kult Izydy = kult Maryjny?

Rozmowa o teologicznych różnicach międzywyznaniowych
Awatar użytkownika
Machu Picchu
Posty: 1249
Rejestracja: 13 lip 2008, 23:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Machu Picchu » 26 lip 2008, 12:35

Jak rozumiem Twoim zdaniem Jezus nie jest B-giem. To właśnie chcesz napisać?


Pozdrowienia - Joanna
(w śnie zimowym zatem nieobecna do odwołania)
Awatar użytkownika
Machu Picchu
Posty: 1249
Rejestracja: 13 lip 2008, 23:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Machu Picchu » 26 lip 2008, 14:05

Trancer17 zdaje się twierdzić inaczej.


Pozdrowienia - Joanna

(w śnie zimowym zatem nieobecna do odwołania)
Awatar użytkownika
Machu Picchu
Posty: 1249
Rejestracja: 13 lip 2008, 23:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Machu Picchu » 26 lip 2008, 16:31

Gdy cytowałeś słowa:

Maria nie jest matką Boga

I podpisałeś się pod nimi.


Pozdrowienia - Joanna

(w śnie zimowym zatem nieobecna do odwołania)
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 26 lip 2008, 17:12

Moim skromnym zdaniem nie jest do końca uprawnione stawianie dosłownego znaku równości pomiędzy tymi kultami, co jednak nie zmienia faktu, że oba są bałwochwalcze w swojej naturze (a przynajmniej na pewno to jak w rzeczywistości wygląda kult maryjny). Czczenie stworzenia zamiast Stwórcy.

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Awatar użytkownika
Trancer17
Posty: 40
Rejestracja: 20 lip 2008, 21:49
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Bytom
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Trancer17 » 26 lip 2008, 19:15

Machu Picchu pisze:Maria nie jest matką Boga


naprawde ??????? :shock:
czy maryja to matka Boga, zwanego przez żydów Jahwe ????
czy jest matką tego Boga co stworzył świat ?????
tego samego co stworzył aniołów, ludzi (de facto i maryję) zwierzęta, wody itp ?????
nie rozśmieszaj mnie nawet :lmao:
co za dziwy ty wymyśliłaś :D
jakoś nie słyszałem nigdy, aby maryja urodziła boga, który jest wszędzie i wszystko wie....
Bóg istniał od zawsze, to on stworzył ziemie na której urodziła się Maryja (w końcu z nieba nie spadła)
TO JEST matka JEZUSA.........
przecież Jezus to był człowiek........
mówi o tym nie tylko Biblia, ale także poza chrześcijańskie źródła historyczne. Zresztą Jezus jest postacią historyczna.......

fantomik pisze:Czczenie stworzenia zamiast Stwórcy.


dokładnie.......
to jest odstępstwo........
my przede wszystkim mamy oddawać cześć Bogu :)


nieprotestant
Posty: 124
Rejestracja: 08 lip 2008, 10:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: nieprotestant » 26 lip 2008, 19:54

przypominam, że kanon biblijny to wynalazek z 5 wieku czyli jeszcze późniejszy wynalazek od dogmatów o bogini Maryi. :D


Awatar użytkownika
Machu Picchu
Posty: 1249
Rejestracja: 13 lip 2008, 23:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Machu Picchu » 26 lip 2008, 21:00

Ja tylko zwrócę uwagę, że cała powyższa rozmowa (cała strona nr 6) mocno przypomina spór Efeski. I pytanie czy Jezus to tylko człowiek czy jednak B-g.


Pozdrowienia - Joanna

(w śnie zimowym zatem nieobecna do odwołania)
Awatar użytkownika
Trancer17
Posty: 40
Rejestracja: 20 lip 2008, 21:49
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Bytom
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Trancer17 » 28 lip 2008, 19:06

a tak na serio.......
o czym my tu gadamy ?????
to jest chyba temat o kulcie Maryi, a nie boskości Chrystusa czy o trójcy.........


Awatar użytkownika
Machu Picchu
Posty: 1249
Rejestracja: 13 lip 2008, 23:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Machu Picchu » 28 lip 2008, 20:17

Trancer17 pisze:a tak na serio.......
o czym my tu gadamy ?????
to jest chyba temat o kulcie Maryi, a nie boskości Chrystusa czy o trójcy.........


Nie można, bo się nie da, rozmawiać o terminie 'Θεοτόκος' bez ustalenia kim jest Jezus. To tematy bezpośrednio i nierozerwalnie połączone.


Pozdrowienia - Joanna

(w śnie zimowym zatem nieobecna do odwołania)
Admin
Administrator
Posty: 159
Rejestracja: 04 sty 2008, 10:53
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Admin » 29 lip 2008, 12:51



Jan Marcin
Posty: 5
Rejestracja: 30 lip 2008, 10:45
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Jan Marcin » 30 lip 2008, 10:54

A propos tematu,mam pytanie.
Skoro w Kościele Katolickim twierdzi się,że nie modlimy się do Marii ale przez jej wstawiennictwo i że nie zasłania ona Boga czy Chrystusa,to dlaczego uczestnictwo we mszy świętej 15 sierpnia jest obowiązkowe i nie uczestnictwo we mszy w tym dniu jest grzechem ciężkim?
Dlaczego za pokutę często księża zadają różaniec skoro kult Maryjny nie jest obowiązkowy w Kościele?
Dlaczego nie zadają za pokutę np.czytanie Biblii a jak zadają to zdarza się to niezmiernie rzadko?


Jan Marcin
Posty: 5
Rejestracja: 30 lip 2008, 10:45
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Jan Marcin » 30 lip 2008, 11:16

ann_in_grace, ale nie o to pytałem...


Jestem katolikiem z urodzenia i z wyboru.
Znalazłem Prawdę!
Awatar użytkownika
Machu Picchu
Posty: 1249
Rejestracja: 13 lip 2008, 23:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Machu Picchu » 30 lip 2008, 11:33

Jan Marcin pisze:... dlaczego uczestnictwo we mszy świętej 15 sierpnia jest obowiązkowe i nie uczestnictwo we mszy w tym dniu jest grzechem ciężkim?


A przeczytałeś o tym w ...?

Ps. Jakieś dane ze stosownych pism kościelnych potwierdzających Twoją wersję mile widziane.


Pozdrowienia - Joanna

(w śnie zimowym zatem nieobecna do odwołania)

Wróć do „Teologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości