Mówienie językami na nabożeństwie

O nabożeństwie
Nowy
Posty: 63
Rejestracja: 27 lut 2010, 11:06
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Mówienie językami na nabożeństwie

Postautor: Nowy » 23 sie 2011, 00:10

Ostatnio rozmawiałem z moją znajomą z misji o tym na podstawie wersety mówiącego o tym, że podczas nabożeństwa powinno to robić tylko paru, po kolei i to jeśli jest wykład i doszliśmy do wniosku, że chyba tak właśnie powinno być, ale nie spotkałem się jeszcze ze zborem, w którym to tak wygląda. Co wy o tym sądzicie?


Szukam drogi do światła...
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6345
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 23 sie 2011, 01:26

Nowy pisze:Co wy o tym sądzicie?


Ja bylem tylko w jednym kosciele gdzie tak wlasnie bylo - ktos cos "mowil" niezrozumiale, a pozniej ktos inny z sali to "tlumaczyl" na lokalny jezyk. Nie bylo belkotania jeden przez drugiego.


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 23 sie 2011, 02:05

Imperator pisze:
Nowy pisze:Co wy o tym sądzicie?


Ja bylem tylko w jednym kosciele gdzie tak wlasnie bylo - ktos cos "mowil" niezrozumiale, a pozniej ktos inny z sali to "tlumaczyl" na lokalny jezyk. Nie bylo belkotania jeden przez drugiego.


Używając znaków cytacji, sugerujesz, że poddajesz w wątpliwość prawdziwość tego, tak?


Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6345
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 23 sie 2011, 02:35

Norbi pisze: Używając znaków cytacji, sugerujesz, że poddajesz w wątpliwość prawdziwość tego, tak?


Jak najbardziej cos niezrozumialego bylo mowione, a pozniej ktos inny mowil cos w jezyku zgromadzonych.

Watpie zeby to bylo mowienie jezykami, o jakim wspomina Biblia, poniewaz jak jest dowodzone i satysfakcjonujaco wykazane w aktualnie toczacej sie dyskusji o tym w innym watku, to taki dar przeminal.

To nabozenstwo sprawilo we mnie jednak odczucie, ze jesli takie dary jak jezyki czy proroctwa byly by obecne i dzis, to uzywane by byly tak jak na tym spotkaniu zgodnie z zaleceniem Pawla o potrzebie tlumaczen i porzadku, a nie jak w cyrku na spotkaniach "darofilow" (neologizm, aby nie pisac 'charyzmatykow').


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Nowy
Posty: 63
Rejestracja: 27 lut 2010, 11:06
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Nowy » 23 sie 2011, 14:17

Hej, to nie jest dyskusja o prawdziwości języków, tylko o porządku podczas nabożeństwie.


Szukam drogi do światła...
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6345
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 23 sie 2011, 14:25

Nowy pisze:Hej, to nie jest dyskusja o prawdziwości języków, tylko o porządku podczas nabożeństwie.


I do tego odnosi sie druga czesc mojej wypowiedzi:

...uzywane by byly tak jak na tym spotkaniu zgodnie z zaleceniem Pawla o potrzebie tlumaczen i porzadku, a nie jak w cyrku na spotkaniach "darofilow" (neologizm, aby nie pisac 'charyzmatykow').


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Sebal
Posty: 7
Rejestracja: 23 sie 2011, 14:51
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Sebal » 24 sie 2011, 13:41

Ja także uważam, że powinien być porządek podczas nabożeństwa ale zastanawiam się, dlaczego jak wchodzę do różnych zborów to nie widzę takiego biblijnego porządku. Nawróciłem się roczek temu, i jakoś zaczyna mnie to trochę gnębić, że słyszę kilkanaście modlitw, gdzie ludzie modlą się na językach a do tego robią to od tak. Co inni jeszcze uważają na ten temat?


Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6345
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 24 sie 2011, 13:46

Sebal pisze:ludzie modlą się na językach


Dlaczego piszesz "modla sie na jezykach" zamiast poprawnie "modlic sie jezykami"?


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Sebal
Posty: 7
Rejestracja: 23 sie 2011, 14:51
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Sebal » 24 sie 2011, 14:07

Użyłem po prostu takiego sformułowania.


Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6345
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 24 sie 2011, 14:25

Sebal pisze:Użyłem po prostu takiego sformułowania.


Sebal, nie czuj ze ciebie krytykuje - probuje tutaj dociec na forum zrodla skad to sie wzielo. W latach 90-tych slyszalem o mowieniu jezykami, natomiast po roku 2000 juz uzywano zwrotu "mowic na jezykach".

"Mowienie na jezykach" na pewno nie pochodzi od Ducha Swietego. Poniewaz Bog jest Bogiem porzadku, rowniez gramatycznego.


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Sebal
Posty: 7
Rejestracja: 23 sie 2011, 14:51
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Sebal » 24 sie 2011, 14:42

Rozumiem, ale dalej chciałbym się dowiedzieć co inni mają do powiedzenia a Nie tylko Ty :)


Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 24 sie 2011, 17:09

Imperator pisze:Sebal, nie czuj ze ciebie krytykuje - probuje tutaj dociec na forum zrodla skad to sie wzielo. W latach 90-tych slyszalem o mowieniu jezykami, natomiast po roku 2000 juz uzywano zwrotu "mowic na jezykach".


To taki chrześcijański slang. Nic nadzwyczajnego.


Awatar użytkownika
Iv
Posty: 3761
Rejestracja: 18 kwie 2010, 16:53
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Iv » 27 sie 2011, 22:41

Nowy pisze:Ostatnio rozmawiałem z moją znajomą z misji o tym na podstawie wersety mówiącego o tym, że podczas nabożeństwa powinno to robić tylko paru, po kolei i to jeśli jest wykład i doszliśmy do wniosku, że chyba tak właśnie powinno być, ale nie spotkałem się jeszcze ze zborem, w którym to tak wygląda. Co wy o tym sądzicie?

Wydaje mi się, że tak właśnie powinno być np wg 1 Kor. 14.
Z tym że ja z tego rozumiem, że modlenie się językami nie koniecznie ma służyć temu by innych budować, bo jest napisane że "mówi się Bogu i nikt tego nie słyszy/rozumie".
Więc jak ktoś się po cichu modli językami to niech się modli, mi to nie przeszkadza.
Z tym, że ja do języków podchodzę troszkę sceptycznie :roll:


Miłość i Dobro :)

Nie daj się pokonać złu, lecz sam dobrem zwyciężaj zło. (Rz 12,21)
Nade wszystko miejcie gorliwą miłość jedni ku drugim, gdyż miłość zakrywa mnóstwo grzechów. (1P 4,8)
Sebal
Posty: 7
Rejestracja: 23 sie 2011, 14:51
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Sebal » 28 sie 2011, 08:56

Hm no okej, pod nosem czy nie ja to bardziej bym powiedział, że jeżeli czuje to niech modli się w duchu ponieważ kto modli się językami na nabożeństwie ma otrzymać wykład swych słów ale nie spotkałem się z tym jeszcze od prawie półtora roku, tylko wszyscy jadą językami jak chcą -.-


Awatar użytkownika
Ferdek
Posty: 3145
Rejestracja: 24 paź 2010, 01:58
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Mazowsze
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Ferdek » 30 sie 2011, 12:47

Sebal pisze:Hm no okej, pod nosem czy nie ja to bardziej bym powiedział, że jeżeli czuje to niech modli się w duchu ponieważ kto modli się językami na nabożeństwie ma otrzymać wykład swych słów ale nie spotkałem się z tym jeszcze od prawie półtora roku, tylko wszyscy jadą językami jak chcą -.-

I być może dla tego, osoba niedawno nawrócona z powodu takiego nieporządku, może odebrać takie "pokazy" jako sekciarskie, choć wcale takie nie muszą być.
To znowu, może prowadzić do tego, że potem można usłyszeć, że zieloni, czy baptyści to sekta - ale niestety, sami sobie na to pracują - bo to nie jest zgodne z Pismem.


JEZUS ŻYJE!!! Halle lu YAH!!!
Byłbym tchórzem, gdybym widział, że atakowana jest Boża Prawda, a pozostałbym bierny...,
bo nawet pies szczeka gdy widzi, że jego pan jest atakowany - Jan Kaliwin

Wróć do „Liturgika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości