Kol.1,24

Analiza tekstów oraz komentarze biblijne.
Awatar użytkownika
wuka
Posty: 8323
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Protestant
Gender: Female
Kontaktowanie:

Kol.1,24

Postautor: wuka » 07 lis 2014, 10:44

Ap.Paweł pisze:"Teraz raduję się z cierpień, które za was znoszę i dopełniam na ciele moim niedostatku udręk Chrystusowych za ciało jego, którym jest Kościół".
No właśnie... Ilekroc czytam ten wers mam wrażenie,że "przegina". Brzmi to, jak gdyby ofiara Jezusa na krzyżu była za mała i teraz on /Paweł/ musi cierpiec, aby udoskonalic Jego ofiarę.
To niemożliwe, ale co mam na to poradzic,że takie myśli mnie gnębią :-/ co do osoby Pawła :no:
Kto poda mi prawdziwe wyjaśnienie tego tekstu? Będę zobowiązana :yes:


login2
Posty: 352
Rejestracja: 25 lut 2014, 14:38
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: login2 » 07 lis 2014, 13:10

Moim zdaniem:

On tu nie mówi o odkupieńczym dziele Jego cierpień. Ale pisze o prześladowaniach jakie spadają na ludzi wierzących. Tak jak Jezus cierpiał dla dobra swojego kościoła podobnie inni wierzący wstępują w Jego ślady i także cierpią dla dobra swoich braci. W ten sposób powiększamy/dopełniamy tą całą pulę cierpień która wzrasta z każdym jednym prześladowaniem. Dziś też Chrześcijanie cierpią dla dobra swoich braci, bo tak sobie upodobał Bóg abyśmy cierpieli dla dobra innych. Jest to dobre, szlachetne i jest za to nagroda w niebie.

Kluczem do zrozumienia tego wersetu jest to, że apostoł nie mówi o cierpieniu za grzechy. Ale o cierpieniu dla dobra Kościoła. Tylko Chrystus cierpiał za grzechy, ale nie tylko Chrystus cierpiał dla dobra swoich braci. Taki Paweł zniósł całe mnóstwo cierpień dla dobra tych którzy mieli uwierzyć.

dlatego wszystko znoszę przez wzgląd na wybranych, aby i oni dostąpili zbawienia, które jest w Chrystusie Jezusie, wraz z chwałą wiekuistą.
List do Tymoteusza 2:10


Awatar użytkownika
wuka
Posty: 8323
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Protestant
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: wuka » 07 lis 2014, 17:15

login2 pisze:pisze o prześladowaniach jakie spadają na ludzi wierzących.

Nie wiem... Muszę zastanowic się nad tym.
login2 pisze:luczem do zrozumienia tego wersetu jest to, że apostoł nie mówi o cierpieniu za grzechy.

O, tak. To mnie przekonuje. Muszę po prostu wbic sobie to do głowy,bo jak na razie, ilekroc czytam ten werset-to "myślę po mojemu", a wiem,że to nie tak.
Dzięki login2 :-D


"Kochaj wszystkich, ufaj nielicznym, nie krzywdź nikogo." W.Szekspir
Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13004
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Zbyszekg4 » 07 lis 2014, 17:29

wuka, wklejam w całości komentarze biblijne, jakie nt Kol 1,24 znalazłem (podaję je tak jak są):

24 Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony dopełniam niedostatki
udręk Chrystusa w moim ciele dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół.
2Kor 7,4;
2Kor 12,10 Kol 2,1 Kol 1,18+; 2Kor 3,6

1,24 niedostatki udręk Chrystusa.
Jezus cierpiał dla ustanowienia królestwa Bożego i
wszyscy, którzy kontynuują to dzieło, muszą dzielić Jego cierpienia. Paweł z pewnością
nie rości sobie prawa dodawania czegokolwiek do właściwej odkupieńczej wartości
krzyża, której niczego nie brakuje, jednoczy się wszakże z „niedostatkami” Jezusa, tzn. z
jego trudami i udrękami apostolskimi. Por. 2 Kor 1,5; Flp 1,20+. Te próby czasu
mesjańskiego (Mt 24,8+; Dz 14,22+; 1 Tm 4,1+) zawierają przewidzianą w planie Bożym
miarę, do której wypełnienia Paweł jako apostoł pogan czuje się szczególnie powołany.

24.W urywku tym omówione poprzednio dzieło Odkupienia otrzymuje nowe znamiona
„egzystencjalne”, gdyż do swego rozwoju wymaga ono trudu apostołów i cierpienia
męczenników. Niech więc się Kolosanie nie obawiają po ludzku o los Pawła, a tym mniej
o sprawę Chrystusa; bo wszystkie zmienne koleje życia Apostoła w ostatecznym
rozrachunku przyczyniają się do zbawiennego działania misterium Chrystusa w dziejach
ludzkich. Teraz Apostoł przebywa w więzieniu i z pozoru zdawać by się mogło, że
spowodowany tym brak żywszej działalności misyjnej wyrządza szkodę sprawie Kościoła.
Tak nie jest. Podobnie jak już wiele razy stwierdzał w Liście do Filipian, Paweł raduje się
w cierpieniach, chętnie je ofiarując w intencji swoich adresatów (por. Ga 4,19; 2 Tm 2,10),
bo przez to przyczynia się w tajemniczy sposób do dobra Ciała Chrystusa, którym jest
Kościół. Tajemnicze jest dopełnianie w ciele niedostatków udręk Chrystusa. Chwalebny
Chrystus cierpieć nie może, ani też Jego minionym cierpieniom, cenie naszego odkupienia,
nie może niczego brakować. Osobiste udręki Pawła, ściśle złączonego z Chrystusem (por.
2 Kor 1,5; 4,10n; Ga 6,17) stają się własnością Chrystusa, Jego Ciała
eklezjalnego. Niedostatki w tym ujęciu – to pozostająca jeszcze Pawłowi do odcierpienia
miara bolesnych doświadczeń na zasadzie jego solidarności z Panem (por. 1 Kor 4,9–13; 2
Kor 4,7–12). Zdanie to nie odnosi się do samego Pawła, ale do wszystkich, którzy są
powołani do pójścia za nim w dziele Ewangelii, naśladując go w jego całkowitym
poświęceniu. Rozszerzając dalej tę myśl można stwierdzić, że cierpienia chrześcijan są
„uspołecznione”, gdyż wszystkim wychodzą na dobro.
1,24.Wielu Żydów wierzyło, że przed nadejściem końca musi pojawić się okres ucisku.
Niektórzy uczeni sądzili, że z Kol 1,24 wynika, iż Paweł miał szczególny udział w tych
cierpieniach (zwanych czasami „mesjańskimi bólami porodowymi”- poprzedzały one
bowiem nastanie ery mesjańskiej). (Paweł cierpi „za nich”, najwyraźniej jako ich
przedstawiciel, ponieważ są częścią Kościoła. Z pewnością nie są to cierpienia
wstawiennicze, zastępcze, ponieważ Paweł wierzy najwyraźniej, że cierpienia Chrystusa
były w tym względzie wystarczające; por. Kol 1,14; 2,8-10.14.)

==============
POSŁUGA PAWŁA W KOŚCIELE

24Teraz raduję się, cierpiąc za was, i w moim ciele dopełniam braki cierpień Chrystusa
za Jego Ciało, którym jest Kościół. 25Stałem się Jego sługą zgodnie z zadaniem, które
Bóg mi wyznaczył względem was, aby wypełnić słowo Boże, 26tajemnicę ukrytą od
wieków i pokoleń. Właśnie teraz została ona objawiona Jego świętym. 27Bóg zechciał
im oznajmić, jakie jest bogactwo chwały tej tajemnicy wśród narodów: jest nią Chrystus
pośród was, nadzieja chwały.
28Jego głosimy, zachęcając i pouczając każdego człowieka we wszelkiej mądrości, by
każdego przedstawić jako doskonałego w Chrystusie. 29Właśnie dlatego się trudzę, by
walczyć Jego mocą, która działa we mnie.

Posługa Pawia w Kościele.
Paweł pisze o Bożej tajemnicy, zakrytej przed ludźmi od wieków i pokoleń, którą jest Jezus Chrystus. W momencie Jego przyjścia na świat i dokonania zbawczego
dzieła tajemnica ta została odsłonięta: jest nią ogrom zmiłowania, jakie Bóg okazał wszystkim
ludziom, niezależnie od ich win. Odsłonięcie tajemnicy nie oznacza jej pełnego zrozumienia,
czego przykładem są Kolosanie. Nie zrozumieli oni, że objawienie się Chrystusa światu i Jego
obecność w wierzących daje im moc nad wszelkimi siłami przeciwnymi Bogu i jest gwarancją
przyszłej chwały. Tą samą mocą Chrystusa Paweł Apostoł prowadzi walkę z siłami tego świata,
głosząc Ewangelię. Jeżeli doświadcza przy tym cierpień, raduje się nimi, ponieważ żywi
nadzieję, że o ile więcej cierpi on sam, o tyle Bóg ulży cierpieniom Kolosan oraz przyszłym
pokoleniom chrześcijan. Jego postawa jest przykładem składania siebie w ofierze za innych - na wzór Chrystusa.
==================

Może Ci to coś jeszcze wyjaśni


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Obrazek - Historia cierpienia, które zdarza się raz na milion
Obrazek
Zbyszek - kanał na YouTube TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
wuka
Posty: 8323
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Protestant
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: wuka » 07 lis 2014, 17:31

Serdecznie dziękuję. Zaraz przestudiuję.


"Kochaj wszystkich, ufaj nielicznym, nie krzywdź nikogo." W.Szekspir
Chcę wierzyć
Posty: 3833
Rejestracja: 28 paź 2010, 22:47
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Chcę wierzyć » 17 lis 2014, 12:16

Udręk Chrystusowych? Może "udręk znoszonych dla Chrystusa".
Jedni drugich ciężary noście

Gal 6:2 - Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy.

1 Piotra 2:20 - Bo jakaż to chluba, jeżeli okazujecie cierpliwość, policzkowani za grzechy? Ale, jeżeli okazujecie cierpliwość, gdy za dobre uczynki cierpicie, to jest łaska u Boga.
2:21 - Na to bowiem powołani jesteście, gdyż i Chrystus cierpiał za was, zostawiając wam przykład, abyście wstępowali w jego ślady;

Język nie jest często doskonały.


Kto karci szydercę, ten ściąga na się hańbę; a kto gani bezbożnika, ten się plami.
http://chcewierzyc.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 30994
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 09 gru 2014, 22:46

Paweł miał obiecane przez Jezusa cierpienia.
cieprienia chrystusowe to cierpienia które zapowiedział mu Pan Jezus gdy go powoływał.

(13) Panie - odpowiedział Ananiasz - słyszałem z wielu stron, jak dużo złego wyrządził ten człowiek świętym Twoim w Jerozolimie. (14) I ma on także władzę od arcykapłanów więzić tutaj wszystkich, którzy wzywają Twego imienia. (15) Idź - odpowiedział mu Pan - bo wybrałem sobie tego człowieka za narzędzie. On zaniesie imię moje do pogan i królów, i do synów Izraela. (16) I pokażę mu, jak wiele będzie musiał wycierpieć dla mego imienia. Dzieje

Paweł wiec ma cierpienia za ciało Chrystusa które przesladował gorliwie przed nawróceniem.
Paweł wypełnia więc braki tych udręk Chrystusowych bo zapowiedzianych Prze Jezusa.


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.

Wróć do „Kącik Egzegetyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości