Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Analiza tekstów oraz komentarze biblijne.
Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13137
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Ten świat nie jest domem mym... Lepszy będzie ten: sprawdź Filipian 3,20-21
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: Zbyszekg4 » 12 sie 2019, 07:43

Był czas, że miałem przywilej pisania w działach teoretycznie niedostępnych dla mnie; raz jeden jeszcze to zrobię - podając link do artykułu (i znikam, aby nie drażnić tych, co kurczowo się trzymają regulaminu forum) ;)
"Czy zbawienie można stracić, czy można je porzucić?"
http://www.tiqva.pl/zdrowa-nauka/217-cz ... e-porzuci-


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Facebook
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18744
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: KAAN » 12 sie 2019, 08:35

biblijny pisze:
KAAN pisze:Apostołowie nie piszą o boju o zbawienie, ale bojowanie w głoszeniu Ewangelii o Panu Jezusie, to własnie pisze Juda:
Owszem, piszą. Na przykład tutaj: "z lękiem i drżeniem starajcie się o własne zbawienie" (Flp 2,12).
To nie jest werset mówiący o zdobywaniu zbawienia ale o jego sprawowani, działaniu w tym zbawieniu które mają. To nie jest walka o zbawienie ale w zbawieniu.
Apostołowie też ciągle przestrzegają, aby nie odstępować od wiary. Oto jeden z przykładów:

10 Bowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość. Niektórzy ogarnięci nią odstąpili nawet od wiary i nabawili się licznych udręk. (1 Tm 6,10)
Znowu ten fragment nie mówi o utracie zbawienia, ale od odejściu od wiary, czyli porzuceniu prawdy Ewangelii. Nie ma to nic wspólnego z utratą zbawienia.
Zatem wiarę można przyjąć lub odrzucić.
Wiarę tak, ale nie zbawienie.
Ci, którzy wiarę przyjęli, mają prawo od niej odstąpić.
Przyjęcie wiary nie jest równoznaczne ze zbawieniem; przyjąć wiarę znaczy zaakceptować wszystko co wiara chrześcijańska sobą reprezentuje, ale to nie jest krok zawierzenia Panu Jezusowi.
Oczywiste jest to, że ten, kto odstępuje od wiary, traci swoje zbawienie, gdyż bez wiary nie można podobać się Bogu.
Ktoś taki zbawienia nie miał, miał tylko prawidłową wiarę, we właściwe rzeczy, ale to nie taka wiara zbawia, Jakub pisał że demony także wierzą i drżą. Zbawieni nie mogą utracić swojego zbawienia ponieważ jest ono wieczne, uzyskują zżycie wieczne a nie chwilowe do najbliższej rezygnacji z wiary, to rzecz absurdalna, że zbawienie można utracić, albo z niego zrezygnować.
Człowiek jest usprawiedliwiony przed Bogiem wyłącznie na podstawie wiary, a zatem, jeśli tej wiary nie posiada, bo ją odrzucił czy też od niej odstąpił, nie jest usprawiedliwiony i nie może być zbawiony.
Formalnie myślisz poprawnie, tylko że nie jest możliwe odrzucenie zbawienia które się już otrzymało z łaski przez wiarę, można je odrzucić kiedy jeszcze się nie miało zbawienia, kiedy wiara nie spowodowała kroku zawierzenia Panu Jezusowi. Dlatego błędny jest w swoim przekazie artykuł linkowany przez Zbyszka podobnie wykładający (błędnie) sprawę.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
christianinroman
Posty: 266
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: christianinroman » 12 sie 2019, 10:11

KAAN. Bronisz uparcie tę błędną naukę o NIEUTRACALNOŚCI ZBAWIENIA. W swoich wpisach dodajesz do Słowa Bożego. Ze Słowem Bożym nie dyskutuje się, jest niepodważalne, ale z komentarzem ludzkim można dyskutować bo nie jest natchnioną wypowiedzią.Kolejny argument z Biblii - List do Rzymian 11.22 + kontekst od w.19 do 23.


christianinroman
Posty: 266
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: christianinroman » 12 sie 2019, 10:22

KAAN. Gdzie w 3 wersecie listu Judy do chrześcijan widać podjęcie walki o głoszenie ewangelii? Apostoł UZNAŁ ZA KONIECZNE napisać list do chrześcijan by w nim zachęcić ich do walki o WIARĘ ! Może jest jakiś nowy przekład Biblii, w którym czytamy o czym innym? Dzisiaj wszystko jest możliwe.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18744
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: KAAN » 12 sie 2019, 10:40

christianinroman pisze:KAAN. Bronisz uparcie tę błędną naukę o NIEUTRACALNOŚCI ZBAWIENIA..
Atakujesz uparcie prawdę zbawienia wiecznego.
W swoich wpisach dodajesz do Słowa Bożego.
Nic nie dodaję, tylko wyjaśniam twoje niezrozumienie Biblii w tym temacie.
Ze Słowem Bożym nie dyskutuje się, jest niepodważalne,
No właśnie, dlatego powinieneś przyjąć nauką zawartą w Biblii, że zbawienie jest wieczne, a jeśli wieczne to nie utracalne, gdyby było utracalne to nie byłoby wieczne.
Kolejny argument z Biblii - List do Rzymian 11.22 + kontekst od w.19 do 23.
A gdzie twój komentarz? W tym fragmencie nie ma mowy o utracie zbawienia. Gdzie to widzisz?


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18744
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: KAAN » 12 sie 2019, 10:43

christianinroman pisze:KAAN. Gdzie w 3 wersecie listu Judy do chrześcijan widać podjęcie walki o głoszenie ewangelii? Apostoł UZNAŁ ZA KONIECZNE napisać list do chrześcijan by w nim zachęcić ich do walki o WIARĘ ! .
Jaką wiarę? Co tam napisano dalej? Wiarę raz na zawsze przekazaną świętym; wiesz co to znaczy? Jaką wiarę przekazano świętym? To jest Ewangelia o Zbawieniu w Panu Jezusie, to coś czego nie można zmieniać, została dana raz na zawsze bez możliwości korygowania, zmiany, reformowania, unowocześniania. Z kiom walczymy? Z fałszywymi nauczycielami, ze zwodzicielami, ten temat jest we wszystkich listach.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 254
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Zawiercie/Sosnowiec
O mnie: W tej chwili nie jestem dostępny na forum. Kontakt ze mną tylko przez j1213.org
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: biblijny » 12 sie 2019, 21:13

[quote="KAAN"]To nie jest werset mówiący o zdobywaniu zbawienia ale o jego sprawowani, działaniu w tym zbawieniu które mają. To nie jest walka o zbawienie ale w zbawieniu.
[quote]

Polski tłumacz Biblii Warszawskiej oddaje greckie κατεργαζομαι (katergadzomai) jako "sprawować". Chodzi tu jednak o znaczenie "spowodować", "sprawić". Apostoł zatem zachęca do podjęcia działań, które zaowocują zbawieniem.

Greckie κατεργαζομαι (katergadzomai) występuje w Nowym Testamencie 25 razy. Oto te wystąpienia:

Rz 1,27: mężczyźni z mężczyznami popełniając bezwstyd
Rz 2,9: który popełnia złe
Rz 4,15: Prawo pociąga za sobą gniew
Rz 5,3: ucisk sprawia wytrwałość
Rz 7,8: wzbudził we mnie wszelką pożądliwość
Rz 7,13: by spowodować moją śmierć
Rz 7,15: Albowiem nie rozeznaję się w tym, co czynię
Rz 7,17: wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech
Rz 7,18: mam bowiem zawsze dobrą wolę, ale wykonania tego, co dobre, brak
Rz 7,20: już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie
Rz 15,18: czego Chrystus nie dokonał przeze mnie, aby przywieść pogan do posłuszeństwa
1Kor 5,3: już osądziłem tego, który to uczynił
2Kor 4,17: ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały
2Kor 5,5: nas do tego właśnie przysposobił
2Kor 7,10: sprawia upamiętanie ku zbawieniu … smutek zaś światowy sprawia śmierć
2Kor 7,11: wasz smutek według Boga sprawił
2Kor 9,11: pobudza do dziękczynienia Bogu
2Kor 12,12: Znamiona potwierdzające godność apostoła wystąpiły wśród
Ef 6,13: stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się
Filp 2,12: zbawienie swoje sprawujcie
1Pt 4,3: w czasie minionym spełnialiście zachcianki pogańskie
Jk 1,3: doświadczenie wiary waszej sprawia wytrwałość
Jk 1,20: gniew człowieka nie czyni tego, co jest sprawiedliwe

W każdym z powyższych przypadków chodzi o podjęcie działań, które wywołają jakiś skutek.

Polecam artykuł, który w pełni omawia to zagadnienie:
http://www.j1213.org/protestantyzm/czytelnia/zbawienie_swoje_sprawujcie.pdf


Szkoła Biblijna "Hosanna": www.j1213.org
Biblijny podcast: www.j1213.org/podcast
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18744
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: KAAN » 13 sie 2019, 10:21

biblijny pisze:W każdym z powyższych przypadków chodzi o podjęcie działań, które wywołają jakiś skutek.
Sprawowanie, bojowanie, walka i skutek tej walki. Nie chodzi tu o samo znaczenie słowa ale kontekst, znaczenie zdania jest takie, że wiara została dana raz na zawsze. Co to znaczy? Czy chodzi o osobistą wiarę która prowadzi do zbawienia? Nie! Wyraźnie widać, że chodzi o wiarę w sensie całego przekazu ewangelicznego który był i jest atakowany z każdej strony. Aby tą wiarę zachować w stanie jakim została przekazana świętym należy prowadzić walkę, albo używać tej wiary do obrony jej przed zniekształceniem. Przypomnij sobie co pisali wszyscy autorzy listów; jednym z podstawowych zagrożeń dla Zboru Bożego to fałszywi nauczyciele, to fałszywa ewangelia:

Gal 1:6 Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii,
7 Chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową.
8 Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!


Zbawienia nie można stracić, gdyby to bojowanie o wiarę miało być skuteczne w kwestii zbawienia, to ta walka jest uczynkiem, byłbyś zbawiony ponieważ wygrałeś walkę o wiarę. To absurd, nie daj się zbałamucić takimi głupimi pomysłami.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 254
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Zawiercie/Sosnowiec
O mnie: W tej chwili nie jestem dostępny na forum. Kontakt ze mną tylko przez j1213.org
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: biblijny » 13 sie 2019, 11:50

KAAN pisze:Zbawienia nie można stracić, gdyby to bojowanie o wiarę miało być skuteczne w kwestii zbawienia, to ta walka jest uczynkiem, byłbyś zbawiony ponieważ wygrałeś walkę o wiarę. To absurd, nie daj się zbałamucić takimi głupimi pomysłami.


Twój problem polega na tym, że w czasie analizy Biblii stosujesz metodę dedukcyjną, podobnie jak robią to świadkowie Jehowy. Oni mówią: Bóg jest jeden, Ojciec jest Bogiem, zatem Syn nie może być Bogiem, nieprawdaż? Czyż nie jest to logiczne?

Ty zaś powiadasz, zgodnie z zasadami dedukcji: Zbawienie jest darem Boga, człowiek nie ma żadnej zasługi w tej sprawie, zatem zbawienia nie można utracić. Niepodobna myśleć inaczej!

A jednak Boży tok rozumowania wymyka się zasadom dedukcyjnym. Dlatego, aby nie popaść w herezję, Biblię czytamy indukcyjnie: Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, a mimo to jest jeden Bóg.

Podobnie w przypadku soterologii, Biblia nakazuje zabiegać o swoje zbawienie, a mimo to zbawienie jest darem Bożym.

Pozwól, że wyjaśnię Ci to na przykładzie innym niż soterologiczny. W Dziejach Apostolskich, 27 rozdział czytamy:

24 "Nie bój się, Pawle, musisz stanąć przed Cezarem i Bóg podarował ci wszystkich, którzy płyną razem z tobą". 25 Bądźcie więc dobrej myśli, bo ufam Bogu, że będzie tak, jak mi powiedziano. 26 Musimy przecież dopłynąć do jakiejś wyspy».
[...]
33 Kiedy zaczynało świtać, Paweł zachęcał wszystkich do posiłku: «Dzisiaj już czternasty dzień trwacie w oczekiwaniu, o głodzie i bez żadnego posiłku. 34 Dlatego proszę was, abyście się posilili; bo to przyczyni się do waszego ocalenia; nikomu bowiem z was włos z głowy nie spadnie».

Wynika z tego, że Bóg ocalił Pawła i całą załogę. Ponieważ Bóg podjął taką decyzję i zapewnił, że wszyscy zostaną uratowani, możemy mieć pewność, że do brzegu dopłyną wszyscy, nawet starcy, a nawet ci, którzy nie umieją pływać. Uratowałby się nawet paralityk, jeśli byłby taki na pokładzie statku. Gwarantem ratunku jest bowiem Bóg, a dla Boga nie ma nic niemożliwego.

Mimo to Paweł nakazuje zjeść posiłek, aby każdy miał siłę dopłynąć do brzegu. Po co? Czy Bogu potrzebna była siła tych ludzi? Czy potrzebny był tn posiłek? Gdyby Bóg ich nie uratował, wszyscy by utonęli, nawet gdyby nażarli się do syta! A skoro Bóg ich uratował, to nie miało to znaczenia, czy będą silni czy słabi!

A jednak mieli za zadanie się najeść. Koniec kropka.

Biblijny chrześcijanin postąpiłby wówczas tak: najadłby się do syta, ponieważ tak mówi Słowo Boże. Jednak kiedy dopłynąłby do brzegu, wiedziałby, że jego ratunek jest wynikiem interwencji Bożej, a nie rezultatem jego umiejętności pływackich.
Kalwinista natomiast chodziłby po pokładzie, przekonując na podstawie Pism, że skoro zostali uratowani, nie muszą nic jeść, a nawet nie powinni się posilać, ponieważ ich współdziałanie z Bożą łaską umniejszyłoby chwałę Boga.

W obliczu naszej wiedzy o wszechmocy Bożej, rada Pawła jest faktycznie niedorzeczna. Nie powinniśmy jednak czynić z naszego rozumu bożka, ponieważ Bóg prawdziwy, Jego wszechmoc i wszechwiedza wykracza poza naszą zdolność rozumienia. Jeśli ulegniemy pokusie stworzenia logicznie spójnego systemu, który udziela odpowiedzi na wszystkie pytania, wówczas wykreujemy herezję, przedstawiającą ograniczony, karykaturalny obraz Boga.

Ponieważ jednak mamy małe móżdżki, musimy powtarzać za Słowem Bożym jak małpy: Bóg jest jeden? Tak. Ojciec jest Bogiem? Tak. Syn jest Bogiem? Tak. Kto jest autorem Twojego zbawienia? Bóg. Masz w tym jakąś zasługę? Nie. Czy masz się posilać, aby wytrwać w wierze do końca? Tak. Po co? Nie wiem.


Szkoła Biblijna "Hosanna": www.j1213.org
Biblijny podcast: www.j1213.org/podcast
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18744
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: KAAN » 13 sie 2019, 12:57

biblijny pisze:
KAAN pisze:Zbawienia nie można stracić, gdyby to bojowanie o wiarę miało być skuteczne w kwestii zbawienia, to ta walka jest uczynkiem, byłbyś zbawiony ponieważ wygrałeś walkę o wiarę. To absurd, nie daj się zbałamucić takimi głupimi pomysłami.
Twój problem polega na tym, że w czasie analizy Biblii stosujesz metodę dedukcyjną, podobnie jak robią to świadkowie Jehowy.
Twój problem polega na tym że myśłisz że ja mam problem z czymś czego nie mam. Zaczynasz jakiś wywód który nijak się ma do tematu, próbujesz mnie uczyć studiowania Biblii dyskutując ze SJ, wybacz ale to dziecinada, zamiast odnosić się do wersetów które mówią o sprawie czytujesz mi coś kompletnie nieprzystającego:

24 "Nie bój się, Pawle,
[...]
33 Kiedy zaczynało świtać, Paweł zachęcał wszystkich do posiłku: «Dzisiaj już czternasty dzień trwacie w oczekiwaniu, o głodzie i bez żadnego posiłku. 34 Dlatego proszę was, abyście się posilili; bo to przyczyni się do waszego ocalenia; nikomu bowiem z was włos z głowy nie spadnie».

Wynika z tego, że Bóg ocalił Pawła i całą załogę. Ponieważ Bóg podjął taką decyzję i zapewnił, że wszyscy zostaną uratowani, możemy mieć pewność, że do brzegu dopłyną wszyscy, nawet starcy, a nawet ci, którzy nie umieją pływać. Uratowałby się nawet paralityk, jeśli byłby taki na pokładzie statku. Gwarantem ratunku jest bowiem Bóg, a dla Boga nie ma nic niemożliwego.

Czy ten fragment Słowa mówi o zbawieniu wiecznym czy zbawieniu ciała? Mieszasz tematy duchowe z tematami o ciele; zbawienie duszy to nie to samo co zbawienie ciała i zasady jednego nie są takie same jak drugiego.

Biblijny chrześcijanin postąpiłby wówczas tak...
Kalwinista natomiast ....
Halo tu ziemia! Rozmawiamy o pewności zbawienia a nie o jedzeniu.

W obliczu naszej wiedzy o wszechmocy Bożej, rada Pawła jest faktycznie niedorzeczna.
Że co proszę? Niedorzeczny jest twój wywód mający udowodnić co?...
Nie powinniśmy jednak czynić z naszego rozumu bożka
Więc chcesz udowodnić, że robimy ze swojego rozumu bożka bo odczytujemy Słowo wprost odrzucając filozofów?
Jeśli ulegniemy pokusie stworzenia logicznie spójnego systemu,
Więc dla ciebie; im więcej braku logiki tym lepiej? Nie chcesz szukać logiki Bożej w przesłaniu biblijnym tylko chcesz trwać w nielogicznych absurdach tradycjonalistów? Paweł apostoł pisał o logice i zachęcał do myślenia np.:

1kor 10:5 Przemawiam jak do rozsądnych: Rozsądźcie sami, co mówię.

Zdolność logicznego myślenia i wnioskowanie jest Bożym darem, nie sądzisz?
który udziela odpowiedzi na wszystkie pytania, wówczas wykreujemy herezję, przedstawiającą ograniczony, karykaturalny obraz Boga.
Dlatego trzeba się opierać o Słowo Boże a nie o kombinacje akademików i profesorów filozofii wspaniałych chrześcijańskich uniwersytetów.

Ponieważ jednak mamy małe móżdżki
, Sądzę że jednak nie mamy takie małe, bo Pan Bóg podał nam dużo obajwienia którego mały móżdżek nie ma szans zrozumieć. Taka narracja o małym móżdżku pochodzi jeszcze z katolicyzmu gdzie plebs to była głupia szara masa i musieli słuchać swoich wtajemniczonych kapłanów, ja nauczam że mamy mózgi do myślenia i ztego daru powinniśmy intensywnie korzystać, aby jakiś "arcyapostoł" nie zrobił nam z tego mózgu wodę.

musimy powtarzać za Słowem Bożym jak małpy:...
Nie jak małpy, ale jak dzieci Boże, które zostały obdarzone mądrością Bożą i nie ma potrzeby aby nas ktoś obcy pouczał, bo my wiemy z pomocą Ducha Świętego, który jest nam dany. Rozum pobudzany przez Ducha Bozego zabezpiecza nas przed herezją i pozwala pójść we właściwym kierunku.
Wspomniałeś o SJ, wiesz jaki jest ich największy błąd? Oni są tymi co słuchają swoich jaśnie oświeconych przywódców. Tak jest ze wszystkimi odstępczymi religiami. Jeśli chrześcijanin nie zerwie z tradycją nie ma szans na poznanie pełnej prawdy, a nawet kiedy ją odkryje to ją odrzuci, bo tradycja wie lepiej.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
christianinroman
Posty: 266
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: christianinroman » 19 sie 2019, 08:33

KAAN. Mylisz pojęcia ale szanuję to. Wiara jest ściśle związana ze zbawieniem. Odpada ktoś od wiary ( 1 do Tymoteusza 4.1;6.10), to odpada od Boga i traci zbawienie. Udziałem niewierzących, ...jest druga śmierć. W ewangelii według Jana 3.36 jest to pokazane. Apostoł Piotr pięknie to obrazuje w 2 liście 3.10-14. W.14 na co pokazuje? Na stan gotowości i ,,bez skazy, nienaganni i w pokoju".
Jak tacy nie będziemy gdy Pan przyjdzie, to jesteśmy zbawieni czy zgubieni? Podobieństwo o 10 pannach- ewangelia według Mateusza 25.1-11.
Gdy Pan drzwi ratunku/zbawienia zamknie, wtedy niegotowi/nieczujni chrześcijanie nie wejdą z Nim na wesele. Ponieważ tam nic nieczystego nie wejdzie - Objawienie 21.27.
Warto się zastanowić czy jestem w ekklezji Pana czy na zewnątrz. Wszyscy czytają to samo Pismo. A Apostoł Pana Jezusa Paweł pisze że całe Pismo jest przez Boga natchnione, a inny Jego apostoł Jan pisze że do Słowa Bożego nie można nic dodać ani z Niego nic ująć. To jakże niektóre wspólnoty nauczają że 1 do Koryntian 12-14 rozdziały nas nie obowiązują lub do Efezjan 4.11-12? Są dary w ludziach i są dary Ducha Świętego dane Jego Ekklezji. Pozdrawiam w Panu Jezusie


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18744
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nieutracalność zbawienia. Czy tego uczy Biblia

Postautor: KAAN » 19 sie 2019, 09:29

christianinroman pisze:KAAN. Mylisz pojęcia ale szanuję to. Wiara jest ściśle związana ze zbawieniem. Odpada ktoś od wiary ( 1 do Tymoteusza 4.1;6.10), to odpada od Boga i traci zbawienie.
Nie traci zbawienia, nie ma takiego przesłania w Biblii, może stracić możliwość zbawienia, ale nie samo zbawienie. Odpadanie jest z drogi wiary która prowadzi do zbawienia. Wiara wierze nie jest równa, są różnego rodzaju wiary.
Udziałem niewierzących, ...jest druga śmierć. W ewangelii według Jana 3.36 jest to pokazane. Apostoł Piotr pięknie to obrazuje w 2 liście 3.10-14. W.14 na co pokazuje? Na stan gotowości i ,,bez skazy, nienaganni i w pokoju".
Jak tacy nie będziemy gdy Pan przyjdzie, to jesteśmy zbawieni czy zgubieni?
Wiesz co powoduje że jesteśmy tacy przed Panem Bogiem? Czy myślisz że swoimi uczynkami dasz radę być bez skazy i nienagannym?
Podobieństwo o 10 pannach- ewangelia według Mateusza 25.1-11.
Ten fragment nie jest o utracie zbawienia ale o jego nie osiągnięciu. Ten fragment mówi o weselu w niebie, każdy kto do tego czasu nie będzie miał Ducha (symbol oleju) pozostanie na czas wielkiego ucisku na ziemi. Drzwi zostaną zamknięte i nikt nie wejdzie.
Gdy Pan drzwi ratunku/zbawienia zamknie, wtedy niegotowi/nieczujni chrześcijanie nie wejdą z Nim na wesele. Ponieważ tam nic nieczystego nie wejdzie - Objawienie 21.27.
To ludzie którzy nigdy nie byli zbawieni.
Warto się zastanowić czy jestem w ekklezji Pana czy na zewnątrz.
Owszem, kiedy jednak już jesteśmy w ekklezji to ten stan jest trwały.
Wszyscy czytają to samo Pismo.
Ale nie wszyscy je dobrze rozumieją, jeżeli będziesz używał tradycyjnych idei nie zobaczysz prawdy. Tradycja jest ludzką nakładką na objawienie Słowa Bożego i zaciemnia Boży plan.
A Apostoł Pana Jezusa Paweł pisze że całe Pismo jest przez Boga natchnione, a inny Jego apostoł Jan pisze że do Słowa Bożego nie można nic dodać ani z Niego nic ująć.
Dokładnie tak, tradycja jest dodatkiem do Pisma.
To jakże niektóre wspólnoty nauczają że 1 do Koryntian 12-14 rozdziały nas nie obowiązują lub do Efezjan 4.11-12?
Nie ma czegoś takiego jak "obowiązują" dla zbawionego, to Słowo objawienia Bożego wypełniło się lub się wypełni, to nie jest zakon, ale objawienie woli Bożej i działania Bożego. W tym co zacytowałeś (1Kor 13) jest przesłanie o przemijaniu pewnych darów, które miały swoje zadanie do wykonania w konkretnym czasie i okolicznościach.
Są dary w ludziach i są dary Ducha Świętego dane Jego Ekklezji. Pozdrawiam w Panu Jezusie
Wszystkie dary pochodzą z tego samego źródła, a ludzie chcieliby żeby dary były dawane na żądanie człowieka, ale:

I List do Koryntian 12:11 Wszystko to zaś sprawia jeden i ten sam Duch, rozdzielając każdemu poszczególnie, jak chce.

Nie jak człowiek chce ale jak Duch chce.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Kącik Egzegetyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość