Strona 2 z 2

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 24 cze 2018, 12:38
autor: magda
Czy masz juz pracę lub rentę??? Ja znałam chłopaka po wypadku bez ręki i pracował w telemarketingu a teraz pełno takich ogłoszeń , możesz mieć rente i dorabiać do niej. Pieknie piszesz to pomaga ja jakos ślepne od cukrzycy i to co pisałeś mi wiele pomogło .

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 24 cze 2018, 13:23
autor: Noemi
MieczDucha pisał ze pracuje

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 27 cze 2018, 18:07
autor: magda
No to super , moze i rentę załatwi Bóg mu pomoże trzeba sie modlić.

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 16 sie 2018, 21:23
autor: Patka
Piękne świadectwo i piękne rzeczy Pan Jezus przez Ciebie tutaj pisze...Jestem pod wrażeniem i bliżej Niego po lekturze...Chciałabym Cię wesprzeć darem po 15 września 2018 tylko podaj mi numer konta jak nie masz nic przeciwko....

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 01 wrz 2018, 17:40
autor: MieczDucha
Patka pisze:Piękne świadectwo i piękne rzeczy Pan Jezus przez Ciebie tutaj pisze...Jestem pod wrażeniem i bliżej Niego po lekturze...Chciałabym Cię wesprzeć darem po 15 września 2018 tylko podaj mi numer konta jak nie masz nic przeciwko....


chwała Wszechmocnemu JEZUSOWI bo wszystko co mnie spotkało w związku z wypadkiem, amputacją ręki jest ku dobremu, ku Bożej chwale bo i moc Boża okazuje się m.in przez to co słabe i moc Chrystusa obfituje w słabości.
Dziękuję ci za chęć pomocy ale mam wszystko co potrzebne do życia. Mimo że nie dostaje nic z ZUS-u [ nie mam 5 lat pracy ] to Dobry PAN opiekuję się mną i dał mi pójść do pracy - praca w chłodni.
Nie potrzebuję więc na dziś dzień pomocy finansowej, ale proszę ciebie, was o modlitwy abym zawsze i bezgranicznie ufał ZBAWICIELOWI, nie zwątpił nigdy w JEGO miłość, troskę, obecność. Oby moja wiara wzrastała a nigdy nie ustała.
Przede mną w pracy trudny okres - zima. Czekają mnie bitwy z zimnem, więc proszę też o modlitwy abym pośród zimna nie upadał na duchu. Zimno potrafi podłamać ale z PANEM można przejść i przez to, bo ON jest Wszechmogący i tak bardzo nas kocha.
Dziękuję siostro, dziękuję wam wszystkim

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 02 wrz 2018, 14:21
autor: Patka
:)

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 12 sty 2019, 17:40
autor: MieczDucha
Chciałem prosić o modlitwy - przesiliłem mięśnie w pracy, już ok miesiąca jestem na zwolnieniu. Jest wielka poprawa i może za ok 2 tygodnie wrócę do pracy, ale nie wiem jak będzie dalej. Proszę o modlitwy abym ufał PANU i w tym zaufaniu żebym miał pokój ducha nawet gdybym dalej musiał iść na zwolnienie. Niech się dzieje wola PANA a ja żebym ją w ufności przyjmował i postępował wg niej nie zamartwiając się. Skoro PAN zostawił mnie jeszcze przy życiu to wiem, że zatroszczy się o to co niezbędne - obym tylko w skupiony był na NIM i szukał wpierw Królestwa Bożego i Bożej sprawiedliwości postępując właśnie sprawiedliwie ... http://mieczducha888.blogspot.com/2018/ ... eczne.html - co by się nie stało to wiem że NIGDY SAM - obym nigdy w to nie zwątpił
,

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 06 kwie 2019, 20:28
autor: MieczDucha
20 stycznia uderzyłem się w lewy bark i miałem pękniętą kość, w wyniku czego na zwolnieniu byłem do 14 marca. Z barkiem już wszystko w porządku dzięki łasce Chrystusowej, ale na początku było bardzo źle. Miałem straszne bóle - zalecane ketonal nic nie pomagał. Nie mogłem ruszać barkiem, nie mogłem się schylić, ogólnie bardzo ten bark mnie ograniczał. W Chrystusie przetrwałem i to. "Wystarczy ci moja łaska"

Prosiłem o modlitwy w sprawie ciężkiego zimowego czasu w pracy i on mnie ominął :-D :-D - najpierw L4 przez przesilone mięśnie, następnie 7 tygodni L4 przez pękniętą kość - i w ten sposób ominęła mnie praca w zimie. Nie leniuchowałem w tym czasie - chodziłem m.in. do placówek medycznych i mówiłem ludziom swoje świadectwo po wypadku sprzed 3 lat, o tym że mimo że mam amputowaną rękę to w Chrystusie jest mój pokój ducha, siła, zbawienie. Z mnóstwem osób mogłem rozmawiać w tym czasie o Chrystusie, zbawieniu. Sam zebrałem wiele cennych doświadczeń, nauk z tych wyjść. Staram się kontynuować to dalej. Chwała PANA JEZUSOWI że wysłuchuje modlitwy i robi to na swój doskonale mądry sposób, a nie tak jak my byśmy chcieli. Ominęła mnie ciężka zima - przez przesilenie i pękniętą kość. PAN obrócił to wszystko ku dobru. JEGO mądrość jest niezmierzona jak mówi Psalm, PAN jest absolutnie DOBRY. BÓG OJCIEC jest OJCEM Doskonałym ...

Proszę was o modlitwy aby WSZECHMOGĄCY ZBAWICIEL jeśli uzna to za odpowiednie to otworzył przede mną drzwi szpitala do dzielenia się świadectwem, Dobrą Nowiną o NIM, Jego zbawczej łasce ..."A gdy wsiadł do łodzi, prosił go ten, który był opętany, aby mógł przy nim zostać.
19 Lecz Jezus mu nie pozwolił, ale powiedział: Idź do domu, do swoich, i opowiedz im, jak wielkie rzeczy Pan ci uczynił i jak się nad tobą zmiłował.
20 Odszedł więc i zaczął w Dekapolu opowiadać, jak wielkie rzeczy Jezus mu uczynił. I wszyscy się dziwili." - Ewangelia Marka 5 ... http://mieczducha888.blogspot.com/2018/ ... miosc.html

, wszelkich Jezusowych błogosławieństw dla was na wąskiej drodze zapierania się siebie aby pełnić woli OJCA

, dominik

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 02 paź 2019, 21:03
autor: MieczDucha
W sierpniu zrezygnowałem z pracy [ręka mi się notorycznie przemęczała], ale w marcu dzięki łasce PANA ZBAWICIELA JEZUSA BOGA ŻYWEGO dostałem do końca tego roku rentę - 935 złotych. Co dalej nie wiem, ale wiem że mam szukać wpierw oblicza ZBAWICIELA i OJCA, pełnić ICH wolę pośród sprawiedliwości, świętości a ONI będą ze mną nawet w najgorszych czasach i okolicznościach. Na nic nie zasługuję oprócz śmierci [na nią zasługuje z powodu swych grzechów] więc wszystko co miałem, mam i będę miał to tylko, wyłącznie dar łaski Chrystusowej. Nie mam prawa do narzekania nawet gdybym musiał kiedyś być bezdomny, bez pieniędzy itd. Czasami większym błogosławieństwem jest bieda, choroba, śmierć niż dobrobyt, zdrowie fizyczne lub życie. Co PAN JEZUS dalej postanowi z moim ciałem, życiem niech uczyni według swojej woli. Jest Wszechmogący, jedynie Mądry i Dobry więc cokolwiek postanowi to z dziękczynieniem, oddaniem chwały chce przyjąć wierząc że to ku JEGO największej chwale, największemu zbawczemu dobru dla mnie i innych ludzi. Czy choroba czy zdrowie, czy bieda czy bogactwo, czy śmierć czy życie to już dzisiaj dziękuję za wszystko co PAN JEZUS uczyni w całej mojej przyszłości bo jest NIEOMYLNY, doskonale DOBRY, jest MIŁOŚCIĄ. Jego wola niech się stanie - to co ON uzna za najlepsze, bo ON jest jedynie mądry i JEGO drogi, myśli są nieskończenie wyższe niż nasze. Głupi jest ten który ufa swoim myślom, swoim przekonaniom. Błogosławiony i mądry ten który bezgranicznie ufa ZMARTWYCHWSTAŁEMU i pełni JEGO wolę ...

, proszę o modlitwy abym zawsze i wszędzie żył dla woli JEZUSOWEJ i według woli JEZUSOWEJ dla mnie. Abym zawsze i wszędzie był posłuszny PANU, szukał wpierw JEGO i OJCA, ich Królestwa i ufam że to co niezbędne do dalszego pełnienia woli Chrystusowej będzie mi dane. Przed Kościołem na całym świecie w tym w Polsce - wielkie cierpienia, wielkie prześladowania. Nie zgorszmy się tym, nie idźmy na kompromisy ze światem, z grzechem. Wszelkich zbawczych łask, błogosławieństw dla was do podążania każdego dnia i do końca wąską drogę pełnienia woli Chrystusowej ...

Re: 10 miesięcy po amputacji ręki

: 26 paź 2019, 15:58
autor: pietrobus
Może to ZUS się zlitował. To druga po Bogu w Polsce firma która decyduje o życiu Polaka, być albo nie być.

pytania pomoc randka