Prawosławie - stosy, inkwizycja, wojny krzyżowe

Rzut oka na historię eklezjalną
Awatar użytkownika
Lord Vajler
Posty: 985
Rejestracja: 17 sty 2010, 22:21
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: Wałbrzych
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lord Vajler » 07 maja 2012, 12:14

Terebint pisze:A przede wszystkim dlaczego odłączyli się od kościoła rzymskiego?


To Kościół Rzymski odłączył się od prawosławia. To biskup rzymski wystąpił z pentarchii. Kościół Katolicki powstał w 1054 roku.


sanctam
Posty: 2908
Rejestracja: 04 cze 2009, 00:09
wyznanie: Rzymsko Katolickie
Lokalizacja: Wrocław
O mnie: :) Nie wiem co napisać ?
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: sanctam » 07 maja 2012, 15:03

Lord Vajler pisze:To Kościół Rzymski odłączył się od prawosławia. To biskup rzymski wystąpił z pentarchii. Kościół Katolicki powstał w 1054 roku.

No to spójrzmy:
To Marcin Luter odłączył się od Kościoła Rzymskiego. To M. Luter wystąpił z KrzK.
Protestantyzm powstał w XVI wieku.

Obrazek


Awatar użytkownika
Lord Vajler
Posty: 985
Rejestracja: 17 sty 2010, 22:21
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: Wałbrzych
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lord Vajler » 07 maja 2012, 15:44

My protestanci nie patrzymy na Kościół Boży jako instytucję. To jest wasze spojrzenie i to jest wasz problem. To co wkleiłeś nie zmienia faktu, że KK powstał w 1054 roku i jako instytucja nie pochodzi od Jezusa ani apostołów :->


Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4906
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Dragonar » 07 maja 2012, 15:53

Lord Vajler pisze:To Kościół Rzymski odłączył się od prawosławia. To biskup rzymski wystąpił z pentarchii.

Tak.

Lord Vajler pisze:Kościół Katolicki powstał w 1054 roku.

Z tego, co wiem, instytucjonalny patriarchat w Rzymie założony został w IV wieku, natomiast od jednolitego Kościoła odłączył się właśnie w XI wieku. Który wiek uznać można za moment powstania Kościoła Rzymskokatolickiego?

Poza tym, Lord Vajler - z jakich źródeł czerpiesz takie informacje? Chętnie poczytałbym coś na temat historii Kościoła.

sanctam pisze:No to spójrzmy:
To Marcin Luter odłączył się od Kościoła Rzymskiego. To M. Luter wystąpił z KrzK.
Protestantyzm powstał w XVI wieku.

Czy ktoś temu przeczy? Ja nie. Powinniśmy raczej zastanowić się nad tym, co posiada większe znaczenie - sukcesja kapłańska czy sukcesja Ewaneglii. Lecz nie o tym temat, a nie chcę tworzyć offtopu.
Ostatnio zmieniony 07 maja 2012, 15:54 przez Dragonar, łącznie zmieniany 1 raz.


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
sanctam
Posty: 2908
Rejestracja: 04 cze 2009, 00:09
wyznanie: Rzymsko Katolickie
Lokalizacja: Wrocław
O mnie: :) Nie wiem co napisać ?
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: sanctam » 07 maja 2012, 15:54

Lord Vajler pisze:To co wkleiłeś nie zmienia faktu, że KK powstał w 1054 roku i jako instytucja nie pochodzi od Jezusa ani apostołów :->


Kościół Rzymskokatolicki powstał gdy doszło do oddzielenia się od siebie dwóch wspólnot prawosławnej i rzymskiej. To wtedy jeden kościół podzielił się na dwa, wzajemnie siebie nieuznające. Przed podziałem był jeden kościół chrześcijański.


Małgorzata
Posty: 14967
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 07 maja 2012, 15:57

Albertus pisze:
Zatem za życia nie mają pewności.


To podobnie jak Święty Paweł


(24) Czy nie wiecie, że zawodnicy na stadionie wszyscy biegną, a tylko jeden zdobywa nagrodę? Tak biegnijcie, abyście nagrodę zdobyli. (25) A każdy zawodnik od wszystkiego się wstrzymuje, tamci wprawdzie, aby znikomy zdobyć wieniec, my zaś nieznikomy. (26) Ja tedy tak biegnę, nie jakby na oślep, tak walczę na pięści, nie jakbym w próżnię uderzał; (27) ale umartwiam ciało moje i ujarzmiam, bym przypadkiem, będąc zwiastunem dla innych, sam nie był odrzucony. (BW)


Ależ nie trafił w temat. W ogóle nie ma tu mowy o zbawieniu.


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.
Maksymilian
Posty: 541
Rejestracja: 13 lip 2011, 00:03
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Maksymilian » 07 maja 2012, 16:07

Słyszałem, że prawosławie na Ukrainie mocno atakuję baptystów, zielonoświątkowców i adwentystów i przestrzega wiernych przed (ich zdaniem ) "sektą".

Myślę również, że ani prawosławie nie odłączyło się od katolicyzmu, ani katolicyzm nie odłączył się od prawosławia różnicę doktrynalne (i nie tylko ) do rozłączenia swoich dróg.


"Non moriar sed vivam et narrabo opera Domini"
Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4906
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Dragonar » 07 maja 2012, 16:09

Kto pierwszy kogo obłożył ekskomuniką i oskarżył o herezję? Katolicy prawosławnych? Prawosławni katolików?


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
Albertus
Posty: 9349
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 07 maja 2012, 16:21

Małgorzata:

Albertus napisał/a:
Cytat:
Zatem za życia nie mają pewności.


To podobnie jak Święty Paweł


(24) Czy nie wiecie, że zawodnicy na stadionie wszyscy biegną, a tylko jeden zdobywa nagrodę? Tak biegnijcie, abyście nagrodę zdobyli. (25) A każdy zawodnik od wszystkiego się wstrzymuje, tamci wprawdzie, aby znikomy zdobyć wieniec, my zaś nieznikomy. (26) Ja tedy tak biegnę, nie jakby na oślep, tak walczę na pięści, nie jakbym w próżnię uderzał; (27) ale umartwiam ciało moje i ujarzmiam, bym przypadkiem, będąc zwiastunem dla innych, sam nie był odrzucony. (BW)


Ależ nie trafił w temat. W ogóle nie ma tu mowy o zbawieniu.


Świetniem utrafił :)


Maksymilian
Posty: 541
Rejestracja: 13 lip 2011, 00:03
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Maksymilian » 07 maja 2012, 16:24

Wschód obłożył zachód :P.


"Non moriar sed vivam et narrabo opera Domini"
Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4906
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Dragonar » 07 maja 2012, 16:27

Albertus pisze:Świetniem utrafił :)

:no:

"ale umartwiam ciało moje i ujarzmiam, bym przypadkiem, będąc zwiastunem dla innych, sam nie był odrzucony." (1Kor 9, 27)

Jeżeli spojrzymy na ten cytat, wyrwany z kontekstu, możemy odnieść wrażenie, że odnosi się on do możliwości utraty zbawienia. Zastanówmy się jednak: Paweł umartwia swoje ciało i ujarzmia je, by nie być odrzuconym. Przez kogo? Czy na pewno przez Boga? Nawet jeśli pogląd o utracie zbawienia byłby prawdziwy, to wciąż chodzi w nim o to, że to właśnie człowiek odrzuca Boga, nie Bóg człowieka. Pamiętajmy, że Bóg nie odrzuci nikogo, kto do Niego przychodzi: "Wszystko, co mi daje Ojciec, przyjdzie do mnie, a tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz;" (J 6, 37)
Zobacz cały 9 rozdział 1 Listu do Koryntian. Nie ma tam mowy o zbawieniu lub potępieniu, ale o głoszeniu Ewangelii - obowiązku zarówno apostołów, jak i wszystkich wierzących. Paweł pragnie być nienagannym, by nie zostać odrzuconym przez ludzi, słuchających głoszonej przez niego Ewangelii. Bo kto uwierzyłby Ewangelii głoszonej przez kryminalistę lub osobę naganną? Zapewne nikt.


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
Albertus
Posty: 9349
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 07 maja 2012, 16:28

W ogóle nie ma tu mowy o zbawieniu.



Tutaj też?:


Rz 11:

(22) Przyjrzyj się więc dobroci i surowości Bożej. Surowość [okazuje się] wobec tych, co upadli, a dobroć Boża wobec ciebie, jeśli tylko wytrwasz w [kręgu] tej dobroci; w przeciwnym razie i ty będziesz wycięty.


Maksymilian
Posty: 541
Rejestracja: 13 lip 2011, 00:03
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Maksymilian » 07 maja 2012, 16:35

Albertus, nie każdy fragment pisma mówi o zbawieniu ;-)


"Non moriar sed vivam et narrabo opera Domini"
Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4906
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Dragonar » 07 maja 2012, 16:50

Pisaliśmy o 1 Liście do Koryntian, a tu nagle List do Rzymian... :-P

Albertus pisze:Tutaj też?:

Tutaj także nie ma nic o zbawieniu poszczególnych osób, gdyż pewnie to masz na myśli. :-)

Cały rozdział 11 Listu do Rzymian skierowany jest do zbiorowości, złożonej zarówno ze zbawionych, jak i niezbawionych.

Paweł zaczyna omawiać sprawę Izraela, który jest naturalną gałęzią drzewa, którą Bóg odłamał z powodu niewiary, później przechodzi do pogan znajdujących się w Rzymie. Skoro naturalne gałęzie drzewa mogły zostać odłamane, to poganie, którzy są gałęziami nie pochodzącymi od tego drzewa, ale zostali w nie wszczepieni, tym bardziej powinni uważać:

"Słusznie! Odłamane zostały z powodu niewiary, ty zaś trwasz dzięki wierze; wzbijaj się w pychę, ale się strzeż. Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził gałęzi naturalnych, nie oszczędzi też ciebie" (Rz 11, 20-21)

Cały czas jest mowa o zbiorowościach, nie o jednostkach:

"Cóż więc? Czego Izrael szukał, tego nie osiągnął, ale wybrani osiągnęli; pozostali zaś ulegli zatwardziałości," (Rz 11, 7)

Ogół Izraela nie osiągnął zbawienia, natomiast jednostki z Izraela - wybrani Boży - tak.

Dlaczego ogół Izraela nie osiągnął zbawienia?

"jak napisano: Zesłał Bóg na nich ducha znieczulenia, dał im oczy, które nie widzą, i uszy, które nie słyszą, aż do dnia dzisiejszego." (Rz 11, 8 )

Dzięki upadkowi Żydów (odłamanie gałęzi naturalnych), zbawienie przyjść mogło do pogan dzięki wierze w Syna Bożego (wszczepienie gałęzi z innego drzewa):

"Mówię tedy: Czy się potknęli, aby upaść? Bynajmniej. Wszak wskutek ich upadku zbawienie doszło do pogan, aby w nich wzbudzić zawiść." (Rz 11, 11)

Co w takim razie oznacza ten cytat?:

"Zważ tedy na dobrotliwość i surowość Bożą - surowość dla tych, którzy upadli, a dobrotliwość Bożą względem ciebie, o ile wytrwasz w dobroci, bo inaczej i ty będziesz odcięty." (Rz 11, 22)

Zbiorowość pogan powinna uważać, ponieważ Bóg był surowy dla ogółu Izraela, który odpadł, a łaskawy dla pogan, jeżeli tylko trwają w wierze i dobroci, w przeciwnym razie zostaną odcięci.

Wciąż zbiorowości. Jeżeli chodzi o jednostki zbawionych wybranych, Duch Święty sprawia, by wytrwali do samego końca. Inaczej jest w przypadku ogółu wierzących, wspólnot - tam nigdy nie wiadomo, kto narodził się na nowo, a kto nie.


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
Albertus
Posty: 9349
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 07 maja 2012, 17:22

Albertus napisał/a:
Tutaj też?:

Tutaj także nie ma nic o zbawieniu poszczególnych osób,



Jest to oczywiście nieprawda.

mamy tutaj liczbę pjedynczą.Wystarczy przeczytać:


(22) Przyjrzyj się więc dobroci i surowości Bożej. Surowość [okazuje się] wobec tych, co upadli, a dobroć Boża wobec ciebie, jeśli tylko wytrwasz w [kręgu] tej dobroci; w przeciwnym razie i ty będziesz wycięty.


Zresztą bardzo ciekawa koncepcja - odrzucona zbiorowość w której poszczególne członki mają osobistą bezwarunkową pewność zbawienia... :) ;)

Otóż w tej kwestii to tradycyjne chrześcijaństwo - zarówno katolicyzm jak i prawosławie są ze sobą zgodne - nie ma czegoś takiego jak bezwarunkowa pewność zbawienia - zarówno Biblia jak i Tradycja mówi o tym że pewność zbawienia można mieć tylko pod warunkiem trwania i wytrwania w Chrystusie.



Wróć do „Historia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości