Strona 3 z 7

: 09 sty 2015, 20:21
autor: artur403
KAAN pisze:
artur403 pisze:Fedorowicz: należy podążać za wzorem Jezusa, który nie przyjął stanowiska politycznego (Jana 6:15)


Czy w takim razie John Godson grzeszy?
A Barack Obama?
A królowa Anglii?
A chadecje wszystkich krajów?
Każdy, kto nie jest odrodzonym dzieckiem Bożym grzeszy ustawicznie, wszyscy grzeszą, a szczególnie politycy.


Czemu uciekasz od pytania, zmieniasz temat?? Czyżby temat przerósł KAANa?

: 09 sty 2015, 20:24
autor: artur403
KAAN pisze:
artur403 pisze:Ta zasada oznacza zerwanie z państwem niezależnym światopoglądowo!!!
Właśnie o to chodzi, Chrystus ma rządzić, a nie większość, nie kompromis z ludźmi wszelkich światopoglądów. (Zresztą widzimy, że islam jest silniejszy od demokracji.)
Chrystus będzie rządził kiedy nadejdzie odpowiedni czas, w tym punkcie widać jak ważne jest zrozumienie eschatologii, bez jej zrozumienia ludzie próbują zagospodarować historię świata według własnego uznania nie zważając na Słowo Boże.


Ten odpowiedni czas już nadchodzi. Chrystus powinien królować. Tak mówi Biblia!

: 11 sty 2015, 13:05
autor: Juneo
KAAN pisze:(..)Polityka jest tak brudna, że każdy kto w nią się wikła pobrudzi się prędzej czy później. Nie widzę możliwości, aby zbawiony z wiary mógł działać w dzisiejszej polityce; gdyby chciał robić wszystko uczciwie i zgodnie z wiarą, to daleko nie zajdzie, bo inni, nie mający skrupułów wygryzą takiego człowieka z każdego miejsca, nigdy nie zostanie wybrany na znaczące stanowisko.
Innym problemem to przynależność polityki do spraw tego świata z którym nie powinniśmy wiązać swoich nadziei, dążeń i celów. Naszym zainteresowaniem jest królestwo Boże a nie królestwo ziemskie. Na rządzenie i sądzenie przyjdzie czas, kiedy Pan Jezus wyznaczy nam służbę w swoim królestwie.

Trafnie napisane.
Fedorowicz pisze:(..)Istnieje już wątek gdybologia, proponuję się z nim zapoznać. Ja piszę o tym, co stoi w Biblii. (..)

W tym miejscu zachęcam do uważnego i dokładnego zapoznania się z tematami w dziale gdybologia, bo one właśnie mają na celu przypomnienie o czym rzeczywiście mówi Biblia w sprawach kosmologii, a co ewidentnie i konsekwentnie jest wypierane ze świadomości ludzi, w tym niestety również wierzących, poprzez system 'edukacyjny', media i to, co jest prezentowane, jako 'nauka', aczkolwiek są wierzący, którzy zaczynają dostrzegać to epokowe kłamstwo, tak, jak w końcu dostrzeżono kłamstwo ewolucji, aczkolwiek oficjalnie ciągle to kłamstwo jest na topie i tam ma pozostać, obok kłamstwa, które proponuje i utrwala,jak beton w umysłach ludzi współczesna 'kasta magów', powołana i sponsorowana przez elity.

Fedorowicz pisze:(..)Świątynia została zniszczona, a klasa kapłańska przestała istnieć.

To bardzo słuszna konkluzja, jednakże to, co obserwujemy w środowiskach denominacyjnych przeczy tej prawdzie, bo czyż obecnie nie jest tak, że osoby, które pretendują do stanowisk w określonych denominacjach, mają status osób 'duchownych'? To swoistego rodzaju uwspółcześniony rytuał, który jedynie zmienia anturaż, na przykład na garnitury, zamiast klasycznych 'sukienek', ale dzieli werzących na klasy. Klasa duchownych, albo klasa przywódców kościelnych i reszta wierzących, 'ławkowiczów'. Niektórzy nawet posuwają się w tym podziale klasowym wierzących, o wiele za daleko, uzurpując podział wierzących na klasę 'niebiańską', czyli tych, którym 'przeznaczone jest niebo' i klasę 'ziemską', która powinna pocieszać się 'życiem wiecznym w raju na ziemi'.

: 11 sty 2015, 19:03
autor: Doberman
Ja wiem że polityka to sprawa nieczysta, no ale kto będzie lepszym politykiem niż chrześcijanin?

: 12 sty 2015, 09:21
autor: KAAN
artur403 pisze:Każdy, kto nie jest odrodzonym dzieckiem Bożym grzeszy ustawicznie, wszyscy grzeszą, a szczególnie politycy.

Czemu uciekasz od pytania, zmieniasz temat?? Czyżby temat przerósł KAANa?[/quote]Odpowiedziałem; każdy grzeszy, a szczególnie nieodrodzeni duchowo ludzie. Wierzący, którzy narodzili się na nowo nie trwają w grzechu.

: 12 sty 2015, 09:23
autor: KAAN
artur403 pisze:
KAAN pisze:
artur403 pisze:Ta zasada oznacza zerwanie z państwem niezależnym światopoglądowo!!!
Właśnie o to chodzi, Chrystus ma rządzić, a nie większość, nie kompromis z ludźmi wszelkich światopoglądów. (Zresztą widzimy, że islam jest silniejszy od demokracji.)
Chrystus będzie rządził kiedy nadejdzie odpowiedni czas, w tym punkcie widać jak ważne jest zrozumienie eschatologii, bez jej zrozumienia ludzie próbują zagospodarować historię świata według własnego uznania nie zważając na Słowo Boże.
Ten odpowiedni czas już nadchodzi. Chrystus powinien królować. Tak mówi Biblia!
Nie nadszedł, bo Pan Jezus jeszcze nie przyszedł, dlatego wierzący ludzie pocieszają się wzajemnie że Pan przyjdzie wkrótce.

: 12 sty 2015, 09:23
autor: KAAN
Doberman pisze:Ja wiem że polityka to sprawa nieczysta, no ale kto będzie lepszym politykiem niż chrześcijanin?
A czy musi być politykiem?

: 20 sty 2015, 16:22
autor: Jefte
Niewiele z sobą mają wspólnego. Chyba że mamy na myśli duchownych czy pastorów którzy biorą aktywny udział w państwowych świętach i uroczystościach . To nie ma nic wspólnego z naukami Jezusa...

: 24 lut 2015, 08:26
autor: Juneo
Doberman pisze:Ja wiem że polityka to sprawa nieczysta, no ale kto będzie lepszym politykiem niż chrześcijanin?

1 Tes. 5:22
22. Od wszelkiego rodzaju zła z dala się trzymajcie.


: 25 lut 2015, 14:38
autor: darktofik
artur403 pisze:No i po trzystu latach tych prześladowań chrześcijanie odnieśli pełne zwycięstwo. I to polityczne! Nie tylko je zalegalizowano, ale po jakimś czasie stało się religią państwową.


Co stało się później? Do jakiego ludobójstwa na wszystkich kontynentach to doprowadziło, upadku antycznej cywilizacji europejskiej i amerykańskiej, rzezi i pogromu niezliczonych innowierców i heretyków? Pominiesz milczeniem ten aspekt rządów chrześcijan, czy zwalisz winę na innych?

artur403 pisze:
KAAN pisze:
artur403 pisze:Ta zasada oznacza zerwanie z państwem niezależnym światopoglądowo!!!

Właśnie o to chodzi, Chrystus ma rządzić, a nie większość, nie kompromis z ludźmi wszelkich światopoglądów. (Zresztą widzimy, że islam jest silniejszy od demokracji.)


Chrystus będzie rządził kiedy nadejdzie odpowiedni czas, w tym punkcie widać jak ważne jest zrozumienie eschatologii, bez jej zrozumienia ludzie próbują zagospodarować historię świata według własnego uznania nie zważając na Słowo Boże.


Ten odpowiedni czas już nadchodzi. Chrystus powinien królować. Tak mówi Biblia!


Przypominasz mi świadków Jehowy, sporadycznie mnie odwiedzających. Ciągle straszą i obiecują, a świat jakoś na przekór nie chce się skończyć i ciągle trzeba daty przekładać... ;)

BTW: identyczne podejście co Ty, prezentuje obecnie ISIS, podmieniając jedynie Jezusa na Allaha... Lekko przerażające, do jakich czystek by mogło dojść, gdyby na skalę światową do władzy doszli jacykolwiek fundamentaliści...

KAAN pisze:Nie nadszedł, bo Pan Jezus jeszcze nie przyszedł, dlatego wierzący ludzie pocieszają się wzajemnie że Pan przyjdzie wkrótce.


Jak wyżej ;) Ale dobrze powiedziane, "pocieszają się wzajemnie", by nie rzec- biadolą. Dlatego w dalszej perspektywie przegrają z bardziej agresywnymi przejawami niezadowolenia, jak np ze wzmiankowanym islamem.

Juneo pisze:
Doberman pisze:Ja wiem że polityka to sprawa nieczysta, no ale kto będzie lepszym politykiem niż chrześcijanin?

1 Tes. 5:22
22. Od wszelkiego rodzaju zła z dala się trzymajcie.



Ta wykładnia pokrywa się dość dobrze z moimi obserwacjami dotyczącymi większości wyznawców szeroko pojętego "chrześcijaństwa".

: 25 lut 2015, 17:06
autor: derko
darktofik pisze:Ta wykładnia pokrywa się dość dobrze z moimi obserwacjami dotyczącymi większości wyznawców szeroko pojętego "chrześcijaństwa".
]

Bo chrześcijaństwo = uczeń Jezusa, a nie system religijny.
wielu sobie zapożyczyło słowom chrześcijanin i używa go w kontekście systemu religijnego, a z byciem uczniem Jezusa to ma tyle, że gdzieś tam w tych systemach religijnych pada słowo Jezus, Bóg, itp

:roll: :)

: 25 lut 2015, 17:12
autor: darktofik
derko pisze:
darktofik pisze:Ta wykładnia pokrywa się dość dobrze z moimi obserwacjami dotyczącymi większości wyznawców szeroko pojętego "chrześcijaństwa".
]

Bo chrześcijaństwo = uczeń Jezusa, a nie system religijny.
wielu sobie zapożyczyło słowom chrześcijanin i używa go w kontekście systemu religijnego, a z byciem uczniem Jezusa to ma tyle, że gdzieś tam w tych systemach religijnych pada słowo Jezus, Bóg, itp

:roll: :)


Nie twierdzę, że tak nie jest. Ba! Uważam, że masz bardzo dużo racji. Ale to nic nie zmienia. Nadal jest (w perspektywie globalnej) zrzucaniem odpowiedzialności. "Bo to nie my, oni się tylko podszywają..." Z jednej strony twierdzenie prawdziwe, z drugiej- wspaniały sposób na zrzucenie odpowiedzialności i czyste ręce.

: 25 lut 2015, 20:49
autor: Juneo
darktofik pisze:(..) "Bo to nie my, oni się tylko podszywają..." Z jednej strony twierdzenie prawdziwe, z drugiej- wspaniały sposób na zrzucenie odpowiedzialności i czyste ręce.

Gal. 6:4-5
4. Każdy zaś niech bada własne postępowanie, a wtedy będzie miał uzasadnienie chluby wyłącznie w sobie samym, a nie w porównaniu z drugim.
5. Albowiem każdy własny ciężar poniesie.


: 25 lut 2015, 21:59
autor: darktofik
Juneo pisze:
darktofik pisze:(..) "Bo to nie my, oni się tylko podszywają..." Z jednej strony twierdzenie prawdziwe, z drugiej- wspaniały sposób na zrzucenie odpowiedzialności i czyste ręce.

Gal. 6:4-5
4. Każdy zaś niech bada własne postępowanie, a wtedy będzie miał uzasadnienie chluby wyłącznie w sobie samym, a nie w porównaniu z drugim.
5. Albowiem każdy własny ciężar poniesie.



co mnie obchodzi czyjś ciężar, jak skutki ponoszą postronni? W dodatku tu i teraz, realnie, a nie w wyimaginowanym życiu po życiu?

: 26 lut 2015, 09:43
autor: Juneo
darktofik pisze:
Juneo pisze:Gal. 6:4-5
4. Każdy zaś niech bada własne postępowanie, a wtedy będzie miał uzasadnienie chluby wyłącznie w sobie samym, a nie w porównaniu z drugim.
5. Albowiem każdy własny ciężar poniesie.



co mnie obchodzi czyjś ciężar, jak skutki ponoszą postronni? W dodatku tu i teraz, realnie, a nie w wyimaginowanym życiu po życiu?


Powyższa biblijna sentencja została dana ku przypomnieniu, tym, którzy już zostali wyzwoleniu z tyranii własnego ego, i tylko tych ona obchodzi, aczkolwiek dotyczy wszystkich, również tych, dla których kwestia życia, po życiu pozostaje w sferze wyimaginowanej, jakkolwiek w takim przypadku zwrot życie po życiu jest eufemizmem, gdyż wtedy raczej powinna być mowa o stanie śmierci po życiu.

pytania pomoc randka