Strona 1 z 6

Ale numer.

: 28 lis 2018, 12:57
autor: Torcik
Piotrków Trybunalski zostanie jednak zawierzony Maryi Królowej Polski. Większość radnych była za

https://wiadomosci.wp.pl/piotrkow-trybu ... 735043201a
Głupi ten nasz naród.

Re: Ale numer.

: 28 lis 2018, 17:23
autor: wera
Szkoda, ze ludzie wola sie oddac w opieke stworzenia zamiast najukochanszego Pana Jezusa, ręce opadają:/

Wysłane z mojego SM-G350 przy użyciu Tapatalka

Re: Ale numer.

: 28 lis 2018, 20:06
autor: berecik
... „Wtedy podobne będzie Królestwo Niebios do dziesięciu panien, które, wziąwszy lampy swoje, wyszły na spotkanie oblubieńca. A pięć z nich było głupich, pięć zaś mądrych. Głupie bowiem zabrały lampy, ale nie zabrały z sobą oliwy. Mądre zaś zabrały oliwę w naczyniach wraz z lampami swymi.”

Izrael też nie potrafił porzucić egipskich patronów. Kosztowało go to jedno pokolenie, które zasłało pustynię. Czy będzie czas na odnowę duchową przed powrotem Pana? Bałwochwalstwo jest z pewnością jedną z przyczyn, nie jedyną, naszego położenia politycznego. Nazwałbym to „duchowym otępieniem”, co w wypadku elit sterujących tak wielkim okrętem jest szczególnie groźne. Piotrków to nie cała Polska, ale symbol – kolebka parlamentaryzmu. Nie ma jednak co płakać. Lud Pański nie musi wygrywać w statystykach tym bardziej frasować się przeciwnościami. Niech Najwyższy błogosławi Polaków, część z nich dostrzeże kiedyś różnicę między Stwórcą, a „stworzeniem”, żywą wiarą a religią. My zbierajmy tymczasem swoją oliwę, bo będzie bardzo potrzebna, gdy pojawią się warunki, a zaprawieni w bierności, przywykli do obrzędów rodacy, nie będą wiedzieli co robić z wolnością – jak owce nie mające pasterza (Mar. 6:34)

Łuk. 12:35-38
35. Niechaj biodra wasze będą przepasane i świece zapalone.
36. Wy zaś bądźcie podobni do ludzi oczekujących pana swego, aby mu zaraz otworzyć, kiedy powróci z wesela, przyjdzie i zapuka.
37. Błogosławieni owi słudzy, których pan, gdy przyjdzie, zastanie czuwających. Zaprawdę powiadam wam, iż się przepasze i posadzi ich przy stole, i przystąpiwszy, będzie im usługiwał.
38. Czy przyjdzie o drugiej, czy o trzeciej straży, a zastanie ich tak, błogosławieni oni!
(BW)

Nie wydaje mi się Efendi, że to PiS jest odpowiedzialny za wielowiekową niewolę i duchowy stan Polaków. Ze wszystkich dotychczasowych ekip jest najbardziej wrażliwy na problemy jakie spowodowało odpodmiotowienie ekonomiczne. Nie tak letni - (letniego wypluję) i sprzedajny jak poprzednicy. Stara się odbudować państwo, którego już prawie nie mieliśmy. W zasadzie to cud, że odzyskujemy, niewielkie co prawda, ale jednak, przyczółki suwerenności.

Re: Ale numer.

: 28 lis 2018, 20:08
autor: Torcik
Efendi pisze:A czego sie spodziewa w państwie PiS-u ;)

:lol: To oni już rządzą od czasów Jana Kazimierza :roll: :lol: :lol: , a poważnie...to jeden z czynników, oszołomstwo jakieś, ale i ludzie - czy w ogóloe nie myślą? Tylko polityczne poparcie się liczy? Kariery? Żadnej refleksji ani nauki z tego, że poddanie kogoś/czegoś pod władzę jakiegoś bożka może skutkować tylko źle? Tak to odbieram. Uważam, że to niebezpieczne igranie z siłami o których mamy marne pojęcie.

Re: Ale numer.

: 28 lis 2018, 22:43
autor: wybrana
Efendi pisze:A czego sie spodziewa w państwie PiS-u ;)

Gdyby PIS słuchał Kościoła Katolickiego, to już zalała by nas fala imigrantów.
Tylko dzięki mądrości tego rządu żyjemy w bezpiecznym kraju. Zachód może nam tylko pozazdrościć.
Ten rząd właśnie podejmuje najbardziej chrześcijańskie ustawy. Broni biednych i bierze się za złych, którzy tak bardzo okradali i niszczyli ten kraj.
Nie może zerwać całkowicie z KK, bo większość wyborców w Polsce - to katolicy, a powiedzieć katolikowi, że błądzi - to tragedią jest.
Ten rząd to ocalenie dla tego już niszczonego kraju.

Re: Ale numer.

: 29 lis 2018, 09:57
autor: Torcik
Efendi pisze:Nie mam zamiaru dyskutować o polityce ale jeśli komuś dzięki temu ulży to proszę bardzo :)

;-) Żadnej polityki. :-) Problem jest w mentalności ludzi i ich ślepocie i to KK promuje od wieków. Straszne ;-)

Re: Ale numer.

: 29 lis 2018, 14:19
autor: berecik
Torcik pisze:
Efendi pisze:Nie mam zamiaru dyskutować o polityce ale jeśli komuś dzięki temu ulży to proszę bardzo :)

;-) Żadnej polityki. :-) Problem jest w mentalności ludzi i ich ślepocie i to KK promuje od wieków. Straszne ;-)

Dyskusja o polityce w dziale „Polityka i ekonomia” jest jak najbardziej mile widziana :). Zwłaszcza, gdy samemu zwróciło się na coś uwagę. Rzecz druga - czy powinniśmy patrzeć na KK oczami XVI-wiecznych kalwinów? Wystarczy, że niektórzy (nie wszyscy) z naszych adwersarzy widzą Ewangelię … powiedzmy ... przez mgłę - na pierwszym planie umieszczają kościół, potem panteon zmarłych, dopiero później istotę, o ile ... Zatem widzą kościół oczami XVI wiecznych kontrreformatorów.

Mam nadzieję, że nas stać na coś więcej.
Poczucie komfortu z powodu lepszej teologii może być zwodnicze.

Pozdrawiam :)

Re: Ale numer.

: 29 lis 2018, 16:28
autor: Torcik
A jak ci XVI wieczni kalwini patrzyli na KK?, bo nie znam szczegółów ;-)
A o polityce jasne, można, ale co tu dużo gadać? Ja nie wierzę politykom, ani za grosz, żadnym. Ani tym łapiącym hostię, ani tym z fotką obrazu w klapie, ani tym z lewa....
Głupotą jednak jest powierzać jakiejś nieżyjącej postaci (wątpliwej wiarygodności) losy miasta i wszystkich osób w nim żyjących. Są uzasadnione obawy, że jeśli to jakaś siła demoniczna, to skutki mogą być :-( , a przykład mieliśmy już z historii (dlatego króla naszego przywołałam).
W ogóle uważam, że władze (wszelkie) i te współczesne nam i te dawniejsze, nie powinny tak szafować swoimi uprawnieniami tym bardziej, jeśli robią to w imieniu całego narodu. I tym bardziej, jeśli odwołują się do boga/Boga, czy jakichkolwiek sił, które są nie do końca rozpoznane. A takie siły istnieją, jednak wiele spraw jest ludziom nieujawnione, są zakryte, może na razie, może na zawsze. I jest to igranie z ogniem.

Re: Ale numer.

: 30 lis 2018, 06:19
autor: berecik
Jak XVI-wieczni kalwini patrzyli na KK?

1. Gdy robili to w odniesieniu do Świętej Księgi, spoglądali np. na werset:

2 Tes. 2:3-4

Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia, przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga. (BW)

Antychryści pojawili się już za życia apostołów (1 i 2 List Jana). Słowo anty oznacza „w miejsce”, „zamiast”. Rzeczywiście papież ogłosił się głową kościoła, chociaż głową jest Jezus (Efez. 1:22; Efez. 4:15; Efez. 5:23; Kol. 1:18). Ogłaszać się musiał wielokrotnie, uporczywie i setki lat, bo biskupi, patriarchaty, jakby nie reagowały. Ale nie zrobił tego w Świątyni Bożej, gdyż Rzymianie uprzednio zrównali ją z ziemią. Jeżeli przez Świątynię Bożą Paweł rozumiał Świątynię Jerozolimską.

2. Gdy się nawracali, z ich kościołów, wcześniej bijących bogactwem formy, emanowała już głównie prostota, co pomagało skupić się na lekturze Słowa. Sztuka, oprawa są uważam ważne, póki nie zamieniają wydarzenia duchowego w spektakl o charakterze artystycznym. Mówimy o odwróceniu proporcji.

Co do naszych polityków i tej sfery, mam nadzieję, że standardy idą w górę. Jako państwo podbite, skolonializowane mieliśmy problem z wyłanianiem elit. Inni robili to za nas. Proces trwa i zajmie lata. Co do zaufania, nawet w Ameryce jedni ufają republikanom, inni demokratom, inni nikomu. Polityk nie jest bogiem. Na małych akwenach nawiguje się łatwiej, na wielkich żywioł robi swoje. Wielu rzeczy nie da się przewidzieć – przypadek Cezara, Napoleona ...

Kazn. 9:11

I ponownie stwierdziłem pod słońcem, że nie najszybszym przypada nagroda i nie najdzielniejszym zwycięstwo, również nie najmędrsi zdobywają chleb, a najroztropniejsi bogactwo, ani najuczeńsi uznanie, lecz że odpowiedni czas i przypadek stanowią o powodzeniu ich wszystkich. (BW)

Re: Ale numer.

: 01 gru 2018, 02:06
autor: magda
Z zaslepieniem katolików jest tak jak i z zaslepienie politycznym . Ktoś tu pkeje jaki Kaczor dobry ze swoim rządem to taka sama ślepota jak i katolicka żadnej róznicy katolicy nie widzą ze stawiaja na człowieka czyli Marię a politycy nie wikdzą jak PIS zniszczył ten kraj że z pisu były najwieksze podwyzki cen wszystkiego ze odbiera emerytoma daje darmozjadom co juz maja pod dostatkiem . Mój dyrektor w pracy ma 4 dzieci pensję około 20 000 żona też na dobrym stanowisku a bierze za dzieci sporo a z czyjego a no z emerytów bo podwyżka cen zeby starczyło dla meneli wielodzietnych co się praca nie zhańbili uderzyła w emerytów, już nie dosc ze emerytury to pieniądze podwójnie opodatkowane to jeszcze walnac w emeryta podwyżką zeby miec elektorat i tacy madrzy jak cii co pieja z zachwytu nad kaczororządem niewiele sie różnią od tych co pieja nad Marią . :rotfl: XP ;P

Re: Ale numer.

: 01 gru 2018, 11:48
autor: wybrana
magda pisze:Z zaslepieniem katolików jest tak jak i z zaslepienie politycznym . Ktoś tu pkeje jaki Kaczor dobry ze swoim rządem to taka sama ślepota jak i katolicka żadnej róznicy katolicy nie widzą ze stawiaja na człowieka czyli Marię a politycy nie wikdzą jak PIS zniszczył ten kraj że z pisu były najwieksze podwyzki cen wszystkiego ze odbiera emerytoma daje darmozjadom co juz maja pod dostatkiem . Mój dyrektor w pracy ma 4 dzieci pensję około 20 000 żona też na dobrym stanowisku a bierze za dzieci sporo a z czyjego a no z emerytów bo podwyżka cen zeby starczyło dla meneli wielodzietnych co się praca nie zhańbili uderzyła w emerytów, już nie dosc ze emerytury to pieniądze podwójnie opodatkowane to jeszcze walnac w emeryta podwyżką zeby miec elektorat i tacy madrzy jak cii co pieja z zachwytu nad kaczororządem niewiele sie różnią od tych co pieja nad Marią . :rotfl: XP ;P

Przez 8 lat rozkradano ten kraj i niszczono, a teraz od razu wszyscy żądają cudu.
Ile tamten rząd nawalił emerytom. Ci mieli się dobrze, byli przy korycie, z którego mogli nie jeść, ale żreć - pożerając tych biednych i mających mniejsze możliwości okradania.
Ciesz się magda, że nie mieszkasz w kamienicy, którą by reprywatyzowana, bo mogła byś stać się bezdomną okradzioną z człowieczeństwa.
Nikt się z tymi wykorzystywanymi ludźmi nie ujął, bo nie dla nich było prawo.
Dzieci z rodzin wielodzietnych były wydzierane z rodzin, bo ktoś dostał na takie dziecko - 3000,- więc się opłacało zabierać dla państwa? a uczucia dziecka nikogo nie interesowały i trauma do końca życia.
Kobieta z trójką małych dzieci nie mogła pracować, a mąż bezrobotny - bo pracy nie było, a jeżeli znalazł , to z najniższą krajową. Sumując do tego 50 złotych rodzinnego i 50 złotych zasiłku jaki fundował opieka, to razem było - 1500 zł na 5 osobą rodzinę - na opłaty mieszkania, mediów i na wyżycie. A przecież to za mało, więc jeszcze dochodziły spirale zadłużenia w parabankach na zasadzie lichwy.
Niszczono rodzinę i wszelkie dobro. Dzieci bez śniadania mdlały na lekcjach, a jeżeli otrzymały społeczny obiad, to inny niż te, co miały opłacony.
Ja , gdy dzieci były małe, też miałam ciężko. Moi synowie żaden nie pobiera 500+, ale ja i moi synowie jesteśmy szczęśliwi, że inne dzieci je otrzymują, bo patrzenie na czyjąś biedę jest straszne. Jestem przeszczęśliwa, że obecnie żadne polskie dziecko nie musi chodzić głodne spać, a ich matka może chodzić szczęśliwa i radosna i przekazywać im dobre wartości.
Pracuję w miejscu publicznym, więc często spotykam te matki z dziećmi. Kiedyś chodziły licho ubrane, zaniedbane,a dzieci ciągle płakały, bo nie kupiła im cukierka. Teraz nie widać takich matek i takich krzyczących dzieci.
Rodzina jest największą wartością i cieszę się, ze pobierany ode mnie podatek nie idzie tylko do cwaniaków i manipulantów, a na dobre cele.
Czuję tak - jakby również cząstka mojego dobra w tym była.

Re: Ale numer.

: 01 gru 2018, 12:41
autor: Torcik
Przez 8 lat rozkradano ten kraj i niszczono, a teraz od razu wszyscy żądają cudu.
Ile tamten rząd nawalił emerytom. Ci mieli się dobrze, byli przy korycie, z którego mogli nie jeść, ale żreć - pożerając tych biednych i mających mniejsze możliwości okradania.
Ciesz się magda, że nie mieszkasz w kamienicy, którą by reprywatyzowana, bo mogła byś stać się bezdomną okradzioną z człowieczeństwa.
Nikt się z tymi wykorzystywanymi ludźmi nie ujął, bo nie dla nich było prawo.
Dzieci z rodzin wielodzietnych były wydzierane z rodzin, bo ktoś dostał na takie dziecko - 3000,- więc się opłacało zabierać dla państwa? a uczucia dziecka nikogo nie interesowały i trauma do końca życia.
Kobieta z trójką małych dzieci nie mogła pracować, a mąż bezrobotny - bo pracy nie było, a jeżeli znalazł , to z najniższą krajową. Sumując do tego 50 złotych rodzinnego i 50 złotych zasiłku jaki fundował opieka, to razem było - 1500 zł na 5 osobą rodzinę - na opłaty mieszkania, mediów i na wyżycie. A przecież to za mało, więc jeszcze dochodziły spirale zadłużenia w parabankach na zasadzie lichwy.
Niszczono rodzinę i wszelkie dobro. Dzieci bez śniadania mdlały na lekcjach, a jeżeli otrzymały społeczny obiad, to inny niż te, co miały opłacony.
Ja , gdy dzieci były małe, też miałam ciężko. Moi synowie żaden nie pobiera 500+, ale ja i moi synowie jesteśmy szczęśliwi, że inne dzieci je otrzymują, bo patrzenie na czyjąś biedę jest straszne. Jestem przeszczęśliwa, że obecnie żadne polskie dziecko nie musi chodzić głodne spać, a ich matka może chodzić szczęśliwa i radosna i przekazywać im dobre wartości.
Pracuję w miejscu publicznym, więc często spotykam te matki z dziećmi. Kiedyś chodziły licho ubrane, zaniedbane,a dzieci ciągle płakały, bo nie kupiła im cukierka. Teraz nie widać takich matek i takich krzyczących dzieci.
Rodzina jest największą wartością i cieszę się, ze pobierany ode mnie podatek nie idzie tylko do cwaniaków i manipulantów, a na dobre cele.
Czuję tak - jakby również cząstka mojego dobra w tym była.

jest w tym dużo racji i to dobrze, że wyciągnęłaś te pozytywne strony. Jednak są i bardzo negatywne strony tej ustawy.
Mała korekta: ten kraj jest niszczony o wiele dłużej niż te 8 lat rządów PO. Już od początku przemian (Okrągły Stół) realizuje się plan zniszczenia gospodarki. Teraz to już właściwie nie ma co niszczyć. Kolesie pobrali majątek państwowy za przysłowiową złotówkę, a lud dalej zasuwa za głodowe pseudowynagrodzenie. Szkoda nerwów.

Re: Ale numer.

: 01 gru 2018, 13:54
autor: wybrana
Torcik pisze:
Przez 8 lat rozkradano ten kraj i niszczono, a teraz od razu wszyscy żądają cudu.
Ile tamten rząd nawalił emerytom. Ci mieli się dobrze, byli przy korycie, z którego mogli nie jeść, ale żreć - pożerając tych biednych i mających mniejsze możliwości okradania.
Ciesz się magda, że nie mieszkasz w kamienicy, którą by reprywatyzowana, bo mogła byś stać się bezdomną okradzioną z człowieczeństwa.
Nikt się z tymi wykorzystywanymi ludźmi nie ujął, bo nie dla nich było prawo.
Dzieci z rodzin wielodzietnych były wydzierane z rodzin, bo ktoś dostał na takie dziecko - 3000,- więc się opłacało zabierać dla państwa? a uczucia dziecka nikogo nie interesowały i trauma do końca życia.
Kobieta z trójką małych dzieci nie mogła pracować, a mąż bezrobotny - bo pracy nie było, a jeżeli znalazł , to z najniższą krajową. Sumując do tego 50 złotych rodzinnego i 50 złotych zasiłku jaki fundował opieka, to razem było - 1500 zł na 5 osobą rodzinę - na opłaty mieszkania, mediów i na wyżycie. A przecież to za mało, więc jeszcze dochodziły spirale zadłużenia w parabankach na zasadzie lichwy.
Niszczono rodzinę i wszelkie dobro. Dzieci bez śniadania mdlały na lekcjach, a jeżeli otrzymały społeczny obiad, to inny niż te, co miały opłacony.
Ja , gdy dzieci były małe, też miałam ciężko. Moi synowie żaden nie pobiera 500+, ale ja i moi synowie jesteśmy szczęśliwi, że inne dzieci je otrzymują, bo patrzenie na czyjąś biedę jest straszne. Jestem przeszczęśliwa, że obecnie żadne polskie dziecko nie musi chodzić głodne spać, a ich matka może chodzić szczęśliwa i radosna i przekazywać im dobre wartości.
Pracuję w miejscu publicznym, więc często spotykam te matki z dziećmi. Kiedyś chodziły licho ubrane, zaniedbane,a dzieci ciągle płakały, bo nie kupiła im cukierka. Teraz nie widać takich matek i takich krzyczących dzieci.
Rodzina jest największą wartością i cieszę się, ze pobierany ode mnie podatek nie idzie tylko do cwaniaków i manipulantów, a na dobre cele.
Czuję tak - jakby również cząstka mojego dobra w tym była.

jest w tym dużo racji i to dobrze, że wyciągnęłaś te pozytywne strony. Jednak są i bardzo negatywne strony tej ustawy.
Mała korekta: ten kraj jest niszczony o wiele dłużej niż te 8 lat rządów PO. Już od początku przemian (Okrągły Stół) realizuje się plan zniszczenia gospodarki. Teraz to już właściwie nie ma co niszczyć. Kolesie pobrali majątek państwowy za przysłowiową złotówkę, a lud dalej zasuwa za głodowe pseudowynagrodzenie. Szkoda nerwów.



To fakt, bo post komuna działała i chce działać i nawet zaczęła się układać z Niemcami, by tylko być przy korycie. Przecież cóż ich obchodzą niewolnicy na kogo będą tyrać i klepać biedę? Nawet tytuły szlacheckie sobie nadawano. Arystokracja na ludzkiej krzywdzie. Ciekawe jak by ćwierkali, gdyby tak jak się zadeklarowali wpuścili 70000 imigrantów. Na czyje wymagania poszły by podatki Polaków, bo przecież to nie byli ludzie do pracy. Za kilkanaście lat po intensywnym ich rozmnażaniu, były by to setki tysięcy.
Tylko PIS uratował nas przed kataklizmem jaki sobie zafundowała Europa. Z każdym rokiem skutki będą dla nich większe. A Polski rząd PIS dba przede wszystkim o Polaków. Zachowuje i wprowadza największe wartości chrześcijańskie. Oczywiście nie jest wstanie w dwa lata wszystko naprawić,coś, co było niszczone przez dziesiątki lat. Widzimy jednak, co się dzieje we Włoszech, Francji, Grecji, a za niedługo w Niemczech.
To są skutki złych wyborów ludzi, którzy mniemają się mądrymi, ale ich intencje są złe.
Widzimy, co czynią sprzedawczyki i zdrajcy. Nawet zaprzedali by ten kraj, byle tylko nie stracić koryta.

Re: Ale numer.

: 01 gru 2018, 14:30
autor: berecik
wybrana pisze:
Torcik pisze:
Przez 8 lat rozkradano ten kraj i niszczono, a teraz od razu wszyscy żądają cudu.(…)

jest w tym dużo racji i to dobrze, że wyciągnęłaś te pozytywne strony. Jednak są i bardzo negatywne strony tej ustawy (…)

To fakt, bo post komuna działała i chce działać i nawet zaczęła się układać z Niemcami, by tylko być przy korycie. Przecież cóż ich obchodzą (…)

Właśnie na tym polega dojrzałość i polityczność wspólnoty, że umie ocenić zjawisko, choćby w wymiarze podstawowym. To stwarza nadzieję i zaplecze przyszłych kadr, psuje też szyki cwaniakom, których dzięki Bogu PiS pomału rozgania (również u siebie). Demokracja (dla której konieczny jest demontaż poprzedniego układu) nie chronił przed chorobami, ale ułatwia diagnozę i pozwala na podjęcie leczenia.

Serce rośnie, miłe Panie :)

Re: Ale numer.

: 02 gru 2018, 23:21
autor: magda
Jakie to wszystkoa znaczenie skor nasza ojczyzna jest w niebie , Wybrana nie widujesz biednych matek i owszem nie ja też maiałam taka biedna rodzinę meneli na naszej klatce , nie pracowali a teraz aja 500+ na 4 dzieci dodatki mieszkaniowe ulgi płaca za mieszkanie 180 zł w 6 osób a ja za takie samo 600 chociaż tylko 1 osoba sąsiadka 800 bo osoby a menel kupił niedawno samochód , no to pis im rzeczywiscie pomógł. Czesto chodzę na bazar pod Hale i dawniej w śmietnikach warzywnych nikt nie grzebał teraz grzebią emeryci , budy mięsne wykładaja kosci do wziecia dla biednych emerytów to rzeczywiscie jest sie z czego cieszyć , No ja mam ojczyzne w niebie i jednak to co się dzieje jest to świat i go nie zmienisz choćbys pękła są proroctwa o coraz wiekszym ucisku i wola Boza jest taka ze to sie musi dziać wiec tylko obserwują bo niczego nie zdziałasz wbrew woli Bozej. Swiat będzie sie pogrązał w coraz większym źle i chaosie ucisku i krzywdzie słabszych , tego nie zmienisz.

pytania pomoc randka