Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Dział niepolemiczny.
Miejsce dla budujących artykułów lub własnych przemyśleń ukazujących stanowisko teologiczne. Tylko dla protestantów.
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6337
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: Imperator » 03 maja 2011, 18:42

Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Obrazek

Ewangelia wg. Świętego Marka 3:20-35 pisze:"I poszedł do domu. I znowu zgromadził się lud, tak iż nie mogli nawet spożyć chleba. A krewni, gdy o tym usłyszeli, przyszli, aby go pochwycić, mówili bowiem, że odszedł od zmysłów. A uczeni w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy, mówili, że ma Belzebuba i że mocą księcia demonów wypędza demony. I przywoławszy ich, mówił do nich w podobieństwach: Jak może szatan szatana wypędzać? Jeśliby królestwo samo w sobie było rozdwojone, to takie królestwo nie może się ostać. A jeśliby dom sam w sobie był rozdwojony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. I jeśliby szatan powstał przeciwko sobie samemu i był rozdwojony, nie może się ostać, albowiem to jest jego koniec. Nikt przecież nie może, wszedłszy do domu mocarza, zagrabić jego sprzętu, jeśli pierwej nie zwiąże owego mocarza; wtedy dopiero dom jego ograbi.

Zaprawdę powiadam wam: Wszystkie grzechy będą odpuszczone synom ludzkim, nawet bluźnierstwa, ilekroć by je wypowiedzieli. Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nie dostąpi odpuszczenia na wieki, ale będzie winien grzechu wiekuistego. Bo mówili: Ma ducha nieczystego.

Wtedy przyszli matka i bracia jego, a stojąc przed domem, posłali po niego i kazali go zawołać. A wokół niego siedział lud. I powiedzieli mu: Oto matka twoja i bracia twoi, i siostry twoje są przed domem i poszukują cię. I odpowiadając, rzekł im: Któż jest matką moją i braćmi? I powiódł oczyma po tych, którzy wokół niego siedzieli, i rzekł: Oto matka moja i bracia moi. Ktokolwiek czyni wolę Bożą, ten jest moim bratem i siostrą, i matką."


Czym jest grzech przeciwko Duchowi Świętemu? Co to znaczy nie dostąpić odpuszczenia na wieki? Czym jest grzech wiekuisty?

Niewybaczalny grzech bluźnierstwa przeciw Duchowi Świętemu to akt oporu znieważający Ducha Świętego tak poważnie, że wycofuje się On na zawsze ze swoją przekonującą mocą, rezultatem czego nigdy nie będziemy w stanie pokutować i uzyskać przebaczenia.

Słyszałeś ostrzeżenie z ust Jezusa. Teraz posłuchaj przekazu o łasce. "Wszystkie grzechy będą odpuszczone synom ludzkim, nawet bluźnierstwa, ilekroć by je wypowiedzieli." Wzywam cię w imieniu Chrystusa: jeżeli z Bożą łaską możesz pokutować ze swojego grzechu dzisiaj, zrób to teraz, ponieważ jutro możesz już nie być w stanie tego uczynić.


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
Alkhilion
Posty: 7293
Rejestracja: 23 gru 2010, 20:26
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Alkhilion » 03 maja 2011, 19:37

Imperator pisze:Niewybaczalny grzech bluźnierstwa przeciw Duchowi Świętemu to akt oporu znieważający Ducha Świętego tak poważnie, że wycofuje się On na zawsze ze swoją przekonującą mocą, rezultatem czego nigdy nie będziemy w stanie pokutować i uzyskać przebaczenia.


A jak to się ma do nieutracalnictwa?


Małgorzata
Posty: 14953
Rejestracja: 11 lip 2009, 10:19
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Małgorzata » 03 maja 2011, 19:39

Myślę Alkhilion, że człowiek narodzony z Boga, w którym mieszka Duch Święty nie jest w stanie zgrzeszyć przeciwko Niemu. Czyli stworzyłeś sytuację mocno hipotetyczną. :D


Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty to trzy suwerenne osoby jednego suwerennego Boga.
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15800
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 03 maja 2011, 19:41

Alkhilion pisze:[...]A jak to się ma do nieutracalnictwa?

Jest w pełni z nim zbieżna. Do kogo kieruje słowa Chrystus w tej przemowie? Do wierzących chrześcijan? Poszukaj w Liście do Rzymian co Św. Paweł pod natchnieniem Chrystusowym mówi o tym jak to Ezaw szukał przebaczenia i go nie znalazł :/ To jest właśnie kwintesencja grzechu przeciwko Duchowi Świętemu w tym co przetłumaczył Imperator.

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Alkhilion
Posty: 7293
Rejestracja: 23 gru 2010, 20:26
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Alkhilion » 03 maja 2011, 20:50

Małgorzata pisze:Myślę Alkhilion, że człowiek narodzony z Boga, w którym mieszka Duch Święty nie jest w stanie zgrzeszyć przeciwko Niemu. Czyli stworzyłeś sytuację mocno hipotetyczną. :D


fantomik pisze:[...]

Imperator pisze:[...]


Dobrze, więc grzech przeciw Duchowi Świętemu dotyczy tych, którzy już w zamyśle odrzucili Bożą wolę :)


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15800
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 03 maja 2011, 20:53

Alkhilion pisze:[...]Dobrze, więc grzech przeciw Duchowi Świętemu dotyczy tych, którzy już w zamyśle odrzucili Bożą wolę :)

Może to być jednym z wniosków logicznych opartych na powyższym wytłumaczeniu.
W sumie taki wniosek logiczny mógłby być całkiem dobrym zapewnieniem dla Bożego Dziecka aby zbyt wielu nocy bezsennych nie spędzało nad zastanawianiem się czy już przypadkiem takiego grzechu nie popełniło. Tak sobie głośno(?) myślę.

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Alkhilion
Posty: 7293
Rejestracja: 23 gru 2010, 20:26
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Alkhilion » 03 maja 2011, 21:03

fantomik pisze:W sumie taki wniosek logiczny mógłby być całkiem dobrym zapewnieniem dla Bożego Dziecka aby zbyt wielu nocy bezsennych nie spędzało nad zastanawianiem się czy już przypadkiem takiego grzechu nie popełniło. Tak sobie głośno(?) myślę.


Nie wiem, ja codziennie badam swojego ducha, by wiedzieć, czy nie bluźnię Łasce. A że wierzę w nieskończone Boże miłosierdzie nade mną i przemianę serca według Łask Ducha Świętego, jestem spokojny, bo choćbym zgrzeszył, Bóg pozwoli mi błagać o wybaczenie ze skruchą sercu i kolanami na podłodze.


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15800
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 03 maja 2011, 22:14

Alkhilion pisze:[...]Nie wiem, ja codziennie badam swojego ducha, by wiedzieć, czy nie bluźnię Łasce. A że wierzę w nieskończone Boże miłosierdzie nade mną i przemianę serca według Łask Ducha Świętego, jestem spokojny, bo choćbym zgrzeszył, Bóg pozwoli mi błagać o wybaczenie ze skruchą sercu i kolanami na podłodze.

Ale nie otrzymasz tego wybaczenia jeśli zgrzeszysz przeciwko Duchowi Świętemu, to tak z definicji ;)
Ja jestem przekonany, że grzeszę przeciwko Łasce każdego dnia.

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Alkhilion
Posty: 7293
Rejestracja: 23 gru 2010, 20:26
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Alkhilion » 03 maja 2011, 22:40

fantomik pisze:Ale nie otrzymasz tego wybaczenia jeśli zgrzeszysz przeciwko Duchowi Świętemu, to tak z definicji ;)


Grzech przeciw Duchowi może, w moim mniemaniu, nastąpić w trzech przypadkach:

1. Jeśli człowiek nie poznał Ewangelii w ogóle (był od początku poznany jako potępiony, więc Bóg nie wysłał do niego misjonarzy),

2. Jeśli człowiek poznał Ewangelię, ale odrzucił ją (Bóg położył przed nim Słowo, którym wzgardził),

3. Ktoś pozornie przyjął Słowo ale odrzucił upamiętanie i odstąpienie od grzechu, do końca życia gardząc przemienieniem serca (miał wiarę, która nie zbawia, bo odrzucił Ducha).


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15800
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 03 maja 2011, 22:44

Alkhilion pisze:[...]1. Jeśli człowiek nie poznał Ewangelii w ogóle (był od początku poznany jako potępiony, więc Bóg nie wysłał do niego misjonarzy),

Błędne założenie, znaczy się to w nawiasie. Dlaczego Bóg miałby nie posłać misjonarzy nawet i do tych co będą sprawiedliwie potępieni za swoje grzechy?

Alkhilion pisze:[...]2. Jeśli człowiek poznał Ewangelię, ale odrzucił ją (Bóg położył przed nim Słowo, którym wzgardził),

Które to gleby z przypowieści o glebach?

Alkhilion pisze:[...]3. Ktoś pozornie przyjął Słowo ale odrzucił upamiętanie i odstąpienie od grzechu, do końca życia gardząc przemienieniem serca (miał wiarę, która nie zbawia, bo odrzucił Ducha).

Czyli podobnie jak Ezaw, o którym czytamy w Liście do Rzymian (który szukał przebaczenia ale nie znalazł)?

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Alkhilion
Posty: 7293
Rejestracja: 23 gru 2010, 20:26
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Alkhilion » 04 maja 2011, 18:53

fantomik pisze:Błędne założenie, znaczy się to w nawiasie. Dlaczego Bóg miałby nie posłać misjonarzy nawet i do tych co będą sprawiedliwie potępieni za swoje grzechy?


Sam wiesz, że nie każdy poznaje Ewangelię. Ci są potępieni.

fantomik pisze:Które to gleby z przypowieści o glebach?


Kamieniste, w których nie można zapuścić korzeni.

fantomik pisze:Czyli podobnie jak Ezaw, o którym czytamy w Liście do Rzymian (który szukał przebaczenia ale nie znalazł)?


Skoro już zboczyliśmy na gleby, to to będą te zachwaszczone. A w przypadku numer 1 ziarno nawet tam nie doleciało, albo są drogą, gdzie zastało zadeptane i wydziobane.

Każdy chciałby przebaczenia, ale nie każdy chciałby pełnej woli Jezusa Chrystusa w swoim życiu. Hmm, Ezaw? http://biblia.apologetyka.com/search?ut ... =10&sort=1


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15800
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 04 maja 2011, 21:32

Alkhilion pisze:[...]

Jeszcze troszkę i nie będę musiał bronić biblijnej nauki, znaczy się kalwinizmu, w polemikach bo za mnie to lepiej zrobisz Bracie :D

Pozdrawiam w Chrystusie,
f.


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Alkhilion
Posty: 7293
Rejestracja: 23 gru 2010, 20:26
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Alkhilion » 04 maja 2011, 21:34

fantomik pisze:Jeszcze troszkę i nie będę musiał bronić biblijnej nauki, znaczy się kalwinizmu, w polemikach bo za mnie to lepiej zrobisz Bracie :D


Wiesz, używam "dobroduszność" by nie urazić Cię, Bracie, słowem "naiwność" :mrgreen:


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15800
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 04 maja 2011, 21:37

Alkhilion pisze:
fantomik pisze:Jeszcze troszkę i nie będę musiał bronić biblijnej nauki, znaczy się kalwinizmu, w polemikach bo za mnie to lepiej zrobisz Bracie :D

Wiesz, używam "dobroduszność" by nie urazić Cię, Bracie, słowem "naiwność" :mrgreen:

Tak się zaczyna, szczególnie, że pod tym pozorem kompletnie ignorujesz przemożnie działającego w Tobie Ducha Świętego pchającego Cię w kierunku biblijnej nauki :) Ze mnie też sobie taki święty kawał zrobił więc się nie martw :) A co do Twojego podziału gleb to się zgadzam :)

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.

Wróć do „Czytelnia ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości