleciałoby się.


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
kontousunieteMtl
Posty: 1618
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: kontousunieteMtl » 27 sie 2017, 00:56

chwat pisze:.
O jakim duchowym człowieku mówisz? Czy z drugą kobietą współżyjesz cieleśnie czy duchowo? Jeśli jesteś człowiekiem duchowym, to obywaj się samymi duchowymi potrzebami, a nie cielesnymi.



Mam jeszcze cialo fizyczne, Chwat...A wiec mam oprocz duchowych rowniez potrzeby fizyczne...

W moim malzenstwie wspolzyje tylko cielesnie...jako, ze moja druga polowa jest czlowiekiem zmyslowym, poki co....

Co najgorsze w tym wszystkim, to fakt, ze jest k a t o l i k i e m...drugie malzenstwo zostalo zawarte rowniez w czasie poprzedzajacym narodzenie z Ducha Sw...

Niose wiec swoj krzyz codziennie...swiadomie i mniej lub bardziej pokornie...

Wiele razy pojawila sie mysl o rozwodzie...ale nie dojrzala...i nie wydala owocu...

To dzieki pomocy Ducha Sw., ktory strzeze mojego serca... :->


Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1254
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: chwat » 27 sie 2017, 01:04

Sympatyczny sposób na niesienie krzyża, poprzez współżycie seksualne. Cóż za wyżyny poświęcenia i duchowości, potrafisz zaimponować :)

O ile obie przypominam, to ze swoich ślubów, wymieniłeś większość możliwych wersji. Był ślub i nie było, był rozwód, nawet za pieniądze, nie było rozwodu, dzieci, pierwsze małżeństwa, nie było ślubowania, to znowu było. Czeski film :)
Ostatnio zmieniony 27 sie 2017, 01:19 przez chwat, łącznie zmieniany 1 raz.


Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewniają urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. (Iz 55, 10-11)
kontousunieteMtl
Posty: 1618
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: kontousunieteMtl » 27 sie 2017, 01:17

chwat pisze:Sympatyczny sposób na niesienie krzyża, poprzez współżycie seksualne. Cóż za wyżyny poświęcenia i duchowości, potrafisz zaimponować :)



No widzisz, Chwat...a tyle razy spisywales mnie juz na straty.... ;-)


kontousunieteMtl
Posty: 1618
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: kontousunieteMtl » 27 sie 2017, 01:47

chwat pisze:Sympatyczny sposób na niesienie krzyża, poprzez współżycie seksualne. Cóż za wyżyny poświęcenia i duchowości, potrafisz zaimponować :)

O ile obie przypominam, to ze swoich ślubów, wymieniłeś większość możliwych wersji. Był ślub i nie było, był rozwód, nawet za pieniądze, nie było rozwodu, dzieci, pierwsze małżeństwa, nie było ślubowania, to znowu było. Czeski film :)


Nie masz pojecia, chwat, jak bardzo mi humor poprawiles tym podsumowaniem... :-D ..smieje sie do rozpuku... :lol:

Dobrze ci radze, nie interesuj sie tak bardzo moim poprzednim , martwym duchowo okresem...

Kryszak mawial, ze od zbednej ciekawosci mozna dostac "kociej mordy"... :-D


Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1254
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: chwat » 27 sie 2017, 10:10

Motyl pisze:
chwat pisze:Sympatyczny sposób na niesienie krzyża, poprzez współżycie seksualne. Cóż za wyżyny poświęcenia i duchowości, potrafisz zaimponować :)

O ile obie przypominam, to ze swoich ślubów, wymieniłeś większość możliwych wersji. Był ślub i nie było, był rozwód, nawet za pieniądze, nie było rozwodu, dzieci, pierwsze małżeństwa, nie było ślubowania, to znowu było. Czeski film :)


Nie masz pojecia, chwat, jak bardzo mi humor poprawiles tym podsumowaniem... :-D ..smieje sie do rozpuku... :lol:
Nie mam pojęcia, tak jak nikt inny nie ma pojęcia, bo nikogo to nie interesuje. Stan Twoich emocji, nie wpływa na wartościowanie Twojego postępowania. To czy się teraz smucisz, cieszysz, czy może masz wzdęcia czy czkawkę, nie zmienia oceny Twojego poprzedniego postępowania.

Dobrze ci radze, nie interesuj sie tak bardzo moim poprzednim , martwym duchowo okresem...
W ogóle się Tobą nie interesują. Stwierdzam obiektywne fakty.

Kryszak mawial, ze od zbednej ciekawosci mozna dostac "kociej mordy"... :-D
A Jezus mówi: Każdy, kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo


Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewniają urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. (Iz 55, 10-11)
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: saracen » 27 sie 2017, 10:26

Sympatyczny sposób na niesienie krzyża, poprzez współżycie seksualne.

Twój diler ma dobry towar. Odlatujesz totalnie
Yeahh! :evil:


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
kontousunieteMtl
Posty: 1618
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: kontousunieteMtl » 27 sie 2017, 10:31

A Jezus mówi: Każdy, kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo



Przyjmuje te swieta prawde i nie popelniam swiadomie cudzolostwa...wierzac,ze czasy nieswiadomosci nie sa brane pod uwage...Moja wiara wynika z poznania Jezusa i Jego wyzwalajacej od grzechu nauki...

Na tym koncze dyskusje z toba na temat cudzolostwa...bo czuje sie jak oskarzony na sali sadowej :-?


Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1254
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: chwat » 27 sie 2017, 10:36

Motyl pisze:wierzac,ze czasy nieswiadomosci nie sa brane pod uwage
Ta wiara jest niestety sprzeczna z Biblią.
saracen pisze:
Sympatyczny sposób na niesienie krzyża, poprzez współżycie seksualne.

Twój diler ma dobry towar. Odlatujesz totalnie
Yeahh! :evil:
Poprzez wskazywanie faktów?


Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewniają urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. (Iz 55, 10-11)
kontousunieteMtl
Posty: 1618
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: kontousunieteMtl » 27 sie 2017, 10:43

chwat pisze:
Motyl pisze:wierzac,ze czasy nieswiadomosci nie sa brane pod uwage
Ta wiara jest niestety sprzeczna z Biblią.



Prosze wiec, udowodnij to biblijnie...w kontekscie ewangelii gloszonej przez Jezusa i jego uczniow...

Z gory dziekuje.


wuka2
Posty: 86
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:10
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: wuka2 » 27 sie 2017, 11:12

Weźcie te tematy jakoś posprzątajcie, bo niby o eucharystii, a od wielu stron o rozwodach. Co kogo obchodzi, jak drugi sobie życie układa? Chwat - drążysz, jak jakiś homoniewiadomo albo księżulo, który chętnie intymności wszelkie poznaje.
W dodatku drugi temat "Wygląd Jezusa" też od wielu stron tylko o czyichś małżeństwach.
Skończcie z tym, proszę. Albo zróbcie sobie osobny temat i zainteresowani będą śledzić. Niekoniecznie każdy chce wiedzieć kto z kim i za ile.


kontousunieteMtl
Posty: 1618
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: kontousunieteMtl » 27 sie 2017, 12:04

wuka2 pisze:Weźcie te tematy jakoś posprzątajcie, bo niby o eucharystii, a od wielu stron o rozwodach. Co kogo obchodzi, jak drugi sobie życie układa? Chwat - drążysz, jak jakiś homoniewiadomo albo księżulo, który chętnie intymności wszelkie poznaje.
W dodatku drugi temat "Wygląd Jezusa" też od wielu stron tylko o czyichś małżeństwach.
Skończcie z tym, proszę. Albo zróbcie sobie osobny temat i zainteresowani będą śledzić. Niekoniecznie każdy chce wiedzieć kto z kim i za ile.


Jestem za posprzataniem...Sorry, ze zasmiecam tematy, dajac sie wciagnac w dyskusje z Chwatem...To bylo ostatni raz...obiecuje... :->


Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1254
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: chwat » 27 sie 2017, 12:30

Motyl pisze:
chwat pisze:
Motyl pisze:wierzac,ze czasy nieswiadomosci nie sa brane pod uwage
Ta wiara jest niestety sprzeczna z Biblią.

Prosze wiec, udowodnij to biblijnie...w kontekscie ewangelii gloszonej przez Jezusa i jego uczniow...

Z gory dziekuje.
To nie tak działa :)
Stara zasada głosi: oskarżenie przedstawia dowody.

To nie tak, że Ty głosisz farmazony w stylu "czasy nieświadomości nie są brane pod uwagę", a ja mam obalać Twoje wymysły i to w sposób, który Ty uznasz wspaniałomyślnie za satysfakcjonujący Cię.
Jak na razie brak Ci obiektywizmu, żeby uznać ewidentne cudzołóstwo.
Motyl był Motylem, Bóg był Bogiem, padły słowa "nie opuszczę cię do śmierci", a dziś Motyl twierdzi, że się "rozwinął" i to nie był on, który twierdził "nie opuszczę cie" :) Kpina

________________
kontousunięte1 ma rację, rozmowa nie dotyczy tematu wątku


Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewniają urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. (Iz 55, 10-11)
Awatar użytkownika
MrSponge
Posty: 1593
Rejestracja: 26 lip 2013, 13:16
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: MrSponge » 27 sie 2017, 23:20

Proszę się trzymać tematu dyskusji inaczej będą ostrzeżenia lub zamknę temat.


Dz 4:12 BW: I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.
Ga 2:16 BW: wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.
Przeemek
Posty: 384
Rejestracja: 24 wrz 2017, 15:28
wyznanie: Brak_denominacji
O mnie: Najważniejszy dla mnie jest Pan i relacja z Nim: "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem." (Mt 22,37).
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ewolucja rozumienia eucharystii

Postautor: Przeemek » 25 wrz 2017, 00:34

Rembov pisze:Jaki obrazek? Ja czytam to, co jest w Biblii: Pod postaciami chleba i wina ("wziął chleb"/"tak samo i kielich") mamy spożywać Ciało ("to jest moje Ciało") i Krew Chrystusa ("to jest moja Krew Przymierza") na Jego pamiątkę ("to czyńcie na moją pamiątkę!"). Ty zaś, czemu sama dałaś świadectwo ("Pan Jezus zjadl chleb wypil wino powiedzial to czyncie na moja pamiatke tyle i az tyle "), pomijasz dwa bardzo istotne fragmenty wypowiedzi Chrystusa: "To jest Ciało moje, które za was będzie wydane" i "Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana." .
Smutna sprawa.


Według "sprawozdania" z Wieczerzy Pańskiej przez Mateusza, Jezus nie wspomniał o przeistoczeniu wina w Jego krew, to dlaczego i chleb miałby być przeistoczony...?:

A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb [jest jak narazie: chleb] i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje. [już nie ma chleba, jest ciało] Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza [wygląda na to że w kielichu już jest krew, przed przeistoczeniem było wino; póki co wszystko się zgadza], która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu [a tu niespodzianka! przed chwilą była krew w kielichu, a tu Jezus znowu mówi, że to wino, owoc winorośli, czyżby kolejne przeistoczenie?] aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego. (Mt26: 26-29)



Wróć do „Teologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości