10 miesięcy po amputacji ręki

W tym miejscu dzielimy się świadectwami działania Bożej łaski a także przemyśleniami nt. Słowa Bożego w celu zbudowania wiary innych.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12448
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

Postautor: magda » 24 cze 2018, 12:38

Czy masz juz pracę lub rentę??? Ja znałam chłopaka po wypadku bez ręki i pracował w telemarketingu a teraz pełno takich ogłoszeń , możesz mieć rente i dorabiać do niej. Pieknie piszesz to pomaga ja jakos ślepne od cukrzycy i to co pisałeś mi wiele pomogło .


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Noemi
Posty: 1633
Rejestracja: 23 sty 2011, 18:00
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

Postautor: Noemi » 24 cze 2018, 13:23

MieczDucha pisał ze pracuje


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12448
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

Postautor: magda » 27 cze 2018, 18:07

No to super , moze i rentę załatwi Bóg mu pomoże trzeba sie modlić.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Patka
Posty: 28
Rejestracja: 01 paź 2017, 19:31
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Kraków
O mnie: Pan Jezus jest największą miłością mojego życia, wierzę w Jego miłość i darmowe zbawienie przez wiarę.
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

Postautor: Patka » 16 sie 2018, 21:23

Piękne świadectwo i piękne rzeczy Pan Jezus przez Ciebie tutaj pisze...Jestem pod wrażeniem i bliżej Niego po lekturze...Chciałabym Cię wesprzeć darem po 15 września 2018 tylko podaj mi numer konta jak nie masz nic przeciwko....


Awatar użytkownika
MieczDucha
Posty: 310
Rejestracja: 12 gru 2010, 15:23
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Puławy
O mnie: napisz do mnie jak chcesz :
Charis2007@wp.pl
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

Postautor: MieczDucha » 01 wrz 2018, 17:40

Patka pisze:Piękne świadectwo i piękne rzeczy Pan Jezus przez Ciebie tutaj pisze...Jestem pod wrażeniem i bliżej Niego po lekturze...Chciałabym Cię wesprzeć darem po 15 września 2018 tylko podaj mi numer konta jak nie masz nic przeciwko....


chwała Wszechmocnemu JEZUSOWI bo wszystko co mnie spotkało w związku z wypadkiem, amputacją ręki jest ku dobremu, ku Bożej chwale bo i moc Boża okazuje się m.in przez to co słabe i moc Chrystusa obfituje w słabości.
Dziękuję ci za chęć pomocy ale mam wszystko co potrzebne do życia. Mimo że nie dostaje nic z ZUS-u [ nie mam 5 lat pracy ] to Dobry PAN opiekuję się mną i dał mi pójść do pracy - praca w chłodni.
Nie potrzebuję więc na dziś dzień pomocy finansowej, ale proszę ciebie, was o modlitwy abym zawsze i bezgranicznie ufał ZBAWICIELOWI, nie zwątpił nigdy w JEGO miłość, troskę, obecność. Oby moja wiara wzrastała a nigdy nie ustała.
Przede mną w pracy trudny okres - zima. Czekają mnie bitwy z zimnem, więc proszę też o modlitwy abym pośród zimna nie upadał na duchu. Zimno potrafi podłamać ale z PANEM można przejść i przez to, bo ON jest Wszechmogący i tak bardzo nas kocha.
Dziękuję siostro, dziękuję wam wszystkim


Patka
Posty: 28
Rejestracja: 01 paź 2017, 19:31
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Kraków
O mnie: Pan Jezus jest największą miłością mojego życia, wierzę w Jego miłość i darmowe zbawienie przez wiarę.
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

Postautor: Patka » 02 wrz 2018, 14:21

:)


Awatar użytkownika
MieczDucha
Posty: 310
Rejestracja: 12 gru 2010, 15:23
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Puławy
O mnie: napisz do mnie jak chcesz :
Charis2007@wp.pl
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

Postautor: MieczDucha » 12 sty 2019, 17:40

Chciałem prosić o modlitwy - przesiliłem mięśnie w pracy, już ok miesiąca jestem na zwolnieniu. Jest wielka poprawa i może za ok 2 tygodnie wrócę do pracy, ale nie wiem jak będzie dalej. Proszę o modlitwy abym ufał PANU i w tym zaufaniu żebym miał pokój ducha nawet gdybym dalej musiał iść na zwolnienie. Niech się dzieje wola PANA a ja żebym ją w ufności przyjmował i postępował wg niej nie zamartwiając się. Skoro PAN zostawił mnie jeszcze przy życiu to wiem, że zatroszczy się o to co niezbędne - obym tylko w skupiony był na NIM i szukał wpierw Królestwa Bożego i Bożej sprawiedliwości postępując właśnie sprawiedliwie ... http://mieczducha888.blogspot.com/2018/ ... eczne.html - co by się nie stało to wiem że NIGDY SAM - obym nigdy w to nie zwątpił
,


Awatar użytkownika
MieczDucha
Posty: 310
Rejestracja: 12 gru 2010, 15:23
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Puławy
O mnie: napisz do mnie jak chcesz :
Charis2007@wp.pl
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

Postautor: MieczDucha » 06 kwie 2019, 20:28

20 stycznia uderzyłem się w lewy bark i miałem pękniętą kość, w wyniku czego na zwolnieniu byłem do 14 marca. Z barkiem już wszystko w porządku dzięki łasce Chrystusowej, ale na początku było bardzo źle. Miałem straszne bóle - zalecane ketonal nic nie pomagał. Nie mogłem ruszać barkiem, nie mogłem się schylić, ogólnie bardzo ten bark mnie ograniczał. W Chrystusie przetrwałem i to. "Wystarczy ci moja łaska"

Prosiłem o modlitwy w sprawie ciężkiego zimowego czasu w pracy i on mnie ominął :-D :-D - najpierw L4 przez przesilone mięśnie, następnie 7 tygodni L4 przez pękniętą kość - i w ten sposób ominęła mnie praca w zimie. Nie leniuchowałem w tym czasie - chodziłem m.in. do placówek medycznych i mówiłem ludziom swoje świadectwo po wypadku sprzed 3 lat, o tym że mimo że mam amputowaną rękę to w Chrystusie jest mój pokój ducha, siła, zbawienie. Z mnóstwem osób mogłem rozmawiać w tym czasie o Chrystusie, zbawieniu. Sam zebrałem wiele cennych doświadczeń, nauk z tych wyjść. Staram się kontynuować to dalej. Chwała PANA JEZUSOWI że wysłuchuje modlitwy i robi to na swój doskonale mądry sposób, a nie tak jak my byśmy chcieli. Ominęła mnie ciężka zima - przez przesilenie i pękniętą kość. PAN obrócił to wszystko ku dobru. JEGO mądrość jest niezmierzona jak mówi Psalm, PAN jest absolutnie DOBRY. BÓG OJCIEC jest OJCEM Doskonałym ...

Proszę was o modlitwy aby WSZECHMOGĄCY ZBAWICIEL jeśli uzna to za odpowiednie to otworzył przede mną drzwi szpitala do dzielenia się świadectwem, Dobrą Nowiną o NIM, Jego zbawczej łasce ..."A gdy wsiadł do łodzi, prosił go ten, który był opętany, aby mógł przy nim zostać.
19 Lecz Jezus mu nie pozwolił, ale powiedział: Idź do domu, do swoich, i opowiedz im, jak wielkie rzeczy Pan ci uczynił i jak się nad tobą zmiłował.
20 Odszedł więc i zaczął w Dekapolu opowiadać, jak wielkie rzeczy Jezus mu uczynił. I wszyscy się dziwili." - Ewangelia Marka 5 ... http://mieczducha888.blogspot.com/2018/ ... miosc.html

, wszelkich Jezusowych błogosławieństw dla was na wąskiej drodze zapierania się siebie aby pełnić woli OJCA

, dominik



Wróć do „Świadectwa, rozważania, nauczania ... ku wzajemnemu zbudowaniu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości