Świadectwo czystości.

W tym miejscu dzielimy się świadectwami działania Bożej łaski a także przemyśleniami nt. Słowa Bożego w celu zbudowania wiary innych.
breath
Posty: 133
Rejestracja: 14 mar 2017, 19:51
wyznanie: Kościół Chrystusowy w RP
O mnie: osiem lat temu nawrocenie i chrzest
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: breath » 26 cze 2017, 02:05

Na pewnym forum pojawił się podobny temat.Nie twierdze że wątek tam założyła ta sama osoba która tu o tym pisze.Jednak podobieństwo jest znaczne.Jeśli ktoś jest ciekawy to wystarczy wpisać w google Sterylizacja zakon żeński.


Olka
Posty: 18
Rejestracja: 25 cze 2017, 10:51
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Chcę być czysta i nieskalana.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: Olka » 26 cze 2017, 08:22

Bardzo ładnie nam to wyłożyłeś, przystępnie i mądrze, problem w tym byś i tam, w Afryce wszystkich przekonał - Czekoladowy! Czy to ma coś wspólnego z czystością. A co może być bardziej przekonywujące? Sama deklaracja czystości nie wystarczy w sytuacji dramatycznej, w której tylko świadectwo fizyczne i "namacalne" może zadziałać.Co do teorii, że to dotyczy tych aseksualnych, to też uproszczenie. Łatwo bowiem poświęcić seksualność - aseksualnej dziewczynie, ale czy na tym polega poświęcenie? Gdy poświęcamy to co dla nas ma wartość, to jest istota poświęcenia. Infibulacja to tylko jeden z zabiegów stosowany w starożytności, pamiątka niejako po znacznie drastyczniejszych rytualnych zabiegach, którym poddawano młodziutkie dziewczyny, mające służyć w świątyni Izydy jako strażniczki. Musiały być "czyste". Więc dziewczęta z tej misji do tej tradycji nawiązały i widać skutecznie. Takich zgromadzeń, czy misji powinno być więcej, bo takimi działaniami można pomału zmienić mentalność ludności tubylczej, a nie pogadankami.


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: kontousunięte1 » 26 cze 2017, 08:41

Coś takiego nie jest żadnym świadectwem czystości, a raczej poważnych zaburzeń.
Idąc za taką logiką nasuwa mi się przykład taki: ktoś chce popełnić samobójstwo. Mówisz mu - nie rób tego, bo zginiesz w piekle. On ci na to - nie wierzę. To ja ci udowodnię...i ty popełniasz samobójstwo. Czyste wariactwo.
Tym samym sposobem, aby uchronić ludzi uzależnionych od narkotyków, alkoholu, hazardu, sexu należy w imię i dla dobra wyższego :oops: stać się: narkomanem, pijakiem, hazardzistą, seksualnym zboczeńcem itd.itp.
Super drogę życiową obrały te panie ;-)


Olka
Posty: 18
Rejestracja: 25 cze 2017, 10:51
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Chcę być czysta i nieskalana.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: Olka » 26 cze 2017, 08:58

Oczywiście, temat trochę szokujący i budzić będzie wiele kontrowersji. Ja tylko chcę się dowiedzieć, czy Kościół Protestancki takie podejście do poświęcenia akceptuje?


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: kontousunięte1 » 26 cze 2017, 09:03

Olka pisze:Oczywiście, temat trochę szokujący i budzić będzie wiele kontrowersji. Ja tylko chcę się dowiedzieć, czy Kościół Protestancki takie podejście do poświęcenia akceptuje?

Na pewno nie.
Kruszynka już odpowiedziała.


Olka
Posty: 18
Rejestracja: 25 cze 2017, 10:51
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Chcę być czysta i nieskalana.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: Olka » 26 cze 2017, 09:28

Mnie chodzi o doktrynę, anie prywatną opinię oburzonej Kruszynki, z całym szacunkiem. Ja sama mam wątpliwości i dlatego dociekam. Chciała bym ten zakon namierzyć, ale nie wiem jaki kościół reprezentuje, napewno chrześcijański.


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: kontousunięte1 » 26 cze 2017, 09:40

Olka pisze:Mnie chodzi o doktrynę, anie prywatną opinię oburzonej Kruszynki, z całym szacunkiem. Ja sama mam wątpliwości i dlatego dociekam. Chciała bym ten zakon namierzyć, ale nie wiem jaki kościół reprezentuje, napewno chrześcijański.

Gdybyś znała Pismo Święte nie miałabyś wątpliwości, że taka doktryna :roll: nie istnieje.
Ciało trzeba mieć w poszanowaniu. Okaleczanie ciała to jakieś chore umysły wymyśliły. Żadne biczowania, ucinania wagin itp. w żaden sposób nie uczynią człowieka czystym przed Bogiem.
Ale może jakiś nauczyciel i znawca doktryny się wypowie. Ja też jestem tylko oburzona, także tym, że szukasz odpowiedzi u protestantów. Takie wymysły raczej innym bym przypisywała, ale nie chrześcijanom i to protestantom.


Olka
Posty: 18
Rejestracja: 25 cze 2017, 10:51
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Chcę być czysta i nieskalana.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: Olka » 26 cze 2017, 10:07

Nie oburzaj się, ja niczego nikomu nie przypisuje tylko poszukuje. Wiesz przecież że kościołów chrześcijańskich jest bardzo dużo i każdy nieco inaczej interpretuje Pismo Święte. Czy np. chirurgia plastyczna to okaleczanie, czy pozbycie się macicy przez siostrę, która i tak rodzić nie miała zamiaru to okaleczanie, a histerektomia profilaktyczna, kiedy jest zagrożenie rakiem, ale tego raka jeszcze nie ma, to okaleczanie, A czy nie lepsze takie "okaleczanie" niż ciąża z gwałtu, lub tylko z przypadku i aborcja? Ja nie mówię o cywilizowanym świecie, gdzie rządzi prawo i jakieś zasady. Dawniej tego dylematu nie było bo medycyna, a w szczególności chirurgia stała na zbyt niskim poziomie i takie zabiegi byłyby niebezpieczne, Nie mówię oczywiście o starożytności, bo to jedna wielka zagadka. Ale obecnie w odpowiednio wyposażonym gabinecie specjalista wykonuje taki zabieg w pół godziny, a doczytałam gdzieś, że histerektomia wykonana w młodości poprawia sprawność fizyczną organizmu. Dowodem są dziewczęta z zespołem MRKH, które od urodzenia nie mają macicy i pochwy i są bardzo sprawne fizycznie, niejednokrotnie są wybitnymi sportsmenkami. Tyle jest dziwnych rzeczy na świecie.


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: kontousunięte1 » 26 cze 2017, 10:29

Olka pisze:Nie oburzaj się, ja niczego nikomu nie przypisuje tylko poszukuje. Wiesz przecież że kościołów chrześcijańskich jest bardzo dużo i każdy nieco inaczej interpretuje Pismo Święte. Czy np. chirurgia plastyczna to okaleczanie, czy pozbycie się macicy przez siostrę, która i tak rodzić nie miała zamiaru to okaleczanie, a histerektomia profilaktyczna, kiedy jest zagrożenie rakiem, ale tego raka jeszcze nie ma, to okaleczanie, A czy nie lepsze takie "okaleczanie" niż ciąża z gwałtu, lub tylko z przypadku i aborcja? Ja nie mówię o cywilizowanym świecie, gdzie rządzi prawo i jakieś zasady. Dawniej tego dylematu nie było bo medycyna, a w szczególności chirurgia stała na zbyt niskim poziomie i takie zabiegi byłyby niebezpieczne, Nie mówię oczywiście o starożytności, bo to jedna wielka zagadka. Ale obecnie w odpowiednio wyposażonym gabinecie specjalista wykonuje taki zabieg w pół godziny, a doczytałam gdzieś, że histerektomia wykonana w młodości poprawia sprawność fizyczną organizmu. Dowodem są dziewczęta z zespołem MRKH, które od urodzenia nie mają macicy i pochwy i są bardzo sprawne fizycznie, niejednokrotnie są wybitnymi sportsmenkami. Tyle jest dziwnych rzeczy na świecie.

Doktryna religijna – poglądy dotyczące natury i cech charakterystycznych sfery sacrum. Jeden z elementów systemu religijnego. Można je podzielić na kilka aspektów:
bogowie – ilu ich jest, skąd pochodzą, jak powstali, jakie są ich cechy i zależności pomiędzy nimi,
wszechświat – jak powstał, jaki jest jego obecny kształt, a jak będzie wyglądał w przyszłości, czy nastąpi koniec świata (eschatologia),
człowiek – jak powstał, dlaczego istnieje, cel i sens życia ludzkiego, jakie są związki pomiędzy ciałem a duszą człowieka, co będzie po śmierci.
Chyba pogubiłam się. Temat dotyczy tego, jak rozumiem, czy przez okaleczenie swojego ciała w "szlachetnym" celu (w tym przypadku, aby dotrzeć do pogaństwa w Afryce i je wykorzenić :letssin: ) jest doktrynalnie potwierdzone w protestantyzmie (czyli w Biblii, czyli w Słowie Bożym).
Teraz jakieś (sorki) głupoty przywołujesz w stylu okaleczania się dla sportu, zaroblu, sprawności fizycznej, poprawienia urody itd.itp.
Wszystko to jest dalekie od jakiejkolwiek biblijnej doktryny - to raz. A dwa - jest zwyczjnie powiedzeniem Bogu: nie. Aleś mnie wadliwą uczynił, Boże. Ale dałeś mi małe/duże cycki, dlaczego mam/będę miała zmarszczki. Dlaczego moja macica przeszkadza mi być sportowcem idealnym. :letssin:
Chyba skończę tą rozmowę, bo nie widzę wspólnej płaszczyzny porozumienia.

Jeszcze przywołujesz bardzo szlachetną sprawę - zadbanie o ewentualnego raka i powycinanie tego i owego...Cóż, nie ma gwarancji, że jak wytnie się jajniki, macicę, utnie piersi to rak nas ominie. Zawsze można dostać raka mózgu (proponuję wycinanie zacząć właśnie od mózgu), żołądka, płuc, odbytu,wątroby, kości itd.itp. Powodzenia. =P


Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: Norbi » 27 cze 2017, 22:35

Olka pisze:Czy Kościół Protestancki mógłby to zaakceptować, zważywszy że one prezentują najwyższy akt poświęcenia.

Raczej prezentują najwyższy poziom głupoty :-/


Awatar użytkownika
Czekoladowy
Posty: 953
Rejestracja: 05 lis 2014, 21:18
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: Czekoladowy » 27 cze 2017, 22:46

Olka pisze:Bardzo ładnie nam to wyłożyłeś, przystępnie i mądrze, problem w tym byś i tam, w Afryce wszystkich przekonał - Czekoladowy! Czy to ma coś wspólnego z czystością. A co może być bardziej przekonywujące? Sama deklaracja czystości nie wystarczy w sytuacji dramatycznej, w której tylko świadectwo fizyczne i "namacalne" może zadziałać.


Nie podejmuję się przekonywania ludzi z Afryki - nie znam tamtejszych realiów. Pisałem do Ciebie, bo znak równości jaki postawiłaś pomiędzy wycięciem sobie narządów płciowych a "czystością" jest dość szokujący.


Już raczej nie odwiedzam forum, w razie czego proszę o kontakt mailowy.
Olka
Posty: 18
Rejestracja: 25 cze 2017, 10:51
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Chcę być czysta i nieskalana.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: Olka » 28 cze 2017, 09:19

Pojęcie "czystości" ma wiele znaczeń. Ja miałam na myśli tę prawie dosłowną. W wielu kulturach, szczególnie w Afryce, kobieta miesiączkująca jest "nieczysta", więc po "wyczyszczeniu" dziewczyny problem znika.


breath
Posty: 133
Rejestracja: 14 mar 2017, 19:51
wyznanie: Kościół Chrystusowy w RP
O mnie: osiem lat temu nawrocenie i chrzest
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: breath » 28 cze 2017, 18:59

Olka lub Celn18 zle trafilas.Tu nikt Ci nie powie jak na innym forum rob co chcesz.Bo to co ci chodzi po glowie jest nie tylko chore ale przede wszystkim sprzeczne z Pismem.Szukasz gdzie tylko mozesz wsparcia na swe chore pomysly.Tu go nie znajdziesz.Bede sie modlic o ciebie.Masz wielki problem bo nie akceptujesz swej kobiecosci i wciaz szukasz poparcia dla swych chorych pomyslow.Mysle ze nie jestes nawrocona osoba wiec nie zaproponuje ci nic poza kontaktem z psychiatra.Serio masz wielki problem ale pisanie na wciaz nowych forach internetowych nic ci nie da.


Olka
Posty: 18
Rejestracja: 25 cze 2017, 10:51
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Chcę być czysta i nieskalana.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: Olka » 29 cze 2017, 11:41

Zaiste chrześcijańskie podejście - już czuje się nawrócona. I dziękuje za radę, ale co Ty na tych forach robisz?


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Świadectwo czystości.

Postautor: kontousunięte1 » 29 cze 2017, 12:11

Czyli, chrześcijańskim podejściem nazwałabyś potaknięcie ci w tych chorych pomysłach? Doprawdy, nie rozumiem. Ewidentnie jest problem. Nikt zdrowy w taki sposób nie podchodzi do sprawy czystości.
Czytałaś Biblię? Wiesz czym jest czystość przed Bogiem?
Na pewno nie jest tym, co tu opisujesz.
Mam wrażenie, że ciebie nie interesuje sprawa wiary, Boga, dlatego nie bardzo rozumiem dlaczego na forum protestanckim szukasz...pomocy? potakiwania? czego właściwie oczekujesz?



Wróć do „Świadectwa, rozważania, nauczania ... ku wzajemnemu zbudowaniu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości