Dlaczego chrześcijanin powinien być antysocjalistą - wykład

Chrześcijańskie spojrzenie na wydarzenia polityczno-ekonomiczne - zarówno te krajowe jak i zagraniczne
Awatar użytkownika
Kamilzon
Posty: 763
Rejestracja: 04 lut 2012, 20:08
wyznanie: Inne protestanckie
Lokalizacja: Ciężkowice
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Kamilzon » 10 lut 2015, 21:29

głosi antynarodowe hasła

:lol-above:

Nie ma bardziej systemu anty narodowego niż kapitalizm.
To w kapitalizmie wszystkie wartości i uczucia schodzą na dalszy plan i są zastępowane złudym poczuciem wolności: Miłość zastąpili seksem bez zobowiązań, przyjaźń zastąpili chwilową znajomością tylko dla obopólnej korzyści, Honor zastąpili wyścigiem szczurów, A patriotyzm zastąpili kosmoplitanizmem

Posłużę się cytatem
Antywspólnotowy charakter kapitalizmu

Samo założenie gospodarki kapitalistycznej opartej na ideologii liberalnej jest w swej istocie antywspólnotowe, a co za tym idzie antynarodowe. Jeżeli chcemy budować nową jakość, dokonać prawdziwego upodmiotowienia narodu, nie jest możliwe utrzymanie systemu gospodarczego na gruncie takiej ideologii, ponieważ egoistycznie pojmowane dobro jednostki zawsze będzie stało w opozycji do dobra wspólnego. Nierówności ekonomiczne powstające w systemie kapitalistycznym, spowodowane czynnikami niezależnymi od człowieka, a więc kwestią urodzenia, miejscem zamieszkania czy znajomościami zawsze będą dzieliły naród i podważały ideę sprawiedliwości społecznej.

Taki egoizm, będący opozycją solidaryzmu, jest nieodłącznym elementem systemu liberalnego, a gospodarka pojmowana w kategoriach jak największego zysku przy minimalnych kosztach (a koszty najlepiej zaoszczędzić na pracownikach…) nigdy nie będzie nacjonalistyczna. Jeśli naszym celem jest naród, rozumiany jako jego członkowie to gospodarka musi być podporządkowana jego dobru, a nie grupie będącej w zdecydowanej mniejszości wobec narodu, właścicieli środków produkcji i przedstawicieli korporacji, którzy nastawieni są tylko na zysk. Wzrost liczby milionerów przy ubożejącym społeczeństwie, gdzie średnia płaca jest w rzeczywistości czymś nieosiągalnym dla ogromnej części obywateli, przekreśla obecnie jakikolwiek solidaryzm społeczny istniejący ponad podziałami ekonomicznymi.

Społeczne konsekwencje gospodarki kapitalistycznej

Najczęściej zauważanym skutkiem gospodarski kapitalistycznej jest powszechny konsumpcjonizm, który stanowi nieodłączny mechanizm działania obecnego systemu – bez ciągłego nabywania dóbr i usług przez konsumentów kapitaliści nie mogliby się wzbogacać jeszcze bardziej, więc różnorodnymi technikami manipulacji wpajane są nam coraz nowsze i zarazem coraz mniej istotne (a czasami wręcz szkodliwe) potrzeby. Ten promowany przez system konsumpcjonizm, będący mechanizmem na pograniczu kwestii społecznych, ekonomicznych i kulturowych to swoisty narkotyk uzależniający całe narody. Pogoń za dobrami, których po głębszym zastanowieniu się nie potrzebujemy stała się czymś powszechnym, akceptowanym, a nawet wymaganym.

Konsumpcjonizm nie dotyczy jedynie sfery dóbr materialnych, ale przejawia się także poprzez możliwość kupowania praw i przywilejów. Bogatych ludzi nie tylko stać na życie lepsze jakościowo, ale także mogą sobie oni pozwolić na większą swobodę pod względem prawnym i możliwość korzystania z dóbr czy podejmowania działań, które powinny być powszechne bez względu na stan majątku.

W końcu konsumpcjonizm prowadzi w także do zaniku wartości i norm społecznych – kiedy życie ludzkie skupia się wokół nabywania coraz to nowszych dóbr i korzystania z usług, powoli zaczyna w nim brakować miejsca na wyższe wartości. Z resztą nawet to, co wcześniej znajdowało się w sferze tych wyższych wartości jak miłość, przyjaźń czy rodzina, powoli staje się dla ludzi jedynie czymś co można kupić, skonsumować i wyrzucić na śmietnik. Drugi człowiek zaczyna być tylko dobrem materialnym do nabycia, a relacje z nim usługą, z której można skorzystać, a w przypadku znalezienia lepszej formy rozrywki zrezygnować z niej.


źródło: Autonom.pl


"Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus"
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 11 lut 2015, 01:31

KAAN pisze:...w kapitalizmie wiedzą się handluje, podobnie uniwersytety mogą zarabiać swoimi możliwościami naukowymi. Zawsze istniały uniwersytety prywatne, na których pracowali ludzi odkrywający wielkie rzeczy.
(...)
Znajdowali się sponsorzy dający pieniadze na niedochodowe sprawy. Może byś znalazł sponsora swoich badań :)

Handel wiedzą, sponsoring badań... straszny to język dla nauki, oj straszny! ;-)


Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6343
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 11 lut 2015, 03:54

fauxpas pisze:Moim marzeniem jest pracować na uczelni jako... pracownik naukowy, a konkretnie: matematyk


Mamy tu jeszcze w Brytani jako taki kapitalizm i matematycy sa potrzebni. Ostatnio bylem na spotkaniu gdzie duzy port morski potrzebowal matematykow do rozwiazania ich problemow.

Zacznij od znalezienia PhD, dla studentow z EU sponsorowane przez research council, albo firmy, zwykle okolo £13-15K na reke (zwolnione z podatku, wzrasta co rok okolo £1000), lub wiecej:

http://www.jobs.ac.uk/phd

A pozniej wybierasz prace:

http://www.jobs.ac.uk/jobs/mathematics-and-statistics

Powodzenia! :-)


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18047
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 11 lut 2015, 09:04

fauxpas pisze:
KAAN pisze:...w kapitalizmie wiedzą się handluje, podobnie uniwersytety mogą zarabiać swoimi możliwościami naukowymi. Zawsze istniały uniwersytety prywatne, na których pracowali ludzi odkrywający wielkie rzeczy.
(...)
Znajdowali się sponsorzy dający pieniadze na niedochodowe sprawy. Może byś znalazł sponsora swoich badań :)

Handel wiedzą, sponsoring badań... straszny to język dla nauki, oj straszny! ;-)
Dlaczego straszny, nauka to nie świętość, nauka to towar jak każdy inny, od zawsze za naukę się płaciło i na naukę się płaciło z prywatnej inicjatywy.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18047
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 11 lut 2015, 09:12

Kamilzon pisze:Nie ma bardziej systemu anty narodowego niż kapitalizm.
To w kapitalizmie wszystkie wartości i uczucia schodzą na dalszy plan i są zastępowane złudym poczuciem wolności: Miłość zastąpili seksem bez zobowiązań, przyjaźń zastąpili chwilową znajomością tylko dla obopólnej korzyści, Honor zastąpili wyścigiem szczurów, A patriotyzm zastąpili kosmoplitanizmem
To są cechy socjalizmu a nie kapitalizmu, coś ci się pomyliło, kapitalizm wolnościowy mówi o ważności rodziny, ideałów, prawdy, uczciwości, ojczyźnie. To lewactwo głosi rozpasanie seksualne, róbta co chceta i totalne zniewolenie ludzi przez totalitarne prawo, a Bóg, honor, ojczyzna to dla nich głupie frazesy. Chyba straciłeś zdrową perspektywę, obudź sie.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 11 lut 2015, 14:24

Imperator pisze:
fauxpas pisze:Moim marzeniem jest pracować na uczelni jako... pracownik naukowy, a konkretnie: matematyk


Mamy tu jeszcze w Brytani jako taki kapitalizm i matematycy sa potrzebni.

Z tego, co mówi KAAN, to nigdzie na świecie nie ma obecnie żadnego państwa kapitalistycznego, ale może "jako takie" jeszcze się znajdą. Co ciekawe, według Piotrka nie ma również prawdziwie socjalistycznych państw obecnie na świecie, więc - koniec końców - żyjemy w krajach, których nikt nie chce :-P.

Ostatnio bylem na spotkaniu gdzie duzy port morski potrzebowal matematykow do rozwiazania ich problemow.

Tak, domyślam się, że dla tzw. matematyków stosowanych zatrudnienie się znajdzie. Ale ja nie pisałem o matematyce do "rozwiązywania problemów", ale o czystej nauce. Ot, rozwijaniu po prostu naszej wiedzy, która może kiedyś się przydać, ale bez nacisku na natychmiastowy zysk (w sensie: jeszcze za życia pracodawcy).

Zacznij od znalezienia PhD, dla studentow z EU sponsorowane przez research council, albo firmy, zwykle okolo £13-15K na reke (zwolnione z podatku, wzrasta co rok okolo £1000), lub wiecej:

http://www.jobs.ac.uk/phd

A pozniej wybierasz prace:

http://www.jobs.ac.uk/jobs/mathematics-and-statistics

Powodzenia! :-)

Dzięki, jeśli Polska przestanie być "Meksykiem Europy" w oczach Brytyjczyków, to może się skuszę :-P. (Albo jak zacznę umierać z głodu :-P)


Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 11 lut 2015, 14:26

KAAN pisze:
fauxpas pisze:
KAAN pisze:...w kapitalizmie wiedzą się handluje, podobnie uniwersytety mogą zarabiać swoimi możliwościami naukowymi. Zawsze istniały uniwersytety prywatne, na których pracowali ludzi odkrywający wielkie rzeczy.
(...)
Znajdowali się sponsorzy dający pieniadze na niedochodowe sprawy. Może byś znalazł sponsora swoich badań :)

Handel wiedzą, sponsoring badań... straszny to język dla nauki, oj straszny! ;-)
Dlaczego straszny, nauka to nie świętość, nauka to towar jak każdy inny, od zawsze za naukę się płaciło i na naukę się płaciło z prywatnej inicjatywy.

Uważam to za szkodę dla nauki.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18047
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 11 lut 2015, 14:30

fauxpas pisze:Z tego, co mówi KAAN, to nigdzie na świecie nie ma obecnie żadnego państwa kapitalistycznego, ale może "jako takie" jeszcze się znajdą.
Coraz gorzej w tej dziedzinie, socjalizm się rozplenia, przepoczwarza się w nowe formy, żeby tylko nie stracić władzy nad ludźmi. Na szczęście mamy lepszą perspektywę: Pan przyjdzie i to największa pociecha :)


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 11 lut 2015, 14:31

KAAN pisze:Na szczęście mamy lepszą perspektywę: Pan przyjdzie i to największa pociecha :)

Chociaż jedna rzecz, w której się zgadzamy! :-)


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18047
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 11 lut 2015, 14:39

fauxpas pisze:Uważam to za szkodę dla nauki.
Nauka nie jest nie jest kimś, szkoda może być dla ludzi którzy z niej żyją. Kiedy nauka staje się bożkiem i elementem systemu władzy to pieniądze są w nauce marnowane, np utrzymuje się katedry nikomu do szczęścia niepotrzebne, a nawet szkodliwe. Wydaje się pieniądze na badania wpływu faz księżyca na rozwój kolarstwa torowego w Mozambiku, albo robi się studia gender i produkuje tabuny magistrów z wiedzą nikomu niepotrzebną. Nauka musi być stosowalna, musi być użyteczna, jak nie ma zastosowania, to ten co robi taką naukę niech szuka kogoś, kto jest nią zainteresowany i zapłaci mu za to co robi.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 11 lut 2015, 14:46

KAAN, w takim razie powinniśmy zamknąć i katedry matematyczne. Wspominałem już, że np. liczby zespolone znalazły zastosowanie dopiero 200 lat po ich opisaniu (w elektronice). Podobnie kwaterniony okazały się użyteczne w grafice 3D na dłuuugo po śmierci ich twórcy, itd. itp.

A więc kto zapłaci za czystą matematykę?


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18047
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 12 lut 2015, 09:48

fauxpas pisze:KAAN, w takim razie powinniśmy zamknąć i katedry matematyczne. Wspominałem już, że np. liczby zespolone znalazły zastosowanie dopiero 200 lat po ich opisaniu (w elektronice). Podobnie kwaterniony okazały się użyteczne w grafice 3D na dłuuugo po śmierci ich twórcy, itd. itp.
A więc kto zapłaci za czystą matematykę?
A kto płacił za wynalazek liczb zespolonych? Czy były w tamtym czasie uczelnie państwowe? Czy gdyby nie wynaleziono kwaterionów wcześniej to znaczy że nie wynaleziono by ich kiedy były potrzebne?
Popatrz na polskich matematyków którzy łamali Enigmę. Stworzyli swoje nowe narzędzia matematyczne ponieważ ich potrzebowali w danej chwili. Wyimaginowana potrzeba robienia na zapas wynalazków wcale nie jest taka istotna, człowiek wymyśla rzeczy potrzebne w danym czasie, albo korzysta z tych co leżą odłogiem, to potrzeba chwili.
Masz pojęcie ile odkryto rzeczy w czasie budowy bomby atomowej? Robiono rzecz do masowego zabijania ludzi i w tym czasie wymyślano różne rzeczy także z dziedziny matematyki. pracował przy tym polski matematyk, niezwykły umysł Stanisław Ulam.

Ulam ma wielkie dokonania w zakresie matematyki i fizyki matematycznej w dziedzinach topologii, teorii mnogości, teorii miary, procesów gałązkowych. Ulam był także twórcą pierwszych metod numerycznych, na przykład metody Monte Carlo. Był też jednym z pierwszych naukowców, którzy wykorzystywali w swych pracach komputer. Metody komputerowe zostały użyte przez Ulama do modelowania powielania neutronów oraz rozwiązania problemu drgającej struny zawierającej element nieliniowy (układ oscylujący Fermiego-Pasty-Ulama).

(za wiki)

Dlaczego to zostało dokonane? Bo WOJSKO tego potrzebowało. Nauka jest głównym składnikiem potęgi wojskowej, na przestrzeni wieków nauka nie służyła ludziom, ale najpierw wojsku. Człowiek korzysta z tej nauki jak szczenię wyjadające to co spadnie ze stołu pańskiego.
Nauka jest dobra, jeśli robi się z niej dobry użytek, ale zwykle nauka stoi po stronie zła, to tak samo jak z toporem, który jest doskonałym narzędziem do rąbania drewna żeby ci było ciepło, ale tysiące toporów używano do rąbania ludzi na wojnie.
Dzisiaj nauka w większości stoi w opozycji do wiary, Boga i pracuje na korzyść świata, ludzi poza Kościołem. Nauka została postawiona w miejsce wiary Bogu, została przeciwstawiona prawdzie Bożej, a przecież w swojej istocie nauka jest odkrywaniem stworzenia - dzieła Bożego i z gruntu nie jest zła. Jednak diabeł przeją poprzez swoje sługi inicjatywę na świecie i z nauki zrobił bożka do którego się kłaniają ludzie bezbożni i składają olbrzymie dary i ofiary, budują także świątynie dla nauki, gdzie o stworzeniu i Bogu się nie mówi, gdzie kapłani nauki celebrują swoje nabożeństwa.

Osobiście będąc człowiekiem z wykształceniem uniwersyteckim nie mam jakiejś alergii w stosunku do nauki, intensywnie korzystam z nauki, lubię naukę, uczę się i będę się uczył i studiował dopóki mózg będzie mi działał, ale zalecam daleko idącą ostrożność w podejściu do nauki, nie przeceniania nauki zwłaszcza w zderzeniu z prawdą Ewangelii. Zdolność naukową uważam za jeden z wielkich darów Bożych, jednak ten dar należy używać stosownie do wiary, jak wszystkie inne dary Boże. Nauka ciągle się zmienia, Ewangelia nie, to o czymś świadczy.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 12 lut 2015, 10:56

KAAN, ci ludzie, którzy odkrywali matematykę 200 lat przed jej praktycznym zastosowaniem, często umierali w biedzie, niestety. Zatem nadal nie wiem, kto by płacił za czystą matematykę, więc chyba będę musiał zmienić marzenie.

Dzięki za wpis o bożku nauki. Dobrze to napisałeś!


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18047
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 12 lut 2015, 11:03

fauxpas pisze:KAAN, ci ludzie, którzy odkrywali matematykę 200 lat przed jej praktycznym zastosowaniem, często umierali w biedzie, niestety. Zatem nadal nie wiem, kto by płacił za czystą matematykę, więc chyba będę musiał zmienić marzenie.

Dzięki za wpis o bożku nauki. Dobrze to napisałeś!
Ej nie bądź takim pesymistą :) jeśli taka jest twoja droga na ziemi to Pan Bóg da ci jeść kiedy ty będziesz wymyślał matematykę, ale najlepiej spytaj Pana o drogę, nic nie rób wbrew Jego woli, pomyśl jak matematykę można zastosować do pracy Pańskiej :thumbup: , będzie dobrze.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 12 lut 2015, 13:04

KAAN, dzięki za miłe słowa. Tak zrobię.



Wróć do „Polityka i ekonomia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości