Kościół jako wolny wybór (Dz. Ap. 2:46)

O nabożeństwie
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18030
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kościół jako wolny wybór (Dz. Ap. 2:46)

Postautor: KAAN » 24 lis 2017, 09:51

berecik pisze:
KAAN pisze:W naszych zborach mają
gustowne "skarpetki" z uchwytem i nie widać co kto daje.

Widać, nie widać...
byle nie było czuć.
Piorą je czasem?
Nie da się, są z drewnianymi uchwytami, taki worek z zamszu :D


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Yoko
Posty: 60
Rejestracja: 13 wrz 2017, 18:52
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kościół jako wolny wybór (Dz. Ap. 2:46)

Postautor: Yoko » 25 lis 2017, 10:21

berecik pisze:Póki pomagają, wspierają całość, wszystko jest w porządku. Ale kiedy zaczynają przeszkadzać trzeba umieć z nich zrezygnować. I z tym bywa problem. Plewy zyskują rangę ziarna i powstaje mix, przez co kościół przestaje wyłącznie pomagać. Obraz zaczyna się zaciemniać i pewne zasiewy z czasem zanikają. Choć potencjał życia nadal jest wielki i wystarczy jeszcze na miesiące i lata, rozpoczyna się proces destrukcji. Potem powstaje nowy kościół, z nową energią, z niezłomnym postanowieniem trzymania się samej Prawdy.


Bardzo ciekawa myśl. Czy to jest luźna obserwacja czy bazujesz na jakiś konkretnych doświadczeniach?

berecik pisze:Piszesz Yoko: »Kościół nie jest na marginesie Bożego planu, jest Jego celem od początku założenia świata«. Ale potem dodajesz: »powstanie kościoła w Nowym Testamencie można zobaczyć w trzech etapach: Po pierwsze w Ewangeliach, następnie w Dziejach Apostolskich i na końcu w Listach«


Chodziło mi o powstanie Nowotestamentowego kościoła.
Dodam coś do tej myśli :)
Na początku jest „Źdźbło" (Kościół w Ewangeliach), następnie „kłos" (Kościół w Dziejach Apostolskich), a w końcu „pełne zboże w kłosie" (Kościół w Listach) (Mk 4,28). W pierwszym rozdziale rozpatrujemy obietnicę i proroctwo Jezusa, mówiącego o zbudowaniu swojego Kościoła, którego konstrukcja widoczna jest zarówno w Dziejach Apostolskich jak i w Listach.

Jezus zwiastował, nauczał i pokazywał moc tego królestwa lecz nie był to rodzaj królestwa, na które czekali Żydzi. Szukali oni nacjonalistycznego, ziemskiego i politycznego i królestwa oraz króla, który obaliłby rzymskie panowanie. Szukali królestwa podobnego do panowania Dawida,
posiadającego militarną potęgę. Jezus, natomiast, przedstawił duchowe i niebiańskie królestwo, do którego można wejść przez pokutę i wiarę (Mk 1:15). Sanhedryn zebrał się i radził, jak ukrzyżować Mesjasza. To właśnie Cezarea Filipowa była miejscem, gdzie Jezus prorokował o budowaniu Swojego Kościoła. Starotestamentowy Kościół (Dz 7:38) reprezentowany był przez religijnych przywódców narodu i plemienia Judy, którzy stali się „starym bukłakiem". Byli oni twardzi, nieelastyczni dla „młodego wina" Królestwa, które przyniósł Jezus. »Młode wino" prawdy Nowego Przymierza nie mogło być wlane przez Chrystusa czy Jego apostołów do bukłaku Starego Przymierza. To pierwsze rozerwałoby to drugie (Łk 5:36-39). Dlatego też Chrystus dał obietnicę, która stała się proroctwem, mówiącą, że „na Tej Opoce zbuduję Kościół mój" (Mt 16:18). Nie będzie to Kościół budowany jak dotąd na Mojżeszu (Dz 15:21), lecz zbudowany przez i na Chrystusie, na którego wskazywał Mojżesz. Nie będzie to już dłużej Kościół Starego Przymierza wybranego narodu Izraela, lecz Kościół Nowego Przymierza wybrany z każdego szczepu, języka, plemienia i narodowości.

Wszystkie te starotestamentowe „wzorce" i „struktury" wskazywały profetycznie na Chrystusa i Jego Kościół. Jeżeli Bóg przebywał w starotestamentowych strukturach, to było to tymczasowe, trwające do momentu, gdy mógł zamieszkać w swoim odkupionym ludzie - kościele. Nowotestamentowy Kościół jest dzisiaj Bożą Arką, Bożym Przybytkiem, Bożą Świątynią i w nim ofiary i święta religijne znajdują duchowe wypełnienie ze względu na Chrystusa.


Gdyż Słowo o krzyżu a jest głupstwem dla tych, którzy giną, dla nas jednak, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. 1 Kor.1:18
Awatar użytkownika
berecik
Posty: 148
Rejestracja: 12 maja 2015, 13:17
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: strefa anglosaska, w tym Netherlands
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kościół jako wolny wybór (Dz. Ap. 2:46)

Postautor: berecik » 28 lis 2017, 05:06

Chyba moja kolej :)

Yoko pisze:Starotestamentowy Kościół (Dz 7:38) reprezentowany był przez religijnych przywódców narodu i plemienia Judy, którzy stali się „starym bukłakiem". Byli oni twardzi, nieelastyczni dla „młodego wina" Królestwa, które przyniósł Jezus.

To prawda, tylko, czy oni, ci przywódcy, reprezentowali prawdziwe oblicze kościoła?
Starotestamentowy kościół, czyli ówczesne zgromadzenie Izraela, to też, a może przede wszystkim zwykli ludzie, z których tysiące chodziło za Jezusem. Przywódcy, będąc w pobliżu Nauczyciela bali się swoich rodaków (Mat. 21:46). Przywódcy są zwykle nieliczną grupą, która czasem - reprezentuje tych, którym przewodzi (tak być powinno), czasem reprezentuje częściowo, czasem w ogóle (tak być nie powinno). A czasem tylko trzyma ich za twarz (tak zupełnie być nie powinno). Nowy Testament, Stary Testament, Yoko, berecik, posługują się czasem uogólnieniami np. 'w czasie II wś. Niemcy zabijali Polaków'. Tu mamy właśnie takie uogólnienie - elity religijnej był już starym bukłakiem (choć nawet wśród faryzeuszy (Dz. Ap. 15:5), lewitów (Dz. Ap. 4:36), kapłanów (Dz. Ap. 6:7) w samej w Radzie (Jan. 12:42), - po prostu wszędzie - ujawniali się uczniowie Pańscy), ale starotestamentowy kościół, czyli ludzie, byli już gruntownie przygotowani na przyjęcie Mesjasza (misja Jana Chrzciciela). Kiedy przyszedł Jezus nowe instytucje potrzebne nowemu kościołowi były też gotowe i w Izraelu i diasporze. Brakowało tylko osoby Pana, jego Ducha. Starym bukłakiem nazwałbym również system usprawiedliwienia, który funkcjonował w oparciu o Świątynię i służbę kapłańską.

Yoko pisze:»Młode wino" prawdy Nowego Przymierza nie mogło być wlane przez Chrystusa czy Jego apostołów do bukłaku Starego Przymierza. To pierwsze rozerwałoby to drugie (Łk 5:36-39).

Tu mamy drugie uogólnienie albo raczej nieprecyzyjne użycie pojęcia „Stare Przymierze”.
Ile przymierzy zawarł Bóg z człowiekiem, a potem Izraelem?
Wiele.

Stare Przymierze

Paweł w Rzym. 9:4 pisze, że Żydzi są dziedzicami wielu przymierzy (użyta liczba mnoga), synostwa, chwały, nadania zakonu, służby Bożej i obietnic.
Wymieńmy niektóre:

Przymierze z Noem (dotyczące wszystkich narodów)
Oto Ja sprowadzę potop na ziemię, aby zniszczyć pod niebem wszelkie ciało, w którym jest dech życia. Wszystko, co jest na ziemi, zginie. Ale z tobą ustanowię przymierze moje i wejdziesz do arki ty i synowie twoi, i żona twoja, i żony synów twoich z tobą. (1 Moj. 6:17-18) Co nowego wniosło przymierze z Noem? Dopóki ziemia istnieć będzie, nie ustaną siew i żniwo, zimno i gorąco. lato i zima, dzień i noc. (1 Moj. 8:22); został zapoczątkowany rozwój branży mięsnej z zastrzeżeniem „nie będziecie jedli mięsa z duszą jego, to jest z krwią jego”; „od człowieka będę żądał duszy człowieka, za życie brata jego”, „już nigdy nie zostanie wytępione żadne ciało wodami potopu, już nigdy nie będzie potopu, który by zniszczył ziemię”, „łuk mój kładę na obłoku, aby był znakiem przymierza między mną a ziemią” (1 Moj. 9:1-17)
Skutki przymierza z Noem są aktualne.

Przymierza z Abrahamem
- dotyczące ziemi Izraela 1 Mój. 15:12-21, 2 Moj. 6:4, - aktualne
- dotyczące potomstwa wg wiary - wielu narodów; potomstwa wg ciała, zrodzonego z Sary - jednego narodu; obrzezki; błogosławieństwa dla Ismaela 1 Moj. 17 - aktualne

Przymierza izraelskie
- nadanie Izraelowi tytułu narodu kapłańskiego 2 Moj. 19:1-8 – aktualne w odniesieniu do tych, którzy wypełniają zakon wedle ducha zakonu: A oto pewien uczony w zakonie wystąpił i wystawiając go na próbę, rzekł: Nauczycielu, co mam czynić, aby dostąpić żywota wiecznego? On zaś rzekł do niego: Co napisano w zakonie? Jak czytasz? A ten, odpowiadając, rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego. Rzekł mu więc: Dobrze odpowiedziałeś, czyń to, a będziesz żył. (Łuk. 10:25-28 Bw) oraz Rzym. 9:4 – aktualne
- dotyczące Prawa 2 Moj. 20-24 - jedne prawa są dedykowane wszystkim wierzącym np. „nie kradnij” (2 Moj. 20:15), inne tylko Izraelitom np. „trzy razy w roku będziesz świętował na moją cześć” (2 Moj. 23:14) – aktualne
- przymierze Aaronowe, arcykapłańskie (3 Moj. 8; 3 Moj. 9; 3 Moj. 10; 3 Moj. 16; 3 Moj. 21; 4 Moj. 3; 4 Moj. 18) – List do Hebrajczyków wyjaśnia przyczynę ustanowienia nowego arcykapłana według porządku Melchisedeka (Hebr. 7:11) i nowej drogi, ofiary za grzech (Hebr. 10:20) – nastąpiła zmiana
- przymierze pokoju z potomstwem Pinecheasa (4 Moj. 25:12) – aktualne

Przymierze dawidowe
To są ostatnie słowa Dawida: Wypowiedź Dawida, syna Isajego, Wypowiedź męża wysoko wyniesionego, Pomazańca Jakubowego i miłego piewcy izraelskiego: Duch Pana przemawia przeze mnie, A słowo jego jest na języku moim. Rzekł Bóg Izraela, przemówiła do mnie opoka Izraela: kto sprawiedliwie panuje nad ludźmi, kto panuje w bojaźni Bożej, jest jak brzask poranku, gdy słońce poranne wschodzi na bezchmurnym niebie, Jak deszcz, który sprawia, że ruń wychodzi z ziemi. Czy nie tak jest z domem moim u Boga? Wszak przymierze wieczne zawarł ze mną, pod każdym względem ułożone i zabezpieczone. Czyżby nie miał rozwinąć wszystkiego, co dotyczy zbawienia mojego i co jest życzeniem moim? (2 Sam. 23:1-5 Bw) gdy dopełnią się dni twoje i zaśniesz ze swoimi ojcami, Ja wzbudzę ci potomka po tobie, który wyjdzie z twego łona, i utrwalę twoje królestwo. On zbuduje dom mojemu imieniu i utwierdzę tron królestwa jego na wieki. (2 Sam. 7:12-13) – aktualne.

Yoko pisze:Dlatego też Chrystus dał obietnicę, która stała się proroctwem, mówiącą, że „na Tej Opoce zbuduję Kościół mój" (Mt 16:18). Nie będzie to Kościół budowany jak dotąd na Mojżeszu (Dz 15:21), lecz zbudowany przez i na Chrystusie, na którego wskazywał Mojżesz.

Zgromadzenie Izraela tylko częściowo było budowane na Mojżeszu, czyli na Prawie, które Mojżesz nie tyle nadał (zwrot potoczny), co przekazał narodowi, usłyszawszy je z ust Pana. Można powiedzieć, że był żywym Słowem Boga dla Izraela, które uczyło, ale… nie gwarantowało odkupienia. Zakon bowiem został nadany przez Mojżesza, łaska zaś i prawda stała się przez Jezusa Chrystusa. (Jan. 1:17)
Słowo: prawdaaletēia – powinno się tu wg mnie tłumaczyć – właściwe, prawidłowe rozumienie
Jezus dokończył dzieła, które poprzedziło objawienie Prawa. Bez prawa chodzilibyśmy jak we mgle. Dzięki Prawu, de facto Pismu, funkcjonuje to forum, gdyż wersety są podstawowym argumentem w dyskusji. Nowy Testament poza zmianą na urzędzie arcykapłana, Świątynią w zasadzie nie objawia niczego nowego. On pokazuje jego właściwe, prawidłowe rozumienie – aletēia. Nawet 'Prawo Miłości' było znane ze Starego Testamentu (przytoczony już Łuk. 10:25-28; 3 Moj. 18:18; 5 Moj. 6:5).

Izrael był i jest zbudowany na Mojżeszu i prorokach. Kościół nowego przymierza na Mojżeszu, prorokach i apostołach. Taki jest nasz fundament:

Efez. 2:19-20
19. Tak więc już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga,
20.
Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus,
(BW)
Mojżesz też był prorokiem (5 Moj. 18:15)

Opoką, na której położony został fundament Izraela jest Bóg (1 Moj. 49:24), (2 Sam. 23:3), (Izaj. 30:29).
Na tej samej Opoce oparty został kościół Jezusa (Mat. 16:13-18)

Yoko pisze:Nie będzie to już dłużej Kościół Starego Przymierza wybranego narodu Izraela, lecz Kościół Nowego Przymierza wybrany z każdego szczepu, języka, plemienia i narodowości.

Biorąc pod uwagę trwałość i niezbędność przymierzy wcześniejszych, oraz niedoskonałość przymierza Aaronowego, ofiary z cielców i kozłów, można powiedzieć, że nowe przymierze nie pojawiło się w miejsce starego, ale je dopełniło, udoskonaliło, uwieńczyło. Niestety :) jest to ciągle przymierze z Izraelem, do którego poganie po prostu dołączyli, zostali wszczepieni. Tak mówi Słowo: Oto idą dni mówi Pan - że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze. (Jer. 31:31) To Izrael jest szlachetnym drzewem oliwnym (Rzym. 11:17-24), a my dołączonymi gałązkami. Nie wszystkie gałązki spośród Izraela zostały odłamane, wiele nadal tam jest i ma się dobrze. Nie chodzi tu bynajmniej o wyższość Izraela, ale pewien porządek, którego ani Żydzi, ani my nie wymyśliliśmy, tylko sam Bóg. Poza tym bycie szlachetnymi zawsze niosło za sobą koszty, których wielu nie chciałoby ponosić. Dziś oprócz wierzących z Izraela ponoszą je również wierzący z pogan.


Daj mądrość wodzom w ich wojowaniach,
Błogosław Antka w nowych zadaniach,
Stół tych co Ciebie, miłosci szukają,
Daj pokój prawym,
Sąd... co zdradzają.

"Pan nierychły do gniewu i bardzo łaskawy przebacza winę i występek, choć nie pozostawia bez kary, lecz za winę ojców nawiedza synów do trzeciego i do czwartego pokolenia."
(4 Moj. 14:18) ... (Ps. 86:15) ...
Awatar użytkownika
berecik
Posty: 148
Rejestracja: 12 maja 2015, 13:17
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: strefa anglosaska, w tym Netherlands
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kościół jako wolny wybór (Dz. Ap. 2:46)

Postautor: berecik » 28 lis 2017, 05:23

Yoko pisze:
berecik pisze:Póki pomagają, wspierają całość, wszystko jest w porządku. Ale kiedy zaczynają przeszkadzać trzeba umieć z nich zrezygnować. I z tym bywa problem. Plewy zyskują rangę ziarna i powstaje mix, przez co kościół przestaje wyłącznie pomagać. Obraz zaczyna się zaciemniać i pewne zasiewy z czasem zanikają. Choć potencjał życia nadal jest wielki i wystarczy jeszcze na miesiące i lata, rozpoczyna się proces destrukcji. Potem powstaje nowy kościół, z nową energią, z niezłomnym postanowieniem trzymania się samej Prawdy.


Bardzo ciekawa myśl. Czy to jest luźna obserwacja czy bazujesz na jakiś konkretnych doświadczeniach?

Będąc od lat coraz bardziej świadomym chrześcijaninem nie mogę nie posiadać doświadczeń. Szanuję zwyczaje kościołów, które dane mi jest odwiedzać. Doceniam sam fakt, że ludzie się spotykają i słuchają Słowa. Stopień poznania w każdym jest inny, to oczywiste, jak i to, że nauka może odbiegać od Pisma. Jeżeli coś dostrzegam dzielę się spostrzeżeniami i biorę pod uwagę, że sam mogę się mylić. Każdy osobiście musi weryfikować co, w jakim duchu jest mu przekazywane - nie tylko w kościele. Pasterz odpowiada za nauczanie, ale nie za nasze zbawienie.

Mamy wolny wybór
Mądrość woła głośno na ulicy, na placach podnosi swój głos, woła na rogu ulic pełnych wrzawy, wygłasza swoje mowy w bramach miasta: jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będziecie w prostactwie, a wy, szydercy, upodobanie mieć będziecie w szyderstwie, a wy, głupcy, nienawidzić będziecie poznania? (Przyp. 1:20-22 Bw)

Widziałem przegrane batalie. Batalie to nie znaczy wojny. Batalie po których jakiś teren był przejmowany przez przeciwnika. Niestety zwykle wspólnota tego nie zauważała, bo gdyby widziała, zapewne by reagowała. W każdym zgromadzeniu są obszary pod obstrzałem, pola minowe i strefy anektowane. Dobrze je znać. Osoby młode w wierze, pełne zapału i z małym doświadczeniem przyjmują wszystko z ufnością. Bo przecież w tym wszystkim jest wiele dobrych rzeczy.
Większą wartość ma wg mnie kościół obity, ale walczący, niż okazały, dynamiczny, który dla określonych korzyści poszedł na współpracę z innymi panami. Choć i w takim Bóg działa i przeprowadza swój plan.

Jakże niezbadane są wyroki jego i nie wyśledzone drogi jego! (Rzym. 11:33)


Daj mądrość wodzom w ich wojowaniach,
Błogosław Antka w nowych zadaniach,
Stół tych co Ciebie, miłosci szukają,
Daj pokój prawym,
Sąd... co zdradzają.

"Pan nierychły do gniewu i bardzo łaskawy przebacza winę i występek, choć nie pozostawia bez kary, lecz za winę ojców nawiedza synów do trzeciego i do czwartego pokolenia."
(4 Moj. 14:18) ... (Ps. 86:15) ...
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12338
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kościół jako wolny wybór (Dz. Ap. 2:46)

Postautor: magda » 04 gru 2017, 19:54

Niedługo z tych wszystkich kościołów wyjdą ci co są Jezusowi bo w każdym sa ludzie ktorzy są szczerze wierzący tak też było z a czasów ST . Myslałam ze Tym Babilonem z którego trzeba będzie wyjść to bylł tylko KRK ale sie myliłam Babilonem są wszystkie koscioły ilegajace zwiedzeniu i które są w Ekumenii z takiego konglomeratu "Jednej swiatowej religii" trzeba będzie wyjść i wtedy sie okaże jaka wąska jest ta droga i jak niewielu nią pójdzie.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Mycho
Posty: 37
Rejestracja: 16 lis 2017, 21:59
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Phoenix, Arizona
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kościół jako wolny wybór (Dz. Ap. 2:46)

Postautor: Mycho » 04 gru 2017, 22:59

Skąd wiesz czy nie jest jeszcze węższa?
Zresztą nikt chyba nie twierdzi, że jakaś wspólnota składa się wyłącznie ze zbawionych ludzi :D

A jeśli masz na myśli ekumenie to są ludzie w tych wspólnotach co są jej niechętni, ale zamiast porzucać swoje wyznanie to raczej działają w swoim zakresie. Więc trochę nieodpowiednim jest podejście formalistyczne, że jak jakiś tam kościół/przywódca idzie w światową jedną religje to ma to duchowy wymiar dla wszystkich członków.

Zresztą wszystko się może jeszcze do góry nogami wywrócić :D



Wróć do „Liturgika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości